Dodaj do ulubionych

Bush ponosi winę za kryzys

03.10.08, 14:38
i nie tylko. Huragany, tsunami, trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów to też jego
wina. Posiada niemal boskie atrybuty i jednocześnie jest kompletnym debilem.
No i ciekawe jak będą o nim pisać za 100 lat.
Rzeczywiście niezmiernie ciekawe. Niemal tak ciekawe jak spekulacje na temat
ceny kartofli w 2108 roku.

Mamy kryzys płynności finansowej, który ma olbrzymią szansę aby
wepchnąć w kryzys całą gospodarkę. Kryzys, jak wiemy spowodowany został przeż
bańkę nieruchomości, której przyczyną były tzw. subprime mortgages. A co było
przyczyną subprime mortgages?
Inżynieria społeczna w wykonaniu rządu. Zaczęło się w 1977 roku.
Kongres uchwalił ustawę Community Reinvestment Act (CRA), która
otwierała drzwi do udzielania pożyczek hipotecznych ludziom
o niskich dochodach. Przez 18 lat nie było problemów, aż do 1995 roku kiedy
nastapiła nowelizacja. Teraz banki aby funkcjonować musiały udzielać pożyczek
wątpliwym klientom ale nie musiały
ich trzymać w ksiegach. Odsprzedawały je Fannie albo Freddie.
Te przepakowywały je, wiazały w pęczki i odsprzedawały z załączonym
swiadectwem zdrowia. Tak długo jak ceny nieruchomości wzrastały, Ponzi scheme
była niewidoczna. Kiedy ceny zatrzymały się i zaczęły spadać szydło wyszło z
worka. Okazało się, że ani Fannie ani Freddie
nie mają kapitału na pokrycie udzielonych gwarancji.
Rzecz jasna dzisiaj polityczni ekonomiści udają, że CRA nie ma nic wspólnego z
kryzysem. To chciwość jest winna. Taaaak. Bo chciwość to coś nowego. Coś co
nie istniało przed 2000 rokiem ani przed rokiem 1977. Dopiero ostatnio
zaistniało i stąd problemy.
www.city-journal.org/html/10_1_the_trillion_dollar.html
PS. Ciekaw jestem czym kierują się producenci Toyoty lub BMW?
Chciwością? Nic podobnego. Stwórca zesłał ich na Ziemie aby
poprawili jakość i bezpieczeństwo produkowanych samochodów co jak wiemy z
chciwością nic wspólnego nie ma, nie miało i mieć nie będzie.
Obserwuj wątek
    • thannatos Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 14:51
      felusiak1 napisał:

      > Mamy kryzys płynności finansowej, który ma olbrzymią szansę aby
      > wepchnąć w kryzys całą gospodarkę. Kryzys, jak wiemy spowodowany został przeż
      > bańkę nieruchomości, której przyczyną były tzw. subprime mortgages.

      Autor: felusiak1 24.05.06, 17:07
      Myslę, że nie masz zielonego pojęcia o procesach gospodarczych, wzajemnych
      zależności itp.
      Ciekaw jednak jestem na jakich podstawach opierasz przekonanie, że załamanie
      gospodarcze i recesja nadchodzą milowymi krokami? Jakie to znaki na niebie i
      ziemi na to wskazują?

      Autor: felusiak1 04.08.07, 17:59
      Nie wciskaj mi tu kitu za AP Staff Writer. Pisałem juz o tych bzdetach dla
      niezorientowanych. Teraz jest moda aby wmawiać mi, ze wszystkiemu winien jest
      subprime mortgage. Aha, i żadna bańka nie pękła i nie pęka.

      Autor: felusiak1 22.10.06, 17:29
      Bańka nieruchomości nie może pęknąć jak bńka dotcomów.
      Te ostatnie nie miały tzw. tangible assets.

      Autor: felusiak1 15.03.06, 00:39
      Ceny domow nigdy nie wzrastaja kiedy gospodarka jest w stagnacji lub wzrasta o 1
      procent rocznie. Tak moj mily, housing bubble jest efektem szybkiego wzrostu
      gospodarczego.

      Felusiak: "na jakich podstawach opierasz przekonanie, że załamanie
      gospodarcze i recesja nadchodzą milowymi krokami? Jakie to znaki na niebie i ziemi na to wskazują?"???????????????
      • felusiak1 Wiedziałem 03.10.08, 16:01
        że bedziesz mnie cytował.
        Ale powiedz mi co to wnosi do dyskusji?
        Ja podpisuje sie obiema rękami pod moimi wypotami.
        Imputujesz, że jako jedyny przewidziałeś kryzys płynności finansowej
        z tym, że używałeś na to eufemizmów w postaci "recesja", "załamanie gospodarcze".
        Chcę również dodać, żę inicjujący wpis jest celowo prowokacyjny.
        W dalszym ciągu jestem zdania, że subprime mortgage nie jest głównym winowajcą.
        Wszak biedni nie kupowali domów po 4 miliony dolarów.
        Powtarzam jedynie to co ostatnio urosło do roli faktu.
        Zatem bańka bo subprime a globalne ocieplenie to moja wina, jak powiedział mi
        wczoraj kandydat.
        Życzę dobrej zabawy.

        PS. thannatos, że też chce ci sie utrzymywać archiwum wypotów takiego debila jak
        ja. Ze mnie tu wszyscy sie śmieją.
        Nie wiedziałeś o tym?
        • thannatos Re: Wiedziałem 03.10.08, 17:47
          > PS. thannatos, że też chce ci sie utrzymywać archiwum wypotów takiego debila ja
          > k
          > ja

          Hmm, mam pewien problem w zyciu - jest nim (prawie) fotograficzna pamiec. Niczego nie musze "utrzymywac" po prostu po jednokrotnym przeczytaniu jakiegos tekstu "wiem gdzie szukac".

          > Imputujesz, że jako jedyny przewidziałeś kryzys płynności finansowej

          Imputuje, ze jesli taki ignorant jak ja mogl przewidziec tegoroczne klopoty, to znaczy, ze taki madrala jak Ty Z ROZMYSLEM pitolil trzy po trzy, ze one nie sa widoczne na horyzoncie.

          > z tym, że używałeś na to eufemizmów w postaci "recesja", "załamanie gospodarcze
          > ".

          To nie sa zadne eufemizmy - powiedz mi, co sie stanie, jesli plan Paulsona jednak nie wejdzie w zycie lub bedzie niewystarczajacy?

          > Wszak biedni nie kupowali domów po 4 miliony dolarów.

          Biedni kupowali domy po 300k, sami zarabiajac 30k/rok. I jakis idiota im te kredyty jednak dawal. A tacy naganiacze jak Ty mowili, ze to jest cacy.

          > Powtarzam jedynie to co ostatnio urosło do roli faktu.

          Powtarzasz to, czemu nawet Ty juz nie mozesz zaprzeczyc bez ryzyka przymusowej oceny psychiatrycznej.

          > Ze mnie tu wszyscy sie śmieją.

          Robia to tylko dla tego, ze nie moga Cie po prostu zlinczowac... Taka juz dola propagandzisty systemu.

          > Ale powiedz mi co to wnosi do dyskusji?

          Jak zlodziej kieszonkowy przeciska sie po zatloczonym dworcu, to co wnosi do dyskusji glosne powiedzenie "Uwaga, zlodziej"?
          • felusiak1 Re: Wiedziałem 03.10.08, 21:44
            No wiec twierdzisz, że przewidziałes kryzys płynności finansowej z tym, że
            nazywałeś go nieco inacej ale to ten sam kryzys, który przewidziałeś. I to mnie
            cieszy.
            Ten idiota, który dawał te kredyty to twój i mój federalny rzad głeboko
            zaangażowaby w społeczną inżynierię i dogoodism. Taki rządowy program za
            prywatne pieniądze i właśnie nadszedł rachunek. Czyli nie tyle chciwi bankierzy
            zawinili lecz ci co czynili dobro.

            Powtarzam to co urosło do roli faktu lecz faktem nie jest. Pełni jedynie
            dyspozycyjną role faktu. Czytaj ze zrozumieniem.

            Protestuję przeciwko imputowaniu iż jestem kieszonkowym złodziejem.
            Z kieszeni nie kradnę.
        • schlagbaum Re: Wiedziałem 03.10.08, 20:35
          felusiak1 napisał:

          > że bedziesz mnie cytował.
          > Ale powiedz mi co to wnosi do dyskusji?

          A o czym ta "dyskusja" ?

          Ja tam jestem po Twojej stronie felusiak.
          Co bys nie pisal to piszesz to z taka pewnoscia siebie i takim
          przekonaniem, ze masz racje, ze nie mozna Ci nie wierzyc.
          Prowadz nas dalej Guru

          Przeciez jak sam wiesz "psy szczekaja...."
    • yann17 Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 15:03
      jeszcze przed rokiem inzynieria spoleczna w wykonaniu rządu nie
      stanowiła dla ciebie zadnego problemu, ba twierdziłes , ze nie ma i
      nie będzie żadnego kryzysu. Teraz jak się wszystko posypało
      próbujesz tłumaczyć to co wszyscy dawno wiedzieli.
      • hubert100 Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 15:10
        Kondom.kondom i to pekniety.Wszystko w niego wleci.
    • mamzerek Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 15:26
      wszystko prawda, tylko nie bush, a neocony (czytaj zydy)
      • hubert100 Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 18:06
        Bush nie wleci bo to kawal H. Takich wielkich kondomow nie robia!!
    • spitt Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 15:57

      Kryzys ??? Jaki kryzys ??? :))) ,...
      • hubert100 Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 18:15
        Moze Felus to diabel? Wciela sie pod rozne postacie.
    • polski_francuz Felusiak 03.10.08, 16:01
      wiem juz wszystko, bo przeczytalem caly artykul w Spieglu. I tytul jest
      charakterystyczny: koniec epoki arogancji. W domysle finansowej i amerykanskiej.

      Dosc slusznie to wszystko opisales.

      Dodajmy jeszcze:

      1. Deficyt panstwa, ktory by (z pamieci) okolo 2500 mld U$ za Busha sr. i jest
      ponad 5200 mld U$ za juniora.

      2. Banke spekulacyjna (czyli te wszystkie derivatives), ktora przekracza
      kilkadziesiat razy wartosc wszystkich dobr i uslug w Stanach.

      Do rysu historycznego dodajmy tez polityke niskiej stopy procentowej prowadzonej
      przez Greenspana. Dzieki ktorej wzrost gospodarczy trwal z 20 lat, ale kryzysy
      (banka internetu i banka nieruchomosci) nie byly rozwiazywane strukturalnie.

      Konczy sie, jesli wierzyc Spieglowi, model "rynkow bez kontroli". Rynki beda
      bardzo kontrolowane przez panstwa. I konczy sie tym samym polityka Reagana
      "panstwo to problem". Panstwo zacznie sie mieszac do interesow.

      A na twoje pytanie odpowiem: Toyota i BMW tez chca zarabiac. Roznica jest moze w
      tym, ze ich kraje stawiaja na produkcje dobr a nie na spekulacje.

      Spiegel prognostykuje, ze zaczniecie znow oszczedzac.

      Pozdro

      PF
      • pro100 Re: Felusiak 03.10.08, 17:00
        polski_francuz napisał:

        > Spiegel prognostykuje, ze zaczniecie znow oszczedzac.
        >
        > Pozdro
        >
        > PF
        łatwiej narkomana z nałogu wyciągnąć,
        • labadine Re: Felusiak 03.10.08, 17:58
          no tak amerykany napewno beda oszczedzac ale nie ci co powinni
      • hubert100 Re: Felusiak 03.10.08, 18:21
        "Kontrola" powinna polegac na tym.Zlapia szbrawca lub szubrawa
        firme. Sad 4 godziny, kula w leb, wyrok wykonany nastepnego dnia.10
        lat takiego "polepszania charakteru" i sami sie beda kontrolowac juz
        przez nastepne 100 lat.
      • kyle_broflovski Re: Felusiak 03.10.08, 18:33
        poszukaj sobie na ile ocenia sie kase bankow europejskich w porownaniu z gdp
        danego kraju
    • kyle_broflovski Re: Bush ponosi winę za kryzys 03.10.08, 18:30
      felusiak

      pierwsza rzecz to skad wzielo sie te 7 z zerami wedlug ponizszego wyskoczyo to z
      kapelusza za pomoca czarow

      In fact, some of the most basic details, including the $700 billion figure
      Treasury would use to buy up bad debt, are fuzzy.

      "It's not based on any particular data point," a Treasury spokeswoman told
      Forbes.com Tuesday. "We just wanted to choose a really large number."

      www.forbes.com/home/2008/09/23/bailout-paulson-congress-biz-beltway-cx_jz_bw_0923bailout.html
      jak nie przeszlo za piierwszym razem dorzucono do tego 2 i 1/2 stronnicowego
      bajeru 400 dodatkowych. nikt nie jest w stanie tego przeczytac , zrozumiec i
      przeanalizowac skutki. mimo tego przeszlo to 74-25. samo to jest juz podejzane.

      nastepna rzecza sa tz. derywatywy, skad sie wziely i ich zwiazek z
      rzeczywistoscia i "instytucjiami finansowymi" ktore dostana kase. kasy tej nie
      dostanie ford czy gm ale moga dostac zagraniczne "instytucje finansowe".
      ostatnia rzecza jest sama mechanika tego dawania tych 7 z zerami. powiedz mi moj
      drogi jak to sie bedzie dzialo i kto w ostatecznym rozrachunu za to zaplaci?
    • grzegorz1948 Re: Felus nie jestem zlosliwy ale... 03.10.08, 18:31
      Ciekaw jestem czym kierują się producenci Toyoty lub BMW?
      > Chciwością? Nic podobnego. Stwórca zesłał ich na Ziemie aby
      > poprawili jakość i bezpieczeństwo produkowanych samochodów co jak
      wiemy z
      > chciwością nic wspólnego nie ma, nie miało i mieć nie będzie.
      Podobno! Produkcja auta to jest 1/3 ceny auta w sklepie.reszta to.
      1.Wlywy koncernu
      2.Koszty badan
      3.Koszty kosztow-po prostu nie sprecyzowane koszty.
      A wiec machlojki.
    • p_r_o_b_o_n_o [...] 03.10.08, 19:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bercik38 Re: Bush ponosi winę za kryzys 04.10.08, 10:27
      Ale się uśmiałem. Fajnie jest poczytać dialogi ludzi, którzy i tak niczego nie
      zmienią choćby byli nawet drobnymi milionerami. Nam malutkim pozostały tylko
      kałachy po 15 dolców na targu gdzieś w afryce.
    • ghotir Re: Bush ponosi winę za kryzys 04.10.08, 18:29
      felusiak1,
      Gledzisz, gledzisz i jeszcze raz gledzisz. Twoje sarkastyczne uwagi
      maja nam wytlumaczyc, ze Twoj bohater (krzaczek) jest odpowiedzialny
      za obecny kryzys finansowy mniej wiecej tak jak on jest
      odpowiedzialny za tsunami?. Bzdury gledzisz, felusiaku, i doskonale
      o tym wiesz. Doskonale zdajemy sobie sprawe z faktu, ze Twoj bohater
      krzaczek jest na sciezce do niszczenia wszystkiego co stoi na drodze
      do armagedon.
      • felusiak1 Umiłowany ghotirze, królewiczu 04.10.08, 18:39
        nowomowy i wiedzy tajemnej, piździsz jak zwykle.
        Mniemam, że wiekszy pożytek kiedy robisz kupę na sedesie niż kiedy
        paluszki twe delikatne wystukują pracowicie literki.
        Myślę, że rozumiesz co napisałem tu, w tym miejscu. Jeśli nie to daj mi znać a
        ja postaram sie wytłumaczyć ci dlaczego nie rozumiesz.
        • hubert100 Re: Umiłowany ghotirze, królewiczu 04.10.08, 18:44
          Felus o o co mozna sie ciebie zapytac? W ktora strone droga do
          sracza???
      • iamhotep Re: Bush ponosi winę za kryzys 04.10.08, 18:52
        Felus:

        "Kongres uchwalił ustawę Community Reinvestment Act (CRA), która
        otwierała drzwi do udzielania pożyczek hipotecznych ludziom
        o niskich dochodach. Przez 18 lat nie było problemów, aż do 1995
        roku kiedy nastapiła nowelizacja. Teraz banki aby funkcjonować
        musiały udzielać pożyczek wątpliwym klientom ale nie musiały
        ich trzymać w ksiegach. Odsprzedawały je Fannie albo Freddie.
        Te przepakowywały je, wiazały w pęczki i odsprzedawały z załączonym
        swiadectwem zdrowia. Tak długo jak ceny nieruchomości wzrastały,
        Ponzi scheme była niewidoczna. Kiedy ceny zatrzymały się i zaczęły
        spadać szydło wyszło z worka. Okazało się, że ani Fannie ani Freddie
        nie mają kapitału na pokrycie udzielonych gwarancji."


        Felus, felus, felus. Ale z ciebie niedojda. Ty to dopiero
        jestes "wierzacy" czlowiek. Wierzacy w "talking points" prawicy.
        Powtarzasz za nimi bezmyslnie, jak kataryna, i sam juz nie wiesz czy
        to CRA zawinil czy nie. Przez 18 lat nie zawinil - sam piszesz
        ze "przez 18 lat nie było problemów". Dlaczego nie bylo problemow?

        Na czym polegala ta "nowelizacja" z 1995 roku i kiedy ja
        przepchnieto kto byl (i jest) wiekszoscia w kongresie? No powiedz
        nam mundralo.
        • felusiak1 Re: Bush ponosi winę za kryzys 06.10.08, 16:10
          No widzisz jak ładnie tańczysz. Muzyka z lewego skrzydła, orkiestra
          ta sama. Jak źle to "kto wtedy miał wiekszość w Kongresie?" a jak
          cacy to "no i kto wtedy był prezydentem?" No i tym sposobem
          republikański Kongres jest winien nowelizacji CRA ale nie miał nic wspólnego z
          budżetem. To zasługa Clintona. Koń śmieje się pokazując
          białe zęby.
          Ty iamhotep widzisz to w kategoriach politycznych i rzecz jasna bronisz swoich.
          Demokraci są dobrzy a republikanie to wcielenie diabła. Podpowiem ci, że i
          republikanie i demokraci are fucking you
          day in day out.
          online.wsj.com/article/SB122298982558700341.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka