Dodaj do ulubionych

czy wybieracie sie na wybory?

17.10.07, 05:46
nie chodzi mi o namawianie, jestem po prostu ciekaw ilu z nas zagranicznikow
obchodzi to co sie dzieje w starym kraju na tyle aby ruszyc tylkiem.
ja sie zarejestrowalem emailem dzisiaj, czyli w ostatniej chwili.
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 08:38
      Ktos kto na stale mieszka za granica nie powinien uczestniczyc w
      wyborach w Polsce, niezaleznie od tego czy ma takie prawo czy nie.
      • polski_francuz Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 09:21
        "Ktos kto na stale mieszka za granica nie powinien uczestniczyc w
        wyborach w Polsce, niezaleznie od tego czy ma takie prawo czy nie."

        Dosc podobnie to widze.

        PF
        • zbalansowany Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 09:52
          W zasadzie zgadzam sie z wami, ale uwazam ze w tym roku sytuacja
          jest wyjatkowa - bardzo bym nie chcial aby PO dostalo sie do wladzy.
          Dlatego tez po raz pierwszy pojde glosowac.
          • super_zarowka_z_firmy_osram Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 11:23
            Ja Cię oświecę
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=68807023&a=68827605
            • de_oakville Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 11:40
              To tak jakby byly Oberschlesier (Gorny Slazak) mieszkajacy od 20 lat w Bochum
              (Zaglebie Ruhry) mial brac udzial w wyborach decydujacych o tym kto bedzie
              rzadzil w Zabrzu. Niech zadecyduja sami mieszkancy miasta. A on moze co najwyzej
              pokibicowac Gornikowie Zabrze.
              • marko_uk Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 15:34

                Wręcz przeciwnie, jak najbardziej wybieram się na wybory, bo - pomimo tego, że
                mieszkam od 7 lat za granicą, zamierzam kiedyś wrócić, ale decyzja ta będzie
                uzależniona od sytuacji w kraju. Więc skoro mogę mieć na to jakiś wpływ, to jak
                najbardziej pójdę głosować.
                A uprzedzając zarzuty czy wiem co się w kraju dzieje i co mnie to obchodzi -
                odpowiadam: tak wiem, codziennie oglądam kilka polskich programów informacyjnych
                (żeby poznać opinie różnych stacji). I obchodzi mnie co się w Polsce dzieje, bo
                mam tam rodzinę, przyjaciół i często do Polski jeżdżę. Więc nie zgadzam się, że
                powinno mi to być obojętne tylko dlatego, że mieszkam w Londynie.

                A uprzedzając jeszcze inne komentarze - właśnie tu, w Anglii, było mnie w końcu
                stać na opłacenie wysoko kwalifikowanych kursów (jestem informatykiem, posiadam
                MCSE, MCSA, MCDBA i CCNA - zainteresowani wiedzą o co chodzi). I marzeniem moim
                jest wrócić do Polski i zdobytą tutaj wiedzę wykorzystywać w kraju. Ale dopóki
                dzieje się to, co się dzieje, wolę siedzieć tu.

                Amen
                • hens Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 23:18
                  A wiesz co jest szczytem chamstwa ? Wyjechać 7 lat temu z Polski a teraz tam we
                  Francji zagłosować na P.I.S.
                  Jak wrócisz to Polska czyt. pisowska odmiana NKWD i tak Cię w Polsce,
                  odpowiednio przyjmie i rozliczy.Dużo kasy przywież na zaległe podatki.
                  • h5n1_kaczory Na co Sawicka wydała 50 tys. złotych ?? 19.10.07, 00:09
                    Z tego co wiem pieniądze wydała na leczenie swojego dziecka.
                    Prawdopodobnie gdyby nie choroba jej dziecka, to nawet nie myślałaby
                    o braniu jakichkolwiek łapówkek.

                    Podobno jutro w tej sprawie będzie w TV oświadczenie jej męża.

                    CBA wiedząc o jej ciężkiej sytuacji finansowej (kosztowne leczenie
                    dziecka) celowo właśnie ją wytypowało na obiekt akcji specjalnej.

                    • uzaz Re: Na co Sawicka wydała 50 tys. złotych ?? 19.10.07, 10:57
                      Jeżeli to prawda, to chylę czoło przed Panią Sawicką że ryzykowała swoją
                      przyszłość dla przyszłości dziecka.
                      Ci, którzy jej sytuację wykorzystali dla zabezpieczenia własnej przyszłości
                      stoją tam , gdzie stało ZOMO (epitetu brak, po prostu nie da się znalezć).
              • paoloigna Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 01:30
                Obecnie przebywam za granica,studiuje na zmiane w Polsce i we
                Francji. Uwazam, ze mam calkowite prawo do glosowania, bo za rok
                bede w Polsce i chce miec wplyw na to, co zastane. Czuje sie 100%
                Polka. 2 lata temu nie glosowalam, bo tez bylam za granica i stalo
                sie to, co jest dzisiaj, czyli dramat. Wiecej tego bledu nie
                powtorze. Jest za granica masa mlodych ludzi, ktorzy powinni
                glosowac, zeby stawic czola rodzinie Radia Maryja. A tak w ogole, to
                cala zagranica moze glosowac tylko na Warszawe, wiec mimo ze wlasnie
                jestem ze Slaska, moge glosowac tylko na listy warszawskie.
                • sznicel4 Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 09:52
                  a masz jakieś doświadczenia z tym co francja dała światu? No wiesz, "język",
                  rewolucja. O chorobie oczywiście nie mówię. Tej francuskiej.
                  A znasz jakiegoś araba? Pewnie chcesz zostać biurwą. Założę się. Unijną czy
                  stołeczną?

                  "PiS, PO, LiD, LPR i inne LiDy. Włącznie z samoobroną. Wolałbym rękę w kozią dupe
                  włożyć niż oddać na nich głos. I tyle mam do powiedzenia."
          • emie Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 07:36
            Mam nadzieje, ze podobnie myslacych jest mniej. Prezydent Kaczynski zdaje sie
            powiedzial w zeszlym tygodniu w Londynie, co mysli o emigrantach - nieudacznicy,
            nieprawdaz? Tak wiec, udaczniku czy tez nie, pedz zaglosowac na swojego wodza.
          • tujacek56 Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 15:01
            Jesli masz zamiar rzeczywiscie glosowac na PIS to lepiej zostan w
            domu.Siedzisz sobie za granica i nie Wiesz co sie w kraju dzieje w
            dobie rewolucji w dziedzinie komunikacji.My tutaj w kraju jestesmy
            skazani na to ze elektorat radia Maryja bedzie decydowac o tym jak
            mamy zyc co mammy czytac i w ogole co mamy myslec.Sa to ludzie z
            regulu powyzej 65 lat zycia ktorzy nie maja wlasnego zdania tylko to
            co uslysza od ojca Rydzyka.Moja sasiadka stwierdzila ze te zgwalcone
            tez musza rodzic.W kraju na kazdym kroku ludzi myslacych inaczej
            obraza sie ubliza od wuksztalciuchow itp.Ci dwaj blizniacy to juz
            nie sa chlopcy z filmu o Jacku i Placku.Uwazam ze w Polsce ludzie
            powyzej 65 lat nie powinni brac udzialu w wyborach.Nawet jak
            kardynalowie wybieraja papieza to Ci powyzej 80-tki nie maja prawa
            glosu gdyz nie powinni decydowac o przyszlosci kosciola na dlugie
            lata gdyz nie beda w nim uczestniczyc.
            A Wy mlodzi z zagranicy powinniscie isc wszyscy na wybory i wytepic
            zascienek Europy ktory sie tutaj narodzil.
        • schlagbaum Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 12:28
          polski_francuz napisał:

          > "Ktos kto na stale mieszka za granica nie powinien uczestniczyc w
          > wyborach w Polsce, niezaleznie od tego czy ma takie prawo czy nie."
          >
          > Dosc podobnie to widze.
          >
          Ja widze to inaczej.
          Mamy wszyscy w Polsce rodziny i los kraju nie jest nam obojetny.
          Jezeli nie jest dla nas obojetne co sie w kraju dzieje powinnismy
          skorzystac z okazji, by na to wplynac.
          Wybory to dobra okazja.
          • polski_francuz Los rodzin 17.10.07, 13:08
            nie jest obojetny. Problem jest z perspektywa. Rodziny maja swoja a ty swoja.

            Moze jeszcze bym dodal dwie rzeczy. Ci emigranci, ktorzy na rok czy dwa
            wyjechali i mysla ze wroca sa bezposrednio zainteresowani i jest to OK, ze
            glosuja. Ci starsi i juz innej narodowosci/paszportu, raczej nie powinni sie
            mieszac.

            Po drugie, tez mnie takich dwoch jak cholera denerwuje i ochoty to mi nie
            braknie. Ale rozsadek stanowi sie naprzeciw.

            PF
            • 48xmax1 Re: Los rodzin 17.10.07, 13:31
              Bede glosowac,a na kogo, to moja sprawa. Z pewnoscia nie na lewakow.
              • titta Re: Los rodzin 17.10.07, 15:25
                Czyli nie na Pis? To dobrze, liberalowie potrzebuja twojego glosu;)
            • lagaffe Re: Los rodzin 17.10.07, 17:31
              > Problem jest z perspektywa. Rodziny maja swoja a ty swoja.

              Każdy ma inną perspektywę. Po to są wybory by sprawdzić, która perspektywa wygra
              ;-) I nie rozumiem w czym perspektywa Polaka na emigracji ma być na tyle gorsza
              od perspektywy pana Kazia spod budki z piwem, tak że pan Kazio ze swoją
              perspektywą może głosować a Polakowi za granicą już nie wolno.

              > Ci starsi i juz innej narodowosci/paszportu, raczej nie powinni sie mieszac.

              Skoro Polska pozwala na posiadanie dwóch obywatelstw, to niech konsekwentnie
              daje też "dwupaszportowcom" prawo do głosu
        • mirmilek Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:01
          A mnie sie wydaje, ze jesli glosujacy za granica nie maja realnego
          wplywu na wyniki, to nie ma przeszkod, zeby glosowali. Natomiast
          jesli ich glosy moga zawazyc na ostatecznym rezultacie, to
          nalezaloby jakos to prawo ograniczyc.
      • lagaffe Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:34
        warmi2 napisał:

        > Ktos kto na stale mieszka za granica nie powinien uczestniczyc w
        > wyborach w Polsce, niezaleznie od tego czy ma takie prawo czy nie.


        Nieprawda.

        Każdy komu los Polski jest nieobojętny i ma prawo głosu powinien uczestniczyć w
        wyborach
      • rockawy Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 23:50
        Przestan glupoty gadac.Jestem w USA prawie 9 lat a od Polski jestem
        uzalezniony.W Polsce jest cala moja rodzinai ja tam wracam za 2
        lata.Kazdy dzien rozpoczynam od wiadomosci z Polski,koncze dzien tv
        polska i wiadomosciami we internecie.Polska to moja ojczyzna i
        obchodzi mnie co sie dzieje i jakie ma perspektywy.Chce
        madrych,odpowiedialnych politykow.Pragne zyc w tolerancyjn kraju W
        kraju normalnym .Gdzie nik nikogo nie zmusza do religi
        slusznej/katolickiej/bo to personalna sprawa w co kto wierzy i jakie
        ma preferencje seksualnea a sady osadzaja winnych i to surowo ,
        bez naciskow wladzy.Chce ogladac co chce i sam oceniac /wybierac/co
        jest dobre a co zle , bo BOG dal mi taka mozliwosc i moge
        samodzienie myslec bo to ON mnie oceni.Czy to wystarczy ? Czy moge
        moj 1 maly glos oddac ?
      • sportif Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 14:24
        ja mimo, ze przebywam za granica 4 lata to czuje sie Polakiem, 6
        razy w roku jestem w Polsce i tu tak naprawde mieszkam (tu mam
        rodzine i znajomych a za granica tylko i wylacznie praca - w Anglii
        nie znam zadnego Polaka - to moze dziwne, ale prawdziwe). Bardzo
        mnie obchodzi i interesuje to co sie dzieje w moim ojczystym kraju i
        oczywiscie przylatuje na wybory.
    • iwonka55 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 13:28
      od niedawna mieszkam i pracuje w paryzu, pojde na wybory i zaglosuje na PiS
    • pynky Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 13:38
      też uważam że polacy za granicą nie powinni mieć prawa głosu -
      połbiedy jak ktoś wyjechał połroku temu na stałe - jeszcze coś o tej
      polsce wie, ale najgorsi są ci z 10 letnim stażem na emigracji,
      przecież oni nie mają pojęcia w jakiej rzeczywistości żyją obecni
      polacy, bo sami żyją w innej, i żadne wiadomości, ngazety i opinie
      bliskich nie są wiarygodne, jak chcą głosować to niech tu wrócą i tu
      mieszkają na tym polega demokracja - decydujesz o sprawach lokalnej
      społeczności – brak prawa głosu dla emigrantów
    • pani_do_bani Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 13:45
      choc bardzo lezy mi to na sercu i szczerze chcialabym oddac swoj glod PRZECIW Pis to za drogo mi to wychodzi (podroz do ambasady). gdyby byla opcja poczta to jak najbardziej.
      pocieszam sie, ze przez nastepna kadencje nowego rzadu do Polski i tak nie wroce, obawiam sie jedynie, ze jesli znow wygra Pis potem juz moze nie byc do czego wracac...

      pzdr emigrantow
    • ziuz Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 13:45
      mieszkam za granica i sie wybieram.
      ale po tym, co tu przeczytalam, zaczynam popierac tych, ktorzy twierdza, ze
      zagranicznicy nie powinni miec prawa glosu.
      zwalszcza, jesli chca glosowac na pis..
      • patrycjasol Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 13:59
        ja sie wybieram, jestem tu czasowo i uwazam ze nie mozna pozbawic
        prawa wyborczego tych co na emigracji
        • martica Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 14:46
          Nikt nie chce nikogo pozbawiac prawa wyborczego, ale tzreba podejsc do tego
          rozsadnie - czemu ktos to tu nie mieszka, nie placi tu podatkow, uciekl z tego
          kraju (niewazne z jakiego powodu, ale mu si tu nie podobalo) ma glosowac? Ktos
          taki sam nie powienien chciec glosowac, bo kompletnie nie rozumie co dzieje sie
          w Polsce. A najberdziej mnie draznia ci co z Pipidowek wyjechali, a teraz maja
          decydowac kto bedzie rzadzic w Warszawie, a jedyny kontakt jaki maja z waw to
          dworce autobusowe albo lotnisko z ktorego jada autobusami na dworzec.
          Pomieszkali by najpierw w tej Warszawie...
          • lagaffe Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:38
            > czemu ktos to tu nie mieszka, nie placi tu podatkow, uciekl z tego kraju
            (niewazne z jakiego powodu, ale mu si tu nie podobalo) ma glosowac?

            Nie "ma głosować" (w sensie "jest zobligowany do głosowania") a "ma PRAWO
            głosować".

            A czemu ma takie prawo? Bo jest Polką / Polakiem i ma prawo głosu. Jeśli to
            komuś przeszkadza, to rozwiązaniem jest pozbawianie obywatelstwa wszystkich
            emigrantów.
          • rockawy Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 00:38
            Niestety mylisz sie.Wiem wiecej na temat sytuacji w Polsce niz moi
            znajomi i przyjaciele, tam w Polsce.Tak naprawde jestem rozczarowany
            brakiem zaangazowania w sprawy kraju przez tam mieszkajacych.Moze
            nie uwierzysz ale to ja namawiam i zachecam do udzialu w glosowaniu
            mimo ,ze nie mieszkam juz 8 lat w Polsce.
          • en10219 Re: czy wybieracie sie na wybory? 19.10.07, 11:28
            > Nikt nie chce nikogo pozbawiac prawa wyborczego, ale tzreba
            > podejsc do tego rozsadnie - czemu ktos to tu nie mieszka, nie
            > placi tu podatkow, uciekl z tego kraju (niewazne z jakiego powodu,
            > ale mu si tu nie podobalo) ma glosowac?

            na prawdę uważasz, że każdy wyjazd to "ucieczka" ?

            > A najberdziej mnie draznia ci co z Pipidowek wyjechali, a teraz
            > maja decydowac kto bedzie rzadzic w Warszawie

            a mi się wydawało, że to wybory parlamentarne będą, a nie samorządowe.
      • you-know-who Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 22:50
        > zwalszcza, jesli chca glosowac na pis..

        :-) spoko.. nie wszyscy chca ludzi malego formatu
        • uzaz Hańba emigrantom! 18.10.07, 10:39
          Wywalić Mickiewicza z lektur szkolnych i zakazać grania Szopena.
          Jan Pietrzak i Andrzej Rosiewicz wystarczą zupełnie.
    • aniorek Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 14:00
      Ktos, kto planuje WROCIC do Polski wrecz powinien zaglosowac. I ja tak zrobie.
      Pozdrawiam z Helsinek.
    • mirmilek eeeeee, za daleko do madrytu 17.10.07, 15:19
      choc jak bedzie dramatycznie i PiS trzeba bedzie ratowac, to moze
      sie i skusze ;)
    • titta Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 15:30
      Bede glosowac.Co prawda nie wiem czy wroce ale z Polaka ciagle
      jestem zwiazana.
      TChoc apsolutnie sie zgadzam, ze ci ktorzy od lat mieszkaja za
      granica (cla tzw. stara emigracja) nie powinna. Tym bardziej, ze
      zwykle bazuja na starych sentymentach a nie na obecnej sytuacji.
      Rodziny, nie rodziny,(ja np. mam tez rodzine w Czechach i im sie do
      polityki nie wtracam). Powinna byc jakas granica czasu np. 5 lat
      poza granica albo wymog zameldowania w Polsce...
    • fs1 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 15:33
      Wybieramy się.
      Według informacji z wiarygodnych źrodeł zainteresowanie udziałem w
      wyborach jest tu znacznie większe, niż w poprzednich latach.
      Mam nadzieję, że w końcu przynajmniej część tzw. społeczeństwa
      dojrzała do wzięcia odpowiedzialności za swoich późniejszych
      przedstawicieli w parlamencie.
      Pozdrawiam z Holandii.
    • saksalainen Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 16:21
      Wiem ze powinienem tym razem. Ale od dawna nie mam polskiego paszportu (z obywatelstwa nie zrezygnowałem, ale nie mam dokumentu).
    • jocek1 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 16:25
      Cóż z tego, ze pójdą, jeżeli i tak będą głosować na listę warszawską, wiec w
      gruncie rzeczy ich udział może skutkować 1-2 dodatkowymi mandatami w Sejmie.
      Zupełnie inaczej mogłoby to wyglądać jeżeli każdy z "emigrantów" zagłosował w
      swoim okręgu. Jeżeli więc Tusk agituje w Irlandii to raczej za swoją osoba niż PO.
      Popatrzcie na rozkład mandatów w "emigracyjnym" okręgu:
      pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99g_wyborczy_Warszawa
      • jocek1 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 16:57
        Jeżeli więc Tusk agituje w Irlandii to raczej za swoją osoba niż
        > PO.

        Szczególnie, że w poprzednich wyborach w swoim okręgu miał 14%, przy ~20%
        Borowskiego (nie wszedł do Sejmu!) i Kaczyńskiego w okręgu warszawskim. A i
        nazwiska bardziej rozpoznawalne są na liście warszawskiej, więc osiągniecie
        nawet 14% przez Tuska będzie sukcesem, bo na wygranie w Warszawie IMHO raczej
        nie może liczyć.
      • fs1 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:00
        Nie do końca masz rację, ponieważ nasze (Polaków głosujących
        zagranicą) głosy liczą się do sumy głosów oddanych na poszególne
        ugrupowania polityczne. A to ma zasadniczy wpływ na ostateczny
        podział miejsc w parlamencie.
        • jocek1 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:15
          fs1 napisał:

          > Nie do końca masz rację, ponieważ nasze (Polaków głosujących
          > zagranicą) głosy liczą się do sumy głosów oddanych na poszczególne
          > ugrupowania polityczne.

          Tak, w okręgu Warszawa I, w którym wybiera sie 19 posłów a liczbę mandatów
          rozdziela sie proporcjonalnie do wyników uzyskanych przez poszczególne komitety
          wyborcze.

          A to ma zasadniczy wpływ na ostateczny
          > podział miejsc w parlamencie.

          Może nie w całym parlamencie a w okręgu wyborczym Warszawa I. Aby uzyskać w nim
          znaczącą większość (dodatkowe 3-4 mandaty) trzeba mieć dwa razy więcej głosów
          niż drugi komitet (patrz wyniki z 2001)


    • wiewioornakrancuswiata Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:09
      Seoul, sztuk 4, zwarty i gotowy idzie w niedziele glosowac!
      • gentrylane Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:53
        Posiadanie obywatelstwa uprawnia do uczestniczenia w wyborach niezaleznie od
        miejsca zamieszkania...niektorzy mowia ze powinni glosowac Ci ktorzy sa poza
        krajem krotko, inni moga powiedziec ze ludzie z niskim wspolczynnikiem
        inteligencji nie powinni glosowac, 100 lat temu mowiono ze kobiety nie moga
        glosowac. Byly w historii niektorych krajow okresy gdy tylko wlasciciele
        nieruchomosci mogli glosowac.
        Wspolnym mianownikiem prawa do glosowania jest obywatelstwo a moralnym prawem
        zinteresowanie tym co sie w kraju dzieje i milosc do ojczyzny. Jesli ktos jest
        obojetny na sprawy kraju to nie bedzie tracil czasu i pieniedzy (czesto szeregu
        godzin) aby przyjechac czy doleciec do amabasady czy konsulatu.
        Jestem 25 lat poza krajem, bywam w Polsce czesto (ostatnio w tym roku) i
        glosuje na PO. Byc moze wroce na emeryture do Polski albo bede w Polsce mieszkal
        4-6 miesiecy kazdego roku. Polska i Polskosc mnie ciagle fascynuje po 25 latach
        na emigracji ktorych wcale nie zaluje bo byly bardzo udane.
        Kwestionowanie naszych praw wyborczych to kwestionowanie naszego polskiego
        obywatelstwa. Losy rozsialy nas po calym swiecie ale Polska i jej los jest dla
        nas wazna i dlatego wielu z nas bedzi glosowac.
        • lagaffe Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 18:04
          > Kwestionowanie naszych praw wyborczych to kwestionowanie naszego polskiego
          > obywatelstwa. Losy rozsialy nas po calym swiecie ale Polska i jej los jest dla
          > nas wazna i dlatego wielu z nas bedzi glosowac.

          Amen!
    • lagaffe Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:32
      Wybieram się, a jakże

      (Paryż)
    • pensionistka Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:34
      Jestem, nie tak daleko od granicy Polski, czesto bywam i obserwuje
      zycie w Polsce, dodatkowo slucham i oglädam niemieckojezyczne
      programy i mam dobry obraz naszej, polskiej sytuacji politycznej.
      Zawsze interesowalam sie politykä i naturalnie, ze skorzystam z
      mojego prawa do glosowania. Chce przyjezdzac do mojego kraju, ktöry
      bedzie przyjazny dla calej Europy a nie odizolowany, nie chce sie
      wiecej wstydzic za nasz rzäd!!!!!
      • aniabuzuk Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 17:45
        Wybieram sie. I na pewno nie oddam glosu na PiS.
        • villemo1986 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 19:05
          a ja jestem na studiach w finlandii i w niedziele robimy specjalna
          wycieczke do helsinek do ambasady. niby dlaczego polacy mieszkajacy
          dlugo za granica kraju mieliby nie miec prawa glosowac? to
          niesprawiedliwe- przeciez sa obywatelami kraju i przysluguje im do
          tego prawo.gdyby ustanowic zasade odbierania prawa glosu po
          wyprowadzce z kraju to powstalby jeden wielki balagan. moim zdaniem
          nastepuje tutaj naturalna selekcja- jak ktos sie krajem nie
          interesuje, to nie pojdzie do urny. i tyle.
          • letacla Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 14:24
            > nastepuje tutaj naturalna selekcja- jak ktos sie krajem nie
            > interesuje, to nie pojdzie do urny. i tyle.

            Dokladnie! Sa tacy, ktorzy po wielu latach bycia na emigracji, sa
            dobrze zorientowani w sytuacji w Polsce, glosuja, bo nie jest im
            obojetne, co sie dzieje w kraju. To jest ich prawo, bo sa
            obywatelami Polski. A ci co nie maja pojecia i tak nie beda sie
            fatygowac, zeby zapisac sie na liste i ruszyc tylek do ambasady. Nie
            ma w ogole po co dyskutowac, nad tym czy odebrac komus prawo do
            glosowania, bo nie ma takiej opcji.

            Sama sie wybieram, chociaz latwe to nie jest, bo do Paryza mam pare
            godzin pociagiem ale nie chce sie dluzej wstydzic, za wszystkie
            informacje na temat Polski jakie tu docieraja. Sytuacja jest
            krytyczna, ojczyzna wzywa;)
    • tallinn Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 18:59
      Jak najbardziej. Nie wyobrażam sobie, abym mógł postąpić inaczej. Uważam, iż
      głosowanie w wyborach parlamentarnych w Polsce jest nie tylko moim prawem, ale i
      obowiązkiem.
    • caysee Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 21:35
      Mieszkam w Niemczech od 1,5 roku i zamierzam tu pozostac. Chcialabym zaglosowac,
      jednak po pierwsze mam troche daleko (ponad 200km), a po drugie zdarzylo mi sie
      spotkac z komentarzami, ze nie powinnam. To razem sprawia, ze nie zaglosuje.
      • polon.a Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 21:42
        Od 12 lat w Stanach. W tym roku sie wybieram. Gdyby kraj byl
        normalniejszy to bym sobie odpuscil. Zalezy mi na tym aby
        nie wygralo PO. Doplace do glosowania 150 dolcow (podroz do
        konsulatu i inne) ale uwazam, ze warto.
    • you-know-who Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 22:11
      jestem lekko zaskoczony. tyle osob chcialoby ograniczyc moje prawa, a
      przynajmniej wyjasnic mi ze nie mam moralnego prawa glosowac. coz za piramidalna
      bzdura.

      po pierwsze, ja mam jedno obywatelstwo i przez 21 lat pobytu za granica w 3
      krajach nie potrzebowalem innych.
      (zapowiedzialem ze zrzekne sie, jezeli rp przyjmie na terytorium polski obce
      wojska; poki co, moja grozba zostala potraktowana powaznie).

      po drugie, interesuje mnie polska gdzie moja rodzina, moje dzieci i ja moga zyc
      jak w normalnym kraju bez biedy, strachu i wstydu. to latwiej powiedziec niz
      zrobic.

      demokracja jest demokracja, wymaga ofiar.
      naturalnie sa pewne zdroworozsadkowe granice patriotyzmu, gdybym mieszkal w duck
      bay, manitoba, glosowalbym tylko na odleglosc, jesli to mozliwe. w ogole, poninni
      wprowadzic glosowanie internetowe, jak w krajach baltyckich.
    • hendrix83 Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 22:12
      ja idę. na Islandii.
    • mik-mik Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 22:22
      Od 13lat za granica, na wybory ide, a takze rodzina.
    • obywatelkax Re: czy wybieracie sie na wybory? 17.10.07, 22:39
      Ide.. zawsze glosowalam i teraz tez zamierzam. Jestesmy od 5 lat w niemczech i
      zastanawialismy sie, czy nie wrocic do Polski (moj chlopak skonczyl studia, ja
      koncze). Niestety nie zauwazylismy poprawy warunkow zycia w Polsce, a kazde
      wiadomosci w tv czy w necie przyprawialy ostatnio o ostry bol glowy i
      odstraszaly od powrotu.
      Ide jednak zaglosowac, zeby nie pluc sobie pozniej w brode, ze moglam choc tyle
      zrobic dla mojej rodziny a nic nie zrobilam...i zeby moc kiedys jednak wrocic do
      Polski.
    • you-know-who powinnismy zadac glosowania internetowego!!! 17.10.07, 23:09
      sprawdzilem, opcja (oczywiscie ze nie przymus) gloswania internetowego jest juz
      w bardzo wielu krajach.

      usa, uk, irlandia, szwajcaria, estonia. ta ostatnia (ktora niechcacy nazwalem
      "krajami" baltyckimi) ma WIEKSZOSC glosujaca inetem. to dlatego ze maja PIN do
      elektronicznego dowodu osobistego i moga glosowac z antarktyki dokladnie tak jak
      z domu, mimo ze musza przestrzegac terminu glosowania wczesniejszego niz
      papierowe. w szwajcarii glosuja w lokalnych referendach dostajac haslo inetowe
      poczta (cos co mozna by latwo wprowadzic i w polsce i dla polonii).

      Y/N? [Y]


      • uzaz Re: powinnismy zadac glosowania internetowego!!! 18.10.07, 10:51
        Gdyby PIS miał cień nadziei że emigracja go poprze, to premier osobiście
        fatygowałby się po odbiór głosów.
        Ciekawe czy sam korzysta z internetu?
        • you-know-who Re: powinnismy zadac glosowania internetowego!!! 18.10.07, 16:13
          chyba nie. moglby mu ktos przyslac email i afera gotowa.
    • grzegorz1948 Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 00:18
      Na wybory sie nie wybieram,ale interesuje mnie kto moze zagranica
      isc do wyborow?
      1.Ci ktorzy zwiali i swoj paszport/niewazny/ zachowali ale maja juz
      takze paszport kraju swojego osiedlenia?
      2.Emigranci polityczni ktorzy posiadali paszport w jedna strone z
      prawem wymiany na paszport konsularny z ktorego prawa nie
      skorzystali?
      3.Jak w punkcie 2 ale z prawa do paszportu konsularnego skorzystali
      ale pozniej tego paszportu nie odnawiali/przepadla waznosc/?
      4."nowa emigracja" paszport polski stracil waznosc i powiedzmy sa w
      USA juz rok bez prawa pobytu?
      Kto zna sie dobrze na tych przepisach?
      • letacla Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 14:30
        Do glosowania za granica niezbedny jest wazny paszport albo, w krajach
        unijnych, wazny dowod osobisty.
    • kris197909 Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 01:16
      Mieszkam za granica (od trzech lat). Mimo ze interesuje sie Polska i tym co sie tam dzieje uwazam ze niestety nie powinienem miec prawa glosu. Dlatego ze dokladnie pamietam jak przed ok. dziesieciu laty przyjechal do nas wujek z Niemiec i najlepiej wiedzial czego nam Nie winie go bo patrzyl ze swojego punktu widzenia. Niestety wydaje mi sie ze moje spojrzenie z zagranicy moze byc rownie nie realne i obiektywne dlatego wole zostawic sprawy lokalne ludziom ktorzy na codzien zyja w Polsce i sa blizej nich.



      • 156cm Re: czy wybieracie sie na wybory? 18.10.07, 03:16
        8 lat w Colorado, troche wiem co sie dzieje w Polsce, nie na tyle
        jednak aby glosowac. Po jakims czasie traci sie kontakt i te ciagle
        nowe nazwiska...
    • marianna89 Kaczynski homoseksualzm 18.10.07, 03:50
      czy glosowaliscie by na Kaczynskiego jesli okazaloby sie ze jest homoseksualista?
      • you-know-who Re: Kaczynski homoseksualzm 18.10.07, 05:25
        dokladnie tak samo jak teraz bede na niego glosowal :-)
        • olejowy.bogacz Re: emigracja nie pojdzie lecz pojedzie 18.10.07, 15:20
          luksusowym samochodem i zaglosuje jak zawsze na PiS.
          • aleksandra.krolak Re: emigracja nie pojdzie lecz pojedzie 18.10.07, 19:31
            a ja bede glosowac z Hong Kongu. jestem na wymianie studenckiej, po pol roku
            wracam, chcialabym, zeby bylo lepiej. i zeby wreszcie pis Przeprosil i Sp......l.

            podobno pierwszy raz tutaj utworzono okreg - bedzie glosowac az 50 osob :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka