Dodaj do ulubionych

"Pakiet onkologiczny"

03.01.15, 16:47
Lekarze mówią ,że polska służba zdrowia nie jest gotowa
na pakiet onkologiczny,a shomen Arłukowicz organizuje konferencję za konferencją
i wmawia ludziom jak to będzie dobrze pacjentom.
A przecież od nowej ustawy nie przybędzie specjalistycznych urządzeń w szpitalach i przychodniach.
Proszę wysłuchać dr.Lubońskiego,(dobrego onkologa)wczoraj mówił to samo w tv ,ale to nie dociera do nikogo!
www.wprost.pl/ar/487139/Polska-sluzba-zdrowia-nie-jest-gotowa-na-pakiet-onkologiczny/
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: "Pakiet onkologiczny" 03.01.15, 17:10
      Ten gość jest jak Goebels. Taki skrót. Macie zdychać chorowitki bo my chcemy się bawić w Sowach za waszą kasę zasrańce.Taki jest jego przekaz który wielu odczytuje jak orędzie ojca narodu smile co za durnota tego społeczeństwa.
      • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 03.01.15, 18:59
        Ja się na tym nie znam,przecież nie jestem lekarzem,ale dlaczego on nie słucha lekarzy onkologów?
    • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" 24.01.15, 08:06
      Poznańska Klinika Hematologii chciałaby zrezygnować z pakietu onkologicznego. Według szefa tej placówki, pakiet to biurokratyczny absurd: pacjenci czekają po trzy miesiące na wolne łóżko, a teraz inni zajmą ich miejsce.

      Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w-poznaniu-chca-zrezygnowac-z-pakietu-onkologicznego-inne-he,nId,1594943#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 24.01.15, 17:09
        Taki , jeden głos z kliniki hematologii nie pozwala mnie na uogólnioną opinię o pakiecie onkologicznym. W takiej klinice.... po wprowadzeniu pakietu ... co może się zmienić ? Może jedynie przybyć chorych na oddziale onkologicznym.

        Wg mnie, pakiet onkologiczny wprowadza się aby wcześnie wykrywać raka i sprawnie go leczyć, tym nie pogarszając stanu leczenia chorych. I temu celowi powinny służyć działania organizacyjne.

        Jest sens i logika w decyzji dyrektora poznańskiej kliniki (?), kiedy mówi - "pakiet to biurokratyczny absurd: pacjenci czekają po trzy miesiące na wolne łóżko, a teraz inni zajmą ich miejsce".
        Moje zdanie - czy szpitale chcą nadal być " hospicjami/umieralniami chorób nowotworowych"?
        - czy nie lepiej leczyć wykrywać wcześnie i skutecznie leczyć z nowotworów ( ? ),
        Przecież wdrożenie pakietu onkologicznego oznacza wykrycie nowych zachorowań, we wczesnym rozwoju choroby a tacy chorzy nie będą blokować miesiącami miejsc w szpitalach lecz spowoduje lepsze wykorzystanie urządzeń do wykrywania i obserwacji komórek nowotworowych. A także wymusi zakup wiekszej liczby takich urządzeń, choćby takich cyklotron neuronowy.


        >
        • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 24.01.15, 20:15
          Zauważ,że to nie jest głos amatorów takich jak my,jest to glos fachowców w swoim zawodzie,
          zresztą nie pierwszy,były listy do Arłukowicza z protestami przeciwko temu pakietowi onkologicznemu,do którego podobno nie jesteśmy przygotowani.
          • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 24.01.15, 21:15
            Każdy z fachowców ma swój interes, interes w swoim zawodzie,
            np. lekarze rodzinni - by dodatkowe ich obowiązki zostały sowicie opłacone.
            dyr. kliniki by nie pogorszyły się warunki funkcjonowania kliniki.
            Wg mnie ,najlepszymi fachowcami w sprawie opracowania i wdrażania pakietu
            są organizatorzy zarządzania służbą zdrowia.
            • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 25.01.15, 08:00
              No i konsultanci (krajowi) d/s onkologii, instytuty medyczne,...
            • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 25.01.15, 10:59
              czuk1 napisał:

              > Każdy z fachowców ma swój interes, interes w swoim zawodzie,
              > np. lekarze rodzinni - by dodatkowe ich obowiązki zostały sowicie opłacone.
              > dyr. kliniki by nie pogorszyły się warunki funkcjonowania kliniki.
              > Wg mnie ,najlepszymi fachowcami w sprawie opracowania i wdrażania pakietu
              > są organizatorzy zarządzania służbą zdrowia.

              A nie onkolodzy,no wybacz ale co ktoś od zarządzania może wiedzieć na temat onkologii?
              • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 25.01.15, 12:42
                Dodałem .... konsultanci onkolodzy (a więc nie fachowcy od hematologii .... bo nie wszystkie choroby krwi są nowotworowymi).
                Wybacz ale onkolog jest od leczenia a nie od organizowania sobie przyjęć pacjentów, czy też od decydowania jak ma ich rejestrować czy załatwiania im całego procesu leczenia.
                Pakiet onkologiczny nie narusza w niczym wiedzy i powinności lekarza onkologa.
                Wybacz ... ale pakiet onkologiczny koncentruje się na organizacji procesu leczenia nowotworów, zabezpieczeniu organizacyjnym, procedurach wykrywania chorób, szybkiego (bez kolejkowego) przejmowania do leczenia i terminach wykonywania badań,....
                Każdy w swoim zawodzie , w swojej firmie ma zorganizowany przez pracodawce obieg dokumentacji, procedury , instrukcje przyjmowania klientów,.... itd. Czas najwyższy by podobnie bylo w służbie zdrowia (która jest bardzo zróżnicowana : prywatno-państwowa).

                Nie rozumiem .... skąd ten opór nas pacjentów i krytyka państwa (bez sprawdzenia jak będzie pakiet funkcjonował),..... kiedy państwo zamierza poprawiać stan leczenia raka.
                • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 25.01.15, 15:31
                  Pakiet onkologiczny ma swój początek w gabinecie lekarza rodzinnego,który odbywa 4-godznne szkolenie. Co lekarz zyskuje podczas 4-godzinnego szkolenia z onkologii w Warszawie poza stratą kasy, czasu i zamkniętym gabinetem?
                  • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 25.01.15, 16:28
                    Na przeszkoleniu nic lekarz rodzinny nie traci. Wiedza jest potrzebna do jego pracy, do realizacji pakietu onkologicznego. Co by powiedział gdyby go nie przeszkolono ? Nic nie traci, bo ma "przepłacony"/nadpłacony czas przyszłej obsługi pacjentów których kierować ma do szybkiego badania i ewentualnie leczenia/likwidacji nowotworu. Ma okazję do wymiany doświadczeń.
                    Szkolenia można organizować bliżej , w województwach.
                    • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 07:03
                      To traci ,czy nie traci?
                      trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17353142.html#MTstream
                      "Są też i inne problemy. - Na początku stycznia trafiła do nas pacjentka z podejrzeniem nowotworu płuca - mówi dr Zapaśnik. - Czekała prawie dwa tygodnie na kartę. Trafiła do naszego pulmonologa. Skierowaliśmy ją na badanie tomokomputerowe. Wyszedł guz. Pacjentka wróciła z wynikiem do lekarza, który chciał ją skierować do szpitala na dalszą szybką diagnostykę. I okazuje się, że nie można u nas zamknąć tego procesu diagnostyki wstępnej, bez wykonania badania histopatologicznego. I jest dylemat: jeśli nie postawimy rozpoznania nowotworu, to nie będzie można tego przypadku rozliczyć w ramach pakietu. Z kolei jeśli postawimy rozpoznanie nowotworu to powiemy nieprawdę, bo stwierdzamy guza bez badania histopatologicznego. Może więc powinniśmy pacjentce zrobić sami bronchoskopię poza szpitalem. Tyle że to znowu opóźni moment, kiedy chora trafi do szpitala, po drugie wchodzimy w koszty, których pakiet nie przewidział. Tomografia i bronchoskopia to koszt ponad 2 tys. zł, a Fundusz za diagnostykę wstępną daje nam 600 zł. Problemem jest to, że nie ma jasno określonych w pakiecie onkologicznym kryteriów rozpoznania nowotworu. "
                      • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 07:11
                        Czyli potwierdzasz potrzebę szkolenia lekarzy. Szkolą ludzie z NFZ. Wyjaśniają i rozstrzygają procedury/sposoby postępowania w przypadkach nietypowych.
                        • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 09:59
                          Prawdę mówiąc jak się ma raka takiego z guzem , to lepiej przeznaczyć te pieniądze na kupno "pistoletu" i się zastrzelić. Albo na zaopatrzenie się po cichu w porządny narkotyk.Po cichu bo jeszcze zamkną do mamra albo skierują na odwyk. Kto to w Polsce wymyślił ten obecny ustrój. Ni pies ni wydra. Ale raczej w stronę wydry. Jak sam nie wydrzesz , to tobie wydrą.
                          • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 14:13
                            Niekoniecznie,czasem guza się wycina ,stosuje się chemioterapię,naświetlania i pacjent z tego wychodzi.Wszystko zależy od tego jak szybko trafia do onkologa,a tu najpierw ma iść po skierowanie do lekarza rodzinnego,to absurd!!
                            • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 07:57
                              Przecież pójście do lek.rodzinnego rozpoczyna leczenie onkologiczne szybką ścieżką. W odróżnieniu od chodzenia po różnych lekarzach (ustawiania się w kolejnych kolejkach) mamy system wczesnego wykrywania nowotworów, szybkich badań i leczenia.

                              Powinno nam więc zależeć na szybkim jego wprowadzeniu, doskonaleniu jego działania a nie jakiejś nierozumnej totalnej krytyce, bez wskazywania słabych ogniw w tym pakiecie
                              .
                              • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 10:37
                                Chyba nie chcesz mi powiedzieć,że jakiś kacyk partyjny, w dodatku pediatra, który od lat nie leczył żadnego pacjenta,a tylko robi karierę w różnych partiach wie lepiej, co jest lepsze dla pacjenta od lekarza praktykującego, na co dzień. Stąd te wypowiedzenia pakietu onkologicznego,
                                bo się w praktyce nie sprawdza przecież jeszcze przed wprowadzeniem go sławy onkologiczne pisały do tej miernoty Arłukowicza by tego pakietu nie wprowadzał.
                                Na tak poważnie chorych ludziach się nie testuje ,tych ludzi trzeba szybko leczyć!
                                • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 15:49
                                  darima_ka napisała:

                                  > Chyba nie chcesz mi powiedzieć,że jakiś kacyk partyjny, w dodatku pediatra, któ
                                  > ry od lat nie leczył żadnego pacjenta,a tylko robi karierę w różnych partiach w
                                  > ie lepiej, co jest lepsze dla pacjenta od lekarza praktykującego, na co dzień.
                                  > Stąd te wypowiedzenia pakietu onkologicznego,
                                  > bo się w praktyce nie sprawdza przecież jeszcze przed wprowadzeniem go sławy on
                                  > kologiczne pisały do tej miernoty Arłukowicza by tego pakietu nie wprowadzał.
                                  > Na tak poważnie chorych ludziach się nie testuje ,tych ludzi trzeba szybko lecz
                                  > yć!
                                  >
                                  Przecież ty też doskonale wiesz,że Arlukowicz sam nie opracował tego pakietu.
                                • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 16:36
                                  Muszę ostro. Minister sam g...no może. A tym bardziej minister zdrowia. Który działa w wieloletnim bałaganie, pod presją 2 partii i różnych lobby/ ciał przedstawicielskich/ braku środków finansowych.... Duże przedsięwzięcia (teraz mówi sie projekty) przygotowują fachowe zespoły w ministerstwie i z zewnątrz. Mamy też wzorce z innych państw. Trudno sobie wyobrazić ministra który z tym się nie liczy.

                                  Przecież pakiet (nawet źle wprowadzany) nie pogarsza sytuacji chorych już na nowotwory.
                                  Dziwi mnie podłączanie się pod medialne doniesienia , opozycyjnych tabloidów.
                                  Dla mnie brak totalnych i negatywnych informacji o wdrażaniu pakietu jest wstępną oceną, że pakiet jest wdrażany. No i te jednostkowe informacje, że sa pojedyncze przychodnie które nie wiedzą co z tym pakietem robić + pojedyncza które podłączają się do pakietu.
                                  Wniosek - trzeba intensywnie instruować wykonawców (rola NFZ,MZ), doskonalić system pakietu. Konsekwentnie i ścisle nadzorować jego wdrażanie.
                                  • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 19:40
                                    Siała baba mak a dziad wiedział nie powiedział a to było tak.Wielcy dohtorzy i profesory właściciele prywatnych klinik doszli do wniosku, że oni przeprowadzą sobie takie operacje usunięcia guza , wezmą dużą kasiorę a o resztę tzn chemię, radioterapię itd niech się martwią państwowe placówki. Więc zapanowało straszne oburzenie. Już lisek gąskę chwyta , a tu pieprzony Arłukowicz.
                                    • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 20:25
                                      Mogło tak być.
                                      Znowu na organizmach Polaków.
                        • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 14:08
                          Nie przeczytałaś linka i nic nie zrozumiałeś!
                        • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 14:11
                          Przychodnie wypowiadają umowy na realizację pakietu onkologicznego. - Pierwszy miesiąc funkcjonowania pakietu pokazuje, że jest on niedostosowany do rzeczywistości - mówią szefowie placówek.- Pierwszy miesiąc funkcjonowania pakietu pokazuje, że jest on niedostosowany do rzeczywistości. "Zielona karta" nie ułatwia, ale utrudnia nam postępowanie.

                          Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17353142,Przychodnie_nie_chca_realizowac_pakietu_onkologicznego_.html#ixzz3QyD8zKWA


                          Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17353142,Przychodnie_nie_chca_realizowac_pakietu_onkologicznego_.html#ixzz3QyChbB13
                          • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 06.02.15, 14:39
                            Jedne wypowiadają, inne przystępują

                            - Nie ma żadnego zagrożenia dla pacjentów - mówi Mariusz Szymański, rzecznik pomorskiego oddziału NFZ. - Tylko pojedyncze placówki wypowiadają umowy na realizację pakietu. Jednocześnie są też takie, które do niego przystępują. Na wszystkie pytania od świadczeniodawców staramy się odpowiadać, część z nich konsultujemy z centralą i dopiero wówczas, kiedy otrzymamy odpowiedź, możemy ją przekazać placówkom. Placówki, które nie będą realizowały pakietu powinny informować o tym pacjentów, bo zakres realizowanych przez nich świadczeń dotyczących pacjentów onkologicznych jest w takim przypadku mocno ograniczony.

                            Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17353142,Przychodnie_nie_chca_realizowac_pakietu_onkologicznego_.html#ixzz3QyJf6Vqc
    • inka-1 Re: "Pakiet onkologiczny" 07.02.15, 23:30
      w tym systemie ginie chory na prawdę potrzebujący pomocy ...już leczony
      • czuk1 Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 07:05
        "Korzyści, które przyniesie wdrożenie pakietu onkologicznego:
        skrócenie kolejek dla pacjentów z podejrzeniem nowotworu;
        uporządkowanie procesu diagnostyki i leczenia pacjenta;
        wprowadzenie szybkiej diagnostyki i kompleksowego leczenia;
        zmniejszenie śmiertelności pacjentów onkologicznych;
        obniżenie kosztów leczenia, dzięki wykryciu choroby we wczesnym stadium.
        Jak rozpocząć leczenie w ramach szybkiej terapii onkologicznej?
        Pierwszym krokiem do diagnostyki i leczenia w ramach szybkiej terapii onkologicznej jest zgłoszenie się pacjenta do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), który przeprowadzi dokładny wywiad, oceni dolegliwości pacjenta i w razie potrzeby zleci wykonanie niezbędnych badań. Jeśli na tej podstawie stwierdzi podejrzenie nowotworu złośliwego, skieruje pacjenta do specjalisty właściwego ze względu na umiejscowienie nowotworu lub do onkologa. W tym celu lekarz POZ wystawi pacjentowi kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego.

        Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego może wydać także lekarz specjalista w poradni ambulatoryjnej (AOS), jeśli zdiagnozuje nowotwór złośliwy u pacjenta, którego leczy. Pacjent może otrzymać kartę także w szpitalu – jeśli w wyniku hospitalizacji (nawet niezwiązanej z chorobą nowotworową) zostanie u niego wykryty nowotwór złośliwy. W takim przypadku warunkiem wydania karty jest potwierdzenie diagnozy. Na tych samych zasadach kartę otrzyma pacjent hospitalizowany z powodu nowotworu.
        Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego mogą otrzymać również pacjenci z chorobą nowotworową, którzy rozpoczęli leczenie przed 1 stycznia 2015 r. W ich przypadku kartę będzie wystawiał lekarz prowadzący leczenie w szpitalu. Dzięki temu przechodzą płynnie do nowego systemu."

        Powyżej kopia fragmentu informacji Ministerstwa Zdrowia o pakiecie onkologicznym,
        Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych ..... dlaczego siejemy złe słowa o pakiecie ?
        • czuk1 Re: Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 07:14
          Kto wydaje kartę?
          Od 1 stycznia 2015 r. karty diagnostyki i leczenia onkologicznego może wydawać lekarz podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), jeśli będzie podejrzewał u pacjenta nowotwór złośliwy lub lekarz specjalista w poradni ambulatoryjnej (AOS), jeśli zdiagnozuje taką chorobę.

          Pacjent może otrzymać kartę także w szpitalu – jeśli w wyniku hospitalizacji (nawet niezwiązanej z chorobą nowotworową) zostanie u niego wykryty nowotwór złośliwy. W takim przypadku warunkiem wydania karty jest potwierdzenie diagnozy. Na tych samych zasadach kartę otrzymuje pacjent hospitalizowany z powodu nowotworu.

          Kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego mogą otrzymać również pacjenci z chorobą nowotworową, którzy rozpoczęli leczenie przed 1 stycznia 2015 r
          . W ich przypadku kartę wystawia lekarz prowadzący leczenie w szpitalu. Dzięki temu przechodzą płynnie do nowego systemu.
          • amityr Re: Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 10:16
            Czuk widzę ,że jesteś oblatany w temacie a ja jeszcze chen za murzynami.Wybieram się w czwartek do mojej lekarki.Muszę się trochę doszkolić. Ale powiedz mi tak jak sobie. Masz przecież też np prostatę tak jak ja. U mnie ojciec umarł na raka prostaty mając 75 lat. Lekarz powiedział mu , że powinien się do niego zgłosić 10 lat temu a nie dzisiaj. No i miał rację. Dowiedziałem się o tym od kuzyna trzy lata po śmierci ojca bo nie utrzymywaliśmy kontaktów nie z mojej winy. Ojciec mieszkał w USA.Wracając do tematu ,czy w moim przypadku też powinienem otrzymać tą zielona kartę na badania przesiewowe i nie tylko. Jeszcze się zastanawiam nad jednym. Czy lekarz pierwszego kontaktu (sam się nie domyśli) w obecnej sytuacji zmuszony będzie wystawiać skierowania na poszerzone badania krwi np PSA,USG itd. Ciekawe co z tymi co mieli raka np 8l at temu.Czy im też się należy zielona karta.Z rakiem nic nie wiadomo, a nóż jednak się odrodzi.
            • czuk1 Re: Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 10:42
              Jak ja widzę. Pisze tak jak byś miał tego raka prostaty. (przepraszam.... wiesz, że tego Ci nie życzę) .
              Ja na razie mam z prostatą okej. Robioną miałem tomografię komputerową (TK) nadnercza i przy okazji opisany został stan prostaty. Jest ona nieco powiększona, wg standardu w tym wieku. Również badanie tzw. markerów nie pokazuje na coś złego. Ale to nic nie znaczy. takie badania trzeba sobie robić co rok. Lekarz na wszelki pryzpadek przypisuje mi jakieś leki ...
              leżą , muszę teraz wziąć (po tej wymianie poglądów).
              Wracając do tematu.
              Lekarz rodzinny łaski Ci nie robi. Jeśli masz objawy raka prostaty (przeczytaj, porównaj - w sieci), jakieś bóle, trudności z nieoddawaniem moczu,... - to twardo podaj te objawy i proś o lecenie. Skieruje Cię na badania ,(najpierw specjalistyczne badania laboratoryjne - PSA,markery ; też USG.. Już na podstawie tych wyników można mieć podejrzenie bądź wykluczyć podejrzenie występowania raka prostaty. Gdy wyniki były złe, skieruje Cię do lekarza chorób wewnętrznych Mógłbyś mieć szybką ścieżką ....... nie pójdziesz bo raka prostaty nie odziedziczamy po ojcach , dziadkach.
              • amityr Re: Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 17:59
                Oj czuk. Cieniutko. Za szybko czytasz.
            • darima_ka Re: Pakiet onkologiczny jest też dla leczonych 08.02.15, 10:49
              Na pewno jesteś w grupie ryzyka( ojciec miał raka prostaty) powinieneś robić badania kontrolne
      • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" 08.02.15, 10:46
        inka-1 napisała:

        > w tym systemie ginie chory na prawdę potrzebujący pomocy ...już leczony



        I o to właśnie chodzi, to sygnalizują onkolodzy,że chory już zdiagnozowany spada na dalszy plan.
        • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" 08.02.15, 18:02
          Jeśli chodzi o raka prostaty to t0o wszystko wiem. Tylko teraz są zmiany z tą kartą. Ale mi pomogliście. Polaku lecz się sam.Odpuszczam.
          • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" 08.02.15, 18:49
            Nie były mnie potrzebne te informacje. Niestety, jutro zgłaszam swojemu lekarzowi poważne podejrzenia, będę wiedział więcej. W portalu MZ mało jest szczegółowych informacji i wskazówek - niestety, Może więcej będzie w NFZ-ecie.
            • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" 08.02.15, 20:12
              W NFZ jak zadzwonisz, to przeważnie zawsze nie wiedzą o co chodzi. Zresztą w tym kraju ze wszystkim tak jest. Moja znajoma ma butik z odzieżą. Właśnie dwa dni temu zaliczyła 1000 zł mandatu z US. Najniższy obecnie mandat za niewłaściwą obsługę kasy fiskalnej. Zapomniała oderwać wydrukowany odcinek Kontrolerka ją specjalnie zagadała. Ja się pytam gdzie są kontrolerzy US w stosunku do "śniadych osób" na wszelkiego rodzaju targowiskach w tym p....m kraju. Wszelkiego rodzaju cwana hołota pochodzenia rumuńskiego, bułgarskiego, ormiańskiego ma w dopie kasy fiskalne, zezwolenia, faktury, podatki i żyje jak pączek w maśle.
    • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 13.02.15, 18:50
      Po czyjej stronie stanie TK ?

      "Naszą decyzję w tej sprawie uzasadniają nie tylko wątpliwości prawne, ale także pierwsze doświadczenia wynikające z wprowadzania pakietu w życie. Chaos, ograniczenia finansowe i naciski administracyjne wynikające z wdrażania zapisów pakietu zagrażają wielu pacjentom - powiedział prezes NRL Maciej Hamankiewicz. Podkreślił, że wiele chorób nowotworowych z różnych powodów nie kwalifikuje niektórych pacjentów do objęcia ich szybką ścieżką diagnostyczną w ramach pakietu.

      Narastają także problemy w leczeniu pacjentów nieonkologicznych. Leczenie i opieka nad chorymi zostały w wielu aspektach utrudnione, a zamiast skrócenia kolejek, w wielu placówkach kolejki wydłużyły się. Życie i zdrowie pacjentów nie może być przedmiotem eksperymentów politycznych, a lekarze nie mogą tracić zaufania chorych przez chaos spowodowany niedopracowaną rewolucją systemową - dodał Hamankiewicz.
      NRL nie zgadza się ze sposobem wprowadzenia pakietu


      Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/polska/news-naczelna-rada-lekarska-zaskarzy-pakiet-onkologiczny-do-trybu,nId,1672110#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 13.02.15, 19:46
        Dzisiaj specjalnie poszedłem na rozmowę do mojej lekarki w sprawie leczenia onkologicznego i wprowadzonych zmian. Więc kobieta wytłumaczyła mi tak. Że ona może mnie zbadać na każdy podany objaw raka . Musi to być widoczny objaw w postaci zmiany danego organu np w postaci guza. Może też skierować na badanie jeżeli z wywiadu uzna ,że taka konieczność zachodzi.Jeżeli wyniki badań potwierdzą przypuszczenie raka wyda zieloną kartę. Nie ma mowy o żadnej profilaktyce. To tak w skrócie. Amen.
        • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 14.02.15, 20:48
          W poniedziałek (co sygnalizowałem na forum) przeżyłem to samo, tak samo .... w drugim końcu Polski. Mam w sobie bomby które dają obraz i objawy/ zagrożenie chorobami onkologicznymi. Poszedłem do swojego lekarza z myślą, że potwierdzi moje podejrzenia, że włączy mnie do pakietu onkologicznego, sporządzi zieloną kartę, skieruje na badanie TK i RM. Lekarz zlekceważył moje obawy , przypisał leki i wyjaśnił, że na te badania nie może mnie skierować bo najpierw musi wypowiedzieć się lek.specjalista. Na koniec wizyty nie otrzymałem obiecanego skierowania do specjalisty (zapomniałem o nim także sam). Rodzinny (domyślam się) chce mnie zobaczyć po serii jego ostatnich leków. I dopiero podejmie decyzję
          czy skierować do specjalisty.
          Wyobrażam sobie, jeśli dostanę to skierowanie, to zapiszą mnie na badanie tomograficzne za rok. I jeśli "nie daj Bóg" potwierdzą się moje podejrzenia.... "to będzie po ptokach". Z mojego subiektywnego punktu wiedzenia po wejściu pakietu onkologicznego nie zmieniło się nic na plus , coś na korzyść pacjenta. Mam prawo twierdzić, że pakiet onkologiczny nic nie zmieni ( wręcz pogorszy) wykrywalność i leczenie nowotworów. Chyba, że zostaną naprawione szybko jego słabe ogniwa.
          • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 08:25
            Po przeczytaniu w tym wątku wszystkich twoich postów można śmiało napisać ,że każdy musi odczuć na własnej dupie ,żeby przestał być upierdliwym ,upartym ignorantem.
            Nie życzę ci tego ,ale widać jak szybko zmieniasz zdanie kiedy ciebie bezpośrednio to dotyczy.
            • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 09:55
              Renato nie masz podstaw tak...." śmiało napisać ,że każdy musi odczuć na własnej dupie ,żeby przestał być upierdliwym ,upartym ignorantem."
              Nie pouczaj też fałszywymi truizmami . I to przy pomocy prawd powszechnych ale kierowanych niby do wszystkich ale faktycznie do tej konkretnej osoby..... z sugestią , że jakoby tych prawd oczywistych ta osoba na co dzień nie widziała/nie stosowała. Co takiego odkrywczego zauważyłaś pisząc - ...."widać jak szybko zmieniasz zdanie kiedy ciebie bezpośrednio to dotyczy."
              Mylisz się pisząc tak, prawie imiennie do mnie. Moje zdanie nt. pakietu jest nadal niezmienione. Moje doświadczenie praktyczne jest stronnicze i nie upoważnia mnie do obalania projektu; twierdzenia , że jest do odrzucenia. Uważam nadal , że pakiet onkologiczny jest niezwykle ważny bo ma na celu wczesne wykrywanie nowotworów i ich kompleksowe leczenie. Musi bowiem otworzyć drogę do przyspieszonej (w porównaniu do lat poprzednich) diagnostyki i leczenia nowotworów. Po miesiącu jego wdrażania wychodzą jego mankamenty, widziane od strony pacjenta. Podobnie sami lekarze zgłaszają zasadnicze uwagi związane z wykonywaniem procedur organizacyjnych. Nim projekt wdrożono już mamy wniosek do TK o jego wycofanie wink . Już nagłaśnia się, że nie można go w ogóle zastosować. wink Zamiast skoncentrować uwagę na jego wdrażaniu , na usuwaniu mankamentów - my potencjalni kandydaci na pacjentów
              dajemy się wmanewrować w wojny toczone przez polityków, chorych na władzę.

              PS. Nie przyjmuję Twojej diagnozy o moim stanie osobowości , że jestem upierdliwym ,upartym ignorantem (też na forum) . Zdziwisz się. Zmieniam znowu zdanie (z przed wizyty u lekarza) , po lekach przypisanych mnie ostatnio , bóle miejscowe ustały. Spokojnie mogę więc poczekać na wyniki TK, bez nacisku na otwarcie zielonej karty. Wniosek - lekarze rodzinni swoją wiedzą medyczną i doświadczeniem zawodowym słusznie nie dopuszczają do paniki nowotworowej i naporu/ nagabywania pacjentów na leczenie w trybie zielonej karty. To może rokować szybkie docieranie się pakietu onkologicznego.
              • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 11:38
                Lekarze onkolodzy mają leczyć chorych na raka ,
                a nie dzielić tych chorych na lepszych i gorszych,czyli na tych wcześniej zdiagnozowanych i tych z zieloną kartą ,co uważam za durnotę.
                Za granica nie ma zielonych kart ,a leczy się na znacznie lepszym poziomie!!
                • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 18:39
                  Najlepiej byłoby nie robić żadnych preferencji. Ale porównanie z krajami Zachodu jest nietrafione. W lepiej zorganizowanych pastwach, bogatych, nasyconych urządzeniami ....każdy ma bowiem łatwy, jednakowy , szybki dostęp do onkologa. W Polsce w walce z nowotworami " nie mamy sił i środków." Poza tym nie potrafimy dobrze zorganizować leczenia. U nas na dziś nowotwory wykrywane są za późno. Stąd potrzebny jest kompleksowy narodowy program walki z nowotworami. Przede wszystkim - lepsze i powszechne wyposażenie w tomografy, rezonansy magnetyczne i cyklotrony. Musi by podwojona liczba onkologów, poradni , pielęgniarek i miejsc w szpitalach. Ale sytuację można poprawiać (najtaniej, punktowo) przez poprawę organizacji wykrywania i leczenia nowotworów . powinniśmy wspierać Min.Zdrowia a nie blokować projektu.
              • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 07:01
                Tak,ból miejscowy przejdzie ,a rak po cichu rośnie.
                Szkoda z tobą dyskusji.
                Do onkologa pacjenci chodzili bez skierowania wiec chyba mieli lepszy dostep niż teraz,,
                kiedy lekarz rodzinny decyduje kiedy dostaniesz się do onkologa.
        • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 08:14
          amityr napisał:

          > Dzisiaj specjalnie poszedłem na rozmowę do mojej lekarki w sprawie leczenia onk
          > ologicznego i wprowadzonych zmian. Więc kobieta wytłumaczyła mi tak. Że ona moż
          > e mnie zbadać na każdy podany objaw raka . Musi to być widoczny objaw w postac
          > i zmiany danego organu np w postaci guza. Może też skierować na badanie jeżeli
          > z wywiadu uzna ,że taka konieczność zachodzi.Jeżeli wyniki badań potwierdzą prz
          > ypuszczenie raka wyda zieloną kartę. Nie ma mowy o żadnej profilaktyce. To tak
          > w skrócie. Amen.


          Czyli cofnęliśmy się o jakiś 20 lat , poprzednio jak byłej rodzinnie w grupie ryzyka to jednak robiono badania kontrolne.
      • m.maska Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 20:56
        Przyznam sie, ze czytam to jak sci-fi... sad
        • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 15.02.15, 22:31
          Dla Ciebie tak może brzmieć .... bo Twoja chata z kraju...
          A dla Polski to problem konieczny , do pilnego rozwiązania.
          • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 07:03
            czuk1 napisał:

            > Dla Ciebie tak może brzmieć .... bo Twoja chata z kraju...
            > A dla Polski to problem konieczny , do pilnego rozwiązania.

            Rozwiązuje się go od dupy strony!
            • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 16:46
              Renato. Piszesz - "Rozwiązuje się go od dupy strony! ".

              Nieraz pisze się , nie mając pojęcia w temacie . Ja też do takich należę.
              Tu mamy tego przykład. Na forum jest totalna krytyka pakietu onkologicznego.
              Forumowicze - jak echo - bezmyślnie powtarzają krytykę z mediów przeciwnych rządowi.
              Nie zauważają , że a[b]by skutecznie rozwiązywać problem wczesnego wykrywania i bardziej skutecznego leczenia nowotworów trzeba: (w tej kolejności lub jednocześnie)
              - poprawić systemy i procedury dot. wykrywania/ leczenia/ koordynacji (to jest najpilniejsze
              konieczne , najtańsze do wdrożenia , po to by lepiej wykorzystać posiadane zasoby
              ludzkie i sprzętowe. Będzie to tym bardziej ważne w miarę zwiększania środków
              finansowych na walkę z nowotworami. Jest to na dziś zadanie nr.1
              - zwiększać liczbę lekarzy onkologów, nakłady na urządzenia do wykrywania nowotworów i
              nowe miejsca w szpitalach.

              Nie zgadzam się dlatego z Renatą, że wdrożenie pakietu onkologicznego jest "od dupy strony".
              Pisząc "bo Twoja chata z kraju" odpowiadałem masce, która pisze z poza Polski.
              • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 17:44
                Czuku od pakietu onkologicznego nie przybędzie pieniędzy,sprzętu.
                To wszystko zostało na tym samym poziomie zwiększyła się biurokracja i kolejki do lekarza rodzinnego.Maska nie mieszka w Polsce i widzi na jakim poziomie liczy się pacjentów w Niemczech bez żadnych pakietów onkologicznych,tam się po prostu leczy,a nie goni pacjentów od annasza do kajfasza.
                • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 18:06
                  Jako wiekowy urzędnik dużą wagę przywiązuję do przepisów prawa, systemów, procedur,......
                  Do nowej pracy przystępuję po audycie, usprawnieniach organizacyjnych, uporządkowaniu papierów - wg mojej myśli i zgodnie z przepisami.

                  Prawdą jest (nie twierdzę tego przecież) że ..."od pakietu onkologicznego nie przybędzie pieniędzy,sprzętu". Nie oczekuję też na raptowny przyrost miejsc, lekarzy, urządzeń. Dlatego tym bardziej konieczne jest lepsze wykorzystanie posiadanych zasobów ludzkich i technicznych. I w tym kierunku idą zmiany/ustalenia organizacyjne w obszarze onkologii.
                  • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 21:14
                    czuk1 napisał:

                    > Jako wiekowy urzędnik dużą wagę przywiązuję do przepisów prawa, systemów, proce
                    > dur,......
                    > Do nowej pracy przystępuję po audycie, usprawnieniach organizacyjnych, uporząd
                    > kowaniu papierów - wg mojej myśli i zgodnie z przepisami.
                    >
                    > Prawdą jest (nie twierdzę tego przecież) że ..."od pakietu onkologicznego nie p
                    > rzybędzie pieniędzy,sprzętu". Nie oczekuję też na raptowny przyrost miejsc, lek
                    > arzy, urządzeń. Dlatego tym bardziej konieczne jest lepsze wykorzystanie posiad
                    > anych zasobów ludzkich i technicznych. I w tym kierunku idą zmiany/ustalenia or
                    > ganizacyjne w obszarze onkologii.


                    Tylko ,że szpital/przychodnia to nie jest biuro gdzie papierki przekłada się z jednego biurka na drugie.Tu chodzi o życie ludzkie,tu liczy się czas i szybkość wykonania badań niezbędnych badań oraz postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia.W niektórych rakach ważny jest każdy tydzień,nie wiem czy nie każdy dzień.Takim rakiem jest rak płuc,on rozwija się szybko i podstępnie!
                    • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 22:50
                      Darimako, piszesz:
                      "Tylko ,że szpital/przychodnia to nie jest biuro gdzie papierki przekłada się z jednego biurka na drugie".
                      To oczywiste.. Nie wiem jednak dlaczego neguje się konieczność szybkiego uporządkowania systemów organizacji obsługi pacjentów z nowotworami ? Przecież również od czynności o charakterze ewidencyjnym i organizacyjnym, od systemów informatycznych, szybkich procedur medycznych dot. wykrywania, badania i leczenia nowotworów .... w dużym stopniu zależy skuteczność walki z nowotworami. Bez tego rodzaju czynności organizacyjnych dodatkowe środki finansowe mogą być marnowane.

                      Właśnie dlatego trzeba stworzyć sprawny system obsługi (wykrywania i leczenia) pacjentów z
                      z nowotworami w fazie początkowej . A dalej sama potwierdzasz celowość stosowania specjalnych procedur bo "...chodzi o życie ludzkie,tu liczy się czas i szybkość wykonania badań niezbędnych badań oraz postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia" (cyt. darimaka).
            • m.maska Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 23:08
              rena-ta49 napisała:

              > czuk1 napisał:
              >
              > > Dla Ciebie tak może brzmieć .... bo Twoja chata z kraju...
              > > A dla Polski to problem konieczny , do pilnego rozwiązania.
              >
              > Rozwiązuje się go od dupy strony!

              To nie tak... dopoki PO nie zabralo sie za psucie sluzby zdrowia w przyspieszonym tempie, bylo lepiej niz jest dzisiaj... a poza tym, jesli tuman zaczyna sam kombinowac to niczego dobrego spodziewac sie nie mozna. Trzeba bylo zerznac od madrzejszych, ktorzy mieli juz systemy sprawdzone. Na Slasku za Sosnierza wszystko funkcjonowalo jak trzeba, to wzieli i to tez zepsuli.
              • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 23:19
                Nie wiem czy tak było . Przecież sam Arłukowicz takiego obszernego programu nie napisał. Wielokrotnie pokazywano w TV współtwórców pakietu, różnego rodzaju organizatorów służby zdrowia i onkologów.
              • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 17.02.15, 07:05
                "To nie tak... dopoki PO nie zabralo sie za psucie sluzby zdrowia w przyspieszonym tempie, bylo lepiej niz jest dzisiaj... a poza tym, jesli tuman zaczyna sam kombinowac to niczego dobrego spodziewac sie nie mozna. Trzeba bylo zerznac od madrzejszych, ktorzy mieli juz systemy sprawdzone. Na Slasku za Sosnierza wszystko funkcjonowalo jak trzeba, to wzieli i to tez zepsuli."


                Nic dodać nic ująć, system był dobry,do dziś z niego korzystamy,mozna było kontynuować ,to nie trzeba było zepsuć.Arłukowicz to nieudacznik!
                • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 17.02.15, 08:39
                  Piszesz jak super ekspert. Sośnierz był też w NFZ, w centrali. I co zrobił ?
                  Widziałem go w akcji, na spotkaniach przedwyborczych. To jest lekarz (ogólnie mówiąc)
                  ,bez predyspozycji do zarządzania wielkimi projektami .
                  • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 17.02.15, 14:17
                    Co zrobił Sośnierz?
                    Reliktem, który pozostał po Sośnierzu jest system ewidencji danych pacjenta, który zapisany jest w komputerach jednostek zdrowia za pomocą indywidualnej karty ( odpowiednik karty bankowej). Służby medyczne szpitali, czy też pozostałych ośrodków zdrowia posiadają za pomocą tej karty pełne dane na temat jej posiadacza. Oprócz danych osobowych dostępna jest pełna kartoteka pacjenta wraz z jego wizytami lekarskimi, pobytami w szpitalach oraz historią zalecanych kuracji. Chodzi głównie o wystawiane recepty. Ten system do dziś zapewnia uszczelnienie sposobu wydawania leków na recepty, o który tak bezskutecznie zabiega lat minister Arłukowicz
                    Dlaczego ów system tak się nie spodobał politykom ?
                    Odpowiedz wydaje się być w miarę prosta.
                    Ten system działa w pierwszej kolejności antykorupcyjnie, co jest nie do zaakceptowania przez lobby lekarskie.
                    • darima_ka Jak działa pakiet onkologiczny: 20.02.15, 18:07
                      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/jak-dziala-pakiet-onkologiczny,510879.html
                      • darima_ka Rezygnacje z paakietu onkologicznego 20.02.15, 18:10
                        "Rezygnacje z pakietu onkologicznego. W całej Polsce, w tym w szpitalach
                        Dziewięć szpitali i prawie siedemdziesiąt przychodni specjalistycznych - w skali kraju - złożyło w Narodowym Funduszu Zdrowia wnioski o rezygnację z pakietu onkologicznego - ustaliło TOK FM w centrali funduszu. Jeśli chodzi o szpitale, to wycofują się z powodu braku konsylium. Z kolei przychodnie mają problem z badaniami diagnostycznymi."
                        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17461484,Rezygnacje_z_pakietu_onkologicznego__W_calej_Polsce_.html
                  • m.maska Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 20.02.15, 18:53
                    czuk1 napisał:

                    > Piszesz jak super ekspert. Sośnierz był też w NFZ, w centrali. I co zrobił ?
                    > Widziałem go w akcji, na spotkaniach przedwyborczych. To jest lekarz (ogólnie
                    > mówiąc)
                    > ,bez predyspozycji do zarządzania wielkimi projektami .

                    Ogolnie mowiac, to jest lekarz i wlasnie dlatego wie co lekarzom potrzebne... ale, ale, w polskim rzadzie jest jeszcze jeden lekarz... ale ani on lekarz ani nadawal sie na stanowisko na ktore go wsadzono, mial jednak odpowiednie koligacje, wiec po co kwalifikacje? minister pracy i polityki spolecznej... taki mlody "zdolny", mial 30 lat i widac nieslychane doswiadczenie, zeby znalezc sie na takim stanowisku - a jak wyglada polityka pracy? ano odpowiednio. Dlatego w okresie kiedy pelni te funkcje z Polski wyjechalo tylu mlodych ludzi...
                    • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 20.02.15, 21:13
                      Z Twoim zdaniem przeważnie zgadzam się. Nasze państwo nie znajduje recepty na wczesne wykrywanie i leczenie nowotworów. Wraz z usprawnieniem procesu diagnozowania i leczenia potrzebne jest - zwiększenie nakładów na leczenie raka (zatrudnienia lekarzy onkologów i pielęgniarek , ilości urządzeń i miejsc leczenia, Potwierdzam to ostatnio , kolędując po licznych gabinetach lekarskich. Kilku z nich to osoby osobiście mnie znane, stąd szczerość wypowiedzi.. Żaden z nich nie wyraził się pozytywnie o pakiecie i ministrze. Ogólna opinia jest taka, że (przynajmniej na starcie) pakiet nie daje zakładanych efektów a przedłuża jedynie tryb wykrywania, badania, diagnozy i leczenia.
                      Jeden z lekarzy dał przykład jak - naście lat temu - w naszym regionie funkcjonowała szybka ścieżka leczenia nowotworów. Po podejrzeniu nowotworu lekarze przekazywali sobie takiego pacjenta (bez żadnych procedur ) z badania na badanie, od specjalisty do specjalisty a jak trzeba było (dla przyspieszenia) pacjent był wożony na badania na odległość 90 km, po uzgodnieniu telefonicznym. Dwa-trzy dni starczało by lekarz prowadzący miał wszystkie potrzebne badania i opinie specjalistów. Teraz znaczenia nabiera procedura pakietu, jej stosowanie a pacjent wpisany jest w nią przedmiotowo. I dlatego trudno oczekiwać szybkich efektów stosowania pakietu.
                      • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 20.02.15, 21:31
                        " Kilku z nich to osoby osobiście mnie znane, stąd szczerość wypowiedzi.. Żaden z nich nie wyraził się pozytywnie o pakiecie i ministrze. Ogólna opinia jest taka, że (przynajmniej na starcie) pakiet nie daje zakładanych efektów a przedłuża jedynie tryb wykrywania, badania, diagnozy i leczenia. "

                        Przecież Ty osobiście napisałeś tu chyba z 30 postów w obronie tego pakietu,kiedy ja pisałam od początku ,że sławy onkologiczne mówią coś odwrotnego????
                        • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 10:18
                          Przecież nie pisałem reklam dla pakietu. Pisząc opierałam się na innych niż TY , ale też autorytetach i na wyjaśnieniach rządowych. Nie jestem adwokatem diabła czy papugą. Sam analizowałem też cel i ramy organizacyjne pakietu, widziałem już (przez oczyma) dodatkowe środki, widziałem subordynację wykonawców. Najbardziej słusznego i pilnego celu nie da się uzyskać nie mając chętnych wykonawców i środków na jego wykonanie. Pakiet wymaga uproszczenia i ukonkretnienia.
                          Wprowadzenie krajowego systemu informatycznego dla pakietu jest/będzie utrudnione bo wdrażane są dopiero od niedawna różne lokalne (szpitalne) systemy informatyczne. I trudno sobie wyobrazić sprawne funkcjonowanie całości.
                          Niektóre procedury onkologiczne trudno uruchomić (teraz) ale życie nie znosi próżni. Widzę, że w nagłych zachorowaniach /przy poważnym podejrzeniu nowotworu drogę do urządzeń skraca dyspozycja lekarza - PILNE . Tym samym praktycznie funkcjonuje szybka ścieżka do badań rgt,usg,tk,rm,.... ale na zasadzie "uszczelki" . Jeśli by ten prosty sposób wczesnego wykrywania nowotworów pozwolił (bez zbędnej biurokracji) na podejmowanie wczesnego leczenia to pakiet byłby niepotrzebny. Nie wiem czy nadanie przez lekarza wczesnego kontaktu (na skierowaniu na badanie czy do specjalisty) klauzuli - PILNE nie wystarczyło by do uruchomienia szybkiej ścieżki leczenia. I wtedy ten cały harmider nie był potrzebny.

                          PS. Na przykładzie ostatnich wydarzeń w życiu społecznym widać, że formacja rządząca PO już bardzo przeżyła się (nieraz skompromitowała i czyni to nadal) w prawie każdej nowej akcji państwowej do której się bierze. Dlatego nic dziwnego, że opozycja i grupy społeczne prowadzą - przed wyborami szczególnie - zmasowany atak na rząd. Ku zmianie rządzących idzie . Ale wynik wyborów nie jest przesądzony. Pretendenci do "polskiego tronu" zbyt mocno koncentrują się na zwalczaniu przeciwnika zamiast pokazywać jakie konkretne zmiany zamierzają w państwie przeprowadzić. Brak takiej wizji może spowodować, że partie opozycyjne nie wygrają kolejnych wyborów. I nadal skazani będziemy na miernoty polityczne, zaniechania, lenistwo , ugodowość ,niekompetencje rządzących i ich biurokratyzację .
                          • darima_ka Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 12:02
                            " Widzę, że w nagłych zachorowaniach /przy poważnym podejrzeniu nowotworu drogę do urządzeń skraca dyspozycja lekarza - PILNE "

                            Tak się składa ,że miewałam już skierowania z dyspozycja "PILNE" i wiesz co usłyszałam
                            os pań rejestratorek,ze PILNE są wszystkie skierowania a najbliższy termin za 3 miesiące Rezonansu Magnetycznego za 3miesiące PILNEGO ,bo pewnie normalnego skierowania to za rok?No to jak ma ten pakiet coś usprawnić skoro sprzętu nie przybyło i nie jest on wykorzystywany 24h? bo kasy nie przybyło w kontrakcie .A w kontrakcie zakontraktowano ileś tam tych badań i ani jednego więcej dla tej placówki?
                            • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 13:27
                              Czyli potwierdzasz to o czym mówiłem. Dziś jest inaczej lepiej bo TK są w każdym mieście/szpitalu co umożliwia skutecznie badać pilne przypadki. Wczoraj usłyszałem o lekarza prowadzącego jaka jest sytuacja z TK w kilku okolicznych miastach. Dwa TK są uszkodzone. Kolejka wydłużyła się. Ale w mieście wskazanym telefonicznie zarejestrowałem się na 2.03.
                              • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 14:12
                                Może jest różnie w poszczególnych regionach. Ja spotkałem się z taką sytuacją, jak opisuję.
                                Naturalnym zjawiskiem jest bardzo różne obciążenie TK ,RM w poszczególnych rejonach.
                                I korzystanie z tej sytuacji przyśpiesza wykonanie badania pacjentom u których jest podejrzenie nowotworu. To chyba normalne.


                                • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 22.02.15, 08:39
                                  Czytam : " No to jak ma ten pakiet coś usprawnić skoro sprzętu nie przybyło i nie jest on wykorzystywany 24h? bo kasy nie przybyło w kontrakcie .A w kontrakcie zakontraktowano ileś tam tych badań i ani jednego więcej dla tej placówki? "

                                  Jaki cel mamy tu by bujać ? Sprzętu przybywa.... ale w stopniu niedostatecznym do powstawania ognisk/ chorób nowotworowych. W każdym miasteczku są TM a ostatnio też dochodzą nowe RM. Do tego dochodzą urządzenia firm medycznych a więc do leczenia prywatnego, te wykorzystywane są bardziej/ dłużej.

                                  Ja bym nie martwił się szczupłością środków - na dziś - na przyjęcie i leczenie chorych w danej placówce. W ciągu roku środki się muszą znaleźć ( vide - konstytucja).Nie wszystkie placówki przyjmą pacjentów na poziomie limitu. A więc ich limit finansowy przesunięty może być tam gdzie są potrzeby/braki środków. To jest zmartwienie resortu zdrowia. Póki co nie dopuszczam myśli by zabrakło środków na pakiet onkologiczny. Ważne by
                                  pakiet umożliwił wczesne wykrywanie i leczenie nowotworów. Tym martwię się, po swoim doświadczeniu.
                                  PS. Choć, bez pakietu i protekcji u pań w rejestracji , najpóźniej do 9.III będę miał USG i fonografię a 2.III -TK. Badania te wystarczyć mają do podjęcia diagnoz.
                                  • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 22.02.15, 08:52
                                    Dopiero jest Luty,zobaczymy co będzie powiedzmy w Lipcu,czy wystarczy pieniędzy z kontraktów.
                                    • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 22.02.15, 09:48
                                      Temat delikatny dla każdego rządu (podobnie jak środki na emerytury).... kolizja z Konstytucją.
                                      Tam mamy odpowiedni , chroniący obywateli zapis.
                                      • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 24.02.15, 07:06
                                        www.tvn24.pl/lekarze-nie-mogli-uzywac-tomografu-trwa-sledztwo,517944,s.html
                                        • rena-ta49 Absurdy pakietu onkologicznego 18.03.15, 17:14
                                          "Wśród absurdów, które wskazują lekarze jest to, że poza pakietem znajdują się nieuleczalnie chorzy na raka leczeni paliatywnie oraz pacjenci z nawrotem choroby. Z kolei pacjent z dwoma rodzajami raka, z zieloną kartą onkologiczną, może leczyć tylko jeden nowotwór.

                                          Lekarze zwracają też uwagę, że pakiet skutkuje tym, że pacjenci z rakiem są wypychani poza system i ustawiani w długich kolejkach, choć pakiet onkologiczny miał gwarantować im diagnostykę w 9 tygodni. System nie przewiduje też, że chory może mieć dwa rodzaje raka.
                                          fakty.interia.pl/zdrowie/news-rmf24-absurdy-pakietu-onkologicznego,nId,1700249
                                          A ja słyszałam,że chorzy na pewną odmianę czerniaka pozbawieni są leków. Żebrzą po rodzinach zmarłych w poszukiwaniu resztek preparatu.Polska sukcesu!!
                        • czuk1 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 10:37
                          Nie chcesz czytać ... tego co ostatnio piszę ... (piszę np. sprawdzam na sobie pakiet onkologiczny, idę po kolędzie do lekarzy) i zauważyć , że te kilkanaście wpisów poprzednich pisałem wcześniej bez sprawozdania praktycznego i ubocznych opinii. ? W duchu pro państwowca.

                          (czyżbym nie potrzebnie tak duzo tu pisał ?!)

                          Chwała Ci, że masz taką wiedzę, intuicję i krytyczne (w tej sprawie) spojrzenie. Ja akurat tu wiedzy praktycznej nie miałem, bo w d...byłem i g... widziałem. Teraz skonfrontowałem oficjalne opinie wyjaśnienia z rzeczywistością i zadanie zmieniam. Nie wstydzę się tego. Nadal jestem przekonany, że w warunkach polskich konieczne jest wcześniejsze wykrywanie nowotworów. I nieważne jak to zostanie zorganizowane. Dawałem przykład "ścieżki" jak to robili lekarze w mieście: 1 dzień podejrzenie, drugi - c.d badań na miejscu, trzeci - transport do klinik i badania, wizyty u profesorów i podjęcie leczenia .

                          Kogoś w podobnej sytuacji na forum za to bym nie potępiał.
                          I wcale bym tak nie pisał .
                          "Przecież Ty osobiście napisałeś tu chyba z 30 postów w obronie tego pakietu,kiedy ja pisałam od początku ,że sławy onkologiczne mówią coś odwrotnego"
                          • m.maska Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 11:14
                            Czuk we wczesniejszym poscie opisales dokladnie jaki ma przebieg leczenia w normalnym kraju... sam napisales, ze kilkanascie lat temu, podobnie dzialo sie w Polsce ... i to jest wlasnie to czego ja nie potrafie zrozumiec! jak mozna bylo w tak krotkim czasie tak wszystko spieprzyc?
                    • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 21.02.15, 07:56
                      m.maska napisała:

                      > czuk1 napisał:
                      >
                      > > Piszesz jak super ekspert. Sośnierz był też w NFZ, w centrali. I co zrob
                      > ił ?
                      > > Widziałem go w akcji, na spotkaniach przedwyborczych. To jest lekarz
                      >
                      (ogólnie
                      > > mówiąc)
                      > > ,bez predyspozycji do zarządzania wielkimi projektami .
                      >
                      > Ogolnie mowiac, to jest lekarz i wlasnie dlatego wie co lekarzom potrzebne... a
                      > le, ale, w polskim rzadzie jest jeszcze jeden lekarz... ale ani on lekarz ani n
                      > adawal sie na stanowisko na ktore go wsadzono, mial jednak odpowiednie koligacj
                      > e, wiec po co kwalifikacje? minister pracy i polityki spolecznej... taki mlody
                      > "zdolny", mial 30 lat i widac nieslychane doswiadczenie, zeby znalezc sie na ta
                      > kim stanowisku - a jak wyglada polityka pracy? ano odpowiednio. Dlatego w okres
                      > ie kiedy pelni te funkcje z Polski wyjechalo tylu mlodych ludzi...


                      I nadal wyjeżdża,a mnie się wydaje ,że on tylko figurantem partyjnym.
        • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 07:02
          m.maska napisała:

          > Przyznam sie, ze czytam to jak sci-fi... sad

          Ja nie,to polska rzeczywistość..
          Ja miałam w domu chorego na raka.
          • m.maska Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 11:15
            Owszem, ale ja tego po prostu nie rozumiem. sad
            Po co tyle komplikacji? Pacjentowi nalezy sie opieka w kazdym przypadku, nie jakies pakiety a w przypadku stwierdzenia raka natychmiastowa pomoc.
            Gdzies czytalam, ze jesli lekarz wysle pacjenta z podejrzeniem raka na badania i okaze sie, ze raka nie ma, to lekarz zostanie ukarany(lekarz pisal), a jesli to sie zdarzy czesciej straci ten przywilej(na kierowanie pacjentow na takie badania) - to jest sci-fi.
            Jesli sluzba zdrowia za rzadow SLD kulala, za rzadow PiS kulala, to trzeba bylo tylko ten system poprawic ale nie, PO jest nastawione na wyprzedaz Polski i wytrzebienie Polakow... taka cicha eutanazja.
            • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 14:02
              m.maska napisała:

              > Owszem, ale ja tego po prostu nie rozumiem. sad
              > Po co tyle komplikacji? Pacjentowi nalezy sie opieka w kazdym przypadku, nie ja
              > kies pakiety a w przypadku stwierdzenia raka natychmiastowa pomoc.
              > Gdzies czytalam, ze jesli lekarz wysle pacjenta z podejrzeniem raka na badania
              > i okaze sie, ze raka nie ma, to lekarz zostanie ukarany(lekarz pisal), a jesli
              > to sie zdarzy czesciej straci ten przywilej(na kierowanie pacjentow na takie ba
              > dania) - to jest sci-fi.
              > Jesli sluzba zdrowia za rzadow SLD kulala, za rzadow PiS kulala, to trzeba bylo
              > tylko ten system poprawic ale nie, PO jest nastawione na wyprzedaz Polski i wy
              > trzebienie Polakow... taka cicha eutanazja.

              Też o tym gdzieś czytałam,czyli lekarze rodzinni mogą bać się kierować pacjentów na takie badania,bo jeśli kilka razy "nie trafią" to nie dosyć ,że polecą im po kasie to stracą przywilej?
              Paranoja!!
              Lekarz który będzie asekuracyjnie działał wielu badań nie będzie zlecał.
              • amityr Re: "Pakiet onkologiczny" do TK 16.02.15, 19:41
                Sam Arłukowicz mówił w jak się kłócili z lekarzami. Na 20 przypadków zdaje się 5 musi być trfionych a po tym 5 na 15. Może pokręciłem.
    • rena-ta49 Re: "Pakiet onkologiczny nie działa 02.04.15, 14:08
      www.wprost.pl/ar/500786/Pakiet-onkologiczny-System-nie-dziala-Pacjent-nie-ma-dostepu-do-informacji/

      "NFZ twierdzi, że jest to wynik błędnego systemu informatycznego."
      Jak już wcześniej napisałam ,za co PO się nie weźmie,wszystko spieprzy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka