Dodaj do ulubionych

zaginął kot ;(

18.08.09, 10:37
Dzisiaj po północy z mojego ogródka na Pałacowej uciekł kot. Bardzo
proszę wszystkich o zwrócenie uwagi na dużego, szarego tygryska. Kot
jest wykastrowany, bardzo łagodny i przyjacielski, jednak teraz na
pewno jest bardzo przestraszony gdyż jest kotem przebywającym tylko
w domu i nie zna osiedla. Na imię ma Kolcik. Proszę, pomóżcie mi go
odnaleźć. Proszę o kontakt na nr tel. 668- 67-1977. Za znalezienie
Kolcika czeka wysoka nagroda pieniężna.
Obserwuj wątek
    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 18.08.09, 20:40
      to jeszcze fotka zaginionego
      img168.imageshack.us/i/coltforum.jpg/
    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 20.08.09, 19:48
      Dzisiaj mija 3 dzień poszukiwań i nic, jakby się zapadł pod ziemię ;(
      Dziękuję wszystkim którzy się rozglądają i dzwonią mimo tego, że są to póki co fałszywe alarmy, ale w końcu trafimy na właściwego kota. Dla spójności ogłoszeń wstawię jeszcze zdjęcia, które znalazły się na plakatach, którymi obwiesiłam pół Dąbrowki. Proszę o ich nie zrywanie, sama je posprzątam gdy Colcik się znajdzie.

      img13.imageshack.us/img13/5914/coltpralka.jpg
      img41.imageshack.us/img41/526/coltposciel.jpg
      img219.imageshack.us/img219/724/coltrosliny...
      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 20.08.09, 19:49
        jeszcze jedno - tak jak jest zamieszczone na plakatach, za znalezienie Kolcika
        czeka nagroda w wysokości 500 zł.
        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 11:56
          Czy Colcik wrócił? Trzymamy sporo kciuków za szczęśliwy powrót do
          domu:)
          • colcik1 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 14:20
            ślicznie dziękuję za kciuki :) są bardzo nam potrzebne :)

            niestety nie wrócił, a mija właśnie 7 doba... mam coraz mniej pozytywnego
            myślenia, ale zapału do poszukiwań, nawoływań wciąż ogromna moc :)
            brat Colcika - Maleństwo czasami siada na tarasie i też go woła :)

            szkoda, że ktoś z Pałacowej pozrywał dzisiaj wszystkie ogłoszenia :(
            • cichona78 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 14:38
              Niestety samozwańczym stróżą porządku wszystko przeszkadza, szkoda
              że nie pozbieraja papierów w lesie, jak tak dbają o ład:( Na
              pocieszenie napiszę, że mój kocurek wrócił kiedyś po całych
              dziesięciu dniach, a na miau jest pełno opowieści o szczęśliwych
              powrotach z "giganta":) Będzie dobrze:) Jak się wprowadzimy to
              zapraszam Maleństwo o Colcika na popołudniowe chrupki do naszego
              futrzaka:)

              Tak sobie myślę, że może w Zakrzewie rozwiesić ogłoszenia, koty
              daleko chodzą...

              Pozdrawiam serdecznie:)
              • colcik1 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 16:23
                ooo, koleżanka z miau? :)
                no to wpadniemy z mleczkiem Klara, a na chrupeczki wprasza się też Punto ;) -
                mam duużą kocią rodzinę :)

                na Zakrzewo i Skórzewo nie starczyło mi już ulotek, a miałam ich jakby się
                wydawało aż 120. Dzisiaj mąż przywiezie kolejne.
                • cichona78 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 16:37
                  I z miau i z agapeanimali:)
                  • colcik1 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 16:53
                    szefowa fundacji ;)?
                    • cichona78 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 21:56
                      wolontariusz:)
                      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 24.08.09, 22:53
                        czyli siła fundacji :)
                        myślałam, że J..., bo chociaż się mało znamy to był taki okres, że spotykałyśmy
                        się w dziwnych miejscach :)

                        Właśnie wróciłam z mężem z Zakrzewa, Colcik do nas nie wyszedł, ogłoszenia
                        rozlepione...
                        • armadar Re: zaginął kot ;( 25.08.09, 11:02
                          Myślę, że wróci - nasza kotka wróciła sama po tygodniu, ogłoszenia były rozwieszone - zrywa je administracja. Proponuję sprawdzić, czy przypadkiem Colcik nie wszedł do jednej z klatek, które nie są jeszcze zamieszkane - w naszym przypadku tak prawdopodobnie było. Trzymam kciuki i czekam na pozytywne informacje!!!
    • cichona78 Re: zaginął kot ;( 25.08.09, 15:03
      Przy takiej ilości kciuków Colcik musi się znaleźć:) Poczytałam
      sobie wątek na miau, ale Colcik miał swojego czasu ślicznych
      towarzyszy na tymczasie:) Widać, że mu u Was dobrze, wróci na pewno:)

      Pozdrawiam!
      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 25.08.09, 15:43
        no musi, musi, musi :) mocno trzymajcie!!

        rozwieszając dzisiaj ogłoszenia po osiedlu spotkałam bardzo życzliwych sąsiadów,
        szczególnie pozdrawiam Panią z Linei, która spacerowała z malutką wnuczusią i
        Pana z synem Arkiem, który cały czas też szuka Colcika :) Dziękuję wszystkim
        bardzo :) Miałam też dzisiaj o świcie telefon, ale opisany kotek miał jakiś
        medalik, również dziękuję za ten telefon. Proszę się nie bać i dzwonić o każdej
        godzinie dnia i nocy, bo ja go muszę odnaleźć!!

        armadar, cieszę się że odpisałeś/aś :) Na klatkach schodowych na pewno go nie
        ma, ponieważ rano i wieczorem ochrona zagląda do każdego pustego mieszkania i
        Oni również rozglądają się przy okazji za Coltem.

        cichona78, no trochę było tego kociego towarzystwa :) ja byłam wolontariuszką w
        fundacji Koci Pazur :)
        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 25.08.09, 16:10
          Tak właśnie myślałam:) Koci Pazur też nie jest mi obcy, znam ze
          współpracy:)
    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 01:45
      Dzisiaj na Pałacowej były odczyty liczników wody i wszystkie ulotki, które rano
      przez 2 godziny na nowo rozlepiłam zniknęły ;( część nawet nie trafiła do kosza
      na śmieci, a pozostały pogniecione na murkach otaczających ogródki, chodnikach.
      Posprzątałam je, a nowe nakleiłam ponownie. Rozumiem idee porządku, ale te
      ulotki i to, że dzięki nim ktoś rozpozna Colcika są teraz moją jedyną nadzieją.
      Nie reklamuję na nich usług firmy, nie sprzedaję poprzez nie towarów, są one
      tylko społecznym nośnikiem informacji. Zadzwonię jutro do ADM i zapytam o
      politykę ich firmy, bo następnym razem zginie dziecko i rodzina zamiast je
      szukać będzie tracić czas na rozlepianie ogłoszeń wciąż po tych samych drzwiach.
      • cichona78 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 11:18
        Możesz od razu spytać administracji, czy skoro tak dba o ład i
        porządek nie zechciałaby podlać usychających drzewek przy Pałacowej,
        część z nich wygląda jakby miała zaraz zejść z tego świata:(
        Nieustające kciuki za powrót Colcika!!!
        • domina_75 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 11:49
          My też nawołujemy Colta, jak do tej pory na nasze zawołania z wysokich
          traw vis a vis naszego ogrodu wychodzą tylko lisy. Głowa do góry.
          Pozdrowienia od Marlona ;-)
          • cichona78 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 12:04
            A Marlon też z kotowatych? :)
            • colcik1 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 16:35
              oj zdziwiłabyś się widząc Marlona :) zupełnie nie jest z kotowatych ;)

              Dominika, Agnieszka - jesteście moimi dobrymi duszami, aż chce się tu mieszakć dla takich sąsiadek :*

              głaski dla futrzastych przyjaciół :)

              byliśmy dzisiaj na dwóch zgłoszeniach, ale żaden nie był Coltem :(

              martwią mnie te lisy...
              • domina_75 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 22:26
                Dąbrówka to wieś z tradycjami więc i zwierzaków typu lisowate,
                głuszcowate, myszowate i innych Ci u nas dostatek, nie podchodzą jednak
                zbyt blisko "sieni" więc podejrzeń w kierunku wścieklizny bym sie nie
                obawiała. Twoje sąsiadki Cię mocno pozdrawiają. P.s oświadczam iż Marlon
                do kotowatych nie należy choć jeden Pan widząc go kiedys w lesie na
                spacerze spytał czy nie jest to ta puma, której cała Polska szuka ;-))).
                Aga trzymamy kciuki za Colta, by odnalazł drogę do domu, bo jak już Ci
                mówiłam, dziecko do matki zawsze wraca.
                • cichona78 Re: zaginął kot ;( 26.08.09, 22:53
                  Pękam z ciekawości, kim zatem jest Marlon:) Piesek? Lubi kotki? Kiedyś jeździłam
                  na koniu o tym imieniu, ale nie sądzę, żeby był trzymany obecnie w ogródku:)
                  Aga, nie martw się lisami, nawet tak apetyczny kotek jak Colcik nie wzbudzi ich
                  zainteresowania, bo z pewnością są dość objedzone resztkami z "pańskiego stołu":)
                  Ja właśnie wróciłam z ogrodu, gdy ściągałam naszego tymczasa z drzewa, Twiggy
                  świetnie się bawiła, ja trochę mniej...ech, te futrzaki - stale coś wywijają,
                  ale jak by było bez nich smutno:)
                  • colcik1 Re: zaginął kot ;( 27.08.09, 11:53
                    no właśnie, od momentu gdy Pan z ochrony wypalił, że Colta mógł zjeść lis trochę
                    o tym myślę. Wścieklizny się nie boję, o sobie nie myślę, a Colcik jak i
                    pozostała ekipa jest zabezpieczony wszelkimi możliwymi szczepieniami.

                    Nawet był się nie kłóciła gdyby ktoś pomylił Marlona z pumą czy koniem ;)może
                    słoń i żyrafa są większe ;)
                    Agata, Marlon to taaaaki duuuży pies :)
                    Piesku, ciotka trzyma za twoje zdrówko!!
                    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 27.08.09, 21:49
                      Najprawdopodobniej dzisiaj był widziany Colcik :) niestety na miejsce dobiegłam
                      dopiero po 20 minutach i już go nie widziałam :( Rozłożyłam jedzonko, ale nic
                      nie zniknęło i teraz też się nam nie pokazał :( ale mam jakiś punkt zaczepienia
                      i nową nadzieję tym bardziej, że właśnie widziałam spadającą gwiazdę
                      :)Pozdrawiam i dziękuję wszystkim :)
                      • cichona78 Re: zaginął kot ;( 27.08.09, 22:09
                        Super! Trzymamy zatem kciuki za szczęśliwy finał tej historii:)
                        A to na poprawę humoru:

                        www.koty.pl/galerie/humor/go:54/art2.html
                        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 28.08.09, 16:52
                          Jakieś wieści o Colciku?:)
                          • colcik1 Re: zaginął kot ;( 28.08.09, 17:16
                            niestety nie ;(
                            byłam tam już dzisiaj 2 razy, nic nie miałknęło, nic nie zaszeleściło, jedzonko
                            nie zniknęło :(
                            jeśli wczoraj to był on, to siedział na skraju lasu przy znaku drogowym co daje
                            nadzieję, że zaczyna wychodzić do ludzi w poszukiwaniu pomocy. Chyba tylko w
                            taki sposób można go odnaleźć, bo zbunkrowanego w jakiś zakamarkach czy
                            gęstwinie nie jesteśmy w stanie go wypatrzyć.
                            Dlatego teraz i w najbliższym czasie bardzo ważne jest aby ogłoszenia o jego
                            zaginięciu były widoczne, żeby mieszkańcy okolicy byli powiadomieni o takim
                            fakcie, żeby mieli dostęp do mojego nr telefonu i żeby mogli skojarzyć, że to
                            może to TEN kot.
                            Jeszcze raz proszę o NIE ZRYWANIE ogłoszeń!!
                            Miła Pani z Administracji obiecała mi, że ogłoszenia typu zgubił/znalazł nie
                            będą usuwane - to też dobra wiadomość tak na przyszłość dla gubiących klucze,
                            portfele itd.

                            Agatko, pozdrawiam i już nie mogę doczekać się poznania Twoich futer :)
                            • armadar Re: zaginął kot ;( 28.08.09, 18:32
                              Jako osoba, która także czekała na swojego kociambra, napiszę w celu mam nadzieję uspokojenia Ciebie - koty wracają, zawsze, nawet jeśli przygarnął go ktoś obcy, to przy pierwszej możliwej sposobności Twój zwierzak wróci do Ciebie. Głowa do góry, w myśl zasady - tam dom Twój gdzie koty Twoje, również i Colcik odnajdzie drogę do swojego domu!!!
                              • colcik1 Re: zaginął kot ;( 29.08.09, 01:08
                                armadar - czekam na ten dzień :) i niech wreszcie mój dom znowu zatętni życiem i
                                radością, a teraz nikt nie podgryza kranów, nikt nie wydrapuje uszczelek z
                                okien, nikt nie śpi u mnie w nogach, nikt nie barankuje i suchej karmy znika
                                tylko 1 miarka dziennie :( spokój, cisza i nuda, nie mam kogo upominać, bo
                                pozostałe koty są wzorowe :)

                                nie mogąc spać i nie tylko bywam na forum miau.pl, nie było mnie tam od jakiegoś
                                czasu, ale nic się nie zmieniło. Ludzie nadal "prześcigają" się w bestialstwu ;(
                                a to dzieci bawią się kociakiem kąpiąc go w kałuży i zostawiając mokrego,
                                zziębniętego na noc na dworze, a to ktoś za łapkę (zdarta do krwi od prób
                                uwolnienia się) przywiązuje kotkę do drzewa skazując ją na powolną śmierć, a jej
                                maleństwo siedzi przy niej aż do końca. W obu przypadkach na szczęście zjawiła
                                się dobra dusza i kotki są już w trakcie leczenia w domkach tymczasowych, ale w
                                ilu nikt nie nadejdzie w odpowiednim momencie i nie pochyli się ;(
                                Nie rozumiem tego świata :(


                                • colcik1 Re: zaginął kot ;( 29.08.09, 01:15
                                  jeśli ktoś chce poczytać to wstawiam linki do wątków
                                  - o kociaku kąpanym w kałuży
                                  forum.miau.pl/viewtopic.php?t=99029&start=0
                                  - o kotce z kociakiem
                                  forum.miau.pl/viewtopic.php?t=99035&start=0
                                  podobnych wątków jest całe mnóstwo ;( mną każdy zawsze bardzo wstrząsa :(
                                  • cichona78 Re: zaginął kot ;( 29.08.09, 18:20
                                    Nie tylko Tobą te wątki wstrząsają:( Nasz kochany tymczasik też miał pecha
                                    spotkać na swojej drodze młodocianych zwyrodnialców, na szczęście pomoc przyszła
                                    w czas - jak można chcieć skrzywdzić tak słodkie stworzonko ja Twiggy to mi się
                                    w głowie nie mieści:( Na szczęście są na miau i wątki o kotach, którym się
                                    dobrze powodzi:)

                                    Aga, tak sobie myślę, czy może nie wystawić kocimiętki w tym miejscu, gdzie
                                    ostatnio był widziany Colcik? Może go ten zapach zwabi???
                                    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 29.08.09, 19:31
                                      Agatuś, rozlaliśmy już tam krople walerianowe, ale jedzenie ani zapach kropli go
                                      nie zwabiły, a byłam tam wczoraj w sumie 4 razy.
                                      Dzisiaj ktoś dwukrotnie na ul. Kolejowej widział Colcika, ale najprawdopodobniej
                                      Coltuś mylony jest z takim burym podrostkiem z białymi łapkami i krawatem, bo
                                      Coltka nie było, a młodziak się kręcił...chociaż miejmy nadzieję, że to był
                                      Colcik i lada moment stanie na tarasie :)
                                      • cichona78 Re: zaginął kot ;( 29.08.09, 22:57
                                        Czasami problem tkwi w tym, że ludzie faktycznie nie potrafią poprawnie
                                        zidentyfikować zwierzaka:( Nam ostatnio sąsiad przyniósł kota, biało - rudego,
                                        ponieważ był przekonany, że to jeden z naszej bandy:) Musieliśmy mu dopiero
                                        wyjaśnić, że jedynie 50% biało - rudych kotów w okolicy należy do nas:)A ten
                                        akurat mieszka przy drugim końcu ulicy:) Ja tam moich chłopców od razu
                                        rozróżniam, ale większość znajomych ma z tym problemy:)

                                        Nieustające kciuku za Colcika:)

                                        Dobranoc!

                                        ps. Dzięki przerwie technicznej na miau udało mi się dziś zrobić mnóstwo rzeczy,
                                        na które normalnie nie miałam czasu:)
    • cichona78 Re: zaginął kot ;( 31.08.09, 12:11
      Aguś, co tam u Was? My mamu nowego podopiecznego:)
      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 31.08.09, 17:32
        niestety nie mam żadnych wieści :(
        wczoraj o północy byliśmy w lesie, ale nie przeszliśmy całej trasy (z Linei do
        Zakrzewa), bo wystraszyło nas coś głośno stąpającego w ciemnościach. Może była
        to sarna, ale może dzik więc wycofaliśmy się...biegiem :)
        W "starej" Dąbrówce oszczekały nas znowu psy, a u nas na polach przestraszyliśmy
        zajączka.
        Widzieliśmy kilka kotów, ale żadnego szarego :(
        Dzisiaj po północy miną 2 tygodnie jak Colta nie ma ;( a na działce u moich
        rodziców czarna kotka ma malucha/maluchy w okazałym iglaku, więc chyba rośnie
        nam nowe dziecko :) ale niech Coltuś się znajdzie!!

        Agata, a co to za nowy "stwór" u Ciebie?
    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 01:54
      Colcik wrócił!!!!!!!!!!!!!!!!sam
      :))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • cichona78 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 09:49
        SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam takie dobre wieści z
        rana:):):):):) Głaski dla Colcika:):):) Teraz pewnie przez następny
        tydzień będzie odsypiał giganta:)
        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 09:50
          A koteczkę z działki łapiemy do sterylki jak wykarmi? Maluchy do
          adopcji?:)
          • domina_75 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 11:13
            WITAMY COLTA W DOMU!!! Bardzo się cieszymy, że znowu jesteście w
            komplecie.
            • colcik1 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 12:00
              jak zbiorę myśli to coś napiszę :)

              teraz wstawię fotki :)

              miziam się i grucham non stop
              img90.imageshack.us/i/miziam.jpg/
              a taki jestem zmęczony
              img522.imageshack.us/i/zmeczony.jpg/
              dzięki za kciuki i trzymanie mnie przy zdrowych zmysłach ;)
              • cichona78 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 12:02
                Miau już powiadomione:)W weekend pewnie będę sprzątać na mieszkaniu,
                to jak czas pozwoli chętnie bym łajzę osobiście poznała:)
                • colcik1 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 12:08
                  zapraszamy, zapraszamy :)
                  Colt nowo poznanych gości najczęściej wita schowany za pralką, ale poświecimy
                  latarką ;)
                  • colcik1 Re: zaginął kot ;( 01.09.09, 14:05
                    ja jeszcze się trzęsę, a Colcik spokojnie odsypia :)

                    Dzisiaj minęły równe 2 tygodnie od Jego zaginięcia. Jeszcze wieczorem chodząc i
                    szukając Go mówiłam, że mógłby zrobić nam niespodziankę i wrócić w tą rocznicę,
                    ale zawsze coś takiego lub podobnego mówiliśmy np. że mógłby wyjść teraz z
                    krzaków, że może stoi już na tarasie i czeka aż wrócimy z poszukiwań, że mamy
                    nowe łóżko w sypialni, które czeka na Niego, że kupiłam im nową zabawkę, że
                    zapowiadają deszcz, że robi się zimno itd.

                    Jak to było: wczoraj na poszukiwania poszliśmy wcześniej, bo już o 22:30,
                    obeszliśmy nasze osiedle i po godzinie bez życia wróciliśmy do domu. Znowu nic
                    nie miauknęło, nic nie zaszeleściło :( Wołaliśmy Go jeszcze z ogrodu, ale ten
                    wieczór nie chciał być inny niż pozostałe 14 dni, więc poszliśmy spać.
                    Po godzinie obudziło nas warczące i wyjące Maleństwo - wiedzieliśmy, że jakiś
                    kot jest za oknem i ta niepewność aż do znalezienia pstryczka i zapalenia
                    światła...wieczność, a potem jeszcze strach żeby Colcik nie zwiał, bo bał się
                    tego warczenia. Pamiętam to wszystko jak przez mgłę, wiem że chwyciłam Go za
                    skórę na karku, drugą ręką wzięłam Go pod paszki i już był mój, lekki jak nigdy,
                    ale tulący na rękach jak zawsze :)
                    szybko zamknęliśmy wszystkie okna i zaczęły się mizianki, baranki, traktorki :)

                    przy okazji obejrzeliśmy Go z każdej strony łącznie ze stanem uzębienia ;)
                    Stan ogólny dobry, nie jest osowiały, ale zmęczony. Był bardziej spragniony niż
                    głodny chociaż na moje oko schudł z 3 kilo (ja 5) i mogę Mu policzyć kostki na
                    kręgosłupie, jest brudny od piachu, śmierdzący polem, uszy, oczy ma czyściutkie,
                    skóra na karku wraca na swoje miejsce więc tragedii z odwodnieniem nie ma,
                    opuszek pościeranych nie ma, pazurki w dobrym stanie. Gdyby nie zapadnięte
                    boczki u mojego Grubcia i pył w sierści to wygląda i zachowuje się jak zawsze,
                    oprócz tego, że jest baaaardzo stęskniony, tuli się, mizia i grucha non stop.

                    Śpi na łóżku przykryty kocykiem więc siedzę w sypialni obok Niego, teraz śpi
                    trzymając główkę na mojej ręce. Boję się, że jak odejdę to coś Mu się stanie,
                    zniknie, przestanie oddychać lub będzie się bał.

                    Wszyscy mnie pytają czy się cieszę, ale tego co czuję nie da się opisać, to jest
                    coś więcej niż radość...wróciło do mnie moje dziecko, którego myślałam, że już
                    nigdy nie zobaczę.

                    Jak na złość nasza wetka ma urlop do połowy września i nie mam do kogo iść.
                    Chciałam dzisiaj z Nim jechać na podstawowe oględziny, a za tydzień na pobranie
                    krwi pod kątem nerek i wątroby, ale mąż twierdzi, że nie ma Go co stresować, bo
                    Coltek przede wszystkim musi się teraz wyspać i odpocząć, a do wetki pojedziemy
                    po Jej powrocie z urlopu, no chyba, że będzie jakiś alarm.

                    uff, jak dobrze, że taki jest tego finał :)

                    bardzo wszystkim dziękuję za kciuki, słowa pocieszenia i wiary, której mi
                    brakowało (Dominika i Aga wiedzą ;) )

                    pozdrawiam tych czytających i tych wpisujących się, tych z którymi rozmawiałam i
                    tych których nawet nie znam, a też trzymali kciuki :)

                    dziekuję wszystkim, którzy się rozglądali i którzy do mnie zadzwonili sądząc, że
                    widzą Colta :)

                    Colcik szczęśliwie wrócił i z wielką radością pościągam wszystkie ogłoszenia :)
                    • cichona78 Re: zaginął kot ;( 02.09.09, 13:18
                      Jak się miewa uciekinier?:)
                      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 02.09.09, 13:34
                        dobrze :))))))))
                        byliśmy z nim u weta, schudł z 7,6 kg. na 5,1 kg., ale jest w dobrej formie i
                        przede wszystkim osłuchowo i macankowo zdrowy. Za 2 tygodnie jak wróci nasza
                        wetka tzw. wet rodzinny ;) to zrobimy mu badania krwi z profilem
                        nerkowo-wątrobowym. Widać, że jest zmęczony, a tak za nami stęskniony, że nie
                        odstępuje nas na krok, głaskom, miziankom i barankom nie ma końca, a śpi wtulony
                        w nas, dlatego aż wierzyć mi się nie chce żeby tu był i nie chciał wyjść czy
                        szybciej wrócić. Stawiam jednak na to, że się zgubił i wracał do nas z daleka.
                        Co mnie martwi to zachowanie pozostałych kotów :( nie akceptują go, prychają,
                        warczą i wyją więc Colcik jest zestresowany ich zachowaniem, no i nie zrobił
                        jeszcze sioo i qpki :( ale apetyt i pragnienie mu dopisują więc tylko wypatrywać ;)
                        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 02.09.09, 16:42
                          O to ładny z Colcika klopsik był:) Mnie wet postawił zadanie, żeby
                          Mirmiłka z 6,8kg na max 5,5kg odchudzić, a Rudolfa z 6,4kg na 5,0kg.
                          Opornie mi to idzie, bo kociaki nie za bardzo chcą współpacować:(
                          Colcik pewnie pachnie jakimiś nieznanymi dla reszty domowych
                          futzraków zapachami i stąd ta niechęć, jak zacznie pachnieć jak
                          reszta, to świat wróci do normy:) Najważniejsze, że jest w domku:)
                          • colcik1 Re: zaginął kot ;( 02.09.09, 17:35
                            też tak myślę z tym zapachem i wcale się nie dziwię, ze wiejski zapach Colta się
                            im nie podoba ;)

                            Colcik to pasibrzuch :) ale oprócz tego ma masywną budowę ciała, co świetnie
                            widać w porównaniu z jego rodzonym bratem, który wyglądem przypomina szczura ;)
                            Ja tam lubię grubaśne koty, jest się do czego przytulić i co poklepać :)

                            Mir, niech Wasza Duża zmieni weta hehehe
                            • cichona78 Re: zaginął kot ;( 03.09.09, 11:16
                              Ja też zdecydowanie wolę koty okrągłe niż podłużne, nie ukrywam, że
                              moim ideałem jest Garfield:) Rudolfowi już nie dużo do ideału
                              brakuje:) Niestety, nasz domowy wet nie podziela mojego entuzjazmu
                              dla kotów "dobrze zbudowanych":(

                              Czy oprócz nas są na osiedlu jakieś inne zakocone domki?

                              ps. Ja też jestem za zmianą weta, Mir głodny
                              • colcik1 Re: zaginął kot ;( 04.09.09, 11:30
                                Znam osobiście jeszcze 2 zakocone domki, a na jednym z balkonów widzę kontenerek
                                i krytą kuwetkę, ale kota ani właściciela nigdy.

                                Colcik przekazuje, że nadrabia zaległości w spaniu i jedzeniu, najlepszy jest
                                święty spokój w sypialni i chrupki jako przegryzka i danie główne :) Zaczynamy
                                tyć :) Jako pierwsze znikają wystające kości tylnych łapek :)
                                • cichona78 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 17:19
                                  Aga, poszukuję mamki dla czterodniowego kotka, nie słyszałać o
                                  jakiejś zaprzyjaźnionej kotce karmiącej? HELP!
                                  • colcik1 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 17:52
                                    o kurcze :( nic mi nie wiadomo :(
                                    ale napiszę o tym na dabrówka.info
                                    • colcik1 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 17:59
                                      zrobiłaś już alarm na miau, na KOTACH?
                                      może na dogomanii tez napisz, może jakaś suczka...??
                                      • cichona78 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 18:54
                                        Na miau alarm już zrobiony, zostawiłam info dziewczynom z kociego
                                        pazura, na miau jest wątek o kotce z malutkimi, która będzie brana
                                        do DT w Poznaniu, czekam na info, czy będziemy mogły go jej
                                        podłożyć...trzymaj kciuki proszę, bez mamki kiepsko to widzę:(
                                        • colcik1 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 20:18
                                          Agata jakby co to pisz na miau do ryśki, Ona jest chyba najlepszą specjalistką
                                          od takich "przypadków" i udzieli Tobie szczegółowych wskazówek jak zająć się
                                          takim maluteństwem.

                                          nie mogę znaleźć tego wątku na miau, a chciałam wstawić tu link
                                          • cichona78 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 20:59
                                            Jest mamka!!!:):):)
    • cichona78 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 21:18
      www.fotoszok.pl/albums/userpics/malutki_kotek_z_now%B1_mam%B11.jpg

      www.fotoszok.pl/albums/userpics/malutki_kotek_z_now%B1_mam%B12.jpg

      UFFF!!!
      • colcik1 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 22:45
        wspaniale :)))))
        super, że się udało :)))
        a jakie słodkie fotki, można się rozpłynąć :)
        • cichona78 Re: zaginął kot ;( 07.09.09, 23:39
          Aga, a nie chciałabyś znowu potymczasować? :)
          • colcik1 Re: zaginął kot ;( 08.09.09, 12:43
            ja bym chciała i to bardzo, ale mój Tż już mniej i to bardzo ;)
            • cichona78 Re: zaginął kot ;( 09.09.09, 20:24
              Mój Tż też nie pała entuzjazjem, ale wtedy uświadamiam go za pomocą
              jakiegoś wątku na miau, jaki to niebezpieczeństwa czyhają na kota
              bez domu i mięknie:):):) Teoretycznie po przeprowadzce do Dąbrówki
              mam nie tymczasować, ale pewnie i tak jakieś futra będą u nas
              pomieszkiwać:) Jak się miewa Colcik? Co nie widzę Was ostatnio na
              forum:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka