Dodaj do ulubionych

Prawdziwa historia Palestyny

14.04.03, 20:48
Ave,
w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
T.

Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
w
Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
zamieszkałe
przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
pod
wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
Galilei
i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
nad
Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
Żydów,
ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
władze.
Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
zamieszkali Palestyńczycy.
Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
T.
Obserwuj wątek
    • titus_flavius Der Spigel: St. Testament kłamie 14.04.03, 20:50
      STAREGO TESTAMENTU

      Biblijne fantazje

      Czy Stary Testament to rzetelny zapis historycznych faktów, czy raczej zbiór
      legend? Archeolodzy i lingwiści mają na to sensacyjną odpowiedź.


      MATTHIAS SCHULZ
      2002
      Jeżeli wierzyć prorokowi Samuelowi, biblijny król Dawid jako chłopiec był
      pasterzem. Miał jasne włosy, "pociągający wygląd" i pięknie grał na harfie. Ten
      młodzieniec stał się bohaterem, zabijając z procy filistyńskiego olbrzyma
      Goliata. Później, rzekomo około roku 997 p.n.e., skierował swoją armię na
      Jerozolimę.

      Stary Testament opiewa tego człowieka jako wybranego i namaszczonego przez
      Pana. Przez 40 lat ów twórca narodu żydowskiego zasiadał na tronie, a kiedy
      umierał, jego królestwo rozciągało się od Eufratu aż po Morze Śródziemne.

      Tylko gdzie są ślady tego wspaniałego państwa? Spacerując po wschodniej
      Jerozolimie, można się natknąć na zboczu jednego ze wzgórz na teren
      wykopaliskowy, zwany "Miastem Dawida". Przy wejściu stoją żołnierze z gotowymi
      do strzału karabinami maszynowymi. - Proszę spojrzeć! - Hanswulf Bloedhorn z
      Ewangelickiego Instytutu Badań Starożytności w Ziemi Świętej wskazuje
      zniszczony dom. Ma 16 metrów kwadratowych, brakuje w nim kuchni i okien. Obok
      leży kamienna płyta z dziurą w środku. - To była ubikacja - objaśnia naukowiec.

      Tak wygląda świetność i wspaniałość Miasta Dawida? Według Pierwszej Księgi
      Królewskiej, rozdział 10., "srebra król złożył w Jerozolimie tyle, ile
      kamieni". Jednak pod łopatami archeologów Jerozolima epoki brązu skurczyła się
      do rozmiarów wsi, liczącej niespełna 2 tys. mieszkańców. Rolf Krauss, egiptolog
      z Berlina, nazywa ją prowincjonalną dziurą.

      Te odkrycia nie są odosobnione. Współcześni biblioznawcy już od dawna podważają
      wiarygodność Starego Testamentu. Przypuszczenie, że jest on raczej zbiorem
      legend niż historycznych faktów, przeradza się w pewność.

      Metafizyczny plac budowy

      Tropiciele starożytności nacierają ze wszystkich stron. Specjaliści od analizy
      pyłków roślinnych przemierzają tereny Judei i Samarii. Orientaliści odcyfrowują
      tabliczki z pismem klinowym. Również w starożytnych tekstach znad Nilu znaleźć
      można informacje o tym, jak wyglądała prawdziwa historia Hebrajczyków.

      Chwieje się historyczna podstawa Biblii. Ostatnio zadał jej cios Israel
      Finkelstein, szef wykopalisk prowadzonych przez uniwersytet w Tel Awiwie. W
      swojej książce "Nie było trąb jerychońskich" stwierdza, że najważniejsze
      biblijne teksty nie mówią prawdy:

      - Wyjście plemion żydowskich z Egiptu nigdy nie miało miejsca.

      - Ziemia Kanaan - wbrew opisom z Księgi Jozuego - nie została podbita przemocą.

      - Pierwsze "wspaniałe" królestwa Dawida i Salomona nie były takie wspaniałe. Ci
      izraelscy królowie panowali tylko nad "nieistotnymi, peryferyjnymi obszarami"
      (Finkelstein).

      Tam gdzie badacze doszukiwali się kiedyś historycznych faktów, widzą dziś
      polityczną propagandę. - Stanęliśmy w obliczu przełomu - przyznaje Dirk Kinet,
      który na uniwersytecie w Augsburgu wykłada języki biblijne.

      Również rozwój monoteizmu przebiegał zupełnie inaczej niż nam to przedstawia
      Pismo Święte. Tam Bóg występuje jako istota wieczna. Stoi poza czasem - nigdy
      nie został zrodzony i nigdy nie umrze.
      • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d. 14.04.03, 20:51
        ... ciąg dalszy

        Już patriarcha Abraham składał ofiary (ponoć około 1800 lat p.n.e.) tej
        wszechmocnej istocie. Również Mojżesz, po tym jak Pan ukazał mu się w gorejącym
        krzewie, uznawał, że "jest jeden Bóg". Z tego powodu konserwatywni badacze
        Biblii bardzo często uznawali lud Izraela za nadzwyczajny naród. Obecnie
        archeologia pokazuje jednak, że również Bóg ma swoje skromne początki.

        - Początkowo Jahwe był tylko bogiem pogody - wyjaśnia Dirk Kinet. - Gwarantem
        płodności, którego seksualny aspekt był powoli spychany na dalszy plan.

        Szczególnie w Ugarit, 400 kilometrów na północ od Jerozolimy, mroczna
        przeszłość religii Izraela ujawnia się dobitnie, jak to ujął francuski
        archeolog André Caquot. Odkryto tam rytualne teksty i złote posążki. Jedno ze
        znalezisk przedstawia mężczyznę z brodą. To mądry starzec i niebiański ojciec
        El - pierwotna forma Boga. Przekonanie, że Pan rozwinął się z pogańskiego bożka
        może być bolesne.

        Eksperci niczym przez teleskop patrzą na tę odległą w czasie chmurę, w której
        doszło do narodzin Wszechmocnego. Nauka uzyskuje coraz wyraźniejszy
        obraz "metafizycznego placu budowy", na którym krok po kroku utworzono tę
        potężną istotę.

        Pobożni egzegeci bardzo chętnie przypisywali Hebrajczykom szczególną pozycję w
        historii.

        Z pełną świadomością doniosłości wyznawanej idei" semicki ród pasterzy "wyzbył
        się wszystkich dóbr tego świata, znosił cierpienia i oddał swoje życie", pisał
        Simon Dubnow w swojej dziesięciotomowej "Historii powszechnej narodu
        żydowskiego".

        Prawdą w tych peanach jest to, że przez Kanaan, jak przez żaden inny obszar w
        starożytności, przetaczały się częste wojny. Wyciągali rękę po tę krainę a to
        faraonowie, a to Babilończycy, którzy przeprowadzali tam masowe deportacje.
        Później przyszli Persowie i Grecy. W końcu zjawili się Rzymianie i zamienili
        ten obszar w swoją kolonię.

        Rzymski cesarz Wespazjan podczas wielkiego powstania żydowskiego w 70 roku n.e.
        ustawił pod murami Jerozolimy tarany i balisty. Pod miasto nadciągnęło 20 tys.
        legionistów. Zbuntowani wieśniacy stawiali zaciekły opór. Swoje domy łączyli
        tunelami umożliwiającymi ucieczkę. Na nic się to zdało. W sierpniu owego roku
        obrońcy twierdzy na górze Syjon byli wyczerpani.

        Legioniści przełamali szeregi wroga i zdobyli szturmem wzgórze, na którego
        szczycie stała wielka świątynia Jahwe. Podłożyli pod nią ogień. Historyk Józef
        Flawiusz, świadek tych zdarzeń, przejmująco zrelacjonował przebieg zbrodni.
        Opisywał ustawione wzdłuż ulic szeregi drewnianych krzyży, do których przybito
        buntowników. W takiej scenerii zwycięzcy zagrabili skarby świątynne, w tym
        siedmioramienny świecznik - menorę, i wywieźli je do Rzymu.

        Liczne upokorzenia, rozpacz i narodzone z gniewu fantazje o potędze znalazły
        swój wyraz w Biblii. Jej autorzy jednym pociągnięciem pióra zamieniali wieżę
        Babel w wieczny plac budowy (w rzeczywistości ta wysoka na ponad 90 metrów
        konstrukcja została ukończona). U Ezechiela Bóg rzuca się na faraona niczym
        wściekłe zwierzę: "Ziemię twego wylewu, napoję twoją krwią aż do gór".

        Ale dopiero teraz, ponad 2 tys. lat po stworzeniu tych mitów i religijnych
        wizji, zaczęło się ich logiczne, naukowe analizowanie. Badacze docierają do
        korzeni Starego Testamentu - i te korzenie podcinają. Coraz jaśniejsze staje
        się, że Słowo Boże, "Księga Ksiąg" pełna jest przeinaczeń. Jedna grupa
        fałszerzy, zwana "deuteronomistami", zajmowała się preparowaniem historii,
        zniekształcaniem rzeczywistości, zatajaniem niewygodnych faktów i zmyślaniem
        dziejów Ziemi Obiecanej.

        Dalecy jeszcze jesteśmy od wyjaśnienia, jak przebiegało to w szczegółach.
        Biblijny urząd cenzury działał sprytnie - jego wersja dziejów bardzo dobrze
        przystawała do prawdziwej historii.

        Pewne jest tylko miejsce przestępstwa: była to świątynia jerozolimska, do
        której prowadzą wszystkie wątki. Na wzgórzu, na którym obecnie wznoszą się
        meczet Al-Aksa i Kopuła na Skale, znajdowało się niegdyś główne sanktuarium
        miasta. Wewnątrz jego murów przechadzali się brodaci kapłani, w szatach
        obwieszonych sznurkami, dzwonkami i drogimi kamieniami. Machali kadzielnicami i
        zabijali zwierzęta ofiarne. Podczas jednego z rytuałów nacierali sobie uszy
        krwią barana.

        Po przebyciu całej długości świątyni docierało się do "świętego świętych", do
        debir. Tam w półmroku stały dwa pozłacane cherubiny (uskrzydlone lwy z ludzkimi
        twarzami) strzegące tronu Jahwe.
        • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.II 14.04.03, 20:51
          ... ciąg dalszy

          Trzy obozy

          Ten brak, ta wielka negacja - oddająca przenośnie nieskończoność ducha -
          uchodzi za pionierskie osiągnięcie żydowskiej teologii. Podczas gdy wkoło żyły
          jeszcze dzikusy czczące bożków, Żydzi zakazali tworzenia wizerunków bóstwa i
          wkroczyli w sferę bytu uniwersalnego.

          Czy jest to jednak prawda? Również ten pionierski - w sferze duchowej - wyczyn
          Hebrajczyków jest kwestionowany. Problem daty powstania Pisma Świętego jest
          przedmiotem gorącej debaty. Ścierają się w niej trzy obozy:

          - Tradycjonaliści utrzymują, że główne teksty Biblii powstawały od ok. roku
          1000 p.n.e.

          - Umiarkowani optują za datą ok. 600 lat p.n.e.

          - "Minimaliści" uznają Stary Testament za "dzieło hellenistyczne". W swej
          zasadniczej części miało powstać dopiero po roku 330 p.n.e., czyli po śmierci
          greckich filozofów Sokratesa i Platona.

          Wiara w chronologię

          Pewien człowiek z Heidelbergu idzie jeszcze dalej. 63-letni Bernd Jörg Diebner
          mówi szybko, ma rzadkie włosy i od 30 lat wykłada teologię. Na początku roku
          2002 wydział ewangelicki zdecydował się - po długich wahaniach - nadać mu tytuł
          profesorski. Wykładana drewnem aula wypełniona była do ostatniego miejsca,
          kiedy ten świeżo mianowany profesor wygłaszał wykład inauguracyjny. W swoim
          wystąpieniu mówił o mistycznej wielkości Izraela, a następnie opisał Torę jako
          dokument dyplomatycznego kompromisu, który był poddawany przeróbkom być może
          jeszcze do 50 roku n.e.

          Dla Diebnera Biblia jest wynikiem zmagań o religijne przywództwo, prowadzonych
          przez arcykapłanów jerozolimskich, którzy przekręcali fakty historyczne i w ten
          sposób realizowali swoje marzenia o dawnej potędze.

          Księga ta pełna jest dramatycznych historii, w których nie brak gwałtów i
          bratobójstw. Ludzie zamieniają się w słupy soli, sprzedają swoje prawo do
          dziedziczenia za miskę soczewicy, czy - jak Hiob - pokrywają się cali wrzodami.
          Występuje tam ponad 20 proroków. W "Pieśni nad Pieśniami" znaleźć można lirykę
          miłosną. Księga Koheleta z kolei przypomina rozprawę filozoficzną.

          Również główna postać traktowana jest tam na różne sposoby. Czasem nazywa się
          Jahwe, w innych miejscach El lub Elohim. Niekiedy Bóg objawia się jako chmura,
          w innym miejscu przyjmuje postać ognistego słupa, który wskazuje drogę
          Mojżeszowi.

          Los się odmienia

          Najstarsze jak dotąd znalezione zwoje pism, zawierające teksty biblijnych
          proroków, pochodzą z Qumran nad Morzem Martwym. Niektóre strzępy zwojów poddano
          badaniu metodą węgla radioaktywnego: najwcześniejsze z nich powstały około roku
          240 p.n.e.

          Według opinii badaczy początków Biblii i jej proroków należy szukać dużo
          wcześniej. Zwoje z Qumran były tylko odpisami z odpisów. W Biblii wymienione są
          dziesiątki nazw miejscowości i dziesiątki imion różnych osób. Dane te posłużyły
          do stworzenia chronologii, która przez obóz badaczy konserwatywnych do dziś
          jest uznawana za obowiązującą. Według niej patriarchowie żyli około roku 1800
          p.n.e., a około roku 1250 p.n.e. Izraelici wyszli z Egiptu.
          • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.III 14.04.03, 20:52
            ... ciąg dalszy

            Te wczesne dzieje Izraela (które miałyby przypadać na epokę brązu) zostały
            przedstawione w pierwszej księdze Pięcioksięgu Mojżeszowego - Księdze Rodzaju.
            Wszystko zaczyna się od Abrahama, pasterza pochodzącego z Ur (na terytorium
            współczesnego Iraku). Na rozkaz Boga wyrusza on stamtąd do Kanaanu.

            "Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi" - mówi
            Wszechmogący Abrahamowi. Ten stawia Bogu ołtarze koło Betel i Sychem. Po
            krótkim pobycie w Egipcie Abraham wraca do Palestyny, gdzie umiera w wieku 175
            lat, "syt życia".

            Jego syn Izaak, płodzi Jakuba, od którego 12 synów wywodzi się 12 plemion
            Izraela. Najbardziej zarozumiały z nich Józef zostaje przez swoich krewnych
            zwabiony w pułapkę i sprzedany karawanie zdążającej do Egiptu.

            W bardzo żywy sposób Księga Rodzaju opowiada, jak Józef, dzięki swojemu darowi
            objaśniania snów, awansuje nad Nilem do rangi ministra. Niedługo potem w
            Kanaanie wybucha klęska głodu. Bracia Józefa proszą w Egipcie o pomoc. Józef,
            którego spichrze są pełne, triumfuje.

            Później jednak los się odmienia. Do władzy dochodzi nowy faraon, który zmusza
            Żydów do "prac na polu". Muszą oni też nosić cegły w Ramses - nazwa ta odnosi
            się do położonej w Delcie metropolii Pi-Ramzes, której budowa zaczęła się około
            1270 roku p.n.e.

            Ucisk nadzorców jest nieludzki. Biblijni autorzy użyli najciemniejszych barw do
            odmalowania cierpień Ludu Bożego. Ale wtedy pojawia się Mojżesz.

            Fałszerze pisma

            Hebrajski podrzutek, wychowany na dworze faraona, staje się narzędziem w ręku
            Pana. Ten twórca nowej religii wyprowadza swój lud z "domu niewoli" nad Nilem.
            Dotychczasowy dramat rodzinny nabiera wymiarów masowego spektaklu.

            "Około sześciuset tysięcy mężów pieszo" wyrusza wraz z Mojżeszem. Jahwe
            rozdziela wody Morza Czerwonego i otwiera w ten sposób przejście na Synaj. Tam
            Bóg osobiście ("palcem Bożym") wypisuje w kamieniu dziesięć przykazań i daje je
            swojemu słudze, który umieszcza je w Arce Przymierza. Jednak Mojżesz wkrótce,
            zobaczył jak jego lud tańczy wokół złotego cielca. Ostra reprymenda położyła
            temu kres.

            Za Jozuego, następcy Mojżesza, prowadzone są też podboje militarne. Mury
            Jerycha rozpadają się na dźwięk trąb bojowych. A Pan raz za razem przychodzi z
            pomocą i ochroną. Czasem spuszcza "deszcz kamieni", a pod Gibeon zatrzymuje
            nawet słońce, żeby Żydzi jeszcze przy dziennym świetle zdążyli pobić ostatniego
            wroga.

            Cóż za wspaniała historia "ojców-założycieli"! Takiej wersji zdarzeń trzymali
            się też dawniej archeolodzy. Kiedy podczas wykopalisk w pobliżu Jerycha
            znaleziono potężne, zburzone mury, natychmiast uznano, że zostały one obalone
            za pomocą trąb jerychońskich.

            Dopiero stosunkowo niedawno ten sposób odczytywania Biblii zaczęto coraz
            mocniej kwestionować. Abraham stale jeździł np. na wielbłądach. Jak to możliwe?
            Jako zwierząt jucznych zaczęto ich przecież używać dopiero po roku 1000 p.n.e.

            Wkrótce zaczęto podejrzewać, że i Mojżesz jest postacią mityczną. Według
            dawnego mniemania autor opisu zdarzeń, jakie miały się rozegrać na Synaju, żył
            około roku 950 p.n.e. i był nadwornym pisarzem króla Dawida. Tylko dlaczego w
            Księdze Wyjścia, w rozdziale 42., Żydzi płacą za zboże metalowymi pieniędzmi?
            Najstarsze monety pochodzą z Azji Mniejszej i zostały wynalezione dopiero w VII
            wieku p.n.e.

            Nie ma wątpliwości: Pięcioksiąg Mojżeszowy, czczony przez Żydów jako Tora, nie
            stanowi wiarygodnego źródła historii epoki brązu. Dobrze obeznani z pismem
            fałszerze (jak mówi Krauss) nadali mu jedynie sztuczną patynę starości.

            Zwłaszcza Księga Jozuego kompletnie przekręca fakty. Jozue jako wódz prowadzi
            wojnę błyskawiczną, szybko przechodzi Jordan i - kierowany przez swego
            gniewnego Pana - ściera z powierzchni ziemi tubylczą ludność tych terenów i jej
            liczne bóstwa.

            • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.III 14.04.03, 20:53
              Chaty jak pałace

              Nowe wykopaliska, prowadzone przez Izraelski Urząd Starożytności, pokazują, jak
              wielkie są rozmiary oszustwa. - Zasiedlenie Kanaanu przebiegało w
              rzeczywistości pokojowo i powoli - wyjaśnia Finkelstein.

              Faktem jest, że około roku 1200 p. n. e. semickie plemiona pasterskie
              przenikały z pustyni na górzyste tereny na Zachodnim Brzegu Jordanu i tam się
              osiedlały. Ludzie ci spali na prostych drewnianych łóżkach i nie jedli
              wieprzowiny. Ich domy mogły pomieścić 4-5 osób.

              Północ regionu, tereny po jezioro Genezaret, oferowały nowym osadnikom niezłe
              warunki. Między łagodnymi wzgórzami uprawiali oni winorośl i oliwki. Na
              południu zaś między Jerozolimą a Hebronem warunki były dużo surowsze. W
              skalistych wąwozach rosły tylko cierniste zarośla, mało było zbiorników wodnych.

              W sumie koło roku 1000 p.n.e. w górach Kanaanu mieszkało zaledwie około 50 tys.
              ludzi. Południe, jako szczególnie niegościnne, było wyjątkowo słabo zaludnione.

              Do tego ciągle dochodziło do zatargów z sąsiadami. W pobliżu mieszkali Edomici
              i Moabici. Nad morzem, na żyznej równinie, wielkie miasta pobudowali Filistyni.
              Dalej na północy swoje osady mieli Fenicjanie, podstępni morscy kupcy, którzy
              swoim bogom składali ofiary z dzieci.

              Absolutnym panem tej ziemi był jednak faraon. To on eksploatował tamtejsze
              kopalnie miedzi. Około roku 1250 p. n. e. Ramzes II nakazał wzniesienie
              ciągnącej się przez cały kraj sieci warowni i wodopojów. Była to Droga Horusa -
              trasa, wzdłuż której armie egipskie przeprowadzały wypady na północ.

              Trudno sobie wyobrazić, by ktoś taki, jak sypiający pod namiotem Mojżesz, mógł
              na tym dobrze obwarowanym przez faraonów obszarze przeprowadzać jakieś kampanie
              wojenne. W 1207 roku p.n.e. nazwę plemienia Izrael zapisano wprawdzie na steli
              faraona Merenptaha, ale tekst dotyczy ekspedycji karnej króla Egiptu, który
              stwierdza brutalnie: "Izrael jest zniszczony, jego nasienie nie istnieje".

              Władca kraju piramid wymuszał od swoich poddanych trybut. Kto chciał uniknąć
              przymusowych robót, uciekał w góry. Żyli tam uciekinierzy i ludzie wyjęci spod
              prawa. Wielu ekspertów wywodzi określenie "Hebrajczyk" od słowa hapiru, które
              znaczyło mniej więcej tyle co "włóczęga".

              I to właśnie w tej ubogiej, jałowej krainie Kanaan miały, według Biblii,
              powstać wspaniałe królestwa. Tam, gdzie w rzeczywistości mieszkali tylko
              brodaci pasterze odziani w wełniane płaszcze, miało się jakoby rozciągać
              imperium Dawida.

              Nie ma wątpliwości - Stary Testament zmyśla. Chaty podnosi do rangi pałaców.
              Podbój ziem Kanaanu to nonsens. Kto zmanipulował obraz dziejów? Jaki miał w tym
              cel?

              Widmo Asyrii

              Znalezienie odpowiedzi na te pytania nie jest wcale łatwe. Autorzy Pisma
              Świętego bardzo zręcznie wywiązywali się ze swojego zadania. Im głębiej
              naukowcy zapuszczają się w badaniach Tory, tym więcej napotykają pułapek.

              Nad samym Pięcioksięgiem Mojżeszowym pracowało co najmniej czterech autorów.
              Jednym z nich był "Jahwista", który imię Boga zapisywał zawsze tetragramem JHWH
              ("jestem ten, który jest"). Zapewne jego korzenie wywodzą się z Jerozolimy.
              Inny ("Elohista") pochodził z północy kraju. Ten nazywa Boga Elohim lub El.
              • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.V 14.04.03, 20:54
                Tylko jeden Bóg

                Prawie wszyscy badacze Biblii żywią podejrzenie, że ostatnia część Pięcioksięgu
                Mojżeszowego, słynna Księga Powtórzonego Prawa (Deuteronomium) odzwierciedla
                wyniki reformy kultu przeprowadzonej przez Jozjasza. Uderzający jest język,
                jakim tę księgę spisano, język, jakiego nie spotykamy w innych źródłach. Dzieło
                to bezkompromisowo potępia oddawanie czci innym bogom i grozi straszliwymi
                karami tym, którzy ten zakaz złamią. Bóg przedstawiany jest jako istota
                odległa, całkowicie transcendentna. Ponadto Księga zawiera pewien kategoryczny
                zakaz: rytuał ofiarny dla Jahwe może się odbywać wyłącznie w świątyni w
                Jerozolimie i nigdzie indziej.

                Tymi dekretami kapłani z Syjonu dążyli do uzyskania monopolu na wiarę. Chcieli
                w ten sposób wyeliminować konkurencję ze strony swoich kolegów po fachu,
                poddanych asyryjskiemu jarzmu w bratnim państwie Izrael. Ci bowiem, na odległej
                od Jerozolimy o 50 kilometrów górze Garizim, zarządzali inną wielką świątynią
                Jahwe.

                Ów spór między Judeą a Izraelem można odczytać między wierszami całego Starego
                Testamentu. Jerozolimczycy oczerniali swoich sąsiadów z północy, gdzie tylko
                się dało. W Księgach Królewskich np. mieszkańcy Izraela występują najczęściej
                jako trwożliwi nieudacznicy, a prawie wszyscy ich władcy to świętokradcy i
                grzesznicy. W Judei zaś żyją ludzie pobożni i bogobojni.

                Kapłani syjońscy nie cofali się nawet przed oszustwem i fałszowaniem
                dokumentów. Aby podbudować swoje roszczenia do monopolu kultowego, obmyślili
                wyrafinowany plan.

                Druga Księga Królewska opowiada, jak w 622 roku p.n.e. podczas prac
                porządkowych w świątyni jerozolimskiej arcykapłan Chilkjasz znalazł starożytną
                Księgę Prawa. W rzeczywistości, zdaniem ekspertów, atrament, którym tę księgę
                spisano, ledwo zdążył obeschnąć. Kryje się za nią bowiem świeżo napisana Księga
                Powtórzonego Prawa.

                Z punktu widzenia umiarkowanych badaczy Biblii sprawy wyglądają więc
                następująco: około roku 630 p.n.e. "deuteronomiści" spisali najważniejsze
                teksty Biblii. Wymyślili postaci Abrahama i Mojżesza, a ich czyny umieścili w
                odległej przeszłości.

                Frakcja minimalistów uważa za przesadę mówienie o reformie kultu za Jozjasza.
                Historia z rzekomo prastarą, ściśle monoteistyczną Księgą Prawa miałaby zostać
                zmyślona jeszcze później.

                Bieżące odkrycia archeologiczne wspierają tę opinię. Likwidacja politeizmu
                ciągnęła się o wiele dłużej niż dotychczas sądzono. Jeszcze około roku 600
                p.n.e. ludność Judei była równie politeistyczna jak jej sąsiedzi. - Nie
                istniały żadne różnice między jej religią a religiami kultur sąsiadujących -
                wyjaśniania Herbert Niehr, badacz Starego Testamentu z Tybingi.

                Naga towarzyszka

                Istotne ustalenia na temat tego, co naprawdę działo się wówczas w odległej,
                górzystej krainie wokół Jerozolimy, nauka zawdzięcza szwajcarskiemu
                specjaliście od badań nad Starym Testamentem, Othmarowi Keelowi. Dzięki
                mozolnej pracy przebadał on 8500 pieczęci z obszaru Syropalestyny. Jego
                wniosek: w Kanaanie roiło się od bożków.

                Na szczycie prawie każdego wzgórza składano ofiary całopalne. Przed domami
                chłopów stały małe ołtarze z wapienia. Tam rolnicy oddawali cześć swoim
                przodkom. Ponadto, według Keela, około roku 650 p.n.e. w kraju nastąpił boom na
                wierzenia astralne. Modne stały się kulty zwycięskiego mocarstwa Asyrii.

                Wszędzie padano do stóp miotającego pioruny Baala. - Jak u wszystkich ludów
                rolniczych, również w Lewancie najwyższą pozycję w panteonie zajmowały bóstwa
                pogody - mówi Niehr. - A boga pogody Baala czczono w wielu lokalnych odmianach.
                Jedną z nich był Jahwe.

                Najwyższego przedstawiano początkowo z błyskawicą i włócznią. Miał też
                towarzyszkę: boginię miłości Aszerę. Duńska badaczka Tilde Binger nazywatę
                niebiańską damę "małżonką" Pana. Zupełnie naga, tylko w dziwacznej koronie na
                głowie - tak przedstawiano to uosobienie płodności.

                Sam Jahwe około roku 600 p.n.e. też nie był jeszcze taki odległy i
                bezpostaciowy, jak sugeruje to Księga Powtórzonego Prawa. Religioznawca Niehr
                jest pewien: W świątyni w Jerozolimie stał wówczas jeszcze kultowy posąg Boga.

                Całą pokrytą złotem, stojącą milcząco w "świętym świętych" i strzeżoną przez
                cherubinów - tak można sobie wyobrażać tę figurę. Modlono się do niej zapewne
                (jak to podaje Biblia) jako do "Pana Chwały".

                • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.VI 14.04.03, 20:57
                  ... ciąg dalszy

                  Mit Ziemi Obiecanej

                  Dopiero w roku 587 p.n.e. doszło do zdarzenia przełomowego dla monoteizmu.
                  Pewnego letniego dnia od północnego wschodu pod mury twierdzy jerozolimskiej
                  nadciągnęła olbrzymia armia. Już z daleka słychać było brzęk włóczni i turkot
                  wozów bojowych. Babilończyk Nabuchodonozor ciągnął z wyprawą na Egipt.

                  Oblężenie miasta trwało 18 miesięcy. Od strzał babilońskich łuczników niebo
                  robiło się ciemne, drewniane tarany uderzały w miejskie bramy. Dopiero po
                  zażartej walce obrońcy ulegli.

                  Jak to było wówczas w zwyczaju, z pokonanymi postąpiono dość brutalnie. Królowi
                  jerozolimskiemu Sedecjaszowi wyłupiono oczy. Tak więc również Judea, mniejsze z
                  bliźniaczych państw, utraciła swoją niezależność.

                  Bezbożny wróg nie oszczędził miejsca najświętszego: świątynia jerozolimska
                  spłonęła. Część warstw wyższych społeczeństwa (ponoć 15 tys. ludzi) zwycięzcy
                  powlekli do Mezopotamii. W Babilonie powstała wkrótce kolonia żydowska.

                  Coraz więcej badaczy uznaje, że dopiero tam, w diasporze, u stóp olbrzymiej
                  wieży Etemenanki (wysokiej na 91,5 metra; na jej szczycie stało obserwatorium
                  astronomiczne), Hebrajczycy stworzyli nostalgiczny mit "Ziemi Obiecanej" -
                  właśnie dlatego, że ją utracili. Na ich koncepcję boga oddziaływały na
                  obczyźnie nowe, pochodzące z Persji impulsy. Duchowy przewodnik Persów
                  Zaratustra głosił doktrynę, w której występują anioły i która bazuje na
                  przeciwieństwie dobra i zła.

                  Ahuramazda, główny bóg Persów, też był istotą bez wizerunku. Herodot pisał, że
                  Persowie nie budowali ołtarzy: "O tych, którzy to robią, mówi się jako o
                  głupcach. Najwyraźniej, w odróżnieniu od Greków, swoich bogów nie wyobrażają
                  sobie jako istot podobnych do ludzi".

                  Rezydujący daleko na wschodzie nowi władcy ze wszystkich sił wspierali
                  rozkwitający kult Jahwe. W 538 roku p.n.e. zezwolili Żydom na powrót do
                  ojczyzny.

                  Około 30 tys. ludzi powędrowało wówczas do Judei - wśród nich wielu kapłanów.
                  Na górze Syjon niezwłocznie odbudowano ze zgliszcz świątynię.

                  Według minimalistów to dopiero teraz, jako administratorzy perskiej prowincji
                  Jehud (która ciągnęła się w promieniu 30 km od Jerozolimy), radykalni żydowscy
                  reformatorzy naprawdę przystąpili do działania. Podobnie jak średniowieczne
                  klasztorne szajki fałszerzy, którzy przerabiali daty oficjalnych dokumentów,
                  tak i oni przewertowali hebrajskie pisma i napisali je na nowo, zmyślając przy
                  tym całe nieistniejące królestwa.

                  Głusi na nowinki

                  Dopiero dzięki archeologii zyskujemy obecnie jakieś pojęcie o tym, co naprawdę
                  działo się w tamtej epoce. Szczególnie niezwykłe jest pewne zagadkowe
                  sanktuarium. Leży ono przy drodze 443, prowadzącej z Jerozolimy na północ w
                  kierunku Ramot. Oficjalnie miejsce to nazywa się "Nebi Samuel" - Prorok Samuel.

                  Za zardzewiałymi płotami kryje się obejmujące prawie tysiąc metrów kwadratowych
                  miejsce kultu. Wielkim nakładem pracy prawie cały szczyt wzgórza został kiedyś
                  idealnie wyrównany. Na skraju stoją resztki pras do wina i stajni dla bydła
                  ofiarnego.

                  Wstępny raport wykopaliskowy (opublikowany tylko po hebrajsku) stwierdza, że
                  plemiona Izraela modliły się tu do niebios o deszcz i odprawiały inne "ważne
                  rytuały religijne". Miejsce to było używane jeszcze "w II wieku przed
                  Chrystusem".

                  Co za odkrycie! Wynika z niego, że na górze leżącej niespełna dziesięć
                  kilometrów od Jerozolimy, niemalże w zasięgu wzroku kapłanów wielkiej świątyni
                  Jahwe, jeszcze w czasach hellenistycznych odprawiano pogańskie tańce zaklinaczy
                  deszczu.

                  Wobec takich zadziwiających odkryć Bernd Jörg Diebner, wezwał swoich kolegów
                  do "krytycznego przeglądu źródeł". Jego motto: bądźcie nieufni przy czytaniu
                  Biblii.

                  Na wydziałach teologicznych wykluwają się obecnie niewygodne koncepcje.
                  Żydowscy ortodoksi wolą raczej zamykać uszy na takie "nowinki". Nawet
                  umiarkowanego badacza, jakim jest Finkelstein, oskarżają o to, że kala własne
                  gniazdo.

                  Tora jest wprawdzie wybitnym rezultatem ludzkiej wyobraźni (Finkelstein), jest
                  też świadectwem triumfu homo sapiens, który wyzwolił się z więzów mitów natury
                  i przeszedł do sfery prawa etycznego. Jednak Pismo serwuje nam także pobożne
                  kłamstwa.

                  Wszystkie cytaty biblijne pochodzą z Biblii Tysiąclecia
              • titus_flavius Re: Der Spigel: St. Testament kłamie c.d.IV 14.04.03, 20:56
                ciąg dalszy

                Sytuację komplikuje fakt, że Boża Księga zawiera nie tylko poezje i fantazje.
                Niektóre części Biblii przypominają wręcz leksykon historyczny.

                Konkretnych faktów dostarczają na przykład Księgi Królów. Opowiadają one o
                czasach między rokiem 1000 a 587 p.n.e., kiedy to rozpadło się bajkowe imperium
                Salomona i ukształtowały dwa państwa: Izrael i Juda (zwana później Judeą -
                przyp. FORUM) .

                Niezwykle szczegółowo autorzy opowiadają o kopaniu kanałów, dekretach
                podatkowych i wojnach w obu tych bliźniaczych krajach. W sumie księgi
                wymieniają 42 królów i podają okresy ich panowania.

                Czyżby wykorzystano tu stare kroniki i listy władców? Badacze przebadali pod
                tym kątem mezopotamskie archiwa tekstów klinowych. I rzeczywiście: znaleźli w
                nich imiona pięciu biblijnych królów.

                Najistotniejszy dowód odkryty został w 1993 roku w Tell Dan, stanowisku
                osadniczym w północnym Izraelu. Znaleziono tam stelę, na której pojawia się
                nazwa "Dom Dawida". A więc protoplasta żydowskich królów istniał naprawdę, choć
                był tylko mało ważnym księciem państwa-miasta.

                W świetle nowych znalezisk na Pustyni Negew i w Samarii mroczna "epoka królów"
                ukazuje się nam nieco wyraźniej. Około roku 950 p.n.e. Egipt traci kontrolę nad
                swoimi wasalami. Z powstałej próżni władzy mogli skorzystać hebrajscy wodzowie
                plemienni. Najpierw na północy ukształtowało się prapaństwo Izrael. W roku 884
                p.n.e. na tron wstępuje w nim - jak tego dowodzą inskrypcje - niejaki król
                Omri. Kraj ten miał wówczas 100 tys. mieszkańców.

                W IX i VIII wieku p.n.e. nad Tygrysem wyrosło jednak nowe mocarstwo, które
                coraz jawniej dążyło do władzy nad ówczesnym światem: Asyria.

                Maszerując na wygnanie

                Asyryjczykom bardzo zależało na podporządkowaniu sobie szlaków karawan
                handlowych. Kupcy przewozili nimi kadzidło i przyprawy z Jemenu aż do Gazy. Kto
                miał kontrolę nad tą stacją końcową, mógł z tego czerpać wielkie zyski.

                W roku 732 p.n.e. król Tiglatpilesar III przypuścił atak. Jego armia szybko
                doszła do Morza Śródziemnego, podporządkowując sobie ogromne obszary - w tym
                również państewko Izrael. Jako prowincja o nazwie Samaria zostało ono wcielone
                do imperium asyryjskiego. Biedną Judeę los na razie oszczędził.

                Volkmarowi Fritzowi, archeologowi z Giessen, udało się wykazać, jak brutalnie
                poczynali sobie zdobywcy. Badacz ten prowadzi wykopaliska w Kinneret nad
                jeziorem Genezaret. Ta licząca 500 mieszkańców wieś została zasypana gradem
                żelaznych grotów strzał - opowiada. - Później żołnierze zburzyli domy.

                Częścią polityki najeźdźców były też deportacje. 13 500 Izraelitów zmuszono do
                opuszczenia ojczyzny. Znaleziony w Niniwie relief przedstawia przygarbionych
                Żydów, z workami na plecach, maszerujących na wygnanie.

                Judea, mniejsze bliźniacze państewko, również była zagrożona. Rzeka uchodźców
                uciekających przed wojną zalała Jerozolimę. Jej ludność wzrosła z 2 tys. do być
                może 15 tys. Była przy tym bezbronna wobec ewentualnego ataku wojowniczego,
                potężnego sąsiada.

                Narodowy epos

                Jak sądzą umiarkowani krytycy Biblii z obozu Finkelsteina, w tej sytuacji
                zagrożenia dokonał się cud: narodziny wiary w jednego Boga.

                W rozpaczliwej sytuacji, wciśnięta między dwa mocarstwa, Egipt i Asyrię, mała
                Judea zdecydowała się szukać ratunku w ofensywie. A ponieważ nie miała wielkiej
                armii, broniła się za pomocą metafizyki. "Projekt Jahwe" miał zostać
                zapoczątkowany przez króla Jozjasza (639-609 rok p.n.e.). Biblia wysławia go
                jako człowieka, który nastał po to, żeby wyeliminować ślady obcych kultów i
                poprzez ścisłe przestrzeganie praw boskich doprowadzić naród izraelski do
                zbawienia.

                Przypuszcza się, że król zwołał swoich kapłanów, kazał im wynaleźć boskiego
                opiekuna i spisać "narodowy epos" o Ziemi Obiecanej. Przede wszystkim chodziło
                o wzmocnienie poczucia własnej wartości narodu i obronę przed wpływami obcych
                kultur. - Kapłani postawili więc na separację - jak mówi Finkelstein.

                Kiedy wczytać się uważniej w Biblię, uderza w niej mnogość reguł i tabu.
                Wyznawcom Jahwe nie wolno było na przykład spożywać mięsa świni, zająca czy
                wielbłąda. Potrawy mleczne nie mogły mieć styczności z mięsem.

                Podczas Paschy wspólnota wiernych spożywała przaśny chleb. W soboty zabronione
                było rozpalanie ognia. Niemowlętom płci męskiej ósmego dnia po narodzinach
                mohel (rzezak) obcinał napletek. Przestrzegany był też zakaz mieszanych
                małżeństw.

                Obok tych przepisów, którymi wspólnota religijna w Judei stopniowo odgradzała
                się od świata zewnętrznego, Jozjasz miał też położyć większy nacisk na
                wierzenia. Dotychczas Jahwe był ewidentnie tylko bożkiem pioruna, czczonym jako
                bóstwo lokalne w Jerozolimie na górze Syjon. Teraz stał się uniwersalnym
                mocarzem.
    • Gość: Tanatos Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 21:16
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na
      gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.


      W moich stronach nazywa sie takie zachowanie "zatwardzenie umyslowe + biegunka
      slowna". Na wszelki wypadek wyjasnie Ci co przez to rozumiem - powtarzasz
      bezmyslnie albo jakies bzdury ktores zaslyszal, albo sam je wymyslasz, bo
      niestety - jesli tworzy sie spiskowe teorie dziejow na poparcie faktow raczej
      liczyc nie mozna. A fakty sa nastepujace imbecylu :
      1. Punkt podstawowy : Powstanie Machabeuszy wybuchlo PRZECIWKO wladzy
      zhellenizowanych rzadow. Powstanie trwalo krotko, zakonczylo sie masowym
      samobojstwem w twierdzy Masada. Powstanie nie wyszlo poza obreby dzisiejszego
      panstwa Izrael wiec i nijak nie mialo szans, na jak piszesz "silowe nawracanie
      na judaizm" ludnosci z poza tych terenow.
      2. Kolejny blad : prosta logika i znajomosc Judaizmu, jaka posiadaja nawet
      skiny nakazuje zaprzeczyc twierdzeniu, ze Zydzi kiedykolwiek mogli kogokolwiek
      nawracac na Judaizm : dopiero w nowoczesnych czasach pojawilo sie cos takiego
      jak konwesrja, w starozytnosci religia Zydowska byla w 100% powiazana z
      narodem Zydowskim. Co oznacza, ze czlowiek urodzony nie - Zydem nigdy przez
      reszte spolecznosci Zydowskiej za takowego by nie zostal uznany.
      3.O czymkolwiek takim jak Palestynczycy mozna mowic dopiero po 67 roku - po
      wojnie szesciodniowej, kiedy to uchodzcy z terenow zajetych przez wojska
      Izraelskie uciekaly do krajow sasiadujacych, gdzie zawsze miejscowej ludnosci
      zachodzili za skore.

      A teraz, mzoe odrobine nie na temat, ale opowiem Ci pewna historie, ktora na
      czlowieka myslacego, ktorym niestety jak widac po postach nie jestes, okazala
      by sie dostatecznym dowodem na obalenie wiekszosci Twoich tez dotyczacych
      Paletsyny. A wiec : po tym, jak w 67 roku czesc uchodzcow Palestynskich udala
      sie na emigracje do Jordanii, w roku 70 probowali dokonac zamachu stanu i
      morderstwa krola[niestety nie pamietam jak sie zwal]. Po tym incydencie armia
      Jordanska dokonala masakry nazwanej"czarnym Wrzesniem" - zginelo wowczas z rak
      zolnierzy Jordanskich okolo 14-25 tysiecy Palestynczykow. Po tym fakcie,
      Palestynczycy musieli dokonac wyboru : czy wola narazac sie na kolejne
      represje ze strony swoich pobratymcow i kolejne masakry, czy wola, jak mowisz,
      okrutnych, krwiorzerczych, jedzacych ludzkie mieso, mordujacych masowo
      wszystkich innowiercow etc etc Zydow. Jaki byl wybor ? Po "Czarnym Wrzesniu" z
      Jordanii ucieklo okolo pol miliona uchodzcow Palestystynskich, ktorzy
      osiedlili sie na Zachodnim Brzegu Jordanu[tereny Izraelskie]. Przykre, ze
      nawet jeden prosty i latwo dostepny fakt, moze obalic niemal wszystko co
      piszesz na tym forum nieprawdaz ? A takich faktow sa miliony .... :(
      • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 14.04.03, 22:08
        Ave,
        nie powinieneś pisać o rzeczach o których nie masz bladego pojęcia. Tylko
        skończony ignorant wiąże powstanie machabejskie z Masadą. Akurat to powstanie
        było zwycięskie, dzięki czemu żydzi siłą nawrcacali na judaizm pogan. To jest
        akurat okoliczność dobrze poświadczona w źródłach, wykazaując się więc jej
        nienzajomością kompromitujesz się.
        T.


        Gość portalu: Tanatos napisał(a):

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
        >
        > > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
        > > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
        > > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
        > > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
        > > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
        > > T.
        > >
        > > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
        > > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wte
        > dy
        > > w
        > > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
        > > zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyl
        > i
        > > pod
        > > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie
        > i
        > > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
        > > Galilei
        > > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
        >
        > > nad
        > > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
        > > Żydów,
        > > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
        > > władze.
        > > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na
        > gruzach
        > > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
        > > zamieszkali Palestyńczycy.
        > > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
        > > T.
        >
        >
        > W moich stronach nazywa sie takie zachowanie "zatwardzenie umyslowe +
        biegunka
        > slowna". Na wszelki wypadek wyjasnie Ci co przez to rozumiem - powtarzasz
        > bezmyslnie albo jakies bzdury ktores zaslyszal, albo sam je wymyslasz, bo
        > niestety - jesli tworzy sie spiskowe teorie dziejow na poparcie faktow raczej
        > liczyc nie mozna. A fakty sa nastepujace imbecylu :
        > 1. Punkt podstawowy : Powstanie Machabeuszy wybuchlo PRZECIWKO wladzy
        > zhellenizowanych rzadow. Powstanie trwalo krotko, zakonczylo sie masowym
        > samobojstwem w twierdzy Masada. Powstanie nie wyszlo poza obreby dzisiejszego
        > panstwa Izrael wiec i nijak nie mialo szans, na jak piszesz "silowe
        nawracanie
        > na judaizm" ludnosci z poza tych terenow.
        > 2. Kolejny blad : prosta logika i znajomosc Judaizmu, jaka posiadaja nawet
        > skiny nakazuje zaprzeczyc twierdzeniu, ze Zydzi kiedykolwiek mogli
        kogokolwiek
        > nawracac na Judaizm : dopiero w nowoczesnych czasach pojawilo sie cos takiego
        > jak konwesrja, w starozytnosci religia Zydowska byla w 100% powiazana z
        > narodem Zydowskim. Co oznacza, ze czlowiek urodzony nie - Zydem nigdy przez
        > reszte spolecznosci Zydowskiej za takowego by nie zostal uznany.
        > 3.O czymkolwiek takim jak Palestynczycy mozna mowic dopiero po 67 roku - po
        > wojnie szesciodniowej, kiedy to uchodzcy z terenow zajetych przez wojska
        > Izraelskie uciekaly do krajow sasiadujacych, gdzie zawsze miejscowej ludnosci
        > zachodzili za skore.
        >
        > A teraz, mzoe odrobine nie na temat, ale opowiem Ci pewna historie, ktora na
        > czlowieka myslacego, ktorym niestety jak widac po postach nie jestes, okazala
        > by sie dostatecznym dowodem na obalenie wiekszosci Twoich tez dotyczacych
        > Paletsyny. A wiec : po tym, jak w 67 roku czesc uchodzcow Palestynskich udala
        > sie na emigracje do Jordanii, w roku 70 probowali dokonac zamachu stanu i
        > morderstwa krola[niestety nie pamietam jak sie zwal]. Po tym incydencie armia
        > Jordanska dokonala masakry nazwanej"czarnym Wrzesniem" - zginelo wowczas z
        rak
        > zolnierzy Jordanskich okolo 14-25 tysiecy Palestynczykow. Po tym fakcie,
        > Palestynczycy musieli dokonac wyboru : czy wola narazac sie na kolejne
        > represje ze strony swoich pobratymcow i kolejne masakry, czy wola, jak
        mowisz,
        > okrutnych, krwiorzerczych, jedzacych ludzkie mieso, mordujacych masowo
        > wszystkich innowiercow etc etc Zydow. Jaki byl wybor ? Po "Czarnym Wrzesniu"
        z
        > Jordanii ucieklo okolo pol miliona uchodzcow Palestystynskich, ktorzy
        > osiedlili sie na Zachodnim Brzegu Jordanu[tereny Izraelskie]. Przykre, ze
        > nawet jeden prosty i latwo dostepny fakt, moze obalic niemal wszystko co
        > piszesz na tym forum nieprawdaz ? A takich faktow sa miliony .... :(
      • Gość: A.D. Kwestia tzw.'konwersji' IP: *.mco.bellsouth.net 09.05.03, 07:15
        Gość portalu: Tanatos napisał(a):


        > 2. Kolejny blad : prosta logika i znajomosc Judaizmu, jaka posiadaja nawet
        > skiny nakazuje zaprzeczyc twierdzeniu, ze Zydzi kiedykolwiek mogli
        kogokolwiek
        > nawracac na Judaizm : dopiero w nowoczesnych czasach pojawilo sie cos
        takiego
        > jak konwesrja, w starozytnosci religia Zydowska byla w 100% powiazana z
        > narodem Zydowskim. Co oznacza, ze czlowiek urodzony nie - Zydem nigdy przez
        > reszte spolecznosci Zydowskiej za takowego by nie zostal uznany.
        >

        >> W VIII wieku Chazarowie przyjeli wiare zydowska. Ich potomkowie dali
        poczatek grupie Ashkenazy, z ktorej to wywodza sie
        teraz ...azjatyccy 'semici', tworzacy znakomita wiekszosc tzw. 'narodu
        zydowskiego' naszych czasow. Zajrzyj do:www.ark-of-
        salvation.org/khazars.htm

        >> Twoja reakcja na temat Starego Testamentu, jest reakcja oburzenia
        wierzacego, ktory jest tylko ofiara religijnego oszustwa.

        >>>
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 14.04.03, 22:04

      Ave,
      kupiłem ostatnio napisaną przez Izraelitów książkę pt. Starożytny Izrael, od
      czasów najdawniejszym do zburzenia Jerozolimy.
      Stan wiedzy jest tam na rok 1992r.
      I co tam znalazłem?
      Nie ma żadnych dowodów poza Biblią na potwierdzenie historii żydów aż do IIIw.
      pne. Potwierdza to moją hipotezę, że dopiero w tych czasach powstała sekta
      żydów, która po wojnach machabejskich starała się dopisać sobie historię. I to
      zrobiła obficie korzystając z miejscowych legend, podań i egipskich i
      babilońskich kronik.
      T.

    • who.cares Re: Prawdziwa historia Palestyny 14.04.03, 22:09
      W Pacanowie kozy kuja
      Wiec koziolek madra glowa
      Blaka sie po caly swiecie
      Zeby dojsc do Pacanowa.

    • titus_flavius historia żydów 14.04.03, 22:16
      Ave,
      Podstawowym źródłem do historii żydów i w zasadzie jedynym, jeżeli chodzi o
      okres sprzed IIIw. pne jest Biblia.
      Do tego źródła należy podchodzić z ogromną ostrożnością. należy bowiem
      pamiętać, że opisane w niej dzieje żydów rzekomo zaczynają się ok. 1200r. pne,
      czyli na 1300 lat przed ostatecznym zredagowaniem Biblii, co nastąpiło ok. 100
      r. ne.
      Oczywiście zwolennicy Biblii podnoszą, że redaktorzy z Jamnii opierali się na
      tekstach wcześniejszych. Wyjaśnienie to jest niewiarygodne. Przypomnieć tu
      należy, że wg samych żydów ich spuścizna kulturowa uległa 2 krotnemu,
      całkowitemu zniszczeniu: po zdobyciu Judei przez Nabuchodonozora (VI w. pne) i
      podczas postania machabejskiego (IIw. pne).
      Nabuchodonozor (ze stolicą w okolicach Bagdadu) przesiedlił Judejczyków do
      Mezopotamii, jako jeńców wojennych. Takim nie pozwala się na dźwiganie
      ksiąg ... Zydzi więc z okresu sprzed tejże wojny zachowali tyle w tradycji, ile
      mogli spamiętać, a spisana historia uległa zniszczeniu.
      Równie niszczące były wojny macabejskie, które trwały ok. 20 lat, w czasie
      których doszczętnie zniszczono Judeę. Po raz drugi wiec spisana tradycja uległa
      zniszczeniu i trzeba było ją na nowo odtwarzać.
      Odtwarzano zaś ją w następujących warunkach: zakończono właśnie długą i krwawą
      wojnę z politeistami greckimi, panami świata - uznano więc że jest to zasługa
      Jahwe i wyjatkowych talentów jego wyznawców, podbito także całą Palestynę, do
      której trzeba było mieć jakieś prawa. Biblię spisywano zaś na życzenie krółów
      Machabejskich.
      Nadworni autorzy pierwowzoru "Mein Kampf" musieli o tym wszystkim pamiętać: w
      Biblii połączyli stare legendy miejscowe i babilońskie, oprawione w uroszczenia
      terytorialne i mocarstwowe. Całość polali szowinistycznym sosem i osadzili, jak
      trzeba dobrą powieść, w prawdziwych realizach historycznych, co skutecznie
      utrudniło weryfikację bajek opisanych w Biblii. Pamiętali bowiem, że dobre
      kłamstwo musi być wiarygodne ...
      T.
      • Gość: A.D. Re: lipna historia żydów IP: *.mco.bellsouth.net 09.05.03, 07:24
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > Podstawowym źródłem do historii żydów i w zasadzie jedynym, jeżeli chodzi o
        > okres sprzed IIIw. pne jest Biblia.
        > Do tego źródła należy podchodzić z ogromną ostrożnością. należy bowiem
        > pamiętać, że opisane w niej dzieje żydów rzekomo zaczynają się ok. 1200r.
        pne,
        > czyli na 1300 lat przed ostatecznym zredagowaniem Biblii, co nastąpiło ok.
        100
        > r. ne.
        > Oczywiście zwolennicy Biblii podnoszą, że redaktorzy z Jamnii opierali się
        na
        > tekstach wcześniejszych. Wyjaśnienie to jest niewiarygodne. Przypomnieć tu
        > należy, że wg samych żydów ich spuścizna kulturowa uległa 2 krotnemu,
        > całkowitemu zniszczeniu: po zdobyciu Judei przez Nabuchodonozora (VI w. pne)
        i
        > podczas postania machabejskiego (IIw. pne).
        > Nabuchodonozor (ze stolicą w okolicach Bagdadu) przesiedlił Judejczyków do
        > Mezopotamii, jako jeńców wojennych. Takim nie pozwala się na dźwiganie
        > ksiąg ... Zydzi więc z okresu sprzed tejże wojny zachowali tyle w tradycji,
        ile
        >
        > mogli spamiętać, a spisana historia uległa zniszczeniu.
        > Równie niszczące były wojny macabejskie, które trwały ok. 20 lat, w czasie
        > których doszczętnie zniszczono Judeę. Po raz drugi wiec spisana tradycja
        uległa
        >
        > zniszczeniu i trzeba było ją na nowo odtwarzać.
        > Odtwarzano zaś ją w następujących warunkach: zakończono właśnie długą i
        krwawą
        > wojnę z politeistami greckimi, panami świata - uznano więc że jest to
        zasługa
        > Jahwe i wyjatkowych talentów jego wyznawców, podbito także całą Palestynę,
        do
        > której trzeba było mieć jakieś prawa. Biblię spisywano zaś na życzenie
        krółów
        > Machabejskich.
        > Nadworni autorzy pierwowzoru "Mein Kampf" musieli o tym wszystkim pamiętać:
        w
        > Biblii połączyli stare legendy miejscowe i babilońskie, oprawione w
        uroszczenia
        >
        > terytorialne i mocarstwowe. Całość polali szowinistycznym sosem i osadzili,
        jak
        >
        > trzeba dobrą powieść, w prawdziwych realizach historycznych, co skutecznie
        > utrudniło weryfikację bajek opisanych w Biblii. Pamiętali bowiem, że dobre
        > kłamstwo musi być wiarygodne ...
        > T.

        >>Stary Testament jest testamentem przebieglosci zydow, ktorzy dla
        podtrzymania swojej narodowosci, stworzyli sobie historie, ktora jest zlepkiem
        prawdy, legendy, klamstwa, jak i szczodrego plagiatu z innych kultur i
        wierzen. Przeczytaj:www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html
        • titus_flavius Re: lipna historia żydów 11.05.03, 21:24
          Gość portalu: A.D. napisał(a):
          >
          > >>Stary Testament jest testamentem przebieglosci zydow, ktorzy dla
          > podtrzymania swojej narodowosci, stworzyli sobie historie, ktora jest
          zlepkiem
          > prawdy, legendy, klamstwa, jak i szczodrego plagiatu z innych kultur i
          > wierzen. Przeczytaj:<a
          href="www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html"target="_blank"
          >www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html</a>

          Ave,
          dziwi wręcz, jakpóźno świat poznał się na żydowskich kłamstwach.
          T.
          • Gość: A.D. Re: lipna historia żydów IP: *.mco.bellsouth.net 11.05.03, 23:27
            titus_flavius napisał:

            > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            > >
            > > >>Stary Testament jest testamentem przebieglosci zydow, ktorzy dla
            > > podtrzymania swojej narodowosci, stworzyli sobie historie, ktora jest
            > zlepkiem
            > > prawdy, legendy, klamstwa, jak i szczodrego plagiatu z innych kultur i
            > > wierzen. Przeczytaj:<a
            > href="<a
            href="www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html"target="_blank
            ""target="_blank">www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html"target="_
            blank"</a>
            > >www.ufon.org/truthseekers/truth/tr7blasphemous.html</a>
            >
            > Ave,
            > dziwi wręcz, jakpóźno świat poznał się na żydowskich kłamstwach.
            >T.

            >>Nie sadze ze ludzkosc nie jest tego swiadoma, choc znakomita wiekszosc
            amerykanow jest totalnie oglupiona i wodzona za nos. Stary to dowcip i
            oczywistym jest ze im wieksze klamstwo sie tworzy, tym latwiej w nie wierza
            ludzie.

    • titus_flavius Polityka: Biblia kłamie 14.04.03, 22:18
      Ave,
      poniżej pierwsza strona z przedruku z jednego z artykułów Polityki. Kolejny
      artykuł demaskujący żydowskie uroszczenia.
      T.

      Kopanie pod Biblią


      Archeologia

      Gdy pod koniec XIX w. zrodziły się podejrzenia, że Biblia ma niewielką
      wartość historyczną, archeologia swymi odkryciami miała wytrącić wszelkim
      krytykom broń z ręki. Dziś archeolodzy Palestyny dają coraz więcej argumentów
      sceptykom.


      AGNIESZKA KRZEMIŃSKA




      Analizą Biblii długo zajmowali się jedynie uczeni rabini bądź duchowni
      zamknięci w ciszy zakonnych bibliotek. Z czasem przyłączyła się do nich grupa
      badaczy świeckich, co zaowocowało powstaniem nowej gałęzi nauki, zwanej
      biblistyką. Do XVIII w. nikt nie podważał historyczności przekazu biblijnego aż
      do czasu, gdy badacze z Tybingi zastosowali do analizy tekstu metody krytyczne
      i zakwestionowali wiele niepodważalnych dotąd założeń. Dopiero pod koniec XIX
      w. odkryto, że na Pięcioksiąg (czyli pięć pierwszych ksiąg Starego Testamentu)
      złożyły się różne tradycje – przekazywane z pokolenia na pokolenie ustne
      opowieści – co uświadomiło badaczom niejednorodność i złożoność tej części
      Pisma Świętego.

      Archeologia się buntuje

      Przez długie lata jedynym zadaniem archeologii Bliskiego Wschodu było szukanie
      potwierdzenia historyczności opisywanych w Biblii wydarzeń. Gdy pojawiły się
      głosy podważające rzetelność historyczną Pisma Świętego, do Palestyny wyruszyli
      pełni wiary i zapału badacze, którym wydawało się, że odkrycia archeologiczne
      dostarczą najmocniejszych argumentów, by zatriumfować nad niedowiarkami.
      Archeolodzy na usługach Biblii z przekonaniem i wytrwałością odkopywali ślady,
      które z niezwykłą inwencją interpretowali tak, by ilustrowały Stary Testament. –
      Ich metodologia opierała się na błędnym scenariuszu: analiza Biblii,
      wykopaliska w miejscu wskazanym przez tekst i interpretacja znalezisk
      umożliwiająca potwierdzenie przekazu biblijnego – zauważa dr Michał Bieniada z
      Instytutu Archeologii UW, znawca archeologii Palestyny. – Jeśli wyniki
      rozmijały się z biblijną wersją wydarzeń, wymyślano najdziwniejsze, czasem
      wręcz karkołomne wytłumaczenia. I tak np., aby potwierdzić przekaz z księgi
      Jozuego o zdobyciu silnie ufortyfikowanego Jerycha, odmłodzono o tysiąc lat
      mury tego miasta, zniszczonego przez trzęsienie ziemi.

      Dopiero 10 lat temu archeolog Izrael Finkelstein z Uniwersytetu w Tel Awiwie i
      Amerykanin Neil Asher Silberman zanegowali na forum międzynarodowym
      historyczność wydarzeń biblijnych z II i początku I tysiąclecia p.n.e. Ostatnie
      odkrycia archeologiczne i powtórna, rzetelna analiza wcześniejszych badań
      dowodzą, że historii opisanej w Pięcioksięgu nie da się nijak dopasować do
      rzeczywistości.

    • titus_flavius przedruk z GW 14.04.03, 22:19
      Ave,
      czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, ze żydzi napisali sobie St. Testament w celach
      propagandowych?
      T.


      Biblistyczny mecz

      Wśród badaczy historii starożytnego Izraela coraz wyraźniej słychać głosy
      minimalistów. Twierdzą oni, że starotestamentowy obraz Palestyny przed IV w.
      p.n.e. ma bardzo słabe poparcie w źródłach pozabiblijnych. Te nieliczne
      dotychczas odkryte (przede wszystkim stela Meszy, króla Moabu) wskazują, że
      autorów biblijnych interesowało przede wszystkim nakreślenie teologicznego
      obrazu dziejów ludu wybranego. Historyczne fakty były dla nich zaledwie
      swobodnie wykorzystywaną inspiracją. - Należałoby w ogóle zrezygnować z prób
      rekonstrukcji przedhellenistycznej historii Izraela. Biblia się do tego nie
      nadaje, innych źródeł jest za mało - twierdzi prof. Niels Lemche z uniwersytetu
      w Kopenhadze.

      Jeśli jednak potwierdzi się autentyczność inskrypcji Joasza, w biblistycznej
      grze punkt zdobędzie strona przeciwna. Tekst Drugiej Księgi Królewskiej został
      zredagowany cztery wieki po Joaszu, do naszych czasów przetrwał w rękopisach z
      przełomu I i II tysiąclecia, a jednak znaleźliśmy kamiennego świadka, który
      potwierdza, że to nie zmyślenia - tak będą mogli argumentować oponenci Lemche'a.

      Oczytany fałszerz?

      Tabliczka Joasza od samego początku była podejrzana. Archeologowie nie lubią
      odkryć, które wychodzą na jaw za pośrednictwem rynku antykwarycznego. Nie ma
      wtedy pewności, co do miejsca znaleziska ani przedmiotów mu towarzyszących.
      Trzeba wykluczyć fałszerstwo. Kilka amerykańskich towarzystw archeologicznych
      wprost ignoruje "antykwaryczne odkrycia", aby nie nakręcać nielegalnych
      wykopalisk. Niemniej jednak podobny początek miało odkrycie zwojów znad Morza
      Martwego, które ostatecznie dziś uznaje się za największe odkrycie
      archeologiczne XX w.

      Prof. Nadav Neeman z telawiwskiego uniwersytetu przyznaje, że o tabliczce
      dowiedział się z "Haarec". Jego specjalnością są badania nad źródłami Ksiąg
      Królewskich. Przed opublikowanym przed dwoma laty artykule postawił hipotezę,
      że fragment o Joaszu jest oparty na inskrypcjach królewskich, do których musiał
      mieć dostęp biblijny autor. - Inskrypcja Joasza niesamowicie pasuje do mojej
      teorii. Albo miałem niezwykłego nosa - i oto moja teza fantastycznie się
      potwierdza, albo mamy do czynienia z oszustem, który czytał mój artykuł - mówi
      Neeman.

      Z kolei Ed Greenstein, profesor filologii semickiej, twierdzi, że dwa z użytych
      w inskrypcji wyrażeń nie pochodzą z biblijnej hebrajszczyzny, bo są użyte w
      znaczeniu współczesnym i nie pasują do językowego kontekstu. Skąd jednak znamy
      ten kontekst? - Sprawa nie jest oczywista. Dla tego okresu dysponujemy tylko
      Biblią, którą jeszcze przez kilkaset lat po Joaszu redagowano, przepisywano i
      poprawiano. Żeby zarzucić coś językowi tabliczki, trzeba poznać inne,
      sporządzone w tym samym okresie inskrypcje królewskie. Kłopot w tym, że ich nie
      ma - odpowiada prof. Avi Hurvitz z Uniwersytetu Hebrajskiego. Dodaje, że styl
      liter użytych w inskrypcji bardzo pasuje do epoki - jest niezwykle podobny do
      kroju pisma ze steli Meszy z IX w. p.n.e. - Tak wielkie podobieństwo wydaje mi
      się jednak podejrzane - tłumaczy Hurvitz. - Musimy poczekać na oficjalne
      naukowe publikacje i kolejne ekspertyzy.
      • titus_flavius wnioski płynące z publikacji 15.04.03, 06:39
        Ave,
        ... potwierdzają więc tezę, że Biblia nie jest dziełem historycznym, ale
        zręcznym tekstem propagandowym napisanym w celu uzasadnienia polityki podbojów
        i eksterminacji.
        T.



        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, ze żydzi napisali sobie St. Testament w
        celach
        >
        > propagandowych?
        > T.
        >
        >
        > Biblistyczny mecz
        >
        > Wśród badaczy historii starożytnego Izraela coraz wyraźniej słychać głosy
        > minimalistów. Twierdzą oni, że starotestamentowy obraz Palestyny przed IV w.
        > p.n.e. ma bardzo słabe poparcie w źródłach pozabiblijnych. Te nieliczne
        > dotychczas odkryte (przede wszystkim stela Meszy, króla Moabu) wskazują, że
        > autorów biblijnych interesowało przede wszystkim nakreślenie teologicznego
        > obrazu dziejów ludu wybranego. Historyczne fakty były dla nich zaledwie
        > swobodnie wykorzystywaną inspiracją. - Należałoby w ogóle zrezygnować z prób
        > rekonstrukcji przedhellenistycznej historii Izraela. Biblia się do tego nie
        > nadaje, innych źródeł jest za mało - twierdzi prof. Niels Lemche z
        uniwersytetu
        >
        > w Kopenhadze.
        >
        > Jeśli jednak potwierdzi się autentyczność inskrypcji Joasza, w biblistycznej
        > grze punkt zdobędzie strona przeciwna. Tekst Drugiej Księgi Królewskiej
        został
        > zredagowany cztery wieki po Joaszu, do naszych czasów przetrwał w rękopisach
        z
        > przełomu I i II tysiąclecia, a jednak znaleźliśmy kamiennego świadka, który
        > potwierdza, że to nie zmyślenia - tak będą mogli argumentować oponenci
        Lemche'a
        > .
        >
        > Oczytany fałszerz?
        >
        > Tabliczka Joasza od samego początku była podejrzana. Archeologowie nie lubią
        > odkryć, które wychodzą na jaw za pośrednictwem rynku antykwarycznego. Nie ma
        > wtedy pewności, co do miejsca znaleziska ani przedmiotów mu towarzyszących.
        > Trzeba wykluczyć fałszerstwo. Kilka amerykańskich towarzystw archeologicznych
        > wprost ignoruje "antykwaryczne odkrycia", aby nie nakręcać nielegalnych
        > wykopalisk. Niemniej jednak podobny początek miało odkrycie zwojów znad Morza
        > Martwego, które ostatecznie dziś uznaje się za największe odkrycie
        > archeologiczne XX w.
        >
        > Prof. Nadav Neeman z telawiwskiego uniwersytetu przyznaje, że o tabliczce
        > dowiedział się z "Haarec". Jego specjalnością są badania nad źródłami Ksiąg
        > Królewskich. Przed opublikowanym przed dwoma laty artykule postawił hipotezę,
        > że fragment o Joaszu jest oparty na inskrypcjach królewskich, do których
        musiał
        >
        > mieć dostęp biblijny autor. - Inskrypcja Joasza niesamowicie pasuje do mojej
        > teorii. Albo miałem niezwykłego nosa - i oto moja teza fantastycznie się
        > potwierdza, albo mamy do czynienia z oszustem, który czytał mój artykuł -
        mówi
        > Neeman.
        >
        > Z kolei Ed Greenstein, profesor filologii semickiej, twierdzi, że dwa z
        użytych
        >
        > w inskrypcji wyrażeń nie pochodzą z biblijnej hebrajszczyzny, bo są użyte w
        > znaczeniu współczesnym i nie pasują do językowego kontekstu. Skąd jednak
        znamy
        > ten kontekst? - Sprawa nie jest oczywista. Dla tego okresu dysponujemy tylko
        > Biblią, którą jeszcze przez kilkaset lat po Joaszu redagowano, przepisywano i
        > poprawiano. Żeby zarzucić coś językowi tabliczki, trzeba poznać inne,
        > sporządzone w tym samym okresie inskrypcje królewskie. Kłopot w tym, że ich
        nie
        >
        > ma - odpowiada prof. Avi Hurvitz z Uniwersytetu Hebrajskiego. Dodaje, że styl
        > liter użytych w inskrypcji bardzo pasuje do epoki - jest niezwykle podobny do
        > kroju pisma ze steli Meszy z IX w. p.n.e. - Tak wielkie podobieństwo wydaje
        mi
        > się jednak podejrzane - tłumaczy Hurvitz. - Musimy poczekać na oficjalne
        > naukowe publikacje i kolejne ekspertyzy.
        • titus_flavius Re: wnioski płynące z publikacji 15.04.03, 16:50
          titus_flavius napisał:

          > Ave,
          > ... potwierdzają więc tezę, że Biblia nie jest dziełem historycznym, ale
          > zręcznym tekstem propagandowym napisanym w celu uzasadnienia polityki
          podbojów
          > i eksterminacji.
          > T.
          >
          >
          >
          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Ave,
          > > czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, ze żydzi napisali sobie St. Testament w
          > celach
          > >
          > > propagandowych?
          > > T.
          > >
          > >
          > > Biblistyczny mecz
          > >
          > > Wśród badaczy historii starożytnego Izraela coraz wyraźniej słychać głosy
          > > minimalistów. Twierdzą oni, że starotestamentowy obraz Palestyny przed IV
          > w.
          > > p.n.e. ma bardzo słabe poparcie w źródłach pozabiblijnych. Te nieliczne
          > > dotychczas odkryte (przede wszystkim stela Meszy, króla Moabu) wskazują, ż
          > e
          > > autorów biblijnych interesowało przede wszystkim nakreślenie teologicznego
          >
          > > obrazu dziejów ludu wybranego. Historyczne fakty były dla nich zaledwie
          > > swobodnie wykorzystywaną inspiracją. - Należałoby w ogóle zrezygnować z pr
          > ób
          > > rekonstrukcji przedhellenistycznej historii Izraela. Biblia się do tego ni
          > e
          > > nadaje, innych źródeł jest za mało - twierdzi prof. Niels Lemche z
          > uniwersytetu
          > >
          > > w Kopenhadze.
          > >
          > > Jeśli jednak potwierdzi się autentyczność inskrypcji Joasza, w biblistyczn
          > ej
          > > grze punkt zdobędzie strona przeciwna. Tekst Drugiej Księgi Królewskiej
          > został
          > > zredagowany cztery wieki po Joaszu, do naszych czasów przetrwał w rękopisa
          > ch
          > z
          > > przełomu I i II tysiąclecia, a jednak znaleźliśmy kamiennego świadka, któr
          > y
          > > potwierdza, że to nie zmyślenia - tak będą mogli argumentować oponenci
          > Lemche'a
          > > .
          > >
          > > Oczytany fałszerz?
          > >
          > > Tabliczka Joasza od samego początku była podejrzana. Archeologowie nie lub
          > ią
          > > odkryć, które wychodzą na jaw za pośrednictwem rynku antykwarycznego. Nie
          > ma
          > > wtedy pewności, co do miejsca znaleziska ani przedmiotów mu towarzyszących
          > .
          > > Trzeba wykluczyć fałszerstwo. Kilka amerykańskich towarzystw archeologiczn
          > ych
          > > wprost ignoruje "antykwaryczne odkrycia", aby nie nakręcać nielegalnych
          > > wykopalisk. Niemniej jednak podobny początek miało odkrycie zwojów znad Mo
          > rza
          > > Martwego, które ostatecznie dziś uznaje się za największe odkrycie
          > > archeologiczne XX w.
          > >
          > > Prof. Nadav Neeman z telawiwskiego uniwersytetu przyznaje, że o tabliczce
          > > dowiedział się z "Haarec". Jego specjalnością są badania nad źródłami Ksią
          > g
          > > Królewskich. Przed opublikowanym przed dwoma laty artykule postawił hipote
          > zę,
          > > że fragment o Joaszu jest oparty na inskrypcjach królewskich, do których
          > musiał
          > >
          > > mieć dostęp biblijny autor. - Inskrypcja Joasza niesamowicie pasuje do moj
          > ej
          > > teorii. Albo miałem niezwykłego nosa - i oto moja teza fantastycznie się
          > > potwierdza, albo mamy do czynienia z oszustem, który czytał mój artykuł -
          > mówi
          > > Neeman.
          > >
          > > Z kolei Ed Greenstein, profesor filologii semickiej, twierdzi, że dwa z
          > użytych
          > >
          > > w inskrypcji wyrażeń nie pochodzą z biblijnej hebrajszczyzny, bo są użyte
          > w
          > > znaczeniu współczesnym i nie pasują do językowego kontekstu. Skąd jednak
          > znamy
          > > ten kontekst? - Sprawa nie jest oczywista. Dla tego okresu dysponujemy tyl
          > ko
          > > Biblią, którą jeszcze przez kilkaset lat po Joaszu redagowano, przepisywan
          > o i
          > > poprawiano. Żeby zarzucić coś językowi tabliczki, trzeba poznać inne,
          > > sporządzone w tym samym okresie inskrypcje królewskie. Kłopot w tym, że ic
          > h
          > nie
          > >
          > > ma - odpowiada prof. Avi Hurvitz z Uniwersytetu Hebrajskiego. Dodaje, że s
          > tyl
          > > liter użytych w inskrypcji bardzo pasuje do epoki - jest niezwykle podobny
          > do
          > > kroju pisma ze steli Meszy z IX w. p.n.e. - Tak wielkie podobieństwo wydaj
          > e
          > mi
          > > się jednak podejrzane - tłumaczy Hurvitz. - Musimy poczekać na oficjalne
          > > naukowe publikacje i kolejne ekspertyzy.
          • Gość: ted Re: wnioski płynące z publikacji IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 18:59
            ale kto dzisiaj podchodzi do Starego Testamentu jako do 100% przekazu
            historycznego? Spisane podania jednego z ludóe na ziemi. My mamy tez takie
            swoje legendy i chyba nikt z powodu ze nie do końca sa prawdziwe nie robi
            problemu.Jestw ST duzo mądrości przekazywanej przez pokolenia i to chyba jest
            jej najwiekszą wartościa
            • titus_flavius Re: wnioski płynące z publikacji 15.04.03, 21:16
              Gość portalu: ted napisał(a):

              > ale kto dzisiaj podchodzi do Starego Testamentu jako do 100% przekazu
              > historycznego? Spisane podania jednego z ludóe na ziemi. My mamy tez takie
              > swoje legendy i chyba nikt z powodu ze nie do końca sa prawdziwe nie robi
              > problemu.Jestw ST duzo mądrości przekazywanej przez pokolenia i to chyba jest
              > jej najwiekszą wartościa

              Ave,
              żydzi opierają swe uroszczenia do palestyny wyłącznie na zapisie biblijnym.
              T.
    • Gość: kecaw Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.ols.vectranet.pl 15.04.03, 21:24
      W poprzednich wątkach kreśliłeś jakiś ład w ktorym miało być mocarstwo ze
      stolicą w Bagdadzie Kreśliłeś jakieś układanki w ktorych światem maja rządzić
      jakieś regionalne mocarstwa .Następnie liczyłeś na nowy Wietnam.Teraz masz nowy
      wątek .Tu masz trochę więcej czasu Bo ten problem zostanie spacyfikowany w
      ciągu kilkunastu najblizszych miesięcy,No i oczywiście będzie śię tlił jeszcze
      przez lata Ameryka zmuszona przez 11.09 przystąpiła dla własnego bezpieczeństwa
      do uporządkowania owych"puzli"



      kecaw(przeczytaj jeszcze raz o PAX AMERICANA)
    • Gość: kecaw Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.ols.vectranet.pl 15.04.03, 21:31
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.


      kec

      JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka niczego nie
      dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna rowne jest
      tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!



      pozdrawiam i czekam na poprawę kecaw
      • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 15.04.03, 21:49
        Gość portalu: kecaw napisał(a):

        >
        > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka niczego
        nie
        > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna rowne
        jest
        > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!
        >

        Ave,
        nie tylko ja jestem zwolennikiem takiego poglądu, ale i wiele innych osób. Czy
        przecztałeś zamieszczone wyżej artykuły?
        T.
        • Gość: piotr23 Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.acn.waw.pl 16.04.03, 07:08
          Hej tytusku szef ci się powiesił. A co z tobą?
          Zobacz iw weź sobie do serca :
          info.onet.pl/696689,12,item.html
        • Gość: kecaw Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.ols.vectranet.pl 16.04.03, 16:53
          titus_flavius napisał:

          > Gość portalu: kecaw napisał(a):
          >
          > >
          > > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka niczego
          >
          > nie
          > > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna rowne
          > jest
          > > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!
          > >
          >
          > Ave,
          > nie tylko ja jestem zwolennikiem takiego poglądu, ale i wiele innych osób.
          Czy
          > przecztałeś zamieszczone wyżej artykuły?
          > T.



          kec

          Nie bowiem polemizuje z Tobą a nie z innymi "bytami"

          kecaw
          • Gość: Powazny Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.04.03, 17:40
            Kecaw jaki jest sens polemizowania np z takim ministrem informacji
            z Bagdadu. Titus_Flavius pokazal te sama klase.


            Gość portalu: kecaw napisał(a):

            > titus_flavius napisał:
            >
            > > Gość portalu: kecaw napisał(a):
            > >
            > > >
            > > > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka ni
            > czego
            > >
            > > nie
            > > > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna r
            > owne
            > > jest
            > > > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!
            > > >
            > >
            > > Ave,
            > > nie tylko ja jestem zwolennikiem takiego poglądu, ale i wiele innych osób.
            >
            > Czy
            > > przecztałeś zamieszczone wyżej artykuły?
            > > T.
            >
            >
            >
            > kec
            >
            > Nie bowiem polemizuje z Tobą a nie z innymi "bytami"
            >
            > kecaw
            • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 17.04.03, 21:01
              Gość portalu: Powazny napisał(a):

              > Kecaw jaki jest sens polemizowania np z takim ministrem informacji
              > z Bagdadu. Titus_Flavius pokazal te sama klase.

              Ave,
              jeżeli jesteś w stanie udowodnić, że się mylę - zrób to.
              T.

              >
              >
              > Gość portalu: kecaw napisał(a):
              >
              > > titus_flavius napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: kecaw napisał(a):
              > > >
              > > > >
              > > > > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczan
              > ka ni
              > > czego
              > > >
              > > > nie
              > > > > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygo
              > dna r
              > > owne
              > > > jest
              > > > > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!
              > > > >
              > > >
              > > > Ave,
              > > > nie tylko ja jestem zwolennikiem takiego poglądu, ale i wiele innych
              > osób.
              > >
              > > Czy
              > > > przecztałeś zamieszczone wyżej artykuły?
              > > > T.
              > >
              > >
              > >
              > > kec
              > >
              > > Nie bowiem polemizuje z Tobą a nie z innymi "bytami"
              > >
              > > kecaw
          • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 16.04.03, 21:21
            Gość portalu: kecaw napisał(a):
            > Nie bowiem polemizuje z Tobą a nie z innymi "bytami"
            >
            > kecaw

            Ave,
            zapoznanie się z tymi artykułami na pewno by Ci nie zaszkodziło...
            T.
      • Gość: mirmil Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.uBRgrb01.supercable.es 04.05.03, 12:43

        > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka niczego
        nie
        > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna rowne
        jest
        > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!

        > pozdrawiam i czekam na poprawę kecaw

        owszem, ale podane sa nazwiska i zrodla inf, wiec nic nie stoi na przeszkodzie,
        zebys sobie sprawdzil. tytus sam z siebie jest niewiarygodny, ale podaje inf,
        ktorych wiarygodnosc mozna sprawdzic.

        co do wyliczanki: taka sama historyczna wyliczanka ma byc usprawiedliwieniem
        izraelskiej okupacji palestyny, wiec wyliczania jako metody lepiej sie nie
        czepiac, bo to miecz obosieczny.
        • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 04.05.03, 18:53
          Gość portalu: mirmil napisał(a):

          >
          > > JK ma racje historię traktujesz instrumentalnie!!!Twoja wyliczanka niczego
          >
          > nie
          > > dowodzi.A teza iz BIBLIA jako żrodło historyczne jest niewiarygodna rowne
          > jest
          > > tezie ze ty jesteś bytem wirtualnym a przez to niewiarygodnym!!
          >
          > > pozdrawiam i czekam na poprawę kecaw
          >
          > owszem, ale podane sa nazwiska i zrodla inf, wiec nic nie stoi na
          przeszkodzie,
          >
          > zebys sobie sprawdzil. tytus sam z siebie jest niewiarygodny, ale podaje inf,
          > ktorych wiarygodnosc mozna sprawdzic.
          >
          > co do wyliczanki: taka sama historyczna wyliczanka ma byc usprawiedliwieniem
          > izraelskiej okupacji palestyny, wiec wyliczania jako metody lepiej sie nie
          > czepiac, bo to miecz obosieczny.

          Ave,
          w rzeczy samej cytowałem poważne źródła i zważcie, że semici nie potrafili w
          żaden sposób zakestionować wniosków z nich płynących!
          T.
    • Gość: doku Jaki podstawowy błąd już na początku! IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 17:56
      titus_flavius napisał:

      > tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków.

      Nie byli to przodkowie Palestyńczyków, ale ludy spokrewnione z Fenicjanami i
      Żydami, które możemy nazwać od biedy przodkami Libańczyków, ale nigdy
      Palestyńczyków. Palestyńczycy są Arabami z pochodzenia. Osadnictwo arabskie w
      tamtych czasach sięgało dopiero terenów dzisiejszej Jordanii i Syrii, do
      Palestyny jeszcze nie dotarło
      • titus_flavius Re: Jaki podstawowy błąd już na początku! 16.04.03, 21:23
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków.
        >
        > Nie byli to przodkowie Palestyńczyków, ale ludy spokrewnione z Fenicjanami i
        > Żydami, które możemy nazwać od biedy przodkami Libańczyków, ale nigdy
        > Palestyńczyków. Palestyńczycy są Arabami z pochodzenia. Osadnictwo arabskie w
        > tamtych czasach sięgało dopiero terenów dzisiejszej Jordanii i Syrii, do
        > Palestyny jeszcze nie dotarło

        Ave,
        czy wg Ciebie nie jest możliwe, aby dany lud zmienił język w ciągu dziejów? W
        Europie tak uczynili np. Szkoci i Irlandczycy, którzy używają języka
        angielskiego.
        T.
        • Gość: doku Palestyńczycy są Arabami, a Żydzi i Fenicjanie nie IP: *.chello.pl 11.05.03, 19:59
          Szkoci i Irlandczycy są Celtami, a Anglicy nie - co w tym tak trudno zrozumieć?

          Szkoci, Walijczycy i Irlanczycy są starymi gospodarzami swoich ziem, tak jak
          Żydzi. Arabowie pojawili się w Palestynie później, tak jak Anglosasi.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 18.04.03, 17:46
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
      • Gość: J.K. Prawa Zydow do Ziemi Swietej oparte sa na ... IP: *.malpka.btk.za.net 18.04.03, 18:53
        zapisie biblijnym...

        Zgadza sie...
        (ale i faktach historycznych tez)

        wazne, ze w ten zapis wierza Amerykanie i Rosjanie...
        zdanie ara-busow na ten temat ma tu niewielkie znaczenie...


        • titus_flavius Re: Prawa Zydow do Ziemi Swietej oparte sa na ... 18.04.03, 19:28
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > zapisie biblijnym...
          >
          > Zgadza sie...
          > (ale i faktach historycznych tez)
          >
          > wazne, ze w ten zapis wierza Amerykanie i Rosjanie...
          > zdanie ara-busow na ten temat ma tu niewielkie znaczenie...

          Ave,
          przyjechałeś do Polski? Co więc z tą Pepsi za wolną Palestynę ze stolicą w
          Hajfie?
          T.
        • titus_flavius Re: Prawa Zydow do Ziemi Swietej oparte sa na ... 28.04.03, 07:37
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > zapisie biblijnym...
          >
          > Zgadza sie...
          > (ale i faktach historycznych tez)
          >
          > wazne, ze w ten zapis wierza Amerykanie i Rosjanie...
          > zdanie ara-busow na ten temat ma tu niewielkie znaczenie...

          Ave,
          oprócvz USA jest jeszcze reszta świata - a dla niej ważne jest zdemaskowanie
          syjonistycznej propagandy.
          T.

          • Gość: J.K. Flavi, ale Ty te propagande juz zdemaskowales...!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 20:18
            a golebie jak s..., tak dalej s... mi na maske samochodu...
            - Jakos nie chca Cie sluchac, chlopie i Twoim demaskowaniem
            nie za bardzo sie przejmuja...

            Ponadto, jak Ci juz wspominalem, BIBLIA przeszla naukowe badania
            i w jej prawowite pochodzenie nikt nie watpi...

            KORAN przed takimi (naukowymi) badaniami sie wzdraga, poniewaz, prawdopodobnie
            jest tylko kompilacja historycznie niespojnych i niepowiazanych zdarzen...
            • titus_flavius Re: Flavi, ale Ty te propagande juz zdemaskowales 04.05.03, 21:22
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > a golebie jak s..., tak dalej s... mi na maske samochodu...
              > - Jakos nie chca Cie sluchac, chlopie i Twoim demaskowaniem
              > nie za bardzo sie przejmuja...
              >
              > Ponadto, jak Ci juz wspominalem, BIBLIA przeszla naukowe badania
              > i w jej prawowite pochodzenie nikt nie watpi...

              Ave,
              widzisz, nauka rozwija się w ten sposób, że kolejne pokolenia obalają prawdy
              ustalone przez swoich poprzedników. Istotnie, dawniej był pewien okres, w
              którym uznano, że Biblia opisuje fakty historyczne - co skwapliwie wykorzystali
              syjoniści.
              A teraz z kolei wykazuje się, że St. Testament był dziełem grona zręcznych
              propagandystów z wczesnej epoki machabejskiej (IIw. pne), którzy zręcznie
              połączyli znane im z kronik fakty historyczne i kłamliwe uroszczenia żydowskie
              do panowania nad Palestyńczykami.
              T.


              >
              > KORAN przed takimi (naukowymi) badaniami sie wzdraga, poniewaz,
              prawdopodobnie
              > jest tylko kompilacja historycznie niespojnych i niepowiazanych zdarzen...
              • titus_flavius Re: Flavi, ale Ty te propagande juz zdemaskowales 08.05.03, 05:45
                titus_flavius napisał:

                > Gość portalu: J.K. napisał(a):
                >
                > > a golebie jak s..., tak dalej s... mi na maske samochodu...
                > > - Jakos nie chca Cie sluchac, chlopie i Twoim demaskowaniem
                > > nie za bardzo sie przejmuja...
                > >
                > > Ponadto, jak Ci juz wspominalem, BIBLIA przeszla naukowe badania
                > > i w jej prawowite pochodzenie nikt nie watpi...
                >
                > Ave,
                > widzisz, nauka rozwija się w ten sposób, że kolejne pokolenia obalają prawdy
                > ustalone przez swoich poprzedników. Istotnie, dawniej był pewien okres, w
                > którym uznano, że Biblia opisuje fakty historyczne - co skwapliwie
                wykorzystali
                >
                > syjoniści.
                > A teraz z kolei wykazuje się, że St. Testament był dziełem grona zręcznych
                > propagandystów z wczesnej epoki machabejskiej (IIw. pne), którzy zręcznie
                > połączyli znane im z kronik fakty historyczne i kłamliwe uroszczenia
                żydowskie
                > do panowania nad Palestyńczykami.
                > T.
                >
                >
                > >
                > > KORAN przed takimi (naukowymi) badaniami sie wzdraga, poniewaz,
                > prawdopodobnie
                > > jest tylko kompilacja historycznie niespojnych i niepowiazanych zdarzen...
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 04.05.03, 10:17
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
      • Gość: J.K. Zydzi w Ziemi Swietej nie potrzebuja usprawiedliwi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.03, 07:31
        usprawiedliwienia.

        Nie potrzebuja ich od Zydow Amerykanie i Rossjanie - czyli Panstwa ,
        ktore de facto powolaly Izrael w 1947.

        Co mysla na ten temat Arabowie, Titus_Flavius i inne drobiazgi

        JEST BEZ ZNACZENIA.

        dlatego, Flavi, nie zamierzam dyskutowac na ten temat.
        - Nie ma o czym.

        natomiast, jak bedzie okazja, zawsze podyskutuje, czy Islam ma szanse stac sie
        religia wolnosciowa, czy tez trzeba go bedzie troszke "podpilowac"

        • titus_flavius Re: Zydzi w Ziemi Swietej nie potrzebuja usprawie 11.05.03, 13:24
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > usprawiedliwienia.
          >
          > Nie potrzebuja ich od Zydow Amerykanie i Rossjanie - czyli Panstwa ,
          > ktore de facto powolaly Izrael w 1947.
          >
          > Co mysla na ten temat Arabowie, Titus_Flavius i inne drobiazgi
          >
          > JEST BEZ ZNACZENIA.
          >
          > dlatego, Flavi, nie zamierzam dyskutowac na ten temat.
          > - Nie ma o czym.
          >
          > natomiast, jak bedzie okazja, zawsze podyskutuje, czy Islam ma szanse stac
          sie
          > religia wolnosciowa, czy tez trzeba go bedzie troszke "podpilowac"

          Ave,
          Islam nigdy nie będzie chrześcijaństwem, zaś siłą nie zmusisz ludzi do zmiany
          poglądów.
          T.
    • wtracalski Zydzi sa winni 08.05.03, 08:36
      Zydzi sa winni - to zawsze powraca
      Bo roznych Titusiow to odplatna praca
      Ich mysl szeroka
      I filozofia gleboka
      O Jezu! Sokrates sie w grobie przewraca
    • fredzio54 Re: Prawdziwa historia Palestyny 09.05.03, 07:32
      Nie znam takiego Kraju znam Izrael i Krolewstwo dawida i Salomona od wisly do
      Sinaiu !
      • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 11.05.03, 16:27
        fredzio54 napisał:

        > Nie znam takiego Kraju znam Izrael i Krolewstwo dawida i Salomona od wisly do
        > Sinaiu !

        Ave,
        dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
        T.
        • Gość: hmmm Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: 213.121.248.* 11.05.03, 16:33

          > Ave,
          > dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
          > T.

          nie bylby to pierwszy raz, prawda?
          • Gość: A.D. Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.mco.bellsouth.net 11.05.03, 23:36
            Gość portalu: hmmm napisał(a):

            >
            > > Ave,
            > > dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
            > > T.
            >
            > nie bylby to pierwszy raz, prawda?

            >> A wszystkiemu sa winni Japonczycy z ta tora. Przeciez gdy napadli na
            Hawaje, to piloci wrzeszczeli>..'tora, tora, tora'!!! Z tej 'tory' powodu
            zgielo miliony ludzi. I ginie nadal codziennie...
          • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 12.05.03, 21:17
            Gość portalu: hmmm napisał(a):

            >
            > > Ave,
            > > dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
            > > T.
            >
            > nie bylby to pierwszy raz, prawda?

            Ave,
            bene dicit.
            T.
        • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 30.05.03, 09:33
          titus_flavius napisał:

          > fredzio54 napisał:
          >
          > > Nie znam takiego Kraju znam Izrael i Krolewstwo dawida i Salomona od wisly
          > do
          > > Sinaiu !
          >
          > Ave,
          > dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
          > T.
          • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 02.06.03, 21:53
            titus_flavius napisał:

            > titus_flavius napisał:
            >
            > > fredzio54 napisał:
            > >
            > > > Nie znam takiego Kraju znam Izrael i Krolewstwo dawida i Salomona od
            > wisly
            > > do
            > > > Sinaiu !
            > >
            > > Ave,
            > > dopisaliście sobie nowy fragment Tory?
            > > T.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 14.05.03, 06:09
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
      • Gość: hawk Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.vc.shawcable.net 14.05.03, 07:40
        Zaloze sie ze nie znasz historii swojej rodziny sprzed 200 lat. Wiec jak mozna
        potwiedzic przy pomocy kilku odkopanych garnkow cos co sie dzialo 2000-3000 lat
        temu?
        Trzeba zaczac od tego ze Stary Testament nie jest dokumentem historycznym, i
        jego celem nie jest przedstawianie faktow historycznych. Ma on inne wartosci -
        duchowe. Niestety, wbrew Twoim twierdzeniom i twiedzeniom tych co sie grzebia w
        ziemi jest inaczej. Okazuje sie ze nie tylko fakty podane w Biblii sie
        potwierdzaja, ale takze wszelkiego rodzaju proroctwa, ktore byly wypowiedziane
        tysiace lat temu, tez sie potwierdzaja. Widzimy to na podstawie najnowszej
        historii Zydow. Niestety, ale wiele wydarzen w Biblii bylo powiedziane na zas,
        i sie okazuje ze one sie wypelnily. Jedne z nich na przyklad, ze Jerozolima
        bedzie okrazona i zniszczona, ze Zydzi beda rozproszeni i ustanowia dopiero ich
        panstwo pod koniec czasow.
        Pozatem jest kilkadziesiat proroctw Starego Testamentu, ktore precyzyjnie mowia
        i przyjsciu Mesjasza, okreslaja czas Jego przyjscia, miejsce itd. Kto to mogl
        wiedziec? Ten Mahomet co male dzieci gwalcil?.
        Podejrzewam ze nastepnym Twoim wydaniem bedzie - Niewiarygodnosc Nowego
        Testamentu. Jaki wiec wybor nam pozostawiasz? - proroka Mahometa, agresora,
        rozbojnika i rozpustnika? Budde? Czy krowy hinduskie?
        Ja osobiscie wole Jezusa z Nazaretu!!!
        PS. Radzilbym Ci nie negowac "Istnienia" Najwyzszego, On posyla ci slonce na
        kazdy dzien, deszcz, slote, zime i lato, chleb zebys mogl napelnic swoj pusty
        zaladek. Z nim walczyli sowieci przez 70 lat, a w tym czasie On ich karmil i
        poil, i czym sie ta walka zakonczyla???
        Zycze bardziej owocnego rozmyslania!
      • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 21.05.03, 06:14
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
        >
        > > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
        > > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
        > > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
        > > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
        > > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
        > > T.
        > >
        > > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
        > > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wte
        > dy
        > > w
        > > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
        > > zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyl
        > i
        > > pod
        > > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie
        > i
        > > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
        > > Galilei
        > > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
        >
        > > nad
        > > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
        > > Żydów,
        > > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
        > > władze.
        > > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruz
        > ach
        > > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
        > > zamieszkali Palestyńczycy.
        > > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
        > > T.
      • Gość: A.D. Re: Prawdziwa historia Palestyny IP: *.mco.bellsouth.net 11.06.03, 01:45
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
        >
        > > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
        > > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
        > > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
        > > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
        > > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
        > > T.
        > >
        > > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
        > > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wte
        > dy
        > > w
        > > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
        > > zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyl
        > i
        > > pod
        > > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie
        > i
        > > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
        > > Galilei
        > > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
        >
        > > nad
        > > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
        > > Żydów,
        > > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
        > > władze.
        > > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruz
        > ach
        > > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
        > > zamieszkali Palestyńczycy.
        > > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
        > > T.
    • titus_flavius Tora i Herodot 10.06.03, 21:43
      Ave,
      pierwszym historykiem w dziejach ludzkości był Herodot - VIw. pne. Starał się
      on zrekonstruować przebieg wydarzeń w przeszłości w oparciu o staranne badania
      naukowe.
      Tora, o dziwo, w swej stronie historyzującej podejrzanie przypomina dzieło
      Herodota.
      Tak więc żydzi przystępując do redakcji Tory musieli znać metodę badawczą
      Herodota. Było to możliwe nie wcześniej niż w IIIw. pne, kiedy to Grecy
      zapanowali nad całym Bliskim Wschodem i żydzi blisko zainteresowali się kulturą
      helleńską.
      Dopiero wtedy żydzi mogli wpaść na pomysł, aby zaimponować Hellenom poprzez
      dziełem historycznym, zawierającym sfabrykowanie sobie rzekomej długiej
      przezłość.
      T.
      • titus_flavius Re: Tora i Herodot 11.06.03, 06:40
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > pierwszym historykiem w dziejach ludzkości był Herodot - VIw. pne. Starał się
        > on zrekonstruować przebieg wydarzeń w przeszłości w oparciu o staranne
        badania
        > naukowe.
        > Tora, o dziwo, w swej stronie historyzującej podejrzanie przypomina dzieło
        > Herodota.
        > Tak więc żydzi przystępując do redakcji Tory musieli znać metodę badawczą
        > Herodota. Było to możliwe nie wcześniej niż w IIIw. pne, kiedy to Grecy
        > zapanowali nad całym Bliskim Wschodem i żydzi blisko zainteresowali się
        kulturą
        >
        > helleńską.
        > Dopiero wtedy żydzi mogli wpaść na pomysł, aby zaimponować Hellenom poprzez
        > dziełem historycznym, zawierającym sfabrykowanie sobie rzekomej długiej
        > przezłość.
        > T.
      • titus_flavius Re: Tora i Herodot 28.06.03, 08:31
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > pierwszym historykiem w dziejach ludzkości był Herodot - VIw. pne. Starał się
        > on zrekonstruować przebieg wydarzeń w przeszłości w oparciu o staranne
        badania
        > naukowe.
        > Tora, o dziwo, w swej stronie historyzującej podejrzanie przypomina dzieło
        > Herodota.
        > Tak więc żydzi przystępując do redakcji Tory musieli znać metodę badawczą
        > Herodota. Było to możliwe nie wcześniej niż w IIIw. pne, kiedy to Grecy
        > zapanowali nad całym Bliskim Wschodem i żydzi blisko zainteresowali się
        kulturą
        >
        > helleńską.
        > Dopiero wtedy żydzi mogli wpaść na pomysł, aby zaimponować Hellenom poprzez
        > dziełem historycznym, zawierającym sfabrykowanie sobie rzekomej długiej
        > przezłość.
        > T.
      • titus_flavius Re: Tora i Herodot 23.08.03, 00:02
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > pierwszym historykiem w dziejach ludzkości był Herodot - VIw. pne. Starał się
        > on zrekonstruować przebieg wydarzeń w przeszłości w oparciu o staranne
        badania
        > naukowe.
        > Tora, o dziwo, w swej stronie historyzującej podejrzanie przypomina dzieło
        > Herodota.
        > Tak więc żydzi przystępując do redakcji Tory musieli znać metodę badawczą
        > Herodota. Było to możliwe nie wcześniej niż w IIIw. pne, kiedy to Grecy
        > zapanowali nad całym Bliskim Wschodem i żydzi blisko zainteresowali się
        kulturą
        >
        > helleńską.
        > Dopiero wtedy żydzi mogli wpaść na pomysł, aby zaimponować Hellenom poprzez
        > dziełem historycznym, zawierającym sfabrykowanie sobie rzekomej długiej
        > przezłość.
        > T.
    • wojo!!!! Ahmedus spamus , nie ma zainteresowania.Moze to? 10.06.03, 22:04

      Szykujecie sie na Europe
      WAZNE DLA EUROPY , IZRAELA I SWIATA .

      >Izrael__utrzymuje__tasiemca_arabskiego__Uwaga_!_!
      Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 06-02-2003 06:13 + dodaj do ulubionych wątków

      Demokratyczny i otwarty Izrael (tak jak Europa) traktujacy
      wszystkich swoich mieszkancow jednakowo jest zagrozony (tak jak
      Europa) przez pasozyta islamskiego rozwijajacego sie spokojnie i
      podstepnie we wnetrzach gospodarza.
      Tak jak , tasiemiec taki , "gosc" zabija w koncu gospodarza.
      O co chodzi !!!
      Otoz arabki izraelskie odkryly sposob na pasozytowanie i
      wykorzystywanie zdobyczy socjalnych Izraela .
      Setki tysiecy arabow nigdzie nie pracuje ,otrzymuje duzo
      pieniazkow za co ??
      Za to ze biora sobie (bezprawnie ) po 8 zon arabskich z autonomi
      Arafata ,Jordani ,Egiptu itd , robia po 54 , 35 ,a przecietnie 15-20
      bekartow arabskich i dostaja za to pieniazki od panstwa izraelskiego.
      Zapisujac wszystkie bekarty na siebie izraelskie arabki dostaja pieniazki
      (dodatek na dzieci) po 20 000 pln i nie musza pracowac.
      Kazdej nocy wlaza na arabski materac ,uzywaja sobie i jeszcze im placa za
      to -----tak zyja takze w Europie ,nie pracujac ciagna pieniadze i
      ROZMNARZAJA SIE JAK PRUSAKI !!!!!!!!!
      Mully islamskie (ktorzy jako urzednicy tak jak rabini i ksieza ) ,sa
      oplacani przez panstwo izraelskie daja im po cichu sluby z duzymi
      ilosciami kobiet arabskich z roznych krajow i Izrael jest zalewany
      arabstwem z krajow osciennych.
      Najbardziej rozwiniety kraj w tym rejonie jest marzeniem wszystkich
      arabow z osciennych despotycznych ,zabiedzonych krajow.
      Tak to walczacy z teroryzmem , demokratyczny kraj tak jak Europa jest
      rozkladany od wewnatrz przez podstepne robactwo.
      Czytaj:
      Israeli-Arab Polygamy: Existential Threat
      The Interior Ministry, in a report entitled "Polygamy in Israel," shows that
      Israel is paying through the nose to 20,000 Israeli-Arab men who have
      married multiple wives from other countries and thus receive child-support
      payments for them. The report, submitted to Prime Minister Sharon yesterday,
      was prepared by Brig.-Gen. (res.) Herzl Gedz, head of the Ministry's
      Population Registry.

      "The State of Israel, for known reasons, is a choice destination for non-
      Jewish immigrants from various other countries," states the report, quoted
      in Maariv today, "and especially from Arab nations and the Palestinian
      Authority. This wave of immigration is very dangerous to Israel's national
      security, presenting a security, criminal, and political danger, an economic
      burden, and especially a demographic danger for the future of the State."

      The report gives examples. One Arab man is married to six women - many of
      them from other countries, has 54 children, and receives National Insurance
      payments of 25,000 shekels each month. Another Arab man living in the Sharon
      area is married to five women, has 35 children, and receives 16,500 shekels.
      A month.

      "The increasing number of foreigners who receive permanent status in Israel
      because of illegal marriages demands that we reconsider this phenomenon,
      change the law, and fight it unyieldingly. These are citizens or residents
      who violate the country's laws, marry according to Islam with the knowledge
      of Moslem religious authorities who receive aid and salaries from the State
      of Israel."

      Maariv quoted a very senior government source saying, "Not only is this an
      existential security and demographic threat, it is also a tremendous
      economic expense. Israel, under the guise of democracy, gives out billions
      of shekels to Israeli-Arabs…" He said that Sharon, the Justice Minister and
      law-enforcement officials will "soon" meet to discuss the problem.

      www.arutzsheva.org/news.php3?id=38460




    • Gość: z daleka Re: odnowiony kontrakt IP: *.inter.net.il 23.08.03, 00:25
      oho.T_F odnowili kontrakt. Ciekawe ktora ambasada sypnela gotowka.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 11.09.03, 18:27
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 12.09.03, 07:47
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 13.09.03, 13:52
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
      • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 29.09.03, 15:16
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
        >
        > > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
        > > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
        > > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
        > > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
        > > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
        > > T.
        > >
        > > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
        > > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wte
        > dy
        > > w
        > > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
        > > zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyl
        > i
        > > pod
        > > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie
        > i
        > > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
        > > Galilei
        > > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
        >
        > > nad
        > > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
        > > Żydów,
        > > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
        > > władze.
        > > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruz
        > ach
        > > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
        > > zamieszkali Palestyńczycy.
        > > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
        > > T.
        • fredzio54 Re: Prawdziwa historia Palestyny 30.09.03, 10:25
          titus_flavius napisał:

          ) titus_flavius napisał:
          )
          ) ) titus_flavius napisał:
          ) )
          ) ) ) Ave,
          ) ) ) w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artyku
          ) łów i
          ) )
          ) ) ) postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
          ) ) ) Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
          ) ) ) propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
          ) ) ) Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa
          ) w
          ) ) ) Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
          ) ) ) T.
          ) ) )
          ) ) ) Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi
          ) są
          ) ) ) poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowal
          ) i wte
          ) ) dy
          ) ) ) w
          ) ) ) Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
          ) ) ) zamieszkałe
          ) ) ) przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stw
          ) orzyl
          ) ) i
          ) ) ) pod
          ) ) ) wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Pales
          ) tynie
          ) ) i
          ) ) ) siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainac
          ) h:
          ) ) ) Galilei
          ) ) ) i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo w
          ) ładza
          ) )
          ) ) ) nad
          ) ) ) Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyj
          ) nie
          ) ) ) Żydów,
          ) ) ) ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznyc
          ) h na
          ) ) ) władze.
          ) ) ) Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na
          ) gruz
          ) ) ach
          ) ) ) żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdz
          ) ie
          ) ) ) zamieszkali Palestyńczycy.
          ) ) ) Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
          ) ) ) T.
          Zdy zawsze byli w tym kraju jest nawet jedna rodzina z galileji "Zinati"
          co niedali sie arabskiem okupanci i kraju nie zostawili
          Won arabstwo z mojej ziemi
          Did you know…?

          • The Jewish people existed 2000 years before the establishment of Islam.

          • Jerusalem has been the Jewish capital for over 3,300 years, but was never an
          Arab capital.

          • Jerusalem is mentioned 700 times in the Bible, while the Koran does not
          contain a single reference to Jerusalem.

          • There has been a Jewish Majority in Jerusalem since before 1850.

          • The Jewish People pray facing Jerusalem, while the Arabs pray with their
          backs to Jerusalem, towards Mecca.

          • The PLO was established in 1964 while East Jerusalem and the West Bank were
          under their control, with the aim of "liberating" the rest of Israel.

          • The Arabs have 500 times more area than Israel.

          • The Arabs have 21 states; The Jews have only one Homeland.


          " And the lord spoke to Moses in the plains of Moab by the Jordan, at Jericho,
          saying: speak to the Children of Israel and say to them: when you cross the
          Jordan to the land of Canaan, you shall drive out all the inhabitants of the
          Land before you; and you shall destroy all their prostration stones all their
          molten images shall you destroy' and all their high places shall you demolish.
          You shall possess the Land and you shall settle in it, for to you have I given
          the land to possess it… But if you do not drive out the inhabitants of the Land
          before you, those of them whom you leave shall be pricks in your eyes and
          thorns in your sides, and they will harass you upon the land in which you
          dwell"

          1. Government Decision: declaring the Palestinian Authority an Enemy.
          2. Military Action: Destroy Terror infrastructure by removing all terrorists,
          weapons and bomb factories from Judea, Samaria & Gaza.
          3. Nullify the Oslo Accords and dismantle the Palestinian Authority.
          4. Following the cessation of hostilities, negotiations will commence under
          international auspices to solve the refugee problem through their relocation to
          Arab countries and the dismantling of refugee camps.
          5. Acceptance of two countries for two people on two sides of the Jordan:
          the Jordanian – Palestinian state with Amman as its capital, and the Jewish
          state with Jerusalem as its capital.
          6. Arabs remaining in Judea, Samaria & Gaza
          become citizens of the Jordanian – Palestinian state.
          Arab Palestinians holding Israeli Citizenship will be offered alternate
          citizenship in the Jordanian Palestinian state.
          7. If the Arabs of Judea, Samaria & Gaza breach the terms of this plan, they
          will be expelled to their state on the other side of the Jordan River.
          Today, more than ever, people want to hear what Israel's political Right has
          to say. We cannot merely condemn the Oslo process; we must offer an
          alternative. And we cannot ignore the demographic problem as raised by the
          Left. The idea of population exchange is one that has been promoted over the
          years, often scoffed at, or at least disregarded as unfeasible. But it is this
          very tool that is the key to peace in the Middle East.

          . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

          Is transfer moral? This solution is moral for both Jews, who have no other
          homeland, and for the Palestinian refugees whose cultural homeland is in Arab
          countries, specifically Jordan. The world has now reached the understanding the
          there is no peace in bi-national countries, and that there is a need for
          separation.

          Is transfer acceptable? It seems that the region, in fact the world, is not
          prepared to help the refugees or to resettle them in their lands. It is also a
          fact that there are no Arab leaders who have agreed to any Zionist solution.
          Has any Arab leader agreed to the Peres plan, which leaves Jerusalem in Jewish
          hands and the Israel Defense Forces on the Jordanian Border? The State of
          Israel must demand the relocation of the refugees as a precondition for peace
          within any future negotiations. We cannot relinquish these lands, and we cannot
          live peacefully with the Arab population currently living in them. We also
          cannot succumb to the current, politically – correct 'solution' – the creation
          of an Arab terrorist state, within the borders of our own country, bent on our
          ultimate destruction and willing to sacrifice its women and children towards
          this end. Our very existence is at stake.

          Is transfer practical? Population transfer is as practical as the entire
          Zionist enterprise – the very establishment of a Jewish entity in the midst of
          a sea of hostility, seemed impossible. The war of Independence in 1948, with
          Israel surrounded by enemy troops, seemed a sure loss for the fledgling State.
          We were victorious then and continue to be so throughout our short existence.
          Our faith, coupled with our lack of alternative, has kept us here standing
          strong, and we will continue to thrive. Transfer is practical, as long as we
          search for a true partner in the Arab world, someone who realizes that there is
          no choice and this must be the way to peace.

          . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

          The Moledet Party platform includes three types of transfer:

          1. Voluntary transfer – we will encourage the Arabs of Judea, Samaria & Gaza to
          desire transfer, through financial means and other incentives.



          2. Transfer during war - The War of Independence created geographic and
          demographic changes, after Arab leaders told their people to flee, expecting to
          return after crushing the Jews. The Arab leadership must realize that if they
          can not live here together with us in peace, they will not live here together
          with us at all.

          3. Transfer through international agreement – occurs when two countries sign an
          agreement stating that for peace, citizens must be moved from place to place.
          This was the case for Jews in the Sinai within the framework of the peace
          treaty between Israel and Egypt, and this has been the model for countries
          around the world. We can implement this here
          • Gość: jarek Komplimenti Panie Fredziu. IP: *.fastres.net 08.10.03, 10:52
            Moze mi pan pomoze w Histori Islamu , bo oprocz zrodel Islamskich ( Arabskich) nie moge prawie nic znalezc i niestety moja zona w tym jezyku nie jest bardzo biegla, a to jak uzywac zrodla Geobbelsa do wytlumaczenia IIWS.

            Dotychczas spotkalem sie prawie tylko z tym z Konsulatu Polskiego w Jemenie, ale oni moim zdaniem musze tez uwazac ,gdzie sie znajduja.

            Informacja z Konsulatu Polskiego w Jemenie...

            In 525 AD the Etiopians returned. Meanwhile, Himyarite kings converted to Christianity and Judaism. Many Christian churches were
            built in the 4th to 6th centuries AD. The kingdom of Saba weakened and started to decline. Maintainance of the great dam of Ma'rib
            was neglected and it broke several times. In 570 AD, the year Prophet Mohammed was born, the dam broke for the last time, and the
            inhabitants abandoned Ma'rib. In the same year the Ethiopians were at last defeated. But the Himyarites did not benefit from the
            victory. By 575 AD were themselves defeated by new power: Persia.

            Juz w pierszej lini jest niescislosc, bo to krolestwo bylo czysto religii zydowskiej, bo jak mozna wytlumaczyc ze sie konvertowal do dwoch religii, albo tez on uwazal Chrzescijanstwo jako czesc religii Zydowskiej, tak samo jak Luteranizm jest jedna z evolucji odlamu chrzescijanskiego (Rzymsko-Katolickiego)
            • titus_flavius Re: Komplimenti Panie Fredziu. 08.10.03, 21:26
              Ave,
              a co ze źródłami do historii żydów? Dlaczego historia o nich milczy przed IIIw.
              pne? A może ich wtedy nie było?
              T.


              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > Moze mi pan pomoze w Histori Islamu , bo oprocz zrodel Islamskich (
              Arabskich)
              > nie moge prawie nic znalezc i niestety moja zona w tym jezyku nie jest bardzo
              b
              > iegla, a to jak uzywac zrodla Geobbelsa do wytlumaczenia IIWS.
              >
              > Dotychczas spotkalem sie prawie tylko z tym z Konsulatu Polskiego w Jemenie,
              al
              > e oni moim zdaniem musze tez uwazac ,gdzie sie znajduja.
              >
              > Informacja z Konsulatu Polskiego w Jemenie...
              >
              > In 525 AD the Etiopians returned. Meanwhile, Himyarite kings converted to
              Chris
              > tianity and Judaism. Many Christian churches were
              > built in the 4th to 6th centuries AD. The kingdom of Saba weakened and
              started
              > to decline. Maintainance of the great dam of Ma'rib
              > was neglected and it broke several times. In 570 AD, the year Prophet
              Mohammed
              > was born, the dam broke for the last time, and the
              > inhabitants abandoned Ma'rib. In the same year the Ethiopians were at last
              defe
              > ated. But the Himyarites did not benefit from the
              > victory. By 575 AD were themselves defeated by new power: Persia.
              >
              > Juz w pierszej lini jest niescislosc, bo to krolestwo bylo czysto religii
              zydow
              > skiej, bo jak mozna wytlumaczyc ze sie konvertowal do dwoch religii, albo tez
              o
              > n uwazal Chrzescijanstwo jako czesc religii Zydowskiej, tak samo jak
              Luteranizm
              > jest jedna z evolucji odlamu chrzescijanskiego (Rzymsko-Katolickiego)
              • Gość: jarek Re: Komplimenti Panie Fredziu. IP: *.fastres.net 09.10.03, 07:23
                Co do Zydow, to widze, ze ci zrodel nie brakuje, ale oni przeciez umieli pisac juz 2000 lat wczesniej od was Arabow, i cos to pismo arabskie bardzo przypomina zydowskie, czyzby Zydzi wam pismo "ukradli", bo byliscie Egipcjanie, moze Assiri moze kto wie ,ha,ha,ha,,,,,.
              • Gość: jarek Re: Komplimenti Panie Fredziu. IP: *.fastres.net 09.10.03, 07:24
                Mowisz o III tysiacleciu pne, ha,ha,ha,ha, wysciej juz byli....
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 08.10.03, 07:44
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
    • titus_flavius Re: Prawdziwa historia Palestyny 09.10.03, 06:47
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
      > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
      > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
      > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
      > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
      > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
      > T.
      >
      > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
      > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wtedy
      > w
      > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
      > zamieszkałe
      > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyli
      > pod
      > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie i
      > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
      > Galilei
      > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
      > nad
      > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
      > Żydów,
      > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
      > władze.
      > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruzach
      > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
      > zamieszkali Palestyńczycy.
      > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
      > T.
      • fredzio54 Re: Prawdziwa historia Palestyny 09.10.03, 12:12
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > w niniejszym wątku przedstawione będą przedruki najciekawszych artykułów i
        >
        > > postów demaskujących żydowskie uroszczenia do Palestyny.
        > > Udowadniana będzie w nich teza, że St. Testament postał jako dzieło
        > > propagandowe na zamówienie określonych kół syjonistycznych.
        > > Przedruki te zacznę od mojego postu o rekonstrukcji dziejów żydostwa w
        > > Palestynie z wyłączeniem St. Testamentu:
        > > T.
        > >
        > > Pomijając Biblię jako źródło (brak wiarygodności), to na pewno Żydzi są
        > > poświadczeni w Palestynie od niewoli babilońskiej (VIw.pne). Zajmowali wte
        > dy
        > > w
        > > Palestynie Judeę, tj tereny wokół Jerozolimy. Pozostałe tereny były
        > > zamieszkałe
        > > przez przodków Palestyńczyków. W pewnym momencie, w IIw.pne Żydzi stworzyl
        > i
        > > pod
        > > wodzą Machabeuszy państewko, które najechało sąsiednie tereny w Palestynie
        > i
        > > siłą nawracali Palestyńczyków na judaizm. Udało im się to w 2 krainach:
        > > Galilei
        > > i Idumei. W pozostałych miejscowi byli zbyt oporni. Potem stopniowo władza
        >
        > > nad
        > > Palestyną przeszła w ręce Rzymian. Ci traktowali wyjątkowo tolerancyjnie
        > > Żydów,
        > > ale Żydom to było za mało. Zaczęli dokonywać zamachów terrorystycznych na
        > > władze.
        > > Za terroryzm zostali wysiedleni po r. 70 z Palestyny przez władze. Na gruz
        > ach
        > > żydowskiej Jerozolimy zbudowano rzymskie miasto Aelia Capitolina, gdzie
        > > zamieszkali Palestyńczycy.
        > > Żydzi wrócili do Palestyny w latach dwudziestych XXw.
        > > T.
        Historie palestyna zostala stworzona przez apre beduinow co nocowali nie
        legalnie na pustyni Negev i walili w nocy swoje wielblade, tak faktycznie
        zaczela fikcja o tego narodu co nie jest wcala narod i nie odroznia sie od
        arabstwo w jordani libanu albo syrii
    • net4 dewiancie tytusie, geobbels mial opinie 09.10.03, 07:02

      wielkiego 'kobieciarza' . moze on takze zadzialal na
      twoje mamusi- to by wiele nam wyjasnilo,
      • titus_flavius Re: dewiancie tytusie, geobbels mial opinie 09.10.03, 17:13
        net4 napisał:

        >
        > wielkiego 'kobieciarza' . moze on takze zadzialal na
        > twoje mamusi- to by wiele nam wyjasnilo,

        Ave,
        a o historii Palestyny nic nie masz do powiedzenia?
        T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka