Dodaj do ulubionych

Korea ogłosi się państwem nuklearnym

IP: *.ipt.aol.com 28.08.03, 20:06
JAk to mówi mój amerykański kolega - nuke 'em :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: mateush Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.mogilany.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 20:09
      czemu nikt nie zrobi porządku z tymi nuklearnymi straszakami!?
      wiem, że to tylko tak łatwo mówić, ale nie dajmy się zawładnąć
      straszeniem jakiś fanatyków!!!!!!!!
      • Gość: . Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.arcor-ip.net 28.08.03, 20:53
        Gość portalu: mateush napisał(a):

        > czemu nikt nie zrobi porządku z tymi nuklearnymi straszakami!?

        bo nie maja ropy


        > wiem, że to tylko tak łatwo mówić, ale nie dajmy się zawładnąć
        > straszeniem jakiś fanatyków!!!!!!!!

        Pech chce, ze sie dwoch scielo i ani Bush, ani Kim nie
        popuszczaja. Ze Bush glupek to wiadomo, ale Kim ?
        • galaxy2099 Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym 28.08.03, 21:23
          Mylisz sie.
          Jedyna rzecza jaka wiadomo to, ze niezlym debilem jestes,
          przyjacielu.


          Gość portalu: . napisał(a):

          > Gość portalu: mateush napisał(a):
          >
          > > czemu nikt nie zrobi porządku z tymi nuklearnymi
          straszakami!?
          >
          > bo nie maja ropy
          >
          >
          > > wiem, że to tylko tak łatwo mówić, ale nie dajmy się
          zawładnąć
          > > straszeniem jakiś fanatyków!!!!!!!!
          >
          > Pech chce, ze sie dwoch scielo i ani Bush, ani Kim nie
          > popuszczaja. Ze Bush glupek to wiadomo, ale Kim ?
          • Gość: MM Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 21:26
            galaxy2099 napisał:

            > Mylisz sie.
            > Jedyna rzecza jaka wiadomo to, ze niezlym debilem jestes,
            > przyjacielu.
            >
            >

            No widze, ze wrociles do formy. Juz sie zaczynalem martwic, bo w ktoryms z
            watkow dowaliles jakiemus palantowi ktory bezsensownie sie wyzywal na Polakach.
            Jeszcze troche i poprawilbym swoja opinie i co wtedy bysmy zrobili ;o)
            • Gość: a Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: 217.8.183.* 29.08.03, 10:15
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > galaxy2099 napisał:
              >
              > > Mylisz sie.
              > > Jedyna rzecza jaka wiadomo to, ze niezlym debilem jestes,
              > > przyjacielu.
              > >
              > >
              >
              > No widze, ze wrociles do formy. Juz sie zaczynalem martwic, bo w ktoryms z
              > watkow dowaliles jakiemus palantowi ktory bezsensownie sie wyzywal na Polakach.
              >
              > Jeszcze troche i poprawilbym swoja opinie i co wtedy bysmy zrobili ;o)
      • Gość: amol Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 23:14
        Ano dlatego nie da sie zrobic z nimi porzadku (w stylu
        amerykańskim), ze nie ma tam ropy. Chyba nikt o zdrowym umysle
        nie wierzy w bajki, ze Amerkanie poszli wyzwalać naród iracki.
        Nie było takiego przypadku w historii ani nowożytnej ani
        starożytnej aby ktoś, gdzieś szedł nie mając w tym interesu.
    • Gość: lecter Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.enterpol.pl / 10.12.5.* 28.08.03, 20:11
      ciekawe czy mają nosiciele żywe lub mechaniczne bo jeśli nie to
      półwysep będzie niedługo wyspą Koreą
      • szaszlyk_holand Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym 28.08.03, 20:16
        Korea ma prawo posiadac bron nuklerną bo sąsiaduje z Putinem
        • Gość: *<:o) Znaczy się, Białoruś też ma prawo??? Debilku... IP: *.acn.pl 28.08.03, 21:15
          szaszlyk_holand napisał:

          > Korea ma prawo posiadac bron nuklerną bo sąsiaduje z Putinem
          • Gość: Kris Re: szaszlyk znowu sie osmieszyl IP: *.host11.starman.ee 28.08.03, 21:30
            i to pod nowym nickiem,przyjdzie znowu go zmieniac!
            • gabrielacasey A ja nie jestem pewna, ze to szaszlyk: ten post 28.08.03, 22:58
              cuchnie POLACZKIEM. A szaszlyk przeciez utozsamil sie z Czeczenem - moze i
              prowadzi swa dzihad, ale nie jest tak podlym, prymitywnym zlamasem, jak nasze
              neto zlamasy, podszywajace sie pod cudze nicki.
          • Gość: ppp Re: Znaczy się, Białoruś też ma prawo??? Debilku. IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 01:15
            Gość portalu: *<:o) napisał(a):

            > szaszlyk_holand napisał:
            >
            > > Korea ma prawo posiadac bron nuklerną bo sąsiaduje z Putinem

            Formalnie biorąc prawo posiadania broni jądrowej ma każdy kraj,
            który nie podpisał układu o nieproliferancji, bądź jednostronnie
            nie wyrzekł się posiadania tej broni.
    • Gość: Kuba Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 20:40
      Chyba czeka nas kolejne uderzenie wyprzedzajace... Ale to dobrze, kolejny
      rezym komunistyczny pojdzie do piachu, dramat, ze nie obejdzie sie bez ofiar...
      • Gość: pytek Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.utc.com 28.08.03, 20:46
        Gość portalu: Kuba napisał(a):

        > Chyba czeka nas kolejne uderzenie wyprzedzajace... Ale to
        dobrze, kolejny
        > rezym komunistyczny pojdzie do piachu, dramat, ze nie obejdzie
        sie bez ofiar...

        a skad wy tam w tym Koninie wezmiecie glowice nuklearne..:-))
        Pozdr.
        • gabrielacasey Nie badz zgryzliwy, pytku. Facet ma racje, choc i 28.08.03, 23:01
          ja nie lubie podwiazywania sie pod potege zbrojna Ameryki. Niemniej po co od
          razu jadrowa? A neutronowa to nie starczy?
          • Gość: meerkat Bomba neutronowa JEST bronia nuklearna! :) IP: *.rasserver.net 29.08.03, 00:04
            gabrielacasey napisała:

            > ja nie lubie podwiazywania sie pod potege zbrojna Ameryki.
            Niemniej po co od
            > razu jadrowa? A neutronowa to nie starczy?



            WYJASNIAM: Bomba (glowica)neutronowa JEST bronia jadrowa. Jest
            to specjalny typ bomby rozwiniety jeszcze w czasie, kiedy
            Europa Zachodnia bylaby bezbronna wobec ataku pancernego
            (czolgowego) wojsk Ukladu Warszawskiego, ktory rozwinalby sie
            po przekroczeniu Przesmyku Fuldy. Bomba ta emituje bardzo silne
            promieniowanie nutronowe ( w obrebie ok. 1 mili kwadratowej,
            ktore zabija zalogi czolgow i APCs, natomiast skaza srodowisko
            tylko w niewielkim stopniu zas jej fala uderzeniowa jest bardzo
            slaba, wiec nie niszczy infrastruktury. W odniesieniu do
            instalacji nuklearnych Polnocnej Korei potrzebna jest glowica o
            odwrotnej charakterystyce, tzn. wielkiej sile burzacej przy
            minimalnej radiacji. Takie cos jednak nie istnieje. Dlatego
            sadze, ze USA nie posluza sie bronia termojadrowa (zeby nie
            wybic cywilnej ludnosci KRL-D) a pojda na MOAB-y (ok.10cio
            tonowe konwencjonalne bomby kruszace, ktore spokojnie dadza
            sobie rade z betonowymi kopulami reaktorow i dachami
            podziemnych schronow, w ktorych wbogaca sie pluton do
            tzw. "weapon grade". Tam gdzie wymagana bedzie wysoka precyzja
            trafienia (np. zeby nie uszkodzic obiektow cywilnych) zrzucimy
            przypuszczalnie JDAM-y (przenoszone przez F-117a (mniejsze)
            oraz bombowce strategiczne B-1 i B-2 (w zaleznosci od stanu
            Pn.koreanskiej oslony radarowej). Baterie i radary
            przeciwlotnicze KRL-D pojda najpewniej w pierwszym rzucie pod
            ciosami Tomahawkow odpalonych z niszczycieli i fregat Floty
            Facyfiku.

            To sa oczywiscie moje supozycje: to gen. Mayers (JCS)i admiral
            Fargo, szef Dowodztwa Pacyfik, zadecyduja co i jak w zaleznosci
            od najaktualniejszych danych zwiadu lotniczego i satelitarnego
            oraz dyrektyw prezydenta Busha. Moze do ataku nigdy nie
            dojdzie, co daj Boze, ale osobiscie w to watpie, bo jak napewno
            wiecie, nawet szef delegacji chinskiej sie dzis (czwartek)
            maksymalnie wkurzyl, kiedy delegat Fenianu nazwal go pacholkiem
            Bialego Domu, wyslugujacym sie mu za blizej nieokreslone
            apanaze. Problem w tym , ze Kim jest, delikatnie mowiac,
            czlowiekiem wysoce niezrownowazonym, a w dodatku psychopata i w
            zwiazku z tym, jak przyznal poloficjalnie szef delegacji
            Kremla, nikt nie ma na niego wiekszego wplywu, bo dzis obieca i
            podpisz to, a jutro bez uprzedzenia zrobi tamto. Poki to
            dotyczy tylko ludnosci KRL-D mozemy to ignorowac (choc moze nie
            powinnismy...), ale kiedy w gre wchodzi mozliwosc sprzedania
            atomowek takim sympatycznym panom jak Ali Khamenei, Osama bin
            Laden, Bashar Assad czy Muammar Kadafi- to siedziec na rekach i
            wierzyc swistkom papieru bez znaczenia wzorem Chamberlaina-
            raczej nie powinnismy, nawet jesli lewactwo okrzyczy nas
            natychmiast (odruch bezwarunkowy jak slinienie sie psow
            Pawlowa) barbarzyncami XXI wieku i pozwie nas do jakiegos
            trybunalu gdzies tam. Stay tuned! :)
            • gabrielacasey Meerkat, no to juz. Bez ostrzezenia...Oby szybko. 29.08.03, 01:09
            • Gość: KAT Re: DLACZEGO MEERKAT BREDZI- ODPOWIEDŹ IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 02:05
              Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
              następujących wniosków:
              Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
              największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
              przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji (o
              ile w ogóle je miałeś)
              Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn. w
              ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
              do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
              Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
              W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
              KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
              ciebie za trudne. To jest problem.
              A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
              zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych obiektów
              związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
              wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko cześć
              obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
              budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle podziemne
              wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
              istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą. Może
              to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
              zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
              gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy budowie
              Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
              ręcznym sprzętem)
              I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
              KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA TERNIE
              KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
              satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
              łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
              czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych samolotów
              szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
              krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
              Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
              trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
              jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej niż
              1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
              rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
              Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
              bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam już
              nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
              przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
              Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
              wie może już w głowicach?
              Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy wojskowi
              i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
              po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
              wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
              Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
              Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
              dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
              prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
              inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli postawnie
              na obronne (szeroko rozumianą)a nie na prewencyjny atak.
              • Gość: meerkat DLACZEGO KAT BREDZI- ODPOWIEDŹ IP: *.rasserver.net 29.08.03, 02:43
                Drogi Kacie!

                O mozliwosciach amerykanskiego zwiadu i wywiadu informowal cie nie bede.Ataku
                atomowego na Poludnie czy Japonie nawet Kim nie dokona, bo wie ze rownaloby
                sie samobojstwu i kraju i jego samego. To raz.

                Dwa... Nie wiemy nawet czy bomby (glowice) ktore posiada Fenian
                sa "weaponized", czyli sa dostatecznie male i lekkie by je mozna bylo osadzic
                na rakietach sredniego zasiegu, wiec moze Kim Jong-il w ogole niczego nie moze
                w tej chwili ztrobic, co jest dodatkowym argumentem dla tych co nie chca zbyt
                dlugo z atakiem prewencyjnym zwlekac.

                Trzy... KRL-D nie dokonala datad ani jednego testu nuklearnego, wiec nikt nie
                wie, czy bronie te sa niezawodne.

                Cztery. Gdbys wbrew bunczucznym zapewnieniom wiedzial cokolwiek o procedurze
                wystrzeliwania ICBM-ow to bys wiedzial, ze potrzebne sa do tego wielogodzinne
                przygotowania poprzedzone ruchem wokol wyrzutni. Do zauwazenia ich nie
                potrzeba ani Predatorow ani innych pojazdow lecacych na niskim pulapie..

                Tak wiec nie pierdol jak poparzony, tylko sie doucz,a potem sproboj jeszcze
                raz, i grzeczniej.





                Gość portalu: KAT napisał(a):

                > Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
                > następujących wniosków:
                > Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
                > największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
                > przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji (o
                > ile w ogóle je miałeś)
                > Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn. w
                > ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
                > do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
                > Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
                > W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
                > KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
                > ciebie za trudne. To jest problem.
                > A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
                > zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych obiektów
                > związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
                > wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko cześć
                > obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
                > budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle podziemne
                > wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
                > istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą. Może
                > to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
                > zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
                > gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy budowie
                > Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
                > ręcznym sprzętem)
                > I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
                > KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA TERNIE
                > KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
                > satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
                > łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
                > czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych samolotów
                > szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
                > krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
                > Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
                > trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
                > jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej niż
                > 1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
                > rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
                > Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
                > bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam już
                > nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
                > przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
                > Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
                > wie może już w głowicach?
                > Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy wojskowi
                > i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
                > po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
                > wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
                > Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
                > Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
                > dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
                > prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
                > inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli postawnie
                > na obronne (szeroko rozumianą)a nie na prewencyjny atak.
                • Gość: meerkat CZEMU KAT BREDZI- I PANIKUKJE IP: *.rasserver.net 29.08.03, 03:21
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > Drogi Kacie!
                  >
                  > O mozliwosciach amerykanskiego zwiadu i wywiadu informowal cie nie
                  bede.Ataku
                  > atomowego na Poludnie czy Japonie nawet Kim nie dokona, bo wie ze rownaloby
                  > sie samobojstwu i kraju i jego samego. To raz.
                  >
                  > Dwa... Nie wiemy nawet czy bomby (glowice) ktore posiada Fenian
                  > sa "weaponized", czyli sa dostatecznie male i lekkie by je mozna bylo
                  osadzic
                  > na rakietach sredniego zasiegu, wiec moze Kim Jong-il w ogole niczego nie
                  moze
                  > w tej chwili zrobic, co jest dodatkowym argumentem dla tych co nie chca zbyt
                  > dlugo z atakiem prewencyjnym zwlekac.
                  >
                  > Trzy... KRL-D nie dokonala datad ani jednego testu nuklearnego, wiec nikt
                  nie
                  > wie, czy bronie te sa niezawodne.
                  >
                  > Cztery. Gdbys wbrew bunczucznym zapewnieniom wiedzial cokolwiek o
                  procedurze
                  > wystrzeliwania ICBM-ow to bys wiedzial, ze potrzebne sa do tego
                  wielogodzinne
                  > przygotowania poprzedzone ruchem wokol wyrzutni. Do zauwazenia ich nie
                  > potrzeba ani Predatorow ani innych pojazdow lecacych na niskim pulapie..
                  >
                  > Tak wiec nie pierdol jak poparzony, tylko sie doucz,a potem sproboj jeszcze
                  > raz, i grzeczniej.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: KAT napisał(a):
                  >
                  > > Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
                  > > następujących wniosków:
                  > > Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
                  > > największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
                  > > przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji (o
                  > > ile w ogóle je miałeś)
                  > > Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn. w
                  > > ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
                  > > do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
                  > > Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
                  > > W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
                  > > KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
                  > > ciebie za trudne. To jest problem.
                  > > A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
                  > > zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych obiektów
                  > > związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
                  > > wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko cześć
                  > > obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
                  > > budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle podziemne
                  > > wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
                  > > istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą. Może
                  > > to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
                  > > zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
                  > > gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy budowie
                  > > Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
                  > > ręcznym sprzętem)
                  > > I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
                  > > KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA TERNIE
                  > > KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
                  > > satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
                  > > łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
                  > > czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych samolotów
                  > > szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
                  > > krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
                  > > Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
                  > > trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
                  > > jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej niż
                  > > 1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
                  > > rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
                  > > Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
                  > > bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam już
                  > > nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
                  > > przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
                  > > Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
                  > > wie może już w głowicach?
                  > > Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy wojskowi
                  > > i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
                  > > po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
                  > > wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
                  > > Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
                  > > Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
                  > > dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
                  > > prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
                  > > inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli postawnie
                  > > na obronne (szeroko rozumianą)a nie na prewencyjny atak.
                • Gość: KAT Re: DLACZEGO MEERKAT BREDZI- CIĄG DALSZY IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 17:55

                  > O mozliwosciach amerykanskiego zwiadu i wywiadu informowal cie
                  nie bede.Ataku
                  > atomowego na Poludnie czy Japonie nawet Kim nie dokona, bo wie
                  ze rownaloby
                  > sie samobojstwu i kraju i jego samego. To raz.

                  Ty pojęcia nie masz w tej dziedzinie. Z cała pewnością Korea Płn.
                  stanowi teraz jeden z najważniejszych punktów rozpoznania USA
                  Satelity do rozpoznania optycznego jaki radarowego,
                  nasłuch elektroniczny, załogowe i bezzałogowe samoloty
                  lecą wzdłuż granicy i skanujące Korea za pomocą radaru bocznego
                  To wszystko daje tylko cień zamiast wymaganej pewności.
                  Najlepszym przykładem niech będzie Irak. Tam w niewielkim
                  geograficznie rejonie koło Basry i płw. Al Faw.
                  Irakijczycy przerzucili wyrzutniepocisków Al Samoud
                  (pociski o zasięgu do 150 km) i odpali kilkanaście
                  w stronę Kuwejtu w pierwszych dniach wojny.
                  I to wszystko w strefie zakazu lotów gdzie amerykanie
                  kontrowali i latali bez przeszkód

                  A co do Kim to raczej pewne jest że to taki mały tchórz.
                  Sam raczej nie uderzy bojąc się zagłady (dobrze jest być
                  dyktatorem)
                  Co nie znaczy że myśli kategoriach „pomnie choćby potop” i
                  nie przygotuje plan zemsty w dniu swojej zagłady


                  > Dwa... Nie wiemy nawet czy bomby (glowice) ktore posiada
                  Fenian
                  > sa "weaponized", czyli sa dostatecznie male i lekkie by je
                  mozna bylo osadzic
                  > na rakietach sredniego zasiegu, wiec moze Kim Jong-il w ogole
                  niczego nie moze
                  > w tej chwili ztrobic, co jest dodatkowym argumentem dla tych
                  co nie chca zbyt
                  > dlugo z atakiem prewencyjnym zwlekac.

                  Po pierwsze nie My bo nie można takich dyletantów jak ty nie
                  można utożsamiać z siłami zbrojnymi USA.
                  Po drugie masz racje w tym że nie wiemy czy Phenian tego
                  przerobionego plutonu już nie przerobił na głowice i rozmieścił
                  gdzieś po kraju Bo fizycznie zdaje się nie ma żadnych przeszkód
                  Po trzecie te małe i lekkie w przypadku rakiet No-dong jak się
                  szacują wynosi 1000-1500 kg (aż nadto aby zmieść tam prymitywną
                  głowice jądrową)
                  Po czwarte ty osobiście meerkat absolutnie guzik wiesz jak są w
                  tej chwili rzeczywiste możliwości Kim Dzong Ila.
                  Siły zbrojne USA i wiedzą z całą pewnością więcej tylko że one
                  muszą rozwiązywać rzeczywiste problemy i pisać różne scenariusze
                  gdzie pewność i nie pewność ma inną wagę niż w tym głupim łbie.

                  > Trzy... KRL-D nie dokonala datad ani jednego testu
                  nuklearnego, wiec nikt nie
                  > wie, czy bronie te sa niezawodne.

                  To tylko częściowo prawda. Jeszcze nie dokonali testu choć taki
                  testpostawiłby kropkę na i(na marginesie Izrael oficjalnie też
                  jeszcze go nie dokonał).
                  Nie znaczy że nie mogą tego dokonać w każdej chwili np. w we
                  wrześniu w czasie ich świąt.
                  W sumie to próba jądrowa będzie miała większości charakter
                  polityczny niż techniczny.
                  To nie jest rok 1945 aby sprawdzać czy prymitywna bomba jądrowa
                  (implozyjna) wedle fizycznej teorii czy nie
                  Będzie działać czy nie. Wystarczy wykonać szereg prób działania
                  składników głowicy (co pewnie już zrobili) jak i całej głowicy
                  (bez materiału rozczepianego) aby wiedzieć czy głowica będzie
                  działać. Dzisiejsze komputery i programy symulacyjne też się
                  mają (ni jak) do lat 40 i 50 tych

                  > Cztery. Gdbys wbrew bunczucznym zapewnieniom wiedzial
                  cokolwiek o procedurze
                  > wystrzeliwania ICBM-ow to bys wiedzial, ze potrzebne sa do
                  tego wielogodzinne
                  > przygotowania poprzedzone ruchem wokol wyrzutni. Do
                  zauwazenia ich nie
                  > potrzeba ani Predatorow ani innych pojazdow lecacych na niskim
                  pulapie..

                  Gdybyś Meerkat umiał czytał i miał wiedze to wiedziałbyś że
                  pisałem o rakiecie No-dong 1 czyli rakiecie którą można
                  zaliczyć do IRBM. a nie ICBMów
                  Taką rakietę w zależności od stanu przygotowania (czy jest
                  zatankowana paliwem czy nie) można odpalić w ciągu od kilku
                  minut do góra 30 minut.
                  Do odpalenia ICBM też nie potrzeba godzin ignorancie a kilka
                  minut.

                  Widzisz Meerkat ignorancie, eksperta możesz zgrywać tu na forum
                  bo większość ludzi porostu całkowicie nie zna się na temacie.
                  W rzeczywistości wiedze o militariach masz niewielką.
                  Coś tam usłyszałeś i dopasowujesz na sile do swych fantazji i
                  wyobrażeń.


                  • Gość: meerkat KAT NA SZUBIENICE- żeby było fair :) IP: 152.75.142.* 29.08.03, 21:04
                    Gość portalu: KAT napisał(a):

                    >
                    > > O mozliwosciach amerykanskiego zwiadu i wywiadu informowal cie
                    > nie bede.Ataku
                    > > atomowego na Poludnie czy Japonie nawet Kim nie dokona, bo wie
                    > ze rownaloby
                    > > sie samobojstwu i kraju i jego samego. To raz.
                    >
                    > Ty pojęcia nie masz w tej dziedzinie. Z cała pewnością Korea Płn.
                    > stanowi teraz jeden z najważniejszych punktów rozpoznania USA
                    > Satelity do rozpoznania optycznego jaki radarowego,
                    > nasłuch elektroniczny, załogowe i bezzałogowe samoloty
                    > lecą wzdłuż granicy i skanujące Korea za pomocą radaru bocznego
                    > To wszystko daje tylko cień zamiast wymaganej pewności.
                    > Najlepszym przykładem niech będzie Irak. Tam w niewielkim
                    > geograficznie rejonie koło Basry i płw. Al Faw.
                    > Irakijczycy przerzucili wyrzutniepocisków Al Samoud
                    > (pociski o zasięgu do 150 km) i odpali kilkanaście
                    > w stronę Kuwejtu w pierwszych dniach wojny.
                    > I to wszystko w strefie zakazu lotów gdzie amerykanie
                    > kontrowali i latali bez przeszkód
                    >
                    > A co do Kim to raczej pewne jest że to taki mały tchórz.
                    > Sam raczej nie uderzy bojąc się zagłady (dobrze jest być
                    > dyktatorem)
                    > Co nie znaczy że myśli kategoriach „pomnie choćby potop” i
                    > nie przygotuje plan zemsty w dniu swojej zagłady
                    >
                    >
                    > > Dwa... Nie wiemy nawet czy bomby (glowice) ktore posiada
                    > Fenian
                    > > sa "weaponized", czyli sa dostatecznie male i lekkie by je
                    > mozna bylo osadzic
                    > > na rakietach sredniego zasiegu, wiec moze Kim Jong-il w ogole
                    > niczego nie moze
                    > > w tej chwili ztrobic, co jest dodatkowym argumentem dla tych
                    > co nie chca zbyt
                    > > dlugo z atakiem prewencyjnym zwlekac.
                    >
                    > Po pierwsze nie My bo nie można takich dyletantów jak ty nie
                    > można utożsamiać z siłami zbrojnymi USA.
                    > Po drugie masz racje w tym że nie wiemy czy Phenian tego
                    > przerobionego plutonu już nie przerobił na głowice i rozmieścił
                    > gdzieś po kraju Bo fizycznie zdaje się nie ma żadnych przeszkód
                    > Po trzecie te małe i lekkie w przypadku rakiet No-dong jak się
                    > szacują wynosi 1000-1500 kg (aż nadto aby zmieść tam prymitywną
                    > głowice jądrową)
                    > Po czwarte ty osobiście meerkat absolutnie guzik wiesz jak są w
                    > tej chwili rzeczywiste możliwości Kim Dzong Ila.
                    > Siły zbrojne USA i wiedzą z całą pewnością więcej tylko że one
                    > muszą rozwiązywać rzeczywiste problemy i pisać różne scenariusze
                    > gdzie pewność i nie pewność ma inną wagę niż w tym głupim łbie.
                    >
                    > > Trzy... KRL-D nie dokonala datad ani jednego testu
                    > nuklearnego, wiec nikt nie
                    > > wie, czy bronie te sa niezawodne.
                    >
                    > To tylko częściowo prawda. Jeszcze nie dokonali testu choć taki
                    > testpostawiłby kropkę na i(na marginesie Izrael oficjalnie też
                    > jeszcze go nie dokonał).
                    > Nie znaczy że nie mogą tego dokonać w każdej chwili np. w we
                    > wrześniu w czasie ich świąt.
                    > W sumie to próba jądrowa będzie miała większości charakter
                    > polityczny niż techniczny.
                    > To nie jest rok 1945 aby sprawdzać czy prymitywna bomba jądrowa
                    > (implozyjna) wedle fizycznej teorii czy nie
                    > Będzie działać czy nie. Wystarczy wykonać szereg prób działania
                    > składników głowicy (co pewnie już zrobili) jak i całej głowicy
                    > (bez materiału rozczepianego) aby wiedzieć czy głowica będzie
                    > działać. Dzisiejsze komputery i programy symulacyjne też się
                    > mają (ni jak) do lat 40 i 50 tych
                    >
                    > > Cztery. Gdbys wbrew bunczucznym zapewnieniom wiedzial
                    > cokolwiek o procedurze
                    > > wystrzeliwania ICBM-ow to bys wiedzial, ze potrzebne sa do
                    > tego wielogodzinne
                    > > przygotowania poprzedzone ruchem wokol wyrzutni. Do
                    > zauwazenia ich nie
                    > > potrzeba ani Predatorow ani innych pojazdow lecacych na niskim
                    > pulapie..
                    >
                    > Gdybyś Meerkat umiał czytał i miał wiedze to wiedziałbyś że
                    > pisałem o rakiecie No-dong 1 czyli rakiecie którą można
                    > zaliczyć do IRBM. a nie ICBMów
                    > Taką rakietę w zależności od stanu przygotowania (czy jest
                    > zatankowana paliwem czy nie) można odpalić w ciągu od kilku
                    > minut do góra 30 minut.
                    > Do odpalenia ICBM też nie potrzeba godzin ignorancie a kilka
                    > minut.
                    >
                    > Widzisz Meerkat ignorancie, eksperta możesz zgrywać tu na forum
                    > bo większość ludzi porostu całkowicie nie zna się na temacie.
                    > W rzeczywistości wiedze o militariach masz niewielką.
                    > Coś tam usłyszałeś i dopasowujesz na sile do swych fantazji i
                    > wyobrażeń.
                    >
                    > Taki z ciebie wywiadowca, że wiesz czego ja nie wiem, i do czego mam dostęp,
                    a także co mnie łączy, albo nie łączy z sektorem wojskowym, żałosny patafianie.
                    Weź se synku na wstrzymanie, a najlepiej, jak ci to już raz zasugerowałem-
                    odpierdol się!

                    • Gość: KAT Re: MEERKATOWI PUSZCZAJĄ NERWY czyli mięso IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 22:04

                      > > Taki z ciebie wywiadowca, że wiesz czego ja nie wiem, i do
                      czego mam dostę
                      > p,
                      > a także co mnie łączy, albo nie łączy z sektorem wojskowym,
                      żałosny patafianie.
                      > Weź se synku na wstrzymanie, a najlepiej, jak ci to już raz
                      zasugerowałem-
                      > odpierdol się!

                      Nerwy puszczają :-) Widzę że nasz „ekspert” z forum zaczyna się
                      miotać bo ktoś pokazuje że to co pisze wcale nie jest takie
                      rewelacyjne. No bo co się stanie z klakierami jak okaże się że
                      ekspert wcale nie jest ekspertem.. Patafan? Mozę ale nie z
                      pewnością nie żałosny kuglarz jak Meerkat dla którego świat jest
                      prosty, dwuwmiarowy i nieskomplikowany i dobrze się sprzedaje u
                      osób nie znających się na temacie.
          • Gość: ficino Re: Nie badz zgryzliwy, pytku. Facet ma racje, ch IP: *.ny5030.east.verizon.net 29.08.03, 03:44
            gabrielacasey napisała:

            > ja nie lubie podwiazywania sie pod potege zbrojna Ameryki. Niemniej po co od
            > razu jadrowa? A neutronowa to nie starczy?
            bedzie mozna po 20 latach zasiedlic poludniowymi koreancami :)
          • Gość: ppp Re: Nie badz zgryzliwy, pytku. Facet ma racje, ch IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 01:32
            gabrielacasey napisała:

            > ja nie lubie podwiazywania sie pod potege zbrojna Ameryki.
            Niemniej po co od
            > razu jadrowa? A neutronowa to nie starczy?

            A nie wiesz przypadkiem skąd się biorą te neutrony?
            Czyżby harvardczycy też chodzili na wagary?
        • Gość: ficino Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.ny5030.east.verizon.net 29.08.03, 03:43
          > a skad wy tam w tym Koninie wezmiecie glowice nuklearne..:-))
          > Pozdr.

          Amerykanie niedlugo ich walna nukami...za pzryzwoleniem opini swiatowej:)
      • Gość: ppp Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 01:27
        Gość portalu: Kuba napisał(a):

        > Chyba czeka nas kolejne uderzenie wyprzedzajace... Ale to
        dobrze, kolejny
        > rezym komunistyczny pojdzie do piachu, dramat, ze nie obejdzie
        sie bez ofiar...

        Twój entuzjazm dla sprawy wykończenia kolejnego reżimu jest
        godny uznania, ale znając realia polityczne, militarne i
        geograficzne - trudno go podzielać. Zerknij choćby na mapę Korei
        i zobacz, że z Korei Pn. do Seulu można strzelać niemal z procy,
        a to bardzo komplikuje zagadnienie.
    • Gość: twoj koreanski kol Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: 66.153.1.* 28.08.03, 20:50
      nuke mi,nuke you.
    • Gość: olo Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: *.com / 192.168.1.* 28.08.03, 20:50
      jesli my im a oni nam to i tak nie ma co na to laski klasc
    • Gość: Lysy Re: Korea ogłosi się państwem nuklearnym IP: 207.181.167.* 28.08.03, 20:55
      ...Amerykanie jednak nie zmiękczyli stanowiska...

      TYLKO TAK ROZMAWIA SIE Z KOMUCHAMI, TYLKO TO DAJE WYNIKI !
      TAK ZROBIL KENNEDY I REAGAN !
      CLE SZCZESCIE ZE NIE MA W WASZYNGTONIE KOLEJNEGO DUPKA POKROJU
      CARTERA A NAWET I CLINTONA (MILOSNIKA LACHOCIAGOW)
      • Gość: MM c'mon Lysy. Nie mow mi ze nie lubisz... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 20:57
        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > ...Amerykanie jednak nie zmiękczyli stanowiska...
        >
        > TYLKO TAK ROZMAWIA SIE Z KOMUCHAMI, TYLKO TO DAJE WYNIKI !
        > TAK ZROBIL KENNEDY I REAGAN !
        > CLE SZCZESCIE ZE NIE MA W WASZYNGTONIE KOLEJNEGO DUPKA POKROJU
        > CARTERA A NAWET I CLINTONA (MILOSNIKA LACHOCIAGOW)

        ... seksu oralnego. ;o)))
        • Gość: meerkat Chcą testu atomowego, to zrobimy im test!!! :))) IP: 152.75.142.* 28.08.03, 21:26
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: Lysy napisał(a):
          >
          > > ...Amerykanie jednak nie zmiękczyli stanowiska...
          > >
          > > TYLKO TAK ROZMAWIA SIE Z KOMUCHAMI, TYLKO TO DAJE WYNIKI !
          > > TAK ZROBIL KENNEDY I REAGAN !
          > > CLE SZCZESCIE ZE NIE MA W WASZYNGTONIE KOLEJNEGO DUPKA
          POKROJU
          > > CARTERA A NAWET I CLINTONA (MILOSNIKA LACHOCIAGOW)
          >
          > ... seksu oralnego. ;o)))


          Przepowiadałem od co najmniej dwóch lat, że Kimowi trzeba będzie
          po prostu przyp...lić. I na tym się chyba niestety skończy, bo
          ten obłąkaniec w Fenianie najwyraźniej, tak jak Hitler, chce
          żeby całe państwo zginęło razem z nim (choć żyje w schronie!).
          Ajak KRL-D przeprowadzi test i okaże się że te ich atomówki
          naprawdę wybuchają to skończą się konwenanse (bezsensowne i
          jałowe rozmowy). Zapomina jednak świr o jednym, że USA jest w
          stanie dokonać precyzyjnych ataków z powietrza i zlikwidować
          tylko jego instalacje nuklearne oraz artylerię chemiczną
          wymierzoną w Seul i znaczną część Południowej Korei (zaraz mi tu
          jakiś stalinowski peacenik zaprzeczy by Wielki Przywódca miał
          BCh). Jedno jest pewne, że admirał Fargo będzie miał niezadługo
          pełne ręce roboty, a Kim Jong-il pełne spodnie strachu. :)
          • Gość: MM Re: Chcą testu atomowego, to zrobimy im test!!! : IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 21:39
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Przepowiadałem od co najmniej dwóch lat, że Kimowi trzeba będzie
            > po prostu przyp...lić. I na tym się chyba niestety skończy, bo
            > ten obłąkaniec w Fenianie najwyraźniej, tak jak Hitler, chce
            > żeby całe państwo zginęło razem z nim (choć żyje w schronie!).
            > Ajak KRL-D przeprowadzi test i okaże się że te ich atomówki
            > naprawdę wybuchają to skończą się konwenanse (bezsensowne i
            > jałowe rozmowy). Zapomina jednak świr o jednym, że USA jest w
            > stanie dokonać precyzyjnych ataków z powietrza i zlikwidować
            > tylko jego instalacje nuklearne oraz artylerię chemiczną
            > wymierzoną w Seul i znaczną część Południowej Korei (zaraz mi tu
            > jakiś stalinowski peacenik zaprzeczy by Wielki Przywódca miał
            > BCh). Jedno jest pewne, że admirał Fargo będzie miał niezadługo
            > pełne ręce roboty, a Kim Jong-il pełne spodnie strachu. :)

            To znaczy co, Kassandro, przepowiadasz uderzenie atomowe na Polnocna Koree?
            • Gość: Megset Re: Chcą testu atomowego, to zrobimy im test!!! : IP: 203.102.161.* 29.08.03, 00:55
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              >
              > > Przepowiadałem od co najmniej dwóch lat, że Kimowi trzeba
              będzie po prostu przyp...lić. I na tym się chyba niestety
              skończy, bo ten obłąkaniec w Fenianie najwyraźniej, tak jak
              Hitler, chce żeby całe państwo zginęło razem z nim (choć żyje w
              schronie!).
              > > Ajak KRL-D przeprowadzi test i okaże się że te ich atomówki
              > > naprawdę wybuchają to skończą się konwenanse (bezsensowne i
              > > jałowe rozmowy). Zapomina jednak świr o jednym, że USA jest
              w stanie dokonać precyzyjnych ataków z powietrza i zlikwidować
              > > tylko jego instalacje nuklearne oraz artylerię chemiczną
              > > wymierzoną w Seul i znaczną część Południowej Korei (zaraz
              mi tu jakiś stalinowski peacenik zaprzeczy by Wielki Przywódca
              miał BCh). Jedno jest pewne, że admirał Fargo będzie miał
              niezadługo pełne ręce roboty, a Kim Jong-il pełne spodnie
              strachu. :)

              > To znaczy co, Kassandro, przepowiadasz uderzenie atomowe na
              Polnocna Koree?
              --------------------------------------------------------------
              Wbrew pozorom sytuacja ta jest o wiele bardziej niebezpieczna
              niz wojna w Iraku i moze dojsc do uderzenia atomowego szybciej,
              niz ktokolwiek sie spodziewa, dlatego ze:
              1) Stalinowiec w Phenianie nie liczy sie z niczym, ani z nikim.
              nie zalezy mu ile ludzi zginie w razie wojny atomowej.
              Wie ze straci wszystko, dlatego nie cofnie sie przed niczym.
              2) O ile Korea Pln. nie siegnie USA, to moze uderzyc bronia
              jadrowa Koree Pld. co moze pociagnac nieobliczalne
              konsekwencje dla calego regionu i swiata.
              3) W wypadku konfliktu jadrowego w Korei, Pakistan z Indiami i
              Chiny z Tajwanem moga tez sie rozliczyc (rowniez jadrowo), co
              prawdopodobnie oznaczaloby cofniecie swiata o 300 lat, albo i
              gorzej.

              • Gość: MM Re: Chcą testu atomowego, to zrobimy im test!!! : IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.08.03, 15:54
                Gość portalu: Megset napisał(a):


                > Wbrew pozorom sytuacja ta jest o wiele bardziej niebezpieczna
                > niz wojna w Iraku i moze dojsc do uderzenia atomowego szybciej,
                > niz ktokolwiek sie spodziewa, dlatego ze:
                > 1) Stalinowiec w Phenianie nie liczy sie z niczym, ani z nikim.
                > nie zalezy mu ile ludzi zginie w razie wojny atomowej.
                > Wie ze straci wszystko, dlatego nie cofnie sie przed niczym.
                > 2) O ile Korea Pln. nie siegnie USA, to moze uderzyc bronia
                > jadrowa Koree Pld. co moze pociagnac nieobliczalne
                > konsekwencje dla calego regionu i swiata.
                > 3) W wypadku konfliktu jadrowego w Korei, Pakistan z Indiami i
                > Chiny z Tajwanem moga tez sie rozliczyc (rowniez jadrowo), co
                > prawdopodobnie oznaczaloby cofniecie swiata o 300 lat, albo i
                > gorzej.
                >

                Rozmawialismy o tym we dwoch jakies pol roku temu, jeszcze przed wojna w Iraku,
                i o ile mnie pamiec nie myli obaj uznalismy, ze Korea to dalece bardziej pilna
                sytuacja. Tyle ze niestety Waszyngton mial zupelnie inne priorytety.

                A teraz sytuacja z Korea jest coraz ostrzejsza (choc nie sadze - a przynajmniej
                mam nadzieje ze nie dojdzie do wymiany nuklearnej), a w Iraku pewnie niedlugo
                zacznie sie wojna domowa. Ech...
          • Gość: chinczyk Re: Chcą testu atomowego, to zrobimy im test!!! : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 22:22
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Gość portalu: MM napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Lysy napisał(a):
            > >
            > > > ...Amerykanie jednak nie zmiękczyli stanowiska...
            > > >
            > > > TYLKO TAK ROZMAWIA SIE Z KOMUCHAMI, TYLKO TO DAJE WYNIKI !
            > > > TAK ZROBIL KENNEDY I REAGAN !
            > > > CLE SZCZESCIE ZE NIE MA W WASZYNGTONIE KOLEJNEGO DUPKA
            > POKROJU
            > > > CARTERA A NAWET I CLINTONA (MILOSNIKA LACHOCIAGOW)
            > >
            > > ... seksu oralnego. ;o)))
            >
            >
            > Przepowiadałem od co najmniej dwóch lat, że Kimowi trzeba będzie
            > po prostu przyp...lić. I na tym się chyba niestety skończy, bo
            > ten obłąkaniec w Fenianie najwyraźniej, tak jak Hitler, chce
            > żeby całe państwo zginęło razem z nim (choć żyje w schronie!).
            > Ajak KRL-D przeprowadzi test i okaże się że te ich atomówki
            > naprawdę wybuchają to skończą się konwenanse (bezsensowne i
            > jałowe rozmowy). Zapomina jednak świr o jednym, że USA jest w
            > stanie dokonać precyzyjnych ataków z powietrza i zlikwidować
            > tylko jego instalacje nuklearne oraz artylerię chemiczną
            > wymierzoną w Seul i znaczną część Południowej Korei (zaraz mi tu
            > jakiś stalinowski peacenik zaprzeczy by Wielki Przywódca miał
            > BCh). Jedno jest pewne, że admirał Fargo będzie miał niezadługo
            > pełne ręce roboty, a Kim Jong-il pełne spodnie strachu. :)


            kolega to juz ma pelne spodnie kupona chyba, bo tak jakos niewyraznie marudzi cos. nie martw sie, albo z tego wyrosniesz, albo lekarz ci pomoze.
          • gabrielacasey A neutronowy nie wystarczy? 28.08.03, 23:08
            • Gość: meerkat Neutronowa sie calkowicie NIE NADAJE!!! IP: *.rasserver.net 29.08.03, 00:06
              Gabriela, jak wyjasnilem juz obszernie powyzej, bomba
              neutronowa jest z NATURY bronia jadrowa, tylko ze w odniesieniu
              do instalacji nuklearnych KRL-D calkowicie nieprzydatna!
              • gabrielacasey Wyjasniles, dzieki, ale po tym moim poscie (?) 29.08.03, 01:11
              • Gość: pies Re: Neutronowa sie calkowicie NIE NADAJE!!! IP: *.ma.charter.com 29.08.03, 01:35
                co ty jej wyjasniasz. toz to glab
      • gabrielacasey Gdyby Bush byl taki czarus jak Clinton, to juz 28.08.03, 23:07
        dawno mialby blogoslawienstwo UN na Irak itd.itp. Ale nie ma. I dlatego tak
        wszyscy krzycza - ludzie kochaja nieco odmlodzone edycje... Redforda.
        • Gość: MM Re: Gdyby Bush byl taki czarus jak Clinton, to ju IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 23:15
          gabrielacasey napisała:

          > dawno mialby blogoslawienstwo UN na Irak itd.itp. Ale nie ma. I dlatego tak
          > wszyscy krzycza - ludzie kochaja nieco odmlodzone edycje... Redforda.

          Wlasnie o to chodzi, ze Dubya sie nawet nie staral. Tu nie chodzi tylko
          o "czarowanie" ale o zdrowy rozsadek. Dubya nie ma ani jednego, ani drugiego -
          ani nawet pogladow... Redforda na ochrone srodowiska.
          • gabrielacasey Ale, niestety, nie jest MEDIALNY. I w tym jego 28.08.03, 23:33
            slabosc. Mowisz, ze sie nie staral? Coz, mysle, ze zrobil dla swego image'u
            wszystko, na co go bylo stac - tez nie jestem zachwycona tym facetem
            • Gość: MM Re: Ale, niestety, nie jest MEDIALNY. I w tym jeg IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 23:44
              gabrielacasey napisała:

              > slabosc. Mowisz, ze sie nie staral? Coz, mysle, ze zrobil dla swego image'u
              > wszystko, na co go bylo stac - tez nie jestem zachwycona tym facetem

              Jesli tak, to stac go naprawde na bardzo niewiele. Zreszta ja niczego wiecej od
              niego nie oczekuje. Na szczescie wybory juz za rok.
          • Gość: grrr Re: Gdyby Bush byl taki czarus jak Clinton, to juz IP: *.ma.charter.com 29.08.03, 01:36
            bym mu loda zrobila, a tak siedze i szarpie lechtaczke
            • gabrielacasey Polaczki won!!! 29.08.03, 04:21
              • Gość: tomak Re: Polaczki won!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 08:50
                ty jak tak piszesz to wy....laj z .pl
                jak chcesz to rób lody swemu cold a nas nie obrazaj bo nie kazdy
                sie wstydzi pochodzenia wiesniaro
    • Gość: MacArthur To efekt polityki ugodowej IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 21:26
      Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka milionow
      osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka milionow
      swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
      1953: "Nuke 'em"...
      • Gość: meerkat Eisenhower bał się WWIII i nie bez podstaw IP: 152.75.142.* 28.08.03, 21:28
        Gość portalu: MacArthur napisał(a):

        > Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka
        milionow
        > osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka milionow
        > swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
        > 1953: "Nuke 'em"...


        Niestety Eisenhower się sprzeciwił, zgodził na granicę na 38mym
        równoleżniku i w konsekwencji 27 milionów ludzi żre trawę! :(
        • Gość: chinczyk Re: Eisenhower bał się WWIII i nie bez podstaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 21:40
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: MacArthur napisał(a):
          >
          > > Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka
          > milionow
          > > osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka milionow
          > > swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
          > > 1953: "Nuke 'em"...
          >
          >
          > Niestety Eisenhower się sprzeciwił, zgodził na granicę na 38mym
          > równoleżniku i w konsekwencji 27 milionów ludzi żre trawę! :(


          a meerkat na zapleczu kuchni zre resztki z talerza, ja go niedokladnie pilnuje
          • gabrielacasey Przestan eksponowac swa polaczkowatosc, dobrze? 28.08.03, 23:10
          • Gość: meerkat ROZGOTOWANIE TRAWY OSLABIA WYMIOTY! :) IP: *.rasserver.net 29.08.03, 00:13
            Gość portalu: chinczyk napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: MacArthur napisał(a):
            > >
            > > > Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka
            > > milionow
            > > > osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka
            milionow
            > > > swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
            > > > 1953: "Nuke 'em"...
            > >
            > >
            > > Niestety Eisenhower się sprzeciwił, zgodził na granicę na
            38mym
            > > równoleżniku i w konsekwencji 27 milionów ludzi żre trawę! :
            (
            >
            >
            > a meerkat na zapleczu kuchni zre resztki z talerza, ja go
            niedokladnie pilnuje


            Pomylka, Chinczyku. Ja nie mieszkam w chinskim obozie
            reedukacji tyko w stolicy panstww w ktorym jakichs parszywych
            resztek sie nawet do schronisk dla bezdomnych nie odsyla, bo
            wsdyd by bylo.

            P.S. Polecam jesc trawe rozgotowana we wrzatku. Od uciekinierow
            z komunistycznego raju slysze ze to oslabia ataki wymiotow. :)
          • Gość: meerkat Najpierw rozgotowac, a potem dokladnie przezuwac! IP: *.rasserver.net 29.08.03, 03:25
            Gość portalu: chinczyk napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: MacArthur napisał(a):
            > >
            > > > Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka
            > > milionow
            > > > osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka milionow
            > > > swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
            > > > 1953: "Nuke 'em"...
            > >
            > >
            > > Niestety Eisenhower się sprzeciwił, zgodził na granicę na 38mym
            > > równoleżniku i w konsekwencji 27 milionów ludzi żre trawę! :(
            >
            >
            > a meerkat na zapleczu kuchni zre resztki z talerza, ja go niedokladnie
            pilnuje


            No i co Chinczyku? Czy po rozgotowaniu trawy odruch wymiotny ci oslabl? Pytam,
            bo nie odpowiedziales na moja konstruktywna porade. :)
      • Gość: Kris Re: To efekt polityki ugodowej IP: *.host11.starman.ee 28.08.03, 21:35
        Gość portalu: MacArthur napisał(a):

        > Teraz to oni moga w kazdej chwili puscic z dymem kilka milionow
        > osob delikatnie liczac. Nie mowiac o tym, ze kilka milionow
        > swoich rodakow sami zaglodzili. A MacArthur mowil w
        > 1953: "Nuke 'em"...

        Tez by amerykanie dostali nuk´a,tylko wdedy od ruskich!
        • Gość: Observer Re: To efekt polityki ugodowej IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 21:48
          Historycy do tej pory sie spieraja na ten temat, a Ty wiesz
          lepiej... A odnosnie tego kontruderzenia atomowego to Chinczycy
          byli bardziej prawdopodobni. W koncu brali poljawny udzial w
          wojnie koreanskiej.
        • gabrielacasey "Wdedy" to w eesti keele? Piekny jezyk! 28.08.03, 23:16
    • Gość: Polak Re: DO MĄDRALIŃSKICH. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 22:16
      Czym ktoś z was mądralińskich będąc na miejscu Kim Yong Ila
      rozbroiłby się i uwierzył,że skończy inaczej niż Saddam lub jego
      synowie? Chyba nikt rozsądny temu wściekłemu psu bushowi nie
      wierzy.
      No może za wyjątkiem Żydów,ale historia uczy,że oni bywali bardzo
      łatwowierni.
      • Gość: jantsp Re: DO MĄDRALIŃSKICH. IP: *.ibch.poznan.pl 28.08.03, 22:35
        Ale co mu przyjdzie z 2, 3 albo i 5 glowic ? Na zalatwienie
        sprawy to za malo, a jak zostawi mozliwosc rewanzu to pewnie go
        nie przezyje ? Sam fakt ze w swoja polityke wpisuje scenariusz z
        bronia atomowa nie majac mozliwosci rownowagi swiadczy ze nadaje
        sie leczenia psychiatrycznego. Jan


        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Czym ktoś z was mądralińskich będąc na miejscu Kim Yong Ila
        > rozbroiłby się i uwierzył,że skończy inaczej niż Saddam lub jego
        > synowie? Chyba nikt rozsądny temu wściekłemu psu bushowi nie
        > wierzy.
        > No może za wyjątkiem Żydów,ale historia uczy,że oni bywali bardzo
        > łatwowierni.
        • Gość: grasf Re: DO MĄDRALIŃSKICH. IP: *.toyota.ca 28.08.03, 23:07
          Problem jest w tym ze nawet jak przegra (a wiadomo ze przegra)
          to dwoma, trzema bombami zrujnuje gospodarke swiatowa na pewien
          czas. Wyobraz sobie 11 milionow ludzi w Seolu, i 27 milionow w
          okolicy Tokyo, czy Osace, itd. Ze Korea Polnocna przestanie
          istniec to swiat tego nie zauwazy, ale zniszczenie wielkich
          miast w Korei Poludniowej i Japoni to byl by szok dla swiata.
          Dlatego wszyscy sie tego boja, choc wiadomo ze wygraja. Pod tym
          wzgledem to ten wariat ma logike postepowania. Wie ze nikt nie
          bedzie chcial zaczac z nim. Czy wygra czy przegra nie wchodzi w
          rachube.

          Czy te bomby lub rakiet trafia w cel to inna rozmowa.
          • gabrielacasey Nie Wacpana pytalam - Wasc jeszcze klepki masz 28.08.03, 23:22
            na wlasciwym miejscu. Wszystkie. Pytalam tego, ktory powinien zmienic nicka z
            Polak na Slonce Korei.
            • gabrielacasey To do postu o pokornym kroliku!!! 28.08.03, 23:22
              • Gość: grasf Re: To do postu o pokornym kroliku!!!...wiem IP: *.toyota.ca 28.08.03, 23:26
                ha, ha, ha...slonce Korei, tez dobre
            • Gość: ppp Re: Nie Wacpana pytalam - Wasc jeszcze klepki mas IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 02:08
              gabrielacasey napisała:

              > na wlasciwym miejscu. Wszystkie. Pytalam tego, ktory powinien
              zmienic nicka z
              > Polak na Slonce Korei.

              A może byś tak przestała "oszczędzać" na paru wyrazach i cytowała
              tekst autora, do którego się odnosisz? Zauważ, że oprogramowanie
              portalu wątkuje chronologicznie i z samej tylko kolejności
              listów nie sposób czasem zorientować się do czyjego postu odnosi
              się odpowiedź.
      • Gość: Yank Re: DO MĄDRALIŃSKICH. IP: 207.181.167.* 28.08.03, 23:03
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Czym ktoś z was mądralińskich będąc na miejscu Kim Yong Ila
        > rozbroiłby się i uwierzył,że skończy inaczej niż Saddam lub
        jego
        > synowie?

        A co zle by sie stalo gdyby maly brzuchaty zolty psychol
        podzielil los Soddoma ? Podaj kto na tym cokolwiek by stracil ?

        Zle sie stalo ze synkowie Soddoma gryza piach ?(a on niedlugo do
        nich dolaczy). Czy myslisz ze poza arafatem, i terrorystami
        ktokolwiek placze po Soddomie ?

        No i jak zwykle wszysto wina tych pieprzonych jankesow !
        Wiem komuchy i islamofaszysci ze nie udalo i nie uda wam sie
        zaprowazic waszych porzadkow bo niestety sa cztery przeszkody:
        1. US Army
        2. US Marine Corps
        3. US Air Force
        4. US Navy

        Kto chce dostac wpier..ol ?
        Bring them on !!!
      • gabrielacasey Jesli Bush jest"wscieklym psem", to kim jest Kim ? 28.08.03, 23:17
        • Gość: grasf ...pokornym krolikiem IP: *.toyota.ca 28.08.03, 23:19
      • Gość: BW Re: DO MĄDRALIŃSKICH. IP: 193.59.95.* 29.08.03, 08:51
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Czym ktoś z was mądralińskich będąc na miejscu Kim Yong Ila
        > rozbroiłby się i uwierzył,że skończy inaczej niż Saddam lub
        jego
        > synowie? Chyba nikt rozsądny temu wściekłemu psu bushowi nie
        > wierzy.
        > No może za wyjątkiem Żydów,ale historia uczy,że oni bywali
        bardzo
        > łatwowierni.

        Napewno ma jakieś wyjście. Jak zapewne wiesz, kilku zbrodniczych
        przywódców dożywa(ło) sobie w luksusie ostatnie dni życia.
    • Gość: anula Re: nuke 'em ?!? IP: *.dialin.buffalo.edu 28.08.03, 22:36
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > JAk to mówi mój amerykański kolega - nuke 'em :)))

      Takie rozwiazanie ma polowa Amerykanow. A ty powtarzajac ten
      idotyczny komentarz kopiujesz ich 'nieskomplikowane' podejscie
      do swiata. Jak widac amerykanscy koledzy nie zawsze maja
      pozytywny wplyw. Moze czas dorobic sie chociaz wlasnych opinii.
      Wstyd powtarzac takie brednie.
      • Gość: jastrzab Re: nuke 'em ?!? IP: *.arc.nasa.gov 28.08.03, 23:14
        on ma racje (i tych polowa Amerykanow). Jakby ktos
        spuscil bombe atomowa na Koreanskie Politbiuro to
        zasluzylby na pokojowa nagrode Nobla. Trudno sobie
        wyobrazic bardziej gangsterskie panstwo obecnie niz rezim
        Pln. Koreanski.
        • Gość: amol Re: nuke 'em ?!? IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 23:19
          Ano dlatego nie da sie zrobic z nimi porzadku (w stylu
          amerykańskim), ze nie ma tam ropy. Chyba nikt o zdrowym umysle
          nie wierzy w bajki, ze Amerkanie poszli wyzwalać naród iracki.
          Nie było takiego przypadku w historii ani nowożytnej ani
          starożytnej aby ktoś, gdzieś szedł nie mając w tym interesu.

          • Gość: MM Re: nuke 'em ?!? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 28.08.03, 23:27
            Gość portalu: amol napisał(a):

            > Ano dlatego nie da sie zrobic z nimi porzadku (w stylu
            > amerykańskim), ze nie ma tam ropy. Chyba nikt o zdrowym umysle
            > nie wierzy w bajki, ze Amerkanie poszli wyzwalać naród iracki.
            > Nie było takiego przypadku w historii ani nowożytnej ani
            > starożytnej aby ktoś, gdzieś szedł nie mając w tym interesu.
            >

            Interes jest - przeciez juz zaczynaja testowac reakcje swiata na pomysl
            odbudowy ropociagu do Hajfy. I w ten sposob Izrael zaoszczedzi sobie 20%
            pieniedzy ktore teraz wydaje na dostawy ropy z krajow bylego ZSRR oraz zakupy
            na gieldach olejowych
          • gabrielacasey Do amola: USA ma interesy. Gospodarcze. I w Korei 28.08.03, 23:31
            Pld, i coraz wiecej w Chinach. Wojen nie prowadzi sie tylko po to, by swoj stan
            posiadania zwiekszyc, ale takze po to, by swoj stan posiadania zachowac.
            Co do braku w historii wojen bezinteresownych - swieta racja, niemniej nie
            zawsze sa to wojny o rope. Nb. i iracka ropa ma sens glownie jako bron
            ekonomiczna przeciwko OPEC; USA jej niezbyt potrzebuja.
            • Gość: amol Re: Do amola: USA ma interesy. Gospodarcze. I w K IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 23:47
              Zgadzam się z tym jednym zastrzeżeniem, nie chodzi wcale o to amy ropę mieć ale
              aby ją kontrolować. Co by się stało, gdyby jakimś sposobem ropa z Iraku
              została "uwolniona". Kto by wtedy dyktował warunki? Pamiętać należy, że ropa w
              Kuwejcie się kończy a Arabia Saudyjska staje sie nieprzewidywalna. Już nie
              wspomnę o tym, że jak broni masowego rażenia nie było w Iraku, tak nadal nie
              ma. Do niedawna funkcjonujace powiedzenie, ze Korea Płn nie jest tak groźna jak
              Saddam, ponieważ jest pod kontrolą nie wytrzymało próby czasu. Nie zdziwiłbym
              się gdyby KPłn stała sie nagle partnerem.
              • gabrielacasey Na temat ropy sie zgadzamy - podzielam twa opcje. 29.08.03, 00:03
            • Gość: Krystyna Re: Do amola: USA ma interesy. Gospodarcze. I w K IP: 62.39.226.* 29.08.03, 01:09
              gabrielacasey napisała:

              > Pld, i coraz wiecej w Chinach. Wojen nie prowadzi sie tylko po to, by swoj
              stan
              >
              > posiadania zwiekszyc, ale takze po to, by swoj stan posiadania zachowac.
              > Co do braku w historii wojen bezinteresownych - swieta racja, niemniej nie
              > zawsze sa to wojny o rope. Nb. i iracka ropa ma sens glownie jako bron
              > ekonomiczna przeciwko OPEC; USA jej niezbyt potrzebuja.


              ** .....narazie; zapasy ropy w USA sa obliczone na okolo 10lat jeszcze.
              • gabrielacasey I tak pozostanie - po to kupuje z Wenezueli etc. 29.08.03, 01:37
            • Gość: Duren Re: Do amola: USA ma interesy. Gospodarcze. I w K IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 02:28
              gabrielacasey napisała:

              niemniej nie
              > zawsze sa to wojny o rope. Nb. i iracka ropa ma sens glownie
              jako bron
              > ekonomiczna przeciwko OPEC; USA jej niezbyt potrzebuja.

              skoro USA ropy irackiej same jako takie nie potrzebuja, a walcza
              zbrojnie tylko ponoc ekonomicznie przeciw OPEC, to w czyim
              imieniu i interesie???? Dla Frasncji, Niemiec czy Rosji? A te
              durnie nie kapuja??
        • gabrielacasey A po co nuke 'em ?Na Politbiuro i neutronowa dobra 28.08.03, 23:27
          • Gość: jastrzab Re: zgoda - neutronowa wystarczy !!! IP: *.arc.nasa.gov 28.08.03, 23:50
            • Gość: meerkat neutronowa NIE wystarczy !!! IP: *.rasserver.net 29.08.03, 00:26
              Nie wystarczy!
              Czlonkowie Politbiura zrobieni sa ze specjalnego kadmowego
              stopu, ktory pochlania neutrony predkie.
              Mozna toto tylko skruszyc!
        • Gość: meerkat A co by bylo gdyby MacArthur zrobil co chcial? IP: *.rasserver.net 29.08.03, 00:23
          Gość portalu: jastrzab napisał(a):

          > on ma racje (i tych polowa Amerykanow). Jakby ktos
          > spuscil bombe atomowa na Koreanskie Politbiuro to
          > zasluzylby na pokojowa nagrode Nobla. Trudno sobie
          > wyobrazic bardziej gangsterskie panstwo obecnie niz rezim
          > Pln. Koreanski.


          A pomysl jak inna bylaby historia swiata gdyby Mac Arthur olal
          Eisenhowera, nie cofnal do 38mego rownoleznika i jak by trzeba
          bylo odstraszyl Chiny i Rosje od udzialu w konflikcie
          detonujac nad Fenianem wynalazek czolowych fizykow arabskich:
          Oppenheimera, Tellera, Rabbiego i Ulama. No ale coz, u nas
          wojsko karne, do zwierzchnictwa cywilnego przyzwyczajone.
          MacArthur podal sie dymisji, spakowal walizki i przeszedl w
          stan spoczynku. Reszta jest historia! :(
          • Gość: Qed nie wazne, wazne ze jestes IP: *.magma-net.pl 29.08.03, 05:37
            meerkat teraz tutaj, ale wciaz bzdury piszesz.
            chciałoby sie Twoje posty omijać, ale ...
            troche za dużo ich jest;]
            zrób użytek z komputera, albo oddaj go komuś
            kto będzie potrafił.
        • Gość: ppp Re: nuke 'em ?!? IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 02:23
          Gość portalu: jastrzab napisał(a):

          > on ma racje (i tych polowa Amerykanow). Jakby ktos
          > spuscil bombe atomowa na Koreanskie Politbiuro to
          > zasluzylby na pokojowa nagrode Nobla. Trudno sobie
          > wyobrazic bardziej gangsterskie panstwo obecnie niz rezim
          > Pln. Koreanski.

          Niestety, Kolego, choć używasz wątka odpowiedzi, to swoim
          tekstem bynajmniej nie polemizujesz z "anulą", a jedynie
          dopisujesz się do grona ludzi o "nieskomplikowanym" podejściu do
          świata. W tym jednak przypadku nie chodzi o ilość, a o jakość!
    • Gość: wytlumacz sie MEERKAT KLAMCO TERAZ TUTAJ NADAJESZ? IP: *.ipt.aol.com 29.08.03, 01:17
      MERKAT, KLAMUCZUCHU, TERAZ TUTAJ NADAJESZ?

      JESZCZE SIE NIE WYTLUMACZYLES ZE SWOJEGO POPRZEDNIEGO KLAMSTWA WG KTOREGO MAPA
      DROGOWA MA WARUNKI WSTEPNE (OCZYWISCIE DLA PALESTYNCZYKOW), A POTEM, KIEDY Z
      TEXTEM W DLONI CI UDOWODNIONO, ZE KLAMIESZ - TO ZNIKLES Z WATKU.

      A TERAZ TUTAJ KLAMIESZ DALEJ? JESZCZE CI MALO?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7600131&a=7603492
      • gabrielacasey A KOGO CI TERRORYSCI OBCHODZA??? 29.08.03, 01:38
      • Gość: meerkat No wiec wytlumacz sie z personalnych atakow! IP: *.rasserver.net 29.08.03, 03:16
        Gość portalu: wytlumacz sie napisał(a):

        > MERKAT, KLAMUCZUCHU, TERAZ TUTAJ NADAJESZ?
        >
        > JESZCZE SIE NIE WYTLUMACZYLES ZE SWOJEGO POPRZEDNIEGO KLAMSTWA WG KTOREGO
        MAPA
        > DROGOWA MA WARUNKI WSTEPNE (OCZYWISCIE DLA PALESTYNCZYKOW), A POTEM, KIEDY Z
        > TEXTEM W DLONI CI UDOWODNIONO, ZE KLAMIESZ - TO ZNIKLES Z WATKU.
        >
        > A TERAZ TUTAJ KLAMIESZ DALEJ? JESZCZE CI MALO?


        B. przepraszam , ale czy porozumienie nie zawarowuje, ze wszystkie polubowne
        kroki Izraela uzaleznione sa( "are predicated") od zakonczenia atakow
        terrorystycznych na to panstwo?

        P.S. Slyszalem ze Arafat szuka nowego rzecznika prasowego. Moze sie zalapiesz
        przed Komicznym Alim? :)
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7600131&a=7603492
    • Gość: KAT DLACZEGO MEERKAT BREDZI- ODPOWIEDŹ IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 02:09
      Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
      następujących wniosków:
      Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
      największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
      przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji (o
      ile w ogóle je miałeś)
      Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn. w
      ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
      do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
      Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
      W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
      KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
      ciebie za trudne. To jest problem.
      A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
      zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych obiektów
      związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
      wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko cześć
      obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
      budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle podziemne
      wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
      istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą. Może
      to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
      zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
      gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy budowie
      Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
      ręcznym sprzętem)
      I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
      KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA TERNIE
      KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
      satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
      łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
      czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych samolotów
      szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
      krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
      Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
      trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
      jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej niż
      1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
      rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
      Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
      bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam już
      nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
      przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
      Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
      wie może już w głowicach?
      Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy wojskowi
      i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
      po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
      wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
      Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
      Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
      dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
      prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
      inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli postawnie
      na obronne (szeroko rozumianą) a nie na prewencyjny atak.
      • kyle_broflovski ps 29.08.03, 03:09
        www.americanfreepress.net/03_17_03/North_Korean_Missile_/north_korean_missile_.html
      • Gość: monitor KAT URPAWIA SPAMMING! IP: *.rasserver.net 29.08.03, 03:28
        Tylko bez spammingu prosze!
      • gabrielacasey Napij sie wody, Kat, przestanie ci odbijac tym sam 29.08.03, 04:23
        tekstem,serio!
        • Gość: kulczykjan Re: Napij sie wody, Kat, przestanie ci odbijac ty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.08.03, 15:01
          Ty Gabi idź już podgrzać loda swemu Kaziowi, angielko znad
          Wisły i Odry co mówisz nam dzień dobry (nieproszona)
        • Gość: gosc Re: Napij sie wody, Kat, przestanie ci odbijac ty IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 15:34
          nie pij gabi.grafomania i alcoholizm to duzo.
      • Gość: Megset Re: DLACZEGO MEERKAT BREDZI- ODPOWIEDŹ IP: 203.102.161.* 29.08.03, 07:31
        Masz sporo racji w tym co piszesz KAT, ale pamietaj o jednym:
        jezeli teraz ustapi sie Kimowi, to czego on zazada za 5 lat,
        kiedy bedzie mial 50-100 glowic jadrowych? Najlepszy system
        obronny nie daje ci gwarancji, ze wszystkie wystrzelone glowice
        nie dotra do celu, a szczegolnie do Korei Pld i Japonii.
        Zadne ustepowanie wobec dyktatorow nie przynioslo dobrych
        skutkow zobacz chocby na Irak - juz synalki Husajna szykowaly
        sie na nastepcow swojego ojczulka.
        Pomysl sam - czy teraz byc narazonym na ryzyko wystrzelenia 1-2
        glowic jadrowych, czy za 5 lat 50-100 glowic?

        Gość portalu: KAT napisał(a):

        > Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
        > następujących wniosków:
        > Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
        > największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
        > przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji
        (o
        > ile w ogóle je miałeś)
        > Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn.
        w
        > ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
        > do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
        > Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
        > W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
        > KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
        > ciebie za trudne. To jest problem.
        > A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
        > zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych
        obiektów
        > związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
        > wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko
        cześć
        > obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
        > budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle
        podziemne
        > wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
        > istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą.
        Może
        > to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
        > zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
        > gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy
        budowie
        > Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
        > ręcznym sprzętem)
        > I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
        > KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA
        TERNIE
        > KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
        > satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
        > łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
        > czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych
        samolotów
        > szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
        > krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
        > Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
        > trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
        > jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej
        niż
        > 1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
        > rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
        > Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
        > bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam
        już
        > nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
        > przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
        > Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
        > wie może już w głowicach?
        > Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy
        wojskowi
        > i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
        > po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
        > wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
        > Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
        > Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
        > dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
        > prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
        > inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli
        postawnie
        > na obronne (szeroko rozumianą) a nie na prewencyjny atak.
        • Gość: nukleonik Dlaczego MEERKAT WIE CO MOWI? IP: 152.75.142.* 29.08.03, 15:05
          Meerkat ma 100 rację. Ameryka musi podjąć zdecydowaną akcję, zanim zacznie się
          proliferacja półnmocnokoreańskich atomówek (do wodorówek im jeszcze b. daleko!).
          Jeśli nie USA, to KTO?
          Jeśli nie teraz, to KIEDY?
          Jeśli nie z grubej rury, to z czego- z KUSZY???



          Gość portalu: Megset napisał(a):

          > Masz sporo racji w tym co piszesz KAT, ale pamietaj o jednym:
          > jezeli teraz ustapi sie Kimowi, to czego on zazada za 5 lat,
          > kiedy bedzie mial 50-100 glowic jadrowych? Najlepszy system
          > obronny nie daje ci gwarancji, ze wszystkie wystrzelone glowice
          > nie dotra do celu, a szczegolnie do Korei Pld i Japonii.
          > Zadne ustepowanie wobec dyktatorow nie przynioslo dobrych
          > skutkow zobacz chocby na Irak - juz synalki Husajna szykowaly
          > sie na nastepcow swojego ojczulka.
          > Pomysl sam - czy teraz byc narazonym na ryzyko wystrzelenia 1-2
          > glowic jadrowych, czy za 5 lat 50-100 glowic?
          >
          > Gość portalu: KAT napisał(a):
          >
          > > Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
          > > następujących wniosków:
          > > Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
          > > największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
          > > przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji
          > (o
          > > ile w ogóle je miałeś)
          > > Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn.
          > w
          > > ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
          > > do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
          > > Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
          > > W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
          > > KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
          > > ciebie za trudne. To jest problem.
          > > A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
          > > zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych
          > obiektów
          > > związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
          > > wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko
          > cześć
          > > obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
          > > budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle
          > podziemne
          > > wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
          > > istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą.
          > Może
          > > to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
          > > zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
          > > gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy
          > budowie
          > > Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
          > > ręcznym sprzętem)
          > > I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
          > > KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA
          > TERNIE
          > > KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
          > > satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
          > > łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
          > > czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych
          > samolotów
          > > szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
          > > krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
          > > Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
          > > trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
          > > jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej
          > niż
          > > 1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
          > > rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
          > > Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
          > > bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam
          > już
          > > nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
          > > przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
          > > Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
          > > wie może już w głowicach?
          > > Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy
          > wojskowi
          > > i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
          > > po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
          > > wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
          > > Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
          > > Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
          > > dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
          > > prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
          > > inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli
          > postawnie
          > > na obronne (szeroko rozumianą) a nie na prewencyjny atak.
          • Gość: MM meerkat, znow sam sobie klake robisz...daj spokoj IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.08.03, 16:02
            Gość portalu: nukleonik napisał(a):

            > Meerkat ma 100 rację. Ameryka musi podjąć zdecydowaną akcję, zanim zacznie
            się
            > proliferacja półnmocnokoreańskich atomówek (do wodorówek im jeszcze b.
            daleko!)
            > .
            > Jeśli nie USA, to KTO?
            > Jeśli nie teraz, to KIEDY?
            > Jeśli nie z grubej rury, to z czego- z KUSZY???
            >
            >
            >
            > Gość portalu: Megset napisał(a):
            >
            > > Masz sporo racji w tym co piszesz KAT, ale pamietaj o jednym:
            > > jezeli teraz ustapi sie Kimowi, to czego on zazada za 5 lat,
            > > kiedy bedzie mial 50-100 glowic jadrowych? Najlepszy system
            > > obronny nie daje ci gwarancji, ze wszystkie wystrzelone glowice
            > > nie dotra do celu, a szczegolnie do Korei Pld i Japonii.
            > > Zadne ustepowanie wobec dyktatorow nie przynioslo dobrych
            > > skutkow zobacz chocby na Irak - juz synalki Husajna szykowaly
            > > sie na nastepcow swojego ojczulka.
            > > Pomysl sam - czy teraz byc narazonym na ryzyko wystrzelenia 1-2
            > > glowic jadrowych, czy za 5 lat 50-100 glowic?
            > >
            > > Gość portalu: KAT napisał(a):
            > >
            > > > Kolego meerkat obserwując twoje wypiski na forum dochodzę do
            > > > następujących wniosków:
            > > > Jesteś zafascynowany siłami zbrojnymi USA. I masz racje To
            > > > największa maszyna militarnego Jednak problem polega na tym ze
            > > > przez tą fascynacje tracisz poczucie realnej oceny sytuacji
            > > (o
            > > > ile w ogóle je miałeś)
            > > > Masz racje USA mogą znieść z powieszeni ziemi cała Koree płn.
            > > w
            > > > ciągu 20 minutz powierzchni ziemi Wystarczy wydać odpowiedni
            > > > do OP i te wystrzelą odpowiednie potrzebna ilość głowic
            > > > Ale nawet to NIE GWARANTUJE ŻĘ KOREA PŁN NIE WYSTRZELI
            > > > W ODPOWIEDZI 1 LUB 2 GŁOWIC JĄDROWYCH LUB WIĘCEJ KTÓRE MA NA
            > > > KOREE PŁD CZY JAPONIE. Rozumiesz to. Czy może to jest dla
            > > > ciebie za trudne. To jest problem.
            > > > A teraz kilka zdań dla myślących. USA ma możliwość szybkiego
            > > > zniszczenia celów stałych: reaktorów Yongbyon i innych
            > > obiektów
            > > > związanych z bronią nuklearną biologiczną i chemiczną i z
            > > > wiązana z bronią rakietową. Problem w tym że to jest tylko
            > > cześć
            > > > obiektów. Położenie reszty jest nie znane tak samo jaki ich
            > > > budowa. Wiele wskazuje że mogą to być wielkie budowle
            > > podziemne
            > > > wydrążone w górach (tak, tak meerkat nie tylko NORAD może
            > > > istnieć na świecie) żadne JADMy czy MOABy ich nie zniszczą.
            > > Może
            > > > to zrobić tylko broń jądrowa o dużej mocy i to odpowiednio
            > > > zdetonowana. Problem tylko w tym że być może nie wiadomo nawet
            > > > gdzie mogą być wyjścia. Tam są góry pokryte lasem.(przy
            > > budowie
            > > > Koreańczycy mogli nie używać wiele maszyn ciężkich a wszystko
            > > > ręcznym sprzętem)
            > > > I teraz dochodzimy do najważniejszego USA NIE SĄ WSTANIE
            > > > KONTRLOWAĆ NA BIEŻĄCO KAŻDEGO SAMOCHODU I GRUPY LUDZI NA
            > > TERNIE
            > > > KOREI PŁN PRZEZ 24 GODZINY. Porostu fizycznie nie są. Mają
            > > > satelity ale te nadlatują w ściśle określonych porach więc je
            > > > łatwo przewidzieć. Póki co żadne rozpoznanie typu Predator
            > > > czy Global Hawk nie lata nad Koreą. A misje załogowych
            > > samolotów
            > > > szpiegowskich jeśli sa są prawdopodobnie bardzo szybkie i
            > > > krótkie a tu potrzeba wielogodzinnego stałego nadzoru.
            > > > Dalej Kim jeśli ma już 1 czy 2 dwie głowice nie będzie je
            > > > trzymał w Yongbyon ale rozmieść je gdzieś po kraju (ten kraj
            > > > jest lesisty, górzysty i ma tylko 120,5 tys km czyli więcej
            > > niż
            > > > 1/3 Polski) to samo dotyczy przeszło 100 mobilnych wyrzutni
            > > > rakiet No-dong zdolnych osiągnąć Japonie z każdego zakątka
            > > > Korei. To samo prawdopodobnie dotyczy plutonu do kolejnych 5
            > > > bomb który został wydobyty z reaktora w Yongbyon. (jego tam
            > > już
            > > > nie ma. tam są nowe pręty) i nie ma już go w zakładach
            > > > przetwarzania paliwa ( bo to skończyło się 2 miesiące temu).
            > > > Panie meerkat gdzie on teraz jest? Na pewno gdzieś w Korei Kto
            > > > wie może już w głowicach?
            > > > Widzie więc jakie kwestie musza rozstrzygać amerykańscy
            > > wojskowi
            > > > i politycy Nie takie hop siup jak pisze meerkat. Co będzie jak
            > > > po zlustrowaniu Kima Phenianu i innych miejsc rakieta jednak
            > > > wystartuje z drugiego krańca Korei i zabije setki tysięcy
            > > > Japończyków Koreańczyków czy tysiące amerykańskich żołnierzy w
            > > > Korei. Jakie będą wyniku konsekwencje polityczne ,gospodarcze
            > > > dla interesów USA w wyniku ataku prewencyjnego. Czy wojna
            > > > prewencyjna jest najlepszym rozwiązaniem dla USA A może jest
            > > > inne( bynajmniej nie chodzi o dokarmianie Kima) czyli
            > > postawnie
            > > > na obronne (szeroko rozumianą) a nie na prewencyjny atak.
    • Gość: dziadek Re:gabrielscy to pedaly IP: 216.111.147.* 29.08.03, 05:22
      gabrielskih razem zpedalami do korei
    • Gość: antec Pakistan nuklearny tez. IP: *.unicc.org 29.08.03, 08:43
      Dlaczego bardziej was martwi bomba koreanska niz pakistanska?
      • Gość: Mordechai Vanunu Po izraelskim ataku Iran tez bedzie nuklearny :) IP: 152.75.142.* 29.08.03, 15:00
        Gość portalu: antec napisał(a):

        > Dlaczego bardziej was martwi bomba koreanska niz pakistanska?


        Proste! Musharraf broni jądrowej nie użyje, podobnie jak Vajpayee, a niefart
        jest możliwy tylko w jednym przypadku: jesli Wahhabici z Północy (ci sami co
        ukrywaja Omara i bin Ladena) przejmą kontrolę nad krajem, legalnie lub w drodze
        przewrotu (mają poparcie pewnych elementów w armii), i zawładną arsenałem
        nuklearnym i w dodatku ktoś tym ciemniakom pokaże jak instalować głowice, jak
        programować start i jak odpalać rakiety.
        To JEST b. poważny problem, ale Północna Korea jest pilniejsza ze ze względów
        czasowych. Proliferacja ze strony Pakistanu nie grozi. Kim natomiast, skoro
        tylko będzie miał wystarczającą liczbę głowic, zacznie je sprzedawać za ciężką
        forsę takim zamożnym klientom jak Ali Khamenei, Osama bin Laden, Bashar Assad i
        Muammar Kadafi.

        P.S.Dochodzą do mnie wieści, że Izrael ma już przygotowany plan ataku
        lotniczego na instalacje nuklearne w Iranie, w tym na dwureaktorowy obiekt
        wybudowany w Busher niedaleko Teheranu. Sądząc po skutkach izraelskiego nalotu
        na francuski reaktor w Osirak, w Iraku, po ataku Iranczycy mogą mieć mały
        problem ze skażeniem radioaktywnym. :)

    • Gość: CZEKAMY 2 DNI JUZ MERKAT KLAMCO GDZIE JESTES CYTUJ CZEKAMY IP: *.pi.shawcable.net 29.08.03, 10:47
      MERKAAT KLAMCO TY TU CYTUJ TEXT MAPY DROGOWEJ A NIE TWOJE PRZEMYSLENIA CZY TEZ
      JAKIES INNE "FAKTY" CO GDZIES TAM "SLYSZALES".

      PROSZE TU MASZ LINKA - JUZ CI GO KTOS PODAWAL. NIE DAJE CI GO Z NADZIEJA ZE
      ZACYTUJESZ COS O "WARUNKACH WSTEPNYCH" BO TEGO TAM NIE MA, A DAJE CI GO ZNOW
      PO TO ABY CIE KLAMCO POGNEBIC:

      domino.un.org/unispal.nsf/f3059c4183c2cc2b85256d33006f5b4b/6129b9c832fe59ab85256d43004d87fa!OpenDocument

      NIE OPOWIADAJ GLUPOT. SLOWA NIE MA O ZADNYCH WARUNKACH WSTEPNYCH. KAZDA ZE
      STRON MA WARUNKI DO SPELNIENIA. ROWNOCZESNIE I NIZEZALEZNIE.

      NO CYTUJ, DAWAJ. POKAZ JACY Z NAS KLAMY I CLOWNY. BO NA RAZIE TO BLAZNISZ SIE
      TY.

      MERKAT TY KLAMCZUCHU. ZEBY TU MNIEJ BYLO TAKICH JAK TY NA FORUM, TO BYLBY
      SPOKOJ.
      • Gość: zainteresowany O co chodzi ???????? IP: *.izacom.pl / 10.2.1.* 29.08.03, 13:28
        a co wy się tak tym Merkatem podniecacie???
    • Gość: Roman Giertych Trzeba było rozwalić ten reżim puki był czas !!! IP: *.izacom.pl / 10.2.1.* 29.08.03, 13:04
      Teraz jest po ptokach.
      • Gość: meerkat JESZCZE MOZNA TEN GULAG ROZWALIC! IP: 152.75.142.* 29.08.03, 15:11
        Gość portalu: Roman Giertych napisał(a):

        > Teraz jest po ptokach.


        A tak się wszystkie peaceniki śmiały kiedy Reagan zaproponował za rekomendacją
        Tellera zbudowanie SDI. Boże co to był za rechot. Po co, na co? Tylko żeby
        zbrojeniówce kieszenie napchać. I co? Gdyby nie ten Wielki Prezydent z
        nawilżanym cygarem, to byśmy już dziś mieli system obrony przeciwrakietowej
        zdolny do zniszczenia 5-10 rakiet balistycznych. A tak, to pewnie jeszcze co
        najmniej pięć lat nam zajmie jego budowa, i to tylko w rudymentarnej formie!

        Wot żałko! :(
        • Gość: Pete O co walczy Korea Polnocna IP: *.ri.ri.cox.net 29.08.03, 15:52
          Kim i jego poplecznicy poczuli sie zagrozeni po zaliczeniu ich
          do osi zla przez Busha. Rozmontowanie Iraku spowodowalo ze
          grozba rozprawienia sie z rezimem koreanskim stala sie realna.
          Dlatego taki pospiech z wytworzeniem atomu. Majac atom moze USA
          uda sie powstrzymac. Wchodzac w skore Kima postarajmy sie
          zrozumiec jego postepowanie. Gwarancja istnienia rezimu jest po
          pierwsze uklad o nieagresji z USA. To dalo by im dluzszy oddech.
          USA nie chca tego ukladu bo wiazl by im rece w wielu innych
          sprawach. Wiarygodnosc rezimu jest zadna, wiec obietnice
          rozbrojeniowe po uzyskaniu aktu o nieagresji bylyby watpliwe.
          Korea mowilaby ze sie rozbraja - USA ze nie dotrzymuje umow itd.
          Grozba dla USA to uran lub gotowa bomba ktora mozna podrzucic
          terrorystom, a tego po Korei mozna sie spodziewac. Widocznie
          politycy USA nie maja pewnosci ze Kim nie bedzie handlowal
          atomem lub uranem z terrorystami. W gre wchodza tez rakiety i
          inna bron ktora moze trafic do rak niepowolanych osob. Do tego
          trzeba dolozyc zamordyzm w stylu stalinowskim, gdzie miliony
          ludzi cierpi glod i nedze. Ostatni argument w moim pojeciu dla
          politykow nie jest najwazniejszy a szkoda. Chociaz potem gdy
          decyzja o agresji zostanie podjeta wyjmie sie go na pierszy plan.
        • Gość: KAT Re: ROZWALIĆ ZAWSZE MOŻNA... IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 18:35
          ...nie można jednak mieć jednak pewności że tysiące naszych i
          postronnych też nie zdechnie.
          A co do SDI to była wielka głupota:
          Te lasery, lustra działa elektromagnetyczne itp.
          Poważni ludzi mieli racje że pukali że w czoło bo nie miało
          to żadnej sensu technicznego. 25mld zostało wydane
          i nic nie zostało zbudowane.
          Poczekaj meerkat jak ci Bush zbuduje tarcze NMD za 70mld.
          Bushasty już dał polecanie aby pierwsze 10 pocisków było
          gotowych na październik 2004.
          Zobaczy jak ten system będzie sprawny (a raczej nie
          zobaczmy bo prawdziwych prób jeszcze nie było)
          ze wspaniała technologią Hit-to-Kill. Dobrze będzie jak to
          zestrzeli rakiety w stylu Taep’o-dong-2 bo już o chińskich
          nie wspomnę.


          > A tak się wszystkie peaceniki śmiały kiedy Reagan zaproponował
          za rekomendacją
          > Tellera zbudowanie SDI. Boże co to był za rechot. Po co, na
          co? Tylko żeby
          > zbrojeniówce kieszenie napchać. I co? Gdyby nie ten Wielki
          Prezydent z
          > nawilżanym cygarem, to byśmy już dziś mieli system obrony
          przeciwrakietowej
          > zdolny do zniszczenia 5-10 rakiet balistycznych. A tak, to
          pewnie jeszcze co
          > najmniej pięć lat nam zajmie jego budowa, i to tylko w
          rudymentarnej formie!
          >
          > Wot żałko! :(
          • Gość: meerkat Tellera też wyszydzano jak się zabierał za bombę H IP: 152.75.142.* 29.08.03, 19:48
            Gość portalu: KAT napisał(a):

            > ...nie można jednak mieć jednak pewności że tysiące naszych i
            > postronnych też nie zdechnie.
            > A co do SDI to była wielka głupota:
            > Te lasery, lustra działa elektromagnetyczne itp.
            > Poważni ludzi mieli racje że pukali że w czoło bo nie miało
            > to żadnej sensu technicznego. 25mld zostało wydane
            > i nic nie zostało zbudowane.
            > Poczekaj meerkat jak ci Bush zbuduje tarcze NMD za 70mld.
            > Bushasty już dał polecanie aby pierwsze 10 pocisków było
            > gotowych na październik 2004.
            > Zobaczy jak ten system będzie sprawny (a raczej nie
            > zobaczmy bo prawdziwych prób jeszcze nie było)
            > ze wspaniała technologią Hit-to-Kill. Dobrze będzie jak to
            > zestrzeli rakiety w stylu Taep’o-dong-2 bo już o chińskich
            > nie wspomnę.


            Nie znam żadnego osiągnięcia, które zostało natychmiast zaakceptowane (typową
            reakcją były z reguły szyderstwa), co więcej prototyp nigdy nie ma optymalnych
            parametrów. Ale tak inicjowany właśnie system (BMD) ma właśnie działać- będzie
            to szkielet, na którym stopniowo będzie się wieszać poszczególne części
            garderoby. To co będziemy mieli za lat 10 czy 12cie tylko w niewielkim stopniu
            będzie przypominać pierwotne założenia. I dobrze.

            A co do SDI... Kiedy powiedziałem parę lat temu Edwardowi Tellerowi, że
            zdaniem wielu fachowców proponowany przez niego system nie będzie działać, a
            jak będzie, to jego omylność będzie wysoka, twórca bomby wodorowej odpowiedział
            mi prostym pytaniem: A kim są ci ludzie, Bogiem?!
            Tylko Bóg wie czy coś będzie działać czy nie! Jedno jest pewne, dodał, jeśli
            się nie weźmiemy za SDI, to on na pewno nie powstanie!

            >
            > > A tak się wszystkie peaceniki śmiały kiedy Reagan zaproponował
            > za rekomendacją
            > > Tellera zbudowanie SDI. Boże co to był za rechot. Po co, na
            > co? Tylko żeby
            > > zbrojeniówce kieszenie napchać. I co? Gdyby nie ten Wielki
            > Prezydent z
            > > nawilżanym cygarem, to byśmy już dziś mieli system obrony
            > przeciwrakietowej
            > > zdolny do zniszczenia 5-10 rakiet balistycznych. A tak, to
            > pewnie jeszcze co
            > > najmniej pięć lat nam zajmie jego budowa, i to tylko w
            > rudymentarnej formie!
            > >
            > > Wot żałko! :(


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka