Dodaj do ulubionych

Wbijające się fiszbiny

24.04.08, 20:06
Kupiłam sobie na allegro
www.allegro.pl/item345040481_warners_65_e_unikat_.html
taki oto stanik w moim rozmiarze. Prawie pasuję a jak mi piersi się trochę
zejdą to pewnie będzie bardzo dobrze leżał.Jednak ogromny problem stanowią
wbijające się fiszbiny strasznie mnie to boli i ciężko to znosić. Jak
mierzyłam freyę w intimo4you to tez fiszbiny się trochę wbijały ale nie miałam
jej długo, jednak po 3 godzinach noszenia tego z allegro zrobiły mi sie
bolesne rowki na mostku.
Obserwuj wątek
    • k_linka Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:07
      Fiszbiny mozna odgiac, a stanik po paru dniach sie ulozy
      • k_linka Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74890482&wv.x=2&a=78459727

        Tu stosowny watek, nie umiem skracac niestety. A pisze wszystko z doswiadczenia,
        moja Pollyanna gniotla bolesnie, a teraz tylko gniecie skore. Przez pierwszy
        tydzien podkladalam sobie gabke z puszapa na mostek teraz juz nie musze
      • herbatka3 Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:23
        Próbowałam odgiąć te fiszbiny ale jakoś nie daje to porządanych efektów. Mam za
        bardzo obolałe miejsce gdzie te fiszbiny wbijały.Mam ochote cisnąć nim w kąt :(
    • mara04 Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:10
      Mam podobny problem. W jednym staniku odgięłam fiszbiny przy mostku i jest o
      niebo lepiej, ale to dobre, kiedy ci go nie szkoda i możesz zaryzykować ich
      pęknięcie. Niektórzy jeszcze podkładają sobie waciki lub podszywają w tym
      miejscu gąbeczką.

      Nie wiem czy jest jakaś zawsze skutkująca metoda. Najlepiej kupować staniki
      właściwie bez mostka ;P
      • megiddo0 Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:14
        tylko takie staniki ciezko znalezc:(
        tez wbijaly mi sie fiszbiny we freyi mitzy, odgielam je i pozniej
        jeszcze troche stanik sie ulozyl i teraz jest juz ok:)
    • aadrianka Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:18
      Piszesz, że stanik "prawie pasuje". Na czym polega to prawie? Może
      przypadkiem na ciut za luźnym obwodem? Bolesne wbijanie się fiszbin
      w mostek może być spowodowane "tylko trochę za luźnym obwodem". Jest
      za luźny, więc przesuwa się i fiszbiny wbijają się w ciało, zamiast
      leżeć płasko na mostku. Jednocześnie jest na tyle blisko ciała, że
      czujesz dyskomfort. Zapięcie na ciaśniejszą haftkę nie pomaga?

      Może też po prostu jesteś nieprzyzwyczajona. Możesz poczekać kilka
      dni, stanik powinien się ułożyć i dopasować - albo spróbować odgiąć
      lekko fiszbiny metodą: przyłożyć końce do stołu i naciskać.
      • herbatka3 Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:31
        aadrianka napisała:

        > Piszesz, że stanik "prawie pasuje". Na czym polega to prawie? Może
        > przypadkiem na ciut za luźnym obwodem? Bolesne wbijanie się fiszbin
        > w mostek może być spowodowane "tylko trochę za luźnym obwodem". Jest
        > za luźny, więc przesuwa się i fiszbiny wbijają się w ciało, zamiast
        > leżeć płasko na mostku. Jednocześnie jest na tyle blisko ciała, że
        > czujesz dyskomfort. Zapięcie na ciaśniejszą haftkę nie pomaga?
        >
        Jeśli chodzi o obwód to jest wystarczająco ciasny. Trochę się marszczy u góry
        miski ale mam nadzieję, że to się z czasem zapełni, bo mam dużo pod pachami.

        > Może też po prostu jesteś nieprzyzwyczajona. Możesz poczekać kilka
        > dni, stanik powinien się ułożyć i dopasować - albo spróbować odgiąć
        > lekko fiszbiny metodą: przyłożyć końce do stołu i naciskać.

        Na pewno jestem nieprzyzwyczajona, bo nosiłam 75 A lub B i w dodatku mocno
        rozciągnięte.
        Spróbuję jeszcze raz odgiąć fiszbiny i podszyję je czymś miękkim.Trochę mi się
        humor poprawił i widzę,że nie tylko ja mam taki problem. Dzięki za rady
      • pierwszalitera Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 12:00
        Wytłumaczenie na cisnące fiszbiny przy za szerokim obowodzie jakoś mnie nie przekonuje. Zrobiło się bowiem właśnie trochę cieplej i na wiosennym spacerze myślałam, że fiszbiniska mnie zabiją. Gniotły niemiłosiernie, a obód ciasny, że robią się baleroniki i cycki na plecach. Po powrocie do domu stwierdziłam, że między fiszbinami na mostku zrobiła mi się od tego ucisku bolesna opuchlizna, która zniknęła dopiero po trzech godzinach bez stanika. To na pewno nie od przesuwających się fiszbin, tylko raczej od za ciasnego obwodu. Próbowałam w jednym staniku odginać fiszbiny, ale stanik wtedy nie leży jak potrzeba i swoją drogą, gnieść, i tak nie przestaje. Zresztą te wielkie fiszbiny są okropne. Jak nie gniotą na mostku, to wbijają się w pachę. Planuję na lato kupić jednak o oczko szerszy obwód z mniejszą fiszbiną, bo jak na razie ten opuchły efekt mam już w drugim, niby dobrym w rozmiarze staniku. Idealne podtrzymanie idealnym podtrzymanien, ale komfort noszenia, to chyba też jest ważny?
        • zawsze_zielona Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 12:06
          Moze masz po prostu zly, niekompatybilny model stanika? Przymierzam zwykle moj
          romziar 65DD, ale nie kupuje, niestety, kazdego stanika, ktory mi sie podoba
          wlasnie ze wzgledu na niedopasowania.
          Jaki masz model? I ten drugi, ktory tez Cie cisnie? Obie Freye?
          • pierwszalitera Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 13:39
            To nie są Freye, bo te nie podobają mi się ze względu na zabudowanie. Do tego nie odpowiada mi ich stylistyka. Posiadam cztery biustonosze od Chantelle, dwa w 70E i dwa w 70F. Wszystkie robią bardzo ładny, zebrany biust. No i podtrzymują dobrze i wysoko, ale to żadna niespodzianka, przedtem nosiłam 80B. Moim zdaniem jednak fiszbiny są niewinne, te 70-tki są mi po prostu za ciasne. Mierzyłam też te same modele w 75D i wtedy nic mnie nie ciśnie. A nawet miseczka leży lepiej, bo w 70E jest mi troszkę za mała, za mała fiszbina i lekkie bułkowanie z góry, a w 70F troszkę za duża, fiszbina ok, ale górna krawędź odstaje zdeycydowanie, chociaż kombinowłam już z długością ramiączek. 75D jest po prostu idealna. Wcale nie lubię tak głębokiej miski jak w 70F, to chyba niekompatybilne z moim biustem, który nie jest stożkowy, tylko właśnie okrągły, z dużą podstawą i bardziej płaski. Ładny naturalny kształt nawet bez stanika. Bałam się jednak rozciągania obwodów i nie miałam odwagi kupić tych 75D. Jednak po pół roku noszenia pierwszego stanika 70, to rozciąganie jest tak minimalne, że ciągle noszę na ostatniej haftce i ciągle mi ciasno. Czasem wydaje mi się, że muszę przepiąć na środkową, a po krótkim czasie znowu zmieniam, bo gniecie jak cholera. Posiadam jeszcze jeden dobry stanik firmy Hunkemoeller 75E i ten leży idealnie. Kupiłam, bo leżał już w kabinie dobrze i miałam w nosie rozciąganie, był tani. Mogę nosić go cały dzień bezproblemowo, nic się nie przesuwa i fiszbina jest też niewyczuwalna. Myślę, że nie jestem jednak zbyt ściśliwa. Kupię jeszcze jeden 75 z odpowiednią miseczką na próbę. Do 70-tek zawsze mogę jeszcze wrócić.
    • stary_dywanik Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 21:57
      Teraz może Ci się wydawać, że odgięcie fiszbin nic nie dało, ale
      masz ciągle poraniony mostek. Może spróbuj nosić jeden dzień z watką
      podłożoną pod końcówki fiszbin tak by Ci odgnieciona skóra odpoczeła
      i twedy sprawdź czy Ci się nadal wbija.

      Mnie pierwszego dnia w nowym staniku fiszbiny próbowały wykłuć
      dziurę w mostku i też myślałam, że odginanie fiszbin nie pomogło a
      one po prostu cały czas dotykały tego podrażninego miejsca.
      • sophie999 Re: Wbijające się fiszbiny 24.04.08, 22:13
        Mi się pierwszego dnia tak wbijały w mostek, że planowałam nie zatrzymywać stanika.. i okaleczyły mi ten mostek i następnego dnia też bolało, ale chyba dlatego że mostek był podrażniony (bolało, jakby był tam siniak, a ja bym wniego dalej te fiszbiny wbijała, auu) acha, i obniżyłam obwód z tego powodu gdzies tak o centymetr. a trzeciego dnia już było ok. nie wiem, może to kwiestia naciągnięcia się stanika, może już jest luźniejszy i tak nie ciśnie (na pewno nie za luźny, bo to 28) a może przyzwyczajenia się skóry i innych tam tkanek na mostku do nowego obwodu:)
        Powodzenia, mam nadzieję, ze Twój też się sam ułoży!:)
        • babajaga87 Ja też mam ten problem :/ 24.04.08, 22:26
          Ja też mam ten problem. Z jakiś 5 nowych staników, nic mi się nie
          wbija tylko w Arabelli. Natomiast wszystki fasony balconette Freyi
          robią mi masakryczne dziury na mostku i pod pachami. Szczególnie
          przez pierwsze dni. Kombinowałam długo, co z tym zrobić i wyszło mi,
          że zamiast odginać fiszbiny trzeba bardzo uważnie ułożyć w staniku
          piersi - postarać się, aby przód stanika był maksymalnie wysoko, a
          tył maksymalnie nisko i mocno spięty. No i oczywiście wszystko
          powygarniać i wytrząść :) To brzmi irracjonalnie, ale po kilku
          tygodniach prób okazało się u mnie jedynym ratunkiem.
          • bibea Re: Ja też mam ten problem :/ 25.04.08, 09:38
            u mnie wystarczyło stanik ponosić trochę, uprać. i się dopasował.
            tylko teraz za mały jest.
    • azareth moj sposob na fiszbiny 24.04.08, 22:30
      jesli stanik jest ok, a jedynym problemem sa fiszbiny to wysatrczy je odgiąć - nawet w rekach; tak robie lub kombinerkami- ale tu ostroznie, bo trudniej wyczuc i to pomaga, bo czasem konce fiszbin sa jakby na sztorc w stosunku do ciała i kłuja, a tak to konce lekko nagiete leza na ciele a nie wbijaja sie w nie;)
      • boginiuf_ola a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:15
        kupiłam sobie niedawno stanik Lilly

        www.kobieca.eu/profili-8431-biustonosz-p-164.html
        Rozmiar 65 B. I obwód dobry, ale miseczki trochę nawet za duże, ale myślałam że
        z czasem się zapełnią.
        Tymczasem wieczorem ściągam stanik i patrzę, że na prawej piersi mam "narysowaną
        fiszbinę" tylko na piersi, a nie ponad nią. Obniżyłam prawe ramiączko, ale dalej
        pojawiał się odcisk na piersi, a nie pod nią?

        co to znaczy siostry wiedźmy :) ?
        • mooh Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:20
          NIech zgadnę ... Że za mała miska? :)
          • boginiuf_ola Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:25
            to skoro za mała miska, to czemu mogę sobie tam skarpetę jeszcze wepchnąć?
            piersi nie wypełniają miseczek, odstaje od nich góra.
            • megiddo0 Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:29
              moze za szeroki obwod+za mala miska?
            • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:34
              skoro tak, to zacznijmy od obwodu, ktory skoro jest na piersi pod postacia fiszbiny to wyglada na za luzny, jakby nie był to by siedział grzecznie pod.

              w watku rozmiar byłas?
              co polecono?

              aha, zeby zobaczyc jak pies lezy w misce miska musi byc miekka
        • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:31
          raz, puszap- czyli zle
          dwa, wygabkowany- drugie zle

          czyli rozmaslasz sobie i tak i tak biust mimo tego magicznego 65 co sugeruje dobry stanik, ale pamietaj, ze raz to rozmiar dwa fason, czyli wygabkowanym puszpaom mowimy nie

          a swoja droga pewnie-napewno jest za mały w misce i za luzny w obwodzie, skoro masz go odcisnietego na piersi; stanik ci lata i tyle- jakbybył dobry toby siedział na miejscu, btw ile masz w i pod?
          • boginiuf_ola Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:35
            moje magiczne rozmiary w sam raz nie-na-miss-Polski to 72/80
            W kalkulatorze wyskoczyło mi 65 B.

            A jak nie nosić push upów z gąbką skoro bez nich wyglądam w bluzce jak 12 latka :(
            • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:43
              nie nosic bo sie bedziesz dalej rozmaslac i tyle

              a z 65 tobys mogała nawet C sprobowac- jakiegos małomiseczkowca, z 60 D albo DD małomiseczkowca -bedzie łatwiej, zwłaszcza zz rozciagliwych (dziewczyny sa roznie scisliwe, ja np nie wyobrazam sobie 60, a inne z miom wymiarem pod jak najbardziej:)
              • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:45
                tylko panietaj z tymi C i DD, to tylko przy maaaałomiseczkowcach bo one na 81,5, ale moze cos sie trafi:)

                uszy do gory:)
        • zawsze_zielona Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:43
          Możliwości jest kilka, jak już dziewczyny zauważyły:
          1. za szeroki obwód; czy jeśli założysz stanik miskami w dół/ na plecach możesz
          jeszcze bardzo odciągnąć obwód?
          2. za mała miska; czy po wygarnięciu piersi spod pach, ułożeniu ich w miseczce i
          podciągnięciu ramiączek piersi nie wylewają się górą?
          3. za wąskie fiszbiny; mimo iż rozmiar jest dobry, nie ma bułek to fiszbiny
          wżynają się w pierś?
          4. kombinacja wszytkich/ prawie wszystkich?

          Tak czy siak, nie polecamy push-upa jako stanika do ustalenia rozmiaru, bo
          wygąbkowana miska nic Ci nie pokaże.
          I na koniec, jeśli wyglądasz w tym staniku jak modelka ze zdjęcia, to jest on na
          bank za mały.
          • boginiuf_ola Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:49
            ja w tym staniku wyglądam jak anorektyk!
            moim zdaniem miska jest za duża, bo końce miski nawet nie dotykają mi piersi,
            tylko swobodnie sterczą, a piersi są tam wpuszczone jak dwa stożki
            więc skoro on mi się wydaje za duży, to czemu wbina mi się fiszbin? Nie mam
            bułek pod ramionami, na plecak stanik sie nie unosi?
            I nie wydaje mi się bym w miała jakieś nieforemne piersi (prawa jest nieco
            mniejsza).
            • mooh Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 24.04.08, 23:59
              boginiuf_ola napisała:


              końce miski nawet nie dotykają mi piersi, tylko swobodnie sterczą, a
              piersi są tam wpuszczone jak dwa stożki
              > więc skoro on mi się wydaje za duży, to czemu wbina mi się
              fiszbin?

              Opis sugeruje jednak za małą miskę. Ja się jeszcze za bardzo nie
              znam, ale marszczenie na czubku miseczki plus wpijająca się w pierś
              fiszbina to już klasyk gatunku. Ale może najlepiej będzie, jak
              zamieściśz fatki w galerii, to Ci formumowe ekspertki coś mądrego
              doradzą
              • zawsze_zielona Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:02
                W tym staniku nic nie ma prawa się marszczyć, bo to poduszkowiec. A że zły jest,
                to od razu widać.
              • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:04
                mooh, pamietaj ze marszczenie miski na czubku mozna zaobserwowac na miekkim staniku, w puszpaie raczej ciezko cokowiek zobaczyc;)
                • mooh Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 11:25
                  źle to określiłam, autorka pisała o pustej misce na czubku, co w
                  sumie chyba wychodzi na to samo.
            • zawsze_zielona Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:00
              Będę powtarzać do znudzenia: mówimy NIE źle dobranym push-upom. Właśnie dlatego, że są sztywne, źle się układają i nie widać co robią piersiom. Dlaczego aż tak Ci zależy na złej protezie? Lepiej kup sobie brytyjczyka 60D trochę bardziej rozciągliwego. Np Freya Eva, Mitzy (ale nie czerwona), Panache Tango plunge itd..
              Więcej o rozciągliwach i ściśliwcach tu
            • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:01
              ty nas chyba nie czytasz, zostaw miski na chwile, i skup sie na obwodzie, bo skoro fiszbina lata to on napewno jest za luzny

              wiec powtarzam: FISZBINA SIE WIBJA bo stanik jest prawdopodobnie za luzny, zrobiłas jak radzi zwawsze_zielona? i jaki efekt?

              to ze stanikiem jest zle, nie z piersiami, został uformowany przez gabke na sztywny wzor, jakiego nie ma normalna piers, stad problem, zatem pierw sprawdzasz obwod pozniej pogadamy o misce


              a tak swoja droga mozesz miec 65, pytanie do ilu sie on rozciga, bierz centymetr karwiecki , pomierz, sprawdz jak radzi zielona i dalej bedziemy szukac, ok?:)
              • boginiuf_ola Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:18
                dzięki wielkie za cierpliwość :)

                nie chodzi mi o zachowanie tego stanika, raczej o WRESZCIE DOPASOWANIE czegokolwiek

                stanik po rozciągnięciu ma ok 70 cm
                mierzyłam kiedyś 70 A - za małe miski, 70 B - za duże miski
                to już mój czwarty 65 B i jak na razie nic

                Nie wiem czy 60 D będzie dobry bo ja mam 72 w obwodzie,a tylko 8 cm w różnicy w
                misce.

                Generalnie ten biustonosz mnie nie ciśnie, chodziłam do tej pory zapięta na 1
                haftkę, ale mogę zapiąć się też na 3.

                Do tej pory najlepiej czuję się w 75 A z H&M - nie wbija mi się, nie uciska (ale
                na plecach idzie do góry - wiem za szeroki obwód, ale jest o 200% wygodniejszy
                od dotychczasowych eksperymentów).
                • zawsze_zielona Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:31
                  Jeśli te poprzednie 3 staniki były podobne do tego na zdjęciu czyli wypchane
                  poduchami to nie dziwię się, że nic nie możesz dobrać. Może wreszcie posłuchasz
                  tego, co Ci tutaj radzimy?
                  Poszukaj rozciągliwego 60D. Poczytaj w tabeli jak bardzo staniki się rozciągają.
                  Zdziwisz się. Przymierz porządnie 60D, najlepiej kilka różnych modeli. Dopiero
                  wtedy marudź, że nic nie pasuje.

                  Acha, jeśli w 75A pasuje Ci miska, to być może 65C/D będzie lepsze.
                • azareth Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 00:48
                  słuchaj, skoro odgnaiata ci sie na piersi od spodu- tak zrozumiałam zamiast byc tam gdzie trzeba - czyli pod piersia znaczy ze jest zły

                  jesli nieprawidłowych odgniecen nie ma po bokach piersi (zwłaszcza po zwenetrznej)to za waskie fiszbiny raczej wykluczamy

                  natomiast za luzny obwod raczej nie;)

                  70 to wogole zostaw w spokoju, chyba ze chcesz mniec odgniecenie fiszbiny na sutkach

                  szukaj w rozciagliwych 60, tam miska- jej głebokosc, szerokosc i wyprofilowanie sa zupełnie inne, pozatym łatwiej dostaniesz niz 65

                  puszapy odstaw i kropka

                  jesli chcesz W KONCU cos dopasowac, TO MOZNA TO ZROBIC TYLKO W MIEKKIM STANIKU:)

                  *******skoro rociagasz go do 70 cm to kiepsko rozciagasz, bo skoro mowsz ze masz 72 pod to jakim cudem w niego wchodzisz?;) hmm?**********

                  nie znam tej firmy, ale mam jeszcze jeden koncept- ich 65 moga sie miec nijak do brytyjskich i miec jakies niekompatybilne z nikim miski.. zaraz jeszcze raz sie przyjrze, pozatym to puszapy wiec i tak odpadja

                  nie wiesz, czy bedzie dobry jak nie zmierzysz- ja sama sie dziwiłam jaki DD?- a jednak to nie jakies monstrum:)

                  nie cisnie bo jest za luzny- a fiszbina nie na miejscu to kolejny argumet na nie i za luzny obwod

                  o stanikach z h&m mowie tylko brzydko.....

                  nooooooooooo, jak ci idzie do gory na plecach to sobie sama odpowiedziałas... ZA DUZY

                  A SKORO IDZIE TO MA NIE 70 A CHYBA 90 CM:)-prosiłam mierz;)- przypominam-podałas ze pd masz 72:)

                  taaak, wygodne to jest 95DD, ale nie spałenia swojej funkcji- duze lobbyskki moga poswiadczyc

                  takze przeczytaj to wszytko raz jeszcze i ze zrozumieniem, sproboj, na pewno nie bedzie łatwo, ale warto

                  a wygodny to dobrze doapsowany, nie luzny!!
                  • boginiuf_ola Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 10:42
                    jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję :).
                    czekam na majowe kieszonkowe i zamawiam MIĘKKIE staniki!!!
                    :)
        • k_linka Re: a gdy fiszbiny wbijają się w biust? 25.04.08, 12:54
          Staniki w tym sklepie "na duzy biust" to
          .........
          Rozmiary:
          75 - 80 B, C, D. KROPKA!!
          .........



          boginiuf_ola napisała:

          > kupiłam sobie niedawno stanik Lilly
          >
          > www.kobieca.eu/profili-8431-biustonosz-p-164.html
    • megiddo0 Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 07:58
      na pocieszenie a propos push upow: moj biust wyglada na wiekszy (nie
      jest to jakas duza zmiana ale zauwazalna) w miekkim 60E niz w
      wygabkowanym (niezbyt mocno ale jednak) 70B
      i z tego co mi wiadomo jest tak nie tylko u mnie, wiec chyba warto
      odstawicy push upy?;)
    • bibea Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 09:35
      Przepraszam, ale mam atak smiechu.
      Stanik dla szczupłej z ponętnym biustem?
      Toż to mój rozmiar! Nawte nie 90 cm w biuście :D
      Po opisie mozna by sądzić, że Pamela to moja koleżanka :D :D :D
      • ireen Re: Wbijające się fiszbiny 25.04.08, 11:04
        Też mnie to rozbawiło ;-)

        A ja też całe życie myślałam, że nigdy przenigdy nie założę miękkiego stanika. A
        teraz aż szkoda mi ich wieczorem zdejmować :D Dodam, że jestem świeżo nawrócona.
        Z fiszbinami na mostku to jest różnie, mnie w dwóch stanikach strasznie gniotły,
        ale po jakichś dwóch-trzech dniach po prostu przestały. I już jest wygodnie. Nie
        musiałam nic odginać. Ale też zdecydowałam się sprzedać jeden stanik, który niby
        leżał dobrze i fiszbiny się dopasowały, ale były tak wysokie na mostku, że
        stwierdziłam, że nie chcę takiego, bo nie lubię takich zabudowanych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka