Dodaj do ulubionych

kiedy obwód jest za ciasny?

11.06.08, 22:40
tyle się tutaj pisze,że podstawą dobrze dobranego stanika jest jego obwód.
A ja mam pytanie, czy ten obwod musi być ciasny? i co to znaczy,że jest ciasny?
Dobrze dobrany stanik to podobno taki, którego się nie czuję i nie pamięta,że
się go nosi!, a ja jeszcze dlugo po zdjęciu czuję i widzę,że miałam stanik na
sobie!
A i w trakcie noszenia efekt nie jest powalający tzn
-jeśli chodzi o piersi, jest super!
-jeśli chodzi o wyprostowaną sylwetkę, jest super!
-jeśli chodzi o wałeczki z tyłu jest tragicznie!

Więc może jednak ten obwód, aż tak ciasny nie powinien być?
Wytłumaczcie mi proszę, czy dobrze dopasowany równa się ciasny?
Obserwuj wątek
    • azareth Re: kiedy obwód jest za ciasny? 11.06.08, 22:45
      ja doszłam do wniosku ze za ciasny jest wtedy kiedy nie moge ziewnac, kaszlnac,kichnac i głebiej odetchnac, mowie powaznie

      oczywiscie mozna pomoc sobie przedłuzka, ale jesli nadal nie moge głebiej odetchnac to jest za ciasny

      za ciasny jest ten który powoduje bol i dyskomfory

      no i za ciasny jest ten którego nie moze samodzielnie zapiac:) nawet z przedłuzka:)
      • megiddo0 Re: kiedy obwód jest za ciasny? 11.06.08, 23:30
        moze po prostu masz buly na plecach?
        jesli jestes bardzo szczupla a mimo to wychodza ci waleczki nad
        obwodem to moze byc to
        • skrzynka3 Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 08:30
          Dwa miesiace temu nie wierzylam ze kiedys to napisze :) Dobry obwod
          o taki ktory po zdjeciu zostawia Ci slad na obwodzie -bo jak nie
          zostawia o znaczy ze gucio a nie trzyma (porownaj z majtkami czy po
          zdjeciu masz slad od gumki czy zupelnie nic?)ale ten slad nie boli i
          dosc szybko znika.
          Dobry obwod przestajesz czuc na sobie i nie pamietasz o nim z ciagu
          dnia ale nie nastapi to od razu jak sie nosilo iles lat stanik dobre
          10 albo i wiecej cm za luzny to jasne ze po zalozeniu dobrego musi
          minac troche czasu -tydzien? dwa? zanim cialo sie nie przyzwyczai.

          Obecnie juz wiem co znaczy ze stanik jest "przyjemnie scisly" choc
          dwa miesiace temu oczy mi wyszly jak cos takiego przeczytalam. U
          mnie znaczy to ze zapiety trzyma i nic sie nie przesuwa a biust
          nawet bez zalozenia ramiaczek jest podtrzymany.

          Jeszcze jedno miska nie moze byc za mala. Przed uswiadomieniem
          mialam jedna ciasna 70-tke straszliwie niewygodna i dlatego dlugo
          nie wierzylam ze w 65 bedzie mi wygodnie -teraz juz wiem ze tamten
          mial kilka rozmiarow za mala miske i dlatego tak koszmarnie gniotl!

          Ps chcialam zaoszczedzic i kupic na lato tanszy z odpinanymi
          ramiaczkami wiec zamiast 65E kupilam dostepne w bielizniaku polskie
          70D (przymierzylam hyba 20 i wybralam najbardziej scisly w obwodzie)
          i myslalam ze szalu dostane zanim go kilkoma zrecznymi ruchami nie
          zwezilam :))Po prostu nie dalo sie w tym chodzic!
          • pierwszalitera Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 13:17
            skrzynka3 napisała:

            Jeszcze jedno miska nie moze byc za mala. Przed uswiadomieniem
            > mialam jedna ciasna 70-tke straszliwie niewygodna i dlatego dlugo
            > nie wierzylam ze w 65 bedzie mi wygodnie -teraz juz wiem ze tamten
            > mial kilka rozmiarow za mala miske i dlatego tak koszmarnie gniotl!
            >

            To nie zawsze wina za małej miski. Przecież są 65-tki, które praktycznie rozciągają się bardziej niż 70-tki, więc moim zdaniem należy kierować się własnym odczuciem, a nie rozmiarem, według schematu "to rozmiar taki owaki, czyli nie może być dla mnie z założenia za ciasny" Dla mnie za ciasny obwód, to taki, który zostawia mocno czerwone rowki. Takie wganiatanie tkanki uważam za niepotrzebne, szczególnie, gdy nie ma się specjalnie wiele ocieplacza w tym miejscu. Coś takiego miałam przy jednym staniku, zanim się trochę nie rozciągnął i pozostały mi po nim jeszcze lekkie ciemniejsze przebarwienia na skórze, coś jakby opalony ślad. Ponieważ mam skłonność do odcisków na stopach, rękach itp. przypuszczam, że to trochę pogrubiony w tym miejscu naskórek i zejdzie po regularnym traktowaniu szczotką i peelingiem. Już więcej nie mam na coś takiego ochoty. Płaskie ślady po stanikach są natomiast w porządku. A majtki nigdy nie zostawiają mi takich czerwonych śladów jak staniki, więc tego sławnego argumentu też nie rozumiem. :-)
      • szarsz Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 09:04
        azareth napisała:
        > ja doszłam do wniosku ze za ciasny jest wtedy kiedy nie moge
        > ziewnac, kaszlnac, kichnac i głebiej odetchnac, mowie powaznie

        Ja się zgadzam z Azareth.
        Test na stanik - ziewnąć naprawdę pełną gębą ;) Jak się da bez
        problemu, to jest ok.
    • yu-me Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 09:12
      Ja do uwag reszty dziewczyn dorzucę, że zdarzają się przecież takie osoby, które
      ściskają się 10+ cm oraz takie, które ściskają się centymetrów 3. Sporo zależy
      od człowieka i od konkretnych biustonoszy.
      Dlatego jeśli nie jesteś w stanie ocenić, czy biustonosz nie jest jednak za
      ścisły - weź te 5 cm więcej i sprawdź, czy ci nie jeździ, czy podtrzymuje.
      Poskacz... wiadomo. Jak jest okej - to czemu nie, bierz luźniejsze.
      No i jak powiedziała skrzynka 3 - do tego musi być odpowiednia miska, bo wtedy
      faktycznie będzie niewygodnie.

      Tak obwodowo - dzisiaj śnił mi się koszmar, że mierzyłam czarną Polly 30F w
      sklepie, bo była w jakimś normalnym sklepie, co mnie zszokowało, i chciałam ją
      przymierzyć, z szoku, że w ogóle mają taki biustonosz w ofercie. Obwód był
      nieprzyjemnie luźny ;), a że to był sen, to jeszcze wyolbrzymienie łaskotał i
      prawie ze mnie spadał. Element koszmaru był taki, że próbowano mnie zmusić do
      jego zakupu, (wszyscy dookołaXD) a wszelkie "ale" były zbywane, bo właśnie miała
      nadejść apokalipsa i nikt mnie nie słuchał, bo nie było czasu. ;)

      Będziesz czuła biustonosz, zwłaszcza krótko po zmianie. Ma być wygodnie. Nie
      może być za luźno ani za ciasno. Jak widzisz, za luźne obwody mogą się śnić
      nawet po nocach (:
    • polka_w_brukseli Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 10:30
      Dobrze dopasowany równa się ciasny. Nie czujesz go bo nie musisz poprawiac.
      Przeczytaj sobie bardzo dobre uzasadnienie Teresy w watku pt: "Stanik
      ciaśniejszy = wygodniejszy?":
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=77020317&v=2&s=0
      • yavanna86 Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 12:36
        Zawsze mnie zastanawia ten argument z majtkami.Nic ze mnie nie zjedza,ale
        zadnych sladow gumek na ciele nie mam,na litosc boska!...Po co nosic za male
        majtki?:P
        A obwod stanika-jak podjezdza albo biust wypelza dolem to jest za luzny.
        Jak sprawia Ci dyskomfort swoja ciasnoscia to jest za ciasny :P ja musze np miec
        swobode oddechu i nie odczuwac fiszbin jako pancerza na zebrach i mostku.
        • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 13:11
          no to masz szczescie i tyle :)

          mi wszystko zostawia slady nawet skarpetki, a nie sadze, ze nosze za male :p
          • joankb Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 13:31
            To ja jestem koleżanka quleczki. Majtki musiałyby ze mnie spadać żeby nie
            zostawiać śladu. Os skarpetek "bezuciskowych" też mam.
            • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 14:01
              kiedys pisalam, ze moja malobiusciasta mama zawsze narzeka na strasznie
              wrzynajace sie ramiaczka, a naprawde nie ma ich podciagnietych niemal wcale...

              no tyle, ze jej cialo tak po prostu ma i nawet "noski" okularow powoduja bolesne
              i glebokie odcisniecia

              tak wiec pewnie bywa i na odwrot, ze komus sie majtki nie odciskaja :)

              ja mam tylko jedne takie...bezszwowe, co nawet nie maja normalnych gumek, one
              nie bardzo maja jak sie odciskac ale tez mam wrazenie, ze moglby zjechac w
              bardziej ekstremalnych momentach ;)
        • mixaiza Pollyanna 65E - ciasna :( 12.09.08, 13:56
          Wczoraj kupiona Pollynna ciaśnie mnie bardzo, mam ślady wszędzie.
          Wymiary 74/90. Kupiłam 65E. Po ilu dniach przejdzie ciasnota? Ile
          się rozciąga ten stanik?
          • stary_dywanik Re: Pollyanna 65E - ciasna :( 12.09.08, 14:04
            A nie masz przypadkiem za cisnej miseczki?
            • mixaiza Re: Pollyanna 65E - ciasna :( 12.09.08, 15:12
              No właśnie nominalnie wychodzi 65F ale miałam je za duże :(
              Pani w sklepie była bardzo profesjonalna i stanik leży ok.
              Ślady mam na mostku, na całym obwodzie a nawet troche pod pachami...
              sama już nie wiem... stanik kosztowal 165 zł a do sklepu mam 120 km.
              Może kupić przedłużkę?
              • kuraiko Re: Pollyanna 65E - ciasna :( 24.09.08, 05:32
                ja mam M&S 65F i noszę z przedłużką, bo się w nim dusiłam
                (naprawdę!!). mimo przedłużki nadal są ślady, zwłaszcza po bokach na
                dole i po fiszbinach (tam najbardziej ciśnie), ale ślady mam i po
                luźnych i po ciasnych obwodach, więc czasem widocznie tak bywa.
                wydaje mi się, że wystarczy przedłużka, mnie bardzo pomogła...
    • wampirek83 Re: kiedy obwód jest za ciasny? 12.06.08, 16:26
      Mnie też majteczki nie zostawiają żadnego śladu a biustonosze i owszem:) Jak na
      razie nie mam jeszcze żadnego w rozmiarze jaki niby powinnam nosić czyli 60, ale
      sądzę, że te wymiary to tylko liczby, jedna 60 drugiej 60 nie jest równa, różne
      biustonosze są szyte z różnych materialów, które mają inną rozciągliwość, tak
      więc w niejedna 60 może byc luźniejsza od 70. Przymierzałam kilka 60tek i muszę
      stwierdzić, że wcale nie były ciaśniejsze od moich 70tek. Ważne jest to co
      dziewczyny tu piszą, żeby stanik był na tyle cisany, żeby dobrze trzymał biust i
      umożliwiał normalnie funkcjonowanie. Także każda znas jest inna i pomimo tych
      samych wymiarów co koleżnaka niekaniecznie nam będzie pasował jej stanik, tak
      więc nic tylko przymierzać i szukać czegoś w czym nam będzie wygodnie:)
    • malagracja Ja marze o za ciasnym obwodzie :) 12.06.08, 17:39
      • pierwszalitera Re: Ja marze o za ciasnym obwodzie :) 12.06.08, 18:11
        Wierz mi, ZA ciasny obwód, to nic przyjemnego. :-) Z drugiej strony, gdyby stanik mi ciągle jeździł po obwodzie, to bym też się wkurzała. A już najgorsze muszą być chyba cyckonosze, które na początku są ciasne do bólu i tylko z przedłużką do wytrzymania, a po dwóch tygodniach rozciągają się jak guma do żucia. ;-)
        • malagracja Jednak wole ZA ciasny obwod niz.. 12.06.08, 18:56
          ..to ze wlasnie szukam stanika od 3 godzin i nie ma NIC :( Jestem zmuszona na
          jakas arabelle lub eleanor chyba 60F :( Kurcze...
          • plica sciskanje 12.06.08, 22:00
            z moich obeserwacji jeszcze wynika, ze ciasnosc stanika zalezy od ilosci tluszczu na zebrach. ogolna tlustosc lepiej amortyzuje sciskanie, i mimo, ze robia sie jakies tam wglebienia i slady, to trzeba nosic ciasniejsze staniki, niz w przypadku,gdzie opieraja sie tylko na zebrach. poza tym u mnie roznica obwodu na wdechu i na wydechu wynosi 10cm, jak nie wiecej. tak wiec potrzebuje stanika o obwodzie o maksymalnym naciagnieciu rownym maksymalnemu powiekszeniu klatki piersiowej przy wdechu. i tak mniej wiecej mi sie to sprawdza.
    • zolta.zaba Re: kiedy obwód jest za ciasny? 16.06.08, 09:20
      zastanawiam się tak nad tym od dłuższego czasu...
      mam 69 pod
      (mam 2 staniki elle: Bochemie 65 i coranto 70)
      powiecie, że przy tym rozmiarze to powinnam 60 szukać :)

      w 70 zapinam się spokojnie na ostatnią haftkę, w 65 na 2, bez
      znaczenia że to wyjątkowe ściśliwce

      ręce są na prawdę silne, to czy jestem w stanie rozciągnąć materiał
      nie ma znaczenia większego dla mnie, znaczenie ma natomiast to, ze
      65 zostawia gigantyczne ślady na ciele (i to jej zasługa że z 71 cm
      mam 69 teraz)
      obwód jest za ciasny, jak zostawia ślady i gdy następnego dnia
      zakładając stanik czujesz, że wczoraj był w tym samym miejscu

      OT: a tak przy okazji taka mała refleksja co do majtek ;)
      żeby trzymały się na tyłku nie musimy kupować mniejszych a przy
      stanikach tak.
      jak to jest, że ze spokojem przyjmujemy że materiał majtkowy się
      rozciąga, a rozciągliwość stanika tak nas ekscytuje? ;)
      • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 16.06.08, 09:30
        przy 69 pod mozesz szukac 60tek ale wtedy raczej nie scisliwcow, ze scisliwcow
        to tak jak masz teraz - 65tki, 70 to bym sobie darowala raczej

        > obwód jest za ciasny, jak zostawia ślady i gdy następnego dnia
        > zakładając stanik czujesz, że wczoraj był w tym samym miejscu

        to drugie to owszem , za ciasny pomijajac pare pierwszych dni, bo zakladam, ze
        cialo musi sie przyzwyczaic

        jednak na pewno zostawianie sladow to nie jest wystarczajacy warunek by
        stwiedzic, ze jest za ciasny :)

        a co rozumiesz przez to, ze majtek nie musimy kupowac mniejszych? majtek nikt
        nie szyje tak dokladnie na centymetry jak stanikow - masz tylko S, M, L i tak dalej.

        bierzemy jednak przeciez rozciagliwosc pod uwage i chyba nikt nie kupuje majtek,
        ktore po zmierzeniu maja w spoczynku tyle ile wynosi nasz obwod bioder?

        ja zawsze jak watpliwosci czy S czy M to jednak biore S :)
        • zolta.zaba Re: kiedy obwód jest za ciasny? 16.06.08, 09:41
          te 65 po chyba 3 tygodniach nadal zostawia ślady, a miejsce nadal
          jest bolesne następnego dnia.

          osobiście (uznacie to za herezję) wole nosić to 70, bo wiem że mi
          krzywdy nie robi, jak się rozciągnie to kupie nowy stanik
          (odpierając zarzut kosztów powiem, że to nie rozrzutność, kupiłam go
          za 35 zł na forum) to czy rozciągnie się po tygodniu czy 2
          miesiącach zależy też czy wystawiamy go na znaczne rozciąganie w
          codziennym użytkowaniu

          Chodzi mi w zasadzie o to, czy przypadkiem nie wracamy do ściskania
          ciał gorsetami by przelało się co ma się przelać :)

          ja właśnie nie mogę sobie przypomnieć czy w końcu kupiłam ostatnio
          majtki M czy S ;)
          • agata545 Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 14:33
            jestem dopiero na etapie doboru stanika:) myślę ze musi być
            opinający i dobrze podtrzymujący ale nie za ciasny, ważne zeby bylo
            wygodnie
            co do majtek to zawsze biore te większe z kilku powodów: bo
            wygodniej, bo spod ubrania nie uwidaczniają się wałki opiętego
            ciała, no i jest to obszar podatny na celulit, a uciskanie zmniejsza
            przepływ krwi itp, co jest tu zupełnie niepotrzebne.
            • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 14:53
              wszystko zalezy od tego jak duzo wieksze cos...

              ok, wieksze nie odznaczaja sie pod ubraniem ale tez jak sie ma wezsze spodnie to
              jest spora szansa niechcacy zdjac je razem z majtkami ;)

              co do stanika to tak, ma byc wygodny ale nalezy sie nastawic, ze przez pierwsze
              2-3 dni jednak nie bedzie :)
          • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 15:46
            > te 65 po chyba 3 tygodniach nadal zostawia ślady, a miejsce nadal
            > jest bolesne następnego dnia.

            zostawianie sladow jest w 100% normalne, bolesnosc nastepnego dnia juz nie :/

            > to czy rozciągnie się po tygodniu czy 2
            > miesiącach zależy też czy wystawiamy go na znaczne rozciąganie w
            > codziennym użytkowaniu

            a jak mozna roznie uzytkowac stanik? :p

            bo mi sie wydawalo, ze sposob jest tylko jeden... i to czy sie rozciagnie czy
            nie zalezy glownie od jego obwodu oraz materialu i wykonania :)
            • zolta.zaba Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 16:00
              jeżeli mówi się tu o wymiarach granicznych, np masz 72 noś 65, to jest
              różnica jeżeli to samo 65 nosi osoba 68
              i od tego też zależy rozciągliwość

              nie powiedziałam nic o różnym użytkowaniu

              różnicą też może być, że się tak wyrażę oddychanie klatą, czy
              przeponowo.
              • pierwszalitera Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 16:17
                Moim zdaniem nie ma się co sprzeczać o centymetry i wymiary graniczne,
                bo indywidualne odczuwanie (za)ciasności może być bardzo zróżnicowane.
                A poza tym chodzi ciągle o mało zdefiniowane rozmiary. 60-tka jednego
                modelu może mieć w spoczynku i rozciągliwość 70-tki innego.
              • quleczka Re: kiedy obwód jest za ciasny? 17.06.08, 16:18
                ja mam 74-75 i nosze 65 :)

                na osobe z 68 to duza czesc 65tek raczej luzna bedzie :)

                poza tym ja mam czesc 65tek tak samo rozciagliwych jak inne 70tki...nie mowiac
                juz o tym, ze ktos inny pewnie bedzie inaczej sie czul w tym :)
    • quleczka trochę OT - jedna myśl odnośnie ciasności :) 17.06.08, 15:52
      kiedyś będąc w ogólniaku nosiłam jeansy naprawdę dość mocno dopasowane i
      wydawało mi się to całkiem normalne :)

      potem zaczełam z czasem nosić takie raczej luźne, a ostatnio wygrzebałam gdzieś
      przy okazji wizyty w domu te stare... i nasunał mi się wniosek, że teraz to bym
      w nich nie wytrzymała za nic ( i nie dlatego, że sie w nie nie mieszczę ) :)

      za to pewnie dla połowy kobiet to są najzupełniej normalne dopasowane spodnie, a
      dla mnie są strasznie niewygodne i niekomfortowe

      pewnie jakbym uparła się je nosić to za parę miesięcy te drugi wydawałby mi się
      aż dziwnie luźne :)

      podobnie może być chyba z nasyzymi odczuciami przy stanikach... :)
      • plica Re: trochę OT - jedna myśl odnośnie ciasności :) 17.06.08, 16:18
        zdecydowanie tak! mi w tych ciasnych stanikach teraz czasami za luzno, a te srednio ciasne to na supel moge zawiazac. wszystko kwestia przyzwyczajenia
        • joankb Re: trochę OT - jedna myśl odnośnie ciasności :) 12.09.08, 14:16
          Spodnie wolę luźne, ale stanik ciasny. Jakoś pewniej się w nim czuję :)). W
          spodniach - przeciwnie, pewniej w luźniejszych :))
    • caroline.1 Obwód obwodem, ale... 12.09.08, 14:38
      jeśli w ciasny obwód wszyte są jeszcze bardzo sztywne fiszbiny, to dopiero jest
      masakra. Mam Pour Moi Provence - kocham ten stanik, jest jednym z moich
      pierwszych, urzekło mnie głównie wzornictwo, chociaż teraz wiem, że nie leży tak
      idealnie, jak mi się to parę miesięcy temu zdawało. No, to ten stanik jest
      bardzo ścisły plus ma właśnie takie zabójcze fiszbiny. A ja jestem z tych, co to
      im pod biustem żebra otulone cienką skórą sterczą. Więc w tym Pour Moi to raczej
      występuję okazyjnie i przez kilka godzin tylko ;)
      • joankb Re: Obwód obwodem, ale... 12.09.08, 14:43
        Sztywne fiszbiny? takie mają być. To nie kwestia sztywności chyba. Miałam
        marksa, który miał po prostu bardzo cienkie fiszbiny i jakieś takie mało
        płaskie. I to było potwornie wręcz niewygodne.
        • hanka505 Re: Obwód obwodem, ale... 18.09.08, 00:47
          Tak podczytuje sobie i zastanawiam sie co jest przyczyna tego, ze biustonosz mnie uwiera. Mysle ze powodem jest to, ze dzis byl moj pierwszy dzien z nowym rozmiarem, choc stuprocentowo nie jestem przekonana... Zakupilam biustonosz hiszpanskiej firmy Vives Vidal Vivesa - rozmiar europejski 65F, angielski 30E, moje wymiary to 71/88.
          Problem nie polega jedynie na tym, ze wydaje mi sie on za waski, ale, ze fiszbiny wbijaja sie wrecz w cialo tworzac czerwone pregi, mam nadzoieje, ze za kilka dni przyzwyczaje sie do stanika a on do mnie, ale troszke mam obawy...
          • nikopolis1 Re: Obwód obwodem, ale... 18.09.08, 08:02
            moje pierwsze dni w Kalyani Vintage były koszmarem!!!, teraz też nie jestem w
            stanie wytrzymać w nim dłużej niż 9 godzin :)
            • plica Re: Obwód obwodem, ale... 18.09.08, 13:49
              jejku, dziewczyny po co sie tak meczyc?jak za ciasny i torturuje, to
              wywalic dziada :)
              • jaretzki13 a migracja ? 18.09.08, 13:55
                torturujemy się dla migracji, a cóż jeśli nie nastąpi bo część z nas nie potrafi
                wytrzymać w "żelaznym ucisku" ???
                • nikopolis1 Re: a migracja ? 18.09.08, 14:36
                  moim zdaniem taki bardzo ciasny obwód nie ma wpływu na migrację, bo zmniejszanie
                  się obwodu pod biustem to wg mnie "zaciskanie" kości (żeber), a nie wynik
                  migracji tkanki tłuszczowej do biustu. Oczywiście ważne jest, żeby obwód był
                  dość ciasny i stabilny, bo dzięki temu biust jest utrzymywany w odpowiednim
                  miejscu, ale maksymalne ściskanie i zaniżanie obwodu nie ma sensu.
                • aeyola Re: a migracja ? 18.09.08, 19:47
                  Przede wszystkim należałoby mówić o re-migracji, czyli o powrocie tkanki biustu na swoje miejsce po tym, jak została "rozsmarowana" w różne miejsca nieodpowiednim traktowaniem. Poza tym ta migracja powrotna nie dzieje się dzięki zacieśnianiu obwodu, lecz dzięki odpowiednio dopasowanemu biustonoszowi. I według mnie najlepiej, aby biustonosz przeznaczony do re-migracji miał, poza odpowiednio dopasowanym [nie za ciasnym ani zbyt luźnym] obwodem, również specjalny krój, tzn. aby miseczki wystarczająco okalały piersi nie tylko podnosząc od dołu, ale także zbierając wszelkie bułki boczne czy podpachowe tudzież inne.
                  A w ogóle - zadziwia mnie takie przesadne traktowanie porad dotyczących dobierania biustonosza. Przecież nikt na forum nie mówi o tym, że należy się torturować żelaznym uciskaniem obwodami. Wręcz odwrotnie: w tym wszystkim chodzi o to, aby biustonosz dobrze nosił nasze piersi, eksponując przy tym ich urodę, niwelując ewentualne zaniedbania czy deformacje spowodowane rozmaitymi czynnikami i był dobrany tak, abyśmy nie musiały o nim cały czas pamiętać! Ja wiem, że to podniecająca wizja, iż wystarczy sobie ścisnąć obwód, zwiększyć miseczki i będziemy miały wieeelkie piersi. Ale wtedy zaczyna się dziać tak, jak któraś z forumek słusznie zauważyła: ta cała filozofia zacieśniania na maxa obwodów zaczyna przypominać historyczne wciskanie się w gorsety.
                  • nikopolis1 Re: a migracja ? 18.09.08, 20:10
                    Moim zdaniem nie ma co się nadmiernie katować. Pamiętam jak pierwszy raz byłam w
                    "dobrym" staniku, na maxa skróciłam ramiączka, przez cały dzień myślałam tylko o
                    bólu wbijających się ramiączek, nie mogłam się skoncentrować na pracy, a
                    wieczorem miałam otarcia (jaka ja byłam głupia). Oczywiście wrzuciłam go do
                    szuflady i nadal chodziłam w starych stanikach, dopiero po kilku dniach się
                    przełamałam, ale nie popełniłam tego samego błędu z ramiączkami, było ok. Mój
                    drugi nie do końca wygodny stanik ma ciasny obwód, ale już się przyzwyczaiłam, a
                    może trochę się rozciągnął. Ogólnie bardzo ważna jest dla mnie wygoda, więc nie
                    wyobrażam sobie bardzo ciasnych obwodów i wbijających się fiszbin.
                • plica Re: a migracja ? 18.09.08, 21:31
                  migracja w zwyklym po prostu ciasnym staniku tez nastepuje. stanik ma byc scisly, ale nie ma dusic.
              • nikopolis1 Re: Obwód obwodem, ale... 18.09.08, 13:56
                rzadko w nim chodzę:)
                • fille_de_soleil Re: Obwód obwodem, ale... 19.09.08, 09:55
                  Dziewczyny, podpowiedzcie mi, gdzie można kupić przedłużkę? W pasmanterii?
                  • plica Re: Obwód obwodem, ale... 19.09.08, 10:00
                    tak. w kazdej porzadnej. a zdarzaja sie tez w kiosku ruchu :)
            • ireen Re: Obwód obwodem, ale... 23.09.08, 15:51
              Dla mnie to jednak oznaka, że coś jest ze stanikiem nie tak... Moim zdaniem
              powinien być na tyle wygodny, żeby można w nim było spędzić dowolną ilość czasu.
    • skidblandir Re: kiedy obwód jest za ciasny? 19.09.08, 18:50
      Nooo jak dobrze, że temat wypłynął, bo problem nurtuje mnie odkąd się nawróciłam
      ;) Obwód niby ok, ale te wbijające się fiszbiny... Tak mnie to wczoraj
      denerwowało, że podciągnęłam je nieco do góry i wszystko jak ręką odjął! I teraz
      stwierdzam, że te mocno zabudowane biustonosze nie są zbyt dobre, bo ciężko jest
      (przynajmniej dla mnie) idealnie dopasować je do piersi, po prostu noszone są za
      nisko. Teraz się zastanawiam jak moją pollyannę i justpeachy przerobić i czy
      jestem na tyle zdolna, żeby to zrobić ;)
    • ireen Re: kiedy obwód jest za ciasny? 23.09.08, 16:17
      Ja dochodzę ostatnio do wniosku, że jestem z tych mało ściśliwych. Pasuje mi
      Elle Macpherson 65 (choć mam też 70tki), a jedyna 60-tka jaką miałam to Freya
      Eva, ale ona była rzeczywiście rozciągliwa. Ostatnio mierzone przez Effuniak pod
      biustem wyszło mi 66cm, mnie wychodzi zwykle ok. 68. Więc zgodnie z lobbowymi
      zaleceniami powinnam mieć max. obwód 60, ale bym w nim zwyczajnie zwariowała.
      Nie toleruję staników, które zostawiają mi głębokie pręgi od fiszbin i obwodu i
      w których nie mogę wytrzymać przez cały dzień. Ostatnio zakupiony Effuniak
      niestety mnie "zadusił" - po kilku godzinach marzyłam tylko o tym żeby go w
      końcu zdjąć... Choć w pierwszej chwili wydawał się OK. Za to kupiłam sobie La
      Senzę strapless 70 i wydaje się w porządku. Dzięki lobby zaczęłam więc zwracać
      uwagę na to, żeby mieć dobrze dopasowany stanik, ale podchodzę do tego coraz
      mniej restrykcyjnie ;-) Stanik ma być przede wszystkim wygodny - czyli ma nie
      jeździć po piersiach ale też nie uciskać. Żelazny uścisk - to nie dla mnie ;-)
    • kuraiko Re: kiedy obwód jest za ciasny? 24.09.08, 05:37
      a ja odkąd zaczęłam nosić 70-tki, to już nie mogłam wrócić do 75,
      chyba że nowego, zapiętego na ostatnią haftkę ;) jak nie czuję
      ucisku, to się czuję niepewnie ;))) przyzwyczaiłam się do tego i
      nawet to polubiłam ;) ale to jest jednak co innego niż np ściskanie
      spodni dresowych w pasie (niecierpię!!), za małych majtek
      wrzynających się w pachwiny czy skarpetek mających zbyt mocny
      ściągacz (po domu noszę wyłącznie bezuciskowe i co z tego, że się
      zsuwają ;), te za ciasne potrafią zrobić ślady na kilka godzin,
      jeśli ich w międzyczasie nie przemieszczam...)
      jakoś ciasny obwód jest znośny...
      • mareczkowa Re: kiedy obwód jest za ciasny? 24.09.08, 15:45
        mam to samo, w zbyt luznym obwodzie czuje sie bardzo niepewnie. przy
        71cm pod - wszystkie moje nowe staniki to 65 (dawniej oczywiscie 75)
        i niektore wydaja mi sie nie dosc scisle, chociaz sie nie
        przesuwaja. po latach noszenia luznych, teraz stanik musze czuc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka