Pod wpływem spożywanej kawy kobietom maleją piersi ? odkryli
szwedzcy naukowcy z uniwersytetu w Lund. Bez paniki jednak. Dzieje się
tak tylko w przypadku pań, które posiadają pewien określony gen -
CYP1A2.
Badacze już dawno zauważyli, że ten właśnie gen odpowiedzialny jest za
wytwarzanie enzymu rozkładającego w wątrobie toksyny, hormony i leki.
Enzym ten ma również wpływ na wielkość piersi.
Swedzcy naukowcy zauważyli, że kobiety, które są nosicielkami genu CYP1A2 w
pewnym określonym wariancie, a do tego wypijają co najmniej 450 ml kawy
dziennie ? mają mniejsze piersi niż ich koleżanki nie pijące kawy.
Średnio w pierwszym przypadku jest to 749 ml, zaś w drugim ? 896 ml
Przyczyna takiej reakcji organizmu na kawę nie jest jeszcze znana.
Wynik doświadczenia potwierdza jednak i łączy dwa wcześniejsze badania:
pierwsze z nich mówiło o tym, że posiadaczki małego biustu rzadziej
zapadają na raka piersi. Drugie natomiast wykazało, że picie kawy
chroni przed nowotworami.
Najnowsze odkrycie zapewne zmotywuje naukowców do dalszych badań.
Twierdzą oni bowiem, że dotychczas niewiele wiadomo na temat
funkcjonowania tkanki budującej piersi.
My natomiast wyniki doświadczeń ? tradycyjnie już ? wykorzystamy do
własnych celów. Bo choć nie ma stuprocentowej pewności trafienia, to
może warto czasem spróbować przekonać swoją partnerkę do odstawienia
kawy. Ot ? tak, na wszelki wypadek. A nuż trafimy z genetyczną diagnozą
i piersi faktycznie urosną.

pije herbatkę...