Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chandrowe zakupy

    IP: *.jci.com 18.07.05, 18:25
    wczoraj przytargalam do domu:

    Spodnie 3/4 zielone, wykonczone paskiem, takie OK do pracy, Banana Repulic
    Spodnie 3/4 biale, wykonczone sciagaczem
    Spodnie 3/4 do fitnessu szare, ze sciagaczem, Danskin
    Spodnie dluuugie ciemne jeansy
    i jeszcze jakies spodnie ktorych nawet nie pamietam teraz !! kurcze, nawet
    nie pamietam co kupilam!!!!!!!!!!!
    plus koszula

    i teraz mi glupio, bo na te zakupy wybralam sie z powodu pieskiego humoru,
    tak na poprawe nastroju. jestem zla na siebie. dopiero co sie pozbylam dwoch
    toreb ciuchow i cieszylam sie ze bedzie luzniej w szafie.

    teraz rozumiem jak mozna miec 'zakupowy' problem
    Obserwuj wątek
      • Gość: kk Re: Chandrowe zakupy IP: *.jci.com 18.07.05, 18:26
        > i jeszcze jakies spodnie ktorych nawet nie pamietam teraz !! kurcze, nawet
        > nie pamietam co kupilam!!!!!!!!!!!

        przypomnialo mi sie. przestepstwo nr 5: dlugie szare z kantem, do pracy
      • daino Re: Chandrowe zakupy 18.07.05, 18:27
        hmm, moze je w forumowej galerii obfotografuj?
      • Gość: jo-asiunka Re: Chandrowe zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 18:31
        A to jednorazowy wyskok czy czesto tak robisz? Bo jak jednoazow, to ok. Ale
        jesli w ten sposób leczysz chandrę, to nie jest to dobry pomysł, bo oznacza
        chandrę do kwadratu: Pierwsza to ta wlasciwa, a druga po obejrzeniu stanu konta.
        a moze spróbuj coś zrobic z przyczyna chandry? Pozdrawiam (też po zakupach:)
        • Gość: kk Re: Chandrowe zakupy IP: *.jci.com 18.07.05, 18:35
          na chandre czesto laze po sklepach, ale kupuje rzeczy potrzebne ewentualnie
          plus jakis drobiazg dla siebie

          no i nalogowo kupuje ksiazki, szybciej niz mam czas czytac. niby 'zacna'
          przywara, ale tak naprawde kupuje je bo to mi poprawia humor.

          a co Ty kupilas?
      • zettrzy Re: Chandrowe zakupy 18.07.05, 18:38
        raz tak kupilam gacie w stylu getcianym, czyli o siedem numerow za duze i takie
        artystycznie obtargane
        w domu mi przeszlo, wiec je zaklasyfikowalam "na biednych"
        Armia Zbawienia ich nie przyjela
        na szczescie mam parkiet wiec sie przydaly do froterowania
      • Gość: jojo Re: Chandrowe zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 20:18
        E tam, czekolada taniej wychodzi. I szafy nie puchną tak dramatycznie.
        No tak, co innego puchnie. Ale przynajmniej trochę się człowiek później porusza
        w ramach walki. ;-)))
        • Gość: jo-asiunka Re: Chandrowe zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 07:42
          Ja kupiłam przesliczny zakiet w promodzie, przeceniony z 290 na 120 zł, do
          którgo spódnicę kupiłam już wczesniej w regularnej cenie. A do tego zaszalałam z
          książkami na mareno i merlinie, m.in. zamówiłam wreszcie tę Historię piękna Eco.
          I jeszcze dostałam wczoraj przesyłkę z mikrodermabrazją loreal i peelingiem do
          ciała Erisa. Plus zwykły topik bawełniany gorzka czekolada z Camaieu.
      • krowa_w_kropki Re: Chandrowe zakupy 19.07.05, 16:12
        Jakoś nigdy nie kupowałam ciuchów na poprawę nastroju, no może kiedyś tam buty.
        Ale generalnie kupuję lekkostrawne acz wciągające książki, najchętniej
        kryminały, Christie lub Chmielewskiej (jak jest nowa, stare przeczytałam
        niestety wszystkie po kilka razy, też często w ramach doła) i przepadam z tym
        na pół dnia. Po lekturze jestem odprężona i śladu po chandrze nie ma. :)))
        • Gość: natalicja Re: Chandrowe zakupy IP: *.autocom.pl 19.07.05, 20:25
          A mi na Christie i inne kryminały szkoda pieniędzy - zawsze dobrze pamiętam pointe - są jednorazowego użytku niestety ajak na ksiazki jednorazowego użytku są niestey drogie. Ale chandrę usuwają świetnie.
          • krowa_w_kropki Re: Chandrowe zakupy 20.07.05, 09:49
            Chmielewska jest dla mnie jak najbardziej wielorazowego użytku, no ale tu nie
            chodzi tylko o wątek kryminalny. A Christe? Po roku czy dwóch także chętnie
            sobie odświeżam. Lubię ten klimat starej Anglii. Pozdr.
            • kawusia76 Re: Chandrowe zakupy 20.07.05, 09:56
              na chande najlepszym lekarstwem dla mnie jest fryzjer albo masaż. w
              ostatecznosci manicure. zakupów wtedy nie robię - przekonałam sie ze potrafię
              kupic cos co pózniej trafia do rodziny,kolezanek lub pck. poprostu jak mam zły
              nastrój mam zły gust.skłepy z ciuchami i drogerie omijam z daleka.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka