aerobat
26.10.11, 09:20
Hajke Grundbaum się nie rozdwoi.
Otwierać musi uroczyście i z namaszczeniem.
Niemal jak rebbe.
Do tego musi być odpowiedna pogoda.
Nie za ciepło (tynk na twarzy wysycha),
nie za wietrznie (rozczapierzy perukę i co?),
bez deszczu (by świńskie oczęta nie zostały
zalane spływającą zaprawą),......
Itp, itd .....
Trudno się otwiera drogę i przecina wstęgi
(i nożyce, żeby były wykończone gumką,
na metalowych pazur się omsknie, lakier
odpryśnie.....)
Aj waj.... Ciężko i trudno.