Dodaj do ulubionych

Lara Croft w Czeczenii

IP: *.crowley.pl 24.08.03, 13:34
A co ona moze zdzialac? Fakt jest sliczna, ale czy uroda jest w
stanie pomoc tym ludziom? eee nie sadze
Obserwuj wątek
    • Gość: Kris Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.host11.starman.ee 24.08.03, 22:07
      Jolie doszły jednak słuchy o zapowiedzianym na jesień
      przymusowym przesiedleniu 100 tys. uchodźców z Inguszetii do
      Czeczenii. - To niedopuszczalne

      Tym Czecznom to nie dogodzisz,jak Stalin ich wyslal do
      Kazachstanu to bylo zle,teraz chca im pomoc wrocic do ukochanej
      ojczyzny tez zle, to co z nimi robic?Moze wystrzelac?...
      • Gość: grg Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 24.08.03, 22:30
        > Jolie doszły jednak słuchy o zapowiedzianym na jesień
        > przymusowym przesiedleniu 100 tys. uchodźców z Inguszetii do
        > Czeczenii. - To niedopuszczalne
        >
        > Tym Czecznom to nie dogodzisz,jak Stalin ich wyslal do
        > Kazachstanu to bylo zle,teraz chca im pomoc wrocic do ukochanej
        > ojczyzny tez zle, to co z nimi robic?Moze wystrzelac?...

        Zmuszanie uchodzcow do powrotu w strefe dzialan wojennych jest zbrodnia wojenna
        wg (ratyfikowanych przez Rosje) konwencji genewskich, za ktora i za inne Putin
        odpowie kiedys przed sadem jak przywodcy III Rzeszy, Serbii i Iraku.
        • Gość: Kris Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.host11.starman.ee 24.08.03, 22:40
          Gość portalu: grg napisał(a):

          > > Jolie doszły jednak słuchy o zapowiedzianym na jesień
          > > przymusowym przesiedleniu 100 tys. uchodźców z Inguszetii do
          > > Czeczenii. - To niedopuszczalne
          > >
          > > Tym Czecznom to nie dogodzisz,jak Stalin ich wyslal do
          > > Kazachstanu to bylo zle,teraz chca im pomoc wrocic do ukochanej
          > > ojczyzny tez zle, to co z nimi robic?Moze wystrzelac?...
          >
          > Zmuszanie uchodzcow do powrotu w strefe dzialan wojennych jest zbrodnia
          wojenna
          >
          > wg (ratyfikowanych przez Rosje) konwencji genewskich, za ktora i za inne
          Putin
          > odpowie kiedys przed sadem jak przywodcy III Rzeszy, Serbii i Iraku.



          A, to w takim razie wywiezc wszystkich Czeczenow na Syberie, jak najdalej od
          dzialan wojennych...dla ich dobra!?!!
        • durny1 Re: do grg i szaszłyka 25.08.03, 11:56
          Gość portalu: grg napisał(a):


          > Zmuszanie uchodzcow do powrotu w strefe dzialan wojennych jest zbrodnia
          wojenna
          >
          > wg (ratyfikowanych przez Rosje) konwencji genewskich, za ktora i za inne
          Putin
          > odpowie kiedys przed sadem jak przywodcy III Rzeszy, Serbii i Iraku.


          przestań jenczeć mam już dość takich mięczaków
          a teraz dam ci radę odpieprz się o d serbów co oni ci zrobili histeryku
          a teraz ustalmy kto tu jest imperialistą jak nie sami czeczeńcy w końcu to oni
          napadli na FR (słynny najazd basajewa na dagestan ja to pamiętam) marzyło się
          imperialistą czeczeńkim czeczenia od morza kaspijskiego do czrnego i co z tego
          wyszło
          więc przestncie jenczeć że rosja imperialna bo czeczńcy sami są sobie winni a
          wy ich przedstawiacie jako aniołków prześladowanych przez złych rosjan którzy
          nic nie mają do roboty tylko mordują gwałcą kradną itp
          niesądzicie że to jest żałosne
          • Gość: grg Re: do grg i szaszłyka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 13:29
            > przestań jenczeć mam już dość takich mięczaków

            Ach, twardzielu. Mam nadzieje, ze nie zastosujesz wobec mnie Przemocy Fizycznej?

            > a teraz dam ci radę odpieprz się o d serbów

            Bo co?

            > co oni ci zrobili histeryku

            Mnie? Nic. Hutu tez mi nic nie zrobili, tak samo jak Czerwoni Khmerowie.

            > a teraz ustalmy kto tu jest imperialistą jak nie sami czeczeńcy w końcu to
            oni
            > napadli na FR (słynny najazd basajewa na dagestan ja to pamiętam)

            Ach. W 1994, powiadzasz? Wlezli, zniszczyli rosyjska stolice i zabili
            prezydenta?

            marzyło się
            > imperialistą czeczeńkim

            Wiekszosc z nich stanowili Dagestanczycy, Czeczenow bylo tam tylko 300. I moze
            cie zadziwie, ale przywodca tego powstania zostal wkrotce wypuszczony przez
            Rosjan i zyl w luksusie (wlasnie niedawno zginal w zamachu przeprowadzonym
            przez nieznanych sprawcow, kiedy wychodzil ze swojego opancerzonego samochodu).

            > czeczenia od morza kaspijskiego do czrnego

            :)

            i co z tego
            > wyszło

            Kilkaset trupow i dagestanskie wioski zbombardowane bombami paliwowo-
            powietrznymi przez lotnictwo rosyjskie (uzywanie lotniczych broni zapalajacych
            na terytoriach zamieszkanych zabronione zostalo w 1983).

            > więc przestncie jenczeć że rosja imperialna bo czeczńcy sami są sobie winni a
            > wy ich przedstawiacie jako aniołków prześladowanych przez złych rosjan którzy
            > nic nie mają do roboty tylko mordują gwałcą kradną itp
            > niesądzicie że to jest żałosne

            Osobiscie mysle, ze zalosny to bedzie proces Putina przed trybunalem
            miedzynarodowym. Jeszcze bardziej, niz ten Milosevica.
            • durny1 Re: do grg i szaszłyka 25.08.03, 16:02
              Gość portalu: grg napisał(a):


              >
              >
              >
              > > a teraz dam ci radę odpieprz się o d serbów
              >
              > Bo co?
              >


              ciekawy jestem jak reagowałeś kiedy serbowie musieli uciekać przed chorwatami z
              krainy1995 lub albańczykami 1999z kosowa niewiem czy pamiętasz w końcu ty masz
              pamięć wybiórczą albo wszystko interpretujesz na swoją korzyść



              >
              > Mnie? Nic. Hutu tez mi nic nie zrobili, tak samo jak Czerwoni Khmerowie.
              >
              > > a teraz ustalmy kto tu jest imperialistą jak nie sami czeczeńcy w końcu to
              >
              > oni
              > > napadli na FR (słynny najazd basajewa na dagestan ja to pamiętam)
              >
              > Ach. W 1994, powiadzasz? Wlezli, zniszczyli rosyjska stolice i zabili
              > prezydenta?
              >


              po pierwsze co ma do tego rok 1994 ja mam pamiętać rok1939 i napadać niemcy i
              zsrr za to że te państwa zniszczyli 2 rp facet ty pijany chyba jesteś albo
              nienormalny


              > marzyło się
              > > imperialistą czeczeńkim
              >
              > Wiekszosc z nich stanowili Dagestanczycy, Czeczenow bylo tam tylko 300. I
              moze
              > cie zadziwie, ale przywodca tego powstania zostal wkrotce wypuszczony przez
              > Rosjan i zyl w luksusie (wlasnie niedawno zginal w zamachu przeprowadzonym
              > przez nieznanych sprawcow, kiedy wychodzil ze swojego opancerzonego
              samochodu).
              >


              nawet jeśli to by była prawda co wypisujesz ( a prawdą nie jest)to ma to małe
              znaczenie ponieważ atak wyszedł z teryrorium czeczeńskiego i czeczeni tą akcją
              dowodzili czy ty to rozumiesz?


              > > czeczenia od morza kaspijskiego do czrnego
              >
              > :)
              >
              > i co z tego
              > > wyszło
              >
              > Kilkaset trupow i dagestanskie wioski zbombardowane bombami paliwowo-
              > powietrznymi przez lotnictwo rosyjskie (uzywanie lotniczych broni
              zapalajacych
              > na terytoriach zamieszkanych zabronione zostalo w 1983).


              i właśnie tu powołujesz się na konwencje genewską która nigdy nie była
              przestrzegana ale nie o to chodzi chodzi mi o definicje agresora a agresorem w
              tym konflikcie byli czeczeńcy bo z ich!!!!!!! terytorium wyszedł atak i niema
              znaczenia intesywność walk(nawiasem mówiąc dagestańczycy w tym konflikcie
              wyraźnie staneli po stronie rosjan) ale to ma znaczenie że atak był incjatywą
              czeczeńców a władze czeczeni niezrobili nic absolutnie nic aby temu zapobiec.


              >
              >
              > Osobiscie mysle, ze zalosny to bedzie proces Putina przed trybunalem
              > miedzynarodowym. Jeszcze bardziej, niz ten Milosevica.


              ale się uczepiłeś tego putina nawiasem mówiąc też go nie lubie ale niemasz racji
              ponieważ putin niemiał wyjścia i musiał postąpić jak postąpił ponieważ każdy
              polityk na jego miejscu chcąc niechcąc musiałby tak samo zareagować na agresje!!
              • Gość: grg Re: do grg i szaszłyka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 19:41
                > ciekawy jestem jak reagowałeś kiedy serbowie musieli uciekać przed chorwatami
                z
                >
                > krainy1995 lub albańczykami 1999z kosowa niewiem czy pamiętasz w końcu ty
                masz
                > pamięć wybiórczą albo wszystko interpretujesz na swoją korzyść

                Czlowieku: ja bylem w Krainie, widzialem spalone domy. I wiem, ze to byla
                zemstan i ze Serbowie zaczeli. Oni pierwsi wypedzali Chorwatow, Albanczykow,
                oni w koncu przegrali wojny. Tak jak Niemcy w czasie wojny, i tak samo
                niewinnych Niemcow pod koniec i po wojnie spotkala wielka tragedia za to, co
                robili inni Niemcy. Takze na tzw "ziemiach odzyskanych". Kolo mojego bloku jest
                byly oboz nazistowski dla Zydow, ktory po wojnie sluzyl dalej jako oboz ale juz
                dla Niemcow i Ukraincow, a potem wiezienie dla Polakow. Kozentrazion Lager
                Jaworzno (filia Auschwitz), pozniej Centralny Oboz Pracy Jaworzno. Tam
                mordowano Niemcow i gwalcono Niemki. Ale to nie usprawiedliwia tego, co robili
                tu nazisci, tylko pokazuje ze nikt nie jest niewinny. Na szczescie, w tym
                wypadku na sprawiedliwosc moga liczyc ofiary po pobu stronach: w Hadze sadzeni
                sa tez i generalowie chorwaccy. Ale moze nawet o tym nie wiesz, ze przed
                upadkiem Milosevica najwiecej aresztowanych podejrzanych o zbrodnie bylo
                wlasnie Chorwatow.

                > po pierwsze co ma do tego rok 1994 ja mam pamiętać rok1939 i napadać niemcy i
                > zsrr za to że te państwa zniszczyli 2 rp facet ty pijany chyba jesteś albo
                > nienormalny

                Juz pisalem o tym. Niemcow po wojnie skrzydzilismy okrutnie. Zemscilismy sie
                nie na tych, co trzeba. Zupelnie jak Albanczycy teraz. Zydzi po wojnie tez
                dopuszczali sie odwetowych okrucienstw na Niemcach, a Zydzi-komunisci tez na
                Polakach. Chinczycy na Japonczykach. I tak dalej.

                A co do 1944, to Rosja napadla na Czeczenie. Zabili m.in tysiace mieszkajacych
                tam Rosjan, w wiekszosci staruszkow. Po czym obiecali, ze juz nigdy nie
                napadna - tyle wart jest podpis ruskiego prezydenta, tyle ile ten papier tylko.

                > nawet jeśli to by była prawda co wypisujesz ( a prawdą nie jest)

                Koles nazywal sie Nadir Khachilayev.

                www.google.pl/search?hl=pl&inlang=pl&ie=ISO-8859-2&q=Nadir+Khachilayev&lr=

                A o jego roli w zdarzeniach:

                The third element in the loose rebel triumvirate were the Dagestanis. The two
                key figures were Nadir Khachilayev and Siradjin Ramazanov. An ethnic Lat and
                former leader of the Union of Muslims in Russia, Khachilayev has a long
                pedigree of opposition to the Magomedov regime. In 1998 he launched an abortive
                attempt to storm the government buildings in the Dagestani capital,
                Makhachkala. Khachilayev escaped to Chechnya where he found sanctuary with
                Islamist guerrilla movements, eventually forging an alliance with Khottab.
                Despite their Dagestani origins, he and the self-styled prime minister
                of 'Islamic Dagestan', Ramazanov, proved essentially marginal, reflecting their
                failure to raise recruits to their side after they had launched their
                operation. The self-proclaimed Shura (Islamic council) of Dagestan welcomed
                the 'liberation' and declared an Islamic state, but it proved to have
                relatively little authority.

                www.geocities.com/Pentagon/Quarters/6334/news/art1.htm
                A tu o tym, jaka spotkala go za to "kara (i za poprzednia rebelie tez):

                DAGESTANI ISLAMIST LEADER GOES FREE

                Released from jail, Russia's foremost Islamist politician faces an uphill
                struggle to rebuild his career

                By Nabi Abdullayev in Moscow

                When the judge finished reading the not-guilty verdict, the bearded
                defendant sitting in the steel cage turned his face to the wall and said a
                quick prayer. Only then did Nadir Khachilayev, the leader of formerly the
                largest Muslim political organisation in Russia, step out into the
                courtroom and shake hands with his defence lawyers.
                (...)

                However, Khachilayev's career then spun out of control. In 1998, he led an
                armed attack on Dagestani government buildings in the centre of
                Makhachkala. When the raid failed, he was forced into hiding.

                The incursion into Dagestan by Chechen warriors, supported by local Muslim
                radicals, the following year turned the tide of public opinion.
                Khachilayev was detained by the Russian authorities in the radical
                Islamist village of Karamakhi. As the second Chechen war began, the
                imported brand of Islam known as Wahhabism was officially banned in
                Dagestan and its appeal began to wane.

                In summer 2000, the Khachilayev brothers were put on trial, but were given
                light sentences and then amnestied.

                lists.neww.org/pipermail/women-in-war/2002-March/000535.html
                Ale, oczywiscie, za to trzeba ZABIC Maschadowa, ktory atak potepil. "Rosyjska
                logika".

                to ma to małe
                > znaczenie ponieważ atak wyszedł z teryrorium czeczeńskiego i czeczeni tą
                akcją
                > dowodzili czy ty to rozumiesz?

                Szli na wezwanie tego goscia, wierzac mu ze Dagestanczycy tylko na to czekaja.
                I byli bardzo zdziwieni, ze tak nie jest. Wycofali sie i koniec.

                > i właśnie tu powołujesz się na konwencje genewską która nigdy nie była
                > przestrzegana

                Zapytaj Milosevica w jego celi, co o tym sadzi :)

                ale nie o to chodzi chodzi mi o definicje agresora a agresorem w
                > tym konflikcie byli czeczeńcy bo z ich!!!!!!! terytorium wyszedł atak i niema
                > znaczenia intesywność walk(nawiasem mówiąc dagestańczycy w tym konflikcie
                > wyraźnie staneli po stronie rosjan) ale to ma znaczenie że atak był incjatywą
                > czeczeńców a władze czeczeni niezrobili nic absolutnie nic aby temu zapobiec.

                Wladze Czeczenii oglosily mobilizacje. Maschadow dzwonil do Moskwy do momentu,
                az mu ten telefon odcieli. Wczesniej (w marcu - cudem uszedl z zyciem z
                zamachu) rosyjskie sluzby specjalne usilowaly wysadzic jego samochod, pozniej
                twierdzac ze to nie oni, bo jakby przeciez smieli cos takiego zrobic - a w tym
                czasie plan ataku na Czeczenie byl juz zatwierdzony i tylko czekali na pretekst.

                > ale się uczepiłeś tego putina nawiasem mówiąc też go nie lubie ale niemasz
                racj
                > i
                > ponieważ putin niemiał wyjścia i musiał postąpić jak postąpił ponieważ każdy
                > polityk na jego miejscu chcąc niechcąc musiałby tak samo zareagować na
                agresje!
                > !

                Putina-polityka STWORZYLA ta prowokacja. W tym czssie byl szefem FSB i ja
                organizowal. Musieli szybko wymyslec kogos na miejsce Putina, co to mial 2%
                poparcia spolecznego.

                A armia chciala rewanzu - znowu obiecujac "mala zwycieska wojne".
                • Gość: grg Re: do grg i szaszłyka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 19:53
                  > Putina-polityka STWORZYLA ta prowokacja. W tym czssie byl szefem FSB i ja
                  > organizowal. Musieli szybko wymyslec kogos na miejsce Putina, co to mial 2%
                  > poparcia spolecznego.

                  Na miejsce JELCYNA, oczywiscie. Samemu Jelcynowi grozil wtedy wrecz sad -
                  pierwszym dekretem Putina byl dozywotni immunitet dla Jelcyna.
                • durny1 Re: do grg i szaszłyka 26.08.03, 07:48

                  facet rece opadają jak to się czyta ty nic nie rozumiesz albo niechcesz
                  rozumieć
                  pisałem jasno że z czeczeni wyszedł atak na dagestan atakiem dowodził były!!!
                  premier czeczeni a ty nazywasz to prowokacją fsb mów jak chcesz ale to nie
                  rosja zatkowała czeczenie1999 ale czeczeni rosje ponieważ ani maschadow ani
                  zaden inny polityk nie potrafili zapobiec atakowi własnych odzdziałow na
                  dagestan ciekawe nie skoro tak ładnie walczyli z armia rosyjską trzy lata
                  wczesniej a 1999 nie potrafili zapobiec atakowi jakiegoś odzdziału jest to
                  podejrzane po drugie czy maschadow aresztował basajewa za ten wyczyn czy wydał
                  go rosjanom co ty pieprzysz mi o jakis telefonach małych walkach mobilizacji i
                  jakims gosciu o którym mało słyszałem i który był mało ważny
                  faktów nie zmienisz a fakt jest jegnoznaczny to czeczeni zatakowali rosje 1999r
                  co do planów ataku na czeczenie to kazda armia plany tworzy a w stosunku do
                  takiej republiki jaka była czeczenia to tylko szaleniec pozwoliłby aby taki
                  państwo które urządza rajdy na ine państwo istniało poprostu należało coś
                  zrobić i zrobiono

                  co do serbów ciekawy byłem twojej opini i właśnie takiej odpowiedzi się
                  spodziewałem
                  • Gość: grg Re: do grg i szaszłyka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 12:41
                    durny1 napisał:

                    > facet rece opadają jak to się czyta ty nic nie rozumiesz albo niechcesz
                    > rozumieć

                    A ty nic nie wiesz, jestes totalnym ignorantem w temacie, a sie wypowiadasz.

                    > pisałem jasno że z czeczeni wyszedł atak na dagestan atakiem dowodził były!!!
                    > premier czeczeni

                    Byly. Jakbys nie zauwazyl, zdymisjonowany (a wczesniej rywal Maschadowa w
                    wyborach). I prowadzacy swoja wlasna milicje, antyrzadowa - ale ty pewnie nie
                    slyszales nawet o walkach w 1998, prawda? Mini-wojnach domowych. Zarowno w
                    Czeczenii, jak i w Dagestanie. No jasne, gdzie ty bys tam znal "szczegoly".

                    > a ty nazywasz to prowokacją fsb mów jak chcesz ale to nie
                    > rosja zatkowała czeczenie1999 ale czeczeni rosje ponieważ ani maschadow ani
                    > zaden inny polityk nie potrafili zapobiec atakowi własnych odzdziałow na
                    > dagestan ciekawe nie skoro tak ładnie walczyli z armia rosyjską trzy lata
                    > wczesniej a 1999 nie potrafili zapobiec atakowi jakiegoś odzdziału jest to
                    > podejrzane po drugie czy maschadow aresztował basajewa za ten wyczyn czy
                    wydał
                    > go rosjanom co ty pieprzysz mi o jakis telefonach małych walkach mobilizacji

                    While the rebels came from Chechnya, it should not be forgotten that they are
                    as opposed to Chechen President Maskhadov as to Moscow and see Maskhadov as
                    little more than a quisling. It is therefore not surprising that this should
                    prove an issue on which Moscow and Grozny, however quietly, have a common
                    interest. Shortly after the rebel attack the Kremlin asked Maskhadov if he
                    wanted to contribute troops to the operation. Not surprisingly, he declined:
                    his army is largely made up of former guerrillas of the anti-Russian war of
                    independence, like himself, and he already faces claims of being too keen to co-
                    operate with the former enemy. However, Chechen forces, including relatively
                    élite elements trained and equipped for mountain warfare, did begin moving into
                    positions along the border with Dagestan. The intention was obvious: to be the
                    anvil to the Russians' 'hammer', blocking the insurgents' supply lines and
                    trying to prevent retreat into Chechnya.

                    Maskhadov was able to derive political and military advantage from the
                    incident. It allowed him to distance himself from the rebels, who had been
                    launching cross-border attacks into Russia for months. He also renounced claims
                    to territory outside Chechnya's borders, and Moscow was reminded of the
                    advantages in having a leader with whom it could work in Grozny. Newly
                    appointed Russian Prime Minister Putin, a pragmatist at heart, has drawn a
                    clear distinction between Maskhadov and the insurgents. The incident has also
                    encouraged other leaders in the North Caucasus to work with Maskhadov, and it
                    helped his efforts to persuade clan leaders and remaining autonomous warlords
                    in Chechnya that they should support him against the Islamic forces, whose
                    activities were stalling hopes of (Russian-supported) economic reconstruction,
                    and perhaps threatening to provoke Moscow into new efforts to re-impose central
                    control over the region. This may even have been the intention when, on 17
                    August, Maskhadov announced that Russian armour had crossed the border into
                    Chechnya. He soon retracted his statement, claiming misinformation, but it did
                    help concentrate minds on the dangers of Chechnya remaining a haven for cross-
                    border terrorism. Maskhadov also used the war in Dagestan as an excuse to
                    declare a one-month state of emergency.

                    No i co? Zachodni komentatorzy nawet sie nie spodziewali, ze ten nowy Putin
                    okazac sie moze nie "progmatykiem z natury", ale szalencem. I to kiedy armia
                    rosyjska juz dokonywala inwazji.

                    > jakims gosciu o którym mało słyszałem

                    Bo ty w ogole malo slyszales.

                    > i który był mało ważny

                    Centralna postac w tych wydarzeniach. To on zawolal ich na ratunek, obiecujac
                    powstanie ktore nie wybuchlo. Bez niego nie byloby nic.

                    > faktów nie zmienisz a fakt jest jegnoznaczny to czeczeni zatakowali rosje
                    1999r
                    > co do planów ataku na czeczenie to kazda armia plany tworzy a w stosunku do
                    > takiej republiki jaka była czeczenia to tylko szaleniec pozwoliłby aby taki
                    > państwo które urządza rajdy na ine państwo istniało poprostu należało coś
                    > zrobić i zrobiono

                    Tak? Myslisz, ze to byl jedyny punkt zapalny?

                    There is also the newly armed volunteer militia to consider: a potential source
                    of illegal weapon proliferation and inter-ethnic violence. Elsewhere in the
                    North Caucasus, the border between Ingushetia and Chechnya is disputed, as are
                    those fought over by Ingushetia and North Ossetia in 1992. Even Chechnya could
                    explode into armed anarchy again if Maskhadov's efforts to pacify the country
                    fail. Relations in the Kabardino-Balkar Republic between the dominant
                    Kabardinians and the minority slavs and Balkars remain tense. Kalmykia has
                    unresolved claims to the 'black lands' of Astrakhan. Poverty and criminality go
                    hand-in-hand, and each wave of war and repression causes refugees and a legacy
                    of feud. The Caucasian 'tinder box' will continue to spark well into the next
                    millennium.
                    War in Dagestan
                    www.geocities.com/Pentagon/Quarters/6334/news/art1.htm
                    Roznica polega na tym, ze Putin wybral na swoja "wojne wyborcza" Czeczenie.
                    • durny1 Re: do grg i szaszłyka 26.08.03, 13:32
                      Gość portalu: grg napisał(a):

                      > durny1 napisał:
                      >
                      > > facet rece opadają jak to się czyta ty nic nie rozumiesz albo niechcesz
                      > > rozumieć
                      >
                      > A ty nic nie wiesz, jestes totalnym ignorantem w temacie, a sie wypowiadasz.
                      >
                      > > pisałem jasno że z czeczeni wyszedł atak na dagestan atakiem dowodził były
                      > !!!
                      > > premier czeczeni
                      >
                      > Byly. Jakbys nie zauwazyl, zdymisjonowany (a wczesniej rywal Maschadowa w
                      > wyborach). I prowadzacy swoja wlasna milicje, antyrzadowa - ale ty pewnie nie
                      > slyszales nawet o walkach w 1998, prawda? Mini-wojnach domowych. Zarowno w
                      > Czeczenii, jak i w Dagestanie. No jasne, gdzie ty bys tam znal "szczegoly".
                      >
                      > > a ty nazywasz to prowokacją fsb mów jak chcesz ale to nie
                      > > rosja zatkowała czeczenie1999 ale czeczeni rosje ponieważ ani maschadow an
                      > i
                      > > zaden inny polityk nie potrafili zapobiec atakowi własnych odzdziałow na
                      > > dagestan ciekawe nie skoro tak ładnie walczyli z armia rosyjską trzy lata
                      > > wczesniej a 1999 nie potrafili zapobiec atakowi jakiegoś odzdziału jest to
                      >
                      > > podejrzane po drugie czy maschadow aresztował basajewa za ten wyczyn czy
                      > wydał
                      > > go rosjanom co ty pieprzysz mi o jakis telefonach małych walkach mobilizac
                      > ji
                      >
                      > While the rebels came from Chechnya, it should not be forgotten that they are
                      > as opposed to Chechen President Maskhadov as to Moscow and see Maskhadov as
                      > little more than a quisling. It is therefore not surprising that this should
                      > prove an issue on which Moscow and Grozny, however quietly, have a common
                      > interest. Shortly after the rebel attack the Kremlin asked Maskhadov if he
                      > wanted to contribute troops to the operation. Not surprisingly, he declined:
                      > his army is largely made up of former guerrillas of the anti-Russian war of
                      > independence, like himself, and he already faces claims of being too keen to
                      co
                      > -
                      > operate with the former enemy. However, Chechen forces, including relatively
                      > élite elements trained and equipped for mountain warfare, did begin moving
                      into
                      >
                      > positions along the border with Dagestan. The intention was obvious: to be
                      the
                      > anvil to the Russians' 'hammer', blocking the insurgents' supply lines and
                      > trying to prevent retreat into Chechnya.
                      >
                      > Maskhadov was able to derive political and military advantage from the
                      > incident. It allowed him to distance himself from the rebels, who had been
                      > launching cross-border attacks into Russia for months. He also renounced
                      claims
                      >
                      > to territory outside Chechnya's borders, and Moscow was reminded of the
                      > advantages in having a leader with whom it could work in Grozny. Newly
                      > appointed Russian Prime Minister Putin, a pragmatist at heart, has drawn a
                      > clear distinction between Maskhadov and the insurgents. The incident has also
                      > encouraged other leaders in the North Caucasus to work with Maskhadov, and it
                      > helped his efforts to persuade clan leaders and remaining autonomous warlords
                      > in Chechnya that they should support him against the Islamic forces, whose
                      > activities were stalling hopes of (Russian-supported) economic
                      reconstruction,
                      > and perhaps threatening to provoke Moscow into new efforts to re-impose
                      central
                      >
                      > control over the region. This may even have been the intention when, on 17
                      > August, Maskhadov announced that Russian armour had crossed the border into
                      > Chechnya. He soon retracted his statement, claiming misinformation, but it
                      did
                      > help concentrate minds on the dangers of Chechnya remaining a haven for cross-
                      > border terrorism. Maskhadov also used the war in Dagestan as an excuse to
                      > declare a one-month state of emergency.
                      >
                      > No i co? Zachodni komentatorzy nawet sie nie spodziewali, ze ten nowy Putin
                      > okazac sie moze nie "progmatykiem z natury", ale szalencem. I to kiedy armia
                      > rosyjska juz dokonywala inwazji.
                      >
                      > > jakims gosciu o którym mało słyszałem
                      >
                      > Bo ty w ogole malo slyszales.
                      >
                      > > i który był mało ważny
                      >
                      > Centralna postac w tych wydarzeniach. To on zawolal ich na ratunek, obiecujac
                      > powstanie ktore nie wybuchlo. Bez niego nie byloby nic.
                      >
                      > > faktów nie zmienisz a fakt jest jegnoznaczny to czeczeni zatakowali rosje
                      > 1999r
                      > > co do planów ataku na czeczenie to kazda armia plany tworzy a w stosunku d
                      > o
                      > > takiej republiki jaka była czeczenia to tylko szaleniec pozwoliłby aby tak
                      > i
                      > > państwo które urządza rajdy na ine państwo istniało poprostu należało coś
                      > > zrobić i zrobiono
                      >
                      > Tak? Myslisz, ze to byl jedyny punkt zapalny?
                      >
                      > There is also the newly armed volunteer militia to consider: a potential
                      source
                      >
                      > of illegal weapon proliferation and inter-ethnic violence. Elsewhere in the
                      > North Caucasus, the border between Ingushetia and Chechnya is disputed, as
                      are
                      > those fought over by Ingushetia and North Ossetia in 1992. Even Chechnya
                      could
                      > explode into armed anarchy again if Maskhadov's efforts to pacify the country
                      > fail. Relations in the Kabardino-Balkar Republic between the dominant
                      > Kabardinians and the minority slavs and Balkars remain tense. Kalmykia has
                      > unresolved claims to the 'black lands' of Astrakhan. Poverty and criminality
                      go
                      >
                      > hand-in-hand, and each wave of war and repression causes refugees and a
                      legacy
                      > of feud. The Caucasian 'tinder box' will continue to spark well into the next
                      > millennium.
                      > War in Dagestan
                      > www.geocities.com/Pentagon/Quarters/6334/news/art1.htm
                      > Roznica polega na tym, ze Putin wybral na swoja "wojne wyborcza" Czeczenie.
                      • durny1 Re: do grg i szaszłyka 26.08.03, 13:44
                        wiesz co możesz mnie nazywać ignorantem cytować całe artykuły itp ale
                        podstawowych faktów nie zmienisz a faktem jest że to z terytorium czeczeni
                        wyszedł atak na dagestan atakiem tym dowodził były premier czeczeni basajew i
                        guzik mnie obchodzi że ten został zdymisjonowany skoro maschadow zaraz po
                        powrocoie basajewa z dagestanu przygarnął go do siebie i nie zrobił mu nic
                        a najazd obcej armii na inny kraj nazywa się w terminologi międzynarodowej
                        agresją aż mnie dziwi jak ty możesz się kłócić z tym faktem człowieku czy ty
                        zastanawiasz się nad tym co piszesz
                        • Gość: grg Re: do grg i szaszłyka IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 14:09
                          durny1 napisał:

                          > wiesz co możesz mnie nazywać ignorantem cytować całe artykuły itp ale
                          > podstawowych faktów nie zmienisz a faktem jest że to z terytorium czeczeni
                          > wyszedł atak na dagestan atakiem tym dowodził były premier czeczeni basajew i

                          No to w odwecie mogli wyslac rosyjskich partyzantow pod dowodztwem bylego
                          premiera. Czernomyrdina chocby. Na czele 8-tysiecznego pospolitego ruszenia z
                          Dagestanu, tego samego co to niedawno chcieli na pomoc Saddamowi Husseinowi
                          leciec (na inicjatywe ich deputowanego). I odciac sie od nich, potepic, a nawet
                          odciac im linie zaopatrzenia. Zeby bylo tak samo. Ciekawe, co by zdzialali,
                          czego nie zrobil Aslan Maschadow?

                          > guzik mnie obchodzi że ten został zdymisjonowany skoro maschadow zaraz po
                          > powrocoie basajewa z dagestanu przygarnął go do siebie i nie zrobił mu nic

                          A co mu zrobili Rosjanie, kiedy byl na ich terytorium i mieli szanse go
                          zalatwc? Niewazne, czy nie mogli czy nie chcieli go zabic, to to samo przeciez
                          jak w wypadku Machadowa! A teraz, juz od 4 LAT probuja. I co? i gowno. Jedynie
                          smierc TYSIECY rosyjskich zolnierzy i tysiecy ROSYJSKICH cywili w Czeczenii. A
                          wlasnie, zgadnij kto siedzial pod bombami w Groznym? Czeczeni? chcialbys.

                          A jesli sa tak niekompetentni, to niech sie nie biora do roboty. Bo spieprza
                          wszystko. Bo zginie masa ludzi bez sensu, bo pochlonie to miliardy dolarow z
                          zdychajacego ruskiego budzetu, na darmo. Zrozumiala to juz wiekszosc Rosjan,
                          chca rozmow z Maschadowem. Tylko Putin i generalowie wciaz ich nie chca, bo w
                          Rosji nie ma demokracji (lud chca konca wojny - wladza ma to w dupie!).

                          A nie sorry... przeciez dopadli jego NOGE! Teraz walczy z proteza. Moze to
                          jakis tajny plan rosyjski, zalatwiac Basajewa po kawalku? :)

                          > a najazd obcej armii na inny kraj nazywa się w terminologi międzynarodowej
                          > agresją aż mnie dziwi jak ty możesz się kłócić z tym faktem człowieku czy ty
                          > zastanawiasz się nad tym co piszesz

                          Tak, najazd na obcy kraj jest agresja i tego wlasnie dokonala Rosja.
                          • durny1 Re: do grg i szaszłyka 26.08.03, 14:22

                            tak w 1939 roku to polska dokonała agresji na trzecią rzeszę
                            wiesz co to co ty wypisujesz nie jest już dlamnie żałosne to jest nawet
                            śmieszne nieźle się ubawiłem hahah ale uzyskałem jednocześnie odpowiedz co do
                            osoby co te bzdury pisze poprostu jesteś tak antyrosyjski że musisz popierać
                            wahabitów bo oni według ciebie są o wiele lepsi niż bądz co bądz demokratyczna
                            rosja
                            oj bioedaku żal mi ciebie wiem że cię nie przekonam bo fanatyków nie da się
                            przekonać niestety
                            • Gość: grg 1939/99 IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 15:06
                              durny1 napisał:

                              > tak w 1939 roku to polska dokonała agresji na trzecią rzeszę

                              1939 - Prowokacja Gliwicka ("Polnische Banditen napadli na Rzesze")
                              1999 - Prowokacja Botlichowska ("Czeczenscy bandyci napadli na Rosje")

                              A jednak, w koncu zaczynasz rozumiec. Tak, podobnie prowokacja rozpoczela sie
                              agresja ZSRR na Finlandie ("Finscy bandyci ostrzelali radziecka wioske!"), oraz
                              Japonii na Chiny ("Chinscy bandyci ostrzelali graniczny most!"). Cieszy mnie,
                              ze jednak potrafisz wyciagnac wlasciwe wnioski z historii (chociaz nie wiem czy
                              zauwazyles, ze czeczenskie procentowe straty ludnosciowe w wyniku obu wojen
                              dorownuje polskim z okresu 1939-45, a byly to najwyzsze na swiecie w tej
                              wojnie).

                              > wiesz co to co ty wypisujesz nie jest już dlamnie żałosne to jest nawet
                              > śmieszne nieźle się ubawiłem hahah ale uzyskałem jednocześnie odpowiedz co do
                              > osoby co te bzdury pisze poprostu jesteś tak antyrosyjski że musisz popierać
                              > wahabitów bo oni według ciebie są o wiele lepsi niż bądz co bądz
                              demokratyczna
                              > rosja

                              Najnowsze wyniki badan ARPI:

                              Rosją rządzą oligarchowie, wielki kapitał i bandyci - takiego zdania
                              była większość badanych w sondażu, którego wyniki opublikowała we wtorek
                              rosyjska Agencja Regionalnych Badań Politycznych (ARPI).

                              Na pytanie, kto sprawuje w kraju realną władzę, 37 proc. respondentów
                              wybrało odpowiedź, że "wielki kapitał i oligarchowie", zaś 19 proc.
                              uznało za rzeczywistych władców 145-milionowej Rosji przedstawicieli
                              "przestępczości zorganizowanej".

                              Co dwudziesty Rosjanin pod pojęciem "realna władza" rozumie lokalne
                              elity, zaś zaledwie jeden na dwudziestu pięciu ankietowanych uznaje
                              za instytucję rządzącą rosyjski parlament.

                              Znaczy sie, Rosjanie uwazaja, ze ich krajem rzadza po prostu bandyci (a nie
                              fasadowe wladze demokratyczne). Ja zas uwazam, ze Czeczeni maja prawo zwalczac
                              dzialajace na ich terytorium zorganizowane grupy zbrojne przybyle z mafijnej
                              Rosji aby zniszczyc i lupic ich kraj.

                              Oczywi> oj bioedaku żal mi ciebie wiem że cię nie przekonam bo fanatyków nie da
                              się
                              > przekonać niestety

                              No co ty? Moim zdaniem zaczynasz juz powoli, jak powoli, ale rozumiec fakty.
                              • durny1 Re: 1939/99 26.08.03, 15:22

                                1999 na całym świecie pokazywali czeczeńców jak walczą w dagestanie a ty mi
                                pierdolisz że to prowokacja basajew prowokacja itp
                                co do tych badań w polsce też się uważa że wszyscy kradną itp ale o to mi nie
                                chodzi chodzi o to że niemożesz zaprzeczyć że czeczenia dokonała agresji bo
                                (powtwrzam setny raz)z jej teryrorium wyszła armia która miała na celu podbój
                                kałkazu rosjanie na ta agresje zareagowali jak powini każde państwo na świecie
                                postąpiło by identycznie

                                co do atakow i zamachów takie myślenie doprowadzi czeczenie do całkowitej
                                zagłady jak to jest że tyle narodów zyje w rosji a tylko ten jeden ma tak
                                przerąbane no powiedz jak
                                • Gość: grg Re: 1939/99 IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 15:42
                                  durny1 napisał:

                                  > 1999 na całym świecie pokazywali czeczeńców jak walczą w dagestanie

                                  Aha. W 1939 Niemcy zas pokazywali trupy w poslkich mundurach wokol
                                  radiostacji. "Polski atak zostal odparty, nasze wojska przeszly do ofensywy na
                                  terytorium wroga".

                                  a ty mi
                                  > pierdolisz że to prowokacja basajew prowokacja itp

                                  Ja ci nie "pierdole", ja ci pisze.

                                  > co do tych badań w polsce też się uważa że wszyscy kradną itp ale o to mi nie
                                  > chodzi chodzi

                                  Wiekszosc mieszkancow tego kraju, uwaza ze ich kraj demokratycznym NIE JEST. Ty
                                  jako 1 durny mozesz miec inne zdanie, niz dziesiatki milionow Rosjan, nikt ci
                                  tego nie broni.

                                  o to że niemożesz zaprzeczyć że czeczenia dokonała agresji bo

                                  Czeczenia nie dokonala agresji, Czeczenia potepila wtargniecie antyrzadowych
                                  grup zbrojnych na terytorium sasiada i odciela je od zaopatrzenia. Reszta byla
                                  w rekach Rosji, mieli doskonala okazje rozprawic sie z Basajewem. Zastrzelic
                                  go, zbombardowac, co tylko chcieli. Nie umieja? Umieli za to otruc Chataba -
                                  tyle tylko, ze do wyslania listu nie potrzeba wojny (totalnej).

                                  > (powtwrzam setny raz)z jej teryrorium wyszła armia która miała na celu podbój
                                  > kałkazu

                                  Wywolac oczekiwane powstanie w Dagestanie. "Armia" liczyla 300 ludzi i zostala
                                  zwabiona w pulapke.

                                  rosjanie na ta agresje zareagowali jak powini każde państwo na świecie
                                  > postąpiło by identycznie

                                  Tak? Jakos nie zauwazylem, zeby Izrael w ramach niedawnej operacji Grona Gniewu
                                  (przeciwko Hezbollahowi) zrownal z ziemia Bejrut. A Hezbollah ciagle dokonuje a
                                  to rajdu, a to z katiuszy po zydowskich domach walnie, a w statucie
                                  maja "zniszczenie panstwa Izrael" - tyle ze nie sa libanska organizacja rzadowa.

                                  Tak samo nawet akcje Mujaheedin Khalk z terenow Iraku nie doprowadzily do 2
                                  wojny iransko-irackiej. A Khalk byli zwiazani z rezimem Saddama scisle (teraz
                                  zostali rozbrojeni przez Amerykanow).

                                  Tak samo w dzisiatkach krajow w Afryce, Ameryce, Azji, a nawet Serbowie nie
                                  zbombardowali Tirany. Nie mowiac juz o tym zeby RAF zaatakowalo Dublin (IRA
                                  dokonywala akcji takze zza granicy). Potrafisz mi jakos wytlumaczyc mi te
                                  fenomeny, ktore to i pewnie zupelnie sie nie mieszcza w twojej durnej wizji
                                  swiata? Pewnie nie, ale to pytanie retoryczne.

                                  > co do atakow i zamachów takie myślenie doprowadzi czeczenie do całkowitej
                                  > zagłady jak to jest że tyle narodów zyje w rosji a tylko ten jeden ma tak
                                  > przerąbane no powiedz jak

                                  Wiekszosc narodow co nie chciala zyc w Rosji, juz w niej nie zyje. Lacznie z
                                  Polakami. A Maschadow jaoo radziecki oficer to nawet pomagal tlumic litewski
                                  ruch niepodleglosciowy w 1990, czego pewnie dzisiaj zaluje.
                                  • durny1 Re: 1939/99 26.08.03, 17:22
                                    oj grg bredzisz jak zwykle radiostacje w gliwicach zatakowali niemcy przebrani
                                    w polskie mundury a dagestan zatakowali czeczeńcy zrozumiesz to w końcu czy nie
                                    pozatym basajew przyznałeś to w końcu to bandyta czyli czeczenią przez krótki
                                    czas rządził bandyta a po zdymisjonowaniu go ten bandyta nie tylko że rządził
                                    na części terytorium czeczeńskiego ale nawet napadał obce kraje
                                    co do zamachów niewiem kto je dokonał i guzik mnie to obchodzi mnie obchodzi
                                    jedno że czeczeńcy zatakowali dagestan rozpoczynając drugą wojnę czeczeńska

                                    co do narodów to w rosji żyje mnóstwo narodów choćby dagestańcycy czeczeńcy
                                    tatarzy baszkirzy nieńcy jakuci czuwasze osetyńcy można jeszcze mnóstwo
                                    wymieniać i tylko z czeczeczeńcami są kłopoty
                                    • Gość: grg Re: 1939/99 IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 22:39
                                      durny1 napisał:

                                      > oj grg bredzisz jak zwykle radiostacje w gliwicach zatakowali niemcy
                                      przebrani
                                      > w polskie mundury

                                      Gowno wiesz, a mowisz. Jak zwykle. Niemcy przebrani w polskie mundury niczego
                                      nie zatakowali, bo nie zyli. To byli wiezniowie Dachau zabici wczesniej
                                      zastrzykami i podrzuceni.

                                      > a dagestan zatakowali czeczeńcy zrozumiesz to w końcu czy nie
                                      >
                                      > pozatym basajew przyznałeś to w końcu to bandyta czyli czeczenią przez krótki
                                      > czas rządził bandyta

                                      Wspolrzadzil. Czy bandyta? Nie, jihadowiec. Wojownik swietej wojny. Taki, co
                                      jak w prezencie od Putina dostal wojne, to jest szczesliwy, bo wszedzie wokol
                                      ma tak wielu rosyjskich zolnierzy do zabicia. Jednoczesnie nacjonalista
                                      kaukaski, a nie swiatowy "turysta" w rodzaju Arabow. Stworzyli go sobie sami
                                      Rosjanie, w koncu zaczynal jako zolnierz GRU w Abchazji. A bandyci rzadza Rosja
                                      teraz, tak twierdza sami Rosjanie.

                                      a po zdymisjonowaniu go ten bandyta nie tylko że rządził
                                      > na części terytorium czeczeńskiego ale nawet napadał obce kraje

                                      A poczytaj sobie chocby i newsy, ile to ruchow partyzanckich operuje z
                                      terytorium sasiedniego kraju, bez wojny pomiedzy nimi. Kontrolowanych przez
                                      rzad sasiada, jak i niekontrolowanych. Z takich slynnych, to chocby aktualnie
                                      taliban z zza granicy z Pakistanem. To jest akurat bardzo dobra anologia. Czy
                                      Amerykanie bombarduja Pakistan? Nie, nie bombarduja - o inwazji nie wspominajac
                                      nawet. Ba, uwazaja go za "sojuszniczy". Taki jest swiat, a Rosja tylko
                                      potrzebowala pretekstu - wszystko bylo juz gotowe od dawna i potrzebne na
                                      wybory.

                                      > co do zamachów niewiem kto je dokonał i guzik mnie to obchodzi mnie obchodzi

                                      No jasne. W koncu jesli Putin wysadzil w powietrze tysiace Rosjan w ich
                                      wlasnych domach Groznym (miescie w ok. polowie etnicznie rosyjskim), to i
                                      ledwie 300 w Moskwie nie robi roznicy.

                                      > jedno że czeczeńcy zatakowali dagestan rozpoczynając drugą wojnę czeczeńska
                                      >
                                      > co do narodów to w rosji żyje mnóstwo narodów choćby dagestańcycy czeczeńcy
                                      > tatarzy baszkirzy nieńcy jakuci czuwasze osetyńcy można jeszcze mnóstwo
                                      > wymieniać i tylko z czeczeczeńcami są kłopoty

                                      Ty chyba nic nie wiesz o konfliktach w b. ZSRR. Dagestanczykow juz
                                      przerabialismy (w 1998 walki wcale bez udzialu Czeczenow), a Osetyncach to
                                      sobie sam poczytaj (hint: Polnocna Osetia).

                                      Mozesz mi nie odpisywac, ja juz skonczylem temat.
                • Gość: Kris Re: do grg i szaszłyka IP: *.plus.estpak.ee 26.08.03, 15:35
                  ...A co do 1944, to Rosja napadla na Czeczenie....

                  Rosja na nikogo nie napadala,po prostu byla zmuszona wprowadzic sila porzadek w
                  odmawiajacej wykonywac polecenia rzadu republice.To cos takiego jakby ,np
                  wojewodztwo slaskie olalo Warszawe,i do tego jeszcze destabilizowalo sytuacje w
                  regionie.I to ci powie kazdy polityk w swiecie,Rosja zalatwiala swoje
                  wewnwtrzne problemy,w jaki sposob,to juz drugi temat.
    • Gość: XYZ Re: Lara Croft w Czeczenii IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:58
      A moze niech śliczna Angelina pojedzie do bazy Guantanamo (czy
      jak to się pisze) zobaczyć co "wspaniali obrońcy demokracji i
      praw człowieka" robią tam z Talibami. Albo może do Iraku? Jak
      wspaniali zołnierze amerykańscy traktują jeńców wojennych.
      Typowe. Latają takie bladzie po świecie i wszystkim wyciągaja
      łamanie praw człowieka, ale żadna nie odważy się przyznać, że
      najgożej jest na własnym podwóreczku Dabliu Busha.
        • Gość: grg Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 13:45
          Gość portalu: bakcyl napisał(a):

          > jest tylko pewna roznica...bo USA nie przeszkadza mediom w
          > swojej pracy i swiat wie co soie dzieje w Iraku natomiast ruscy
          > zakneblowali niezaleznym mediom usta...

          Amerykanscy wiezniowie maja dach nad glowa, prysznice codziennie, dobrane
          kulturowo jedzenie 3x dziennie, opieke medyczna, ubrania wiezienne, kubly do
          srania, wizyty MCK, mozliwosc korespondencji (olowki zabierane po napisaniu, po
          tym jak jeden wbil straznikowi w oko), Koran do czytania, drogowskazy w strone
          Mekki i nawet muzulmanskiego kapelana z US Navy dla poslugi.

          Wzorowy wrecz oboz jeniecki. Dla porownania: niemieckich jencow w 1945
          Amerykanie za to trzymali stloczonych na golej ziemi odgrodzonej drutem
          kolczastym, we wlasnych odchodach, umierajacych tysiacami z chorob.
          • Gość: XYZ Re: Lara Croft w Czeczenii IP: 217.97.130.* 25.08.03, 14:32
            Gość portalu: grg napisał(a):

            > Gość portalu: bakcyl napisał(a):
            >
            > > jest tylko pewna roznica...bo USA nie przeszkadza mediom w
            > > swojej pracy i swiat wie co soie dzieje w Iraku natomiast
            ruscy
            > > zakneblowali niezaleznym mediom usta...
            >
            > Amerykanscy wiezniowie maja dach nad glowa, prysznice
            codziennie, dobrane
            > kulturowo jedzenie 3x dziennie, opieke medyczna, ubrania
            wiezienne, kubly do
            > srania, wizyty MCK, mozliwosc korespondencji (olowki zabierane
            po napisaniu, po
            >
            > tym jak jeden wbil straznikowi w oko), Koran do czytania,
            drogowskazy w strone
            > Mekki i nawet muzulmanskiego kapelana z US Navy dla poslugi.
            >
            > Wzorowy wrecz oboz jeniecki. Dla porownania: niemieckich
            jencow w 1945
            > Amerykanie za to trzymali stloczonych na golej ziemi
            odgrodzonej drutem
            > kolczastym, we wlasnych odchodach, umierajacych tysiacami z
            chorob.
            Oczywiści ten dach nad głową to worki?
        • Gość: XYZ Re: Lara Croft w Czeczenii IP: 217.97.130.* 25.08.03, 14:28
          Gość portalu: bakcyl napisał(a):

          > jest tylko pewna roznica...bo USA nie przeszkadza mediom w
          > swojej pracy i swiat wie co soie dzieje w Iraku natomiast
          ruscy
          > zakneblowali niezaleznym mediom usta...
          W związku z powyższy, i że gazety wolą dopi...ać ruskim,
          amerykanie mogą bezkarnie torturować ludzi. No fajnie. Rozumiem,
          że jak taki Talib przeczyta w gazecie, że mu połamali kolana, to
          od razu mniej go boli i tym bardziej zapała miłością do
          oprawców. Pukni się ...
          • Gość: grg Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 19:59
            > > jest tylko pewna roznica...bo USA nie przeszkadza mediom w
            > > swojej pracy i swiat wie co soie dzieje w Iraku natomiast
            > ruscy
            > > zakneblowali niezaleznym mediom usta...
            > W związku z powyższy, i że gazety wolą dopi...ać ruskim,
            > amerykanie mogą bezkarnie torturować ludzi. No fajnie. Rozumiem,
            > że jak taki Talib przeczyta w gazecie, że mu połamali kolana, to
            > od razu mniej go boli i tym bardziej zapała miłością do
            > oprawców. Pukni się ...

            Talibom nie lamia kolan. Kiedy okazalo sie, ze jeden jest chory psychicznie
            (jak widzac, najwyrazniej nie wszyscy sa), to nawet odeslali go do domu ;)

            Dowiedz sie lepiej, w jakich warunkach pakistanskich jencow po wojnie trzymali
            watazcy afganscy (az rodzina zaplaci okup, albo do ziemi - Afganczycy sa bardzo
            ksenofobiczni i nie lubia obcych, a szczegolnie tych przegranych).
      • Gość: grg Re: Lara Croft w Czeczenii IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 13:40
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > A moze niech śliczna Angelina pojedzie do bazy Guantanamo (czy
        > jak to się pisze) zobaczyć co "wspaniali obrońcy demokracji i
        > praw człowieka" robią tam z Talibami.

        Robia z nimi TAKIE STRASZNE rzeczy, ze ci Talibowie nie chca wracac do Rosji.
        Ich rodziny apeluja zeby zostali na Kubie, bo w Rosji czekaja ich tortury i
        smierc. Sami uwiezieni twierdza, ze czuja sie "jak w rosyjskim senatorium".

        Rosja jest jedynym krajem na swiecie, do ktorego wiezniowie nie chca wracac.
        Dlaczego? Wystarczy przypomniec sobie "zwierzeca panike", jaka ogarnela
        wyzwolonych przez zachodnich aliantow jencow sowieckich, kiedy okazalo sie ze
        zostana odeslani do "domu" - lacznie z masowymi samobojstwami na wiesc o tym (i
        byli to ludzie, ktorzy przezyli nazistowskie obozy).
      • Gość: grg Re: A Jagielski dalej swoje. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 25.08.03, 13:48
        Gość portalu: przejrzysty napisał(a):

        > "tajnej policji FSB (następczyni KGB)" - "wj" czyli Wojciech
        > Jagielski dalej pisze swoimi schematami. Po co w zdaniu o FSB
        > dodawać informację "następczyli KGB"? Jakie to ma znaczenie dla
        > treści artykułu? "wj" w każdym swoim artykule używa takich
        > schematów. Jest to nudne, panie "wj".

        Racja: powinno sie pisac "Czeka, znana tez jako NKWD, KGB i FSB, organizacja
        zbrodnicza odpowiedzialna za smierc dziesiatkow milionow ludzi; rosyjski
        odpowiednik Gestapo i SS".
      • Gość: Kris Re: A Jagielski dalej swoje. IP: *.plus.estpak.ee 26.08.03, 15:42
        Gość portalu: przejrzysty napisał(a):

        > "tajnej policji FSB (następczyni KGB)" - "wj" czyli Wojciech
        > Jagielski dalej pisze swoimi schematami. Po co w zdaniu o FSB
        > dodawać informację "następczyli KGB"? Jakie to ma znaczenie dla
        > treści artykułu? "wj" w każdym swoim artykule używa takich
        > schematów. Jest to nudne, panie "wj".



        Wedlug "wj",to UOP jest nastepca SB,talantliwa bestia!
        • Gość: grg Re: A Jagielski dalej swoje. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 26.08.03, 15:51
          Gość portalu: Kris napisał(a):

          > Wedlug "wj",to UOP jest nastepca SB,talantliwa bestia!

          UOP juz nie ma (jest ABW), a SB-cy ulegli weryfikacji. W Rosji zmienila sie
          tylko nazwa, na Lubiance ciagle wisza porterty Andropowa, przed nia pomnik
          Krwawego Felixa, a ludzie mowia "czekisci". Nazwa tej organizacji zmienia sie
          czesto, nie zmenia sie nic. Ale co tu duzo mowic, skoro w Polsce sa lustracje
          majace odsiac ludzi zwiazanych z bezpieka od polityki, a tam prezydentem jest
          pulkownik KGB. To jakby SS-costamfuhrer zostal w Niemczech kanclerzem po
          wojnie, tyle tylko ze SS ma mniej ludzi na sumieniu.
    • Gość: Borzik Dziekuje IP: *.crowley.pl 25.08.03, 14:25
      Kazdy gest jest wazny,kazda zapalka i kazdy bochenek.Czeczency
      uwaznie przygladaja sie do zachowania wszystkich w WNP,Baltii,w
      Europie i Azji,wszystko sie notuje,i przyjdzie czas zaplaca
      dobrym za dobre,zlym za zle.
    • Gość: grg Angelina Jolie shown a "Potemkin village" IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 31.08.03, 19:15
      On August 22 prominent American actress Angelina Jolie visited the Republic of
      Ingushetia. The Oscar-winning guest came for a whirlwind tour of refugee camps
      in Ingushetia and North Ossetia to raise awareness of the plight of Chechen
      refugees in her role as UNHCR goodwill ambassador. It is an open secret that
      for the last four years Chechen refugees, who fled from the war, have been
      living in the terrible conditions of extreme poverty.

      But this time the pro-Moscow authorities of Chechnya and Ingushetia followed
      the well known scenario: as soon as Angelina Jolie arrived, local officials and
      heavy armed bodyguards encircled her. In a thick circle of bodyguards the
      Hollywood actress was taken to the Bella tent camp located in the outskirts of
      the settlement of Sleptsovskaya in the Sunzhensky district of Ingushetia.

      After the cortege arrived at the camp, the actress was invited to visit one of
      the most comfortable tents to "meet the people," of course, selected in advance
      and properly instructed people. The bodyguards, 30 heavily armed men, cordoned
      off the refugees who tried to tell Angelina Jolie about the true picture of the
      life in the refugee camps.

      Then the guest attended a concert by the children's dance group ("Marsho"),
      which was probably supposed to demonstrate a comfortable life of the residents
      of the tent camp. After an hour and a half visit to the "Potemkin village"
      Angelina Jolie left for Nazran to meet the public. In the evening on that day
      the actress met the President of Ingushetia Murat Zyazikov, who decorated the
      Hollywood star with the highest order of the republic for unclear reasons.

      I watched this well-staged show on TV and thought: are the foreign guests,
      prominent people so naive and unable to do what they really want? Can't they
      insist on visiting places they choose but not the "places" recommended by
      the "accompanying officials." Maybe they do not want to? What is the point of
      their visits then?

      www.chechnya.nl/details.php?id=598&lang=eng
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka