Dodaj do ulubionych

Strzelanina w Mosulu

IP: 137.15.173.* 16.04.03, 14:55
Cos niedokladna ta wiadomosc Gazety. New York Times podaje
dokladniejszy opis.
Jeden iracki dzialacz (zdaje sie "przywieziony w teczce" przez
Amerykanow mial przemowienie i namawial ludzi do wspolpracy z
Amerykanami. Wzburzylo to kilkatysieczny tlum ludzi, ktorzy
obrzucili go kamieniami. Marines otworzyli ogien do cywili.
Zginelo 12 osob a 20 odnioslo rany.
Jak Amerykanie tak dalej beda strzelac do cywili to niedlugo
beda tak samo brutalni jak Saddam.
W Iraku nie witaja ich jako wyzwolicieli i chca zeby sie jak
najpredzej stamtad wyniesli.
Obserwuj wątek
    • Gość: jarek Re: Strzelanina w Mosulu IP: *.fastres.net 16.04.03, 17:04
      Czytajcie lepiej gazety, byly dwie strzelaniny w Iraku.
      Jedna rzecz mnie bardzo dziwi, czemu ta ludnosc teraz nie ma cierpliwosci a przedtem to mieli cierpliwosc znosic Saddama, przy pypadkiem ktos tym nie manowruje, albo oni musza wychodzic na ulice i krzyczec bo tak ich przyzwyczai Saddam?
      • Gość: Prezes Re: Strzelanina w Mosulu IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 17:32
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Czytajcie lepiej gazety, byly dwie strzelaniny w Iraku.
        > Jedna rzecz mnie bardzo dziwi, czemu ta ludnosc teraz
        nie ma cierpliwosci a prz
        > edtem to mieli cierpliwosc znosic Saddama,

        Kurdowie od lat walcza i sa zabijani i przez
        wladze irackie i przez wladze tureckie.
        Cale wsie po obu stronach granicy sa palone,
        wiec raczej nie mieli cierpliwosci do Saddama
        ani do rzadu tureckiego, ktory zabrania im
        nawet mowic w ich ojczystym jezyku.

        >przy pypadkiem ktos tym nie manowruj
        > e, albo oni musza wychodzic na ulice i krzyczec bo tak
        ich przyzwyczai Saddam?

        a Polacy mieli cierpliwosc znosic Jaruzela ?
        Zawsze lepszy swoj od obcego,
        nawet jesli ten swoj
        to morderca i zboj
        Taka juz jest ludzka psychika.
      • Gość: Marek Re: Strzelanina w Mosulu IP: 137.15.173.* 16.04.03, 17:37
        Masz racje byly dwie strzelaniny. Obydwie przez amerykanskich
        zolnierzy. Tylko czy Gazeta napisala o tej pierwszej, wiekszej,
        strzelaninie?

        Ludzie protestuja przeciw Amerykanom bo widza ich jako obcych
        najezdzcow.
        Saddam faktycznie byl dyktatorem, a jak pewnie wiesz dyktatorowi
        nie jest latwo sie sprzeciwic, wiec tez za Saddama musieli
        siedziec cicho. Co nie znaczy, ze dyktator nie mial zadnego
        spolecznego poparcia, jakies grupy musialy go popierac bo
        inaczej nie moglby rzadzic (nawet dyktator potrzebuje
        poplecznikow). Po rozprawieniu sie z Kurdami w latach
        osiemdziesiatych i po stlumieniu powstania Szyitow w 1991 w
        Iraku panowal wzgledny spokoj. Oczywiscie podkreslam slowo
        wzgledny, bo mowimy przeciez o dyktaturze. Byl rozbudowany
        aparat partyjno-policyjny, byly egzekucje na przeciwnikach
        politycznych. Wedlug Amnesty International tych egzekucji bylo
        kilkaset rocznie. To duzo ale nie tak znowu duzo wiecej niz w
        innych autokratycznych krajach regionu np. Arabii Saudyjskiej.
        Wielu w Iraku cenilo sobie, ze Saddam potrafi zaprowadzic
        porzadek, nawet jesli to robil sila. A ci co go nie popierali i
        tak musieli siedziec cicho bo sami mogliby byc oskarzeni o
        zdrade i rozsztrzelani. Tak dzialaja dyktatury.
        Na pewno Saddam byl zbrodniczym dyktatorem ale porownywanie go
        do Hitlera i Stalina to gruba przesada. To nie ta sama skala.
        W sumie uwazam, ze wojna nie byla uzasadniona. Militarnie Irak
        nie stanowil zagrozenia, powiazania z terrorystami sa
        bezsensowne bo islamskich fundamentalistow Saddam zwalczal a
        Ossama kiedys nawet szykowal zamach na Saddama.
        Hasla o wolnosci sa bardzo piekne i bardzo dobrze sie sprzedaja
        ale swiat w ktorym jedno supermocarstwo bedzie decydowac o tym
        ktory rezim mu sie podoba a ktory nie wydaje mi sie malo
        atrakcyjny. Ewentualne rozprawienie sie z Saddamem to byla
        wewnetrzna sprawa Iraku.
        Nie ludzmy sie Amerykanie nie zrobili tej wojny po to
        by "uwolnic" Irakijczykow tylko po to by ich zniewolic,
        kontrolowac ich surowce, a przede wszystkim po to by uzyskac
        hegemonie na Bliskim Wschodzie. Nie bez znaczenia jest tez
        wsparcie dla izraelskiej walki z "arabstwem". Zreszta zobaczymy
        jak Amerykanie podejda do kwestii nowego rzadu w Iraku. Jesli
        osadza swoich generalow oraz dzialaczy irackich "przywiezionych
        w teczkach" z Ameryki to odpowiedz na to jak Amerykanie traktuja
        wolnosc Iraku bedzie jednoznaczna.
      • Gość: Bnadem Re: Strzelanina w Mosulu IP: *.krakow.pl 16.04.03, 23:24
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Czytajcie lepiej gazety, byly dwie strzelaniny w Iraku.
        > Jedna rzecz mnie bardzo dziwi, czemu ta ludnosc teraz nie ma
        cierpliwosci a prz
        > edtem to mieli cierpliwosc znosic Saddama, przy pypadkiem ktos
        tym nie manowruj
        > e, albo oni musza wychodzic na ulice i krzyczec bo tak ich
        przyzwyczai Saddam?


        A co ma piernik do wiatraka! Deklarowali, że przybywają, by
        oswobodzić Irak, a teraz mordują? Iście izraelska logika - dość
        charakterystyczna dla twoich pozostałych wypowiedzi na forum.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka