Dodaj do ulubionych

Koniec czytania miedzy wierszami

01.05.07, 09:33
szykuje sie we Francji z wyborem Sarka.

Wyzsze studia nie pomagaja w rozszyfrowaniu tego co chce powiedziec
francuzko-francuski polityk. Wiadomosc jest zakodowana, gleboko schowana pod
slowami. Czasem tak gleboko, ze juz tylko slowa zostaja...

A ten parweniusz, ten emigrant, osmiela sie nazywac rzeczy po imieniu:
emigracja? tak ale tych co sa potrzebni; funkcjonariusze? tak ale i oni moga
wiecej pracowac; strajki? kazdy ma prawo ale trzeba tez bronic szare ofiary
strajkow i zrealizowac serwis minimum.

Jednym slowem rewolucja. Ktora zreszta sie szykuje jak Sarko wygra. Zwiazki
obiecuja III ture wyborow - na ulicy.

O dziwo jednak, coraz wiekszej liczbie ludzi ten nowy spoob uzywania jezyka
francuskiego sie podoba.

Sondaze wyborcow dzisiaj sa 52 % Sarko i 48 % Ségo.

I tak trzymac jeszcze przez tydziec.

PF

Obserwuj wątek
    • jj-kk Rozmawialem z wieloma Frncuzami... 01.05.07, 09:38
      Niektorzy ujmuja to bardzej dosadnie.

      - czas skonczyc z tym bu*delem trwajacym w kraju ponad 30 lat...

      moze dlatego sa tak sczerzy, gdyz wiedza, ze jestem tam turysta...
      • polski_francuz Re: Rozmawialem z wieloma Frncuzami... 01.05.07, 09:41
        Tak ale Ségo tez pieknie walczy.

        I uwodzi elektorat, jak to kobieta:)

        PF
        • jj-kk Re: Rozmawialem z wieloma Frncuzami... 01.05.07, 09:43
          No tak...
          Tego sie obawiam, ze Francuzi, jak to Francuzi, moga jej dac szanse nie
          za program, ktory jest WCZORAJSZY, ale jako ladnej, eleganckiej kobiecie...
          • wujekjurek Re: Rozmawialem z wieloma Frncuzami... 01.05.07, 17:27
            jj-kk napisał:

            > Francuzi, jak to Francuzi, moga jej dac szanse nie
            > za program, ktory jest WCZORAJSZY, ale jako ladnej, eleganckiej kobiecie...

            A co w tym złego? Programy wszystkich polityków tak na prawdę są bardzo
            podobne więc niech na czele państwa stanie ktoś na kogo jest przyjemnie
            popatrzeć. :))
            • jj-kk bzdury... 01.05.07, 20:30
              wujekjurek napisał:
              Programy wszystkich polityków tak na prawdę są bardzo podobne


              Akurat programy Sarkozyego i Royal sa, po raz pierwszy od wielu lat,
              bajecznie odlegle...

              Radze sie wczytaj w jeden i drugi...
              ew. zasiegnac konsultacji PF...
              miast pisac piramidalne bzdury...
              • wujekjurek Re: bzdury... 01.05.07, 21:05
                Eeee, na żartach się nie znasz.
                • jj-kk Re: bzdury... 01.05.07, 21:07
                  nie zartuje sie ze spraw zasadniczych i trzymajacych w napieciu :)

                  Akurat te wybory rowniez dla Polski maja niemale znaczenie.
            • polski_francuz Wyglad 01.05.07, 20:53
              moze politykowi pomoc lub przeszkodzic.

              Sarko jest maly, ale ambitny i wysportowany. Nasuwa sie porownanie z Bonapartem.

              Ségo jest ladna tez dobrze. Trudno taka kobite atakowac i jest sie latwo w
              defensywie.

              Z drugiej strony, jak ktos jest gruby to powstaje podejrzenie, ze nie ma
              dyscypliny wewnetrznej. A to niedobrze.

              PF
    • danus01 Re: Koniec czytania miedzy wierszami 01.05.07, 09:51
      polski_francuz napisał:

      > szykuje sie we Francji z wyborem Sarka.
      >
      > A ten parweniusz, ten emigrant, osmiela sie nazywac rzeczy po imieniu:
      > emigracja? tak ale tych co sa potrzebni; funkcjonariusze? tak ale i oni moga
      > wiecej pracowac; strajki? kazdy ma prawo ale trzeba tez bronic szare ofiary
      > strajkow i zrealizowac serwis minimum.
      >
      > Jednym slowem rewolucja.

      chyba zaczne wam zazdroscic tego Sarka
      tylko ze na warunki polskie z pewna odwrotna modyfikacja
      emigracja? tak-ale tych 'nadwyprodukowanych' a potrzebnych po zwrocie
      spoleczenstu koszty studiow
      funkcjonariusze?-dobrze placic tym,ktorzy maja dobre efekty
      strajki?-prawo najemnikow,ale koszty niech ponosi ...no i tu w Polsce mamy duzy
      problem kto te koszty ma ponosic,tym bardziej,ze nie"serwis minimum" jest
      nieopracowany i nieuzgodniony.
      • polski_francuz Re: Koniec czytania miedzy wierszami 01.05.07, 12:26
        "tylko ze na warunki polskie z pewna odwrotna modyfikacja emigracja? tak-ale
        tych nadwyprodukowanych' a potrzebnych po zwrocie spoleczenstu koszty studiow"

        Tak juz chyba bylo ze zwrotem kosztow za komuny. Ci co zew krwi poczuli w
        stosunku do Heimatu po studiach (tanich) w Polsce musieli splacac. Co dosc latwe
        bylo, bo zlotowka nic nie warta byla.

        Co do dzisiejszej emigracji to uwazam, ze lud sie rusza bo chce wiecej zarabiac.
        I nic w tym zmego nie ma. Efekty tego sa dwa: zarobki rosna i na oproznione
        przez emigranta miejsce przychodzi Ukrainiec czy Bialorusin.

        Poza tym juz 2009 skoncza sie rzady nieudacznikow, kraj sie odbuduje jak plac
        Grunwaldzki we Wroclawiu i ludzie przestana emigrowac bo po co.

        Podobna historie przerabialy Wloch, ktore staly sie krajem powrotow z emigracji.

        A Francja przezywa podobna do Polski emigracje najlepiej wyksztalconych.

        Nie za forsa jednak ale za miejscem pracy o ktore trudno tutaj.

        PF
        • maglara Re: Koniec czytania miedzy wierszami 01.05.07, 12:29
          zeby to takie proste bylo, eh zycje zycje
    • felusiak1 A ja sie nie znam 01.05.07, 15:45
      ale kiedy czytam o francuskiej kampanii wyborczej to odnoszę wrażenie, ze
      socjaliści są wszedzie tacy sami. W desperacji miast rzeczowego argumentu
      uzywaja błota, którym obrzucaja przeciwnika w nadziei, że coś sie przylepi.
      "francuski Berlusconi", "francuski Bush", "skrajna prawica", brakuje jedynie,
      że "doprowadzi do rzezi imigrantów", "wywoła wojnę swiatową", "zamieni Francje w
      koncentracyjny obóz".
      Najbardziej podobała mi sie widomość, ze Sarkozy "przeprosił Busha za postawę
      Francji". A mówią, ze Bush juz jest skończony. Tak długo jak używany jest w
      propagandowej przedwyborczej przepychance, w ktaju odległym o tysiące
      kilometrów, skończony nie jest. No ale jak Sarkozy mógł tak ponizyć dumę Francji
      i każdego z osobna Francuza. Dumni Francuzi głosuja na Siegoloną Królewicz.
      Socjalizm albo Śmierć. Każdy tylko nie Sarkozy.
      PF Segolena wygra.
      • jam_pawel2i_dox Re: A ja sie nie znam-Zebys mial racje!!! 01.05.07, 18:20
        felusiak1 napisała:

        > ale kiedy czytam o francuskiej kampanii wyborczej to odnoszę wrażenie, ze
        > socjaliści są wszedzie tacy sami. W desperacji miast rzeczowego argumentu
        > uzywaja błota, którym obrzucaja przeciwnika w nadziei, że coś sie przylepi.
        > "francuski Berlusconi", "francuski Bush", "skrajna prawica", brakuje jedynie,
        > że "doprowadzi do rzezi imigrantów", "wywoła wojnę swiatową", "zamieni Francje
        > w
        > koncentracyjny obóz".
        > Najbardziej podobała mi sie widomość, ze Sarkozy "przeprosił Busha za postawę
        > Francji". A mówią, ze Bush juz jest skończony. Tak długo jak używany jest w
        > propagandowej przedwyborczej przepychance, w ktaju odległym o tysiące
        > kilometrów, skończony nie jest. No ale jak Sarkozy mógł tak ponizyć dumę Francj
        > i
        > i każdego z osobna Francuza. Dumni Francuzi głosuja na Siegoloną Królewicz.
        > Socjalizm albo Śmierć. Każdy tylko nie Sarkozy.
        > PF Segolena wygra.
        Zebys mial racje!!!
      • polski_francuz Re: A ja sie nie znam 01.05.07, 18:59
        "PF Segolena wygra."

        To j
      • polski_francuz To jakbys mi powiedzial 01.05.07, 19:01
        "PF Segolena wygra."

        Ze trzeba jeszcze 5 lat odczekac bo Francja ma czas.

        Nie ma, trzeba zaczac reformowac. Sam wiesz.

        PF
        • felusiak1 Re: To jakbys mi powiedzial 01.05.07, 20:19
          To zależne jest od samych Francuzów. Jeśli wiekszość jest juz zmeczona
          socjalistycznym marazmem to wygra Sarkozy. Natomiast jeśli wiekszość
          chce w dalszym ciagu bronić zdobyczy to Segolena zostanie prezydentuchą.
          Z wyników sondaży wnoszę, ze społeczeństwo podzielone jest pół na pół.
          Zatem loteria.
          • polski_francuz Re: To jakbys mi powiedzial 01.05.07, 20:33
            "Zatem loteria"

            Jak w kazdych wyborach. Ale szczescie sprzyja przygotowanym. I ludzie sa
            zmobilizowani jak rzadko.

            I slusznie, bo tu faktycznie chodzi o przyszlosc kraju.

            PF
      • splitme Re: A ja sie nie znam 01.05.07, 19:30
        A emery6ci beda jesc puszki z dog food ,...
        ==============================================================================
        socjaliści są wszedzie tacy sami. W desperacji miast rzeczowego argumentu
        uzywaja błota, którym obrzucaja przeciwnika w nadziei, że coś sie przylepi.
        "francuski Berlusconi", "francuski Bush", "skrajna prawica", brakuje jedynie,
        że "doprowadzi do rzezi imigrantów", "wywoła wojnę swiatową", "zamieni Francje w
        koncentracyjny obóz".
    • goldbaum Czy Sarkozy bedzie w stanie cokolwiek zmienic? 01.05.07, 20:28
      cokolwiek zmienic? Przy takim zadluzeniu i przy tylu urzednikach panstwowych?
      Nie chcialem wierzyc - co PIATY procobiorca na etacie panstwowym!!!!)

      Wydatki publiczne pochlaniaja 54% dochodow panstwa. To horror!
      • jj-kk nobody knows :))) 01.05.07, 20:34
        Zadluzenie Francji jest na poziomie Niemiec..
        Duze, ale nie dramatyczne...

        Merkel to i owo zmienila...:)))
      • polski_francuz Re: Czy Sarkozy bedzie w stanie cokolwiek zmienic 01.05.07, 20:39
        Sarko chce, w tym temacie, zastepowac co drugiego funkcjonariusza ktory pojdzie
        na emeryture. A jest ich duzo bo wielu z nich to baby boomers. I odciazenie
        budzetu ulzy troche dlugowi panstwa.

        Obecnie cale podatki od wynagrodzen (chyba 45-50 mld Euro - pisze z pamieci)
        idzie na splate procentu od pozyczek na splate tego dlugu.

        Taka jest naga prawda. Ale pogadaj o nagiej prawdzie z atrakcyjna kobieta:)

        I odpowiedz na twoje pytanie: wierze w to, ze Sarko sprubuje cos ziobic. Wydaje
        mi sie dosc slowny.

        PF
        • goldbaum Re: Czy Sarkozy bedzie w stanie cokolwiek zmienic 01.05.07, 20:48
          Oby nie bylo z nim tak jak z Chirakiem - bezruchu ciag dalszy.
          Chirac mial takie szanse i takie poparcie i nie ruszyl nic: "Nic poza brutalnym
          przyspieszeniem rozkladu i marginalizacja na arenie miedzynarodowej".
          • jj-kk Czyrak - poza rzadza wladzy i haslem : 01.05.07, 20:51
            - France - la grande Nation...

            nie mial nigdy zadnego programu.
            katastrofa jego rzadow mnie nie dziwi :)))
    • johnny-kalesony Ja też mam taką nadzieję. 01.05.07, 20:49
      Zwycięstwo Nocolasa Sarkozy'ego byłoby spełnieniem sentymentalnych marzeń
      każdego, kto z rozrzewnienim wspomina wspaniałe czasy Ronalda Reagana i Margaret
      Thacher, kiedy po lewicowym obłędzie i kryzysie paliwowym l. 70' Europa i
      Ameryka stanęły na nogi.
      Pewne nadzieje na odrodzenie się liberalnej, republikańskiej prawicy w Europie
      rokowała Angela Merkel, jednak dotychczasowe jej działania raczej nie noszą
      sladów przełomu, porównywalnego z tamtymi czasami.

      Czy we Francji istnieje poczucie, że Sakozy to taki "młody, europejski Reagan"?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • polski_francuz Tych samych porownan 01.05.07, 20:58
        "Ronalda Reagana i Margaret Thacher"

        uzylem niedawno w majlu do kolezanki.

        Podobnie jak ty mysle.

        PF

        P.S. Widzialem twoj watek n/t muzyki rockowej na ktorej sie (jak widzialem)
        dobrze znasz.
        • johnny-kalesony Re: Tych samych porownan 01.05.07, 22:43
          Jeżeli zwycięży Sarko - Francja obudzi całą Europę i będzie nią rządzić. To
          będzie nowy początek, powrót do starych, dobrych, racjonalnych i zdrowych
          korzeni kapitalizmu.
          Angela Merkel nie udźwignęła tego ciężaru, nie okazała się być symbolem "nowego
          otwarcia" i utonęła w gronie pozostałych, pasywnych przywódców europejskich,
          którzy tworzą jedynie glutowatą, zastałą zawiesinę marazmu.

          Niech Francja obudzi Europę ...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka