Dodaj do ulubionych

Dziwna polityka

18.07.09, 16:33
Zawiało mnie dziś do salonu Yamahy. Dlaczego? Otóż miałem ochotę przejechać
się Yamahą TDM. Jakoś tak lubię ten motocykl. Rozważając kupno pierwszego
brałem go pod uwagę. Ni to enduro, ni to turystyk, ale fajnie mi się kiedyś
siedziało i ciekaw byłem jak to to śmiga.
I czego się dowiaduję: Nie ma. Nie ma takiego testowego bo importer uznał, że
ponieważ słabo się sprzedają, to... testowego nie będzie. A gdybym miał forsę
w kieszeni i nie chciał żadnego innego? Nie jeździ ich dużo(przynajmniej tych
nowych) i nawet nie było by kogo poprosić o jazdę. Znacie podobne przypadki?
To się nazywa promocja marki...
Obserwuj wątek
    • Gość: jsz Re: Dziwna polityka IP: *.t-mont.net.pl 18.07.09, 19:18
      to się nazywa ekonomia... kapitalizm się kłania

      BTW ostatnio rozbestwiony jazdami testowymi w suzuki, yamasze i triumphie
      postanowiłem w ślad za jedną z forumowych dyskusji przejechać się kawą er6. i..?
      nie ma i nie będzie, jak mnie poinformowano w krakowskim salonie. żadnych jazd
      testowych nie ma, motocykli testowych nie ma
      hondy nie sprawdzałem, bmw samo mnie zapraszało, nawet - kurna - hd zrobił dni
      otwarte i dawał ponoć (nie udało się pojechać) maszynki bydle komu (jak ja, na
      przykład) iżby sobie sprawdził z czym się je haraka. pomijając mało popularne
      modele, może niektórym nie zależy na sprzedaży?
      jsz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka