Dodaj do ulubionych

Warto przeczytac

IP: 213.8.97.* 30.10.03, 16:43

Dwa holocausty

Zbigniew Basara

Przeglad Polski
Dodatek Kulturalny do Nowego Dziennika
Czerwiec 2003
www.dziennik.com/przeglad


Stosunki miedzy Polakami a Zydami w Ameryce to pogmatwany i czesto bolesny
splot wzajemnych urazow i uprzedzen. W publicznych wystapieniach namietnosci
i polityczne interesy biora zazwyczaj gore nad umiarem i historyczna prawda.
W konsekwencji 58 lat po zakonczeniu II wojny swiatowej Amerykanie polskiego
i zydowskiego pochodzenia maja wciaz sprzeczne obrazy holocaustu.

Najbardziej spektakularnym przykladem tego zjawiska byly kontrowersje wokol
masakry w Jedwabnem. Wiekszosc dzialaczy KPA potepila raport Instytutu
Pamieci Narodowej, widzac w nim probe udobruchania "wplywowych kol na
Zachodzie", ktore moglyby zaszkodzic wejsciu Polski do Unii Europejskiej.
Dla wielu przedstawicieli zydowskich organizacji i historykow ksiazka Jana
Grossa "Sasiedzi" byla z kolei zaledwie potwierdzeniem przekonania
o "polskiej winie" i "tradycyjnym polskim antysemityzmie". Ostatnio w tej
rozgoraczkowanej debacie pojawil sie jednak wywazony glos, tym cenniejszy,
ze nalezacy do Amerykanina niepochodzacego z zadnej z tych grup etnicznych.
Robert Cherry, profesor ekonomii na Brooklyn College, przekazal
niedawno "Nowemu Dziennikowi" analize swojego badania opinii
zatytulowana "Sporna historia - relacje miedzy Polakami a Zydami podczas
holocaustu" ("Contentious History - Polish-Jewish Relations During the
Holocaust"). Badanie polegalo na rozeslaniu do 259 osob ankiety z 30
pytaniami wyrazajacymi obiegowe opinie na temat relacji pomiedzy tymi dwiema
spolecznosciami podczas zaglady.

Wsrod respondentow znalazlo sie 67 Amerykanow polskiego pochodzenia, glownie
czlonkow KPA, 161 Amerykanow zydowskiego pochodzenia oraz 31 Amerykanow
zajmujacych sie nauczaniem historii holocaustu i niemajacych ani polskiego,
ani zydowskiego pochodzenia. Badanie dotyczylo wylacznie obiegowych
przekonan, a nie ich zgodnosci z historycznymi faktami. Respondenci mieli do
wyboru jedna z szesciu odpowiedzi: "zdecydowanie sie zgadzam", "zgadzam
sie", "jestem sklonny sie zgodzic", "raczej sie nie zgadzam", "nie zgadzam
sie" i "zdecydowanie sie nie zgadzam". W tym artykule zajmiemy sie glownie
pytaniami dotyczacymi postaw polskiego spoleczenstwa, Kosciola katolickiego
i dowodztwa Armii Krajowej wobec Zydow. Stanowily one trzon ankiety i
wzbudza zapewne najwieksze zainteresowanie czytelnikow.

Przepasc, mimo dialogu

W pierwszej czesci swojej analizy Cherry porownuje odpowiedzi udzielone
przez 70 czlonkow Krajowej Komisji ds. Polsko-Zydowskiego Dialogu (NPAJAC),
organizacji powolanej 23 lata temu przez przedstawicieli Komisji
Amerykanskich Zydow (AJC) oraz czlonkow Kongresu Polonii Amerykanskiej
krytycznie nastawionych do prezesa Edwarda Moskala. Czlonkowie NPAJAC to z
definicji osoby rozumiejace potrzebe porozumienia pomiedzy obydwu
spolecznosciami i dlatego mozna sie bylo spodziewac, ze roznice beda w tym
przypadku minimalne. A jednak i w przypadku "awangardy" polsko-zydowskiego
dialogu mozna mowic o rozbieznych obrazach holocaustu. Najwieksza przepasc
dotyczy opinii na temat stosunku dowodztwa Armii Krajowej do Zydow.
Pozytywnie ocenia go 82,1% Amerykanow polskiego pochodzenia, ale tylko 25,6%
amerykanskich Zydow (roznica 56,5%). W przypadku odpowiedzi na dziewiec
stwierdzen dotyczacych zachowania polskiego spoleczenstwa przecietnie 29%
Polish Americans wiecej niz Zydow wyrazilo przychylna opinie. Najwieksza
roznica (75%) uwidocznila sie w przypadku stwierdzenia: "Polscy patrioci
czuli mniejsza pogarde dla Polakow kolaborujacych z nazistami niz dla Zydow
udzielajacych poparcia Sowietom". Najmniejsza (15%) - w przypadku trzech
innych stwierdzen, w tym "biorac pod uwage skale nazistowskich represji
ilosc polskich chrzescijan, jaka pomagala Zydom, byla zaskakujaca".

Najwieksza zbieznosc pogladow panowala w przypadku pieciu stwierdzen na
temat postawy Watykanu i hierarchii katolickiej w Polsce. Roznica wynosila
tu "tylko" 25,8%, ale byla jeszcze mniejsza (ponizej 15%) w przypadku trzech
ze stwierdzen, w tym "polska hierarchia koscielna holdowala czesto
antysemickim pogladom".

Wiekszy obraz odpowiedzi na niektore ze stwierdzen udzielone przez
wszystkich respondentow, przy czym dzieli ich na cztery grupy (czlonkowie
grup zaangazowanych w polsko-zydowski dialog, czlonkowie bractw
i "etnicznych" organizacji, osoby, ktore przezyly II wojne, oraz nauczyciele
akademiccy). W kazdym przypadku nawet najbardziej negatywna ocena wyrazona
przez Polakow byla i tak wyzsza niz najbardziej pozytywna opinia zydowskich
respondentow z tej samej grupy. I znowu najmniejsze roznice (przecietnie
29%) uwidocznily sie wsrod czlonkow grup dialogowych. Na drugim miejscu
znalezli sie nauczyciele akademiccy (50%), a za nimi czlonkowie bractw i
organizacji etnicznych (przecietnie 60% wiecej Polakow niz Zydow mialo
pozytywne opinie). Zdecydowanie najwieksza przepasc (73%) widac pomiedzy
Polakami, ktorzy przezyli okupacje, i Zydami ocalalymi z holocaustu
(kategoria" survivors"). I tak, az 100% Polakow i zaledwie 13% Zydow
zgodzilo sie ze stwierdzeniem, iz "dowodztwo Armii Krajowej uwazalo, ze w
oswobodzonej Polsce Zydzi powinni miec takie same prawa jak Polacy". Z
drugiej strony wszyscy zydowscy respondenci z tej grupy i tylko 13% Polakow
podpisalo sie pod opinia, ze "nauczanie chrzescijanskich kosciolow sprzyjalo
antysemickim postawom".

Szczegolnie interesujaco wyglada zestawienie odpowiedzi udzielonych przez
nauczycie historii II wojny swiatowej i holocaustu w amerykanskich
college'ach. Roznica pogladach pomiedzy Polakami a Zydami jest w tej grupie
wieksza niz wsrod czlonkow grup prodialogowych i wynosi przecietnie 50%.
Jesli dodamy do tej grupy nauczycieli niemajacych ani zydowskiego, ani
amerykanskiego pochodzenia, to okaze sie, ze zasadniczo podzielaja oni
opinie swoich zydowskich kolegow. Co prawda 11% wiecej z nich wyraza
pozytywne opinie na temat Polakow, ale oznacza to, ze roznica pomiedzy nimi
a Polakami wynosi i tak 39%. Co wiecej, szczegolowa analiza ankiety
wykazuje, ze sa oni mniej krytyczni niz ich zydowscy koledzy wobec relacji
ocalalych z holocaustu.

Roznica miedzy pogladami a czynami

W konkluzji Cherry pisze, ze zaangazowanie w polsko-zydowski dialog i
wyksztalcenie maja najwiekszy wplyw na lagodzenie roznic w opiniach na temat
postawy Kosciola katolickiego. Znacznie wolniej proces ten przebiega w
przypadku oceny zachowania polskiego spoleczenstwa wobec starszych braci w
wierze. Nauczyciele akademiccy czlonkowie prodialogowych ugrupowan polskiego
pochodzenia przyznaja rownie niechetnie jak bardziej konserwatywni
czlonkowie KPA, ze antysemityzm w przedwojennej Polsce mial powszechny
charakter. Jednym z powodow - zdaniem Cherry'ego - jest niechec do zerwania
z obrazem Polski jako "Chrystusa narodow". Wyksztalcenie i polsko-zydowski
dialog nie maja natomiast najwyrazniej zadnego wplywu na zmniejszenie roznic
w sprawie oceny postaw dowodztwa Armii Krajowej. Cherry zauwaza tez, ze
wymarcie ocalalych z holocaustu i Polakow, ktorzy przezyli okupacje, nie
wplynie w radykalny sposob na zmniejszenie roznic. Akademiccy nauczyciele
zydowskiego pochodzenia maja bowiem zblizone opinie na temat Kosciola
katolickiego i Armii Krajowej do ocalalych z zaglady. Zdaniem Cherry'ego
jedna z glownych przyczyn powstawania nieporozumien jest brak roznicowania
miedzy antysemickimi postawami a podejmowaniem dzialan wymierzonych w Zydow,
jak masowe mordy czy grabiez majatkow. Z jednej strony Amerykanie polskiego
pochodzenia zaprzeczaja, jakoby antysemityzm byl w przedwojennej Polsce
zjawiskiem powszechnym i przelozyl sie potem na obojetnosc wobec losu Zydow
podczas zaglady. Z drugiej - amerykanscy Zydzi ignoruja fakt, ze masowe
mordy na Zydach przy wspoludziale Polakow byly przypadkami izolo
Obserwuj wątek
    • Gość: dana33 Re: Warto przeczytac IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 30.10.03, 19:38
      nu, tomek, zaraziles sie od babariby? gdzie ciag dalszy???
    • Gość: Tomek44 Re: Warto przeczytac II IP: *.inter.net.il 31.10.03, 11:16
      Gość portalu: Tomek44 napisał(a)
      Ciag dalszy artykulu:

      )
      ) Dwa holocausty
      )
      ) Zbigniew Basara
      )
      ) Przeglad Polski
      ) Dodatek Kulturalny do Nowego Dziennika
      ) Czerwiec 2003
      ) www.dziennik.com/przeglad
      )
      )
      ) Stosunki miedzy Polakami a Zydami w Ameryce to pogmatwany i czesto bolesny
      ) splot wzajemnych urazow i uprzedzen. W publicznych wystapieniach namietnosci
      ) i polityczne interesy biora zazwyczaj gore nad umiarem i historyczna prawda.
      ) W konsekwencji 58 lat po zakonczeniu II wojny swiatowej Amerykanie polskiego
      ) i zydowskiego pochodzenia maja wciaz sprzeczne obrazy holocaustu.
      )
      ) Najbardziej spektakularnym przykladem tego zjawiska byly kontrowersje wokol
      ) masakry w Jedwabnem. Wiekszosc dzialaczy KPA potepila raport Instytutu
      ) Pamieci Narodowej, widzac w nim probe udobruchania "wplywowych kol na
      ) Zachodzie", ktore moglyby zaszkodzic wejsciu Polski do Unii Europejskiej.
      ) Dla wielu przedstawicieli zydowskich organizacji i historykow ksiazka Jana
      ) Grossa "Sasiedzi" byla z kolei zaledwie potwierdzeniem przekonania
      ) o "polskiej winie" i "tradycyjnym polskim antysemityzmie". Ostatnio w tej
      ) rozgoraczkowanej debacie pojawil sie jednak wywazony glos, tym cenniejszy,
      ) ze nalezacy do Amerykanina niepochodzacego z zadnej z tych grup etnicznych.
      ) Robert Cherry, profesor ekonomii na Brooklyn College, przekazal
      ) niedawno "Nowemu Dziennikowi" analize swojego badania opinii
      ) zatytulowana "Sporna historia - relacje miedzy Polakami a Zydami podczas
      ) holocaustu" ("Contentious History - Polish-Jewish Relations During the
      ) Holocaust"). Badanie polegalo na rozeslaniu do 259 osob ankiety z 30
      ) pytaniami wyrazajacymi obiegowe opinie na temat relacji pomiedzy tymi dwiema
      ) spolecznosciami podczas zaglady.
      )
      ) Wsrod respondentow znalazlo sie 67 Amerykanow polskiego pochodzenia, glownie
      ) czlonkow KPA, 161 Amerykanow zydowskiego pochodzenia oraz 31 Amerykanow
      ) zajmujacych sie nauczaniem historii holocaustu i niemajacych ani polskiego,
      ) ani zydowskiego pochodzenia. Badanie dotyczylo wylacznie obiegowych
      ) przekonan, a nie ich zgodnosci z historycznymi faktami. Respondenci mieli do
      ) wyboru jedna z szesciu odpowiedzi: "zdecydowanie sie zgadzam", "zgadzam
      ) sie", "jestem sklonny sie zgodzic", "raczej sie nie zgadzam", "nie zgadzam
      ) sie" i "zdecydowanie sie nie zgadzam". W tym artykule zajmiemy sie glownie
      ) pytaniami dotyczacymi postaw polskiego spoleczenstwa, Kosciola katolickiego
      ) i dowodztwa Armii Krajowej wobec Zydow. Stanowily one trzon ankiety i
      ) wzbudza zapewne najwieksze zainteresowanie czytelnikow.
      )
      ) Przepasc, mimo dialogu
      )
      ) W pierwszej czesci swojej analizy Cherry porownuje odpowiedzi udzielone
      ) przez 70 czlonkow Krajowej Komisji ds. Polsko-Zydowskiego Dialogu (NPAJAC),
      ) organizacji powolanej 23 lata temu przez przedstawicieli Komisji
      ) Amerykanskich Zydow (AJC) oraz czlonkow Kongresu Polonii Amerykanskiej
      ) krytycznie nastawionych do prezesa Edwarda Moskala. Czlonkowie NPAJAC to z
      ) definicji osoby rozumiejace potrzebe porozumienia pomiedzy obydwu
      ) spolecznosciami i dlatego mozna sie bylo spodziewac, ze roznice beda w tym
      ) przypadku minimalne. A jednak i w przypadku "awangardy" polsko-zydowskiego
      ) dialogu mozna mowic o rozbieznych obrazach holocaustu. Najwieksza przepasc
      ) dotyczy opinii na temat stosunku dowodztwa Armii Krajowej do Zydow.
      ) Pozytywnie ocenia go 82,1% Amerykanow polskiego pochodzenia, ale tylko 25,6%
      ) amerykanskich Zydow (roznica 56,5%). W przypadku odpowiedzi na dziewiec
      ) stwierdzen dotyczacych zachowania polskiego spoleczenstwa przecietnie 29%
      ) Polish Americans wiecej niz Zydow wyrazilo przychylna opinie. Najwieksza
      ) roznica (75%) uwidocznila sie w przypadku stwierdzenia: "Polscy patrioci
      ) czuli mniejsza pogarde dla Polakow kolaborujacych z nazistami niz dla Zydow
      ) udzielajacych poparcia Sowietom". Najmniejsza (15%) - w przypadku trzech
      ) innych stwierdzen, w tym "biorac pod uwage skale nazistowskich represji
      ) ilosc polskich chrzescijan, jaka pomagala Zydom, byla zaskakujaca".
      )
      ) Najwieksza zbieznosc pogladow panowala w przypadku pieciu stwierdzen na
      ) temat postawy Watykanu i hierarchii katolickiej w Polsce. Roznica wynosila
      ) tu "tylko" 25,8%, ale byla jeszcze mniejsza (ponizej 15%) w przypadku trzech
      ) ze stwierdzen, w tym "polska hierarchia koscielna holdowala czesto
      ) antysemickim pogladom".
      )
      ) Wiekszy obraz odpowiedzi na niektore ze stwierdzen udzielone przez
      ) wszystkich respondentow, przy czym dzieli ich na cztery grupy (czlonkowie
      ) grup zaangazowanych w polsko-zydowski dialog, czlonkowie bractw
      ) i "etnicznych" organizacji, osoby, ktore przezyly II wojne, oraz nauczyciele
      ) akademiccy). W kazdym przypadku nawet najbardziej negatywna ocena wyrazona
      ) przez Polakow byla i tak wyzsza niz najbardziej pozytywna opinia zydowskich
      ) respondentow z tej samej grupy. I znowu najmniejsze roznice (przecietnie
      ) 29%) uwidocznily sie wsrod czlonkow grup dialogowych. Na drugim miejscu
      ) znalezli sie nauczyciele akademiccy (50%), a za nimi czlonkowie bractw i
      ) organizacji etnicznych (przecietnie 60% wiecej Polakow niz Zydow mialo
      ) pozytywne opinie). Zdecydowanie najwieksza przepasc (73%) widac pomiedzy
      ) Polakami, ktorzy przezyli okupacje, i Zydami ocalalymi z holocaustu
      ) (kategoria" survivors"). I tak, az 100% Polakow i zaledwie 13% Zydow
      ) zgodzilo sie ze stwierdzeniem, iz "dowodztwo Armii Krajowej uwazalo, ze w
      ) oswobodzonej Polsce Zydzi powinni miec takie same prawa jak Polacy". Z
      ) drugiej strony wszyscy zydowscy respondenci z tej grupy i tylko 13% Polakow
      ) podpisalo sie pod opinia, ze "nauczanie chrzescijanskich kosciolow sprzyjalo
      ) antysemickim postawom".
      )
      ) Szczegolnie interesujaco wyglada zestawienie odpowiedzi udzielonych przez
      ) nauczycie historii II wojny swiatowej i holocaustu w amerykanskich
      ) college'ach. Roznica pogladach pomiedzy Polakami a Zydami jest w tej grupie
      ) wieksza niz wsrod czlonkow grup prodialogowych i wynosi przecietnie 50%.
      ) Jesli dodamy do tej grupy nauczycieli niemajacych ani zydowskiego, ani
      ) amerykanskiego pochodzenia, to okaze sie, ze zasadniczo podzielaja oni
      ) opinie swoich zydowskich kolegow. Co prawda 11% wiecej z nich wyraza
      ) pozytywne opinie na temat Polakow, ale oznacza to, ze roznica pomiedzy nimi
      ) a Polakami wynosi i tak 39%. Co wiecej, szczegolowa analiza ankiety
      ) wykazuje, ze sa oni mniej krytyczni niz ich zydowscy koledzy wobec relacji
      ) ocalalych z holocaustu.
      )
      ) Roznica miedzy pogladami a czynami
      )
      ) W konkluzji Cherry pisze, ze zaangazowanie w polsko-zydowski dialog i
      ) wyksztalcenie maja najwiekszy wplyw na lagodzenie roznic w opiniach na temat
      ) postawy Kosciola katolickiego. Znacznie wolniej proces ten przebiega w
      ) przypadku oceny zachowania polskiego spoleczenstwa wobec starszych braci w
      ) wierze. Nauczyciele akademiccy czlonkowie prodialogowych ugrupowan polskiego
      ) pochodzenia przyznaja rownie niechetnie jak bardziej konserwatywni
      ) czlonkowie KPA, ze antysemityzm w przedwojennej Polsce mial powszechny
      ) charakter. Jednym z powodow - zdaniem Cherry'ego - jest niechec do zerwania
      ) z obrazem Polski jako "Chrystusa narodow". Wyksztalcenie i polsko-zydowski
      ) dialog nie maja natomiast najwyrazniej zadnego wplywu na zmniejszenie roznic
      ) w sprawie oceny postaw dowodztwa Armii Krajowej. Cherry zauwaza tez, ze
      ) wymarcie ocalalych z holocaustu i Polakow, ktorzy przezyli okupacje, nie
      ) wplynie w radykalny sposob na zmniejszenie roznic. Akademiccy nauczyciele
      ) zydowskiego pochodzenia maja bowiem zblizone opinie na temat Kosciola
      ) katolickiego i Armii Krajowej do ocalalych z zaglady. Zdaniem Cherry'ego
      ) jedna z glownych przyczyn powstawania nieporozumien jest brak roznicowania
      ) miedzy antysemickimi postawami a podejmowaniem dzialan wymierzonych w Zydow,
      ) jak masowe mordy czy grabiez majatkow. Z jednej strony Am
      • Gość: Tomek44 Re: Warto przeczytac III IP: *.inter.net.il 31.10.03, 11:22
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        ) Gość portalu: Tomek44 napisał(a)
        ) Ciag dalszy artykulu:
        )
        ) )
        ) ) Dwa holocausty
        ) )
        ) ) Zbigniew Basara
        ) )
        ) ) Przeglad Polski
        ) ) Dodatek Kulturalny do Nowego Dziennika
        ) ) Czerwiec 2003
        ) ) www.dziennik.com/przeglad
        ) )
        ) )
        ) ) Stosunki miedzy Polakami a Zydami w Ameryce to pogmatwany i czesto bolesny
        ) ) splot wzajemnych urazow i uprzedzen. W publicznych wystapieniach
        namietnosci
        ) ) i polityczne interesy biora zazwyczaj gore nad umiarem i historyczna
        prawda.
        ) ) W konsekwencji 58 lat po zakonczeniu II wojny swiatowej Amerykanie
        polskiego
        ) ) i zydowskiego pochodzenia maja wciaz sprzeczne obrazy holocaustu.
        ) )
        ) ) Najbardziej spektakularnym przykladem tego zjawiska byly kontrowersje
        wokol
        ) ) masakry w Jedwabnem. Wiekszosc dzialaczy KPA potepila raport Instytutu
        ) ) Pamieci Narodowej, widzac w nim probe udobruchania "wplywowych kol na
        ) ) Zachodzie", ktore moglyby zaszkodzic wejsciu Polski do Unii Europejskiej.
        ) ) Dla wielu przedstawicieli zydowskich organizacji i historykow ksiazka Jana
        ) ) Grossa "Sasiedzi" byla z kolei zaledwie potwierdzeniem przekonania
        ) ) o "polskiej winie" i "tradycyjnym polskim antysemityzmie". Ostatnio w tej
        ) ) rozgoraczkowanej debacie pojawil sie jednak wywazony glos, tym cenniejszy,
        ) ) ze nalezacy do Amerykanina niepochodzacego z zadnej z tych grup
        etnicznych.
        ) ) Robert Cherry, profesor ekonomii na Brooklyn College, przekazal
        ) ) niedawno "Nowemu Dziennikowi" analize swojego badania opinii
        ) ) zatytulowana "Sporna historia - relacje miedzy Polakami a Zydami podczas
        ) ) holocaustu" ("Contentious History - Polish-Jewish Relations During the
        ) ) Holocaust"). Badanie polegalo na rozeslaniu do 259 osob ankiety z 30
        ) ) pytaniami wyrazajacymi obiegowe opinie na temat relacji pomiedzy tymi
        dwiema
        ) ) spolecznosciami podczas zaglady.
        ) )
        ) ) Wsrod respondentow znalazlo sie 67 Amerykanow polskiego pochodzenia,
        glownie
        ) ) czlonkow KPA, 161 Amerykanow zydowskiego pochodzenia oraz 31 Amerykanow
        ) ) zajmujacych sie nauczaniem historii holocaustu i niemajacych ani
        polskiego,
        ) ) ani zydowskiego pochodzenia. Badanie dotyczylo wylacznie obiegowych
        ) ) przekonan, a nie ich zgodnosci z historycznymi faktami. Respondenci mieli
        do
        ) ) wyboru jedna z szesciu odpowiedzi: "zdecydowanie sie zgadzam", "zgadzam
        ) ) sie", "jestem sklonny sie zgodzic", "raczej sie nie zgadzam", "nie zgadzam
        ) ) sie" i "zdecydowanie sie nie zgadzam". W tym artykule zajmiemy sie glownie
        ) ) pytaniami dotyczacymi postaw polskiego spoleczenstwa, Kosciola
        katolickiego
        ) ) i dowodztwa Armii Krajowej wobec Zydow. Stanowily one trzon ankiety i
        ) ) wzbudza zapewne najwieksze zainteresowanie czytelnikow.
        ) )
        ) ) Przepasc, mimo dialogu
        ) )
        ) ) W pierwszej czesci swojej analizy Cherry porownuje odpowiedzi udzielone
        ) ) przez 70 czlonkow Krajowej Komisji ds. Polsko-Zydowskiego Dialogu
        (NPAJAC),
        ) ) organizacji powolanej 23 lata temu przez przedstawicieli Komisji
        ) ) Amerykanskich Zydow (AJC) oraz czlonkow Kongresu Polonii Amerykanskiej
        ) ) krytycznie nastawionych do prezesa Edwarda Moskala. Czlonkowie NPAJAC to z
        ) ) definicji osoby rozumiejace potrzebe porozumienia pomiedzy obydwu
        ) ) spolecznosciami i dlatego mozna sie bylo spodziewac, ze roznice beda w tym
        ) ) przypadku minimalne. A jednak i w przypadku "awangardy" polsko-zydowskiego
        ) ) dialogu mozna mowic o rozbieznych obrazach holocaustu. Najwieksza przepasc
        ) ) dotyczy opinii na temat stosunku dowodztwa Armii Krajowej do Zydow.
        ) ) Pozytywnie ocenia go 82,1% Amerykanow polskiego pochodzenia, ale tylko
        25,6%
        ) ) amerykanskich Zydow (roznica 56,5%). W przypadku odpowiedzi na dziewiec
        ) ) stwierdzen dotyczacych zachowania polskiego spoleczenstwa przecietnie 29%
        ) ) Polish Americans wiecej niz Zydow wyrazilo przychylna opinie. Najwieksza
        ) ) roznica (75%) uwidocznila sie w przypadku stwierdzenia: "Polscy patrioci
        ) ) czuli mniejsza pogarde dla Polakow kolaborujacych z nazistami niz dla
        Zydow
        ) ) udzielajacych poparcia Sowietom". Najmniejsza (15%) - w przypadku trzech
        ) ) innych stwierdzen, w tym "biorac pod uwage skale nazistowskich represji
        ) ) ilosc polskich chrzescijan, jaka pomagala Zydom, byla zaskakujaca".
        ) )
        ) ) Najwieksza zbieznosc pogladow panowala w przypadku pieciu stwierdzen na
        ) ) temat postawy Watykanu i hierarchii katolickiej w Polsce. Roznica wynosila
        ) ) tu "tylko" 25,8%, ale byla jeszcze mniejsza (ponizej 15%) w przypadku
        trzech
        ) ) ze stwierdzen, w tym "polska hierarchia koscielna holdowala czesto
        ) ) antysemickim pogladom".
        ) )
        ) ) Wiekszy obraz odpowiedzi na niektore ze stwierdzen udzielone przez
        ) ) wszystkich respondentow, przy czym dzieli ich na cztery grupy (czlonkowie
        ) ) grup zaangazowanych w polsko-zydowski dialog, czlonkowie bractw
        ) ) i "etnicznych" organizacji, osoby, ktore przezyly II wojne, oraz
        nauczyciele
        ) ) akademiccy). W kazdym przypadku nawet najbardziej negatywna ocena wyrazona
        ) ) przez Polakow byla i tak wyzsza niz najbardziej pozytywna opinia
        zydowskich
        ) ) respondentow z tej samej grupy. I znowu najmniejsze roznice (przecietnie
        ) ) 29%) uwidocznily sie wsrod czlonkow grup dialogowych. Na drugim miejscu
        ) ) znalezli sie nauczyciele akademiccy (50%), a za nimi czlonkowie bractw i
        ) ) organizacji etnicznych (przecietnie 60% wiecej Polakow niz Zydow mialo
        ) ) pozytywne opinie). Zdecydowanie najwieksza przepasc (73%) widac pomiedzy
        ) ) Polakami, ktorzy przezyli okupacje, i Zydami ocalalymi z holocaustu
        ) ) (kategoria" survivors"). I tak, az 100% Polakow i zaledwie 13% Zydow
        ) ) zgodzilo sie ze stwierdzeniem, iz "dowodztwo Armii Krajowej uwazalo, ze w
        ) ) oswobodzonej Polsce Zydzi powinni miec takie same prawa jak Polacy". Z
        ) ) drugiej strony wszyscy zydowscy respondenci z tej grupy i tylko 13%
        Polakow
        ) ) podpisalo sie pod opinia, ze "nauczanie chrzescijanskich kosciolow
        sprzyjalo
        ) ) antysemickim postawom".
        ) )
        ) ) Szczegolnie interesujaco wyglada zestawienie odpowiedzi udzielonych przez
        ) ) nauczycie historii II wojny swiatowej i holocaustu w amerykanskich
        ) ) college'ach. Roznica pogladach pomiedzy Polakami a Zydami jest w tej
        grupie
        ) ) wieksza niz wsrod czlonkow grup prodialogowych i wynosi przecietnie 50%.
        ) ) Jesli dodamy do tej grupy nauczycieli niemajacych ani zydowskiego, ani
        ) ) amerykanskiego pochodzenia, to okaze sie, ze zasadniczo podzielaja oni
        ) ) opinie swoich zydowskich kolegow. Co prawda 11% wiecej z nich wyraza
        ) ) pozytywne opinie na temat Polakow, ale oznacza to, ze roznica pomiedzy
        nimi
        ) ) a Polakami wynosi i tak 39%. Co wiecej, szczegolowa analiza ankiety
        ) ) wykazuje, ze sa oni mniej krytyczni niz ich zydowscy koledzy wobec relacji
        ) ) ocalalych z holocaustu.
        ) )
        ) ) Roznica miedzy pogladami a czynami
        ) )
        ) ) W konkluzji Cherry pisze, ze zaangazowanie w polsko-zydowski dialog i
        ) ) wyksztalcenie maja najwiekszy wplyw na lagodzenie roznic w opiniach na
        temat
        ) ) postawy Kosciola katolickiego. Znacznie wolniej proces ten przebiega w
        ) ) przypadku oceny zachowania polskiego spoleczenstwa wobec starszych braci w
        ) ) wierze. Nauczyciele akademiccy czlonkowie prodialogowych ugrupowan
        polskiego
        ) ) pochodzenia przyznaja rownie niechetnie jak bardziej konserwatywni
        ) ) czlonkowie KPA, ze antysemityzm w przedwojennej Polsce mial powszechny
        ) ) charakter. Jednym z powodow - zdaniem Cherry'ego - jest niechec do
        zerwania
        ) ) z obrazem Polski jako "Chrystusa narodow". Wyksztalcenie i polsko-zydowski
        ) ) dialog nie maja natomiast najwyrazniej zadnego wplywu na zmniejszenie
        roznic
        ) ) w sprawie oceny postaw dowodztwa Armii Krajowej. Cherry zauwaza tez, ze
        ) ) wymarcie ocalalych z holocaustu i Polakow, ktorzy przezyli okupacje, nie
        ) ) wplynie w radykalny sposob na zmniejszenie roznic. Akademiccy nauczyciele
        ) ) zydowskiego pochodzenia maja bowi
        • Gość: Tomek44 Re: Warto przeczytac IV IP: *.inter.net.il 31.10.03, 11:25
          Dokonczenie.
          Z jednej strony Amerykanie polskiego pochodzenia zaprzeczaja, jakoby
          antysemityzm byl w przedwojennej Polsce zjawiskiem powszechnym i przelozyl sie
          potem na obojetnosc wobec losu Zydow podczas zaglady. Z drugiej - amerykanscy
          Zydzi ignoruja fakt, ze masowe mordy na Zydach przy wspoludziale Polakow byly
          przypadkami izolowanymi, a przekonanie o Polakach jako wspolnikach nazistow
          nie znajduje potwierdzenia w historycznych faktach.

          Zdaniem Cherry'ego roznica miedzy pogladami a czynami tlumaczy takze
          zachowanie wielu polskich katolikow, ktorzy byli antysemitami, a jednoczesnie
          w imie chrzescijanskiego nakazu milosci blizniego ratowali zydowskich
          sasiadow, ryzykujac zycie swoje i calej rodziny.

          W rozmowie z "Nowym Dziennikiem" autor badania pozwolil sobie na taka
          konkluzje. "Jak wynika z ostatnich badan, w Belgii 7% spoleczenstwa pomagalo
          Zydom, czyli mniej wiecej tyle samo co w Polsce - powiedzial Cherry. - Moim
          zdaniem Polacy nie musza uchodzic za 'Chrystusa narodow', wystarczy, by mieli
          opinie Belgow wschodniej Europy".


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka