Dodaj do ulubionych

Poeta Rumsfeld :))

23.12.03, 21:06
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1700146&kat=17711&widn=Poeta%20Rumsfeld&katn=
Obserwuj wątek
    • watto Re: Poeta Rumsfeld :)) 23.12.03, 21:17
      Ten gość jest naprawdę dobry;)
      Gdyby to jeszcze pisał świadomie, a nie w amoku a la Hitler... :)
      • schlagbaum Re: Poeta Rumsfeld :)) 23.12.03, 21:38
        watto napisał:

        > Ten gość jest naprawdę dobry;)
        > Gdyby to jeszcze pisał świadomie, a nie w amoku a la Hitler... :)


        Jest faktycznie dobry ale do szefa mu jeszcze daleko.
        • Gość: Wqrwiony2 Re: Poeta Rumsfeld :)) IP: *.crowley.pl 23.12.03, 21:46
          Za to jak się stara nadrobić dystans:
          NYT: Rumsfeld był w 1984 r. w Bagdadzie, choć Irak stosował broń chemiczną

          (PAP) 23-12-2003, ostatnia aktualizacja 23-12-2003 14:37

          23.12.Nowy Jork (PAP/pr.) - Obecny minister obrony USA Donald Rumsfeld odwiedził
          w 1984 roku Irak jako specjalny wysłannik administracji Ronalda Reagana, aby
          zapewnić tamtejsze władze, że choć Irak używa broni chemicznej, Stany
          Zjednoczone pragną poprawić stosunki z prezydentem Saddamem Husajnem - podał
          wtorkowy "New York Times"

          Dziennik powołuje się na dokumenty odtajnione niedawno przez Archiwum
          Bezpieczeństwa Narodowego

          Dwadzieścia lat temu Rumsfeld kierował pewną firmą farmaceutyczną, ale wcześniej
          był ministrem obrony w administracji prezydenta Geralda Forda. Do Bagdadu
          pojechał na prośbę sekretarza stanu George'a P. Shultza, aby zapewnić Saddama
          Husajna, że amerykańskie potępienie Iraku za użycie broni chemicznej przeciwko
          Iranowi i powstańcom kurdyjskim ma charakter czysto formalny i że priorytetem
          USA jest zapobiec zwycięstwu Iranu w wojnie z Irakiem i poprawić stosunki dwustronne

          Podczas tej wojny USA potajemnie pomagały Irakowi w planowaniu operacji, choć
          było wiadomo, że Saddam stosuje broń chemiczną

          "New York Times" podaje, że w ściśle tajnym programie wspierania Iraku
          uczestniczyło przeszło 60 oficerów amerykańskiego wywiadu wojskowego.
          Przekazywali oni Irakowi informacje o rozmieszczeniu wojsk irańskich, oceny
          skuteczności nalotów irackich i inne cenne dane

          Z odtajnionych dokumentów - pisze dziennik - wyłania się obraz amerykańskich
          starań o nawiązanie ściślejszych stosunków z Bagdadem w okresie, gdy oficjalnie
          Waszyngton zachowywał neutralność w ośmioletniej wojnie iracko-irańskiej. Widać
          też, że prywatnie ówczesna administracja USA nie oburzała się na używanie przez
          Irak broni chemicznej

          "New York Times" przypomina, że przed marcowo-kwietniową wojną z Saddamem
          Husajnem administracja George'a W. Busha, w tym Rumsfeld, podawała stosowanie
          przez Saddama gazów trujących jako jeden z głównych powodów, dla których
          prezydenta Iraku trzeba obalić

          Dokumenty odtajnione przez Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego dotyczą drugiej
          wizyty Rumsfelda w Iraku, wiosną 1984 roku. Po raz pierwszy był on w Bagdadzie w
          grudniu 1983 roku. Zdjęcia z jego ówczesnego spotkania z Saddamem i relacja z
          wizyty znalazły się wtedy w mediach amerykańskich

          Tom Blanton, dyrektor Archiwum, powiedział "NYT", że Stany Zjednoczone płacą
          obecnie cenę za wcześniejsze pobłażanie Irakowi

          "Bratanie się z Saddamem w latach 80. i to, co zrobił ośmielony przez nas,
          powinno być przestrogą i skłonić nas do bacznego przyjrzenia się wszystkim
          naszym ciemnym sojuszom - powiedział Blanton. - Ściskanie dłoni dzisiejszym
          dyktatorom może jutro przeobrazić ich w Saddamów". (PAP) xp/ ap/ int

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka