wroblica
06.07.08, 19:59
Powiedzmy, ze mam juz prawie dobrze dobrany stanik. Panache
chantilly plunge 30d. Mam w nim w biuscie okolo 2 cm wiecej niż z
gołą klata.Ale mimo to nie bardzo podoba mi sie, jak wyglądam w
miekkim staniku pod bluzką. Dlatego zrobiłam dziś porównanie i
wymierzyłam sie jeszcze w starym gąbkowym puszapie z atlantica (
70c) Obwód piersi niby ten sam co w miekkim czyli jakieś 86 cm.
Ale róznica polega na tym, ze w puszapie mam te piersi bardziej
masywne. :) I zajmuja wiecej miejsca na klatce piersiowej . W
miekkim wygladam po prostu jakbym sobie pod bluzke wsadziła dwie
piłeczki pingpongowe. Sterczec sterczą ale efekt jest dużo gorszy.
I tak sie zastanawiam czy nie pójśc na kompromis i nie poszukać
czegos LEKKO usztywnianego w 65d lub dd. moze to by wyglądało lepiej?