Dodaj do ulubionych

Porachunki przestępcze na Łotwie

IP: *.pl 16.12.03, 22:48
To już w Wybrocznej zapomnieli o polskich nazwach miast, jak
Dynaburg?
No tak, piszą "Daugavpils" bo nie chce im się zajrzeć do
historii.
I oto w Polsce ludzie nie wiedzą, że chodzi o miasto, w którym
do dziś mieszka sporo Polaków.
Ach, ci dziennikarze są do dupki.
Piszą Kaliningrad zamiast Królewiec, Bałtijsk zamiast Piława,
ale za to piszą Wilno skoro idąc za ich tropem myślenia powinni
pisać "Vilnius" a miast np. Monachium pisać München.
Nawet zdażyło się w Wybrocznej, że jakiś idiota w zeszłym roku
Niemieckie miasto Aachen, po polsku Akwizgran nazwał dla
polskiego czytelnika francuskim Aix la Chapelle.
Takich do cymbałów zatrudnia Agora. Poziom denny a, bądź co
bądź, opiniotwórczy. Makabra.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Porachunki przestępcze na Łotwie IP: 195.145.80.* 17.12.03, 08:26
      Gość portalu: Klemens napisał(a):

      > To już w Wybrocznej zapomnieli o polskich nazwach miast, jak
      > Dynaburg?
      > No tak, piszą "Daugavpils" bo nie chce im się zajrzeć do
      > historii.
      > I oto w Polsce ludzie nie wiedzą, że chodzi o miasto, w którym
      > do dziś mieszka sporo Polaków.
      > Ach, ci dziennikarze są do dupki.
      > Piszą Kaliningrad zamiast Królewiec, Bałtijsk zamiast Piława,
      > ale za to piszą Wilno skoro idąc za ich tropem myślenia
      powinni
      > pisać "Vilnius" a miast np. Monachium pisać München.
      > Nawet zdażyło się w Wybrocznej, że jakiś idiota w zeszłym roku
      > Niemieckie miasto Aachen, po polsku Akwizgran nazwał dla
      > polskiego czytelnika francuskim Aix la Chapelle.
      > Takich do cymbałów zatrudnia Agora. Poziom denny a, bądź co
      > bądź, opiniotwórczy. Makabra.

      Generalnie zgoda. Tylko nie obruszajmy sie wtedy, jak ktos w
      Niemczech napisze Warschau, Breslau, Danzig, Oppeln czy chocby
      Posen.
      • Gość: Klemens Re: Porachunki przestępcze na Łotwie IP: 195.116.64.* 17.12.03, 11:50
        Racja. Nie ma logiki w obruszaniu sie na inne narody, że
        nazywają miejscowości w ich językach. W początkach lat 90'tych
        wystosowano parę takich kretyństw z nowopowstałych państw
        zachlyśniętych swą państwowością. I tak z Białorusi przez
        wszystkie ambasady poszło memorandum, by nie mówić na ich
        państwo Weissrussland albo Białoruś itp. ale Bielarus', z
        ambasad mołdawskich nakazano innym narodom nazywać ich państwo
        Mołdową, a w słowackiej ambasadzie nakazano polakom mówić już
        odtąd nie "na Słowacji" ale "w Słowacji" jako, że "na" umniejsza
        niejako wagę emocjonalną ich państwa. Czesi wcisnęli Niemcom,
        że od teraz mówi się nie "Tschechei" ale "Tschechien". Niektórzy
        Niemcy poprawni politycznie to łyknęli, ale większość i tak mówi
        Tschechei.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Roland Re: Porachunki przestępcze na Łotwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 22:12
        Podsumowanie piekne...! Nic dodac nic ujac...! A tak na marginesie, z
        pochodzenia rodzicow jestem i Lotyszem i Polakiem (urodzilem sie w Polsce) i
        chcialbym dodac, ze nazwa Dyneburg i Daugavpils jest jak najbardziej w porzadku
        jezeli wypowiada sie ktos z zagranicy. Kazdy Lotysz zna conajmniej jeden jezyk
        obcy czego nie mozna powiedziec o typowym Ruskim co narzeka na brak mozliwosci
        otrzymania obywtelstwa bo biedaczek pomimu zycia na Lotwie (i urodzenia), jakos
        od 40 lat nie nauczyl sie jezyka kraju , w ktorym zyje...
    • Gość: Luke89 Re: Porachunki przestępcze na Łotwie IP: *.man.lodz.pl 17.12.03, 23:08
      Całkowicie się zgadzam.
    • Gość: latgalietis a propos "Krolewca" etc. IP: 212.122.76.* 23.01.04, 15:40
      Ani Krolewiec, ani Pilawa ani tym bardziej Monachium nigdy nie istnialy na mapie
      politycznej Europy i nie istnieja teraz. Te trzy miasta nigdy do PL nie
      nalezaly, wiec niby dlaczego trzeba upierac sie przy ich polksich nazwach? Nazwy
      Krolewiec (ale lepiej Koenigsberg) mozna uzywac mowiac o miescie do 1946 r.
      Nazywac obecny postosowiecki Kaliningrad "Krolewcem" jest po prostu prostu
      ublizaniem slawnej historii tego wspanialego niegdys miasta, po ktorym niestety,
      nie zostalo prawie nic...
      Co do Dyneburgu, ladna mi polska nazwa - kalka z niemieckiego "Dinaburg";)
      Po co uzywac mylacych, wyciagnietych z kufra nazw, ktorych obecnie nikt nie uzywa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka