Dodaj do ulubionych

Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony

09.10.07, 10:25
Polecam: billbordowy.blox.pl/2007/10/Che-jako-ikona.html
Obserwuj wątek
    • toja3003 tego zbrodniarza spotkało to co szykował innym. 09.10.07, 11:05
      • polski_francuz Tak toja 09.10.07, 20:25
        ale zyjemy w swiecie symboli. Prawda nie jest wazna. Wazny jest obraz, "image".
        I ten image Che ma taki jak trzeba.

        Nie mam, osobiscie, do niego zadnego stosunku. Mysle, ze umarl mlodo i z
        mlodzienczych idei staral sie zrobic zycie.

        Jego postarzale idee widac na Kubie. Batista byl dyktatorkiem i Fidel toze. Jest
        roznica? Jest!

        Fidel daje sie lubic.

        Ale to BARDZO cienka roznica.

        Pozdro

        PF
        • jjr44 ??? fidel daje się lubić? 09.10.07, 23:28
          Może jakieś przykłady? Kto niby lubi fidela?
          • flash3r Re: ??? fidel daje się lubić? 10.10.07, 00:15
            A czemu tak samo popularne nie są koszulki z Leninem (w końcu walczył o wolność
            klas uciśnionych) albo Hitlerem (w końcu był patriotą)?

            Tak właśnie popkultura robi papkę z mózgów ludzi i mówi im co jest fajne a co
            należy cenzurować.

            Jak można robić ze zbrodniarza bohatera
            • mangusta3 za to fajowe są koszulki ze zbrodniarzem Reaganem 10.10.07, 01:02
              • kijwoko Re: za to fajowe są koszulki ze zbrodniarzem Reag 10.10.07, 08:13
                Dla mnie ciekawsze jest, ze sa tacy, ktorzy czepiaja sie tutaj guevary, ale nie
                przeszkadza im to jakos wielbic sobie takiego boga - masowego zbrodniarza ze
                starego testamentu...
                Pamietajcie: "dostrzegacie drzazge w oku innych, a nie widzicie belki we wlasnym" :)
                __________________________________

                bog starego testamentu (wg. Richarda Dawkinsa, podaje za 'Der Spiegel'
                2007.09.10 i 'Forum' 2007.09.24):
                "mizogin, homofob, rasista, morderca dzieci i narodow, opetany mania wielkosci,
                sadomasochistyczny, humorzasty i zlosliwy tyran"
            • kz_karlovitz Re: ??? fidel daje się lubić? 10.10.07, 14:02
              no bo che fajnie brzmi - fajniej niz ciosane stalin czy hitler,
              jakis pstrykacz zrobil mu romantyczna fotka i mamy ikone.
              O tym ze to zwykly kat i terrorysta to sie nie mowi, a slowo
              rewolucjonista mozna roznie interpretowac. Mowiac na lekcjach
              historii wielki rewolucjonista powinno sie dodac pare smaczkow z
              kariery tego "kolesia" w wiezieniu albo samej rewolucji kubanskiej.
              No nic swiat zyskal 40 lat temu ze sie pozbyl kolejnego wielkiego
              czerwonego. Nie bedziemy plakac tak jak nie plakalismy po hitlerze,
              stalinie, leninie, saddamie i osamie (jesli ktos mu wreszcie palnie
              lub moze palnal w leb).
        • toja3003 zgadza się, ten "image" powoduje, że koszulki 10.10.07, 14:29
          z podobizną zbrodniarza Gevary są noszone "dla zabawy" i traktuje
          się go jako "sympatycznego", natomiast wybitny noblista-literat
          Grass, który żadnych zbrodni nie popełnił jest "dołowany".
    • stranger.pl Che Guevara: "hollywoodzki "bandyta 09.10.07, 11:53
      Cyt.: "Dziś jednak, jak się wydaje, śmiertelny cios legendzie
      czerwonego bohatera ma wszelkie szanse zadać show buissness. Wielkie
      koncerny fonograficzne wydają, w milionowych nakładach, dedykowane
      Guevarze płyty. Jego oblicze straszy z plakatów, podkoszulków,
      dżinsów i zegarków Swatcha, służy za reklamę sprzętu
      elektronicznego, austriackich nart i angielskiego piwa. Piosenkarka
      Madonna, na okładce swego singla „American Life”, występuje
      ucharakteryzowana na argentyńskiego rewolucjonistę. Sekunduje jej
      Kylie Minogue, zespół Rage Against the Machine i legiony innych,
      mniej znanych.

      „Che” Guevara staje się powoli własnością „antysystemowej
      kontestacji” – ale tej kontestacji uładzonej, dobrze odżywionej,
      której werbalna bezkompromisowość nie może przeszkodzić w spokojnym
      spożyciu obiadu. A skomercjalizowany bunt nie jest już przecież
      prawdziwym buntem...."


      cristeros1.w.interia.pl/crist/anty/che_guevara.htm
    • mierzeja.znad.wisly A może by tak nauczyć się czytać? 09.10.07, 14:42
      Obok artykułu jest zdjęcie z podpisem "Argentyńska tablica rejestracyjna".
      Natomiast na tablicy widnieje taki oto napis: NICARAGUA ; CENTROAMERICA.
      Tłumaczenie: NIKARAGUA, AMERYKA śRODKOWA. Od Niaragui do Argentyny jest kilka
      tysięcy kilometrów. Biorąc pod uwagę drugą część napisu to, jakby się kto uparł,
      mógłby uznać, że oba kraje znajdują się na innych kontynentach.
      Drogi Autorze podpisów pod zdjęciami, nie wystarczy umieć pisać, czytanie też
      się czasem przydaje.
      • maaac Tak w ramach ciekawostek 09.10.07, 15:10
        Po ściągnięciu większości zdjęć z GW do siebie na komputer można
        odczytać parametry informacyjne IPTC.
        W naszym zdjęciu w polu Caption: mozna przeczytac taką informację:

        "A car decorated with images of Argentinian revolutionary leader
        Ernesto 'Che' Guevara, left, and Nicaragua's national hero Augusto
        C. Sandino, right, is seen in Managua, Tuesday, June 26, 2007.(AP
        Photo/Esteban Felix)"
        • badjuk Re: Tak w ramach ciekawostek 09.10.07, 22:57
          > "A car decorated with images of Argentinian revolutionary leader
          > Ernesto 'Che' Guevara, left, and Nicaragua's national hero Augusto
          > C. Sandino, right, is seen in Managua, Tuesday, June 26, 2007.(AP
          > Photo/Esteban Felix)"
          zgadza się ;)
          • mangusta3 a co napisze GW na temat Augusto C. Sandino ??? 10.10.07, 01:05
    • cuauhtemoc Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 14:53
      kocham "obiektywne" artykuly
      • wirusx Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 23:00
        cuauhtemoc napisał:

        > kocham "obiektywne" artykuly
        ---------------------------------------------
        I to wszystko co masz "obiektywnie" do powiedzenia na temat bandyty
        i oszołoma Che?
      • mangusta3 ten artykuł jest skrajnie naciągany i tendencyjny 10.10.07, 01:06
        no ale w oazie prymitywnego antykomunizmu czyli w Polsce bzdety
        Kaplana mogą się sprzedawać jak ciepłe bułeczki
        • tierralatina Re: ten artykuł jest skrajnie naciągany i tendenc 10.10.07, 17:42
          Jestes w stanie odlozyc na bog sympatie i emocje? I pokazac
          jakikolwiek blad w tekscie Kaplana?
    • allajah Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 14:57
      Hahaha, zawsze to mowie, jak baranków widze w podobnych t-shitach,
      Stalina by sobie zrobili, Hitlera, to samo, wszystko to samo. Ikona
      rewolucji, dokładnie - rewolucji w ludobójstwie! Lewak!
      • te_rence Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:17
        Co za prostackie myślenie! Kwitujesz jednym słowem lewak??
        a gen. Franco, Hitler, Pinochet to też lewaki?

        Ameryka chce zwyciężyć Afrykę
        Afryka - Amerykę
        Socjalista chce zwyciężyć faszystę
        Faszysta - socjalistę
        A Japonia chce zwyciężyć Rosję
        A Rosja - Japonię
        Ameryka chce zwyciężyć Afrykę
        Afryka - Amerykę

        A ostatnia wojna jest już wygrana
        Nie będziesz padać na kolana
        Chociaż wiemy kto zwycięży
        Więc stańmy po stronie zwycięzcy

        Ostatnia wojna jest już wygrana
        Nie będziesz padać na kolana
        Chociaż wiemy kto zwycieży
        Więc stańmy ...

        A ostatnia wojna jest już wygrana
        Nie będziesz padać na kolana
        Chociaż wiemy kto zwycięży
        Więc stańmy po stronie zwycięzcy

        Ostatnia wojna jest już wygrana
        Nie będziesz padać na kolana
        Chociaż wiemy kto zwycieży
        Więc stańmy ...

        Ameryka nie zwycięży Afryki
        Afryka - Ameryki
        Socjalista nie zwycięży faszysty
        Faszysta - socjalisty
        A Japonia nie zwycięży Rosji
        A Rosja - Japonii
        Ameryka nie zwycięży Afryki
        Afryka - Ameryki
        (Kult)
        • sokolasty Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 19:36
          te_rence napisał:

          > Co za prostackie myślenie! Kwitujesz jednym słowem lewak??
          > a gen. Franco, Hitler, Pinochet to też lewaki?

          Nie, ale też bandyci.

          Co ma udowodnić tekst piosenki, bo nie wiem?
        • minimuspesimus Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 22:54
          > Co za prostackie myślenie! Kwitujesz jednym słowem lewak??
          > a gen. Franco, Hitler, Pinochet to też lewaki?

          Hitler był socjalistą, czy można nazwać go lewakiem nie wiem, nieznam się na
          stopniowaniu gówna
      • tomide Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:18
        Dokładnie, dokładnie. Zawsze jak widze pozerów, nastoletnich lewaków
        za pieniądze tatki, w koszulce z wizerunkiem Che, myślę sobie, że
        gdyby ci kolesie pożyli w kraju rządzonym przez niego choć przez
        kilka miesięcy, chyba by juz jej nie założyli (heh, paradoks, wtedy
        by MUSIELI je nosić).
        • michalng Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:44
          A ja zastanawiam sie jak to było by zyc w kraju rządonym przez Hugo Boss'a albo
          Tommiego Hilfiger'a :) Koszulka to koszulka a nie wyznanie wiary.
          • startt Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 17:04
            W gustownych mundurkach od Hugo Bossa chodziło SS od 1932 do 1945. Historia zna
            kraje, o których piszesz ;)
          • mangusta3 Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 10.10.07, 01:11
            w Polsce jest gros debili którzy paradowaliby w koszulkach Franco,
            Pinocheta i Ku-Klux-Klanu
            • viking2 Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 10.10.07, 01:18
              mangusta3 napisał:

              > w Polsce jest gros debili którzy paradowaliby w koszulkach Franco,
              > Pinocheta i Ku-Klux-Klanu

              A co, lepiej, zeby nadrukowali sobie Stalina, Jahode, Dzierzynskiego, Berie i
              Bieruta?
            • ceiwatal Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 10.10.07, 10:00
              mangusta3 napisał:

              > w Polsce jest gros debili którzy paradowaliby w koszulkach Franco,
              > Pinocheta i Ku-Klux-Klanu

              ale nie paradują. I to różni ten "gros debili" od takich jak ty - miłośników
              Che. Którzy w koszulkach ze swoim idolem nagminnie paradują...

              Pzdr. MS
      • mangusta3 lepsza koszulka z Reaganem - jego ludobójstwo w Am 10.10.07, 01:08
        eryce Środkowej lat 80-tych to od 200 do 250 tysięcy ofiar
    • darl gustował w torturowaniu wieźniów 09.10.07, 15:00
      i na ochotnika rozstrzeliwał.
    • 1710td Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:07
      Na You Tobe: hasta siempre comandante ernesto che guevara;
      posłuchajcie.
    • darthmaciek nigdy nie moglem zrozumiec kultu tego bandyty 09.10.07, 15:08
      ktory najpierw pomogl zamknac w totalitarnej klatce jeden maly
      narod, a nastepnie zrobil wszystko, zeby zrobic to samo na skale
      calego kontynentu. Chwala Amerykanom i zwlaszcza ludziom z CIA, ze
      uniemozliwili realizacje tego projektu i w koncu dopadli tego
      bydlaka i zastrzelili go jak psa! To tych ludzi powinnismy dzisiaj
      celebrowac.
      • maaac Re: nigdy nie moglem zrozumiec kultu tego bandyty 09.10.07, 15:11
        Zauważyłeś nagatywną wymowę artykułu oskarżanej o "lewackość" GW?
      • axenrolle Re: nigdy nie moglem zrozumiec kultu tego bandyty 09.10.07, 16:05
        A ja mogę . Z tymi epitetemi to troche uważaj. Po twoich postach też
        mogę o tobie powiedziec "pies" tylko ty jesteś takim małym
        łąncuchowym kundelkiem popiskującym i sikającym na wszystko co
        antyamerykańskie.
        • darthmaciek zyl jak wsciekly pies, zginal jak wsciekly pies 10.10.07, 00:23
          Wyobraz sobie tylko co by bylo, gdyby w Boliwii mu sie udalo - do
          dzisiaj byc moze kraj ten bylby skostniala stalinowska dyktatura....

          I masz absolutna racje co do moich atakow na antyamerykanizm - malo
          co zlosci mnie tak jak czarna niewdziecznosc i bezmyslne uleganie
          modom, a antyamerykanizm, zwlaszcza dla Polakow, jest wlasnie tym:
          czarna niewdziecznoscia i bezmyslnym kretynskim powtarzaniem tego co
          wymyslili zachodni lewacy...

          Jesli tylko male pieski sa w stanie sprawiedliwie ocenic dzielo tego
          wielkiego kraju, to chetnie beda ratlerkiem!! Dziaw, dziaw, dziaw!!!

          Z pieskim pozdrowieniem
          • mangusta3 Barrientos, Banzer, Garcia Meza - ludzie CIA w Bol 10.10.07, 01:25
            iwii odpowiedzialni za nędzę, głód, terror, dyktaturę, masakry
            robotników i chłopów, tortury, egzekucje, bezprawne aresztowania,
            porwania, zaginięcia, skrytobójstwa intelektualistów, studentów,
            związkowców, księży i dziennikarzy...

            oto raj na ziemii którym władali od lat 60-tych do początków lat 80-
            tych wojskowi cieszący się zaufaniem Waszyngtonu

            cywilne rządy przed i po tym okresie nie oznaczają że nie łamano
            powszechnie w Boliwii praw człowieka i mordowano ludzi
            • darthmaciek wszystko to lepsze niz komunizm 10.10.07, 09:30

            • tierralatina Re: Barrientos, Banzer, Garcia Meza - ludzie CIA 10.10.07, 17:46
              mangusta3 napisał:

              > cywilne rządy przed i po tym okresie nie oznaczają że nie łamano
              > powszechnie w Boliwii praw człowieka i mordowano ludzi

              Dokladnie tak samo jak w socjalistycznej Kubie. Wiec czego ma to
              dowodzic?
      • uchachany A co tu jest do nierozumienia? A kult Stalina, Mao 09.10.07, 16:52
        czy Pol-Pota żywiony latami przez liczne kręgi zachodnich
        intelektualistów rozumiałeś?
      • mangusta3 chcesz celebrować bandytów z CIA, którzy stworzyli 10.10.07, 01:15
        szwadrony śmierci? z ich ręki zginęły setki tysięcy ludzi w całej
        Ameryce Łacińskiej
        • adas313 Re: chcesz celebrować bandytów z CIA, którzy stwo 10.10.07, 04:04
          No, tak jedyną alternatywą a zarazem usprawiedliwieniem dla zbrodni Che są
          zbrodnie np. Pinocheta.

          Ostudź rewolucyjny zapał i włącz myślenie...
      • asidoo Re: nigdy nie moglem zrozumiec kultu tego bandyty 10.10.07, 13:16
        Jak dobrze, że CIA w porę powstrzymało tego zbrodniarza!
        Chętnie włożę koszulkę z twarzą osoby odpowiedzialnej za tę akcję.
        • mangusta3 agent CIA i kubański zdrajca Felix Rodriguez to cz 11.10.07, 10:34
          łowiek, który pojmał i przesłuchiwał Guevarę a potem wydał polecenie
          zabicia go po otrzymaniu rozkazu z Waszyngtonu
    • lookas7 Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 09.10.07, 15:14
      jak każdy terrorysta i ludobójca.
      "To, co więcej niż okrucieństwo, megalomania czy nawet niesłychana
      głupota, odróżniało wybitnego Ernesto „Che” Guevarę od jego kolegów,
      to było zasmarkane tchórzostwo. Jego fani mogą się obrażać, trzaskać
      drzwiami do pokojów, nurkować w pościel rycząc i waląc w poduszkę
      ile tylko zapragną, ale Che poddał się boliwijskim Rangersom
      dobrowolnie, z bezpiecznego dystansu i został pojmany w niezłej
      formie, z naładowanym pistoletem'.

      Na dzień przed swą śmiercią w Boliwii Che Guevara – po raz pierwszy
      w życiu – zetknął się z czymś, co można poprawnie nazwać walką.
      Nakazał swym partyzanckim podwładnym utrzymać pozycję oraz walczyć
      do ostatniego tchnienia i ostatniego naboju.

      Parę godzin później, jego „nieposkromiony upór”, brak hipokryzji i
      robienie, co trzeba, w pełni się objawiły. Gdy jego ludzie czynili
      to, co im rozkazano (walczyli do ostatniego naboju i ginęli), lekko
      ranny Che wymknął się spod wymiany ognia i poddał się z pełnym
      magazynkiem, skamląc do swych przeciwników – „Nie strzelajcie!
      Jestem Che! Jestem dla was więcej wart żywy niż martwy!”

      Boliwijczycy, którzy go pojmali, pozwolili się z nim nie zgodzić."
      Huberto Fontova.

      • mlusca Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 09.10.07, 17:44
        CAła grupa bojpwnikow,któtym przewodził CHE ,wygłodniała,wynędzniała
        z rannymi, tygodniami ,nocą przedzierała się przez duże tereny
        Boliwii.W Boliwii nie było takiego odzewu rewolucyjnego wśród
        chłopów jakiego się spodziewano.Grupę rewolucjonistów wraz z Che
        wydał boliwijski chłop,który usłyszał w kępie krzewów i drzew
        rozmowy.O natychmiastowej śmierci CHe zadecydowali amerykanscy
        wojskowi,bali się Go strasznie!Informacjao jego Smierci pojawiła się
        w amerykanskich mediach kiedy jeszcze żył.Nie dano Mu żadnych
        szans/np.procesu,czy nawet długoletniego więzienia,bo swiat
        upominałby się o Niego/.Ta wersja o jego tchórzostwie podczas
        pojmania nie jest prawdziwa/ukuta przez oprawców Amerykanów.To co
        pisze gazeta np.bogata willa itd w ,której mieszkał to prawda,ale
        nie chciał tam życ otoczony luksusami/był ministrem,miał zapewnione
        do konca swoich dni wygodne życie/,ale miał ideę.Rzucił to w
        diabły,walczył. Dla mnie Che jest bohaterem,nie szedl na kompromisy-
        rewolucje zawsze są niestety krwawe.A fakt,że tak bali się Go
        amerykanie potwierdza,że był człowiekiem nieprzeciętnym,który
        poprzez swoją walkę zagrażał amerykanskim imperialistycznym
        interesom.
        • eptesicus dlatego rewolucje są złem 09.10.07, 19:10
          > diabły,walczył. Dla mnie Che jest bohaterem,nie szedl na
          kompromisy-
          > rewolucje zawsze są niestety krwawe
        • adas313 Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 09.10.07, 21:41
          Tak się kończy uszczęśliwianie świata na siłę.

        • mangusta3 to CIA wydała rozkaz zamordowania Guevary bo inacz 10.10.07, 02:03
          ej tego nie można nazwać - była to jawna egzekucja rannego jeńca,
          wojskowa dyktatura płk. Barrientosa wspierana przez USA w tym przez
          doradców wojskowcych, agentów CIA i oficerów Zielonych Beretów
          zastosowała taki terror, że nie trudno było znaleźć donosicieli
          wśród zastraszonych chłopów, których synowie i bracia często służyli
          w armii rządowej
          ciekawostką jest to, że Amerykanie na jednego z oficerów kierujących
          boliwijskimi rangersami tropiących partyzantów Che wyznaczyli Felixa
          Rodrigueza - Kubańczyka będącego agentem CIA, który wcześniej brał
          udział w operacjach terrorystycznych przeciwko Kubie (operacja 40),
          Rodriguez dowodził oddziałem. który pojmał Che, następnie
          przesłuchiwał go a potem po otrzymaniu rozkazu z góry wydał
          polecenie egzekucji jeńca...
        • lambert77 Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 10.10.07, 11:04
          Spocznij Towarzyszu z propagandy 5 z plusem z języka polskiego
          pała :)
          • acer100 Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 10.10.07, 12:21
            Lambert77,przestan chrzanic bez sensu,pewnie guzik wiesz o tym co
            Ameryka wyprawiała przed wojną i po wojnie w Ameryce Łacinskiej i
            POłudniowej/TRaktowała je jak swoje kolonie,dobrobyt mieli tylko
            lojalisci i bogacze,reszta to niewolnicy.Taki człowiek jak Che dał
            tym biedakom nadzieję.Był bohaterem ,bo oddał w słusznej sprawie
            swoje życie,nawet więcej uważam Go za męczennika.Gdyby było więcej
            takich ideowców to wierzę,że światu udałoby się powstrzymac
            zbrodnicze USA,które zawsze śpieszy z bratnią pomocą tam gdzie sa do
            zdobycia duże pieniądze/mordując niewinnych ludzi z ogromną
            brutalnoscią/.Jeszcze Polska została wciągnięta w te bezsensowne
            wojny/ Irak,Afganistan/.USA ma z tego kasę i władzę,a co my mamy-
            HAŃBĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • acer100 Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 10.10.07, 12:35
            lambert77 przestan chrzanic głupoty,jak widać nie masz zielonego
            pojęcia jak USA traktowały przed wojną i po wojnie kraje Ameryki
            Łacinskiej i POłudniowej,dobrze żyło się tylko lojalistom i
            bogaczom,reszta ludnosci była niewolnikami.Che był i jest
            bohaterem,miał odwagę walczyc przeciw takiemu kolosowi jak USA.Dla
            mnie jest nawet męczennikiem ,bo oddał życie za dobra sprawę.Gdyby
            takich ludzi było więcej ,wierzę,że udałoby sie poskromnić
            zbrodnicze USA,które zawsze śpieszy z bratnią pomocą i wysyła wojsko
            tam,gdzie można sie obłowić,zdobyc surowce i panowanie nad podbitym
            narodem.Jeszcze w ich brudną politykę wkręciła się Polska.Oni mają
            władzę kasę ,my HANBĘ!!!!!!!!!!!!!!!
            • tierralatina Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 10.10.07, 17:50
              Meczennika? Moze modlisz sie tez do niego? :)
              • chiton Re: Mało kto wie, jakim był tchórzem, zresztą 10.10.07, 20:13
                Mysle,że ty powinienes zacząc modlić się,żeby Bozia dała Ci
                rozum/choć to trochę pózno/.
      • mangusta3 Felix Rodriguez - kubański agent CIA schwytał Che 10.10.07, 01:53
        i go przesłuchiwał po czym wydał polecenie egzekucji Guevary, kiedy
        nadszedł rozkaz z góry (CIA)
        • darthmaciek odwalil kawal swietnej roboty i chwala mu za to 10.10.07, 12:46
          miedzy innymi dzieki niemu i wielu innym ludziom z CIA dzisiaj
          Ameryka Lacinska jest wolna i dazaca do zamoznosci, podczas gdy Kuba
          jest ciagle jak zamknieta w klatce ropiejaca rana na ciele
          kontynentu
          • winnix Re: odwalil kawal swietnej roboty i chwala mu za 10.10.07, 14:49

            > miedzy innymi dzieki niemu i wielu innym ludziom z CIA dzisiaj
            > Ameryka Lacinska jest wolna i dazaca do zamoznosci

            Ty weź trochę poczytaj na temat tego co się dzieje w Ameryce
            łacińskiej, zanim zaczniesz bredzić. Wolna i dążąca do zamożności...
            jasne.
          • mangusta3 Felix Rodriguez - kubański zdrajca i agent CIA mor 10.10.07, 15:07
            dujący dla Amerykanów kubańskich cywili w ramach operacji 40, potem
            wienamskich cywili w ramach programu Phoenix, boliwijskich
            wieśniaków podczas pacyfikacji niezadowolonych rejonów i wreszcie
            nikaraguańskich mieszkańców wiosek i małych miast w ramach akcji
            terrorystycznych band contras
            • darthmaciek wielki czlowiek - musze o nim wiecej przeczytac 10.10.07, 16:47

              • darthmaciek mangusta - dziekuje za namiary 10.10.07, 16:55
                wlasnie rzucilem okiem na biografie Felixa Rodrigueza - to wielki
                bohater walki o wolny, lepszy swiat, bezpieczny od komunistycznej
                zarazy. Znalazlem namiary na jego autobiografie na amazon.com i juz
                ja zamowilem. A pomyslec, ze w ogole o nim wczesniej nie slyszalem!!!
              • mangusta3 niezależnie od poglądów polecam ten artykuł 11.10.07, 01:28
                tutaj link:

                poland.indymedia.org/en/2007/07/30614.shtml
    • ardal Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:16
      "...ale jakoś nie pokwapił się obejrzeć dyplom lekarski swego bohatera".
      Szanowny Tłumaczu - nie "kogo ? co ?", tylko "kogo ? czego ?", a więc nie
      "dyplom lekarski", lecz "dyplomu lekarskiego". Trochę znajomości języka
      polskiego też się przyda.
      • viking2 Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 10.10.07, 01:22
        ardal napisał:

        > "...ale jakoś nie pokwapił się obejrzeć dyplom lekarski swego bohatera".
        > Szanowny Tłumaczu - nie "kogo ? co ?", tylko "kogo ? czego ?", a więc nie
        > "dyplom lekarski", lecz "dyplomu lekarskiego".

        Masz absolutna i najzupelniejsza racje, ale - po lekturze wielu artykulow
        Gazety - obawiam sie, ze walczysz z wiatrakami...
      • klusujacy.hipopotam Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 10.10.07, 13:12
        Obejrzeć "czego"? Rzeczywiście, trochę znajomości języka polskiego też się przyda. Tobie.
        • viking2 Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 11.10.07, 02:25
          klusujacy.hipopotam napisał:

          > Obejrzeć "czego"? Rzeczywiście, trochę znajomości języka polskiego też się przy
          > da. Tobie.

          Nieswojo mi wylewac wode na Twoja parade, ale Ardal ma racje. Z szyku zdania
          wynika, ze "...nie pokwapil sie obejrzec dyplomu lekarskiego...". Inaczej, niz w
          formie twierdzacej "chce obejrzec jego dyplom lekarski", ale tez "nie widzialem
          Twojego dyplomu" (a nie "nie widzialem Twoj dyplom", bo to jest "Kali kochac
          biala czlowieka"...)
    • 1710td Re: Che Guevara: 40 lat. 09.10.07, 15:17
      Dało się ustalić, że Che walczył ranny aż do chwili, kiedy lufa jego
      karabinu M-2 została całkowicie zniszczona przez pocisk. Pistolet,
      który miał ze sobą, był bez magazynku, 'ie niezwykłe okoliczności
      wyjaśniają, dlaczego mogli go schwytać żywego. Rany nóg
      uniemożliwiały mu chodzenie bez pomocy, ale nie były śmiertelne.
      Przewieziony do osady Higueras, żył jeszcze około 24 godzin. Nie
      chciał zamienić ani jednego słowa z tymi, którzy go schwytali, a
      pijany oficer, który próbował z niego drwić, został przez Che
      spoliczkowany.
      Zebrani w La Paź Barrientos, Ovando i inni wyżsi dowódcy wojskowi
      podjęli na zimno decyzję o zamordowaniu Guevary. Znane są szczegóły,
      w jaki sposób przystąpiono do wykonania tej haniebnej zmowy. Działo
      się to w budynku szkolnym w Higueras, w którym trzymano Guevarę. Mjr
      Miguel Ayoroa i płk An-dres Selnich, obaj komandosi wyszkoleni przez
      jan-kesów, wydali rozkaz podoficerowi Mario Teran, aby dokonał
      morderstwa. Kiedy ten, zupełnie pijany, wszedł do pomieszczenia,
      Che - - słysząc wystrzały, którymi dobijano partyzanta boliwijskiego
      i peruwiańskiego i widząc, że kat się waha, powiedział mu z
      godnością: `Strzelaj! Nie bój się!" Teran wyszedł i jego
      zwierzchnicy Ayoroa i Selnich musieli powtórzyć rozkaz, aby go w
      końcu wykonał ładując w Gue-varę serię z pistoletu maszynowego od
      pasa w dół. Upowszechniono już bowiem wersję, że Che zmarł w kilka
      godzin po walce i dlatego jego kaci mieli instrukcje, aby nie
      strzelać w piersi ani w głowę, unikając w ten sposób ran
      powodujących natychmiastową śmierć. Przedłużyło to strasznie agonię
      Gueyary do chwili, kiedy pewien sierżant także pijany dobił go
      wystrzałem z pistoletu w lewy bok.
      • homofaszysta1 Re: Che Guevara: 40 lat. 09.10.07, 16:23
        taaaa..... A jak był mały to go poniewierali i widział wyzysk ludu przez tyranów
        i kiedy jeden z nich uderzył go w twarz poprzysiągł zemstę. Słowa dotrzymał.
        Bzdura i mit. Zwykły pijak i tchórz, zdrajca i menda. Nic więcej. Czym się
        różnił od Hitlera i Stalina -skalą działania?
        A propos Hitler też dbał o swój kraj i też deklarował się socjaldemokratą.
        • darr.darek Re: Che Guevara: 40 lat. 09.10.07, 16:30
          homofaszysta1 napisał:
          >A propos Hitler też dbał o swój kraj i też deklarował się
          >socjaldemokratą.

          Gwoli ścisłości, Hitler deklarował się jako socjalista, jeszcze dokładniej -
          narodowy socjalista, założyciel Narodowej Socjalistycznej Niemieckiej Partii
          Pracy NSDAP.


        • chiton Re: Che Guevara: 40 lat. 10.10.07, 14:49
          homofaszysta1-piłeś z Che,że tak dobrze Go znasz?
      • darr.darek Ernesto "koleś" Guevara wg lewicowych źródeł 09.10.07, 16:27
        1710td napisał:
        > Dało się ustalić, że ...

        To się nazywa prawdziwie lewicowe źródło informacji.

        "Prawda ... towarzysze, a co to jest prawda ?"

    • konra2 a moze tak cos o aniolkach z CIA ? :-))))) 09.10.07, 15:18
      o nie, tylko nie zle o amerykanach
      • pszeszczep666 Re: a moze tak cos o aniolkach z CIA ? :-))))) 09.10.07, 15:57
        i co jeszcze? może pił krew, ruchał dzieci i czcił szatana? czy tego artykułu nie mógł napisać ktoś kompetentny np piszący dla Gazety Artur Domosławski, który w Gorączce latynoamerykańskiej też przedstawił odbrązowiony wizerunek Che, ale bez tej całej tandetnej otoczki, plotek, wyssanych z palca informacji (npe. gdzie Angelina Jolie na wytatuowanego Che Guevarę? tattoo.jolie.w.interia.pl/8.html ). ten tekst jest na poziomie portalu prawy.pl. dno
        • mangusta3 ten tekst to stek kłamstw i bredni 10.10.07, 01:17
        • viking2 Re: a moze tak cos o aniolkach z CIA ? :-))))) 10.10.07, 01:35
          pszeszczep666 napisał:

          > i co jeszcze? może pił krew, ruchał dzieci i czcił szatana? czy tego artykułu
          nie mógł napisać ktoś kompetentny np piszący

          A oto odpowiedz: na pierwsze pytanie nie, bo to byl cienias, ktory na widok krwi
          prawdopodobnie sikal po nogach. Na drugie pytanie nie, bo mu przypuszczalnie nie
          stawal, a jesli juz, to moze z 5 cm... zreszta, pewnie pedal...
          Na trzecie - cholera wie, ale skoro nadety bufon pieprzyl o "oszalalym bojowniku
          z karabinem, z rykiem wscieklosci..." itd, to moze i sobie wyobrazal, ze sam
          jest szatanem?
          • mangusta3 wszelkie próby dyskredytacji nie odbiorą mu miana 10.10.07, 11:19
            rewolucjonisty i idealisty a to że popkultura zrobiła zniego ikonę
            to już inna sprawa, Che cieszy się ogromną popularnością szczególnie
            w Ameryce Łacińskiej

            "...tysiące egzekucji" - nie tysiące tylko około 200 osób oprawców
            reżimu Batisty (wojskowych, policjantów, tajnych agentów) zostało
            straconych po procesach
            • gadery Re: wszelkie próby dyskredytacji nie odbiorą mu m 10.10.07, 13:51
              Wedle wikipedii liczba osób straconych przez Che jest szacowana na 156 do 550.
              Procesy się odbywały ale były całkowicie sfingowane. Ich celem było skazanie na
              śmierć jak największej grupy przeciwników politycznych. Do tego można też dodać
              sporą liczbę osób jaka zginęła w założonym przez niego obozie koncentracyjnym
              (tzw. obozie pracy) na półwyspie Guanaha.
      • eptesicus GW nie raz pisała o zbrodniach CIA 09.10.07, 16:47
        wtedy Twoi odpowiednicy z prawej strony nazywali "Gazete" lewacka.
        Na szczescie Wyborcza jest obiektywna, tj. dowala jednym i drugim, z
        kazdej strony, a juz zwlaszcza zbrodniarzom - komunistycznym,
        kapitalistycznym, faszystowskim, maoistowskim, kościelnym i świeckim
        • maaac Re: GW nie raz pisała o zbrodniach CIA 09.10.07, 17:05
          Z "obiektywnościa" GW to bym nie przesadzał. Obiektywne są tylko
          pomiary fizyczne - odczyt już ich nie koniecznie.
          Faktem jest ze poglądy wyrażane przez GW polegają na "dowalaniu"
          wszystkim co z demokracją są na bakier albo lubią siłą ludzi
          przekonywać do swoich poglądów.
          • eptesicus Re: GW nie raz pisała o zbrodniach CIA 09.10.07, 17:27
            > Z "obiektywnościa" GW to bym nie przesadzał. Obiektywne są tylko
            > pomiary fizyczne - odczyt już ich nie koniecznie.
            > Faktem jest ze poglądy wyrażane przez GW polegają na "dowalaniu"
            > wszystkim co z demokracją są na bakier albo lubią siłą ludzi
            > przekonywać do swoich poglądów.

            O.K., mogę się zgodzić co do obydwu punktów
            • pszeszczep666 Re: GW nie raz pisała o zbrodniach CIA 09.10.07, 18:27
              oczywiście nie ma obiektywnych mediów, z tym trzeba się pogodzić i nauczyć się krytycznego odbioru zamiast narzekać na stronniczość, która jest nieunikniona bo w mediach nie pracuja anioły tylko ludzie mający swoje poglady i zapatrywania na rzeczywistość
              mi chodziło o cos innego- o rzetelność. np w książce "gorączka latynoamerykańska" domosławski też "dowala" guevarze ale posługuje sie rzetelnymi argumentami a nie opisami matek błagajacych che o darowanie życia ich synom (skąd pochodza takie relacje?, kto był tego świadkiem?). to właśnie jest poniżej poziomu Gazety
      • viking2 Re: a moze tak cos o aniolkach z CIA ? :-))))) 10.10.07, 01:31
        konra2 napisał:

        > o nie, tylko nie zle o amerykanach

        Ale tu nie chodzi o zle albo dobrze, tylko o intelektualna uczciwosc tych
        wszystkich opowiadan: CIA i Amerykanie zli, bo wysluguja sie imperializmowi, a
        Lenin, Stalin, Trocki, Dzierzynski, Castro, Allende, Che - dobrzy, bo "walcza o
        prawa ludu"? I jedno i drugie to g...o prawda: ci wszyscy "obroncy ludu" zawsze
        byli zwolennikami rozdawania ryb (najlepiej na kartki), zamiast rozdawania wedek
        i nauczania, jak ich uzywac. Rzecz idzie o wladze - a za wladza idzie kasa i
        przywileje. Obraz CIA jest o tyle bardziej uczciwy, ze od razu wiadomo, ze sluza
        interesom klasy ludzi, ktorzy maja niewyobrazalnie wielka kase. Chcesz, zeby i
        Tobie sluzyli? Miej kase i juz mozesz do nich dolaczyc. A z "obroncami ludu" to
        roznie bywa. Najczesciej, jesli masz cos, co oni chca miec, to Ci nie sluza,
        tylko wywoza do lasu i wala 2 malokalibrowe w tyl glowy, bo byles "wrogiem ludu"...
        • adas313 Re: a moze tak cos o aniolkach z CIA ? :-))))) 10.10.07, 04:08
          > Lenin, Stalin, Trocki, Dzierzynski, Castro, Allende, Che - dobrzy, bo >
          "walcza o prawa ludu"? I jedno i drugie to g...o prawda: ci wszyscy
          > "obroncy ludu" zawsze byli zwolennikami rozdawania ryb (najlepiej na > kartki),

          O ile jakieś ryby jeszcze w ogóle były do rozdania.

    • wojennka Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 15:27
      no wreszcie jakis normalny artykul, a nie "ale on tak dla idei,nooo"
    • old.european Wschodzi nowa ikona: George W. Bush 09.10.07, 15:33
      Trzeba troche przetrzebic, starocie wyrzucic na smietnik, zrobic
      miejsce na piedestale dla nowych ikon.
      • darr.darek Re: Wschodzi nowa ikona: George W. Bush 09.10.07, 16:34
        old.european napisał:
        > Trzeba troche przetrzebic, starocie wyrzucic na smietnik, zrobic
        > miejsce na piedestale dla nowych ikon.

        No tak, lewicowcy polscy już pytają z coraz większą niecierpliwością: kto
        zastrzelił Blidę.

      • eptesicus choćby nie wiem jak głupi, GWB jest wybranym przez 09.10.07, 17:06
        naród prezydentem demokratycznego kraju, którego każdy Amerykanin
        może bezkarnie krytykować a nawet obrażać (i bardzo dobrze!).
        Ciekawe co by sie stało z Kubańczykiem, który drwiłby albo wypisywał
        kawały o Che Guevarze w tamtych czasach?
    • przytomny2 Re: Hasta la Historia Siempre! 09.10.07, 15:44
      Kolejne brednie kolejnego antykoscielnego frustrata.
      I zebys jeszcze byl w tym wszystkim oryginalny.
      Che sam byl superpasozytem szkodliwym do szpiku kosci.
      Co nie mowic o "pasozytach w czarnych sukienkach" to oni co najmniej
      od XVIII wieku organizowali wiejskie szkoly misyjne w calej Ameryce Poludniowej,
      czesto przeciwstawiali sie portugalskim kolonizatorom tepiacym Indian (casus z
      filmu "pasja" jest oparty na wydarzeniach autentycznych), prowadzili farmy i
      plantacje gdzie miejscowi traktowani byli o niebo lepiej i to juz od XVIII
      wieku, niz Indianie w Ameryce Pln do lat 90-tych XIX wieku. Biorac pod uwage
      prace w instytucjach charytatywnych Kuby przed Castro oraz w szpitalach,
      mowienie o tym ,ze akurat oni byli "nierobami" jest szczytem bezczelnosci,
      wynikajacym wylacznie z twoich prywatnych fobii i ignorancji. Stan w jakim
      obecnie jest Kuba nijak nie przypomina stanu pozostalych krajow
      latynoamerykanskich lacznie z bardzo biedna Boliwia, gdzie nikt duchownych nie
      tepil.
      Czy ksiezy propagujacych tzw teologie wyzwolenia tez nazwiesz "pasozytami". Czy
      zsatosujesz ten uroczy epitet wobec bpa Romero z Salwadoru zamordowanego na
      ambonie przez prawicowe bojowki za jego prace z ubogimi? W czym on akurat byl
      bardziej pasozytem niz przecietny burmistrz miasta na urzedzie, ktory slowem nie
      pisnal na dzialalnosc szwadronow smierci???
      A kariere czerwonych kacykow pochodzacych z dobrych domow pokroju Guevary jak
      mozna nazwac inaczej jesli nie prozniacza??? Idz do seminarium, ukoncz 5 letnie
      studia, wyrzeknij sie rodziny, daj sie poslac do misji na skaju pampy, gdzie
      kaplan jest nainka,nauczycielem ,lekarzem, psychoterapeuta i pracownikiem
      fizycznym w razie potrzeby w odroznieniu od ciebie internetowy leniu smierdzacy
      a potem sie wypowiadaj na temat cudzej pracowitosci.
      • pszeszczep666 Re: Hasta la Historia Siempre! 09.10.07, 16:06
        dokładnie. kościół latynoamerykański ma niewiele wspolnego z polskim katolicyzmem doby obecnej. teologia wyzwolenia to nadal bardzo silny nurt, i na dodatek nie jedyny. jest tam paru rozsądnych ludzi, obok oczywiście fanatyków jak wszedzie. w każdym razie jeśli chodzi o kraje tradycyjnie katolickie to jedynie w ameryce łacińskiej kościół katolicki zyskuje obecnie wiernych a nie ich traci. może to mała wskazówka dla watykanu
        • belus77 Re: Hasta la Historia Siempre! 18.10.07, 03:53
          Efectivamente! Czarne bydlo w sukienkach grabi szmal z idiotow w
          Pomrocznej i sie cieszy ... alleluja!
    • toksol Wierny uczeń Stalina i Hitlera 09.10.07, 15:45
      A ty belus nie nadajesz sie do życia w demokracji.
      Swoje poglądy uważasz za tek ważne, że nie przeszkodziłoby ci aby
      wymordować tych, których nie rozumiesz.
      Konsekwentnie musisz się pogodzić z tym, że i ciebie ktoś zamorduje
      jeśli cię nie zrozumie.
      Mnie taki sposób na życie nie pasuje - uważam go za prymitywny,
      bezsensowny, a i w końcu nieskuteczny.
    • profanum_vulgus To się nazywa "ironia". Kapitaliści zbijają 09.10.07, 15:46
      fortuny na sprzedaży komunisty i w dodatku pospolitego mordercy.
      • johnny-kalesony Re: To się nazywa "ironia". Kapitaliści zbijają 09.10.07, 22:16
        I tym się różni normalna, kapitalistyczna demokracja od komunistycznej,
        zamordystowskiej tyranii: w kapitalizmie MOŻESZ czcić takiego kogoś, w
        komunistycznej tyranii - MUSISZ.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • n_i_k Respekt dla Gazety za prawdę! 09.10.07, 16:00
      W końcu i ta, bądź co bądź lekko lewicująca gazeta, przekazuje
      czytelnikom prawdę...
      • eptesicus Gazeta jest liberalna i anty-autorytarna 09.10.07, 17:01
        wiec trudno żeby nie pisała prawdy o wrogach wolności. Zarówno
        prawicowych jak i lewicowych, zarówno o takich indywiduach jak
        Pinochet, Batista czy Salazar, jak i o Mengistu, Fidelu Castro czy
        Che Guevarze.
    • bezportek Nic nowego pod sloncem... 09.10.07, 16:04
      To zadne odkrycie, ze lewak i socjalista to durny smiec, zaklamany
      egoista i zboczony bandyta. Kazdy, bez wyjatku. Lewactwo sprowadza
      sie do jednoczesnego rozwolnienia ideowego i zatwardzenia umyslowego.
      W sumie, kazdy socjalmenel musi w koncu eksplodowac - pijanym
      chamstwem jak kwach, krwawym szalem jak hitler czy zwyczajnym
      szambem jak weszek miller parobek leppera. Jedyna korzysc z
      rozmaitych leninow, putinow czy guevaropodobnych sk..synow to widomy
      przyklad, jak dalece moze zajsc degeneracja podludzi.
      • maaac Pragnąłbym przypomnieć że 09.10.07, 16:07
        Niejaki Marszałek Piłsudski też był członkiem PPS czyli jakby tu nie
        ująć partii socjalistycznej.
        • tppiotr Re: Pragnąłbym przypomnieć że 09.10.07, 18:13
          ... ale wysiadł z pociągu o nazwie socjalizm na stacji niepodległość.
    • poglodzio Morderca Che Guevara nadal modny 09.10.07, 16:06
      należy nareszcie powiedziec prawde o tym zbrodniarzu !!
      Ciekwe co by było gdyby obok patrolu policji przejśc w koszulce z
      Che Guevarą a potem w koszulce z Hitlerem ??
      • maaac Re: Morderca Che Guevara nadal modny 09.10.07, 16:44
        Spoko i na Che, i na Stalina nie zareagują. Nie zareagują również
        na Pinocheta czy Franko. Wielu jest Panów (i Pań) co mają sporo na
        sumieniu, a na koszulkach spokojnie mogą egzystować. Nie zależy to w
        najmniejszym stopniu od oficjalnych głoszonych przez nich poglądów -
        tylko Hitler ma "przechlapane".
        Co nie znaczy, że nie uważam tego zakazu za słuszny, pytanie tylko
        kto miałby utworzyć listę "zakazanych" i jakimi powinien kryteriami
        się kierowac.
        • poglodzio Re: Morderca Che Guevara nadal modny 09.10.07, 18:26
          powiem ci że na Che czy Stalina nie zareagują gdyz popierają to co
          oni robili lub nie wiedza co owi panowie robili, z Hitlerem od razu
          zostałbym zgarniety, a Franco i Pinochet nie są znani wśród ciemnego
          ludu
    • kijwoko Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 16:18
      "Medialna kariera Che Guevary mogłaby mocno ucierpieć, gdyby wszyscy wiedzieli,
      że jako naczelnik więzienia La Cabana zlecił tysiące egzekucji, przy których
      asystował"

      (nie to zebym chcial che specjalnie bronic - jak ktos ma ksywke "maly rzeznik"
      to nie za twarz aniolka), ale... gw jak zawsze rzetelna...

      Otoz w L'express, od ktorego zaczela sie ta seria artykulow o innym obliczu
      guevary stoi cos takiego:

      >>"Cette célérité fait de lui le plus grand meurtrier de l'histoire de la
      révolution cubaine (216 meurtres au total), devancé seulement par Raúl Castro,
      responsable, directement ou non, de 551 exécutions. Quant à Fidel, sans doute
      plus calculateur et soucieux de la postérité, il n'a jamais commis l'imprudence
      de se tacher les mains de sang.<<
      www.lexpress.fr/info/monde/dossier/cuba/dossier.asp?ida=460199&p=2

      Co tlumaczy sie tak:
      "Wraz z innymi zabójstwami, na koncie Ernesto „Che” Guevary figuruje liczba 216
      ofiar, co plasuje go zaraz po Raùlu Castro – któremu przypisuje się 551 ofiar.
      Co do samego Fidela, zdolnego manipulatora moszczącego sobie miejsce w historii,
      nie popełnił on nieostrożności, by osobiście splamić swe ręce krwią."
      www.rfi.fr/actupl/articles/093/article_2462.asp
      • billy.the.kid Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 16:50
        katolskie mendoweszki mogą nienawidzić CHE.
        takoż niewolnicy kapitalizmu-też. kopani w d..ę, przez kapitał-tak
        z poświęceniem bronią tych którzy ich w d..ę kopią.
        • kijwoko Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 17:30
          > katolskie mendoweszki mogą nienawidzić CHE.
          > takoż niewolnicy kapitalizmu-też. kopani w d..ę, przez kapitał-tak
          > z poświęceniem bronią tych którzy ich w d..ę kopią.

          Czekaj chlopcze, do mnie pijesz???
    • tom1003 Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 16:45
      gazieta wybiórcza szuka chyba tematów w prasie katolickiej sprzed roku czy
      dwóch. Wtedy pisali tam o fenomenie popkulturowej lewackiej ikony Che Guevary i
      jego zbrodniach.
      • maaac Re: Che Guevara: 40 lat pośmiertnej ikony 09.10.07, 16:48
        "Dziś mija 40 lat od śmierci Ernesta Che Guevary"
        Dziś, a nie rok temu czy dwa lata temu. Okazja więc jest jak
        znalazł by przypomnieć kim naprawdę był Che.
    • spoko-spoko Kaczynscy opanowali wyborcza 09.10.07, 16:47
      Nie wiedzialem ze Kaczynscy opanowali juz wyborcza. Czyzby redaktor Kurski
      rozmawial ostatnio zbyt czesto ze swym bratem Jackiem?
      Jak widac ludzie sa skomplikowani. Cze jest ceniony za swe dobre szlachetne
      cechy ktore pobudzaja idelistycznie wyobraznie. To co zle nie zasluguje na
      pamiec. Mysle ze kult czeguawary odnosi sie do pozytywnych wartosci ktore
      reprezentowal a nie do niego samego personalnie. Wszystko zalezy jak kto
      rozumuje. Jedni wierza w boga inni w pana z broda i laska i biora to doslownie.
      Widze ze zaczal sie proces oczerniania bohaterow naszych dusz. Ktos chce
      odebrac ludziom nadzieje ze ludzie dobrzy i wspaniali istnieja. Opluto juz
      Walese, Kuronia i wielu bochaterow Solidarnosci teraz zabieraja sie za innych.
      Za co podziwiacie piekne aktorki i modelki? Sa piekne nieprawdaz? A czy cenili
      byscie je tak bardzo gdybyscie mysleli o tym ze chodza do kibla, robia kupe i to
      strasznie smierdzi? Ustawcie tak swa percepcje a swiat bedzie sie wam wydawal
      piekny, zapewniam.
      Czy w ogole te wiadomosci to wygrzebano w IPN. Mysle ze pan redaktor jest po
      prostu jakims smarkaczem ktory nie rozumie co robi.
      • tierralatina Re: Kaczynscy opanowali wyborcza 09.10.07, 16:50
        Chyba troche przesadziles. Gdy ktos morduje to idee czy idealy dla
        ktorych to robi maja naprawde drugorzedne znaczenie. I jest przede
        wszystkim morderca, nie idealista.
        • spoko-spoko Re: Kaczynscy opanowali wyborcza 09.10.07, 17:02
          Nie mowie o tym ze mordowal w imie idealow, nie mam pojecia czy to prawda.
          Mowie ze wsrod wielu mlodych ludzi na calym swiecie, tych ktorzy nosza jego
          podbizny w najrozmaitszej formie, wywolywal pozytywne uczucia solidarnosci ze
          slabszymi, checi poswiecenia sie dla innych itd. Jesli teraz ktos dla sensacji
          wyciaga najgorsze rzeczy, plotki, pomowienia, pewnie tez i czesciowo prawde, po
          to zeby zablysnac swoim artykulem, to wtedy Che-Guavara nie bedzie juz mogl
          pozytywnie odzialywac, bedzie juz tylko diablem wcielonym, bedzie mogl juz
          odzialywac tylko negatywnie.
          • eptesicus przecież to żadne odkrycie, żadne plotki... 09.10.07, 17:26
            ...co to, Wyborcza jako pierwsza odkryła że Che był komendantem La
            Cabana (to taka kubańska Łubianka albo Pawiak)
          • nikodem_73 Re: Kaczynscy opanowali wyborcza 09.10.07, 17:26
            Wiesz? A nie można wybrać kogoś innego do pozytywnego oddziaływania?

            (tak na marginesie - mam koszulkę z Che. Z Charlie Mansonem takoż - lubię
            prowokować :))
            • eptesicus czy jest gdzieś granica? 09.10.07, 17:28
              > (tak na marginesie - mam koszulkę z Che. Z Charlie Mansonem takoż -
              lubię
              > prowokować :))

              O.K., nie mam nic do tego, ale ciekawe co byś powiedział, gdybyś
              zobaczył gościa w koszulce z Hitlerem albo Stalinem? Gdzie leży
              granica?
              • nikodem_73 Re: czy jest gdzieś granica? 09.10.07, 17:32
                Spytałbym gdzie kupił. Sam od dłuższego czasu poluję na koszulkę z Hitlerem na
                tle mapy europy podpisanej

                "European Tour 1939-1945"
                • eptesicus O.K. ;-) 09.10.07, 17:40
                  > Spytałbym gdzie kupił. Sam od dłuższego czasu poluję na koszulkę z
                  Hitlerem na
                  > tle mapy europy podpisanej
                  >
                  > "European Tour 1939-1945"

      • eptesicus przecież Wyborcza jest gazetą antykomunistyczną 09.10.07, 16:58
        jej naczelny to byly dzialacz "S", ktory walczyl o demokracje i
        wolnosc Polakow z komunistyczna dyktatura. Tak samo jak inni
        bohaterowie, do ktorych sie odwolujesz: Walesa, Kuron, zreszta
        rowniez Kaczynscy walczyli po tej samej stronie z KOMUNIZMEM. Gazeta
        Wyborcza przeciwstawia sie dzis Kaczynskim wlasnie dlatego, ze jej
        przeslanie jest zawsze anty-autorytarne, anty-dyktatorskie, pro-
        demokratyczne i LIBERALNE. Z tego samego powodu potepia innych
        wrogow wolnosci i masowych mordercow: Stalina, Dzierzynskiego, Che
        Guevare, Saddama, Hitlera, Pol Pota, talibow, teraz junte birmanska -
        dyktatorow prawicowych i lewicowych. Bo zlo nie jest w prawicowosci
        czy lewicowosci ale w dyktaturze i zniewoleniu.
        • o90 kto Ci takich glupot naopowiadal 09.10.07, 17:03
          kto Ci takich glupot naopowiadal ze wybiorcza jest antykomunistyczna
          nie badz smieszny

          odwal sie od generala jak mawia naczelny
          • titta Re: kto Ci takich glupot naopowiadal 09.10.07, 17:08
            No, chyba, ze "komunista" to wg. ciebie ktos myslacy inaczej niz
            ty...
            A tu taka przykra niespodzianka...
          • eptesicus ja wnioski o prasie wyciągam z treści artykułów... 09.10.07, 17:22
            nie zaś z opinii "przywódców" i "autorytetów", więc nikt nie może mi
            niczego naopowiadać. Moim autorytetem jest własny rozum. Czytam GW
            od lat i wiem że jest konsekwentnie anty-autorytarna, anty-
            dyktatorska i liberalna, a wiec z definicji anty-komunistyczna, bo
            najwiekszym wrogiem komunizmu (a wiec zamordyzmu i kolektywizmu)
            jest wlasnie liberalizm. Wystarczalo czytac artykuly w GW o roznych
            komunistycznych zbrodniach czy obszerne dodatki upamiętniające
            rocznice Sierpnia, Grudnia, Stanu Wojennego, wydarzen poznanskich
            czy wydarzen marcowych, w szczegolowy i ciekawy sposob propagujace
            wiedze na ten temat. Od zawsze GW jest wrecz ostentacyjnie pro-
            solidarnosciowa, dlatego tak zwalczala sojusz PiS z post-sowiecka
            agentura, tj. Samoobrona i LPR, zwyczajnie uwazala to za zdrade.
            Oczywiscie Wyborcza tak samo zwalcza zbrodniarzy prawicowych
            (Pinochet) jak i lewicowych (Che Guevara), co radykalom brunatnym i
            czerwonym jest zwykle nie w smak, uwazaja oni ze zle trzeba pisac
            tylko o dyktatorach i zbrodniarzach z drugiej strony barykady.

            Ty zas nie czytasz Wyborczej, wiesz tylko co tam pisza z ust
            Ukochanego Przywodcy Bonzo Kurduplo i Ojca Dyrektora, zas
            argumentacje oponentow zbywasz tekstami typu "kto ci takich glupot
            naopowiadal"
            • poglodzio Re: ja wnioski o prasie wyciągam z treści artykuł 09.10.07, 18:27
              Tyle że wyborcza zawsze przeinacza rzeczywistośc ,szczególnie jeżeli
              chodzi o prawicę
              • eptesicus to dlaczego lewacy na tym forum atakują Wyborczą? 09.10.07, 19:27
                > Tyle że wyborcza zawsze przeinacza rzeczywistośc ,szczególnie
                jeżeli
                > chodzi o prawicę

                rozumiem, że gdyby przeinaczała np. na szkodę lewicy, byłoby O.K.
                Czy zauważyłeś, że właśnie o to (o przeinaczanie rzeczywistości)
                oskarżają GW lewacy? Robią to m.in. na tym forum w sprawie Che, to
                samo piszą np. pod artykułami GW w sprawie Iraku czy Afganistanu,
                twierdzą że Gazeta jest sponsorowana przez USA itp. bzdury. Jak
                Wyborcza pisze źle o ikonach lewactwa lub sprzeciwia się lewackim
                poglądom, atakują ja lewacy. Jak Wyborcza pisze źle o ikonach
                faszystów i endeków, albo ludzi zaatakowanych przez prawicę, wtedy
                atakują ją prawicowi radykałowie, rydzykowcy itp. NA TYM SAMYM
                FORUM. Gdy Wyborcza źle pisze o Rosji czy Chinach, o zbrodniach
                Saddama czy talibów, gdy sprzeciwia się kacapskiej bucie i masakrze
                Czeczenów, opluwają ją rusofile i lewacy. Jak pisze źle o tym co
                robi USA, atakują ją nawet konserwatyści i zarzucają lewactwo. Jak
                broni ludzi pomówionych o agenturalność, bądź w nią wmanewrowanych
                przez bezpiekę, zarzuca się jej obronę ubeków. Jak pisze o
                cierpieniach ludzi prześladowanych przez ubeków za komuny, wypisują
                jej na forum "czy Wyborczą opanowali Kaczyńscy"? I jedni i drudzy w
                końcu sugerują by "zaczęła pisać po hebrajsku". Ponieważ jest to
                potężny dziennik, z ogromną sprzedażą, i tak wszyscy mogą jej
                skoczyć ;-)))
                • eptesicus errata - czytać razem z powyższym 09.10.07, 19:32
                  "Jak Wyborcza pisze źle o ikonach
                  faszystów i endeków, albo ludzi zaatakowanych przez prawicę, wtedy
                  atakują ją prawicowi radykałowie, rydzykowcy itp."

                  miało być:

                  "Jak Wyborcza pisze źle o ikonach
                  faszystów i endeków, albo BRONI ludzi zaatakowanych przez prawicę,
                  wtedy atakują ją prawicowi radykałowie, rydzykowcy itp. "
                • eptesicus PiSuarowcy nie odpowiadają zwykle na pytania 09.10.07, 21:02
                  bo są za słabi intelektualnie. Zauważyłem to dawno temu na forum GW -
                  oni wolą pyskówki
                • poglodzio Re: to dlaczego lewacy na tym forum atakują Wybor 10.10.07, 15:42
                  byłoby ok gdyby GW mówiła prawdę, nie zauważyłem ataków lewaków na
                  GW - gdyz cała GW jest lewacka
                  • eptesicus jak to nie zauważyłeś? A na tym forum? 10.10.07, 19:52
                    A te oskarżenia GW o bycie sponsorowanym przez USA
                    i "kapitalistyczne mafie", gdyż "oczernia wielkiego bohatera Che
                    Guevarę"? To nie są lewackie ataki? Typowo lewacka retoryka -
                    antykapitalistyczna, antyliberalna, antydemokratyczna również - gdyż
                    gloryfikuje czerwony terror
                    • poglodzio Re: jak to nie zauważyłeś? A na tym forum? 11.10.07, 15:57
                      Tyle że ta sama GW jest za PRL,Generałem zaś twoje przykłady to
                      lewica dośc skrajna pokroju Sierakowskiego
                      • eptesicus GW jest przeciwko PRL, w przeciwienstwie do LPR... 12.10.07, 12:41
                        ...i środowiska Radia Maryja (stary Giertych - członek Rady
                        Konsultacyjnej u Generała, bronił stanu wojennego, senator Bender -
                        członek PRON, prof. Nowak - pracownik ambasady w Budapeszcie w
                        latach 70tych, nigdy nie był w "Solidarności" w przeciwienstwie do
                        Michnika, Geremka, Mazowieckiego). A to ostatnie środowisko to
                        sojusznik PiS, od którego PiS - partia "Solidarności" - uwolnić się
                        nie chce. Zresztą jak się ma lub miało w swoich szeregach ZMP-owca
                        Cymańskiego i komunistycznego prokuratora Kornatowskiego, to o czym
                        mówimy :-P

                        sk....syny, Wyborcza zawsze potępiała komunizm i wszelkie formy
                        autorytaryzmu, a jeśli chodzi o gospodarkę, to jako konsekwentnie
                        prorynkowa i liberalna gazeta, z definicji jest anty-lewacka
            • langston czlowieku skades sie urwal?:) 09.10.07, 20:13
              GW to lewacka gadzinowka dobrze o tym wiesz.

              Poczytaj sobie co Kuron mowil o koletywizmie jeszcze w 1989roku i
              przestan plesc glupstwa.
              • eptesicus 21 X przekonasz się skąd, będzie już tylko płacz 09.10.07, 20:53
                i frustracja przegranych radykałów tzw. prawicy (w rzeczywistości
                socjalistów). Tych którzy zaufali "rewolucjonistom". Mam nadzieję że
                to wybije z głów idee rewolucyjne raz na zawsze.

                > GW to lewacka gadzinowka dobrze o tym wiesz.

                nic mi o tym nie wiadomo. Zaden artykul ktory czytalem w ostatnich
                latach w GW na to nie wskazuje, natomiast wszystko wskazuje że GW to
                gazeta liberalna i anty-autorytarna. A liberalizm to największy wróg
                lewactwa, przeciwko niemu walczą lewaccy przywódcy - Chavez, Castro,
                Łukaszenko itp.

                >
                > Poczytaj sobie co Kuron mowil o koletywizmie jeszcze w 1989roku i
                > przestan plesc glupstwa.

                nie widze zwiazku z charakterem GW. To czy gazeta jest lewacka czy
                prawicowa, czy faszystowska czy kościelna czy socjalistyczna czy
                inna jest zdeterminowane przez TREŚĆ ARTYKUŁÓW, a nie przez to co
                mówił kiedyś człowiek utożsamiany z tzw. środowiskiem tej gazety.

                To akurat tzw. prawica występowała po 1989 przeciwko własności
                prywatnej, prywatyzacji, liberalizmowi, kapitalizmowi, a więc jak
                typowi lewacy.

          • darthmaciek GW ma wady, ale istotnie JEST antykomunistyczna 10.10.07, 16:16
            zas jej komitet redakcyjny (przynajmniej ci, ktorzy sa weteranami z
            1989 roku) to zasluzeni dzialacze opozycji demokratycznej, ludzie,
            ktorzy czesto dlugoletnim wiezieniem zaplacili za walke o wolna
            Polske. To, ze GW czasem pisze glupoty, a czesto po prostu prowokuje
            od ostrej dyskusji bardzo polemicznymi tekstami, nigdy tego faktu
            nie zmieni.

            Zas wszystkim gowniarzom forumowym ublizajacym redaktorowi
            Michnikowi i innym weteranom opozycji demokratycznej pracujacym lub
            publikujacym w GW - kij wam w slip.
        • langston Kuron i Michnik to nie lewaki? hahaha 09.10.07, 20:09
          .
          • eptesicus Kuron i Michnik to towarzysze walki Kaczyńskich 09.10.07, 20:58
            z "Solidarności". Razem walczyli z komuną. Byli inwigilowani przez
            SB, siedzieli w więzieniach, zapłacili swoją cenę. Dzięki nim
            wszystkim (tak jak dzięki Dornowi, Mazowieckiemu, Gwieździe,
            Geremkowi, Walentynowicz, Wałęsie, Macierewiczowi i innym) Polska
            jest już od prawie 18 lat wolna.

            jak widzisz PO POWYŻSZYM ARTYKULE Gazeta Wyborcza pisze prawdę o
            zbrodniarzach - również komunistycznych
            • eptesicus cienias <langston> nie odpowie 10.10.07, 14:52
          • darthmaciek wielcy ludzie lewicy jak najbardziej; lewacy - nie 10.10.07, 16:44

    • spoko-spoko Telewizor panoramiczny 09.10.07, 16:50
      "wczesną wersją telewizora panoramicznego"
      ktos cos wie jak to wygladalo? A moze tez uzywal wczesnej wersji Windows 95?
      • sin2001 Re: Telewizor panoramiczny 09.10.07, 17:27
        Kult Che dowodzi tylko, że w niemal każdym istnieje potrzeba wiary,
        czasem wykrzywiona ..."Babcie mocherowe" wierzą w drewnianego
        Chrystusa na krzyżu w ich kościółku, a bladzi młodzieńcy i ich
        postępowe koleżanki w plastikowego św.Che . O ile starsze panie,
        których nikt nie potrzebuje mogę zrozumiec , że zapatrzone w figurę,
        to młodych nie potrafię , że chcą tak samo bałwochwalczo i tępo
        brac wzór dla swoich idealistyczych uniesień ze zbrodniarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka