iloneczka27
29.01.10, 14:35
u mnie kolacja to zazwyczaj - dzieci płatki, mąz kanapki (sam sobie
robi) a ja nic....
nie mam pomysłu na kolację, ale takie wspólne, żeby i dzieciaki z
nami zjadły.
Jak u was to wygląda? Na stojąco, w kuchni oby tylko dzieci zjadły
dobrze?