Dodaj do ulubionych

Rosja zbroi Iran

22.02.07, 21:47
Rosja chce sprowokowac wojne na BW...bo zamet na BW to czyst zysk dla
Rosji...oczywiscie z ropy i sprzedazy broni. USA sadza ze zniszcza Iran
nalotami...to jednak nie Jugoslawia. Wprowadzenie wojsk ladowych do Iranu jest
praktycznie nie mozliwe chocby ze wzgledu na liczbe jaka potrzeban by byla do
opanowania tego panstwa. Wg wojskowych liczba zolnierzy powinna wyniesc ok 500
tys-600 tys. Takiej armi USA nie zmobilizuja chyba ze wprowadza obowiazkowa
sluzbe wojskowa...ale wtedy nowy Wietnam...nie na 100% ale na 200%.
Obserwuj wątek
    • jj-k Re: Rosja zbroi Iran 22.02.07, 21:50
      ossey napisał:

      > Rosja chce sprowokowac wojne na BW...bo zamet na BW to czyst zysk dla
      > Rosji...oczywiscie z ropy i sprzedazy broni. USA sadza ze zniszcza Iran
      > nalotami...to jednak nie Jugoslawia. Wprowadzenie wojsk ladowych do Iranu jest
      > praktycznie nie mozliwe chocby ze wzgledu na liczbe jaka potrzeban by byla do
      > opanowania tego panstwa. Wg wojskowych liczba zolnierzy powinna wyniesc ok 500
      > tys-600 tys. Takiej armi USA nie zmobilizuja chyba ze wprowadza obowiazkowa
      > sluzbe wojskowa...ale wtedy nowy Wietnam...nie na 100% ale na 200%.

      100 razy juz tu pisalem...
      Zadnych akcji ladowych w Iranie nie bedzie
      (wyjawszy specjalistyczne - komandosow)

      2 tygodnie nalotow i...
      armia iranska, pozbawiona czuolgow i samolotow
      zamieni sie w Gwardie Narodowa...

      natomiast masz racje...

      Rosjanie maja w tym interes.
      znowu beda ich uzbrajac...
      az do nastepnych nalotow US :)))

      • ossey Re:Obawiam sie ze moga sie przeliczyc 22.02.07, 21:52
        my nie wiemy co sprzedali Rosjanie Iranowi...a ze maja bron zdolna niszczyc
        nawet "niewidzialne" samoloty to juz wszyscy o tym wiedza.
        • jj-k bzdury... 22.02.07, 21:58
          ta szeroko reklamowana bron zdolna niszczyc niewidzialne samoloty...
          polega na tym, ze...
          ten system (Kolczuga - czy jak mu tam...)
          jest w stanie stracic... 0-ty amerykanski samolot...:)))

          Ukraincy i Rosjaniesprzedaja im za dobre pieniadze TREFNY towar :)))
          • jj-k korekta. 22.02.07, 22:00
            mialo byc: - Kolczuga jest w stanie stracic...

            co 10-ty niewidzialny samolot...
            • ossey Re: To bardzo duza skutecznosc 22.02.07, 22:09
              przy zalozeniu 500-700 lotow bojowych dziennie...a tyle wykonywali Amerykanie w
              Iraku..policz.
              • jj-k bzdury: 22.02.07, 22:21
                zdaj sobie sprawe, ze niewidzialne samoloty (jako, ze sa drogie w uzyciu
                i mniej skuteczne od "normalnych") beda uzyte tylko na poczatku
                - do zneutralizowania iranskiej obrony przeciwlotniczej...

                Mozna smialo zalozyc, ze 10-15 % z nich bedzie straconych przez system
                Kolczuga...

                Ktory to system jednoczesnie...
                przestanie istniec...
                gdyz sam zostanie w wiekszosci zniszczony...

                i dopiero potem do akcji wejda "Normalne" samoloty...

                po szczegoly techniczne zapraszam na forum Militaria,
                gdyz mam wrazanie, ze niedokladnie wiesz, o czym piszesz...
                • ossey Re: Jak zostana zniszczone 22.02.07, 22:27
                  zobacz topografie Iranu..i bedziesz wiedzial o czym pisze.
                  • jj-k dalej nie wiesz, o czym pisze :))) 22.02.07, 22:42
                    ossey napisał:
                    > zobacz topografie Iranu..i bedziesz wiedzial o czym pisze.


                    To ty, hloopcze, zobacz topografie lotnisk amerykanskich wokol Iranu .
                    i bedziesz wiedzial, o czym pisze :)))

                    publikowalem te MAPE 2 lata temu...

                    z grubsza przypomne szczegoly - skad bedzie bombardowany IRAN...

                    1. Irak - 3 lotniska
                    2. Afganistan - 2 lotniska
                    3. Kuweit - 1 lotnisko
                    4. Emiraty - 2 lotniska
                    5. Diego Garcia - 1 lotnisko.
                    6. 2 Flotylle Amerykanskie - 2 lotniskowce


                    • ossey Re: I o czym to swiadczy? 22.02.07, 22:56
                      ze maja 9 lotnisk i 2 lotniskowce? USA zaczynajac bombardowac musza sobie
                      postawic pytanie..jakie beda konsekwencje? A moga byc bardzo powazne...te
                      polityczne...militarne przyjda znacznie pozniej.
                      Nikt nie jest wstanie przewidziec jak zareaguje swiat arabski...nawet swiat
                      islamski.
                      • jj-k no wlasnie... pomysl :))) 22.02.07, 23:11
                        1. Konsekwencje militarne pozostawny na forum MIlitaria...
                        - zgoda?

                        2. A o konsekwencjach politycznych pisze na tym forum od kilku lat. :)

                        Beda takie same , jak zbombardowanie przez Izrael irackiego reaktora Osirak :)

                        czyli rowniez ZADNE :)))
                        • ossey Re: Nikt jeszcze nie wygral wojny uzywajac tylko 23.02.07, 12:53
                          lotnicta...wyjatek stanowi Serbia ale w tym wypadku byly silne naciski
                          wewnetrzne na kapitulacje i odsuniecie Milosewica od wladzy.
                          Izrael w ubieglym roku liczyl na powtorke z Sebii...i wojne przegral. Okazalo
                          sie ze ich wojska ladowe Izraela sa na bardzo nskim poziomie wyszkolenia. Bez
                          ataku wojsk ladowych USA nic nie wskora w Iranie...tak jak Izrael czy tez
                          Amerykanie w Wietnamie. Nawet zakladajac hipotetycznie ze USA uzyje wojsk
                          ladowych i zajmie strategiczne punkty w Iranie...to tez nie oznacza konca wojny
                          a tylko zmiane formy prowadzenia walk. USA musi pomyslec o politycznym
                          rozwiazaniu problemu...ten problem moze zostac tylko rozwiazany poprzez
                          zaprzestanie wspierania Izraela...a to pznacza koniec tego panstwa i pewnie sie
                          tak bedzie...jak szybko? Moze nawet bardzo szybko.
                          Atak na Iran bedzie oznaczac atak rakietowy Syrii , Hezbollach i Iranu na
                          Izrael. Do tego dojdzie wybuch powstania antyamerykanskiego w Iraku oraz moze
                          nastapic ofensywa Talibow w Afganistanie. Jesli to wszystko zostanie
                          skoordynowane w czasie...Izrael i USA czekaja ciezkie dni.
                          • jj-k Chodzi o zniszczenie potencjalu atomowego Iranu. 23.02.07, 15:55
                            a nie o zadna wojne, ktorej nie bedzie.

                            Nie bedzie zadnego ataku ladowego!!!
                            (wyjawszy izolowane akcje komandosow)

                            Lista celow wynosi 15 (wariant min.)
                            do 450 (wariant max)

                            2. Nie bredz z tym zaprzestaniem wspierania Izraela.
                            To najtanszy w utrzymaniu lotnikowiec amerykanski...
                            do tego niezatapialny :)))

                            3. syria bedzie siedziec cicho jak mysz pod miotla. gdy tylko sie ruszy moze
                            od razu oczekiwac izraelskich nalotow. A jest BEZBRONNA, gdy Izrael w kilku
                            bitwach powietrznych zlikwidowal Syrii prawie cale lotnictwo!!!!

                            4. PS. marzy ci sie jakies powstanie talibow, co?

                            • ossey Re: Chodzi o zniszczenie potencjalu atomowego Ira 23.02.07, 22:48
                              Bron atomowa Iran moze juz miec...ty tego nie wiesz ja tego nie wiem ...a USA
                              moze sie tylko domyslac...czy jest ktos kto zagwarantuje ze Rosja juz jej nie
                              sprzedala?
                              Twoje wywody przypominja wywody zydow gdy zaraz po zaatakowaniu Libanu...i co?
                              Co osiagneli.
                              Po drugie nikt tez nie wie na pewno gdzie Iran ma ta bron produkowac...jest
                              wiele osrodkow i wiele jest tez fikcyjnych. Naloty wcale nie gwarantuja
                              zniszczeniatych tych osrodkow.
                              Zgdzam sie z jednym ze prawdopodobnie nie bedzie ataku ladowego...z prostej
                              przyczyny...USA nie maja tyle wojsk ladowych.
                              • jj-k Re: Chodzi o zniszczenie potencjalu atomowego Ira 23.02.07, 23:02
                                ossey napisał:

                                > Bron atomowa Iran moze juz miec...ty tego nie wiesz ja tego nie wiem ...

                                - nie moze ... eksperci szacuja, ze potrzeba Iranowi na to jeszcze ca 2 lata...
                                bron atomowa - to nie zabawka, spüecjalisci dokladnie wiedza, co trzeba zrobic,
                                by ja miec :)))

                                jest wiele osrodkow i wiele jest tez fikcyjnych.

                                i dlatego lista celow maxymalnych
                                wynosi az 450 :)
                                • ossey Re: Mogly przyjechac z Rosji... 23.02.07, 23:06
                                  Jest to bardzo prawdopodobne bo Rosja nie moze sie doliczyc kilkunastu glowic ze
                                  spadku po sowietach.
                                  • jj-k Re: Mogly przyjechac z Rosji... 23.02.07, 23:13
                                    gdyby mogly, toby juz dawno dojechaly...

                                    Rosja chce zarabiac na Iranie, a nie uzbrajac Iran...
                                    czujesz te DELIKATNA roznice?
                                    • ossey Re: Rosja kieruje interesem politycznym 24.02.07, 13:47
                                      gospodarka wg niej jest czescia polityki i nie tylko jej. Nikt nie daje
                                      gwarancji ze Iran nie ma juz brini atomowej...a obecna budowa...moze tylko byc
                                      przykrywka.
                                      • jj-k musisz mi wierzyc na slowo, hloopcze :))) 24.02.07, 13:53
                                        Iran NIE MA broni atomowej i potrzebuje do jej skonstruowania
                                        (kilku pierwszych glowic) ca. 2 lata...

                                        Dziecie, zrobienie bomb atomowych - to PRZEDSIEWZIECIE

                                        a nie skok ze spadochronem :)))
                                        • ossey Re: Nie pisalem o wyprodukowaniu tylko o 24.02.07, 14:25
                                          tym ze ktos im ja sprzedal...tego nie mozna wykluczyc. Jeszcze nie dawno
                                          oficjalnie zydzi nie mieli broni atomowej dzis juz wszyscy wiedza ze ja maja.
                                          Owszem teraz moze ja produkuja u siebie ale wczesniej...moze ktos im ja
                                          podarowal lub sprzedal.
                                          Pewne sprawy sa owiane tajemnica wojskowa...a kotrwywiad robi wszystko aby
                                          wypuszczac falszywe kontrolowane informacje. Dezinformacja jest jedna z
                                          wazniejszych form walki.
                                          Przeanalizuj wojne w Libanie...zydzi byli calkowicie zaskoczeni.
                                          • jj-k mozna :) 24.02.07, 15:15
                                            ossey napisał:

                                            > tym ze ktos im ja sprzedal...tego nie mozna wykluczyc.

                                            - mozna :) gdyby to islamskie bandyctwo z teheranu mialo bomby, toby sie juz
                                            dawno tym pochwalilo :)))

                                            > oficjalnie zydzi nie mieli broni atomowej dzis juz wszyscy wiedza ze ja maja.

                                            - bzdury. ci co potrzebuja, wiedza od 38-lat, ze Zydzi maja bomby :)))

                                            > Przeanalizuj wojne w Libanie...zydzi byli calkowicie zaskoczeni.

                                            - najzupelniej nie masz pojecia, o co tam chodzilo :)))
                                            Nie wyjasnie ci tego...
                                            tajemnica wojskowa :)))

                                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

          • ossey Re: Z Rosjanami jest tak ze najczesciej nikt 22.02.07, 22:05
            nie wie jaka maja bron...Niemcy np nie mieli zielonego pojecia o T-34 , KW-2
            oraz o samolotach szturmowych IL i Mig. Katuisze to bylo juz pelne zaskoczenie.
            Podobnie moze byc w Iranie...przeciwnika nalezy docenic i pamietac ze wojne
            latwo wywolac gorzej jest ja skonczyc.
      • tornson Atak lotniczy na Iran to straty rzędu tysięcy 22.02.07, 22:39
        samolotów, które dla USA są nie do przyjęcia. Do tego oznacza to atak wojsk
        irańskich na okupantów w Iraku.
        Jankesi nie odważą się zaatakować Iranu przez najbliższe kilka/kilkanaście lat,
        a potem Iran będzie miał już broń jądrową i atak będzie tym bardziej
        niewykonalny. :o)
      • old.european Re: Rosja zbroi Iran 24.02.07, 13:23
        jj-k napisała:

        > armia iranska, pozbawiona czuolgow i samolotow
        > zamieni sie w Gwardie Narodowa...

        Armia iranska, bez czolgow czy samolotow, zjawi sie w Iraku. Jest tam do
        wyrzniecia ponad sto tysiecy Amerykanow.
    • aaki Re: Rosja zbroi Iran 22.02.07, 21:54
      iran potrzebuje dobrej broni a rosja ją ma i chce sprzedawac.
      handel bronia to ogromne pieniadze
      interesy amerykańskie wcale nie musza byc interesami rosyjskimi.i vice versa.
      dzieki drogiej ropie bogacą sie zreszta nie tylko jej producenci bezposredni ale tez i pośrednicy oraz koncerny paliwowe-także i te amerykańskie.
      • ossey Re: Tylko czy zostana dopuszczone do 22.02.07, 21:58
        tych zloz w Rosji. Wojna na BW to spdek wydobycia ropy i ogromne problemy
        logistyczne.
        • aaki Re: Tylko czy zostana dopuszczone do 22.02.07, 22:04
          w razie wojny ropa znacznie podrozeje,a marża koncernów sie zwiekszy.
          z penościa texaco,shell czy aramco nie zbankrutują z tego powodu.
          • ossey Re: Pewnie tak..ale moga miec klopoty 22.02.07, 22:09

            • aaki Re: Pewnie tak..ale moga miec klopoty 22.02.07, 22:19
              ty bedzisz miał wieksze-na stacji benzynowej
    • tornson Rosje chce pokoju na Bliskim Wschodzie, dlatego 22.02.07, 22:34
      zbroi Iran, tak by jankesi nie odważyli się najechać tego kraju.
      • ossey Re: A Izrael w gacie robi 22.02.07, 22:36

        • tornson Wiedzą że gdy Iran uzbroi swoje rakiety w głowice 22.02.07, 23:10
          jądrowe, to będą musieli "zluzować" i skończy się samowolka i bestialstwo IDFu. :o)
          • jj-k Iran nigdy nie uzbroi swoich rakiet :))) 22.02.07, 23:13
            zostanie zawczasu zbombardowany :)))
      • jj-k Rosja chce niepokoju na Bliskim Wschodzie, dlate 22.02.07, 22:44
        tornson napisał:
        zbroi Iran, tak by jankesi nie odważyli się najechać tego kraju.

        przeciwnie.

        zbroi , by zarabiac pieniadze...
        Rosja los Iranu ma gdzies :)))

        Gdy Aerykanie im wszystko zbombarduja
        bedzie dalej sprzedawac bron...
        az do nastepnego bombardowania :)))
        • tornson Jankesi musieliby ten kraj zrównać z ziemią, 22.02.07, 23:09
          inaczej przerąbią nie tylko wojnę z Iranem, ale nawet z Iraku będą spie..ć
          jak kiedyś z Sajgonu.
          A Iranu z ziemią nie zrównają z dwóch powodów:
          1. Zbyt duże straty własny, bo uzbrojony przez Rosję Iran nie będzie już "głuchu
          i ślepy" wobec najeźdźców jak Irak.
          2. Opinia światowa nie pozwoli. W 1991 pozwolono jankesom zrównać z ziemią Irak,
          bo świat nabrał się na kłamstwa o zamordowaniu noworodków w Kuwejcie. Drugi raz
          opinia światowa nie da się jankesom nabrać na tak niewyobrażalnie podłe kłamstwa.
          • jj-k wiesz ile warta jest opinia swiatowa? 22.02.07, 23:12
            tyle, ile waga bomb zrzuconych nad celem :)))
            • tornson Gdyby tak było to Irak,Syria, Iran i Kuba 23.02.07, 13:07
              byłyby już radioaktywnymi puistyniami.
              • jj-k Polityczny belkot ignoranta... 23.02.07, 15:58
                tornson napisał:

                > byłyby już radioaktywnymi puistyniami.

                belkot.

                1. Nie mieszaj do tego Kuby.
                to zupelnie inna broszka.
                na zajecie Kuby trzeba by pol miliona zolnierzy amerykanskich , wiec amerykanom
                sie to nie oplaca.

                2. Na bliskim Wschodzie Amerykanow wstrzymuje nie opinia swiatowa, ktora sie tu
                nie liczy, lecz prawdopodobnie katastrofalny wzrost cen ropy i recesja
                swiatowa, ktora mozebyc efektem bombardowan Iranu.

                Zrozumiale wiec , ze bombardowania iranu, to ostatecznmosc i Amerykanom wcale
                sie do tego nie spieszy...


                • tornson Re: Polityczny belkot ignoranta... 23.02.07, 21:44
                  jj-k napisała:

                  > 1. Nie mieszaj do tego Kuby.
                  > to zupelnie inna broszka.
                  To ta sama broszka, gdyby jankesy całkowicie olewały opinię światową, to Kuba
                  już dawno byłaby bantustanem okupowanym przez US-bandytów.

                  > na zajecie Kuby trzeba by pol miliona zolnierzy amerykanskich , wiec amerykanom
                  >
                  > sie to nie oplaca.
                  Dlatego użyliby broni jądrowej, użyliby gdyby całkowicie nie liczyli się z
                  naciskami reszty świata.

                  > 2. Na bliskim Wschodzie Amerykanow wstrzymuje nie opinia swiatowa, ktora sie tu
                  > nie liczy, lecz prawdopodobnie katastrofalny wzrost cen ropy i recesja
                  > swiatowa, ktora mozebyc efektem bombardowan Iranu.
                  Kraje arabskie to także część opinii światowej. Zrównanie Iranu z ziemią
                  oznaczałoby więc między innymi zmniejszenie lub może nawet wstrzymanie dostaw
                  ropy do USA i wyrugowanie złodziejskich US-koncernów z eksploatacji arabskiej ropy.

                  > Zrozumiale wiec , ze bombardowania iranu, to ostatecznmosc i Amerykanom wcale
                  > sie do tego nie spieszy...
                  Nia mają sił i środków by utrzymać spokój w okupowanym Iraku po tym gdyby
                  otrzymał on wsparcie od Iranu. Do tego amerykański bandytyzm zmobilizował Rosję,
                  która dostarcza Iranowi systemy OPL.
                  • jj-k Re: Polityczny belkot ignoranta... 23.02.07, 22:21
                    tornson napisał:
                    > To ta sama broszka, gdyby jankesy całkowicie olewały opinię światową, to Kuba
                    > już dawno byłaby bantustanem okupowanym przez US-bandytów.

                    - nie bylaby.
                    zajecie Kuby, to smierc ca. 50 tys. zolnierzy amerykanskich...
                    Kuba jest zbyt malo wazna, by Amerykanie chcieli poswíecic tylu ludzi...
                    >
                    Do tego amerykański bandytyzm zmobilizował Rosję która dostarcza Iranowi
                    systemy OPL.

                    - za dobre pieniadze...
                    tylko systemy te sa dla Iranu nic nie warte...
                    Rosja bierze kase i doskanale wie, ze sprzedaje im bezwartosciowy towar :)))
          • bam_buko Re: Jankesi musieliby ten kraj zrównać z ziemią, 22.02.07, 23:33
            tornson napisał:

            > inaczej przerąbią nie tylko wojnę z Iranem, ale nawet z Iraku będą spie..ć
            > jak kiedyś z Sajgonu.
            > A Iranu z ziemią nie zrównają z dwóch powodów:
            > 1. Zbyt duże straty własny, bo uzbrojony przez Rosję Iran nie będzie
            już "głuch
            > u
            > i ślepy" wobec najeźdźców jak Irak.
            > 2. Opinia światowa nie pozwoli. W 1991 pozwolono jankesom zrównać z ziemią
            Irak
            > ,
            > bo świat nabrał się na kłamstwa o zamordowaniu noworodków w Kuwejcie. Drugi
            raz
            > opinia światowa nie da się jankesom nabrać na tak niewyobrażalnie podłe
            kłamstw
            > a.

            tomson...amerykanie z wojskiem do Iranu nie wejda
            beda systematycznie niszczyc z powietrza.....wszystko co stoi lub sie rusza
            podobnie jak zrobili w Jugoslawi

            straty...coz to beda dla USA za straty nawet jak zestrzela im kilkadziesiat
            smolotow i zginie kilkudziesieciu pilotow......a spekulujac super optymistycznie
            nawet jak zatopia jeden lotniskowiec....dalej to tylko pryszcz.
            • tornson Oczywiście że Amerykanie nie odważą się wejść 23.02.07, 13:11
              do Iranu. Jednak gdy zaczną bombardować Iran, to wojska Iranu wjadą do Iraku
              wspierając wielką rewoltę przeciw USA. By na to iranowi niepozwolić jankesi
              musieliby kraj zrównać z ziemią, bombardować z niskich wysokości wszystko co się
              rusza, a to narazi ich na straty rzędu tysięcy maszyn, zaś idące w setki tysięcy
              ofiary cywilne sprawią że świat przestanie tolerować Amerykę i zacznie
              przeciwdziałać ich imperializmowi.
              • jj-k kolejne bzdury politycznego ignoranta. 23.02.07, 16:04
                1 . Pisze od dawna, ze amerykanie nie zamierzaja wejsc do Iranu.
                zamierzaja tylko zniszczyc potencjal atomowy Iranu.

                2. Gdyby Iranczycy zdecydowali sie zatakowac Ameryklanoww Iraku i probowali tam
                wejsc - to zrobili by najlepszy prezent Amerykanom :)))

                Amerykanie tylko na to czekaja...
                Mieliby doskonaly pretekst do uzycia przeciw Iranowi taktycznych ladunkow
                atomowych :)))


                Jedno co moga zrobic Iranczycy najlepszego, gdy ametrykanie beda im bombardowac
                instalacje atomowe - to siedziec cicho...

                jak saddam w 1981 - gdy Izrael zbombardowal mu reaktor Osirak...:)))
                • tornson Re: kolejne bzdury politycznego ignoranta. 23.02.07, 21:38
                  jj-k napisała:

                  > 2. Gdyby Iranczycy zdecydowali sie zatakowac Ameryklanoww Iraku i probowali tam
                  >
                  > wejsc - to zrobili by najlepszy prezent Amerykanom :)))
                  >
                  > Amerykanie tylko na to czekaja...
                  > Mieliby doskonaly pretekst do uzycia przeciw Iranowi taktycznych ladunkow
                  > atomowych :)))
                  Nawet ci bandyci z Waszyngtonu nie są aż tak tępymi trepami by używać przeciw
                  komukolwiek broni jądrowej (chyba że w odpowiedzi na atak jądrowy). Użycie nuków
                  przeciw Iranowi, to w ciągu kilku godzin wypowiedzenie wszelkich umów między USA
                  a krajami muzułmańskimi (z Pakistanem i ArabiąSaudyjską włącznie), wstrzymanie
                  importu ropy do yankylandu. To na samiusieńki poczatek, o innych reperkusjach ze
                  strony świata nie mam czasu i miejsca by się rozpisać.

                  > jak saddam w 1981 - gdy Izrael zbombardowal mu reaktor Osirak...:)))
                  To był zdradziecki cios w plecy, Irak nie mógł odpowiedzieć bo całą armię miał
                  zaangażowaną na froncie z Iranem.
                  • jj-k Re: kolejne bzdury politycznego ignoranta. 23.02.07, 22:18
                    zapewniam Cie , ze wkroczenie armi iranskiej do Iraku byloby takim
                    Cassus Belli :)

                    jednoczesnie nadal uwazam, ze Iranczycy sa za madrzy, by to zrobic :)
                  • stary.komuch81 Re: kolejne bzdury politycznego ignoranta. 24.02.07, 10:37
                    Tornson, po twoim sposobie wypowiadania się wnioskuję, że jesteś jakimś lekko
                    nawiedzonym świrem. Nie używasz racjonalnych argumentów, tylko dajesz upust
                    emocjom, a to ci zaciemnia obraz. Ponieważ w twoim małym, lewackim rozumku wryło
                    się jakieś durne przekonanie, że IDF, USA etc to "bandyci" nie jesteś w stanie
                    trzeźwo spojrzeć na problem, bo postrzegasz go przez pryzmat swoich głupich,
                    dziecinnych emocji. Dlatego dyskusja z tobą jest zupełnie jałowa, nie jesteś
                    ekspertem, który może wnieść coś nowego, czy odkryć jakieś konkretne rozwiązanie
                    problemu. Gadasz, żeby gadać i dać na forum upust swojej idiotycznej nienawiści.
                    Zaczadzony jesteś swoją ideologią, jakimś mitycznym, romantycznym dalekim
                    "przywódcą", który równie romantycznie się przeciwstawia tym "wstrętnym
                    bandytom" :))) z IDF <ROTFL>, a tak naprawdę to zwykły nawiedzony świr, w
                    pewnym sensie zakładnik równie nawiedzonych mułłów, którzy doskonale wiedzą, co
                    robią, i doskonale wiedzą, że jakiekolwiek agresywne kroki z ich strony
                    spowodują koniec ich wpływów i luksusów, więc poza gadaniem nic nie zrobią.

                    Też kiedyś byłem taki jak ty. Ale poczekaj, zgolisz kiedyś dredy, zaczniesz się
                    normalnie ubierać, rzucisz tą muzykę co teraz słuchasz, znajdziesz normalną
                    pracę, kupisz sobie samochód i BĘDZIESZ SIĘ SAM Z SIEBIE ŚMIAŁ JAKIM BYŁEŚ
                    IDIOTĄ w czasach licealno - studenckich, narka :)))
                    • tornson Wracaj do azbestu US-polaczku. 24.02.07, 12:42
                      stary.komuch81 napisał:

                      > się jakieś durne przekonanie, że IDF, USA etc to "bandyci" nie jesteś w stanie
                      > trzeźwo spojrzeć na problem, bo postrzegasz go przez pryzmat swoich głupich,
                      > dziecinnych emocji.

                      Czy chodzi tobie, gwiazdo polish-jokes, o tego typu emocjonalne, pozbawione
                      zdrowego rozsądku podejście, które sprawia że postrzegasz Iran jako kraj
                      rządzony przez nawiedzonych psychopatów?

                      stary.komuch81 napisał:

                      > Zaczadzony jesteś swoją ideologią, jakimś mitycznym, romantycznym dalekim
                      > "przywódcą", który równie romantycznie się przeciwstawia tym "wstrętnym
                      > bandytom" :))) z IDF <ROTFL>, a tak naprawdę to zwykły nawiedzony świr,
                      > w
                      > pewnym sensie zakładnik równie nawiedzonych mułłów,
                      • stary.komuch81 Re: Wracaj do azbestu US-polaczku. 24.02.07, 14:44
                        Źle trafiłeś młotku. Żyję w Polsce, nie w USA, mam nienajgorszą robotę,
                        bynajmniej nie fizyczną, jakoś przędę :))). Coś nie mogłeś dokończyć swojego
                        posta, zabrakło Ci konceptu? A co do Iranu, uważam, że rządzi tam osoba niezbyt
                        zrównoważona, wynika to z obserwacji, nie z emocji. Po prostu - Iran nie ma
                        żadnego racjonalnie umotywowanego interesu w pomaganiu Palestyńczykom (o tym jak
                        "kochają" ich inni Arabowie spytaj np Jordańczyków :))) , poczytaj też jak
                        doszło do zrobienia totalnego syfu w Libanie przez tych biednych uciskanych
                        uchodźców, bo to oni tam się zaczęli szarogęsić i prowokowali Izrael do
                        brutalnego odwetu), Iran nie ma też żadnego racjonalnie umotywowanego interesu w
                        szkodzeniu Izraelowi, przeciwnie, za Szacha nawet żyli ze sobą całkiem nieźle
                        (żeby nie było, nie bronię tu Szacha, bo wiem doskonale jak zalazł za skórę
                        zwykłym Irańczykom). Być może to tylko gra władz irańskich, ale dość
                        niebezpieczna dla nich. O powodzenie USA się nie martw, jedyne co ich ogranicza
                        to pewne konwencje. W latach 80-88 Iran kompletnie się wykrwawił w wojnie z
                        3-krotnie mniejszym sąsiadem, z wojskami, których dowodzenie "psuł" militarny
                        ignorant Saddam Hussein, biedne państwo, z dużą ilością przestarzałego sprzętu
                        niemal rozpieprzyło "dumnych Persów". Iran "na kolanach" błagał w ONZ o rozejm,
                        Irak zaś, co by o nim nie sądzić otrzepał się i niedługo potem wjechał do
                        Kuwejtu, jak skończył to już inna sprawa :))) Tak więc powtarzam, USA może
                        zgnieść Iran i nie zmieni tego kilka prawdopodobnych, zapewne efektownych i
                        nagłośnionych zestrzeleń samolotów USAF przez ich OPL.

                        Na koniec - żebyś nie stosował tego waszego debilnego sposobu zakrzykiwania
                        adwersarzy - NIE JESTEM KATOLIKIEM (katolicka miłość bliźniego mnie nie
                        obowiązuje :))) ), NIE GŁOSOWAŁEM NA PiS, ZNAM DOBRZE HISTORIĘ i nie jestem
                        zaślepiony USA, ale tu akurat uważam, że mają rację. Narka :)))
                        • ossey Re: TYlko jednej rzeczy nie napisales 24.02.07, 15:00
                          co dalej...jak znasz tak dobrze historie to pewnie i mozesz logocznie
                          dopowiedziec...ze to bylby koniec swiata rzadzonego przez USA. Atak na Iran to
                          byalby kleska polityczna USA mimo ze maja tak duza przewage. Wojen nie wygrywa
                          sie czolgami a rozwiazaniami politycznymi..czolgi sa tylko jednym z elementow
                          polityki i o tym tez powinienes wiedziec bo ta prawda nie od dzis obowiazuje.
                          • jj-k atak na iran, to koniec islamskiego podskakiwania 24.02.07, 15:09
                            ossey napisał:

                            ze to bylby koniec swiata rzadzonego przez USA. Atak na Iran to
                            > byalby kleska polityczna USA

                            przeciwnie:)
                            atak na iran, to koniec islamskiego podskakiwania :)

                            islamuski podwina ogon i zaczna siedziec cicho :)
                            i o to w koncu chodzi :)

                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                            • ossey Re: Tak mowil Hitler...o Rosji i Anglii 24.02.07, 15:19
                              i poczatkowo mial podstawy tak mowic...jak sie to skonczylo wszyscy wiemy.
                              • jj-k nie :) idiota Hitler rzucil sie na silnielszych 24.02.07, 15:24
                                ossey napisał:
                                > i poczatkowo mial podstawy tak mowic...jak sie to skonczylo wszyscy wiemy.

                                bzdury piszesz, dziecie :)))

                                idiota Hitlker rzucil sie na silniejszych od siebie...

                                na USA i ZSRR...
                                i dlatego przegral...

                                dzis silniejszych od USA nie ma :)))

                                Tfujh, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • ossey Re: Hitler przegral bo byl osamotniony 24.02.07, 15:31
                                  i nie mial sojusznikow. Stalin taki sam morderca jak Hitler chodzi w glorii
                                  slawy a przeciez jest na rowni odpowiedzialny za wybuch wojny. Stalin potrafil
                                  zdobyc sojusznikow nawet gdy wszyscy wiedzieli ze Stalin to rzezimieszek i glosi
                                  idee rewolucji swiatowej.
                                  Hitler przegral bo byl kiepskim politykiem i nie potrafil nikogo przekonac ze
                                  zagrozeniem owczesnego swiata jest Rosja sowiecka.
                                  • jj-k bzdury ,dziecie :))) 24.02.07, 15:36
                                    ossey napisał:

                                    > i nie mial sojusznikow.

                                    i nie emogl ich miec, gdyz trudno, by ktos popieral niemiecki nacjonalizm :)))

                                    Stalin taki sam morderca jak Hitler chodzi w glorii
                                    > slawy a przeciez jest na rowni odpowiedzialny za wybuch wojny.

                                    - bzdury. Stalin wojny nie zaczal...:)))
                                    byl bandyta, jak Hitler, ale nie byl idiota :)))


                                    zagrozeniem owczesnego swiata jest Rosja sowiecka.

                                    - oczywiscie...
                                    ale prawidlowa odpowiedzia na to zagrozenie mogla byc tylko wspolpraca Niemiec
                                    z Anglia, Francja i Polska, a nie wojna przeciw nim :)))

                                    • ossey Re: Oj widze ogromne braki w histori i rozumieniu 24.02.07, 15:47
                                      zasad przyczynowo-skutkowych .Czym roznil sie nazjonalizm od komunizmu? W sensie
                                      gloszonych idei wszystkim ale zarowno jeden jak i drugi system tworzyli warunki
                                      do wybuchu wojny.
                                      Pakt Molotow-Ribentrop ruszyl machne wojenna. Sadzisz ze Stalin nie zdawal sobie
                                      z konsekwencji tego paktu?...zdawal sobie doskonale i juz w tedy wiedzial ze
                                      pdpisal zgode na wybuch II WS...a Hitler o tym jeszcze nie wiedzial i nie
                                      wiedzial ze zostal sam na polu walki. Atak na Rosje to konsekwencja tego
                                      paktu...Hitler rozpoczal wojne prewencyjna...i tym zaskoczyl Stalina...bo kto
                                      przy zdrowych zmyslach atakuje armie ktora ma 20 tys. czolgow i 18 tys samolotow
                                      plus 5 mln zolnierzy na granicy i dodatkowo 20 mln rezrewistow.
                                      • jj-k to U ciebie widze braki w historii i rozumieniu:)) 24.02.07, 15:53
                                        ossey napisał:
                                        > do wybuchu wojny.
                                        > Pakt Molotow-Ribentrop ruszyl machne wojenna.

                                        . bzdury, dziecie :)))

                                        Hitler ruszylby i bez tego paktu...
                                        Tak mowia JEDNOZNACZNIE historycy niemieccy :)))

                                        Hitler ruszyl, gdyz chcial zdobyc Lebensraum :)))
                                        Gdyby sie bal komunizmu, to zjednoczylby sie z Anglia, Francja i Polska ...:)))

                                        Widze, ze Antykomunizm, dziecie, przeslania ci mnyslenie :)))

                                        Tfuj, jak awsze, Dr., J.K.


                                        • ossey Re: Nie rozumiesz nawet pojecia Lebensraum 24.02.07, 16:29
                                          ozancza w znaczeniu oczywiscie z Mein Kampf...przestrzen wolna od zydow. Co do
                                          nowej polityki wschodniej i tamtych obszarow Hitler w Mein Kapmf wypowiadal sie
                                          bardzo mglisci i tylko w jednym fragmencie.
                                          Historia nie jest komunistyczna lub antykomunistyczna...historia uczy myslenia
                                          analitycznego wiec zacznij uczyc sie historii.
                                          • jj-k Nieuku islamski, nie znasz pojecia: Lebensraum 24.02.07, 16:33
                                            ani tego, co Hitler pod nim rozumial...
                                            jak najbardzej chodzilo mu o zabezpieczenie Interesow Niemiec na wschodzie
                                            i nie tylko o obalenie komunizmu, lecz tez o zniszczenie potegi Rosji...

                                            Byl jednak zbyt wielkim idiota, by sadzic, ze Niemcy moga to zrobic sami :)))
                                            a ze mieszkam , NIEUKU, w Niemczech 25 lat, to wiem, o czym pisze :)))

                                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.kK


                                            • ossey Re: Pokaz mi ten fragment w Mein Kampf 24.02.07, 16:42
                                              W Niemczech tez sa solidne ksiazki dotyczace wojny
                                              sowiecko-niemieckiej...zacznij od Dziennikow Haldera cz. II. ( sadze ze wiesz
                                              kim byl Halder)...to jest material zrodlowy.
                                              • jj-k co mam Ci pokazac, hloopcze? 24.02.07, 16:44
                                                ze Hitler byl idiota, porywajac sie na USA, Francje , Anglie, Polske i ZSRR?

                                                no jak?
                                                bronisz faszyzmu?
                                                czy jestes tylko zwykla anty-amerykanska bidulinka - lubiaca pluc na USA?
                                                • ossey Re: Ten fragment w Mein Kampf ktory mowi 24.02.07, 17:29
                                                  o twoich wywodach.
                                                  • jj-k kiedy naloty na islamskich bandytow z teheranu? 24.02.07, 17:38
                                                    jak myslisz?
                                                  • ossey Re: Mysle ze wczesna wiosna 24.02.07, 17:41
                                                    choc wiele zalezy od "poparcia" sojusznikow. Tutaj sprawa jest duzo bardziej
                                                    powazniejsza niz Irak.
                                                  • jj-k Re: Mysle ze wczesna wiosna 24.02.07, 17:43
                                                    no widzisz. i tu sie roznimy...

                                                    ja zakladam znacznie pozniejszy termin...
                                                    byc moze dopiero przyszly rok...
                                                  • ossey Re: Na jakiej podstawie tak sadzisz? 24.02.07, 17:44

                                                  • jj-k Re: Na jakiej podstawie tak sadzisz? 24.02.07, 17:46
                                                    na podtawie 30-tu lat doswiadczenia w politologii :)))
          • jj-k Swiat, to moze Amerykanom...:))) 23.02.07, 22:53
            nadmuchac za kolnierz...

            Tyle razy pisze Ci, nieuku, ze JEDYNE, co powstrzymuje Amerykanow przed
            nalotami na Iran, to grozba wzrostu cen ropy do ponad 100 US $ za barylke
            i grozna recesji swiatowej...
    • bam_buko Re: Rosja zbroi Iran 22.02.07, 23:26
      Iran nie ma szans bez wzgledu na ilosc zakupionych systemow plot.
      Zeby sie skutecznie bronic trzeba miec rowniez porownywalne.... nawet troche
      slabsze lotnictwo niz atakujacy.
      Skuteczna obrona p-lot. to wlasne lotnictwo i obroba naziemna .Jesli jednego z
      tych elementow brak to d...(Jugoslawia)
      Samolot moze manewrowac..unikac atakow,wyrzutnia rakietowa nie...wiec to tylko
      kwestia czasu kiedy sie ja namierzy i z duzej ,bezpiecznej odleglosci zniszczy
      • ossey Re: Nie masz racji 23.02.07, 13:26
        Celem wojny nie jest zniszczenie przeciwnika a uzyskanie okreslonych korzysci
        polityczno-ekonomicznych. Nalotami na Iran tego nie da sie osiagnac. Dlatego tez
        uznaje sie ze izrael poniosl kleske w Libanie mimo ze zniszczyl znacznie jego
        infrastrukture ale nie osiagnal zadnej korzysci politcznej a jednoczesnie jego
        pozycja polityczna znacznie oslabla w regionie przy jednoczesnym wzroscie
        znaczenia Hebollachu.
        Nikt przy zdrowych zmyslach nie ocenia wyniku wojny poprzez rachunek porownawczy
        strat...wg tej zasady sowiety poniesli kleske z Niemcami...bo zginelo ich
        wielokrotnie wiecej i poniesli znacznie wieksze straty materialne.
        • jj-k bzdury. 23.02.07, 16:00
          Izrael osiagmal korzysc polityczna.
          1. Zniszczyl 1/3 infrastruktury militarne bandytow z hoisbollahu- to raz.

          2. Hisbollah nie moze juz strzelac rakietami w Izrael, gdyz bedzie ryzykowal
          rozbrojeniem go ze strony stacjonujacych tam wojsk z Europy.
        • puls.usa Re: Nie masz racji 23.02.07, 18:38
          ossey napisał:

          > Celem wojny nie jest zniszczenie przeciwnika a uzyskanie okreslonych korzysci
          > polityczno-ekonomicznych. Nalotami na Iran tego nie da sie osiagnac. Dlatego
          te
          > z
          > uznaje sie ze izrael poniosl kleske w Libanie mimo ze zniszczyl znacznie jego
          > infrastrukture ale nie osiagnal zadnej korzysci politcznej a jednoczesnie jego
          > pozycja polityczna znacznie oslabla w regionie przy jednoczesnym wzroscie
          > znaczenia Hebollachu.

          izrael poniosl kleske militarna i psychologiczna
          dlatego ze jego wojska ladowe uzbrojone po zeby
          w najnowoczesniejsza bron dostaly w d...od pastuchow
          i musialy pierwszy raz od jakiegos czasu uciekac

          bombardowanie obiektow cywilnych i ludnosci bylo zbrodnia
          to byl rewanz za niepowodzenia swoich wojsk na ladzie
          takie typowe azjatyckie oko za oko
          • de_oakville Muhamed reza pa hlavi 23.02.07, 18:52
            Dawniej w Iranie rzadzil szach (Muhamed Reza Pahlavi) i wszysko bylo w porzadku.
            Potem nastal Chomeini i namacil ludziom w glowach. Glowa to po czesku "hlava".
            Nie wiem jak jest po czesku "rznie", ale po rosyjsku "reza". Dzis "Muhamed reza
            pa hlavi", a wlasciwie "reza" swoje ofiary po szyi (dookola szyi).
            Nie w Iranie? Ale czyz nie bylo takich strasznych przypadkow w Iraku?
    • jorl Re: Rosja zbroi Iran 23.02.07, 23:03
      bam_buko napisał:

      > Iran nie ma szans bez wzgledu na ilosc zakupionych systemow plot.
      > Zeby sie skutecznie bronic trzeba miec rowniez porownywalne.... nawet troche
      > slabsze lotnictwo niz atakujacy.
      > Skuteczna obrona p-lot. to wlasne lotnictwo i obroba naziemna .Jesli jednego z
      > tych elementow brak to d...(Jugoslawia)
      > Samolot moze manewrowac..unikac atakow,wyrzutnia rakietowa nie...wiec to tylko
      > kwestia czasu kiedy sie ja namierzy i z duzej ,bezpiecznej odleglosci zniszczy

      Nieprawda. Rosja proponuje za kilka mild$ wyposazyc klienta w wielowarstwowa
      obrone przeciwlotnicza taka ze Amis w nalotach beda tracic dziennie 20%
      samolotow. Po kilku dniach nie beda mieli czym latac. Oczywiscie zuzycie tej
      obrony bedzie tez spore ale za te kilka mildiardow moga miec np. Iranczycy tyle
      rezerw ze beda ja odbudowywali.
      I samolotow do tego nie potrzeba. Wrecz nie ma sensu.

      Czy Iran kupil taka zmasowana obrone? Nie wiem. Ale jak tak to USA skreci sobie
      kark.
      A tak naprawde po pierwszych nalotach z takimi stratami przestaliby atakowac.
      Z tym ze wojna by sie tym nie skonczyla.
      Wojne moga zaczac Amis jak chca. Ale zakonczyc to juz nie oni beda decydowac.
      Z tym ze widac co sie dzieje w Iraqu. Helikoptery sa zestrzeliwane masowo.
      Oczywiscie dzielo Iranu. Maja Amis dylemat. Naprawde powinni zaatakowac Iran aby
      w Iraqu nie przegrac. Ale wtedy tez moga przegrac.

      Oczywiscie mowie o nie uzyciu przez USA bronii atomowej.
      Bo ja uzyja wtedy oczywiscie wygraja.
      Zobaczymy.
      Pozdrowienia
      • ossey Re: Jak jej uzyja przegraja poltycznie 23.02.07, 23:10
        Na dzien dzisiejszy nikt nie odwazy sie uzyc broni nuklearnej...poza tym co ma
        tylka jedna.
      • jj-k Re: Rosja zbroi Iran 23.02.07, 23:17
        jorl napisał:
        > Nieprawda. Rosja proponuje za kilka mild$ wyposazyc klienta w wielowarstwowa
        > obrone przeciwlotnicza taka ze Amis w nalotach beda tracic dziennie 20%
        > samolotow. Po kilku dniach nie beda mieli czym latac. Oczywiscie zuzycie tej
        > obrony bedzie tez spore ale za te kilka mildiardow moga miec np. Iranczycy
        tyle rezerw ze beda ja odbudowywali.

        Amerykanie maja ca. 5 tys. samolotow bojowych...

        ta cala iranska obrona przeciwlotnicza stracic im moze ... KILKADZIESIAT

        zanim...
        sama przstanie istniec..:)))

        fakt, ze Rosjanie zarobia na tym spore pieniadze...
        i tylko o to im chodzi...:)))
        • jorl Re: Rosja zbroi Iran 23.02.07, 23:24
          Nieprawda. USA nie ma na Bliskim Wsch skoncentrowanych wszystkich swoich
          samolotow. I w zadnym przypadku nie moze uzyc ich tysiace.
          Oczywiscie Iran nie zestrzelilby Amis tysiac samolotow. Ale dlatego ze po
          pierwszych wielkich stratach Amis sie wstrzymaja. Z nalotami.
          A Rosji nie bardzo chodzi o pieniadze. Zlamanie karku USA geopolitycznie dla
          Rosji byloby doskonale.
          Natychmiasz nastapiloby zjednoczenie republik bylego ZSRR. Naturalnie bez Baltow
          ale Kazchstan/Ukraina i inni.
          I to jest cel Rosji.
          Iran bylaby piekna okazja.
          Oslabione USA, EU ropa/gaz i spokoj.
          Pozdrowienia
          • jj-k Jörl, znowu smecisz? 23.02.07, 23:37
            jorl napisał:

            > Nieprawda. USA nie ma na Bliskim Wsch skoncentrowanych wszystkich swoich
            > samolotow.

            - tego nie powiedzialem, lecz tylko to, ze cala US Army ma ca. 5 tysiecy
            samolotow.!!!

            (dla przykladu... nastepna, Rosja ma 2 tys... tylko sporo gorszych...)

            Na BW Amerykanie maja ich ca. 600.

            > A Rosji nie bardzo chodzi o pieniadze.
            Zlamanie karku USA geopolitycznie dla Rosji byloby doskonale.

            - to jest niemozliwe, marzycielu :)))

            > Pozdrowienia
      • bam_buko Re: Rosja zbroi Iran 23.02.07, 23:59
        jorl napisał:


        > Czy Iran kupil taka zmasowana obrone? Nie wiem. Ale jak tak to USA skreci
        sobie
        > kark.
        > A tak naprawde po pierwszych nalotach z takimi stratami przestaliby atakowac.
        > Z tym ze wojna by sie tym nie skonczyla.

        > Wojne moga zaczac Amis jak chca. Ale zakonczyc to juz nie oni beda decydowac.

        nie bardzo rozumiem kupil "zmasowana obrone"
        Same naziemne wyrzutnie nie maja szans z lotnictwem,ktore jest po prostu
        b.manewrowe
        Amerykanskie lotnictwo moze wystrzelic rakiety na iranska p-lot z
        kilku,kilkunasu czy kilkuset(cruise) !! km......iranczycy moga sie bronic
        najwyzej na kilka km.
        Amerykanie moga w miare celnie bombardowac z pulapu powyzej 10 km ...takiej p-
        lot Iran nie ma.....byc moze ostatnio otrzymal w znikomej ilosci.
        Pozostaje jeszcze wyszkolenie operatorow systemow rakietowych/radarow....to trwa
        i w tych rejonach swiata szwankuje....
        • jorl Re: Rosja zbroi Iran 24.02.07, 08:49
          bam_buko napisał:

          > jorl napisał:
          >
          >
          > > Czy Iran kupil taka zmasowana obrone? Nie wiem. Ale jak tak to USA skreci
          >
          > sobie
          > > kark.
          > > A tak naprawde po pierwszych nalotach z takimi stratami przestaliby atako
          > wac.
          > > Z tym ze wojna by sie tym nie skonczyla.
          >
          > > Wojne moga zaczac Amis jak chca. Ale zakonczyc to juz nie oni beda decydo
          > wac.
          >
          > nie bardzo rozumiem kupil "zmasowana obrone"
          > Same naziemne wyrzutnie nie maja szans z lotnictwem,ktore jest po prostu
          > b.manewrowe
          > Amerykanskie lotnictwo moze wystrzelic rakiety na iranska p-lot z
          > kilku,kilkunasu czy kilkuset(cruise) !! km......iranczycy moga sie bronic
          > najwyzej na kilka km.
          > Amerykanie moga w miare celnie bombardowac z pulapu powyzej 10 km ...takiej p-
          > lot Iran nie ma.....byc moze ostatnio otrzymal w znikomej ilosci.
          > Pozostaje jeszcze wyszkolenie operatorow systemow rakietowych/radarow....to trw
          > a
          > i w tych rejonach swiata szwankuje....

          Juz raz napisalem pytanie czy Iran kupil od Rosji naprawde kompletny system
          przeciwlotniczy. Wielowarstwowy. To znaczy z rakietami o zasiegu ponad 100km,
          potem sredniego i te malego. Do tego systemy wykrywania i optyczne/termiczne i
          radary. Radary w tym tez takie o metrowej dlugosci fal wykrywajace dowolne
          "niewidzialne".
          Rosja ma cos w rodzaju min przeciw smiglowcom i pociskom sterujacym. Do
          zaklocania nawigacji i samolotow czy bomb systemy zagluszania GPS.
          Wiadomo o TORachM1 ktore Iran ma. Te systemy sa sredniego zasiegu ale moga
          automatycznie zestrzeliwac pociski samosterujace, bomby i oczywiscie samoloty.
          Nawet male Igly z wiekszych kompleksow dla ochrony obiektow moga automatycznie
          zestrzeliwac te amerykanskie pociski i bomby.
          Nie wiem czy Iran to wszystko ma. Ale przy dochodach z ropy moze sobie latwo na
          to pozwolic a Rosja to moze dostrczyc.
          Cale to supermocarstwo USA w zakresie militarnym zalezy od tego czy Rosja
          dostarczy konkretnemu krajowi to co ma czy nie. Jak dostarczy supermocarstwo
          dostania baty. I nie bedzie supermocarstwem. Mozna wtedy naprawde nazywac USA
          supermocarstwem? Jak zalezy jej sila od wstrzemiezliwosci albo i nie Rosji?
          Pozdrowienia
          • jj-k Jörl. - Sa 2 rodzaje glupoty... 24.02.07, 13:17
            Mniejsza zaklada, ze z USA mozna powalczyc...
            Wieksza zaklada, ze z USA mozna dzis powalczyc i wygrac...

            Jak sadzisz...
            Do ktorego klubu nalezysz?
            • ossey Re: Wypisujesz banialuki nie majac pojecia 24.02.07, 14:02
              o strategii i taktyce wspolczesnych wojsk jak rowniez nie widzisz zwiazku wojny
              z polityka. Oceniajac szanse na wygranie wojny nie bierze sie tylko pod uwage
              proporcji w uzbrijeniu wojsk. Nie zawsze jest tez tak ze liczniejsza nawet
              kilkakrotnie armia ma gwarancje wygranej nawet w przypadku znacznie lepszego
              uzbrojenia w stosunku do atakowanego kraju. Wygranie wojny jest uzaleznione od
              wielu czynikow ...w tym przypadku np od spraw wewnetrzych USA. Wojna to
              polityka...zeby wygrac wojne musisz wszystkich przekonac do swoich racji i
              zdobyc poteznych sojusznikow. Nawet USA bez sojuszy niewiele znaczy.
              Gdy zapewnisz sobie poparcie polityczne w tedy rzeczywiscie wygrac wojne bedzie
              tylko krotkim epizodem...jesli nie...to generalowie beda mieli duzy problem.
              Dlaczego mowi sie obecnie o porazce USA w Iraku a dlaczego o duzych
              mozliwisciach wygranej w Afganistanie?
              Izrael mimo ogromnej militarnej przewagi nad sasiadami jest ciagle postrzegany
              jako panstwo slabe i zagrozone likwidacja.
              Jesli przyjac za pewnik twoje rozwazania...to wojne wygrywa ten kto ma
              najsilniejsza armie...tylko w rzeczywistosci rzadko tak bylo a najczesciej
              wygrywaly armie znacznie slabsze.
              • jj-k To ty Wypisujesz banialuki nie majac pojecia 24.02.07, 14:30
                Izraelowi, to islamuski moga ...nakukac :)))

                wiecej w zasadzie nie chce mi sie pisac, NIEUKU :)))
                poza tym, ze lotnictwo syryjskie jest zlikwidowane...
                • ossey Re: Niestety ty...a Izrael moze skoczyc 24.02.07, 14:52
                  Arabom i zacznij szukac zaleznosci przyczynowo-skutkowych wtedy przynajmniej
                  troche zrozumiesz zaleznosci jakimi rzadzi sie wspolczesny swiat.
                  • jj-k Niestety, to islamuski moga skoczyc Izraelowi :))) 24.02.07, 14:58
                    I zacznij szukac zaleznosci przyczynowo-skutkowych, wtedy przynajmniej
                    troche zrozumiesz zaleznosci, jakimi rzadzi sie wspolczesny swiat.

                    nieuku :)))

                    siedze w polityce 30 lat :)))

                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                    • ossey Re: I niczego sie nie nauczyles 24.02.07, 15:03
                      a te 30 lat...to uwierze..w tedy do polityki brali byle kogo...na zasadzie nie
                      matura a chec szczera....pewnie zrobila z ciebie polityka.
                      • jj-k I ty niczego sie nie nauczyles, gdyz nie mogles:)) 24.02.07, 15:06
                        sloohaj, jest tu niejaki mustafa-goldbaum :)))
                        ten bardzo cierpi, gdy Izrael leje islamuskow :)))

                        ty tez?
                        To jak?
                        kiedy beda naloty na tych islamskich bandytow z teheranu?
                        jak myslisz?

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • ossey Re: Ja patrze realistycznie na swiat ktory 24.02.07, 15:17
                          rzadzi sie prawami historii...a historia mowi ze nie ma wiecznych imperiow .
                          Ipmeria koncza sie gdy te imperia zaczynaja sobie wyobrazac ze swiat jest
                          jednobiegunowy i ze nie nalezy doceniac przeciwnika. Imperium Rzymskie padlo bo
                          Rzymianie widzieli w innych nacjach tylko barbazyncow , swoiety bo sadzili ze
                          oni maja tylko monopol na tylko sluszny system , Imperium brytyjski bo sadzilo
                          ze flota i pieniadze zastapia polityke ...
                          USA podaza droga tych upadlych imperiow.
                          • jj-k dziecie, nie nudz, gdyz placzesz mi w rekaw...:))) 24.02.07, 15:21

                            Siegnij lepiej do moich postow z poprzednich lat:)))

                            (na j-k)

                            Oczywiscie, ze nic nie jest wieczne...

                            najblizsze 30-40 lat - to czasy Pax Americana...

                            Czyli praktycznie cale twoje zycie...

                            pogodz sie z tym :)))
                            • ossey Re: Napisales cos madrego...teraz napisz 24.02.07, 15:26
                              jakie beda przyczyny konca Pax Americana i odwolaj sie do dzisiejszego kierunku
                              rozwoju swiata.
                              • jj-k Nie nudz :) 24.02.07, 15:28
                                Pax Americana rozplynie sie spokojnie w Swiat Wielobiegunowy...
                                za 30-40 lat...

                                pisalem o tym wielokrotnie :)))

                                A na cale twoje zycie...
                                pogodz sie z istnieniem Pax Americana i jego konsekwencji :)))
                                • ossey Re: Rozplynie sie ale w wyniku napiec spol-ekonomi 24.02.07, 15:35
                                  jakie one sa ?...dzis widzimy. Uwazasz ze te napiecia mozna rozwiazac kilkoma
                                  nalotami? Tylko idiota moze tak twierdzic.
                                  • jj-k dziecie, twoje rozterki - nie sa moimi :))) 24.02.07, 15:39
                                    A o efekty amerykanskich nalotow na islamskich bandytow z teheranu
                                    sie nie martw...
                                    podobnie jak i ja sie nie martwie :)))

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                    • ossey Re: Jedna bitwa wojny nie wygrasz 24.02.07, 15:50
                                      musisz patrzec szerzej i szukaj zaleznosci
                                      • jj-k dziecie, jak bedziesz mial 24.02.07, 15:56
                                        ossey napisał:

                                        dziecie, jak bedziesz mial
                                        tyle lat , co ja i 30 lat w polityce bedziesz szukal zaleznosci,
                                        to wtedy mozesz sie zglosic do mnie na konsultacje :)))

                                        nie biore drogo...
                                        25 Euro, tudziez 100 PLN za godzine nauk z zakresu polityki i politologii

                                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



                                        • ossey Re: Biedny czlowieku ty nawet nie masz skonczonych 24.02.07, 16:23
                                          studiow..a jesli masz to na pewno nie w zakreski politologii i historii. Twoja
                                          wiedza ma charkter broszurowo-gazetowy. Nawet nie potrafisz poslugiwac sie
                                          jezykiem charakterystycznym dla osob ktore skonczyly historie.
                                          • jj-k nieuku, jak bedziesz cokolwiek wiedzial o historii 24.02.07, 16:28
                                            to zglos sie do mnie na konsultacje :)))

                                            poprawie ci kregoslup moralny... :)))

                                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                            w 1981 dzialacz "Solidarnosci"
                                            prz3ewodniczacy "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych ...
                                            • ossey Re: Chyba za duza doplata 24.02.07, 16:33
                                              tak sie sklada ze potrafie poznac zawodowca od miernego amatora nauk historii.
                                              • jj-k Nieuku islamski, tak sie sklada... 24.02.07, 16:35
                                                ze potrafie odroznic amatora nauk historycznych od pospolitego nieuka :)))

                                                Tfiuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                • ossey Re: Twoj jezyk rowniez wskazuje ze czesto 24.02.07, 16:43
                                                  obcujesz z ludzi ze srodowisk akademickich...jakze on sie zmienia.
                                                  • jj-k dziecie.. :))) 24.02.07, 16:48
                                                    To ja jestem nauczycielem, i to ja oceniam innych...

                                                    Ty nie baw sie w oceny, tylko sluchaj madrzejszych od siebie :)))

                                                    zapamietaj :)))
                                                  • ossey Re: A ja mysle ze jestes facetem 24.02.07, 17:33
                                                    z malej polskiej pipidowy , niedowartosciowanym z problemamy emocjonalnymi.
                                                    Moze jestes wiejskim nauczycielem...to by pasowalo do twoich wywodow...ale bez
                                                    wyksztalcenia.
                                                  • jj-k przeciwnie :) 24.02.07, 17:41
                                                    mieszkam od cwierc wieku na Zachodzie i mam Zachodni doktorat :)))

                                                    zglos sie do paru islamskich pajacow na tym forum - to ci to potwierdza :)))

                                                    ale do rzeczy :)
                                                    jak myslisz, kiedy beda naloty na islamnskich bandytow z teheranu?

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                    (w 1981, dzialacz "Solidarnosci", przwodniczacy "S" w jednym z warszawskich
                                                    zakladow przemyslowych :)))
                                                  • ossey Re: Wszystko wskazuje ze wczesna wiosna 24.02.07, 17:44
                                                    choc teraz jest bardzo nieprzychylny klimat jesli chodzi o podjecie przez USA
                                                    tej operacji. Problem jest teraz Afganistan i bez uspokojenia tam sytuacji chyba
                                                    USA nie zdecyduje sie na naloty.
    • jorl Re: Rosja zbroi Iran 24.02.07, 09:02
      Jeszcze o Iraku. W Spiegel napisano jak to z tymi smiglowcami amerykanskimi
      ostatnio zestrzeliwanymi wyglada.

      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,468091,00.html
      Wiec Amis przesuwaja transport dla swoich wojsk z konwojow na smiglowce jako ze
      konwoje maja duze straty. Ilosc wylatanych godzin na smiglowcach amerykanow
      rosnie. Jak widac, napewno z Iranu, przyszlo nowe uzbrojenie jak i wyszkoleni
      ludzie ktorzy te smiglowce zestrzeliwuja. Uzbrojenie jest niezle bo te smiglowce
      maja systemy obrony przeciw rakietom. Widac niewystarczajace. I sa zestrzeliwane
      nie tylko transportowe a i bojowe te Apache.
      Amis smiglowcom wyznaczaja na biezaco nowe trasy majace omijac niebezpieczne
      obszary, lot ze zmienna wysokoscia jak i zygzakiem. Mimo to sa zestrzeliwane.
      Nie wiem, ale faktycznie Amis nic nie pozostanie albo skutecznie zastraszyc Iran
      aby przestal masowo pomagac, albo jak sie nie da napasc na Iran.
      A co wtedy bedzie, zobaczymy.
      Pozdrowienia
      • de_oakville Re: Rosja zbroi Iran 24.02.07, 13:09
        jorl napisal:

        >Cale to supermocarstwo USA w zakresie militarnym zalezy od tego czy Rosja
        >dostarczy konkretnemu krajowi to co ma czy nie. Jak dostarczy supermocarstwo
        >dostania baty. I nie bedzie supermocarstwem. Mozna wtedy naprawde nazywac USA
        >supermocarstwem? Jak zalezy jej sila od wstrzemiezliwosci albo i nie Rosji?

        Widze, ze Tobie bardzo zalezy na tym, zeby to Rosja byla swiatowym
        supermocarstwem a nie USA. Pewnie gdybys zyl w roku 1940 to chcialbys zeby bitwe
        o Anglie wygrali Niemcy. Czy Rosja jest supermocarstwem takim jak USA? Nie jest
        nawet w przyblizeniu, nawet przy poparciu moralnym zachodniej Europy, ktore tu
        prawdopodobnie reprezentujesz. Moze niektorzy co zdolniejsi Europejczycy, jako
        osoby prywatne, popieraja Rosje juz nie tylko moralnie, kto wie? Mozesz sobie
        wierzyc w doskonalosc Rosji tak samo jak wielu wierzylo kiedys w doskonalosc III
        Rzeszy. Kto "dostanie baty" to sie okaze. Byc moze tak USA, byc moze przestana
        byc supermocarstwem, zobaczymy. "Nie chwal jednak dnia przed zachodem slonca"
        jak mowi stare przyslowie.
        • herr7 wiara w amerykańską wszechpotęgę! 24.02.07, 16:08
          Kiedy Ameryka zaczęła wojnę w Wietnamie amerykański dolar miał pokrycie w złocie
          wg. zasad ustanowionych w Breton Woods. Koszty tej wojny i reformy socjalne
          zmusiły Nixona do jednostronnego wycofania się z tych zobowiązań, co wepchnęło
          świat zachodni w kryzys finasowy, a odpowiedzią na co było ustanowienie euro,
          jako wspólnej waluty.
          Napadając na Iran Ameryka nie może już drugi raz odejść od standardu złota i w
          ten sposób przerzucić koszty wojny na inne kraje. Sama też wydaje na tzw.
          bezpieczeństwo prawie 700 mld$ i trudno jej będzie podwyższyć te wydatki bez
          powodowania inflacji. Świat tego też nie sfinansuje, gdyż układ sił
          gospodarczych się od tego czasu zmienił. Niemcy są niechętne i mają zupełnie
          inną wizję świata, poza tym stają się coraz bardziej samodzielne nawet przy
          ostrożnej Merkel. Na Francję nie ma co liczyć. Pozostaje Brytania, być może
          Japonia (ale ta ma kłopoty gospodarcze) i nowi satelici, jak Polska, Litwa czy
          Gruzja. Ale to trochę za mało.
          • jj-k ekonomiczne bzdury... 24.02.07, 16:12
            > Napadając na Iran Ameryka nie może już drugi raz odejść od standardu złota
            i w ten sposób przerzucić koszty wojny na inne kraje.

            Ameryka nie zamierza nawet przeprowadzic ataku ladowego nma Iran...

            Dokonanie ataku lotniczego niewiele zas kosztuje...
            US Air Forces i tak musza robic co 3 m-ce cwiczenia..
            Bomby zas juz i tak sa :)))

            Tfuj, jak zawsze. Dr. J.K.
            ekonomista.
          • de_oakville Re: wiara w amerykańską wszechpotęgę! 25.02.07, 00:06
            Sama "wiara we wszechpotege" potegi jeszcze nie zapewnia. Niektorzy ludzie
            wierzyli we wszechpotege Francji przed II WS i w ich Linie Maginota, tymczasem
            Linie Maginota zaatakowano i zdobyto od tylu. 11 wrzesnia Ameryke zaatakowano
            rowniez "od tylu", z zaplecza ("ktory sztab spodziewa sie ataku z zaplecza?" -
            zdanie ze "Stawki Wiekszej niz Zycie", odcinek "Akcja Lisc Debu). Pomiedzy 9/11
            a 11/9 (dziwny zbieg okolicznosci 1989, 2001) Amerykanie byc moze naiwnie
            wierzyli, ze po okresie "zimnej wojny" nastaly nowe znacznie lepsze czasy. Po
            11/9 ockneli sie i przestali byc naiwni. Wlasnie przeczytalem artykul w numerze
            "Polityki", wywiad z profesorem Romanem Kuzniarem na temat tarczy antyrakietowej
            pt. "Dwie strony tarczy"

            "Pytanie: Nie zagrazaja [Ameryce] ani Iran, ani Korea Pln., ani Rosja czy Chiny?"

            Prof. Kuzniar: Nie znam nikogo, kto osmielilby sie odpalic rakiete w kierunku
            USA. Jedni nie maja technologii balistycznej, a inni zadnych takich intencji.
            Amerykanie maja tak nieprawdopodobny prymat, ze byloby to rownoznaczme z
            podpisaniem na siebie wyroku smierci."

            Amerykanie maja rowniez te przewage nad niektorymi bylymi mocarstwami
            europejskimi, ze nie uwazaja sie za doskonalych, totez wiara w "niezwyciezona
            Linia Maginota" (szczegolnie po 11/9 jako sygnale ostrzegawczym) im
            prawdopodobnie nie grozi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka