12.12.08, 13:52
Pojechałem do Troickoje, bo słyszałem, że znajduje się tam szkoła, w
której dyrektor jest komunistą i która działa wedle “starych zasad”.
Do sekretariatu wszedłem w momencie, kiedy akurat odłączono prąd.
Pani sekretarka ucieszyła się, że mogłem to zobaczyć na własne oczy.
W ramach oszczędności prąd w szkole odłącza się codziennie od 11 do
13 i od 16 do 18. Czekając na dyrektora, który akurat prowadził
lekcje, czytałem napisy na korytarzu, np. cytat z
Majakowskiego: “Lenin/żył/Lenin/żyje/Lenin/będzie żyć”.
..........
- Odrodzenie narodowe to dezinformacja – mówił pan Dżaldżirejew. –
Od ośmiu lat nie finansuje się szkoły. Jakie to odrodzenie? Nie ma
pieniędzy nawet na szmatę do podłóg.

Średnia pensja nauczycieli w jego szkole wynosi 600 rubli, czyli
około 20 dolarów. Bieda w Rosji nie jest tak rażąca jak w trzecim
świecie, jest bardzo zdyscyplinowana i zawstydzona sama sobą. Nie
rozleniwia się, nie rozpełza po slumsach. Bieda rosyjska żyje w
dziurawych domach, w których dziury się maskuje i egzystuje w
posklejanych okularach, w oszczędzaniu butów i uważnym prasowaniu
ulubionej koszuli, żeby można się było pokazać w niej w pracy i żeby
ludzie wiedzieli, że jest się czystym, kulturalnym. Dopiero teraz
bieda ta zaczyna dziczeć, gdy coraz częściej jest już nie
niedostatkiem, a notorycznym brakiem i traci godność wraz z rosnącą
liczbą bogatych i przeważnie złodziei.

zakorzenianie.most.org.pl/za14/04.htm
Obserwuj wątek
    • j-k Bieda rosyjska 12.12.08, 14:29
      tym sie rozni od biedy 3-go Swiata, ze jest spokojniejsza
      i bardziej "dostojna".

      Rosja to rzadko zaludniony kraj. Ma spore zasoby naturalne.

      Gdy Chalupa Ci sie rozpada, to pojdziesz do lasu, zetniesz drzewo
      (dajac lesnikowi pol litra bimbru za przymkniecie oka)
      i ja zreperujesz.
      W lesie ustrzelisz sarne i masz juz co jesc. Poplyniesz lodka na
      jezioro i nalowisz ryb, a potem je uwedzisz.
      A "kartoszku i agurcy" sobie w ogrodku posadzisz.

      Bimbru napedzisz (to w Rosji jest legalne) i w sumie jakos idzie
      wyzyc :)
      • wojciech.2345 Re: Bieda rosyjska 12.12.08, 14:39
        Jotka
        chodzi o taką dystynkcję językową: bieda - dziadostwo.

        To co pokazywałeś na zdjęciu z Sachalina to dziadostwo.
        • j-k "srednia" Bieda rosyjska 12.12.08, 14:43
          To prawda.
          Sachalin to przypadek z dolnej polki tej biedy.

          Srednia bieda rosyjska jest bardziej schludna.
          taka mniej wiecej - jak na tym zdjeciu:
          images34.fotosik.pl/84/0af09f33fc43adde.jpg
          • borrka Raczycie zartowac, Doktorze ! 12.12.08, 14:45
            To jakis apartamentowiec.
            • borrka Podwyzszony standard. 12.12.08, 14:50
              migranov.ru/photoalbum/summer/asiyalan.jpg
              • hubert100 Re: Podwyzszony standard. 12.12.08, 15:13
                Od razu widac to zdjecie nie jest z USA bo tam by byly jeszcze gory
                smieci.
        • hubert100 Re: Bieda rosyjska 12.12.08, 14:46
          Wojciechu, jotka cie podpuscil. To bylo zdjecie z programu Oprah w
          TV kiedy to "odwiedzila" dziadostwo amerykanskie. Aby juz nie
          wygladalo zupelnie katastrofalnie posprzatali smiecie z ulicy.
      • hubert100 Re: Bieda rosyjska 12.12.08, 14:41
        Nie ma co sie rozpadac , nie maja GM, Chryslera, Forda. Chociaz GM
        ma fabryke w Petersburgu. Nawet jak by Rosjanie pomogli bez GM USA
        tez bedzie po niej. Zabraklo 14 miljardow. Ale syf.
        • j-k eehhh - Wolga , Wolga... :) 12.12.08, 14:48
          hubert100 napisał:

          > Nie ma co sie rozpadac , nie maja GM, Chryslera, Forda.

          Jest - Wlasnie zamknieto w Moskwie fabryke produkujaca
          slawne "WOLGI".

          Nie wytrzymala japonskiej konkurencji :)
          naciesz oko. To byl ich ostatni model...
          e.autokrata.pl/a1572/3cce33ac0001f417451aac35
          • wojciech.2345 toż to brumek z formuły 1 12.12.08, 14:57
            Pamiętam jak w jakiejś książce stało napisane, że przodownik pracy
            dostał na wsi Wołgę. Było to gdzieś w okolicach Uralu. Brumek był
            tylko nie było tam dróg by nią jeździć.

            No i jak tu pojąć rosyjską duszę?
          • hubert100 Re: eehhh - Wolga , Wolga... :) 12.12.08, 15:04
            Wolga wysiadla,GM w Petersburgu nie dlugo.Mam racje trzymac tylko z
            Azja. W skosnookich jest przyszlosc!!!!
      • borrka Wszystko prawda... 12.12.08, 14:44
        Ale chalupy nie zreperuja.
        Beda raczej czekac az sie sama zawali.
        To sie nazywa "oblomowszyzna".
        • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 15:08
          W czasach kiedy amerykanskie samochody przechodzily 150000Km, Wolga
          jezdzili do miliona. Rosjanie nie umieli "dobrze zaplanowac" i
          dawali za dobre materialy.
          • habeas_corpus Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 15:44
            hubert100 napisał:

            > W czasach kiedy amerykanskie samochody przechodzily 150000Km, Wolga
            > jezdzili do miliona. Rosjanie nie umieli "dobrze zaplanowac" i
            > dawali za dobre materialy.

            To wynikało zupełnie z czego innego. W tych latach nawet "Syrenki" i Fiaty 126p potrafiły trwać przez jakieś niesamowite liczby lat i przejeżdżać wielkie ilości kilometrów, łatane, cudem zdobywanymi częściami zamiennymi. Musiały tyle jeździć, bo kupno kolejnego auta zależało od dojścia do grona "równiejszych", albo wydania niesamowitej kasy na giełdzie samochodów używanych.

            To była rzeczywista przyczyna "wielkiej trwałości" samochodów produkowanych w RWPG, a nie jakieś super materiały, bo remont silnika w "Ładzie" trzeba było robić po 50 tysiącach kilometrów (jak się miało szczęście) i marzeniem każdego posiadacza był zakup silnika produkowanego we Włoszech - które jeździły do 200 tysięcy.
            Czy to znaczy, że Włosi do swoich silników stosowali materiały z sowieckiego programu kosmicznego?
            • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 16:15
              Remontowalem pare tych V8 amerykanskich motorow.Nie mialy wogule
              prowadnic zaworowych wwprasowanych w glowice. Po prostu otwor
              wyborowany w zeliwie. A powinna byc tuleja z fosfor-bronz.
              • habeas_corpus Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 16:21
                Ale z tego nic nie wynika jeśli samochody były tanie i powszechnie dostępne.
                • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 20:40
                  A jakie junk yard'y byly! setki samochodow.Teraz juz troche doszli
                  do sensu ale dalej US i Kanada produkuje najwiecej smieci na
                  swiecie. Jak by tak dalej szlo to chyba trzeba by bylo zwinac sie z
                  tej planety i przeniesc na nowa.
                  • habeas_corpus Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 20:44
                    To już zupełnie inny problem.
                    Odbijając piłeczkę w twój ulubiony sposób przypomnę jakie zniszczenia środowiska
                    naturalnego spowodowała gospodarka ZSRR, a jakie jeszcze, zaiste nieobliczalne
                    skutki mogłaby ona wprowadzić gdyby weszły w życie stalinowskie projekty dot.
                    wielkich rzek północy
                    • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 20:50
                      Przyjmuje pileczke. Przyganial kociol garnkowi ze osmolony.
                      • habeas_corpus Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 20:52
                        Tylko, że śmieci dają się utylizować, a skażenia popromienne już trudniej.
                        Przy okazji, jak się rozwija rybołówstwo na Morzu Azowskim?
                        • iamhotep Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 21:00
                          Ciekawym jak Irak, Afganistan czy Serbia radza sobie z "utilizacja"
                          pozostalosci zubozalego uranu?
                          • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 23:11
                            Wlasnie w taki sposob "pozbywa" sie US swoich odpadow radioaktywnych.
                        • hubert100 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 23:08
                          Nikt nie ma czystych rak. Wszyscy topili materialy radioaktywne i
                          chemikalia w oceanach.
                          • habeas_corpus Re: Wszystko prawda... 13.12.08, 05:56
                            hubert100 napisał:

                            > Nikt nie ma czystych rak. Wszyscy topili materialy radioaktywne i
                            > chemikalia w oceanach.

                            Ale nie wszyscy mają dziesiątki tysięcy hektarów skażonych radioaktywnie terenów
                            w swoich krajach.
          • spitt Re: Wszystko prawda... 13.12.08, 03:15

            Zajrzyj na Kube ,...
            ===================================================================
            W czasach kiedy amerykanskie samochody przechodzily 150000 Km,
            Wolga jezdzili do miliona ,...



            • hubert100 Re: Wszystko prawda... 13.12.08, 05:48
              Dobrze by bylo sprawdzic jakie maja przebiegi? Nie maja tez zimnych
              startow.
        • wojciech.2345 Re: Wszystko prawda... 12.12.08, 19:24
          borrka napisał:
          > To sie nazywa "oblomowszyzna".
          ===================================================
          Oni trwają tak jak kamienie.

          Nie wierzą w lepsze juto jak nam się tutaj próbuje tłumaczyć.
    • amg10 Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 12.12.08, 22:33
      i uzala sie nad niedola Rosjan.

      Ale czy pamietacie, ze sa kraje biedniejsze niz Rosja i dlatego
      bardziej zaslugujace na wasze wspolczucie i poparcie. Wydaje sie, ze
      wy o nich zapomnieliscie.

      Czyz nie ??
      • yann17 Re: Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 12.12.08, 23:07
        amg10 napisał:

        > i uzala sie nad niedola Rosjan.
        >
        > Ale czy pamietacie, ze sa kraje biedniejsze niz Rosja i dlatego
        > bardziej zaslugujace na wasze wspolczucie i poparcie. Wydaje sie,
        ze
        > wy o nich zapomnieliscie.
        >
        > Czyz nie ?
        ---------------"
        Oczywiście tak, lecz w tym przypadku ( Rosji ) jest to "współczucie"
        stricte ideologiczne na zasadzie - trzeba dokopać Ruskim.

        • j-k belkot. 12.12.08, 23:15
          yann17 napisał:
          Oczywiście tak, lecz w tym przypadku ( Rosji ) jest to "współczucie"
          > stricte ideologiczne na zasadzie - trzeba dokopać Ruskim.
          >
          nikt tu Rosji nie kopie
          kopia sobie (sami) we wlasne koryto :)

          to jak. ?

          po niepodleglej Czeczenii
          oglaszamy niepodlegla Jakucje? :)


          • des4 Re: belkot. 12.12.08, 23:25
            ależ oczywiście, współczujemy Tadżykistanowi, Kirgistanowi,
            Uzbekistanowi, Turkmenistanowi i innym krajom biedniejszym niż
            Rosja...pytanie tylko dlaczego biedniejszym...
            • amg10 Tadżykistanowi, Kirgistanowi, ...... 13.12.08, 03:25
              des4 napisał:

              > ależ oczywiście, współczujemy Tadżykistanowi, Kirgistanowi,
              > Uzbekistanowi, Turkmenistanowi i innym krajom biedniejszym niż
              > Rosja...pytanie tylko dlaczego biedniejszym...

              A co tygrysami ekonomii jak np. Somalia, Etiopia, Sudan, ...... ??
          • yann17 Re: belkot Tuwiański 12.12.08, 23:26
            j-k napisał:

            > yann17 napisał:
            > Oczywiście tak, lecz w tym przypadku ( Rosji ) jest
            to "współczucie"
            > > stricte ideologiczne na zasadzie - trzeba dokopać Ruskim.
            > >
            > nikt tu Rosji nie kopie
            > kopia sobie (sami) we wlasne koryto :)
            >
            > to jak. ?
            >
            > po niepodleglej Czeczenii
            > oglaszamy niepodlegla Jakucje? :)
            -------------------------

            kazdy kraj ma coś za uszami i "kopie sobie we własne koryto" i Rosja
            i USA i Izrael i Gruzja ostatnio.

            PS: a co z Tuwą , juz nie chce być niepodległa ?
            • hubert100 Re: belkot Tuwiański 13.12.08, 01:45
              Ty lepiej J-k zdradz tajemnice co to za samochod co mozna naprawic
              mlotkiem. Przemysl samochodowy USA patrzy na ciebie. Nie chcesz im
              pomodz?????
            • de_oakville Obrazek jk z Sachalina 13.12.08, 01:52
              Obejrzalem z duzym zaciekawieniem.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88457246&a=88458689
              Smutne to, ale przeciez nie cala Rosja tak pewnie wyglada. No coz, nie kazdemu
              jest tam dane przechadzac sie codziennie po Newskim Prospekcie lub po Placu
              Czerwonym. Rowniez sporo miejsc w Polsce pod zaborem rosyjskim wygladalo
              podobnie do tego na tym obrazku (rozne "Garwoliny" i "Monki"). To byla kiedys
              tzw. "Polska B". A teraz "Polska B" wyglada pewnie nawet lepiej niz "Polska A",
              w ktorej jest "pomieszanie z poplataniem", styl niemiecki, styl polski, jedne
              budynki bardzo zadbane, a inne bardzo zaniedbane. A hubert pewnie zaraz napisze,
              ze to nie Sachalin i nie Rosja tylko Australia i tamtejsze anglo-saskie
              "dziadostwo". Tylko kangury pozabierali z pola widzenia dla niepoznaki. A tylu
              "naiwniakow" wyemigrowalo do Australii i teraz sie tam mecza, a powinni nie do
              Australii tylko do Rosji na Sachalin (ktorego pol przed wojna nalezala do
              Japonii). A moze ludzie, ktorzy tam mieszkaja woleliby przylaczyc sie do Japonii?
              • hubert100 Re: Obrazek jk z Sachalina 13.12.08, 02:33
                Czy cie to nie uderzylo de oakville ze smieci nie bylo. Tu nawet jak
                juz nikt nie mieszka z 5 lat to dalej pelno smieci. Jak przyjechalem
                tu ze Szwecji to dostalem szoku chodzac po tych back lines. Tu gdzie
                mieszkam teraz to podobno najlepsza okolica a co 2
                miesiace "ochotnicy" zbieraja z rowow gory smieci. Jak zesmy kupili
                ten dom 20 lat temu to tez mielismy "smieciowy problem". Mieszkala
                tu kobieta z corka.Dom 5000 sq.f. Mieszkala kiedys tu z mezem. Facet
                budowal pola golfowe, mam tu nawet londowisko helikoptera. On
                helikopter mial ja nie mam.Tak czy inaczej budowal gdzies pole
                golfowe obok Vancouwer poznal jakos mloda babe i wsiakl.Ta jego zona
                tu siedziala i nie chciala sprzedac miejsca. Zmusil ja tak ze
                przestal placic property taxes. No i my zesmy sie nawineli.Jak sie
                wyprowadzila to zostawila gory smieci.Wystawialem chyba smieciarzowi
                przez miesiac (wtedy jeszcze brali po 5 koszow, teraz 2).W koncu
                zadzwonilem do agenta przez ktorego kupilismy ta posiadlosc (12
                akrow). Agent powiedzial, nie ma problemu, wynajme ludzi co wywioza
                te smiecie. Przyjechali jacys jak z pod ziemi i zabrali smiecie. Za
                3 dni telefon z policji, pytaja sie o ta co tu mieszkala. Mowimy ze
                jej nie ma, my kupilismy ten dom ale o co chodzi? Znalezli gore
                smieci w lesie pod Power Line i byly tam jej listy z nazwiskiem i
                adresem. Nie wiem jak to sie zkonczylo. No ale smieci sie pozbylem.
                • de_oakville Re: Obrazek jk z Sachalina 13.12.08, 12:05
                  hubert100 napisał:

                  > Czy cie to nie uderzylo de oakville ze smieci nie bylo.

                  I co z tego, ze smieci nie bylo? W Auschwitz rowniez nie bylo smieci na
                  schludnych wysypanych zwirkiem alejkach. Ale nastroj ludzki byl tam gorszy niz w
                  piekle. Ty hubert chcesz nam wmowic, ze niebo jest zolte, a wielblad to zwierze
                  kalekie, bo ma garb. A to nie kaleka tylko tzw. "okret pustyni" najlepiej
                  przystosowany do zycia w tego typu warunkach. Czy gdybys mial do wyboru osiedlic
                  sie albo na Hawajach (USA) albo na Sachalinie (Rosja) to wybralbys Sachalin, bo
                  tam moglbys przejechac czarna wolga z milion kilometrow? Nie od dzis wiadomo, ze
                  takie metropolie jak Londyn lub Nowy Jork naleza do najbardziej zasmieconych
                  miast na zachodzie i zawsze takie byly, rowniez i w czasach, kiedy ludzie z
                  calego swiata ciagneli tam jak "pszczoly do miodu". A wiesz dlaczego? Bo nigdzie
                  indziej na swiecie (tez w swoich rodzinnych krajach) nie mogli poczuc sie tak
                  komfortowo pod wzgledem psychicznym i byc nareszcze soba. Oczywiscie jesli mieli
                  dobra prace, ale praca poza okresami kryzysu dla wielu zawsze tu byla. Poza tym,
                  pomimo swojego zasmiecenia Londyn byl zawsze jednym z najwspanialszych (muzea,
                  parki itd.) i najbardziej interesujacych miast na swiecie (wielokulturowosc
                  itd). Podobnie Nowy Jork, podobnie Toronto i Sydney. Poza tym, w tzw. "krajach
                  anglosaskich" nie we wszystkich miejscach leza smiecie! W wiekszosci dzielnic
                  zamieszkalych przez tzw. klasy srednie, nie mowiac juz o bogatych, jest bardzo
                  czysto. To nie sa kraje wygladajace niczym "ogrod francuski" gdzie wszystkie
                  drzewa sa nienaturalne "przyciete" na pokaz jak ostrzyzony pudel, zeby cieszyly
                  ludzkie oko (O.K. ciesza oko, to jest pewien rodzaj piekna). Tu jest jak w
                  pierwotnym lesie, gdzie drzewa i krzewy sa pomieszane ze soba, a obok mlodych
                  roslin puszczajacych dopiero pierwsze liscie, leza takze stare sprochniale,
                  polamane i pokryte mchem pnie. Czy tak trudno to dostrzec i zrozumiec?

                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                  "If one way be better than another, that you may be sure is Nature's way."
                  (Arystoteles)

                  "A truth that's told with bad intent beats all the lies you can invent" (William
                  Blake)
                  • hubert100 Re: Obrazek jk z Sachalina 13.12.08, 19:34
                    Moze cos bardziej na czasie? Jak tam de oakville z ta "smieciowa"
                    sytuacja w przymyslem samochodowym w Ontario? Na jak dlugo
                    ta "pomoc" finansowa podatkownikow przedluzy agonie? Nawet tu robi
                    sie ciekawie. Wczoraj wlasnie zwolniony przcownik przyszedl
                    nieproszony na Christmas Party i zastrzelil szefa.
          • amg10 j-k, 13.12.08, 05:52
            j-k napisał:

            > nikt tu Rosji nie kopie
            > kopia sobie (sami) we wlasne koryto :)

            Skoro nikt tu Rosji nie kopie to powiedz skad w ludziach tyle
            wspolczucia i troski o dobro Rosjan ? Czyz to nie budujace ??
            • habeas_corpus Re: j-k, 13.12.08, 06:09
              amg10 napisał:

              > Skoro nikt tu Rosji nie kopie to powiedz skad w ludziach tyle
              > wspolczucia i troski o dobro Rosjan ? Czyz to nie budujace ??

              Bo my jesteśmy dobrzy ludzie!

              A na poważnie, co to znaczy "kopać" Rosję? Czy mówienie, że Rosja per capita ma niższy dochód narodowy niż, pozornie biedniejsza, Polska - to już jest "kopanie" Rosji? Czy może trzeba aż (ach, boję się napisać) skrytykować władzę Putina - i dopiero wtedy zaczyna się "kopanie" Rosji?

              Bo mam wrażenie, że dla niektórych rusofobem jest każdy, kto nie powtarza ślepo haseł wyprodukowanych przez firmę reklamową Kreml Inc.

              Odwracając sytuację. Jak myślisz, czy ktoś miałby tu coś przeciwko gdyby krytykować Polskę? Czy traktowalibyśmy to jako "kopanie" Polski? Przecież Polska nie jest idealna, a co nie jest idealne to może podlegać krytyce.
              Oczywiście nie mam na myśli krytyki w takim rodzaju: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88232342&a=88457634
      • habeas_corpus Re: Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 13.12.08, 05:59
        amg10 napisał:

        > i uzala sie nad niedola Rosjan.
        >
        > Ale czy pamietacie, ze sa kraje biedniejsze niz Rosja i dlatego
        > bardziej zaslugujace na wasze wspolczucie i poparcie. Wydaje sie, ze
        > wy o nich zapomnieliscie.
        >
        > Czyz nie ??

        Nie zapomnieliśmy o nich. Ale te inne, biedniejsze kraje nie aspirują do roli
        światowego mocarstwa i nie żądają dla siebie prawa decydowania o losach półkuli.
        • amg10 Re: Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 14.12.08, 00:25
          habeas_corpus napisał:

          > Nie zapomnieliśmy o nich.

          To swietnie - tylko, ze nie pokazujecie tego tu na forum.

          > Ale te inne, biedniejsze kraje nie aspirują do roli
          > światowego mocarstwa i nie żądają dla siebie prawa decydowania o
          > losach półkuli

          Nie o swiatowej mocarstwowosci jest ten watek. Zgadza sie ? Ale
          niech tam ...
          Do roli światowego mocarstwa aspiruje ten, kto czuje sie na silach.
          Czy uwazasz, ze ktos powinien o tym decydowac, kto ma prawo do tej
          aspiracji a kto nie ? Jesli uwazasz, ze tak to kto w/g ciebie mialby
          to byc i dlaczego on a nie kto inny ?
          • habeas_corpus Re: Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 14.12.08, 07:27
            amg10 napisał:

            > habeas_corpus napisał:
            >
            > > Nie zapomnieliśmy o nich.
            >
            > To swietnie - tylko, ze nie pokazujecie tego tu na forum.

            Może cię rozczaruję, ale na forum piszę o tym o czym sam zechcę. W razie czego
            chętnie odpowiadam na pytania, ale tematyki mi nie narzucisz.


            > > Ale te inne, biedniejsze kraje nie aspirują do roli
            > > światowego mocarstwa i nie żądają dla siebie prawa decydowania o
            > > losach półkuli
            >
            > Nie o swiatowej mocarstwowosci jest ten watek. Zgadza sie ? Ale
            > niech tam ...
            > Do roli światowego mocarstwa aspiruje ten, kto czuje sie na silach.
            > Czy uwazasz, ze ktos powinien o tym decydowac, kto ma prawo do tej
            > aspiracji a kto nie ? Jesli uwazasz, ze tak to kto w/g ciebie mialby
            > to byc i dlaczego on a nie kto inny ?

            Hmmm, a co powiesz o prawie do własnej państwowości, integralności terytorialnej
            i do decydowania o sprawach wewnętrznych?
            • amg10 Re: Bardzo to mile, ze tyle tu ludzi wspolczuje i 15.12.08, 04:13
              habeas_corpus napisał:

              > Może cię rozczaruję, ale na forum piszę o tym o czym sam zechcę. W
              > razie czego chętnie odpowiadam na pytania, ale tematyki mi nie
              > narzucisz.

              Nie mam najmniejszego zamiaru niczego ci narzucac.

              > Hmmm, a co powiesz o prawie do własnej państwowości, integralności
              > terytorialnej i do decydowania o sprawach wewnętrznych?

              O jakim kraju piszesz ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka