29.10.10, 18:01
Mąż pracujący za granicą napisał do żony



Kochanie,

Nie mogę wysłać ci wypłaty w tym miesiącu, więc przesyłam 100 całusów.
Jesteś moim skarbem.
Twój mąż,
Maniek

Jego żona odpowiedziała...

Mój najukochańszy,
Dziękuję za 100 całusów, poniżej jest lista kosztów...
1. Mleczarz zgodził się dostarczać mleko przez miesiąc za 2 całusy.
2. Elektryk zgodził się dopiero po 7 całusach..
3. Właściciel wynajmowanego przez nas mieszkania przychodzi codziennie po 2 lub 3 całusy w zamian za koszt wynajmu.
4. Właściciel sklepu nie zgodził się na wyłącznie całusy, więc dałam mu jeszcze inne rzeczy.
5. Inne wydatki - 40 całusów.

Nie martw się o mnie. Mam jeszcze 35 całusów i mam nadzieję, że to mi wystarczy do końca miesiąca.
A jak zabraknie, to mam przecież jeszcze zupełnie niezłą dupę w zanadrzu.
Daj proszę znać jak mam planować następny miesiąc!

Twoja najdroższa
Jola.


Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 W sumie nie ma wielkiego 29.10.10, 18:11
      znaczenia czy strona zarobkująca za granicą wysyła kasę czy nie, bo oboje mają bieżące potrzeby seksualne, rzecz w tym aby o zdradzie nie dowiedziała się druga strona.
      • darima_ka Re: W sumie nie ma wielkiego 29.10.10, 18:15
        No właśnie , to jednak mogła ta kochająca żonka nie pisać mężowi ,
        o swych zamiarach ? big_grin big_grin
        • zak-1 Re: W sumie nie ma wielkiego 29.10.10, 18:18
          Jak jest zazdrosny , to za miesiąc kasę przyslesmile
          • darima_ka Re: W sumie nie ma wielkiego 29.10.10, 18:20
            Gorzej jak nie zazdrosny big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka