tadeusz_ski.51
24.02.08, 19:56
Słyszę to od dziecka, a przecież niemal zawsze mówię, tylko mi nie wierzą! Mam
tak od dzieciństwa, nawet własna matka nie dawała wiary, gdy mówiłem prawdę, i
za to cierpiałem! Raz pamiętam, jak niejaki Płonka przyłapał mnie z Danką w
krzakach za stodołą dziadka, nagadał mamie cudów i nie uwierzyła w moje
solenne zapewnienia, że tylko bawiliśmy się w doktora?! Nie uwierzyła w moją
chęć nauki i dała w skórę! I tak od małego cierpię za prawdę! Ech...