wojciech.2345
12.12.08, 13:52
Pojechałem do Troickoje, bo słyszałem, że znajduje się tam szkoła, w
której dyrektor jest komunistą i która działa wedle “starych zasad”.
Do sekretariatu wszedłem w momencie, kiedy akurat odłączono prąd.
Pani sekretarka ucieszyła się, że mogłem to zobaczyć na własne oczy.
W ramach oszczędności prąd w szkole odłącza się codziennie od 11 do
13 i od 16 do 18. Czekając na dyrektora, który akurat prowadził
lekcje, czytałem napisy na korytarzu, np. cytat z
Majakowskiego: “Lenin/żył/Lenin/żyje/Lenin/będzie żyć”.
..........
- Odrodzenie narodowe to dezinformacja – mówił pan Dżaldżirejew. –
Od ośmiu lat nie finansuje się szkoły. Jakie to odrodzenie? Nie ma
pieniędzy nawet na szmatę do podłóg.
Średnia pensja nauczycieli w jego szkole wynosi 600 rubli, czyli
około 20 dolarów. Bieda w Rosji nie jest tak rażąca jak w trzecim
świecie, jest bardzo zdyscyplinowana i zawstydzona sama sobą. Nie
rozleniwia się, nie rozpełza po slumsach. Bieda rosyjska żyje w
dziurawych domach, w których dziury się maskuje i egzystuje w
posklejanych okularach, w oszczędzaniu butów i uważnym prasowaniu
ulubionej koszuli, żeby można się było pokazać w niej w pracy i żeby
ludzie wiedzieli, że jest się czystym, kulturalnym. Dopiero teraz
bieda ta zaczyna dziczeć, gdy coraz częściej jest już nie
niedostatkiem, a notorycznym brakiem i traci godność wraz z rosnącą
liczbą bogatych i przeważnie złodziei.
zakorzenianie.most.org.pl/za14/04.htm