Dodaj do ulubionych

Zrozumieć działaczy

IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 29.08.02, 20:13
Jacy Wy troskliwi, jak tak bardzo opłakujecie Pyskatego to
załatwcie mu etat w waszym żydowskim pisemku.
Obserwuj wątek
    • Gość: brax Re: Zrozumieć działaczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.02, 23:57
      Sląsk spadł z ligi przez wszystkich tylko nie przez Pyskatego, choć to może nie najlepszy był bramkarz. No i nie o premie tu chodzi
      tylko o przyzwoitosć. To piłkarz przez dwa lata szedł na rękę Ślaskowi, choć nie musiał bo miał kontrakt. Ale szedł. Teraz robi sie z
      niego winnego tego, że się upomina o swoje (już i tak okrojone). Czytelniku, nie widzę w tym co piszesz refleksji nad profesjonalizmem
      działaczy, natomiast kwestionujesz postawe Pyskatego
      • Gość: GAIGEREK Re: Zrozumieć działaczy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 10:05
        A jak ciebie by pracodawca (w tym przypadku klub) non stop robił
        w bambuko, obniżał zarobki i nie płacił to Ty byś nie skorzystał
        ??? A jak on nie ma z czego żyć , przeciez musi z czegos
        utrzymać siebie i rodzinę, nie może byc tak że zawodowiec
        pracuje za póldarmo i nie dostaje wyplaty prze kilka miesiecy.
        Ja też uważam że to wina klubu a nie zawodników, dzialacze
        doprowadzili klub na skraj przepaści i robią naokoło wzystkich w
        balona, ciekawe czy sobie samym nie wypłacają pensji ???

        Pyskaty ma jak najbardziej prawo tak postąpic ze Śląskiem ,
        jestem kibicem tego klubiu od dziecka ale jak widze co się
        dzieję i jak sa sprawy załatwiane to jest mi wstyd ! Miał być
        wielki Bayern a jest wielkie bagno, nie ma co się dziwić że
        piłkarze nie chcą tu grać i prawie wszyscy z zeszłego sezonu
        odeszli - z niewolnika nie ma pracownika !!!
      • Gość: brax Re: Zrozumieć działaczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.02, 10:30
        Gość portalu: Smoluch napisał(a):

        > Do Redaktorka: Lepiej zapytaj sprzedwaczyka za ile puścił meczyk
        > z Groclinem (dla Radomska). To tylko ostatni przykład, a jest
        > tego więcej....
        Na wszystko trzeba mieć dowody, pamiętam mecz z Groclinem i na pewno Pyskacz dał tyłka, ale raczej
        dlatego że słaby jest, a nie że puscił mecz. Z każdego można zrobić sprzedawczyka, najlepiej bez
        dowodów i anonimowo. Tu różnisz sie od Leppera bo on przynajmiej nie bluzga anonimowo
    • Gość: Górnik Wałbrzych Nie ma jak w Śląsku.. IP: 62.233.179.* 30.08.02, 11:40
      Mimo że moje serce oddałem już dość dawno wałbrzyskiemu
      GÓRNIKOWI, to życie (chyba na złość) rzuciło mnie do Wrocławia,
      gdzie mieszkam już od kilku lat. Wrodzona niechęć (delikatnie to
      nazywając) do Śląska sprawia że z olbrzymią radością odbieram
      powolny ale stale postępujący upadek tego klubu. Doświadczenia
      wielu klubów w Polsce wyraźnie nakreślają kierunek marszu
      wrocławian. Lechia Gdańsk, Zagłębie Sosnowiec, GKS Tychy czy mój
      Górnik przerabiały już brak środków tak dramatyczny, że
      zmuszający działaczy do wycofania zespołów z ligi i startu 2
      klasy niżej. Śląsk jest następny w tej kolejce, a działalność
      nowego prezesa L. jest tylko przeciąganiem nieuchronnego.
      Zniszczenia wyrządzone przez poprzednich władców Oporowskiej są
      bowiem zbyt rozległe, by pacjenta dało się odratować. Pomóc
      mogłaby ewentualnie jakaś poważna transfuzja, ale na to też
      szans nie ma - odób bijący od konającego jest bowiem tak
      straszny, że odrzuca potencjalnych dawców (obracam się trochę w
      sferze wrocławskiego biznesu i opinie w tym środowisku są
      zgodne: "Złodziejom dawać nie będziemy. Jak kiedyś coś się
      zmieni to kto wie, ale teraz bez szans...")
      Tak więc drodzy WKSiacy - za dwa latka znowu zgramy
      w derbach. Szkoda tylko, że w IV lidze...
      No chyba że znajdzie się we Wrocławiu ktoś, kto weźmie cały ten
      burdel za ryj i posprząta syf. Ale nawet potencjalnych chętnych
      do zrobienia tego jakoś nie widać.

      A Pyskaty - nie ma co się dziwić. Ileż można dawać robić się w
      jajo? Nie on jeden podziękował WKSowi i na pewno nie jest to
      ostatni piłkarz żegnający się z tym klubem w ten sposób.
        • Gość: Górnik Wałbrzych Re: Nie ma jak w Śląsku.. IP: 62.233.179.* 30.08.02, 14:01
          Też wolałbym derby w I lidze, ale obawiam się, że to nie jest
          realne. Wałbrzych jest za biedny na zespół na tym szczeblu, a
          Śląsk... No cóż - w aktualnym składzie i z aktualnym 'zapleczem'
          organizacyjnym i finansowym to już utrzymanie się w II lidze
          będzie miało znamiona cudu. Na jesień wprawdzie jeszcze jakoś
          będzie Wam szło, ale po kolejnej zimowej wyprzedaży zawodników
          wiosna będzie zapewne tak udana jak tegoroczna. No a wygrzebanie
          się z niezwykle silnej III ligi śląskiej wymaga kasy, o jakiej
          Śląsk jeszcze długo będzie mógł tylko marzyć...
          Takie są realia tego klubu. Rzeczywistość, na którą
          Wasi 'działacze' pracowali dobrych kilka lat...
            • Gość: MDP Re: Nie ma jak w Śląsku.. IP: 62.233.177.* 30.08.02, 22:01
              Niestety w chwili obecnej Śląsk to zespół za słaby na
              ekstraklasę ale za mocny na 3 ligę i pewnie przez najbliższe 2
              laty rozegra na obecnym szczeblu i od działaczy zależy w którą
              strone będzie zmierzał. Biorąc jednak pod uwagę iż zapatrywania
              Śląska zmierzają w kierunku polityki, hm to można spodziewać
              się najgorszego. A co do Pyskatego to należy mu życzyc
              powodzenia to juz prawie staruszek . . .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka