aphrael
07.03.08, 17:59
Halo :)
Ja się tak zastanawiałam nad poruszanym tu ostatnio tematem bułek pod pachami
lub tych ponadstanikowych.
Przyznam się że w jednym ze staników miałam te bułki ponad miseczką, ale na
usprawiedliwienie mam tylko to, że biust mi chyba od czasu zakupu urósł.
Natomiast za chiny nie widzę u siebie tych pod pachami. Może pomogło to, że od
jakichś trzech lat przy ubieraniu stanika zbieram wszystko do miseczek?
Właściwego rozmiaru jeszcze nie znalazłam - ostatnie poszukiwania doprowadziły
mnie do rozpaczy, bo to, że o obwodzie 65 mogę pomarzyć tylko to jedno, ale
chociażby znalezienie 70 B albo C to już porażka. 75 jest za duże i tyle, od
jakiegoś czasu kupuję 70, ale z miękkich staników to koszmar - znalezienie
czegoś takiego graniczy z cudem...
Za to poprawiło mi się samopoczucie, bo obejrzałam sobie dosyć dokładnie
stanik 70 A. I chyba już nigdy nie pomyślę że mam małe piersi :) Są w sam raz :)
A, i prowadzę akcję uświadamiania Niemek :) Oporne są :)