Dodaj do ulubionych

koc - problem

06.06.11, 10:12
Tak, wiem, było to 100 razy wałkowane na forum, ale smile ja potrzebuje bardzo łopatologicznie smile

Otóż potrzebuję kupić koc, taki do przykrywania się latem lub zimą na kołdrę w duże mrozy.
Obecnie, posiadam już jeden, niby 100% akryl, ale jest on made in china i z czasów, kiedy chińskie rzeczy były synonimem luksusu smile Fakt, że koc jest w dotyku dosyć gruby i raczej z tych cieplejszych.
Czy więc jeżeli kupię koc akrylowy, to mogę mieć pewność, że będzie tak samo ciepły jak ten poprzedni, czy też mam patrzeć na jakąś gramaturę lub cokolwiek innego? Bo porównując z takim zwykłym polarowym z ikei, to ten stary jest w dotyku tak ze 3 razy grubszy, ogólnie cieplejszy i się w ogóle nie elektryzuje (no, chyba że do torby foliowej, ale w tej się nie śpi). A że nie wkładam koca w poszewkę, więc walory elektrostatyczne też są ważne smile
Mikrofibra też wydaje mi się, że będzie cienka... sad
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: koc - problem 06.06.11, 10:48
      Ja mam taki koc nie wiem, z czego, bo metka sprana - pewnie też akryl, bo raczej chiński - ale stosunkowo nowy (ma nie więcej niż 3 lata), gruby, mięsisty, cudowny. Mimo prania nie mechaci się i nie zbija/filcuje. Taki okropny wzór w panterkę (dostałam, bo sama bym nie kupiła).
      Natomiast jeszcze bardziej polecam koce z dralonu. Dostałam taki dla dziecka, ale są też duże, pełnowymiarowe. Żadna chińszczyzna - porządne, grube ale nie nadmiernie ciepłe, nie zmieniają się pod wpływem prania i są ładniejsze od tych chińskich. Ja mój mam już prawie 6 lat, nie wiem, ile razy był prany - a wygląda jak nowy.
    • ookaa Re: koc - problem 06.06.11, 11:09
      Jestem fanką tych z mikrofibry. Niedawno kupiłam kolejne dwa (łomatko!). Dla mnie mikrofibra ma same zalety. Jest najmilsza pod słońcem w dotyku, niewiarygodnie lekka, świetnie się pierze, znakomicie zatrzymuje ciepło, nawet ta najcieńsza. Poza tym im większy koc, tym mikrofibra grubsza. Jak masz więcej pieniędzy, to można kupić piękny i luksusowy koc np. z Hiszpanii, jak nie, to taniego corala czy elway'a.
      • wilma1970 Re: koc - problem 06.06.11, 12:52
        Bardzo polecam koce z dralonem, mam taki firmy Borbo jest dość gruby, mięsisty i zużywa się z wdziękiem - nie mechaci ani nie sztywnieje po praniu.
    • tymoteusz.a Re: koc - problem 17.06.11, 14:28
      Kiedyś, przed wiekami (30-35 lat wstecz) kupiłem mongolski koc z wielbłądziej wełny. Był prany w pralce aut. Teraz używa go córka. Jest trochę cieńszy ale ciepły. Nigdzie ich nie widzę bo bym sobie taki na starość kupił.
      Mamy koc chyba akrylowy. jest taki z jakimś meszkiem/włosem. Był prany w pralce. Trzeba było go potem trochę wyszczotkować.
    • weisefrau Re: koc - problem 18.06.11, 13:49
      Kup koc wełniany, prawdziwy, gruby, wełniany pled. Pięknie wygląda, świetnie się starzeje i jest cieplutki. Polski naturalnie. Cena nie powala a inwestycja bez porównania lepsza niż akryl czy polar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka