szczoteczka
08.02.07, 22:08
To będzie pewnie kolejny wątek z serii...
Czuję się samotna. Po studiach wróciłam w rodzinne strony bo tu czekała na
mnie fantastyczna praca (a zmęczona byłam długimi i dosyć marnymi rezultatami
poszukiwania pracy w Krakowie). Jest tylko jeden problem.... nie znam tu
właściwie nikogo. W pracy mam styczność głownie ze starszymi osobami- to też
frajda ale jednak nie to samo co towarzystwo rówieśników.
Internet mnie zniechęcił, przykre to troszkę, że najpierw z kimś gadamy i
całkiem fajnie jest a potem ni z tego, ni z owego maile przestają przychodzić
i wszystko się rozmywa....
Mam swoje pasje, trochę znajomych w różnych miejscach Polski i swiata ale
tutaj jestem właściwie sama i nie umiem się z tego wydobyć...
Nie jestem na tyle odważna by samotnie wyruszać do knajp... których z resztą
jest tu niezbyt wiele....