Dodaj do ulubionych

Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są...

    • st.beat Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 11:06
      W dublinskich tramwajach(tzw.luas)rok temu pojawily sie
      informacje/wskazowki dla pasazerow przypominajace lub dopiero uczace o
      prawidlowym zachowaniu na przystankach, czyli pozwalamy innym wysiasc
      zanim sami sie do srodka wepchamy.A wpychanie do tramwaju bylo i jest
      tutaj rzecza normalna(nie dotyczy autobusow,tam jest jedno wejscie i
      bilet kupuje sie u kierowcy)Moze wiec nie jest to polska specyfika
      (ciekawe jak jest w Hiszpani,Portugali czy np.we Wloszech,moze zrodlo
      takiego akurat zachowania w srodkach komunikacji publicznej tkwi w innym
      miejscy?hi hi hi)
      • aniorek Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy 28.01.10, 13:29
        To nie jest polska specyfika. W Finlandii to samo - ale tylko w metrze. Jak sie
        zagapisz, to wsiadajacy nie pozwola ci wysiasc. Ostatnio w TV byly non stop tak
        zwane reklamy spoleczne nawolujace do zmiany tych nawykow.
    • rwmk Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 11:19
      nie mam pojęcia gdzie autor artykułu mieszka; w sklapach zawsze spotykam się z miłą obsługą, z sąsiadami zawsze witamy się z uśmiechem, itd... polecam zmianę otoczenia..
    • fakt_fakt Już Polska jest zginęła, Kiedy my żyjemy... 28.01.10, 11:28
      Już Polska jest zginęła,
      Kiedy my żyjemy...
    • oservattoreromano Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 11:30
      Niestety, przeważająca część społeczeństwa, to proste formy życia, takie co to
      postanowiły sobie iść lewą stroną chodnika-na modłę angielską, jak pisze autor
      artykułu - i niech ktoś mu się nawinie, to natychmiast zostanie zrugany.
      Dotyczy to wszystkich warstw społecznych- ludzi wykształconych i mniej
      wykształconych. Znam paru panów profesorów, których maniery nie zaliczają się
      do dobrych, ich zachowania nie potrafiłby powtórzyć nawet menel, który co
      najwyżej zaczepi przechodnia z prośbą o złotówkę na piwo, ale nigdy nie mu
      naubliża, a w przypadku odmowy przeprosi !. Dlaczego tacy jesteśmy? Ano
      dlatego, że spod Borynowego kożucha wskoczyliśmy w futro z norek. Szybki
      "awans" społeczny takie właśnie daje skutki. Jest w tym kraju paru zadufanych
      w sobie ordynatorów, sędziów, prokuratorów, prezesów, dla których pogarda
      wobec innych jest normą i dobrym obyczajem - oto JA -ordynator- mogę decydować
      o losach innych, podczas gdy mój ojciec krówki pasał; nadeszła sprawiedliwość
      dziejowa. Problem ten nie istnieje na tradycyjnych polskich wsiach, bo tam
      ludzie od pokoleń znają swoją prawdziwą wartość, niczego i nikogo nie udają.
      Najgorzej jest w miastach. Tam anonimowość powoduję,ze można udawać kogoś, kim
      się nie jest; i to właśnie rodzi takie postawy. Łażą prostaczki po ulicach,
      jeżdżą prostaczki terenowymi autami i udają, że są potomkami arystokratów...
      Co więcej do szczęścia potrzeba...
      • princealbert Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy 28.01.10, 11:47
        To prawda, niemniej nie spodziewalbym sie dostac nozem w plecy od
        prokuratora-prostaka albo profesora-prostaka.

        Natomiast prostactwo w polaczeniu z wychowaniem wsrod meneli, to juz
        realne zagrozenie dla spoleczenstwa.
    • Gość: Wojtek Byłem za granicą i potwierdzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:38
      W Polsce chamstwo jest na każdym kroku. W USA ludzie obcy się do siebie
      uśmiechają i kłaniają na każdym kroku, w Londynie w tłoku obijając się o
      siebie ciągle się przepraszają.
      W Warszawie jawne chamstwo opisywane w artykule zauważałem już 10 lat temu,
      teraz takie przypadki rozeszły się na całą Polskę. Przykład idzie z góry.
      Z komunikacji miejskiej korzystam rzadko, ale właśnie dlatego widzę zmiany.
      Niekulturalna jest głównie młodzież i starsi ludzie. Jednym i drugim coś się
      należy. Do tego dochodzą mamusie z dziećmi, które siedzą, mimo, że ktoś
      starszy (>70) stoi z boku. A mamusia zamiast nauczyć dziecka kultury uczy je
      chamstwa.
      Podstawową zasadą stało się "martw się o siebie, nikt ci niczego za darmo nie
      da". A społeczeństwo powinno sobie wzajemnie pomagać, to je wiąże. Poza tym
      uśmiech nic nie kosztuje...
      • furry Re: Byłem za granicą i potwierdzam 28.01.10, 14:41
        Znam takich co twierdzą, że w Polsce po raz pierwszy spotkali się ze zwyczajem
        ustępowania miejsca starszym w tramwaju.

    • witaminka123 Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy 28.01.10, 11:42
      Taka nasza mentalność
      • Gość: mmmmmmmm Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:55
        Niby nie jest tak źle, ale
        - na większości forów internetowych, nawet w dyskusjach o urządzaniu
        wnętrz, czy gatunkach sera wybuchają takie awantury, że aż przykro
        czytać;
        - w autobusach i pociągach siedzący pasażerowie rozkładają swoje
        torby, plecaki zupełnie nie przejmując się tymi, którzy stoją;
        - zwrócenie uwagi kierowcy parkującemu na trawniku, kończy się
        wyczerpującą dyskusją. Przykłady można by mnożyć.
        W Polsce wszyscy z wszystkimi walczą: emamy z teściowymi, kierowcy
        autobusów z kierowcami samochodów, piesi z rowerzystami,
        wegetarianie z jedzącymi mięso, legia z wisłą ( czy jakoś tak),
        stare panny z singlami, kociarze z psiarzami itepe, itede. Nie
        jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, brak nam otwartości i
        elementarnych zasad kultury społecznej, że o tolerancji nie
        wspomnę.
    • princealbert lumpenproletariat 28.01.10, 11:43

      W Polsce jest spora grupa lumpenproletariatu o poziomie rozwoju
      bliskiego szympansom. I to oni nadaja ton wielu miejscom, niestety.
      W zachodniej Europie ich siedliskiem sa obrzeza miast, wiec w
      zasadzie sa niezauwazalni na codzien. W Polsce natomiast ich
      wystepowanie jest rozproszone, bo tkanka miasta jest nielogiczna
      (np. blokowiska w tzw. centrum).

      Na dodatek Warszawa jest idealnym zerowiskiem dla roznej masci
      stworow. Jest to najmniej cywilizowane miasto w kraju, stad nie
      spodziewalbym sie wielkiej kultury i zachowan godnych homo sapiens.
    • Gość: gosc dlatego wlasnie chcialbym wyjechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:47
      dlatego wlasnie chcialbym wyjechac z tego kraju, przez ludzi
      bezpodstawnie złośliwych, chamskich, bez usmiechu. TO jest fatalna
      mentalność. Dobrze zarabiam, ale to otoczenie mnie tu dobija, wole
      byc chyab biedniejszy za granicą niż zamożniejszy w kraju chamstawa
      i drobnych cwaniaczków.
    • 444a Generalnie tak, ale... 28.01.10, 11:51
      Z grubsza tak niestety jest, chamstwo dominuje.
      Czuć sporo frustracji w tym artykule - zresztą zrozumiałej - która nieco
      przesłania prawdziwy obraz.

      Co do ustępowania miejsca, to czy chamstwem nie jest domaganie się, żeby to
      inni nam ustępowali bez nawet jednego słówka proszę? Kulturalnie jest
      poprosić, a nie wymagać, żeby inni robili co chcemy.

      Nie jest też jakimś problemem przechodzenie na czerwonym świetle. Człowieku!
      Czy mamy może stać na baczność? W Londynie "każdy" przechodzi na czerwonym
      (pomijam większe drogi). Po prostu miasto jest dla ludzi, a nie auto-robotów.
      Też kiedyś krzywo patrzyłem na przechodzących na czerwonym, ale zwiedziłem
      trochę świata i zmieniłem zdanie. Miasto jest dla ludzi.

      Co do chamstwa, to nie wiem, czy jest się czym chwalić, że się po chamsku
      chamowi odpysknęło, choć rozumiem, bo "z kim przestajesz..." - często
      niezależnie od naszej woli.

      To nie tylko kwestia samego chamstwa, ale m.in. i reakcji policji. Ze 3 lata
      temu, za rządów Kaczorów chyba w Toruniu zalecono policjantom karanie za
      głośne przeklinanie na ulicy. Oczywiście podniósł się ryk, że to kaczyzm itp.
      Wydarzenie drobne, ale charakterystyczne, jak przychodzi czas działania to ci,
      którzy najbardziej narzekają, będą walczyć ze zmianami.
    • Gość: spain Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... IP: 160.83.30.* 28.01.10, 11:59
      Bardzo trafny artykul. Nie wiem skad w nas tyle zlosci. Mieszkam
      obecnie w Hiszpanii i tutaj takie rzeczy po prostu nie istnieja!
      Ludzie sa otwarci, usmiechnieci, zawsze sie przywitaja, zamienia
      rozbawieni kilka zdan. 0 agresji! Nikt na nikogo krzywo nie patrzy!
      Na imprezie 2 chlopakow sie przez przypadek potraci to bardziej
      mozliwe, ze pojda razem na piwo niz dojdzie do jakichs rekoczynow.
      Mozna by wymienic miliony przykladow, po prostu inny swiat. Co z
      nami jest nie tak? Faktycznie te 40 lat komunizmu? Bieda? Brak
      slonca? CZAS NA ZMIANY LUDZIE! Usmiech, mile slowo, zwykle ludzkie
      zachowania naprawde nic nie kosztuja! Zacznij juz dzis zmiany! :)
    • konigin Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 11:59
      Chamy stuprocentowe.
      • szczery.usmiech.grabarza Proponuje przyjechac do Australii... 28.01.10, 12:13
        i przyjechac do Polski po 30 latach.
        Szok gwarantowany...

    • bobbie2 Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 12:07
      To jest czysta prawda, polskie chamstwo widac na kazdym kroku, brak kultury na
      lotnisku, nie rozumienie co do niego mowi obsluga, jakis wiesniak co kupil
      sobie bilet na samolot. Nosi tanie smierdzace szmaty tanie zloto a pysk drze
      jakby byl kims.Lekarze w Polsce ludzie wyksztalceni, a traktuja zwyklych ludzi
      jak smieci, odnosza sie z pogarda do innych.Jezeli Polak za granica dostaje
      prace, to robi jak wol i to na kolanach, nie odwazy sie sprzeciwic, dlatego
      musi gdzies to odreagowac, dlatego staje sie chamem.
    • pit-zeolit Chamstwo, zero uśmiechu - tacy są Żydzi ? 28.01.10, 12:13
      Moze taki artykulik Wyborcza napisze ?
    • Gość: szimurina Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 12:15
      Polska bucem stoi

      Kto ja jestem - Polak mały
      mały zawistny i podły

    • Gość: brytan i Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 12:18
      Problem w tym ze rozmnazac sie moze kazdy, bez posiadania zdolnosci do
      wychowania potomstwa. Ludzie, ktorzy nie rozumieja i nie potrafia sie
      dostosowac do okreslonego spoleczenstwa reaguja albo wycofaniem albo agresja.
      • gojek75 Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy 28.01.10, 12:39
        Niestety ale autor ma wiele racji, chamstwo sie szerzy i niestety pewnie w koncu
        wygra (idioci/niewykwalifikowani/nieyksztalceni maja wiecej dzieci w porownaniu
        do tych bardziej "oswieconych") ale i to nie do konca ma 100% przelozenie na
        chamstwo - ale powiedzmy ze klienci ktoorzy uzywajak..wa, spie..aj itd zamiast
        znakow przystankowych i/lub zamiast zwyklego czesc, dziebn dobry wlasnie z tych
        nizin sie wywodzi...(no bo niby skad maja brac przykad jak nie z podworka???
        blokersi i inne matoly stojace pod blokami...ach kurde szkoda gadac...

        w Polsce nie mieszkam juz 11 lat, ale wciaz kilka razy w roku jestem w Polsce
        czy to na urlop czy tez biznesowo...i za kazdym razem chce uciekac po paru
        dniach...w zeszlym tygodniu bylem w Warszawie i Poznaniu i niestety mialem 3
        incydenty (na 3 dni pobytu), ktore wzburzyly mnie...

        1. Jestem na centralnym - glodny jak pies i szukalem wlasnie czegos do jedzenia
        (widze pare jedzaca cos co wygladalo dosc apetycznie) wiec podszedlem i
        zapytalem czy to co jedza akurat jest smaczne i zjadliwe, odpowiedz "spie...j"
        hmmmm nie do konca nawet wiedzialem jak sie zachowac...

        2. Poznan przystanek tramwajowy (na zewnatrz ko9lo -20) tuz kolo dworca. Trawaj
        stoi na swiatlach drzwi juz zamkniete (ale wciaz stoi na przystanku ) kobieta z
        wozkiem (dziecko nie starsze niz 5'-6 miesiecy chce wejsc do tramwaju i puka do
        drzwi kolo kierowcy (kobiety) - i co i nic powiedziala ze nie otworzy i tyle..

        3. Poznan (juz jadac w tramwaju) chcialem sie dowiedziec gdzie mam wysiasc -
        pytam faceta kolo 45-50 czy nie wie na ktorym przystanku powinienem wysiasc a
        ten buc mowi mi wprost " a co mnie to ku... obchodzi, odpiierdol sie2 , no ale
        zaraz kilka innych osob udzielilo mi odpowiedzi wiec da sie..tylko trzeba...

        oczywiscie standardem jest ze jak wchodze do sklepu w Polsce np zeby znalezc
        sobie gajer do pracy to zawsze ale to zawsze spotykam sie z murem nieuprzejmosci
        8nie to ze wygladam jak lachmaniarz czy jakis inny zlodziej (po prostu zawsze
        podrozuje w goratexie na sobie i jakims polarze (szczegolnie zima) wiec nie
        nosze gajeru jak wychodze na zakupy - ale kurde czy naprawde w Polsce nie da sie
        podejsc do kazdego odwiedzajacego sklep jak potencjalnego klienta???

        nie wspomne juz o chamstwie i wszechobecnych ku...ch na ulicy 8co niestety tez
        bardzo llatwo identyfikuje naszych rodakow za granica) i osobiscie trzymam sie
        od poloni jak najdalej sie da... przykre ale prawdziwe...

        • Gość: forman102 Re: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy IP: 65.14.20.* 28.01.10, 16:19
          Tak jest w rzeczy samej. Mnie jest wstyd, poniewaz mam znajomych z roznych
          krajow, ktorzy odwiedzaja Polske i... hmm jakby to powiedziec nie maja zbyt
          milych dsocwiadczen.Oczywiscie nie mozna generalizowac, ale faktem jest, ze
          przecietny Polak to wieczny malkontent i w wiekszosci przypadkow cham (dotyczy
          to rowniez naszych wyksztalconych rodakow). Ale to oczywiscie wina pogody
          hahaha, my Polacy zawsze potrafimy znalezc wymowke.Szkoda, bo "jak nas widza,
          tak nas pisza..."
    • manu74 wysiadanie z autobusu 28.01.10, 12:33
      jesli chodzi o pchanie się do wejscia przed wysiadającymi,
      to dla mnie jest to przypadłosc typowo warszawska, jak przeprowadziłem
      sie z Krakowa to byłem autentycznie zdziwiony ze nie moge spokojnie wyjść z
      tramwaju czy autobusu...
      (absolutnie nie twierdzę ze Warszawa się w chamstwie jakos szczególnie
      wyróznia, ale jednak warto czasem nie generalizowac ;)
    • raf4 Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 12:35
      mnie denerwuje w takich tekstach takie generalizowanie ze jest bialo
      albo czrno....a gdyby ten cudny "autor" tego tekstu na
      Słowackich "wakacjach" spotkal taka pare jak w Warszawie to by
      napisal "Dlaczego Słowacy traktuja Polakow po chamsku", a tak
      dostalo sie nam od "chamow" za pare "glabow" w komunikacji
      miejskiej!

      moim zdaniem kultura nie jest przypisana do narodowosci ale do
      poszczegolnych ludzi i ich kultury i wychowania czy mieszkaja oni na
      Slowacji, Szwecji, Niemczech, Polsce itd nie ma to wiekszego
      znaczenia, chamow mozesz spotkac i w Tokio i w Berlinie ale i w
      Warszawie, i na odwrot milych i uczynnych spotkasz w kazdym z tych
      miejsc.

      wiec ten tekst wyglada na podpuszczanie nas do dyskusji na forum i
      do niczego wiecej ;(
    • Gość: fifka ranna kampania spoleczna to super pomysl IP: 78.141.135.* 28.01.10, 12:39
      a artykul, niestety w sporej czesci prawdziwy........
    • Gość: gizmo Po 130 komentarzach:) IP: *.centertel.pl 28.01.10, 12:42
      Dzień dobry Państwu:)
      Życzę wszystkim (tym mniej uśmiechniętym również) miłego dnia.
    • Gość: maria Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... IP: 87.204.242.* 28.01.10, 12:49
      To nie Polak jest chamski tylko mieszkaniec Warszawy (niekoniecznie
      warszawiak)!! Mam szczęście, że życie dało mi możliwość powrotu do rodzinnej
      Łodzi. Kariera w stolicy is over - Bogu dzięki!
    • Gość: Rob doświadczyłem chamstwa IP: *.lambda.com.pl 28.01.10, 13:05
      Będąc towarzysko w Londynie byłem załamany. Polaków tam co niemiara, a każdy
      myśli, że jest jedyny w tym mieście. Efekt - większość i to wszędzie,
      niemiłosiernie klnie po polsku. Byłem świadkiem jak grupa młodych polaków
      chwaliła się łupem, co kto ukradł w sklepach. Dramat!
    • mross Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 13:06
      Sami wiemy jacy jesteśmy wystarczy przeczytać posty pod artykułem to
      po co tu sie rozpisywać, nigdzie nie ma przykłądów właściwego
      zachowania, chyba, ze od rodziców ale z tym też różnie bywa..
      Frustracja nas dobija i zabija w nas dobre wychowanie, tylko w ten
      sposób mogę spłętować ten artykuł.
    • Gość: gG tacy są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 13:11
      Kiedyś dawno temu ten kraj nazwano Polską, oczywiście dla lepszego dojenia
      miejscowych. Po tym jak "runą mur" trzyma nas już tylko ZUS.
    • griszowa Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są... 28.01.10, 13:19
      Od dawna i na stale mieszkam w Norwegii, gdzie ludzie usmiechaja sie
      do siebie. Na poczatku mocno mnie to dziwilo, nawet troche kepowalo.
      Moja maloletnia wtedy corka rowniez zauwazyla te usmiechy, pytala
      np. w sklepie "mamun, znasz ta pania?", "nie, nie znam", "ale ona
      usmiechnela sie do ciebie". Male dziecko od razu zauwazylo roznice,
      dosc szybko przekonalysmy sie tez, ze te usmiechy zupelnie nic nie
      znacza, ale bylysmy zgodne, ze lepiej ogladac usmiechniete twarze,
      niz takie jakie znalysmy z Polski - ponure, smutne, czasem z
      domieszka nienawisci. Z biegiem lat i my zaczelysmy sie usmiechac,
      bo jak inaczej odpowiedziec na usmiech? Bywajac z wizyta w Polsce
      musze sie pilnowac i pamietac zeby sie nie usmiechac do
      nieznajomych. Zapomnialam sie kilka razy, ale szybko zostalam
      przywolana do polskich zwyczajow. Raz - bo kiedy widzi sie takie
      ponure twarze, to czlowiekowi zbytnio nie chce sie usmiechac, dwa -
      jesli nawet juz sie zapomnialam, to moj usmiech wywolywal tylko
      zdziwienie, a nawet przestrach. Tu moglabym zacytowac autora
      artykulu - usmiecha sie, to albo czegos bedzie chciala, albo
      wariatka jakas i trzeba szybko odwrocic wzrok, albo najlepiej uciec,
      doswiadczylam tego troche i kiedy przyjezdzam do Polski staram sie
      nie usmiechac. Co do przerywnika "ku..a", to jest to niestety wsrod
      tubulcow jedno z najbardziej znanych polskich slow. Czasem mam
      okazje, zupelnie niechcacy, podsluchac rozmowe rodakow i wlos jezy
      sie na glowie. Na dlugo w pamieci zostanie rozmowa telefoniczna
      rodaka, ktory stojac na balkonie w piekny letni dzien, bardzo glosno
      opowiadal o przepieknych widokach "k...a, ale pogoda zajebista, no
      k...a, fjord jak marzenie k...a, k...a no musisz tu przyjechac i
      zobaczyc k...a na wlasne oczy k...a!" Kiedys taksowkarz,
      Pakistanczyk czy Turek, opowiadal mi, ze poznal grupe Polakow,
      sluchajac ich rozmow zapamietal tylko jedno slowo, k...a!. Smutne to
      wszystko, nie jest to tez zadna nowosc, ale moze dobrze jesli ktos
      czasem podejmie temat, nawet jesli niewiele zmieni to da do
      myslenia, choc jesli glowe ma sie zaprzatnieta samymi problemami, to
      trudno silic sie na usmiech, nawet gdyby mial byc nic nieznaczacym
      grymasem.Chamstwo i brak kultury to temat rzeka, ale nie powinno sie
      generalizowac, bo sa ludzie i ludziska.
    • wybitniemadry zmutowani komunizmem 28.01.10, 13:19
      skazani na siebie, swoja przeszlosc parobkow, konfidentow, cynkciarzy, kurwew i pospolitego scierwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka