robertpk
08.05.03, 11:31
(bardzo mało prawdopodobna paranoiczna teoria spiskowa)
..pisałem tutaj kiedyś, że Amerykę zaatakowali Chińczycy w odpowiedzi na
Belgrad i EP3 - przeczuwając że następnym konkurentem i rywalem USA staną się
właśnie Chiny
- chcieli poszczuć "bestię" na kogoś innego - by zyskać na czasie.
Chińscy przywódcy, czy ich grupa postanowili równierz upokorzyć "aroganckich
barbarzyńców" i pokazać własnym obywatelom - że niczym jest upokorzenie
związane z ambasadą w belgradzie, czy EP3
- przy zniszczeniu symboli gospodarczej militarnej i politycznej potegi
Ameryki przez kilkunastu "dzikusów chodzących w prześcieradłach".
Mieli (Chińscy rozgrywający) nadzieję, że wiele państw muzułmańskich - wobec
nieuchronnego konfliktu USA i zachodu z Islamem (tak pewnie myśleli) wpadnie
w orbitę chińskich wpływów gospodarczych i politycznych
- chcieli "wykruszyć" sojuszników Ameryki i wpływy zachodu......
Podtrzymuję swoje twierdzenie - inspiratorami i organizatorami ataku na
Amerykę byli Chinczycy
ale już widać na horyzoncie ich porażkę :
- zachód który dla nich był monolitem - okazał się bardzo zróznicowany i
jedna jego część walczy, następna protestuje przeciw tej walce i uśmiecha się
do "Islamu", kolejna ma to gdzieś, jeszcze inna mediuje....
- rozwój chińskiej strefy wpływów nie będzie wystarczająco szybki by unieść
imperialne aspiracje - "Państwa środka"
Ameryka odpowiedziała - zaczęło się od usług i turystyki,podstawy gospodarki
tego regionu
- broń nazywa się SARS a efektem jej działania jest strach i zastój,
środkami przenoszenia - media
(w Polsce na zapalenie płuc zmarło w zeszłym roku ponad 7000 osób.....)
kazde działanie wywołuje reakcję - chińczycy powinni pomyśleć dwa razy zanim
zaczęli konfrontację.