Dodaj do ulubionych

miedzynarodowe dobranoc

02.03.07, 02:15
simba w calej krasie:)
bergoiata.org/fe/africa03/Silhouette,%20African%20Lion.jpg
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 02:18
      A kiedy dasz w koncu swoje zdjecie, czyli Pumbe?
      • i-love-2-ski Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 02:27
        absztyfikant napisał:

        > A kiedy dasz w koncu swoje zdjecie, czyli Pumbe?
        >
        przyjaciele juz je maja,ba nawet sie spotkamy w czerwcu kiedy bede.
    • i-love-2-ski Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 02:33
      dla tych co kochaja Afryke dedykuje ten musical,jest naprawde wspanialy jak
      wspaniala jest Afryka,nieujarzmiona,dzika i broniaca sie przed wplywami innych
      kultur.
      www.youtube.com/watch?v=eSZGtGJ7uzg
    • bam_buko Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 03:16
      www.gayot.com/images/travel/sydney/sydneyopera.jpg
      • absztyfikant Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 03:24
        www.youtube.com/watch?v=_LOhQTtStHI
      • i-love-2-ski Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 03:29
        bb chociaz wesz jak kocham aussies i sydney opera house jest jednym z najpiekniejszych budynkow jak
        sie laduje w sydney:)))) to musze z przykroscia stwierdzic,ze akustyka w tym budynku jakis czas temu
        byla okropnie podla,mam nadzieje,ze ja poprawiono:))))
        • absztyfikant bzdury wyssane z odmrozonych paluszkow 02.03.07, 03:33
          www.sydneyoperahouse.com/
          Opera w Sydney od momentu oddania jej do uzytku miala jedne z najlepszych
          parametrow dot. akustyki na swiecie. Ide o zaklad, ze nigdy w tej operze nie
          bylas...
          • i-love-2-ski Re: bzdury wyssane z odmrozonych paluszkow 02.03.07, 03:41
            absztyfikant napisał:

            > www.sydneyoperahouse.com/
            > Opera w Sydney od momentu oddania jej do uzytku miala jedne z najlepszych
            > parametrow dot. akustyki na swiecie. Ide o zaklad, ze nigdy w tej operze nie
            > bylas...
            >

            a raczej ty w niej nie gosciles bo nie znasz jej mankamentow. sprawa byla glosna juz jakis czas temu.
            bylam tam jakies 20 lat temu i z przykroscia stwierdzilam,ze slyszalnosc w dalszych rzedach byla
            zadna. czy ty sadzisz,ze zaden z nas nie bywal nigdzie czy co do cholery,po co rozmawiasz na
            tematy,ktorych nie znasz. ja nie bylam w szczecinie a wiec sie ie wypowiadam na temat zielencow w
            twoim miescie,ale wiem jak dobrze sie slyszy i gdzie siedziec np w filharmonii warszawskiej,bo nawet
            jak na jaskole siadziesz to uslyszysz kazdy dzwiek,a w sydney tego nie bylo.
            • absztyfikant Trala lala balu balu 02.03.07, 03:53
              University researchers have carried out a series of acoustic tests in the
              concert hall of the Sydney Opera House

              www.sydney.edu.au/news/84.html?newsstoryid=489
              W latach '50 owszem bylu spory i dyskusje. Wszystko ci sie pokickalo...
              en.wikipedia.org/wiki/Sydney_Opera_House
              Kompromitujesz sie w zastraszajacym tempie... Don't mess with the Aborigines!
              • i-love-2-ski Re: Trala lala balu balu 02.03.07, 04:12
                absztyfikant napisał:

                > University researchers have carried out a series of acoustic tests in the
                > concert hall of the Sydney Opera House

                oj kiedy ty zmadrzejesz i przestaniesz kopiowac danowy styl czas dorosnac i oddychac bez pomocy
                aparatow tlenowych z IL. kotus nie chce mi sie szukac,ale sprawa byla dosc glosna ,ba sama tam bylam
                i to stwierdzilam a twoje zdanie i twoje inwektywy w tym sa najmniej wazne.
                >
                >kompromituje sie ten co wyszukuje w google info,myslac,ze jezdzenie palcem po mapie jest
                rownoznaczne z rzeczywistoscia,ale tak nie jest. wsiadz kiedys w jakis samolot,polec gdzies dalej i nie
                piernicz co ci dana kaze,a moze dorosniesz jako niezalezny chlop w koncu kiedys.
                >
        • bam_buko Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 03:40
          Prawde mowiac bylem na JAKIMS koncercie...pilowali strasznie i bardziej
          koncentrowalem sie kiedy te tortury zafundowane przez moja sie skoncza niz na
          akustyce.
          Z tego co slyszalem akustyka byla rzeczywiscie kiepska ale podobno pare lat
          temu to poprawili....na ile trudno mnie powiedziec.
          Tak czy inaczej budowla jest wspaniala....niepowtarzalna
          • i-love-2-ski Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 03:45
            bam_buko napisał:

            > Prawde mowiac bylem na JAKIMS koncercie...pilowali strasznie i bardziej
            > koncentrowalem sie kiedy te tortury zafundowane przez moja sie skoncza niz na
            > akustyce.
            > Z tego co slyszalem akustyka byla rzeczywiscie kiepska ale podobno pare lat
            > temu to poprawili....na ile trudno mnie powiedziec.
            > Tak czy inaczej budowla jest wspaniala....niepowtarzalna

            pamietam kiedys kiedy mieszkalismy w Canberra i uczylam sie angielskiego przerabialismy tekst o zlej
            slyszalnosci w opera house in Sydney,ale im nie wierzylam. niestety musze przyznac ,ze mieli racje jak
            pojechalismy tam na koncert i siedzielimy w tylnych rzedach to sluszlnosc byla zadna. budynek jest
            rzeczywiscie spektakularny,no i swietnie wkomponowany w zatoke,ale w koncu nie tylko o architekture
            tu chodzi:)) Sydney jest zreszta przesliczne,ale i Canberra jest ladna,nowoczesna tyle,ze mala.
            hej nie myslicie o powrocie do good ol USA:))))
            • bam_buko Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 04:00
              i-love-2-ski napisała:

              > hej nie myslicie o powrocie do good ol USA:))))

              zeby to bylo 10 lat temu,nawet chwili bym sie nie zastanawial ...
              tutaj jest taki blogi spokuj.... mysle z przerazeniem,ze chyba sie zarazilem
              • i-love-2-ski Re: miedzynarodowe dobranoc 02.03.07, 04:07
                bam_buko napisał:

                > i-love-2-ski napisała:
                >
                > > hej nie myslicie o powrocie do good ol USA:))))
                >
                > zeby to bylo 10 lat temu,nawet chwili bym sie nie zastanawial ...
                > tutaj jest taki blogi spokuj.... mysle z przerazeniem,ze chyba sie zarazilem

                I know no i te ciagle tea time:)),ale to wszystko kwestia przyzwyczajenia bo w koncu NYC tez zle ie
                jest:) pozdr i uciekam na lampke wina. u nas jakies ciagle zle pogody,ale wiosna juz za pasem,tyle,ze
                sezon narciarski w tym roku do bani:) trzym sie bb i nie dawaj sie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka