wiszer
18.04.08, 23:48
Dziewczyny juz nie wiedzialam gdzie to zamiescic. Mam oczywiscie problem,
wymiary 65/77, piersi male, a 70A jest na mnie za male w misce (oczywiscie do
tego za luzne) i staniki 60D, tez sa za luzne, miski wydaja mi sie za
glebokie, ale fiszbiny za waskie, ciagle kroja mi piersi. Panachne tez nie
lezy, co tu robic? Probowac DD? Dla mnie to jakis paradoks zeby nosic DD,
kiedy z tableki nie wychodzi nawet D (jest na 79cm). Jakies pomysly? Zaczynam
tracic nadzieje ze dorwe jakis dobry stanik. Najgorsze jest to, ze mam
asymetrie, a mega walki wychodza mi przy wiekszej piersi, a przy mniejszej
polowe z tego, przeciez jak te walki mi przemigruja to w ogole asymetria
bedzie kolosalna!