Dodaj do ulubionych

Stan igła itp. bzdury.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:45
Cześć!
Słowniczek dla początkujących planujących zakup motocykla:
STAN IGŁA- jestem handlarzem wciskającym wszystko jak leci,
TUNINGOWE KIERUNKI- oryginalne rozwaliłem przy glebie,
WOLNY WYDECH- jeśli nie zaznaczył, że ma też oryginalny to patrz wyżej,
STAN LICZNIKA 20 TYS. KM- zwyczajowy zakres cofniętego licznika starego
motocykla,
STAN LICZNIKA 5 TYS. KM- jak wyżej dla motocykla 3 letniego, zwykle zaraz
pojawia się informacja o nowych oponach,
DWA LATA NIE JEŻDŻONY- był tak rozpieprzony, że 2 lata go składaliśmy,
SPRZEDAJĘ Z POWODU WYJAZDU- bo jadę po nowe złomy,
BEZ WKŁADU FINANSOWEGO- nic nie inwestowałem w sprzęt, nawet nie zmieniałem
oleju.
Pozdrowionka
Staś

Obserwuj wątek
    • Gość: anegata Re: Stan igła itp. bzdury. IP: 194.181.197.* 22.06.06, 13:48
      hehe
      dobre i wez tu kup motocykl... a nosze sie z zamiarem juz jakis czas.
      pozdro
    • grzechu271 Re: Stan igła itp. bzdury. 22.06.06, 13:51
      dobre-podoba mi się a i troche prawdy w tym jest,
      a jeszcze opowieść w stylu pomalowałem moto bo mi sie oryginalny lakier nie
      podobał HEHE
    • Gość: carina79 Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.crowley.pl 22.06.06, 13:57
      przetłumacz jeszcze:
      JEZDZONY PRZEZ KOBIETE
      UZYWANY TURYSTYCZNIE
      DO LEKKICH POPRAWEK LAKIERNICZYCH
      • Gość: eee Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:58
        jezdony prze kobiete- byl tak slaby ze tylko nadawal sie dla kobiety
        uzywany turystycznie- na nic wiecej sie nie nadawal wiec uzuywalem go od czasu
        do czasu zeby pojedzic po prostym sfalcie
        do lekkich poprawek lakierniczych- tak sie ostatnio wy**jebalem ze pozdieralem
        polowe lakieru i trzeba go pomalowa na nowo :)
    • Gość: Staś Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:35
      Jeszcze jedno:
      NIE JEŻDŻONY W POLSCE-znaczy: lubię jeździć na motorach, ale na tym to się boję
      i kolegom powiedziałem, żeby lepiej też nie próbowali.
      • Gość: pikpok26 Re: Stan igła itp. bzdury. IP: 80.54.171.* 22.06.06, 23:27
        3 DNI W KRAJU - o k..wa takiego zloma sobie kupilem że musze się go jak
        najszybciej pozbyć...
    • Gość: marider Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.elpos.net 23.06.06, 00:40
      Zalezy od kogo i gdzie sie kupuje. Widzialem motocykle z prawdziwym przebiegiem
      np 500km gdzie np D208 ludzie zmieniali od razu na Pilot Power bo lepsze gumy
      czy tez od razu u dealera zakladali sportowe wydechy, PC3, K&N i kierunki
      tuningowe a oryginalne lacznie z chlapakiem won poszly z miejsca :) Trzeba pytac
      o papiery z pieczatka i znac sie :P

      Pzdr
      marider
      (ex) Flamed R1'03
      • Gość: jacek Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.chello.pl 23.06.06, 09:01
        ludziska i tak kupią bo mają nadzieję, że to właśnie ta okazja - jedyna!!!!!!!!!
        rozmawiałem z mechanikiem samochodowym który kupił motocykl bez odpalenia bo
        okazja i trzeba szybko, a moto cóś nie chciało zagadać. Dopiero póżnie okazało
        się, że kartry "leciutko" pękniete i olej sika, ale to nic remont silnika i już
        jeżdzi, tylko ciekawe jak to wyszło finansowo - okazja.
    • sebag73 Re: Stan igła itp. bzdury. 24.06.06, 13:45
      duzo prawdy
      ostatnio znajomy chcial kupic moj motor naprawde w stanie super i zadbany i do
      sezonu przygotowany, bo nim jezdze i dbam, ale. Ale napalil sie na stan igla, 3
      dni w kraju itp itd. i w pierwszym tygodniu musial dorzucic 2,5tys.

      nie rozumie ludzi czasami.
      Ale jak to mowia kazdy Towar znajdzie swojego kupca.

      pozdrawiam Seb@
      • deviant.rr Re: Stan igła itp. bzdury. 26.06.06, 18:57
        Mnie podoba się tekst o przewrotce na parkingu...
        Dekiel przeryty, ale na parkingu się moto przewróciło :)
    • Gość: maryn Re: Stan igła itp. bzdury. IP: *.masadecor.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:15
      jest jeszcze to:

      GOTOWY DO SEZONU: NOWE ŚWIECE, NOWY AKUMULATOR I OLEJ - świece 45zł, akumulator
      80zł, olej 50zł, razem "zainwestowane" 175zł, a tak naprawdę do roboty jest
      zestaw napędowy (450 zł), tarcze przednie (600zł), klocki (130 zł), szlif
      cylindrów (1400zł) i rozrząd (400zł).

      no i banalne:
      NIEPOWTARZALNY WYGLĄD - miało być odjazdowo, a spartoliłem malowanie i wyszedł
      cudak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka