Dodaj do ulubionych

Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r.

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.01, 13:56
Czy pamiętacie o tym wydarzeniu? Czy coś jeszcze wam to mówi?
Obserwuj wątek
    • Gość: amadeusz Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.telia.com 15.08.01, 15:50
      oj, paniczku, pamietamy, pamietamy a co mamy nie pamietac!
      • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 15.08.01, 17:27
        Oczywiście, że pamiętamy o Cudzie nad Wisłą ! I nawet świętujemy.
    • Gość: Ursyn Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.acn.waw.pl 15.08.01, 17:44
      Mnie to mówi wiele, wiele szczęścia Piłsudskiego, zryw Polaków - wreszcie
      zwycięstwo - komuchy dostały po łbie, szkoda, że na tak krótko.
      • Gość: Bor''ka Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 18:25
        A moj dziadek ubil szabla czterech bolszewikow !
        • Gość: wirus Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: 195.116.48.* 15.08.01, 19:28
          A mój pradziadek to nie wiem Ale wiem że walczył pod Ossowem w 36 pułku piech.
    • Gość: Ela Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.ilot.edu.pl 16.08.01, 10:46
      Gość portalu: palker napisał(a):

      > Czy pamiętacie o tym wydarzeniu? Czy coś jeszcze wam to mówi?

      Czy uważasz nas za sklerotyków i nieuków? ;)

      • Gość: palker Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 11:53
        Gość portalu: Ela napisał(a):

        > Gość portalu: palker napisał(a):
        >
        > > Czy pamiętacie o tym wydarzeniu? Czy coś jeszcze wam to mówi?
        >
        > Czy uważasz nas za sklerotyków i nieuków? ;)
        >

        Sądząc po tytułach prasowych i programach telewizji można dojść do wniosku, że
        wiele osób cierpi na amnezję. Z mediów najczęściej można się było dowiedzieć, że
        jest to dzień, w którym obchodzone jest Święto Wojska Polskiego lub niezwykle
        podniosłe święto kościelne. Co prawda gazeta.pl odkurzyła jakieś archiwalia z
        ostatnich 6 lat, ale uczucie niedosytu pozostało. To, że wojna polsko-bolszewicka
        z roku 1920 nie funkcjonuje w świadomości historycznej Rosjan, potrafię jakoś
        wykoncypować. Mają oni bowiem talent niezwykły do zamazywania historii i wszystko
        co burzy obraz imperialny, po prostu nie istnieje. Nawet proza Izaaka Babla jest
        bodajże lepiej znana w Polsce, niż w Rosji. Ale czy ta część historii XX w. ma
        swoje należne miejsce w świadomości Polaków, tego też nie jestem pewien.
        Szczególnie, gdy na forum krajowym czytam posty z których wynika, że powinna się
        nam ta data kojarzyć ze zbrodniami na sowieckich jeńcach wojennych lub, że Polacy
        wykorzystali niecnie chwilową słabość bolszewików i tak naprawdę, to nie ma się
        czym chwalić.
        • Gość: Fufek Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: 192.168.1.* / 195.205.178.* 16.08.01, 12:43
          Analizując program telewizyjny, radiowy i prasę w dniu rocznicy operacji
          warszawskiej, dochodzę do wniosku, że Polacy w niewielkim stopniu mają
          świadomość, jakie znaczenia miała ona dla biegu historii nie tylko naszej, ale
          przede wszystkim całej zachodniej Europy. Dziś bitwa ta jest niedoceniana, a
          przecież to ona zatrzymała pochód bolszewików na Europę. Gdyby nie ówczesne
          Prusy, które dały schronienie ruskim, być może po armii czerwonej pozostałoby
          tylko wspomnienie.
          • Gość: Ela Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.ilot.edu.pl 16.08.01, 13:02
            Gość portalu: Fufek napisał(a):

            > Analizując program telewizyjny, radiowy i prasę w dniu rocznicy operacji
            > warszawskiej, dochodzę do wniosku, że Polacy w niewielkim stopniu mają
            > świadomość, jakie znaczenia miała ona dla biegu historii nie tylko naszej, ale
            > przede wszystkim całej zachodniej Europy. Dziś bitwa ta jest niedoceniana, a
            > przecież to ona zatrzymała pochód bolszewików na Europę. Gdyby nie ówczesne
            > Prusy, które dały schronienie ruskim, być może po armii czerwonej pozostałoby
            > tylko wspomnienie.

            Nie wszyscy wiedzą, że została ta operacja zaliczona do najważniejszych 17 bitew
            swiata. Dlaczego nie jest to nagłaśniane?! Czyżby nasi decydenci byli az takimi
            nieukami?
            • Gość: Fufek Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: 192.168.1.* / 195.205.178.* 16.08.01, 13:07
              Nasi decydenci mają niestety teraz na głowie deficyt budżetowy. A rzeczywiście
              wokół operacji 1920r. przydałoby się trochę promocji, bo tak jak napisałem
              wcześniej, miała ona kolosalne znaczenie nie tylko dla Polski.
        • Gość: Ela Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.ilot.edu.pl 16.08.01, 12:58
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Gość portalu: Ela napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: palker napisał(a):
          > >
          > > > Czy pamiętacie o tym wydarzeniu? Czy coś jeszcze wam to mówi?
          > >
          > > Czy uważasz nas za sklerotyków i nieuków? ;)
          > >
          >
          > Sądząc po tytułach prasowych i programach telewizji można dojść do wniosku, że
          > wiele osób cierpi na amnezję. Z mediów najczęściej można się było dowiedzieć, ż
          > e
          > jest to dzień, w którym obchodzone jest Święto Wojska Polskiego lub niezwykle
          > podniosłe święto kościelne. Co prawda gazeta.pl odkurzyła jakieś archiwalia z
          > ostatnich 6 lat, ale uczucie niedosytu pozostało. To, że wojna polsko-bolszewic
          > ka
          > z roku 1920 nie funkcjonuje w świadomości historycznej Rosjan, potrafię jakoś
          > wykoncypować. Mają oni bowiem talent niezwykły do zamazywania historii i wszyst
          > ko
          > co burzy obraz imperialny, po prostu nie istnieje. Nawet proza Izaaka Babla jes
          > t
          > bodajże lepiej znana w Polsce, niż w Rosji. Ale czy ta część historii XX w. ma
          > swoje należne miejsce w świadomości Polaków, tego też nie jestem pewien.
          > Szczególnie, gdy na forum krajowym czytam posty z których wynika, że powinna si
          > ę
          > nam ta data kojarzyć ze zbrodniami na sowieckich jeńcach wojennych lub, że Pola
          > cy
          > wykorzystali niecnie chwilową słabość bolszewików i tak naprawdę, to nie ma się
          >
          > czym chwalić.

          Ja wczoraj oglądałam w WOT kroniki z 1920 roku w programie prowadzonym przez
          Wawra, ale umieszczonym pod tytułem Warszawa 1920-1939. Bardzo ciekawe dokumenty.
          Tak się zastanawiam, dlaczego w Warszawie nie ma kina, gdzie mozna by oglądać
          stare dokumentalne kroniki i filmy dotyczace Warszawy. Widac, że jest tego bardzo
          dużo. Może gdyby wreszcie wybudowali Muzeum Powstania Warszawskiego, to
          uruchomiliby tam salę kinową. Na razie Iluzjon od czasu do czasu mógłby robic
          przeglad filmów o warszawskiej tematyce

          • Gość: michal Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.zigzag.pl 16.08.01, 20:27
            Tez uwazam,iz powinno powstac miejsce,gdzie wyswietlano by filmy np. o
            przedwojennej Warszawie.W WFDIF maja cale multa tasm,naprawde jest tego bardzo
            duzo,tylko nie ma sposobnosci,aby to ujrzalo swiatlo dzienne.Tak jak ze zbiorami
            w muzeum,ktore cale lata zalegaja w pakamerze bo brakuje sali wystawowej.
            Wot prezentowal do niedawna co niedziele cykl "Dawna Warszawa",oczywiscie zostal
            nagle,bez piskniecia slowkiem zdjety z programu.
            I nie dotyczy to tylko przedwojennej WaWy,ale w ogole filmow z lat 30.
            • Gość: Ela Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.ilot.edu.pl 17.08.01, 08:39
              Ciekawe, czy jest kogo naciskać w tej sprawie?
    • Gość: palker Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 17:43
      Szczyt debilizmu. Kompletna ignorancja. Każdy, kto chce sobie podnieść poziom
      adrenaliny w żyłach niech koniecznie przeczyta artykuł w Trybunie:
      http://www.trybuna.com.pl/200108/d14.htm?id=1411
      Aż trudno uwierzyć, że w roku 2001 powstał taki artykulik, który kwalifikuję do
      cyklu: "Katechizm Młodego Aktywisty SLD". Przykład niezniszczalności ideałów
      tow. Juliana Marchlewskiego i jego Komitetu Rewolucyjnego Polski z siedzibą w
      Białymstoku. Cześć jego plugawej pamięci!
      • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 16.08.01, 18:26
        Nie mam teraz czasu, żeby czytać Trybunę i jeszcze na dodatek denerwować się
        tym co tam napisano :) Ja zajrzałam na stronę Naszego Dziennika
        (www.naszdziennik.pl) i znalazłam to:
        81 lat temu, w sierpniu 1920 r. pod Warszawą ważyły się losy Europy. Zwycięska
        Bitwa Warszawska uratowała niepodległość Polski, a społeczeństwa zachodnie
        ocaliła przed komunizmem. Dlatego została nazwana "osiemnastą decydującą bitwą
        świata".
        Bitwa Warszawska była najważniejszą częścią "niewypowiedzianej wojny" polsko-
        sowieckiej 1919-1920. Trwała w dniach 12-25 sierpnia 1920 r. i toczyła się na
        obszarze między Wisłą, Wieprzem i Niemnem. Od początku lipca Armia Czerwona
        nacierała na Warszawę, w myśl rozkazu Tuchaczewskiego: "Po trupie Polski
        wiedzie droga do wszechświatowego pożaru. Na Wilno - Mińsk - Warszawę marsz".
        Społeczeństwo, poza komunistami, zjednoczyło się w wysiłkach, by odeprzeć
        najazd, który niósł zagładę młodej państwowości i zniszczenie kultury duchowej
        Polaków. Na Jasnej Górze Episkopat oddał w specjalnym akcie zawierzenia cały
        Naród Najświętszemu Sercu Jezusa i Matce Bożej. W szeregi Armii Ochotniczej
        wstąpiło sto tysięcy osób, zgłaszały się całe zastępy harcerzy, klasy szkolne.
        Kilkunastoletni chłopcy za czyny męstwa otrzymywali odznaczenia bojowe.
        Walkę z bolszewizmem toczyliśmy, niestety, samotnie. Europa, poza Francją,
        zajmowała dwuznaczne stanowisko wobec zmagań z Armią Czerwoną, wykazując brak
        wyobraźni co do tego, czym jest komunizm. Jedynie Stolica Apostolska
        konsekwentnie wspierała Polskę, która w sierpniu 1920 r. stała się znów
        przedmurzem chrześcijaństwa.
        Ofensywa bolszewicka załamała się 15 sierpnia u bram Warszawy. Uderzenie znad
        Wieprza 16 sierpnia poprowadzone przez J. Piłsudskiego przesądziło o przełomie
        w wojnie. Od tej pory oddziały polskie przeszły do ofensywy, rozbijając całe
        dywizje bolszewickie.
        Symbolem najwyższej ofiary Polaków i miłości Ojczyzny stały się w tych dniach
        nazwiska ks. Ignacego Skorupki, który poległ z krzyżem w ręku pod Ossowem, oraz
        kapitana Stefana Pogonowskiego, bohaterskiego obrońcy Radzymina.
        Po Bitwie Warszawskiej do niewoli polskiej dostało się ponad 60 tys.
        czerwonoarmistów, zginęło ok. 25 tys. bolszewików, a po stronie polskiej
        zabitych zostało ok. 40 tys. osób.
        Przed nami było 19 lat niepodległości, przed Europą Zachodnią - ćwierćwiecze
        wolne od komunizmu.
        MR
        • Gość: ........ Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.sympatico.ca 17.08.01, 05:56
          Gość portalu: grama napisał(a):

          > Nie mam teraz czasu, żeby czytać Trybunę i jeszcze na dodatek denerwować się
          > tym co tam napisano :) Ja zajrzałam na stronę Naszego Dziennika
          > (www.naszdziennik.pl) i znalazłam to:
          > 81 lat temu, w sierpniu 1920 r. pod Warszawą ważyły się losy Europy. Zwycięska
          > Bitwa Warszawska uratowała niepodległość Polski, a społeczeństwa zachodnie
          > ocaliła przed komunizmem. Dlatego została nazwana "osiemnastą decydującą bitwą
          > świata".
          > Bitwa Warszawska była najważniejszą częścią "niewypowiedzianej wojny" polsko-
          > sowieckiej 1919-1920. Trwała w dniach 12-25 sierpnia 1920 r. i toczyła się na
          > obszarze między Wisłą, Wieprzem i Niemnem. Od początku lipca Armia Czerwona
          > nacierała na Warszawę, w myśl rozkazu Tuchaczewskiego: "Po trupie Polski
          > wiedzie droga do wszechświatowego pożaru. Na Wilno - Mińsk - Warszawę marsz".
          > Społeczeństwo, poza komunistami, zjednoczyło się w wysiłkach, by odeprzeć
          > najazd, który niósł zagładę młodej państwowości i zniszczenie kultury duchowej
          > Polaków. Na Jasnej Górze Episkopat oddał w specjalnym akcie zawierzenia cały
          > Naród Najświętszemu Sercu Jezusa i Matce Bożej. W szeregi Armii Ochotniczej
          > wstąpiło sto tysięcy osób, zgłaszały się całe zastępy harcerzy, klasy szkolne.
          > Kilkunastoletni chłopcy za czyny męstwa otrzymywali odznaczenia bojowe.
          > Walkę z bolszewizmem toczyliśmy, niestety, samotnie. Europa, poza Francją,
          > zajmowała dwuznaczne stanowisko wobec zmagań z Armią Czerwoną, wykazując brak
          > wyobraźni co do tego, czym jest komunizm. Jedynie Stolica Apostolska
          > konsekwentnie wspierała Polskę, która w sierpniu 1920 r. stała się znów
          > przedmurzem chrześcijaństwa.
          > Ofensywa bolszewicka załamała się 15 sierpnia u bram Warszawy. Uderzenie znad
          > Wieprza 16 sierpnia poprowadzone przez J. Piłsudskiego przesądziło o przełomie
          > w wojnie. Od tej pory oddziały polskie przeszły do ofensywy, rozbijając całe
          > dywizje bolszewickie.
          > Symbolem najwyższej ofiary Polaków i miłości Ojczyzny stały się w tych dniach
          > nazwiska ks. Ignacego Skorupki, który poległ z krzyżem w ręku pod Ossowem, oraz
          >
          > kapitana Stefana Pogonowskiego, bohaterskiego obrońcy Radzymina.
          > Po Bitwie Warszawskiej do niewoli polskiej dostało się ponad 60 tys.
          > czerwonoarmistów, zginęło ok. 25 tys. bolszewików, a po stronie polskiej
          > zabitych zostało ok. 40 tys. osób.
          > Przed nami było 19 lat niepodległości, przed Europą Zachodnią - ćwierćwiecze
          > wolne od komunizmu.
          > MR

          Nie wiem jakie znaczenie miala ta bitwa ale napewno
          najwazniejsze jest to, ze Rosjanie ja przegrali. Trzeba zawsze
          rozpatrzyc sprawe - dlaczego? Otoz ich armia w tym czasie
          byla "papierowa" armia. Zolnierz ruski nie wiedzial komu sluzy
          i o co walczy gdyz u siebie mial wojne domowa. Francja
          nam oczywiscie pomogla swoim uzbrojeniem. Jak wiadomo ruski
          general Balachow zmienil orientacje. Rozpuscil swoje wojska jak
          bydlo, ktore bez pastucha palesalo sie bezwiednie. Do dzisiaj
          utarlo sie slowo "balachowiec" u nas gdy mowimy o kims kto
          jest zmienny. Z ta bitwa juz tak musialo byc. Szkoda ze
          tych zwyciestw mielismy stosunkowo malo. Pozdrawiam
    • Gość: vinc Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 21:33
      w TV mówili że jedna z kilkunastu które zdecydowały o losach świata
      • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 19.08.01, 18:02
        Znalazłam taki wiersz napisany przez warszawskiego poetę Leo Belmonta w
        przededniu Bitwy Warszawskiej 1920r.:

        I cóż, że słychać pod Warszawą
        Hord bolszewickich wściekły wrzask?...
        One tu znajdą grób z niesławą,
        A miecz nasz zyska glorii blask...

        Zobaczym, jak im zbledną lice,
        Kiedy nad Wisłą stanie straż -
        Wróg przyszedł pod Maciejowice,
        By tu nam zwrócić honor nasz!

        Naród idei swej zaprzedan,
        Wierzący w woli swojej moc -
        Wrogowi swemu sprawi Sedan,
        Dzień chwały sobie - jemu noc !

        Słyszycie, jak pobudkę dzwoni
        Odnaleziony "złoty róg"...
        To wolność wzywa nas do broni:
        "Hej, śpieszcie w bój - pomoże Bóg!"

        Ot, spójrz ! Czerwona armia kona ...
        Pożogę, grabież, mord i głód,
        O Polsko, od Twojego łona
        Odepchnął Twego męstwa cud !

        [Z tygodnika "Niedziela" Nr32/2001 - artykuł Aleksandra Markowskiego z
        cyklu "Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta..."]
        • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 19.08.01, 19:03
          W czasach PRL-u o Bitwie Warszawskiej 1920r. trwała zmowa milczenia. Na pewno
          jednym z powodów tej zmowy był fakt, że zwycięstwo Polaków było odniesione nad
          tymi, którzy przez 50 lat udawali naszych przyjaciół, a także dlatego,
          że "najpotężniejsza armia świata" - Armia Czerwona uległa słabszej, dopiero
          odradzającej się armii polskiej.
          • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 19.08.01, 20:03
            Dla wyjaśnienia: Sedan to miasto w północnej Francji, nad Mozą. 2 IX 1870r.
            miała tam miejsce bitwa między armią pruską a wojskiem francuskim zakończona
            klęską Francuzów i wzięciem do niewoli Napoleona III.
            • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 19.08.01, 22:11
              Pozwolę sobie przytoczyć słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wygłoszone w dniu
              13.VI.1999r. w Radzyminie podczas nawiedzenia cmentarza Ofiar Wojny 1920r. :
              "Chociaż na tym miejscu najbardziej wymowne jest milczenie, to przecież czasem
              potrzebne jest także słowo. I to słowo chcę tu pozostawić. Wiecie, że urodziłem
              się w 1920r., w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I
              dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy
              wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem.
              Tutaj, na tym cmentarzu, spoczywają ich doczesne szczątki. Przybywam tu z
              wielką wdzięcznością, jak gdyby spłacając dług za to, co od nich otrzymałem."
              • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 21.08.01, 19:52
                Teraz w Warszawie jest ulica Bitwy Warszawskiej 1920r. (na Ochocie) - w czasach
                PRL-u była ulicą Wery Kostrzewy;
                ul. ks. Ignacego Skorupki (w Śródmieściu) - w PRL-u jako Sadowa;
                ul. Stefana Pogonowskiego (na Żoliborzu) - w PRL-u pod nazwą Zaułek.
                :-)
                • Gość: Ela Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.ilot.edu.pl 22.08.01, 08:03
                  Ulica ks. Skorupki wróciła na swoje przedwojenne miejsce
                  • Gość: grama Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.chello.pl 23.08.01, 22:54
                    Ulica Stefana Pogonowskiego to też podobno przedwojenna ulica
                    • garma Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. 07.09.01, 20:16
                      W "Życiu" z dnia 4.09.01r. ukazał się ciekawy artykuł Wojciecha Roszkowskiego
                      pt. "Jeszcze o wojnie polsko-bolszewickiej" , w którym pisze o wydanej niedawno
                      książce Andrzeja Nowaka "Polska i trzy Rosje. Studium polityki wschodniej
                      Józefa Piłsudskiego (do kwietnia 1929 roku)". Jak zapewnia Roszkowski książka
                      jest znakomita.
                      Sam artykuł Roszkowskiego też jest bardzo interesujący. Przeczytajcie, warto .
                  • Gość: michal Re: Bitwa Warszawska - 15.08.1920 r. IP: *.zigzag.pl 07.09.01, 21:07
                    Ulica Sadowa byla juz przed wojna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka