cyniol
13.07.07, 14:25
Przypuszczalnie odmawiajac wizy Winnie Mandeli, Kanada miala ku temu powody.
Szkoda tylko, ze publicznie nie podano do wiadomosci, jakie.
Kanada odmówiła przyznania wizy byłej żonie poprzedniego prezydenta RPA,
Nelsona Mandeli. Winnie Madikizela-Mandela miała być kluczową postacią na
zorganizowanej w Toronto charytatywnej gali dotyczącej spraw Afryki.
Winnie Madikizela-Mandela, była żona prezydenta Republiki Południowej Afryki,
miała na gali zaprezentować operę „The Passion of Winnie”, opowiadającą o jej
życiu jako przywódczyni ruchu przeciwko polityce apartheidu.
Tuż po dotarciu na lotnisko dowiedziała się jednak, że Kanada nie pozwoli jej
na przekroczenie granic kraju. „Nie podano żadnych powodów” – powiedziała
Carole Adrians, dyrektor Musica Noir – organizacji, która zajmowała się galą.
„Rodzina pani Mandeli była pewna, że przyznanie wizy nie będzie stanowić
żadnego problemu” – powiedziała. Dodała również, że zaszokowała ją odmowa
Kanady, ponieważ Madikizela-Mandela była już 19 maja w Nowym Jorku, żeby
odebrać nagrodę za pracę na rzecz walki z AIDS.
Biuro ds. imigracji w Ottawie do tej pory nie skomentowało zaistniałej sytuacji.
73-letnia Madikizela-Mandela, która zyskała już miano bohaterki afrykańskiego
reżimu związanego z apartheidem, stała się postacią bardzo kontrowersyjną.
Wszystko to z powodu jej powiązań ze śmiercią 14-letniego afrykańskiego
aktywisty. Poza tym, publiczny rozwód z Nelsonem Mandelą nie przysporzył jej
zwolenników. Mimo to, wciąż pozostaje symbolem walki z apartheidem.
Na podstawie: www.cnn.com Autor: Sylwia Domańska