robertpk
28.11.01, 12:05
w dzisiejszej wyborczej Pan K. Gebert pisze o problemie uchodźców w krótkim
tekście pt. "ciemni przybysze".
Pozwolę sobie nie zgodzić się z jego opiniami
przede wszystkim - zarzucam mu uogólnienie - które na tyle upraszcza
rzeczywistość, że ją zakłamuje.
Pan Gebert - przytacza przykłady USA i nazwisk Hinduskich i Chińskich wśród
najbardziej uzdolnionej młodzieży amerykańskiej, jak również procent os. z
wyższym wykształceniem w społeczeństwie W. Brytanii.
Od siebie dodałbym jeszcze przykład doliny krzemowej - stworzonej z wielkim
udziałem Hindusów, jak również ogromną rolę Chińczyków w rozwoju współczesnych
nauk ścisłych w USA.
Problem widzę w czymś innycm:
Dlaczego Pan Gebert nie przytoczy danych o poziomie wykształcenia Turków w RFN,
Algierczyków we Francji, muzułmanów w W. Brytanii ?
Bo te dane są niewygodne dla jego tezy ?
Moim zdaniem należy promować mądrą politykę imigracji.
Mądrą, tj. taką na której my (jako państwo) wyjdziemy dobrze - pozwalajmy
osiedlać się u nas tym którzy dają coś w zamian.
- patrząc na przykłady zachodniej Europy i USA - są to Hindusi, Chińczycy,
Wietnamczycy........
Prawdą jest (aczkolwiek niewygodną), że mniejszości są różne, ja określiłbym je
jako konstruktywne i niekonstruktywne.
Te niekonstruktywne nie akceptują naszego porządku prawnego i społecznego
- to przede wszystkim muzułmanie.