skuter46
25.08.14, 11:26
Widać jak ważna jest strategia i taktyka w prowadzeniu wojny. Podstawowe błędy jakie popełnili dowódcy ukraińskiej armii skutkować będą utraceniem Donbasu , tysiącami ofiar ludzkich i poważnymi zniszczeniami w majątku narodowym Ukrainy. Nie daj Bóg , ale ku temu idzie.
Armia ukraińska od początku przyjęła złą strategię. W pierwszej kolejności Ukraińcy powinni rzucić większość sił na granice z Rosją i doprowadzić do ich uszczelnienia. Niepotrzebnie skupili się na odbijaniu dużych miast i miasteczek, na okrążaniu Doniecka i Ługańska. Co okazało się bardzo trudne, ze względu na ludność cywilną. Gdyby uszczelniono granice zatrzymano by stały dopływ ciężkiego uzbrojenia i nowych bojowników na tereny Ukrainy zajęte przez terrorystów/faktycznie okupowane przez Rosję, a najemnicy rosyjscy którzy opanowali miasta ukraińskie sami by wyszli i ruszyli na pomoc swoim oddziałom atakowanym w pobliżu granic.
A tak to jest wykrwawiając wojna , bo z otwartej granicy wchodzą Rosjanie i wielka pomoc techniczna z Rosji. Teraz armia ukraińska musi bronić się z dwóch stron. Od strony terrorystów (ulokowanych w Doniecku i Ługańsku) i z tyłu, od strony granicy z Rosja i z południa, skąd atakują przemieszczone tam oddziały najemników i wojsko rosyjskie.
O zamkniecie w kotle armii ukraińskiej nie będzie trudno, kiedy porównamy siły stron walczących.