tadeusz_ski.51
26.01.13, 13:33
od centrum Wielkiego wybuchu na wszystkie możliwe strony. Lecą te galaktyki, gwiazdy i obłoki w różnych kierunkach i z różną prędkością. Leci nasza galaktyka czyli Droga Mleczna a z nią Ziemia na której my żyjemy. Logiczne więc i oczywiste jest, że patrząc z Ziemi w kierunku centrum czyli Wielkiego Wybuchu, powinniśmy widzieć wielkie zagęszczenie wszelkiego rodzaju obiektów i tworów kosmicznych. Natomiast patrząc w stronę w którą lecimy, powinniśmy widzieć tylko te obiekty, które nas w trakcie tej gonitwy wyprzedziły. Czyli niewiele tego powinno tam być? Zapewne różnica w nasyceniu przestrzeni widzialnymi obiektami kosmicznymi między kierunkiem do i od centrum powinna być ogromna a nie jest. Dlaczego? Czy Wielki Wybuch to ściema?