Gość: Ararat
IP: rtr:* / 192.168.46.*
16.10.03, 08:02
Ludobójstwo Ormian dokonane w Turcji w 1915 r. powtórzyło się
niestety, choć na wiele mniejszą skalę, w Azerbejdżanie w 1988 r.
Azerbejdżan więc, tak jak i Turcja, muszą się rozliczyć ze swoją
historią. Najgorsze jest to, ze USA i niektóre kraje Europy Zachodnie
przemilczają te fakty ze względów politycznych /Turcja użycza
baz wojskowych wojskom amerykańskim, a Azerbejdżan ma
ropę/. Pokrętna polityka amerykańska i zachdnioeuropejska
powoduje, że Armenia jest nadal wydana na pastwę muzułmańskich
dyktatur w Turcji i Azerbejdżanie, taj jak muzułmańska Czeczenia
wydana jest na pastwę Rosji, wiernej sojuszniczki USA.