marcus_crassus
29.05.03, 17:29
to jasne- mamy historycznie czas taki sam jak Rzym po rozbiciu Kartaginy -
czyli ostatniej potegi ktora dzialala na podobnych warunkach i wg podobnych
standardow - Chinczycy sie nie licza - inna filozofia i inne dazenia...
kartagina upadla - powodujac ze Rzym uzyskal calkowita supremacje w rejonie
basenu morza srodziemnego - oczywiscie - przed nami i przed Rzymem bylo
jeszcze wiele niebezpieczenstw wrogow - ale sila ktora mogla go zniszczyc
juz
nie istnieje.
teraz zas USA zrobi to co sie wydaje ze robi - schodzi na droge podboju -
nie
owijajmy tego w bawelne - USA wkracza w wiek XXI jako panstwo o dazeniach
imperialnych.Obecny budzet obronny USA to budzet panstwa wojennego ,obecna
zgoda na budowe taktycznych malych ladunkow jadrowych to krok w strone
rozbudowy sil uderzenia.
USA dominuje zupelnie wojskowo.Europa to znow poslugujac sie analogia dawni
Grecy - kiedys skloceni i pograzeni w wojnach miast-panstw dzis zjednoczeni
maja czas wojen za soba...
ale Europa nie stanie juz wiecej na drodze USA - z bardzo prostej przyczyny -
kolejne starcie takie jak to obecnie spowoduje rozpad NATO,rozpad ONZ oraz
faktyczne przejecie przez USA roli hegemona ktory uzna ze nie musi
wspolpracowac ze wspolnota miedzynarodowa.Chiny nie przzeciwstawia sie USA -
inna filozofia - moga sie sprzeciwiac - ale nigdy droga wojny - chiny to
panstwo innego typu niz Rosja i USA - nigdy nie aspirowaly do wladzy nad
swiatem i nigdy nie rozbudowywaly doktryny ku temu - dla Chin wazna jest
Azja -
tej USA nie rusza - np nigdy bez zgodny Chin nie uderza na koree pln.Wiec
tam
mamy status quo.
Europa nie sprzeciwi sie USA bo kolejny kryzys oprocz rozpad struktur
miedzynarodowych to kryzys gospodarczy - wymiana handlowa poleci na leb na
szyje - USA przezyja - zwiaza sie blizej z blskim wshodem - rejonem pacyfiku
a
byc moze i Rosja - ktora za koneksje poprze USA.poza tym USA wzorem Rzymu
rozbuduja system dwustronnych sojuszy - Rzym nigdy nie tworzyl sojuszy
wielostronnych - a jedynie sojusz Rzym-lud/panstwo X.
wiec USA gospodarczo sobie poradza - UE siadzie - nieefektywny system
socjalny
przy dalszym pogorszeniu koniunktury sie rozpadnie - a to oznacza chaos i
byc
moze rozpad samej UE.Europejscy politycy juz wiedza - nie sa w stanie
przekonac USA do niczego.W rezultacie zwyciezy po prostu interes - tak samo
jak interes zmusil Chiraca do tego zeby probowac bronic saddama.
Europejczycy ktorzy sprzeciwiali sie USA przegrali definitywnie
slaby dolar dodatkowo pograzy kanclerza Shroedera - eksport niemiecki nie
ruszy - nie bedzie ozywienia gospodarczego...Zabawa slabym dolarem jest
potezna bronia - kiedys Regan w czasie zimnej wojny bawil sie mocnym
dolarem.Dzis Bush bawi sie slabym.Obaj maja w danej chwili racje-choc to
grozne zabawy.Nawet Soros przyznal ze w czasach zimnej wojny nie wiedzial
czy
Reganowi sie ta zabawa uda.CDU przejmie wladze
Amerykanie uwierzyli teraz w swoja misje - uwierzyli we wlasna wielkosc - to
czego nie bylo jeszcze niedawno.Amerykanie uwierzyli ze ich celem jest
ucywilizowac swiat.Dokonali tego uswiadomienia terrorysci.
*****************************************************************************
**
wynik-nie owijajmy w bawelne - USA byc moze ruszylo na wojne:)))))
nie mam zamiaru dyskutowac czy to moralnie usprawiedliwione czy nie,czy to
zgodnie z prawem czy nie:)))))))
Prawo w czasach Rzymu tworzyly jego leguiony.To ne byly uprawomocnieniem
szerzenia cywilizacji...
prawo dzis beda tworzyli marines:)))))))))))
taka jest rzeczywistosc,a USA ma slusznosc...cywilizacyjnie rzecz jasna...
*****************************************************************************
**
nie ma ratunku dla ajatollachow,terrorystow i panstw lewackich...moga tylko
podskakiwac - sily "legionow" nikt nie zlamie...
vae victis:))))