Dodaj do ulubionych

jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa

06.04.07, 23:06
sa 4 Ewangelie ... spisywane jakies 70-80 lat po rzekomym ukrzyzowaniu ...
to tak jakby czekac jeszcze 20 lat na spisanie wydarzen z czasow II wojny
swiatowej ... znacie gre w gluchy telefon ?
Imagiro.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:09
      No to ze bylo kilku ludzi, ktorzy Go pamietali to swiadczy raczej za tym, ze
      istnial, he?

      PF
      • imagiro [...] 06.04.07, 23:12
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • gdotb Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:29
          ewangelii wcale nie bylo tylko cztery. nie pamietam dokladnej ich liczby, ale
          bedzie to kilkadziesiat.

          cztery zostaly wybrane i zaakceptowane przez kosciol katolicki.
          • imagiro Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:30

            to nie zmienia niczego ...
            • gdotb Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 07.04.07, 02:54
              > to nie zmienia niczego ...

              wczesniejszy cytat:
              > sa 4 Ewangelie ... spisywane jakies 70-80 lat po rzekomym ukrzyzowaniu ...

              no, i wlasnie zmienia, bo skad TY wiesz, kiedy te inne *dziesiat ewangelii bylo
              napisanych?

              ~g.
      • splitme Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 07.04.07, 01:01
        Szkoda ze J Gutenberg nie urodzil sie 14-cie wiekow wczesniej i nie wynalazl
        trzcionki rok po narodzeniu , zeby nie ten fakt w historii , nie musial bys
        czekac 70-80 lat ma pierwsze wydanie manuskryptu :)))

        Bawia mnie ateisci/sceptycy , ktorzy z religijna gorliwoscia wtykaja nosa w
        sprawy , w ktore nie wierza ,... Religia , sama w sobie ,...

        ==============================================================================
        No to ze bylo kilku ludzi, ktorzy Go pamietali to swiadczy raczej za tym, ze
        istnial, he?
        • gdotb Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 07.04.07, 04:46
          vide gazeta.pl email

          ~g.
    • behamot3 Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:13
      to że żyl w tamtych czasach Jeszua i ze jest postacia historyczna nie ulega
      watpliwosci ale reszta to juz ??? no wiecie panowie :)))
    • annamarta8 Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:14
      Znamy. Ale takze widzimy ogromna roznice. A mianowicie w 2 tys lat temu ludzie
      przekazywali sobie historie ustnie, nie zmieniajac nic z oryginalu. Chyba ten
      zwyczaj do dzisiaj istnieje w krajach semickich np. u Arabow. Takze trzeba wziac
      pod uwage, ze pierwsi wyznawcy Chrystusa byli Zydami przesladowanymi przez
      Saduceuszy i Faryzeuszy. W takiej sytuacji nie jest dziwne, ze woleli przekaz
      ustny niz pisany.
      • behamot3 Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:19
        annamarta8 napisała:

        > Znamy. Ale takze widzimy ogromna roznice. A mianowicie w 2 tys lat temu ludzie
        > przekazywali sobie historie ustnie, nie zmieniajac nic z oryginalu. Chyba ten
        > zwyczaj do dzisiaj istnieje w krajach semickich np. u Arabow. Takze trzeba wzia
        > c
        > pod uwage, ze pierwsi wyznawcy Chrystusa byli Zydami przesladowanymi przez
        > Saduceuszy i Faryzeuszy. W takiej sytuacji nie jest dziwne, ze woleli przekaz
        > ustny niz pisany.

        czy zmieniali czy nie, tego my nie wiemy annomarto , jestes pewna tego bo tak
        cie nauczono, ale prawda nie musi byc taka jaka znasz.
    • imagiro Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:18
      a to znacie ?
      www.konformist.com/blasphemy/piso.htm
      • behamot3 PISO FAMILY 06.04.07, 23:21
        imagiro napisał:

        > a to znacie ?
        > www.konformist.com/blasphemy/piso.htm

        to cos dla tego oszoloma pissiumakera
        • imagiro Re: PISO FAMILY 06.04.07, 23:22
          radzilbym i tobie tam zajrzec ... to troszke otwiera oczy na nasze pojmowanie
          prawdy ...
      • annamarta8 Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 06.04.07, 23:21
        Ty naprawde jestes zdesperowany:( Jak mozna takie bzdzi-ny przytaczac w powaznej
        bylo, niebylo dyskusji? Ja sie wylaczam.
    • felusiak1 Doskonał dowód odkorowania 06.04.07, 23:35
      imagiro, czerwienie sie za ciebie.
      To czy Chtustus rzeczywiscie istniał, czy Mojżesz istniał, czy Mohammed istniał
      nie ma najmniejszego znaczenia dla ludzi, którzy wierzą i wierzyć nie przestają
      po przeczytaniu twojego idiotycznego wpisu.
      Dyskusja miałaby merytoryczny sens gdybyś przytoczył uczony artykuł w uczonym
      magazynie wysuwajacy pewna tezę. Ale ty, ignorant do kwadratu, zdajesz sie
      zaczynac watek w jednym, jedynym celu. Dymny jesteś i mglisty.

      Załózmy, dla dobra "dyskusji" , że nie istniał. No i co teraz?
      • rattler Re: Doskonał dowód odkorowania 07.04.07, 02:46
        Felusiak , Jezus (Jeshua) jakos wam przechodzi przez gardlo , natomiast Christ
        (Chtustus) ma zawsze jakies problemy ze spelling , natomiast wasz guru , Moses
        czy znienawidzony Mohammed zawsze poprawnie , o dziwo - Wytlumacz please ...

        --------------------------------------------

        To czy Chtustus rzeczywiscie istniał, czy Mojżesz istniał, czy Mohammed istniał
        nie ma najmniejszego znaczenia dla ludzi, którzy wierzą i wierzyć nie przestają
        po przeczytaniu twojego idiotycznego wpisu.
        • felusiak1 Re: Doskonał dowód odkorowania 07.04.07, 04:24
          Christ, Chrystus, Jezus Chrystus. Zadowolony? Głowa stygnie czy jeszcze goraca.
          Ever heard of a fcuking typo?
    • w_ojciech Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 07.04.07, 00:36
      To co ważne w tej kwestii dzieje się w płaszczyźnie praktycznej.

      Po co drążyć ten temat w taki sposób?
      • imagiro Re: jedynym "dowodem" na istnienie Chrystusa 07.04.07, 02:21

        to co sie dzieje teraz to mordowanie w kwestii praktycznej ... pytasz po co
        drazyc ten temat ?
    • peerelski dowod jest tez w Zwojach znad Morza Martwego 07.04.07, 06:30
      czyli rekopisach z Qumran... wedle dr Thiering, osoba nazwana Grzeszny Kaplan
      to Jesus, "buntownik" z kregu zakonu Essenczykow, ktorych liderem byl Jan
      Chrzciciel (nazwany w zwojach Nauczycielem Sprawiedliwosci)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka