Gość: Rebe
IP: 168.143.113.*
28.10.03, 23:51
Był satelita, przed którym miały "drżeć Arabki". Po
satelicie słuch zaginął.
Był żydoski kosmonauta, duma narodowa, ale zebrali go
na szufelkę w okolicach miejscowości, nomen omen,
Palestine.
I tak to z tą żydoska dumą narodową.