Dodaj do ulubionych

Bush pójdzie w zapomnienie

20.05.07, 19:15
Jeden taki napisal ze... "już niedługo Bush pójdzie w zapomnienie"

Wypowiedzcie sie, czy wedlug Was powinno tak sie stac?
Obserwuj wątek
    • jjj-k Z pewnoscia nie szybciej, niz Clinton. 20.05.07, 19:17
      z tego prostego powodu - ze za Busha cos sie dzialo :)))
      • annamarta8 Re: Z pewnoscia nie szybciej, niz Clinton. 20.05.07, 19:52
        Chcialoby sie o nim zapomniec jak o zlym snie, ale nie wolno! Na pamiec
        wszystkich zabitych tak Amerykanow jak i Irakijczykow. Na pamiec
        zbrutalizowania i zbarbaryzowania swiata. Za wypuszczenie "psow wojny" na wolnosc.
        Moze nastepne pokolenia wyciagna jakas nauke z tej lekcji?
        • jjj-k Re: Z pewnoscia nie szybciej, niz Clinton. 20.05.07, 20:04
          annamarta8 napisała:
          > Moze nastepne pokolenia wyciagna jakas nauke z tej lekcji?

          Nie.
          Tylko Interesy panstw sa wieczne.

          I jeszcze niejeden Prezydent USA wysle swoje wojska za granice :)))
        • polski_francuz Annamarta 20.05.07, 22:01
          obawiam sie, ze JK ma racje. Amerykanie sa mlodym narodem. I reaguja jak mlody
          narod. I sa silni jak mlodziency do tego.

          PF
        • warmi2 Re: Z pewnoscia nie szybciej, niz Clinton. 23.05.07, 18:16
          Zbrutalizowany swiat ?

          Oczywiscie swiat jest brutalizowany kiedy Amerykanie cos robia - kiedy nic nie
          robia a setki tysiecy ludzi i tak gina w roznych wojnach , konfliktach to
          wszystko jest normalnie.

          Po prostu o tym sie nie pisze w gazetach.
    • 3x33 mam nadzieje, ze pojdzie siedziec 20.05.07, 20:38
      • jjj-k nawet napewno :))) 20.05.07, 20:45
        w wygodnym fotelu na swoim rancho w texasie :)))
        • 3x33 Re: nawet napewno :))) 20.05.07, 21:42
          raczej czeka go nowa Norymberga
          • jjj-k a-polityczny belkot... 20.05.07, 22:02
            3x33 napisał:

            > raczej czeka go nowa Norymberga

            a-polityczny belkot, bez zupelnego zrozumienia regul polityki

            podobnie jak Putina Czeka "Norymberga" za zabicie 100 tys Czeczenow :)))

            Tfuj jak zawsze, Dr J.K.
    • felusiak1 Jak zwykle pustema wyrwala z kontekstu i belkocze 21.05.07, 00:14
      wiele osob wypisuje wierutne bzdury nie wiadomo dlaczego.
      Mysle, ze to potrzeba odreagowania wlasnych uprzedzen napedza
      i napedza i napedza.
      • jennifer5 Re: Jak zwykle pustema wyrwala z kontekstu i belk 21.05.07, 03:44
        felusiak1 napisała:

        > Mysle,

        ---

        ... i to tyle co na temat. Biorac jednak pod uwage jego stan umyslowy
        (zaschniety stary beton) pomoge mu zrozumiec pytanie. W watku nie chodzi o to
        co wypisuje wiele osob tylko o to czy powinien odejsc w zapomnienie czy nie.
        • jjj-k Naucz ty sie pisac po polsku? 21.05.07, 13:11
          1. w tytule pytasz, czy Bush pojdzie w zapomnienie.
          2. Dopiero w twoim pytaniu, czy powinno sie tak stac.

          obie odpowiedzi, dziewcze, sa wiec uprawnione.
    • bam_buko Re: Bush pójdzie w zapomnienie 21.05.07, 03:01
      Zaden prezydent USA nie poszedl w zapomnienie,bez wzgledu na reputacje
      w innych krajach jest podobnie
    • zioniec Re: Bush pójdzie w zapomnienie 21.05.07, 03:24
      chcialby.Musi jeszcze odpowiedziec przed historia i przed narodem ktorego
      wolnosc i demokaracje sprzeniewierzyl.Jeszcze tak durnego przezydenta USA nie
      miala ale to go nie zwalnia przed odpowiedzialnoscia za zbrodnie.
      • jjj-k belkot kogos nie majacego pojecia o politce. 21.05.07, 13:14
        1. Bush sobie spokojnie wroci na rancho w texasie
        2. jeszcze i nie jeden US President bedzie wysylal wojska za granice.
        3. Putinowi , odpowiedzialnemu za zabicie wielu tysiecy Czeczenow
        - tez wlos z glowy nie spadnie.

        Gdy nie masz pojecia o polityce, dziecie, to polecam forum turystyka

        Spokojnie i przyjemnie.
    • you-know-who Bush pójdzie w zapomnienie? 21.05.07, 09:04
      no pewnie, ale dopiero jak umra ci ktorzy go mieli na zywo.
      • de_oakville 11/9 predzej pojdzie w zapomnienie... 21.05.07, 13:35
        niz Bush. Amerykanie pamietaja o Eisenhowerze, Wilsonie, Reaganie i innych
        prezydentach. Eisenhower mial bodajze dwoch braci. Kiedy wrocil z Europy po
        zwyciestwie w II WS, dziennikarze zadali pytanie jego matce:
        "Co pani sadzi o swoim synu?"
        "- O ktorym?", odpowiedziala pani Eisenhower.
    • indris Bush nie powinien pójść w zapomnienie 21.05.07, 16:56
      Tak samo jak Wilhelm II i Hitler i z tych samych powodów.
    • old.european Re: Bush pójdzie w zapomnienie 21.05.07, 18:16
      jennifer5 napisała:

      > Jeden taki napisal ze... "już niedługo Bush pójdzie w zapomnienie"
      >
      > Wypowiedzcie sie, czy wedlug Was powinno tak sie stac?


      Wprost przeciwnie. Wryje sie w pamiec jako kolejny idiota, co kosztowalo ludzkie
      zycie. Szczegolnie wazne to dla obywateli USA, ktorzy mienia sie wprawdzie
      narodem, ale sa przypadkowym zlepkiem roznych narodowosci. Wspolna pamiec,
      wspolna historia dopiero sie im tworza. Na nich byc moze wyrosnie im kiedys
      wspolna madrosc narodu. Jak narazie, sa oseskami.
      • felusiak1 oseski 21.05.07, 20:57
        wspaniały wpis. Oto znawca tematu, swiatowiec i prawdziwy europejczyk poucza
        głupich amerykanów jak zyć.
        • old.european Re: oseski 22.05.07, 16:34
          felusiak1 napisała:

          > wspaniały wpis. Oto znawca tematu, swiatowiec i prawdziwy europejczyk poucza
          > głupich amerykanów jak zyć.

          Ja nie pouczam, ja stawiam diagnoze. Uczyc to oni musza sie sami. W Wietnamie,
          na WTC, w Iraku i tak dalej. Jakbym im kiedys powiedzial, ze WTC padnie,
          uwierzyliby? Jakbym im powiedzial, ze w 2007 roku wciaz jeszcze beda ginac w
          Iraku coraz liczniej, uwierzyliby?
          No widzisz, felusiaku, im trzeba oberwac po mordzie osobiscie. Dopiero to
          rozumieja, choc reakcji jeszcze sie nie nauczyli. Szamoca sie jak zesrany osesek.
          • jennifer5 Re: oseski 22.05.07, 17:30
            old.european napisał:

            Jakbym im powiedzial, ze w 2007 roku wciaz jeszcze beda ginac w
            > Iraku coraz liczniej, uwierzyliby?

            ---

            Problem lezy w tym ze oni nie tyle sa przeciwko tej wojnie, oni sa przeciwko
            poniewaz dostaja baty. Gdyby tam byl w miarew spokoj nikt tutaj nie widzialby
            problemu a puppet bylby naj z naj. I wlasnie tego musza sie nauczyc jako Narod.
            Odpowiedzialnosci. Im wieksza jest sie sila tym wieksza ciazy na nas
            odpowiedzialnosc, szczgolnie odpowiedzialnosc za tych ktorzy sa slabsi. Musza
            zrozumiec ze nie sa sami, ze innych wartosci sa tak samo wazne i istotne do
            istnienia nas wszystkich jak ich wlasne. Teraz sie ucza, przelewaja krew
            wlasnych dzieci popelniajac jednoczesnie zbrodnie ludobojstwa. W chwili kiedy
            to zrozumieja, zrozumija zaleznosc jaka istnieje pomiedzy sila i krzywda, stana
            sie wspanialym Narodem... jak narazie sa 'oseskami'.
      • jjj-k dziecie, ty moje Europejskie :))) 21.05.07, 22:16
        Amerykanie, zlepkiem Narodow, to kiedys byli...

        od czasu 2 WS
        sa NARODEM...

        jak tego nie rozumiesz...

        to masz pecha :)))

        Tfuj jak zawsze Dr. J.K.
        • old.european Re: dziecie, ty moje Europejskie :))) 22.05.07, 16:35
          jjj-k napisał:

          > Amerykanie, zlepkiem Narodow, to kiedys byli...
          >
          > od czasu 2 WS
          > sa NARODEM...
          >
          > jak tego nie rozumiesz...
          >
          > to masz pecha :)))
          >
          > Tfuj jak zawsze Dr. J.K.


          Narodem to oni bywaja na chwile, kiedy sa potrzebni.
          • j-k Re: dziecie, ty moje Europejskie :))) 22.05.07, 16:45
            To podobnie jak z Polakami... co?

            wszakze nikt Polakom nie odmawia, ze sa NARODEM?
      • warmi2 Re: Bush pójdzie w zapomnienie 23.05.07, 18:19
        "Wspolna pamiec,
        wspolna historia dopiero sie im tworza. "

        Hehehe ...

        Wspolna pamiec i historia przewaznie prowadza do wojen .. .tak jak Europa
        udowodnila na przestrzeni setek lat.

        "Jak narazie, sa oseskami.
        "

        Hehehe ... Powiedzial przedstawiciel narodu, ktorego glownym wkladem w rozwoj
        ludzkosci bylo dostarczanie emigrantow zarobkowych i bojownikow "o wolnosc
        nasza i wasza".

    • ramm.stein Naturalnie, ze pojdzie w zapomnienie. 21.05.07, 18:23
      W przyszlosci niedalekiej bedzie sie wspominalo:
      No jakze sie nazywal ten kretyn, co napadl bezprawnie na Irak, wymordowal kupe
      tubylcow, stracil sporo wlasnych ludzi... Bitch? Beach? Bosch? Bush?

      • jjj-k i jeszcze zbombardowal bandytow islamskich 21.05.07, 22:18
        z teheranu...
        niezapomnij dodac )))
      • jennifer5 Re: Naturalnie, ze pojdzie w zapomnienie. 22.05.07, 17:33
        ramm.stein napisał:

        > W przyszlosci niedalekiej bedzie sie wspominalo:
        > No jakze sie nazywal ten kretyn, co napadl bezprawnie na Irak, wymordowal kupe
        > tubylcow, stracil sporo wlasnych ludzi... Bitch? Beach? Bosch? Bush?

        ---

        ale czy sadzisz ze powinnien pojsc w zapomnienie czy zupelnie gdzie indziej? Co
        Ty sadzisz?
        • j-k Naturalnie, ze NIE pojdzie w zapomnienie. 23.05.07, 18:22
          jennifer5 napisała: >

          ale czy sadzisz ze powinnien pojsc w zapomnienie czy zupelnie gdzie indziej?
          Co Ty sadzisz?

          sadze, dziewcze, ze jak zwykle, nie asz pojecia, o czym piszesz.

          Naturalnie, ze NIE pojdzie w zapomnienie.
          Zwlaszcza, jezeli jeszcze przed odejsciem w przyszlym roku podejmie decyzje o
          zbombardowanu programu atomowego Iranu, czego mu zycze.
          • jennifer5 Re: Naturalnie, ze NIE pojdzie w zapomnienie. 23.05.07, 19:21
            j-k napisał:

            > jennifer5 napisała: >
            >
            > ale czy sadzisz ze powinnien pojsc w zapomnienie czy zupelnie gdzie indziej?
            > Co Ty sadzisz?
            >
            > sadze, dziewcze, ze jak zwykle, nie asz pojecia, o czym piszesz.
            >
            > Naturalnie, ze NIE pojdzie w zapomnienie.
            > Zwlaszcza, jezeli jeszcze przed odejsciem w przyszlym roku podejmie decyzje o
            > zbombardowanu programu atomowego Iranu, czego mu zycze.

            ---

            Sluchaj j-k, to jest po raz pierwszy i ostatni kiedy zwracam sie do ciebie
            powaznie traktujac Cie jak partnera do rozmowy. Nie czytaj tego co ja pisze a
            szczegolnie kiedy nie pisze pod Twoim adresem. Zachowaj swoje spojrzenie na
            sprawy dla siebie. Nie otwieraj moich wpisow poniewaz ich nie jestes w
            stanie 'przeczytac', poprostu zajmij sie swoimi sprawami. To by bylo tyle.

            powodzenia.
    • wujcio44 Re: Bush pójdzie w zapomnienie 22.05.07, 16:59
      jennifer5 napisała:

      > Jeden taki napisal ze... "już niedługo Bush pójdzie w zapomnienie"
      >
      > Wypowiedzcie sie, czy wedlug Was powinno tak sie stac?

      Oczywiście, że pójdzie w zapomnienie. Jego imię zostanie wykreślone z wszelkich
      publikacji, książek i archiwów, a jego wizerunek zostanie wyretuszowany ze
      wszystkich zdjęć i nagrań filmowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka