deviant.rr
17.03.06, 19:07
byłem na piwie. Zadzwonił mój kumpel Dziwka, że pije więc spotkaliśmy się i
trochę wypiłem a potem do domu. Dziwka się najebał a potem w drodze do domu o
około 2.30 nad ranem zobaczył ZX-12R ninja leżącą na drodze. Wygięte lagi i
rozpieprzona obręcz przednia oraz przeszlifowany lewy bok - aż tyle dziwka
zapamiętał. Zapamiętał też goscia - młodego gościa ubranego w kurtkę
motocyklową - a jak :) i jeansy oraz (tu najlepsze) adidasy. Rekawic nie miał,
więc dlatego pocharatał sobie trochę dłonie :)
Hmm bardzo śmieszny to motyw - dobry na pytanie: Czy ZX-12R na pierwszy moto
to dobry pomysł?
Jak widać pomysł to nie jest za dobry a już napewno chybiony dla, gdy mają
takiego potwora dostać debile...