tadeusz_ski.51 16.12.08, 14:50 wprowadzenie wykładów z zasad dobrego wychowania na studiach dziennikarskich, znacznie poprawiłoby poziom wielu publicystycznych programów w TV oraz artykułów w prasie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sequndant Re: Odnoszę wrażenie, że 16.12.08, 14:55 Nic bardziej mylnego. Kto się wróblem urodził, to skowronkiem nie umrze No i jeszcze jedno powiedzonko : człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Ahaaaaaaa... być może? 16.12.08, 15:12 sequndant napisał: > Nic bardziej mylnego. Kto się wróblem urodził, to skowronkiem nie umrze No i > jeszcze jedno powiedzonko : człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy > ------ Myślisz, że to jest uwarunkowanie wyniesione z domu? Takie wychowanie od dziecka? Hmmmmmmm, tego nie rozważałem, ale bardzo możliwe? No to ja też coś dodam: Puścić chama do biura to atrament wypije. Odpowiedz Link
cuski Re: Odnoszę wrażenie, że 16.12.08, 15:30 Takie zasady wystarcza redaktorowi naczelnemu, bo i tak wiadomo, ze to on odpowiada za wszystko co idzie do druku Odpowiedz Link
inseg Re: Odnoszę wrażenie, że 16.12.08, 15:39 Etyka,dobre wychowanie,maniery przydałyby się nie tylko na dziennikarstwie ale i na innych specjalnościach.... Odpowiedz Link
cuski Re: Odnoszę wrażenie, że 16.12.08, 15:40 Takie maniery przydalyby sie takze paniom i panom pracujacym w roznych urzedach. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 O! Dobrze powiedziane! 17.12.08, 14:36 inseg napisała: > Etyka,dobre wychowanie,maniery przydałyby się nie tylko na dziennikarstwie ale > i na innych specjalnościach.... --------- Inseg jak powie... to powie! Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Odnoszę wrażenie, że 18.12.08, 13:37 Zacząć należałoby chyba już w domu rodzinnym? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Pewnie tak? 18.12.08, 18:01 rena-ta49 napisała: > Zacząć należałoby chyba już w domu rodzinnym? ------- Tylko czy zawsze rodzice są w stanie stanąć na wysokości zadania? Jeśli często się kłócą i przekrzykują wzajemnie, to dziecko nabiera przekonania, że kto głośniej, ten ma rację! Inna rzecz, że popularność jak woda sodowa, uderza czasem do głowy i osoba prowadząca program nie zważa na zaproszonych promując swoje zdanie, uniemożliwiając odpowiedź na zadane pytanie, przerywając w pół słowa, wykazując agresję w stosunku do osób mających inne niż ona poglądy... Czy to już norma czy tylko "moda na paparazzizm"? Odpowiedz Link