Dodaj do ulubionych

Jak to dobrze jest

08.04.09, 18:11
być starym! Dziś tak siebie oceniłem i się ucieszyłem! Bo stary to może...
dużo może! Może np. podrywać młode i dojrzałe Panie, może się wygłupiać i
ściemniać, ma duże doświadczenie i dlatego wodzi na pokuszenie... I wcale nie
musi "konsumować", zawsze może się wyłgać, że za stary, że go łupie w kościach
albo nie staje... znaczy się siły nie staje! Mnie tam podoba się być starym, hej!
Obserwuj wątek
    • afrodyta_11 Re: Jak to dobrze jest 08.04.09, 18:14
      a ten znowu tylko o jednym tongue_out
      • tadeusz_ski.51 Dobrze jest mówić o jednym 08.04.09, 18:17
        a robić drugie...
        • darima_ka Re: Dobrze jest mówić o jednym 14.04.09, 19:10
          tadeusz_ski.51 napisał:

          > a robić drugie...

          Tak na tym najlepiej niektórzy wychodzą
    • samantha.1 Re: Jak to dobrze jest 09.04.09, 06:52
      Natury się nie oszuka , trzeba się z nią pogodzić smile
      • tadeusz_ski.51 A co to ja, oszust jestem?? 09.04.09, 10:11
        samantha.1 napisała:
        > Natury się nie oszuka , trzeba się z nią pogodzić smile
        -----
        Nie mam zamiaru. Mnie jest dobrze być starym. Teraz mogę robić co chcę nie
        oglądając się na innych.
        • krokodyl_13 Re: A co to ja, oszust jestem?? 09.04.09, 11:08
          mnie się czasem marzy wiek emerytalny, ale jak mnie kolano zaczyna
          rypać to szybko wróciłabym do tyły, kiedy człowiek był wolny.
          • tadeusz_ski.51 Wiesz co Krokodylka? 09.04.09, 11:36
            Ty lepiej nie wspominaj mi nawet o tym Twoim kolanie. Jak chciałem Ci pomóc, to
            wymigałaś się łaskotkami. Nie to nie, niech Cię teraz boli i cierp sobie w
            skrytości ducha a nie obnoś się z tym bólem, bo sama zdecydowałaś, żeby Ci nie
            pomóc!
            • tadeusz_ski.51 A ja się napraszał nie będę, 09.04.09, 11:37
              bo podobno nie jesteś z tych puszystych...
              • krokodyl_13 Re: A ja się napraszał nie będę, 09.04.09, 12:28
                oczywiście że jestem nawet nie puszystych, tylko bardzo puszystych
                • tadeusz_ski.51 No to dawaj to kolanko! 09.04.09, 13:56
                  I nie wymiguj się łaskotkami!
    • rena-ta49 Re: Jak to dobrze jest 09.04.09, 12:59
      Stary człowiek i morze ....
    • tadeusz_ski.51 Stary wszystko może, 09.04.09, 13:45
      w przeciwieństwie do młodych, którzy muszą się liczyć z opinią i zdaniem innych
      i są jak te pajacyki, poruszające się gdy ktoś pociąga za sznurki, czyli mówi
      im: to wolno, to wypada a tego nie możesz, bo to niekorzystnie wpłynie na twój
      image i zmniejszy szanse na dobrą pracę, karierę itp. Mam na myśli narzucanie
      stylu bezbożnictwa i tzw. poprawności politycznej, czyli de facto ograniczenia
      swobody wypowiedzi!
      https://www.fototok.tkb.pl/pt/2/21/21672_3.jpg
      • rena-ta49 Re: Stary wszystko może, 09.04.09, 13:48
        Z opiniami innych zawsze należy się liczyć w każdym wieku, nie może być tak że
        starszy człowiek narzuca swoje zdanie młodszemu , pomimo że racji nie ma ,
        trzeba umieć sie przyznać do własnych błędów
        • tadeusz_ski.51 Eeeeeeeee tam, to Twoje 09.04.09, 13:55
          ograniczenia w ten sposób działają, że nawet w późniejszym wieku blokują Cię w
          wypowiadaniu własnego zdania!
          • rena-ta49 Re: Eeeeeeeee tam, to Twoje 09.04.09, 13:59
            Ja swoje zdanie wypowiadam kiedy mam coś do powiedzenia, nie mam żadnych blokad
            , co nie znaczy że nie zmienię kiedy stwierdzę ze się myliłam , nie tkwię przy
            swoim jak osioł , i nie jestem wulgarna bo nie mam takiego charakteru .
            • tadeusz_ski.51 Zakonnica? 09.04.09, 14:23
              A może babska wersja Wałęsy, "żywego pomnika"?
    • tadeusz_ski.51 Ja mogę już pozwolić sobie 09.04.09, 13:53
      mieć głęboko w d... czyjekolwiek opinie i całe te konsekwencje. Niech mówią na
      mnie moher, seksoman czy jak tam jeszcze, mnie to zwisa i powiewa.
      Kiedy chcę to się śmieję, kiedy chcę to się złoszczę, mogę przybrać pozę mentora
      albo dla odmiany starego satyra polującego na Afrodytę. Mogę być panem i chamem,
      kulturalnym i wulgarnym, uległym lub upartym... po prostu mogę być każdym. I
      czym jeszcze mogę być? Proszę, zgadujcie. Chodzi o jedno słowo.
      • rena-ta49 Re: Ja mogę już pozwolić sobie 09.04.09, 14:03
        Można też być hipokrytą.
        • tadeusz_ski.51 No jasne! 09.04.09, 14:21
          rena-ta49 napisała:
          > Można też być hipokrytą.
          -----
          i w dodatku kobietą, co wzajemnie znakomicie się uzupełnia. big_grin
          • krokodyl_13 Re: No jasne! 14.04.09, 19:21
            Bycie każdym jest gra aktorką, może byś został sobą.
    • bucwielki Re: Jak to dobrze jest 15.04.09, 05:43
      ściemniasz stary, MUSI ci się podobać, w twoim wieku
      zaczynają się problemy z prostatą, pozostaje ci tylko obleśnie się oblizywać na
      widok kobiety, albo sobie obmacywać kolanko
      znudzonej życiem małżeńskim mężatki,bo te szukają przygód w necie , i napalone
      są jednakowo na starego , czy młodego.
      • gapulenka Re: Jak to dobrze jest 15.04.09, 16:56
        Na tym polega to forum ...a i większość for prywatnych.
        Fora prywatne oscylują wokół samca.

        Samotny samiec i lgnące do niego samotne rozwódki i znudzone małżonki.

        Nic się na to nie poradzi............
        trzeba cieszyć się tym, ze się jeszcze żyje
        • samantha.1 Re: Jak to dobrze jest 15.04.09, 18:31
          gapulenka napisała:

          > Na tym polega to forum ...a i większość for prywatnych.
          > Fora prywatne oscylują wokół samca.
          >
          > Samotny samiec i lgnące do niego samotne rozwódki i znudzone małżonki.
          >
          > Nic się na to nie poradzi............
          > trzeba cieszyć się tym, ze się jeszcze żyje

          A co ma wspólnego , to że się "jeszcze żyje" z forami?

      • samantha.1 Re: Jak to dobrze jest 15.04.09, 18:32
        bucwielki napisał:

        > ściemniasz stary, MUSI ci się podobać, w twoim wieku
        > zaczynają się problemy z prostatą, pozostaje ci tylko obleśnie się oblizywać na
        > widok kobiety, albo sobie obmacywać kolanko
        > znudzonej życiem małżeńskim mężatki,bo te szukają przygód w necie , i napalone
        > są jednakowo na starego , czy młodego.

        To zapewne z autopsji znasz?
        • gapucha Re: Jak to dobrze jest 15.04.09, 20:22
          Samanto, nie odzywaj się gdy nie wiesz o czym mowa.
      • tadeusz_ski.51 Bucu, wątpię czy coś zrozumiesz, 16.04.09, 09:06
        ale spróbuję... może na przykładzie: lubisz oglądać drugi raz ten sam film? Może
        buce lubią, ja nie lubię, nawet gdy jest ciekawy. Podobnie bywa z młodością, to
        już było, widziałem, przeżyłem i wystarczy. Przekonasz się jak dorośniesz.
    • pmisiek_kosmaty Cos o staruszkach :D 15.04.09, 20:26
      Pewien 94-letni staruszek obudził się z rana z ogromna chęcią na
      seks.
      Pomyślał, wstał z łóżka i podszedł do kredensu, gdzie trzymał
      zaoszczędzone pieniądze. Wyjął je i położył na stole. Po południu
      długo starał się przypomnieć sobie, po co do cholery ten szmal leży
      na
      wierzchu. Po godzinie uśmiechnął się, złapał gazetę i wykręcił numer,
      który widniał przy ogłoszeniu ,,Francuzeczka i koleżanki - wizyty
      domowe”. Wieczorem do domu staruszka przybyła atrakcyjna dziewczyna i
      stanęła przed lekko zdziwionym tą wizytą gospodarzem.
      Po chwili jednak dziadek uśmiechnął się ze zrozumieniem, poprosił
      dziewoję do pokoju i rozsiadł się wygodnie w fotelu.
      - Myślałam - powiedziała dziewczyna - że w tym wieku to z seksem już
      koniec.
      - Co mówisz? - zapytał dziadek przykładając dłoń do ucha.
      - Mówię - powiedziała głośniej panienka - że myślałam, że w tym wieku
      to z seksem już koniec!
      - Co??
      - K… - mruknęła pod nosem prostytutka i wrzasnęła:
      - MYŚLAŁAM, ŻE W TYM WIEKU Z SEKSEM JUŻ KONIEC!!!
      - Koniec??? - zapytał dziadek. - To ile płacę?
      • gapucha Re: Cos o staruszkach :D 15.04.09, 20:36

        no nieeeeee Miśku

        nic dziadek nie użył ?
        • pmisiek_kosmaty Re: Cos o staruszkach :D 15.04.09, 20:37

          Mnie tam nie było wink zapytaj Tadzia big_grin
          • gapucha Re: Cos o staruszkach :D 15.04.09, 20:40

            Eee Iadzio........
      • darima_ka Re: Cos o staruszkach :D 16.04.09, 17:56
        Wchodzi stary, osiemdziesięcioletni dziadek do Burdelu, stanął przy kontuarze i
        mówi do Burdelmamy:

        - Kochanieńka... ja już taki stareńki jestem, siły wiele nie mam, ale jeszcze
        troszkę bym pofiglował tylko z taką spokojniejszą dziewczynką, bo już
        kochanieńka siły nie te

        Burdelmama popatrzyła na dziadka i mówi:

        - niech pan idzie do pokoju nr 5 to na parterze, to się Pan nie zmęczy tam jest
        taka młoda dziewczyna, spokojna, krzywdy Panu nie zrobił

        Dziadek poszedł. Po pół godzinie wychodzi, taki jakiś odmieniony, dumny i
        zadowolony jakby libido mu wzrosło, podziękował grzecznie i poszedł.... Minęło
        20 minut... a tu dziadek znów wchodzi do Burdelu i znów gadka, że on taki stary,
        nie ma siły, ale by jeszcze pofiglował itd. ... Burdelmama popatrzyła na niego
        ale nic... wskazała mu pokój nr 5 i dziadek poszedł... Po pół godzinie dziadek
        wyszedł, znów zadowolony... podziękował i poszedł Mija kolejne 20 minut... a tu
        dziadek znów się pakuje do Burdelu.... stanął przed kontuarem... i znów ta sama
        śpiewka, że stary ale by jeszcze trochę... ble ble... i tu Burdelmama już nie
        zdzierżyła i mówi:

        - Panie !!!!! Jaki Pan stary !!!! Co Pan opowiada, że sił Pan już nie ma!!!! W
        ciągu dwóch godzin trzeci raz już Pan tu przychodzi!!!!!!! a Dziadek na to ze
        łzami w oczach:

        - Kochanieńka !!!! Dziękuję Pani bardzo!!!... życie mi Pani uratowała !!!...
        widzi Pani jak to jest !!!... przez tą sklerozę, to by się człowiek na śmierć
        zajebał !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka