Dodaj do ulubionych

Kompresor do WSK 125 ;)

31.03.07, 17:13
Szalony aczkolwiek ciekawy pomysl ;) mały kompresorek na 12V podłączony do
dolotu gaźnika. Oczywiście nie byłby jeynym źródłem dopływu powietrza do
gaźnika bo przy spadku ciśnienia w sprężarce silnik by gasł, trxeba by
rozdzielić dolot gaźnika na 2 wloty - jeden z filtra stożkowego, drugi z
kompresora. Co sądzicie o takim pomyśle? wypali? czy coś da? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Pablo-SE Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.18.185.213.se-ld.res.dyn.perspektivbredband.net 01.04.07, 07:24
      "Co sądzicie o takim pomyśle? wypali? czy coś da? "
      Na 100% remont silnika ale może inne rozwiązanie. Rura doprowadzająca powietrze do gaźnika skierowana w kierunku jazdy zakończona kielichem. Ciśnienie mniejsze ale mniej kłopotliwe rozwiazanie i przyrost ciśnienia wraz ze wzrostem prętkości :)
      • Gość: Norton 1970 Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.07, 10:44
        Proponuje rzeczoną rurę umieścić w odbycie kierowcy bądź pasażera.
        Chodzi tu o doładowanie biogazem.
        • jebat Re: Kompresor do WSK 125 ;) 01.04.07, 15:25
          O tak!!! Wspierajmy nasze rolnictwo
          i pokażmy rządowi, że paliwo "bio" jest ważne :D

          Kuba
    • Gość: mazur_hh_temp Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.centertel.pl 01.04.07, 17:31
      Ja tu sie poważnie pytam a Wy sobie żarty robicie. Wiem że pomysł brzmi bardzo
      dziwnie ale ja chcę go naprawde wprowadzić w życie
      • Gość: baba_zanetti Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.subscribers.sferia.net 01.04.07, 20:10
        Myśle że moc wzrośnie tak samo jak poziom morza gdy do niego naplujesz:) jak
        ktoś to ładnie ujął kiedyś.
        • bartekexc Re: Kompresor do WSK 125 ;) 01.04.07, 23:10
          a czy Wiejski Sprzęt Kaskaderski nie ma instalacji 6V ?
    • jagiel500 Re: Kompresor do WSK 125 ;) 02.04.07, 00:10
      6v :)

      pozdro
      jagiel
      • Gość: mazur_hh_temp Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.centertel.pl 02.04.07, 10:09
        Wiem że 6v ale nikt mi nie broni pokombinować z przeróbką na 12v lub założyć
        drugi akumulatorek na 12v specjalnie do sprężarki...
        • Gość: WSK fan Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.centertel.pl 02.04.07, 12:43
          Do prawie wszystkich którzy się wypowiadali w tym temacie: Wy, posiadacze
          yamaszek suzuki czy innych japońskich tudzież wloskich bzykaczy, uważacie
          posiadaczy starszych i tańszych motocykli za gorszych? bo mam wrażenie że każda
          wypowiedź posiadacza takiego wlasnie motocykla jest traktowana bardzo
          niepoważnie i zaraz zaczynają się docinki i ironiczne uwagi... Czy nie
          zauwazyliście że w mieście widok motocyklisty na perkającej, ladnie odnowionej
          wsk czy shl niejednokrotnie bardziej przyciaga uwage niz widok pedzącego na
          jednym kólku wlaściciela yamahy R1 czy innego topowego ścigacza? ;) poza tym nie
          każdego stać na drogi motor i ktoś kogo na takowy nie stać nie moze zostać
          nazwany "motocyklistą"? Powinno się szanować gościa które wkladal cale miesiące
          pracy w szopie przy starym motocyklu próbując tchnąć w niego nowe życie a nie
          typka który dostal od nowobogackiego tatusia 600tke i szaleje po miescie. pozdro
          dla wszystkich milosnikow wsk, wfm, shl, junaka i innych klasycznych polskich
          motocykli ;]
          • bartekexc Re: Kompresor do WSK 125 ;) 02.04.07, 15:01
            ja mam moto austriackie, hiszpańskie i polskie i nie szaleje po mieście, od tego
            są zamknięte dla ruchu tereny
          • Gość: GS500 Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: 80.54.53.* 02.04.07, 15:25
            Ale czy ty nie rozumiesz , ze takie wieśniackie pseudo tuningi bezczeszczą
            piekne, stare polskie motocykle. Myślisz ze wstawiajac dmuchawe do gaznika
            wzrosnie ci moc? Jeśli tak to nie masz zielonego pojęcia o mechanice a o budowie
            i działaniu gaznika w szczególnosci. Gaznik by mógł wytwarzac mieszanke musi
            pracowac z podcisnieniem w gardzieli. Zwiekszajc ilośc powietrza w gardzieli
            zmniejszasz to podcisnienie a tym samym ilosc paliwa wypływajacego w postaci
            mgiełki z rozpylacza. poczytaj sobie o dyszy Venturiego.
            Prawdziwe rasowanie tego silnika zaczyna sie od usuniecia wszelkich progów
            wkanałach , ich wygładzenie oraz polerke. Potem zwiekszenie stopnia sprężania .
            Zastosowanie dyfuzora w wydechu itd. poszukaj sobie w necie art. Tomasza Sałka o
            rasowaniu .
            • Gość: Yahoo Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.tpnet.pl 21.04.07, 14:40
              Całkowicie się zgadzam z tym, że rasowanie silnika WSK 125 należy przeprowadzić
              poprzez wypolerowanie komor cylindra, karterow, krocca ssacego, a takze poprzez
              wyeliminowanie progow na laczeniu cylindra z karterami, krocca z cylindrem itp.
              Powoduje to nie tylko wzrost mocy silnika, ale takze zmniejszenie spalanie
              benzyny.Dobre efekty daje rowniez splanowanie glowicy, co zwieksza poziom
              sprezania. Mozna takze dotoczyc trzeci perscien na tloku (osobiscie tego nie
              robilem, ale widzialem efekty jakie daje trzeci pierscien przy silniku motorynki
              Romet... nieprawdopodobny wzost mocy!). Dobre efekty daje rowniez zamontowanie
              stozkowego filtru powietrza. Pozdrawiam!
              • Gość: dupek żołędny Re: Kompresor do WSK 125 ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 15:10
                Pisząc "wypolerowanie komór cylindra" miałeś zapewne na myśli polerkę komory
                spalania w głowicy, żeby nagar się nie czepiał.
                Króćca ssącego polerować nie radzę, lepiej go wygładzić i zmatować.
                Matowana powierzchnia w mini-minimalnym stopniu zdławi przepływ, ale znacząco
                polepszy odparowanie mieszanki ze ścianek króćca, co ma niebagatelny wpływ
                na lepsze spalanie.
                Do karteru można jeszcze wstawić tzw. podkowę w celu zmniejszenia jego objętości
                Polepszy to płukanie i napełnianie cylindra, spowoduje wzrost mocy...i niestety
                wzrost spalania ponieważ część mieszanki ucieknie do wydechu.
                Tu warto poeksperymentować z grubością podkowy żeby osiągnąć kompromis
                między mocą a spalaniem. Sam zresztą zdecyduj na czym bardziej Ci zależy.
                Można również uzupełnić przeciwwagi wału korbowego do pełnych plasterków,
                ale to już "wyższa szkoła jazdy".
                Co do pozostałej części wypowiedzi poprzednika - całkowita zgoda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka