Dodaj do ulubionych

nic odkrywczego

08.02.07, 22:08
To będzie pewnie kolejny wątek z serii...
Czuję się samotna. Po studiach wróciłam w rodzinne strony bo tu czekała na
mnie fantastyczna praca (a zmęczona byłam długimi i dosyć marnymi rezultatami
poszukiwania pracy w Krakowie). Jest tylko jeden problem.... nie znam tu
właściwie nikogo. W pracy mam styczność głownie ze starszymi osobami- to też
frajda ale jednak nie to samo co towarzystwo rówieśników.
Internet mnie zniechęcił, przykre to troszkę, że najpierw z kimś gadamy i
całkiem fajnie jest a potem ni z tego, ni z owego maile przestają przychodzić
i wszystko się rozmywa....
Mam swoje pasje, trochę znajomych w różnych miejscach Polski i swiata ale
tutaj jestem właściwie sama i nie umiem się z tego wydobyć...
Nie jestem na tyle odważna by samotnie wyruszać do knajp... których z resztą
jest tu niezbyt wiele....
Obserwuj wątek
    • garsc_piachu Re: nic odkrywczego 08.02.07, 23:30
      coz nie wiem co napisac
      chyba tylko taki banal ze powinnas sie przemoc i wyruszyc od czasu do czasu do
      tych nielicznych knajp albo odwiedzic znajomych ze studiow w krakowie
    • arianphrod Re: nic odkrywczego 09.02.07, 15:15
      Kurcze, kochana, witaj w klubiesmile! Wszystko, oprócz miejsca studiów, się
      zgadzawink Ano, ciężka sprawa...tyle mogę powiedzieć. Też o tych knajpach
      myślałam, he. Najgorsze, to zamknąć się w sobie. Najlepiej chyba-nie oczekiwać
      zbyt wiele. Zwłaszcza od internetu. Może zajmij się tymi swoimi pasjami właśnie?
      • szczoteczka Re: nic odkrywczego 09.02.07, 22:30
        Pasje rozwijam ale czasem, najczęściej gdy mam więcej niż jeden dzień wolny
        dostaję szału bo wszystko właściwie robię sama a jednak zdecydowanie przyjemniej
        jest we dwoje.
        Po za tym praca, praca, praca- moja wielka pasja zabiera mi dużo czasu i
        normalne w tygodniu nie mam czasu na użalanie się nad swoim marnym losem wink a w
        niedzielę to jak zespół odstawienia u alkoholika nie bardzo wiem co z sobą
        zrobić- Cholerka to już chyba pracoholizm sie nazywa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka