Dodaj do ulubionych

bra fitting na mały biust

30.08.08, 10:29
Witam. Jestem aktualnie w Londynie ( juz tylko kilka dni) i
chcialabym sie udac na bra fitting. Czytalam, ze naprawde fachowy
zrobia mi w bravissimo, ale mam watpliwosci, no bo skoro na ich
stronie sa dostepne rozmiary od 30D, a mi wychodzi mniej wiecej 30C,
to czy pani w sklepie bedzie mi w stanie pomóc?? :(
W sumie to moglabym isc gdzies indziej, ale chcialabym, zeby moj
nowy stanik byl dobrany profesjonalnie.
Prosze o jakies wskazowki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • elmilinden Re: bra fitting na mały biust 30.08.08, 11:20
      Przecież na stronie Bravissimo jest 16 modeli w rozmiarze 28D, w ogóle dużo jest
      biustonoszy z rozmiarem 28.
      • elmilinden uzupełniam 30.08.08, 11:24
        Aha, no już rozumiem:)

        Wiesz, jak wychodzi 30C, to tak naprawdę możesz wejść bez trudu w jakieś
        małomiseczkowe 30D albo w 28D. Musisz poprzymierzać.

        Polecam Pollyanne 30D lub Evę, Lolę Freyi, powinna być ok. No chyba, że fiszbiny
        będą źle leżeć. Wtedy trzeba się skoncentrować na innych markach- Elle
        MacPherson czy Panache.
        • moty-lica Re: uzupełniam 31.08.08, 13:28
          dzieki:) dzisiaj sie wybieram, mam nadzieje, ze zakupy beda owocne:)
          pozdrawiam
          • ewalen0 Re: uzupełniam 01.09.08, 15:02
            Napisz koniecznie jak bylo. Ja chyba nie mam odwagi... tam rozmiary od 28D sie
            zaczynaja. i jakby z klucza dla mocno biusciastych oferta i filozofia firmy.
            • moty-lica Re: uzupełniam 03.09.08, 17:41
              niestety, bylo strasznie:(
              Czekalam na brafitting 1.5 godziny. W koncu podeszla do mnie mloda dziewczyna i
              zaprowadzila mnie do przymierzalni. Powiedziala, ze nie bedzie mnie mierzyc, bo
              oni mierza dopasowujac staniki. No ok.
              Spytala mnie najpierw jaki mam rozmiar. Powiedzialam, ze to jest akurat 75A
              zwężane. Pani na to : my najmnijeszy rozmair mamy D. Ale chyyba bedzie na pania
              za duze.
              Ja: yyy? to moze cos Z MNIEJSZYM OBWODEM?
              Bra fitterka: Ale tez mamy tylko D.
              Ja: yyy... <zimny pot> to moze spróbuje 28D?
              Bra fitterka: Mam przyniesc?
              Ja: yyy no tak... <strach, smutek, zlosc>
              Bra fitterka: to przyniose. Ale jak to bedzie za duze to nic tu pani nie znajdzie
              Dostalam biala Freye 28D. Byla za ciasna w obwodzie, miseczki puste, a
              jednoczesnie za male:(
              Obie stalysmy pelne zaklopotania, pani poradzila mi udanie sie do M&S i czym
              predzej opuscilam sklep.
              Bylo okropnie:(
              Juz nigdy nie dam sie obejrzec zadnej kobiecie:(

              Dobrze, ze pozniej trafilam do La Senzy, gdzie udalo mi sie kupic 2 staniki:)
              I ten wlasnie sklep polecam wszystkim malobiusciastym:)
              • madzi1 Re: uzupełniam 03.09.08, 19:20
                Ojeju to na jakąś idiotkę trafiłaś :/ Nie zrażaj się. Jeśli jesteś w
                gb to skocz może jeszcze do figleaves, bo tam mają też 30C i mają
                bardzo fajną markę elle macpherson :) Staniczki naprawdę fajne na
                małe biusty bo nie jakieś pancerne, a miseczki w większości mają
                zaniżone więc na bank coś dla siebie znajdziesz :)
                • joankb Re: uzupełniam 03.09.08, 20:41
                  Matołów nie brakuje nawet w Anglii...
                  Bravissimo rzeczywiście ma w ofercie staniki od miski D, ale to nie znaczy,że
                  nic nie można klientce DORADZIĆ. Wystarczyło przymierzyć małomiseczkowe 30D i
                  ocenić, że jest to rzeczywiście +- o miskę z dużo, podać producentów takich
                  rozmiarów. Komuś się wyraźnie nie chciało....
                  Nie przejmuj się matołami... Takie rozmiary ma w ofercie Adore, Elle, trzeba
                  będzie poszukać.
              • elmilinden Re: uzupełniam 03.09.08, 20:35
                Te przypisy w nawiasach jak z horroru;)

                Tez tak miałam jak poszłam pierwszy raz do Avocado w Warszawie, plus pani mi
                jeszcze powiedziała, że u nich nigdy nie było staników na TAKI biust i nie będzie;)

                No i w ogóle nie ma się za bardzo co przejmować. Przynajmniej możesz
                poprzymierzać. W polskiej La Senzie nie ma rozmiarów typu 65E:/

                Z tego, co piszesz, Freya Pollyanna 60D byłaby chyba ok. Jeśli nie 60DD;)
                • elmilinden Re: uzupełniam 03.09.08, 21:06
                  No a ja swoje:? Ostatnio jestem w szoku, więc poprawiam się: 30D, czyli 65E
                  byłoby ok z Pollyanny.

                  Te staniki mają na serio małe miski. Albo np. 65D z Madison! Na pewno byłby ok.
    • the_mariska Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza tajemna. 04.09.08, 12:27
      Nie znają się na tym ani baby z byeliźniaków (bo skąd się mogą znać?), ani
      bra-fitterki z 'biuściastych' sklepów (bo większość ich klientek jest raczej z
      większych obszarów rozmiarowych). Sprawę dodatkowo utrudnia to, że większość
      biuściastych fasonów na małobiuściastych leży niezbyt dobrze i dużo trudniej
      ocenić jest, czy problemem jest zły rozmiar, zły krój, niedopasowane fiszbiny
      czy jeszcze co innego. Sama przyznam się, że chociaż udało mi się ostanikować
      prawidłowo jedno 70DD, to przy mniejszych rozmiarach (takie 60E czy 65C na
      przykład) mam kompletny mętlik w głowie. I nie zapomnę nigdy, jak na zlocie
      podeszła do mnie jakaś małobiuściasta z pytaniem co w jej staniku jest nie
      tak... a ja za nic nie potrafiłam jej doradzić.

      W przypadku dużego biustu dużo łatwiej zauważyć że coś jest nie halo - piersi
      opadają na brzuch, wypływają z każdej strony z miseczek a obwód dynda sobie
      radośnie w okolicach karku. Problemy małobiuściastych są dużo bardziej subtelne
      - dlatego też jakiś nie do końca mądry człowiek wymyślił, że wystarczy mały
      biust przykryć skorupką, to będzie większy i git. Niestety, nawet zakładając że
      mamy sklep zaopatrzony w skorupki od 60A do 90G trudno będzie dopasować klientce
      dobry rozmiar, bo nigdy nie wiadomo co się pod taką skorupką dzieje.

      Fitting w większości pro-biuściastych sklepów także nie jest zbyt przyjazny
      małobiuściastym. Rozmiarówka tylko od D (czasami nawet od DD), fasony pasujące
      na większe biusty, a na mniejszych wyglądające jak namiot. Dorzućmy do tego
      zmarchy, miseczki po obojczyki i staniki zakrywające całą kulkę piersi... Ja się
      wcale nie dziwię tym bra-fitterkom, że nie mają pojęcia co dobrać
      małobiuściastej. I gdybym pracowała w sklepie pełnym Frej, Fantasie i Panaszów
      po próbach przymiarek najprawdopodobniej odesłałabym biedną małobiuściastą
      klientkę do Effuniak albo Elle Macpherson. I na Lobby oczywiście. Gdybym miała
      sklep pełen niskozabudowanych plunge i half-cupów w rozmiarach od 60B, to może
      bym coś poradziła. Tylko gdzie takie znaleźć?
      • plica Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 21:11
        niestety to swieta prawda. ale jest na to metoda. mierzymy, ogladamy, galeriujejmy :) i juz wiadomo cos wiecej. na pewno bardziej doswiadczone forumki z LMB sa unikatami na skale swiatową w tej dziedzinie.
        • joankb Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 21:34
          I ciągle zgrzytają zębami na wieść o "pomysłach" producentów. I najchętniej
          posłałyby ich do diabła :DDD
          Nie to jest najgorsze... Producenci masowo deklarują chęć szycia na duże biusty.
          I nawet jakieś pomysły mają :))) Przymierzałam stanik Mileny (własność lavaenn
          chyba). Ten sam, który został "zjechany" w galerii, kasica określiła go jako
          wielki płaski talerz.
          Słowo daję, że na mnie leżał zupełnie inaczej, mimo zbyt małego rozmiaru. Znowu
          stanik krojony na większy biust i "nieco dostosowany" do mniejszego.
          Firmy wiedzą, że klientka z dużym biustem ich znajdzie - i kupi, bo szczerze
          mówiąc nie ma wyjścia.
          Na mniejsze są protezy czyli skorupki i tak ma być. Nikomu się nawet starać nie
          chce...
          • stary_dywanik Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 21:57
            Wielki płaski talerz to był model prezentowany na mnie. Lavaenn ma
            ten bardziej obiecujący (czyt. mniej spłaszczający).
            Nie chce im się starać bo małobiuściasta mniej poważną klientką
            jest. Taką przy okazji. Bo przecież stanik na mały biust to
            fanaberia jest.

            Ale to się zmieni jak będziemy lobbować i uświadomimy odpowiednio
            dużą liczbę kobiet. Bo jak na razie w przypadku małego biustu dużo
            rzadzse jest podejżenie, że przyczyna złego leżenia stanika leży w
            staniku a nie biuście. Bo rozmiary zaczynają się przecież od
            najmniejszego (czyli 70A) i co najwyżej nie dochodzą do tych
            większych. Czyli jeżeli dziewczyna znajduje się w dolnej części
            skali to do najczęściej jej do głowy nie przyjdzie, że dla niej też
            brakuje rozmiaru w sklepach.

            Trzeba trąbić, że na mały biust da się uszyć dobrze leżący stanik i
            że nie musi to byc "korygująca" skorupka.

            A jak odpowiednio jeszcze pomęczymy producentów to w końcu zaczną
            traktować mały buist jako pełnowartościowy target.
            • joankb Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 22:18
              Dłuuuga droga przed nami... :)))
              Zaliczono nas do grupy, która KONIECZNIE musi się wstydzić i chcieć zmienić.
              Powyżej 15 lat mały biust należy powiększać. Operacyjnie, albo gąbką...
              Kto JESZCZE nie powiększa jest młodą nastolatką. Bez własnych pieniędzy....,
              marny klient.
              Dopóki 70B, 75B sprzedają się masowo (a sprzedają) to w ogóle nie wiadomo czego
              my chcemy.
              • sylwiastka Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 22:38
                Masz rację, esencja małobiusciastych problemów. Małych biustów należy się
                wstydzić i je powiększać. A my jesteśmy po prostu jakieś dziwne, skoro nie
                chcemy push-upów, tylko oczekujemy, że stanik będzie eksponował nasze piersi (bo
                niby co mamy eksponować). Stanik na mały biust jest uszyć równie trudno jak na
                bardzo duży. Effuniak opracowuje rózne linie i ze "średniakami" poszło jej
                gładko, natomiast z naprawdę dużymi i tymi małymi nadal coś nie gra (oczywiście
                potrzebują zupełnie innych fasonów). Dlatego też nie jest łatwo coś nam dobrać z
                masowej produkcji (freya, panche itp). Bo zazwyczaj mamy małe piersi ale
                jednoczesnie jędrne, mające określony kształt. Mamy mało "luźnej" tkanki do
                formowania, mało do wygarniania. Przy małym biuście każde 0,5 cm nadmiaru
                materiału w misce jest widoczne jako duży luz (przy wiekszym biucie nie widać
                tego), lub gdy miska jest na mała, bułka to zazwyczaj od razu 1/4 piersi.
                Ale wg mnie najtrudniej jest zwalczyć stereotypowe myslenie o małym biuście
                jako kompleksie, powodzie do wstydu czy wadzie, którą trzeba tuszować, a nie
                podkreślać.
              • stary_dywanik Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 22:50
                Dlatego my lobbowanie musimy bardziej ukierunkować na kobiety. Na
                uświadamianie, że biust to nie zaczyna się od jakiegoś rozmiaru, że
                kobiecości nie mierzy się wielkością miseczki stanika i tego, że
                własne ciało nie musi być powodem do wstydu i kompleksów. Żeby
                określenie mały biust było neutralne a nie pejoratywne.
                Kurcze, przeciez nawet doświadczone forumki z LB czasmi zapędzają
                sie z polityczną poprawnością podświadomie zakładając, że my musimy
                byc zakompleksione.
                Najlepiej będzie jak same będziemy dawać dobry przykład chodząc z
                dumnie wypiętą piersią i niezachwianym uwielbieniem dla naszego
                biustu :))
                • joankb Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 23:12
                  Naszą szansą są te firmy, które dotąd szyły 65-70 B, C - miękkie . Tak uważam.
                  Po prostu były niszowo, czyli miękko zorientowane na mniejsze biusty. Takie
                  firmy nie powiększa nagle powierzchni misek, nie poszerzą do 3 cm ramiączek.
                  Żaden normalny konstruktor - projektant na to nie wpadnie, to nie miałoby sensu.
                  Odwrotnie jest ze zmniejszaniem, firmy dużobiuściaste zachowują swoje zasady
                  konstrukcyjne nie widząc, że stanik jest dużo mniejszy...
                  Elle brakuje misek o rozmiar, dwa większych. Podobnie Fayreformom. Całkiem
                  podobnie La Senzy, która od urodzenia jest ścisła. Ciekawie moim zdaniem
                  wyglądają perspektywy w Playtexie i Wonderbra, to też kwestia jednej, dwóch
                  misek OD DOŁU licząc, nie od góry.
                  W tych firmach warto by próbować.
                • sbarazzina Re: Bra-fitting na mały biust to wciąż wiedza taj 04.09.08, 23:26
                  Święta racja.

                  Powinnam zacząć od siebie. Niestety nie jest to takie proste -
                  zmienić myślenie o własnym biuście jako mniejszym = gorszym,
                  budowane przez społeczeństwo i mass media.

                  A przecież jestem "uświadomiona" i to nie od wczoraj...

                  Swoją drogą, te fasony kompletnie niedopasowane do mniejszych i
                  średnich biustów, bardzo często zniechęcają posiadaczki do
                  rezygnacji z 75B. Nie raz pokazywałam się różnym kobietom w moim w
                  miarę dopasowanym 65F i za każdym razem reakcja była taka sama;
                  owszem biust lepiej wygląda, pełniejszy i w ogóle, ale ten stanik
                  sięga Ci pod szyje!!

                  I ciężko im nie przyznać racji. Od pól roku nie ubrałam żadnego
                  dekoltu :(
                  • plica to za gleboko w kobitach siedzi, ze gladko poszlo 05.09.08, 07:35
                    ostatnio starlam sie z cioteczką, milosniczka push upow, ktora twierdzi, ze mezczyzni tak naprawde oczekuja biusciastych kobiet. ba! nawet jej wlasny maz pewnie by wolal wiekszy. wysmialam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka