Zło się czai w Pakistanie

IP: 216.223.52.* 06.06.03, 19:05
uaktualniajac stare powiedzonko: mozna chama zabrac z kraju
islamskiego, ale islmu z chama nie zabierzesz.
    • Gość: Lysy Re: Zło się czai w Pakistanie IP: 207.181.167.* 06.06.03, 22:39
      Pakisy czy arabasy to wszysto te same je..ne mahmuty !!
      Z tym scierwem rozmawia sie przez lufe karabinu to jedyny jezyk
      jaki do tych drani dociera !
      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Zło się czai w Pakistanie IP: *.cougar.dialup.pol.co.uk 07.06.03, 12:56
        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > Pakisy czy arabasy to wszysto te same je..ne mahmuty !!
        > Z tym scierwem rozmawia sie przez lufe karabinu to jedyny
        jezyk
        > jaki do tych drani dociera !

        Panie Lysy, nie tylko wlosow ci brak ale troche i tego, co pod
        wlosami. Tak jak nie wszyscy wyznawcy Koranu sa
        fundamentalistami i zabawiaja sie terrorem,tak i nie wszyscy
        chrzescijanie sa kandydatami na swietych i nasladowcami Matki
        Teresy. Troche umiaru przyjacielu. Logiczna analiza problemu,
        tak jak w wywiadzie z p. B. Henri-Levy, jest najlepsza baza do
        wypracowania rozsadnej strategii walki z islamo-faszyzmem.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Bnadem Re: To strata czasu IP: *.krakow.pl 07.06.03, 19:18
          Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):

          > Gość portalu: Lysy napisał(a):
          >
          > > Pakisy czy arabasy to wszysto te same je..ne mahmuty !!
          > > Z tym scierwem rozmawia sie przez lufe karabinu to jedyny
          > jezyk
          > > jaki do tych drani dociera !
          >
          > Panie Lysy, nie tylko wlosow ci brak ale troche i tego, co pod
          > wlosami. Tak jak nie wszyscy wyznawcy Koranu sa
          > fundamentalistami i zabawiaja sie terrorem,tak i nie wszyscy
          > chrzescijanie sa kandydatami na swietych i nasladowcami Matki
          > Teresy. Troche umiaru przyjacielu. Logiczna analiza problemu,
          > tak jak w wywiadzie z p. B. Henri-Levy, jest najlepsza baza do
          > wypracowania rozsadnej strategii walki z islamo-faszyzmem.
          > Pozdrawiam.



          Forumowi specjaliści od ksenofobii tworzą swoiste kółko wzajemnej adoracji.
          Pozostałych obrzucają wulgarnymi wyzwiskami. Nie warto na nich tracić czasu.
          Sam dałem się swego czasu wciągnąć w żenujące i niepotrzebne pyskówki -
          niestety, nerwy ponoszą w obliczu takich poglądów.
          Pozdrawiam
          Bnadem
        • Gość: Pantera Re: Zło się czai w Pakistanie IP: 152.19.37.* 08.06.03, 07:45
          Logiczna analiza problemu prowadzi jak zwykle do statystyki: staystycznie wiecej wyznawcow islamu zabawia sie
          terrorem i fundamentalizmem niz wyznawcow innych religii razem wzietych. Teraz problem metryki: nie wszyscy
          chrzescijanie sa blisko (tzn. w "o" malym) Matki Teresy (czy innych swietych) ale sa bardzo daleko od terroryzmu
          czy
          fundamentalizmu. Natomiast podzbior wyznawcow islamu bedacych w "o" malym terroryzmu to calkiem duzy
          podzbior zbioru glownego islamistow. I tu jest ta fundamentalna roznica. Dodam tylko ze pan Henio Levy zyje z tego
          ze opowiada duperele nad filizanka kawy dla roznych pismakow. Obudzi sie zapewne jak Francja zakaze spozycia
          kawy (bo to grzeszna rozpusta wedlug Koranu).
      • Gość: gabrielacasey Sam jestes scierwo, ty gnojku IP: *.aebc.com 08.06.03, 06:06
        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > Pakisy czy arabasy to wszysto te same je..ne mahmuty !!
        > Z tym scierwem rozmawia sie przez lufe karabinu to jedyny
        jezyk
        > jaki do tych drani dociera !
        • Gość: Espada84 Re: Sam jestes ... IP: *.massey.ac.nz 13.06.03, 00:06
          Ty, opanuj sie. Barkuje ci slow, to nabyj w drodze kupna slownik
          jezyka polskiego ...
    • puls Zło się czai w Pakistanie--to islam potworny islam 07.06.03, 14:24
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > uaktualniajac stare powiedzonko: mozna chama zabrac z kraju
      > islamskiego, ale islmu z chama nie zabierzesz.
    • Gość: piotr23 Re: Zło się czai w Pakistanie IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 18:54
      ten facet ma wiele racji.prowicja płn,-zach. pakistanu ze
      stolicą w peszawarze to wylęgarnia terrorystów.wprowadzono tam
      ostatnio (demokratycznie a jakże) prawo koraniczne. i cięzko
      będzie coś zrobic z terrorystami bez rozwiązania tego
      problemu.druga rzecz ,na którą zwraca uwagę,to fakt ze ci
      ludzie są strasznie blisko pakistańskiej broni atomowej. jedyna
      nasza europejczyków i amerykanów nadzieja,że pierw jej użyją w
      indiach.ale co to za nadzieja!
      poczytajcie go uważnie - on nie bredzi.
      • zbik Zło się czai w Pakistanie ---islamskie zlo ((((( 07.06.03, 21:04
        Gość portalu: piotr23 napisał(a):

        > ten facet ma wiele racji.prowicja płn,-zach. pakistanu ze
        > stolicą w peszawarze to wylęgarnia terrorystów.wprowadzono tam
        > ostatnio (demokratycznie a jakże) prawo koraniczne. i cięzko
        > będzie coś zrobic z terrorystami bez rozwiązania tego
        > problemu.druga rzecz ,na którą zwraca uwagę,to fakt ze ci
        > ludzie są strasznie blisko pakistańskiej broni atomowej. jedyna
        > nasza europejczyków i amerykanów nadzieja,że pierw jej użyją w
        > indiach.ale co to za nadzieja!
        > poczytajcie go uważnie - on nie bredzi.
        • Gość: Pete Czy Islam jest do zreformowania? IP: *.ri.ri.cox.net 08.06.03, 03:59
          Kazda religia a Islam w szczegolnosci broni sie przed reformami.
          Tak bylo z chrzescijanstwem, ktore bronilo swoich podstaw do
          chwili gdy zaczelo rozpadac sie na wiele odlamow,protestantyzm,
          kalwinizm, kosciol anglikanski, prawoslawie i wiele innych.
          Prosty przyklad: dopiero nasz Papierz przed kilku laty oglosil
          ze teorie ewolucji Darwina nalezy przyjac jako majaca dowdy w
          nauce, jednoczesnie dodajac jednym tchem ze dusze i swiadomosc
          dal czlowiekowi Bog. Podobnie z Kopernikiem i wieloma innymi
          faktami. Religia skladala bron czsami po stuleciach.
          Islam jest w obecnej chwili niemozliwy do zreformowania, bo jego
          wyznawcy sa fanatykami religijnymi w miejszym lub wiekszym
          stopniu. W krajach zachodu muzulmanie korzystajac z demokracji
          czerpia pelna reka z praw dla swojej religi, a nawet dla swoich
          obyczajow (ubiory,przerwy na modlitwy itp). W ich krajach taka
          tolerancja dla innych wyznan nie istnieje i poczytywana bylaby
          za slabosc. Po cichu, a obecnie coraz glosniej emigranci
          muzulmanscy w krajach Europy mowia o zwyciestwie islamu nad
          innymi religiami. Mowia oni: przyjdzie czas ze nas bedzie w
          Europie wiekszosc i wowczas wprowadzimy islam i jego prawa
          wszedzie. Czy tak sie stanie zobaczymy. Do czego daza fanatycy
          islamscy? Obalic demokratyczne rzady w krajach arabskich. Wygnac
          z panstw muzulmanskich zachod. Oglosic swieta wojne z
          niewiernymi i ja wygrac. Czy wszystko to jest mozliwe? Chyba w
          chorych glowach ich przywodcow. W kazdym badz razie na dzisiaj
          walcza o wladze. Czy zachod ma sie temu przygladac i dac sie
          odciac od zrodel ropy. Wyobrazcie sobie ze kraje arabskie
          przestana dostarczac ropy. Europa, rozlozona na lopatki, USA
          chociaz ma swoja rope i rope z Meksyku i Wenezueli wpadlaby w
          niewyobrazalny kryzys. Po obu sronach oceanu, a takze w Azji,
          Australi setki tysiecy zakladow pracy zamknietych, dziesiatki
          milionow nowych bezrobotnych. Brak pradu, ogrzewania, pociagi,
          transport, a za tym, lodowki, telewizory i wszystko inne na
          zlom. Czy mozna dopuscic do takiej scenerii? Kto z nas za tym
          zaglosuje i powie oni moga robic co chca bo to jest ich kraj. Ta
          teoria sie skonczyla wiele dziesiatkow lat temu. Zyjemy na
          jednej planecie. Kraje ktore nie beda sie stosowaly do ogolnych
          swiatowych regul, beda do nich zmuszone, tak jak uciazliwy
          lokator w bloku, moze robic co chce ale w ramach ogolnych regol.
          Zmusic te kraje do ustepstw mozna na dwa sposoby, sankcjami
          ekonomicznymi lub militarnymi. Pierwsze doprowadza do skrajnej
          nedzy ludzi(glod, smierc i choroby) drugie do zmiany ekip
          rzadzacych jak w Iraku. Islam bedzie reformowalny z chwila gdy
          ich ludzie beda wyksztalceni przynajmiej w 90%, a jeszcze do tej
          granicy daleko. Zaslepienie bedzie ustepowalo b. powoli, tak jak
          powoli bedzie rosla liczba ludzi wyksztalconych. Trzeba na to
          czasu i cierpliwosci. Kraje te zatrzymaly sie rozwojowo w
          sredniowieczu i aby je wyrwac stamtad trzeba mocnej terapii.
          Irak jest pierwszym modelem. Jezeli uda sie z Irakiem, inne
          kraje powoli beda szly tym przykladem. Jezeli sie nie uda, kraje
          rozwiniete czeka ciezka przeprawa, a byc moze kryzys o ktorym
          nie mamy nawet wyobrazenia.
          • Gość: babariba Czy Islam jest do zreformowania? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 09:12
            Gość portalu: Pete napisał(a):
            (...)
            mógłbyś mieć sporo racji, gdyby nie jeden szczegół: Irak BYŁ jednym z najbardziej ZLAICYZOWANYCH krajów ze strefy kultury islamu.
            Pamiętasz taką panią, co ją mianem 'Doktor Bakterii' (zdaje się) propaganda nazwała? Znasz może inny kraj z tej strefy kulturowej, w którym by KOBIETA pełniła tak wysoką i samodzielną funkcję publiczną?

            i szczegół jeszcze jeden: Saddam przy pomocy brutalnych metod trzymał za mordę fundamentalistów islamskich, jak zresztą wszystkich innych. Robił to skutecznie, bo przy pomocy miejscowych IRAKIJCZYKÓW. Po rozbiciu przez 'koalicję' saddamowskiego aparatu represji ale i wszystkich struktur państwowych - coraz większego znaczenia zaczęli nabierać charyzmatyczni (głównie szyiccy) mułłowie, którzy wcale obecnością okupantów w Iraku nie są zachwyceni. Przypomnij sobie wielotysięczne antyamerykańskie demonstracje. W jaki sposób Amerykanie (i niestety Polacy) zapanują nad tym żywiołem? Za pomocą paru tysięcy kolaborantów? A może przy pomocy brutalnego okupacyjnego terroru - np. strzelania w tłum, co się już zdarzało? - To najlepsza gleba dla umacniania się wpływów fundamentalizmu islamskiego i wybuchu dżihadu przeciwko 'niewiernym'.
            pzdr
Pełna wersja